Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [3 kolejka] ŚLĄSK Wrocław - WISŁA Kraków, 4 sierpnia, godzina 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9098)

DJ Hazel 03.08.2013 08:06

Remis biorę w ciemno ale pragnę zwycięstwa! Na trybunach będzie miło ale na boisku mają walczyć ze wszystkich sił. Tej walki oczekuje przede wszystkim. Jeśli Mały i Sarki usiądą na ławce to trochę dziwny pomysł będzie bo kto niby w ich miejsce...? Liczę na Brożka...oby to był ten Paweł z dawnych lat !

Barti 03.08.2013 08:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DJ Hazel (Post 1325910)
Remis biorę w ciemno ale pragnę zwycięstwa! Na trybunach będzie miło ale na boisku mają walczyć ze wszystkich sił. Tej walki oczekuje przede wszystkim. Jeśli Mały i Sarki usiądą na ławce to trochę dziwny pomysł będzie bo kto niby w ich miejsce...? Liczę na Brożka...oby to był ten Paweł z dawnych lat !

No i właśnie. Ja tutaj bardzo współczuję Smudzie, bo właściwie przeczytał co jest grane i teraz ma problem. Weźmy takiego Sarkiego. W tym przypadku powiedzenie "leniwy jak (nie napiszę kto bo boję się poprawnych politycznie użytkowników forum)" nabiera sensu. Gość ma potencjał, przychodzi z brakami w treningach i w grze, i ośmiesza defensorów ekstraklasowych swoją szybkością, przy tym wszystkim umie celnie dośrodkować. Rozgrywa jeden dobry mecz, a obok dwóch kolejnych przechodzi. Drepta, nie chce mu się biegać, wracać po akcji. Przez chwilę pojawiły się doniesienia że ma problemy rodzinne w związku z przenosinami do Krakowa, ale wobec przytoczonych faktów to chyba nie ta przyczyna. I tutaj rozpoczyna się rola trenera. To on powinien wiedzieć w jaki sposób zmobilizować zawodnika. Może to być męska rozmowa, posadzenie na ławce lub konsekwencje finansowe. Sposobów jest mnóstwo. W meczu z Koroną była to zj..a przy bocznej linii. Na krótką metę pomogło, bo nagle Sarki w cudowny sposób przypomniał sobie jak się wyprowadza kontrę.
Patryk Małecki - ciężkie zadanie przed Smudą, przypadek opisany nie raz.

Ogryzek 03.08.2013 09:12

Faworytami nie będziemy w tym meczu zatem remis nie będzie zły. Liczę na to że w ofensywie pokażemy znowu coś więcej niż ostatnio. Śląsk owszem, rozegrał ciężki mecz z Belgami więc to może być mały plusik dla nas. Reszta wyjdzie na boisku.

AYALA 03.08.2013 09:17

Bunoza może nie dać rady upilnować Soboty w obecnej dyspozycji

grzesiek632 03.08.2013 09:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1325920)
Bunoza może nie dać rady upilnować Soboty w obecnej dyspozycji

Tylko ciekawe jaka jest ta faktyczna dyspozycja Soboty i innych graczy Śląska. Jeśli ta z meczu pucharowego to będzie z nami krucho ale jeśli zawodnicy wrocławscy zagrają to co zawszę to uważam że każdy wynik jest możliwy.
Historia już nie raz pokazywała że polskie drużyny potrafią spiąć tyłki jedynie w meczu pucharowym po czym w ekstraklasie dostosowują się do "standardów". Dlatego uważam, że czwartkowy mecz z Bruggią nie jest najlepszym odnośnikiem.

Natomiast co do Wisły. Jeśli faktycznie Smuda posadzi na ławce Stolarskiego, Sarkiego, i Małeckiego będzie to swoisty strzał w stopę. Dobrze wiemy że