![]() |
Dobry mecz w wykonaniu Wisły!
Brożek poki co pokazuje ze mylilem sie piszac, ze juz sie wypalił I dobrze! oby równia wznozaca utrzymala sie do konca sezonu i nie tylko ;) Głowa dzis jak profesor, zreszta nie pierwszy raz Guerrier - wejscie smoka ;) Miśkiewicz rowniez dobry mecz, pare razy ratowal Nam skórę. Oby to wszystko wygladalo podobne w meczu z pejsami, craxa, dzi,,wko derby blisko!:evil: |
Piast był dla nas przeciwnikiem dopóki mógł ograniczać się do przeszkadzania. Potem wydawało się, że zwycięstwo możemy im tylko sami oddać. W końcówce Piast został rozsmarowany, szkoda, że wynik tego lepiej nie oddaje. Kolejne czyste konto Miśkiewicza, w końcu przywoity dorobek strzelecki i pierwsze miejsce w tabeli przynajmniej przez jakiś czas. Żeby tylko nasi nie poczuli się za pewnie, bo jednak jak przeciwnik sprawnie przeszkadza to gra nam się nie klei.
A, no i Guerrier świetnie zadebiutował - nie chodzi nawet o bramkę. Wniósł na boisko nie tylko świeżą parę nóg. Chociaż z poważniejszymi zachwytami wstrzymajmy się do czasu, kiedy zacznie grać i błyszczeć regularnie. |
Głowa profesor, brawa za mecz.
|
karnego bym nie gwizdnął, bramka ze spalonego i .... z tym :)
3-0 idzie w tabele. dziękuje. Duzo szczescie, bramka Wilczka mogla ustawic mecz na niekorzyść dla nas, ale szczeście sprzyja lepszym no i Miśkiewicz, chłopak jest niezły! Jak już jest luz to poklepiemy fajnie, ale przy pressingu przeciwnika głupio tracimy piłke. Chrapek w pierwszej połowie fatalnie zagrał, za dużo strat, tak samo jak Rafał, no ale to chyba pupilek Smudy i będzie grał dopóki będzie zdrowy. Głowacki ewidentnie ma sezon, profesor skała. Sarki miał bardzo podobną piłkę jak Donald ale zamiast przygotowac do strzału to standardowo źle przyjął. Na zmęczonego rywala mamy szalone szybkie skrzydała Sarki i Donald, może to być ciekawa broń na przeciwnika. Brakuje tylko zmiennika Brożka, podobał mi się dziś Jurado on by był ciekawą alternatywą dla Pawła, no ale to tylko .......enie. jedziemy dalej! |
Wliczając mecz pucharu Polski, to już 8 spotkanie bez porażki!
Po 840 dniach powracamy na fotel lidera! W 7 meczach ekstraklasy stracone tylko 3 gole (w tym ta w ostatniej akcji z Jagą) Brożek robi wielką różnicę, dziś mam z tego satysfakcję bo od dawna prosiłem o ten transfer Cała drużyna gra bardzo zespołowo i to daje wyniki Michał Miśkiewicz w świetnej formie, dla mnie obecnie numer jeden ligi Głowa-Profesor No i nasz nowy nabytek-super debiut, widać już teraz że ma to coś, szybki, dobra lewa noga No to teraz mecz rundy przed nami! Tylko 3 pkt PS: Dobry mecz Garguły, ogólnie jedyny duży minus dla mnie to gra Boguskiego Sarki> Boguski |
Dobrze się ten mecz oglądało. Wróciła Wisła, która biega i zaskakuje przeciwnika szybkimi atakami.
|
Nie ma na nas mocnych w tej lidze!
Bójcie się krawaciarze z nauki jazdy. Wpier*ol już niedługo. |
Ale mi się micha cieszy. Masakra. Byle by nie stracić koncentracji . W derbach +5 do przodu :P
Mamy po 7 kolejkach 13 pkt, w zeszłym sezonie po 15 - 18 pkt. Można zakładać że utrzymanie już mamy :alleluja:. Dzisiaj troche mniejsza pewność w obronie, ale za to coraz lepiej w ataku. |
Trzeba było aż z Haiti sprowadzić jakiegoś gościa, żebym polubił imię Donald.
Nie wiem co Smuda jeszcze wymyśli, ale to jest prawdziwy cud. :mysli: :-D Miśkiewicz - Głowa - Ostoja - Garguła - Brożek - to teraz nasza linia życia. |
cud malina:D Super Wisła! Donald dla mnie duże wrażenie widzieliście jak wchodził jak całował Białą Gwiazdę? duże słowa uznania:D martwi tylko trochę druga linia dopóki nie strzeliliśmy drugiego gola Piast miał dużo wygranych przebitek w środku pola, ale myślę, że Franek to poprawi ba On już czyni cuda JAZDA JAZDA JAZDA z Wiślackim pozdrowieniem i dobranoc:)
|
Dobry mecz, wszystko ładnie się układa, ale zawsze można coś poprawić :) tego się trzymajmy :)
Wielkie szczęście przy pierwszej bramce bo byłby kiks roku Bogusia, ale się udało. |
Kurna czlowiek nie przywykł na zswyciestw po 3 ;0 :D sam nie wiem co pisac :D
w kazdym razie taką Wisłe chce ogladac i dla tych chlopaków warto byc na R22 jak juz pisalem po meczu z Amikai po tym dziejszym ,ze z niecierpliwoscia czekam na nastepny :) |
Mecz fajny ale w pierwszej połowie wiśle nie szło, piast spróbował presingu jak pogon ale sił im za długo nie starczyło i Wisła to wykorzystała. Potrzebny jest jakis dobry zawodnik do srodka pola bo rozegranie czasem nie szło. Donald fajnie wszedł w mecz widać ze chłopak myśli ma chęć do gry, podobało mi sie jak wychodził na pozycje i wykorzystywał swoją szybkość czego brakowało mi w poprzedmich meczach u patryka Małeckiego, który dziś zagrał jednak bardzo dobrze, rozumiał sie z kolegami i czesto stwarzał im sytuacje co nie zdarzało sie wcześniej czesto raczej starał sie sam konczyc akcje. O Brożku pisałem po meczu z pogonia ze za 2 tygodnie zacznie strzelac i prosze 2 brameczki, bardzo ładnie.
|
Dobre spotkanie. Zawodnicy mnie nie zawiedli. Walka przez 90 minut. Fajnie, że Paweł po meczu z San Marino strzelił te bramy. 7 spotkań za nami, a tylko 3 stracone bramki. Oby tak dalej :D
|
Panowie nie popadajmy jeszcze w zachwyty i poczekajmy na to tydzień. Jest jeszcze sporo do poprawienia w naszej grze.Trzeba pamiętać,że przy stanie 0-0 cudem obronił Miśkiewicz...Gdyby nie to kto wie. Na szczęście jest Głowacki , jest Brożek jest solidność i w końcu wracamy na nasze miejsce ! Oby tak dalej !
|
Cytat:
|
Burliga - Man of the Game... jego surowe wyszkolenie techniczne jest tak widoczne, że dzisiejsze zwody i kręcenie zawodnikami było pokracznie pozbawione ładu i składu jednak boleśnie skuteczne.
Brawo za walkę oraz wiarę w swoje możliwości |
Ktoś z dwójki Donald, Sarki za Boguskiego i o wynik w derbach jestem spokojny. Bardziej byłbym za tym pierwszym, przynajmniej popracuje więcej w obronie i powalczy, a Boguś ni to szybki ni waleczny, a i z odległości mojego dużego palca od stopy trafić nie potrafi
|
Ale się wszysko pozmieniało, przes startem sezonu była walka o trzymanie ,dziś fotel lidera.Jest dobrze Panowie. Jeśli wygramy derby będzie z górki.
|
http://youtu.be/lsReZb3vn-U
Debiut Donalda w około 30 sekundach. |
można i hamować optymizm ale patrząc na tabelę , co sie rzuca w oczy ...
po 7 spotkaniach mamy za sobą 5-ciu rywali z górnej połówki tabeli oraz 2 z dolnej . Z mocniejszych zespołów przed nami Legia i Lechia , a tak zespoły które będą pokroju Piasta - czyli dużo walki - mało gry . A na takie zespoły Smuda już odpowiednio nastawi zespół . No i nagle okazuje się że z tego słabo kadrowego zespołu na ławce mamy solidnych zmienników . A do Tego dochodzi testowany ciekawy Brazylijczyk :) będzie dobrze , liczę że całą jesień będziemy w czubie tabeli. |
Cytat:
|
Cytat:
Jeśli dodamy że śpi w naszych trykotach a korkotramków z klubu nie zakłada bo mu szkoda zniszczyć to czapki z głów. Ostatnio się u niego nie przelewało, za dobrze to nie wyglądało...Widać że życie nauczyło go poszanowania wartości. |
Miśkiewicz 7 - Wyjął dobrze to co miał wyłapać. Instynktowne odbicie strzału Wilczka, oraz sparowanie potężnej bomby Jurado można zapisać na duży plus Miśkiewicza.
Burliga 7 - tradycyjnie groźny z przodu, tym razem również bardzo solidnie z tyłu. Stolarski może mieć problemy z będącym w takiej dyspozycji Burligą. Głowacki 8 - Profesor. Znakomicie czyścił niemal wszystko. Jovanovic 6 - popełnił jeden poważny błąd - przy okazji bramkowej Wilczka z 1 połowy, źle wychodził z linii spalonego. Kolejny solidny występ. Bunoza 6 - tradycyjnie dobry, ale pokazywał się w tym sezonie z jeszcze lepszej strony. Stjepanovic 5 - bodajże jedna bardzo groźna strata, solidny występ, bez rewelacji. Chrapek 5 - kilka fatalnych strat, zwłaszcza w pierwszej połowie słabo. W drugiej również szału nie było, ale znacznie się poprawił. Wahałem się między 4 a 5. Garguła 6 - całkiem dobry występ Guły. Gdyby Trela nie wyciągnął uderzenie Łukasza w końcówce to może byłby to gol sezonu. Dobra współpraca z kolegami, asysta i kluczowe podanie do Sarkiego, które ten niestety zepsuł w taki sam sposób jak z Lechem. Boguski 3 - dobrze, iż Brożek dobił jego strzał bo mogłaby być szydera w całej Polsce przez dłuższy okres, bardziej pretensje można mieć za spartolenie dwóch kontrataków fatalnymi zagraniami. Jedyny plus to zaangażowanie w defensywie i to że starczyło mu sił. Niemniej nie jest to sezon Bogusia. Małecki 6 - najlepiej w tym sezonie, wciąż brakuje tej naturalnej szybkości, ale poprawa jest znacząca, oby dalej w tym kierunku. Brożek 9 - dwie bramki, trzecia pechowo nieuznana, słupek i rozpoczęcie bramkowej akcji na 3-0 + podanie do Garguły gdy ten uderzał w końcówce. Chyba najlepszy indywidualnie występ Wiślaka w tym sezonie. === Donald 7 - wejście i zdobycie bramki w niecały kwadrans na boisku, świetny debiut. Sarki - b.o. za krótko, negatywnie - zmarnowana setka. Stolarski -b.o. za krótko, zdążył złapać żółtko. Wisła - Górnik 0:0 (1:3) +1 Korona - Wisła 2:3 (1:1) +2 Śląsk - Wisła 0:0 (3:0) +1 Wisła - Jagiellonia 1:1 (0:0) = Wisła - Lech 2:0 (0:1) +3 Pogoń- Wisła 0:0 (2:0) +1 Wisła - Piast 3:0 (1:2) +3 +11pkt, licznik bije ;). Smuda czyni cuda. |
Cytat:
|
Bohaterami dzisiejszego meczu w z perspektywy tv byl Kazek i Bogus pilkarz ktory nie trafil w bramke z lini bramkowej...
mysle ze to swego rodzaju rekord.. qrwa szczerze... nie da sie bardziej chybic... |
Piękny wieczór na R22. Pod względem rywalizacji z k..... z drugiej strony Blon, ale i sportowym. Odradza sie nam Wisła.
Różnice robi Paweł Brożek. |
Meczu nie widziałem byłem w podróży ale jak zobaczyłem wynik i teraz czytam opisy meczu na forum to można się tylko cieszyć. Oby utrzymali dobrą dyspozycję jak najdłużej. Za tydzień derby - ale tam nie będzie ważna piękna gra a wynik czyli nasze zwycięstwo:)
|
To jeszcze nie ten moment sezonu, jeszcze nie pompujmy baloników. Nie oglądajmy się do przodu, nie patrzmy za plecy. Sytuację można będzie wstępnie analizować po I rundzie.
Franciszek ma rację, gra może się momentami podobać, ale "raz gramy jak mistrzowie świata, a chwilę później jak w C klasie". Chyba tak to leciało. Chłopaki, nie świętujcie zbytnio, trochę radości potrzeba, ale przed derbami potrzebny jest hard work. A na Kałuży poniżyć Pasy - nie jeżdżąc na tyłkach, ale klepiąc ich jak w drugiej połowie w marcu 2009 :) |
Poza oczywiście dobrą grą całego zespołu we wczorajszym, wcale nie łatwym meczu, chciałbym zwrócić uwagę na postawę Stjepanovića. Dobrze grał w destrukcji i kilka razy robił to czego Wilk zwyczajnie nie potrafił: świetnie wyprowadzał piłkę do przodu. Zagrał na takim poziomie jak w pierwszej połowie meczu z Jagiellonią (którego niestety nie mógł dokończyć). Mam nadzieję, że Macedończyk ustabilizuje formę na takim poziomie. Jeśli tak się stanie to zamiana Wilka i Sobolewskiego (nie boję się tego napisać!) na Stjepanovića wyjdzie nam na plus.
PS: nie czepiał bym się Boguskiego za strzał z linii bramkowej w słupek. Rewelacyjnie wyprzedził tam i przepchnął (!) bramkarza oraz obrońcę po czym musnął piłkę w jedyny sposób w jaki mógł. Ta bramka to w 50% jego gol. Bardziej mnie martwią jego tradycyjne przyjęcia piłki na metr. |
Jak dla mnie wczoraj Boguski zrobił dużo więcej niż Chrapek z Małeckim. Jasne, jego tradycyjne braki są widoczne ale mimo wszystko biega, zgrywa te piłki i coś tego jest. A Chrapek wczoraj wyjątkowo słabo.
|
Chrapek to nie ofensywny pomocnik a 50/50 i świetnie się z tej roli wywiązuje. Powoli nabiera doświadczenia i wie na co sobie może pozwolić a co nie przejdzie, za pół roku myślę że to może być już zawodnik kompletny jak na nasze warunki, wczoraj jego 2 podania mogły zakończyć się bramką. Głowacki wczoraj klasa, trzeba pochwalić obronę znów nie straciliśmy gola i mamy najmniej straconych goli w E-klasie. Co pokazuje że dobrze zorganizowana obrona ma wpływ na atak
|
Cytat:
Za tydzień wpadamy z wizytą do najbliższej sąsiadki, rozwiązłej delikatnie mówiąc więc szału bym się nie spodziewał. Oficjalnie mecz idziemy oglądnąć, to dla tych mniej "kumatych" oczywiście, mecz w którym zasady centrali europejskiej, fair -play a nawet widowisko sportowe same w sobie pełnią drugoplanowe role. Naszym celem jest wyłącznie - ZWYCIĘSTWO! Skuteczne i ma boleć , bez .......enia....niczym trójkolorowa Aquafresh wyczyścić miasto w 90% z bakterii i zarazków, już przy pierwszym podejściu! W tym roku nasze koleżanki, picze i pracownice mogą być bardziej podrażnione niż zwykle. Nie, nie ze względu, czerwono-białego okresu który się spóźnia...jak co miesiąc zresztą a żarciku z naszej strony. Może i nie powinniśmy się znęcać nad i tak już ciężkim ich losem jednak mus to mus. Ostatnimi dniami dość sporo farby , kolorowe szmaty i kreacja-sektorówka na bal wieczoru, jeszcze niedokończona trafiła w nasz depozyt. Mimo zapewnień jednego Alfonsa, że kreacje były tylko próbą i kosztownym hobby, zresztą i tak mieli je nam dać bo nikomu się nie podobały...to jednak dziewczyna bez makijażu i kracjii muszą to przeżywać na swój sposób. Dlatego zrozumiały wzrost poziomu frustracji nie powinien dziwić podczas naszej wizytacji. Możliwe że sąsiadki będą głośniej piszczeć czy krzyczeć, normalka. Jednak mogą pojawić się też próby szczypania, gryzienia a nawet ciągnięcia za włosy...kurtyzany tak mają. |
Fajne podanie Chrapka do Brożka bodajże, Stjepanović rzeczywiście zrobił na mnie większe wrażenie niż w meczu z Lechem, bo potrafi podłączyć się do akcji. Nie jest najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem, ale swoje robi. A drobne błędy przytrafiają się każdemu, nawet Arkowi Głowackiemu. Co do Bogusia, to mamy stopera w razie, odpukać, kontuzji Jovanovicia lub Głowy - chyba nikt nie potrafi tak wybić piłki z linii bramkowej jak on :D A tak poważnie, to nie był jego najgorszy mecz w tym sezonie, ale mam nadzieję, że też nie najlepszy...
No i muszę wspomnieć tutaj o Donaldzie. Pięknie nam się chłopak przedstawił, o całowaniu BG nie będę mówić, bo to lekko żenujące wg mnie, ale czuję, że będziemy mieć z chłopaka pożytek. I to raczej na skrzydle, choć niewykluczone, że zagra z Lechią na lewej obronie, jeśli Buni się wykartkuje w kurniku. I na koniec... MAMY LIDERA! :D |
Aż się serce raduje takiemu piknikowi jak ja. Drużyna "skazana" przez "znaffcuff" już przed sezonem na walkę w grupie spadkowej, wywinęła psikusa i przynajmniej przez 1 dzień lideruje. Defensywa bez strat, w ataku Brożek znów strzela... Gdyby tak jeszcze Śląsk zamienić z ziemniakami, to chciałbym taki układ tabeli zarówno po 15., po 30. i po 37. kolejce też.
Wiem, wiem że fantastyka to piętro wyżej, ale gratulacje się chłopakom należą. Oby tylko znowu nie było "dołka". Ziemniakom wkopali, z Pogonią nie było za wesoło. Z Piastem wygrali, pora "u sąsiadki" podtrzymać dobrą grę. Alleluja i do przodu! :-) |
To był naprawdę przyjemny wieczór.
Na młyn wjeżdża "oprava", wiele osób jest skonsternowanych, że płachta na odwrót. Dopiero śpiew płynący z młyna, a wkrótce ogarniający większość stadionu, przyniósł ulgę. Wspominam o tym, bo sytuacja niecodzienna. :) Jeśli chodzi o mecz - dawno nie widziałem takiej gry przy R22 (na Lechu niestety nie byłem). Piast to nie jest słaba drużyna - a wręcz silna (dosłownie). Nasi piłkarze nie mieli lekkiej przeprawy z mocnymi fizycznie zawodnikami z Gliwic, ale na początku dopisały szczęście i Miśkiewicz. Od nas trochę słabiej Chrapek i Małecki (chociaż dla tego pierwszego był to naprawdę trudny mecz). Boguski - zagrał lepiej niż w poprzednich spotkaniach, a i tak będzie największym przegranym, bo "nie strzelił z linii bramkowej". W takiej sytuacji, w jakiej znalazł się Rafał, nie było to wcale takie proste. Szkoda tylko, że hasło będzie teraz bezmyślnie powtarzane. Z Piasta mogli podobać się Podgórski i Jurado. Warto także zwrócić uwagę na wykonywane przez nich stałe fragmenty. No i na koniec trzeba wspomnieć o Guerrierze. Ładnie się nam przedstawił i rozbudził apetyty. Że całowanie na wyrost - może trochę. Ale nie sposób nie zaznaczyć, że dla niego gra tutaj (i w Wiśle, i w Europie) jest olbrzymim sukcesem i spełnieniem marzeń. Można rzucić okiem na jego profile społecznościowe (prywatny i oficjalny[?]), zamieszczane tam zdjęcia i teksty odbieram bardziej jako przejaw dziecięcej wręcz radości niż jakiegoś przechwalania się. Oby tylko szedł właściwą drogą, a będzie z nim dobrze. |
W sumie widać było, że Chrapek jakby trochę słabszy po kadrze U21 - widać było, że siada trochę koło 60-70min.
Boguski - mimo zasług przy bramce to niestety w dalszym ciągu pomyłka. Regularne straty, chaos, dużo biegania - jak Mały był na lewym to na prawym nie było nikogo, jak Mały poszedł na prawe skrzydło to na lewym hulał wiatr, a Bunoza nie wychodził do przodu. Boguski w tym czasie z rozwianym włosem "hulał" po boisku niewiele wnosząc do gry. 2 bramka ze spalonego, ale z kolei nieuznana bramka Brożka wg mnie ręka przypadkowa. Z kolei jeżeli chodzi o karnego -ja wiem, że piłka to gra kontaktowa, ale wejście Klepczyńskiego było pt "wejdę Małeckiemu pod nogi, może trafię w piłkę" - ciul z karnym. Pecha miał Brożek przytrafieniu w słupek, a Sarki mógł okazać, że w kilka minut może zdziałać więcej niż Boguski w godzinę. Na plus przede wszystkim Donio - lutnął tak, że byłem pełen podziwu -większość naszych w tej sytuacji (może poza Małym) podawałaby do środka na Gargułę... może będzie z niego pociecha |
Powiem tak wyglądamy bardzo solidnie, a to jest w tej chwili najwazniejsze, nie trzeba jakichś wielkich fajerwerków, ale dzięki stabilności możemy odnosić dobre wyniki :)
Co do zawodników, naprawdę prawie wszyscy są w dobrej dyspozycji, Mały jeszcze nie odnalazł formy, ale miał gorsze mecze, licze że się odbuduję wkrótce i będzie robił różnicę. Paweł pokazał że ma mocną psychikę, zaczely sie narzekania na niego, że nie strzelil gola amatorom z San Marino(ciekawe czy Lewy bylby lepszy ;]) a tutaj mogl nawet ustrzelić hattricka, powoli odzyskuje skutecznosc, i bedzie dla nas sporym wzmocnieniem, w końcu mamy napastnika! Co do pomocy, to i Chrapek i Garguła zagrali całkiem nieźle, Stjepa też chyba jeden z lepszych meczów w jego wykonaniu. Obrona znowu solidnie, ale za dużo chaosu przy stałych fragmentach ... Mogli nam przez to ustrzelić, z craxą trzeba uważac, aby nie stracić głupio bramki. W koncu to derby wiec nawet z nimi trzeba sie miec na baczności. (zapomniałbym o Bogusiu, no cóż człowiek chaos, marnuje tyle sytuacji, ale czasami dzieki jego chęciom coś tam wpadnie, jak wczoraj gdy po jego strzale, Paweł dobił i strzelił brameczkę, ale z obecna forma, nie nadaje sie na pierwsza jedynastke, ale z braku laku dobry i on. Bury od poczatku sezonu pokazuje ze przy Smudzie sie rozwija, ale widać u niego slaba technike, pilka mu za bardzo odskakuje, przez to pare razy ja tracil przy wyprowadzaniu ataku. Jova grał dobrze wraz z Głową, i nasz srodek mysle ze jest tertaz zdecydowanie najlepszy w lidze. Bunoza tez gra na swoim poziomie, czyli w tym sezonie zdecydowanie na plus, popelnia bledy od czasu do czasu, ale gra dosc pewnie :) A Misiek znowu nas uratowal, nie wykopywal pilki po autach, gral pewnie i jest naszym mocnym punktem, oby tak dalej :) |
Cytat:
Cytat:
Obaj z Gargułą jakoś wczoraj w cieniu. |
popieram zdanie przedmówców. Boguski fakt, podania i przyjecia miał słabe, ale wypadł i tak lepiej niż Małecki i Chrapek razem wzieci. Mały w zasadzie nic nie zrobił dobrego. Jak on idzie z tą piłę lewą stroną, idzie kontra, chłopaki srodkiem razem z nim, to ja juz wiem ze on idzie na lewą noge, ledwo minie tego prawego obrońce, i strzela z kąta 10 stopni, albo w bramkarza albo w boczną siatke, zamiast podawac do kolegów. Sam brawa bije jak mu ktoś (Bunoza np) zagra piłe, ale jak nie to drze ryja, ale sam nie poda. Mały zatracił w.g. ostatnie umiejetnosci jakie miał do tej pory czyli szybkosc i drybling. W tym momencie to Chavez jest szybszy od Małeckiego.
Boguski jeszcze - to ze ustrzelił słupek z lini to fakt :) ale z tego co widac to cud ze wogole dodusił do tej piłki, wczesniej przepchnał sie przez obronce i Trele (Trela dobry bramkarz vide strzał Garguły z ostatnich minut, ja juz tam brame widziałem). Stolarski za Burlige. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:29. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl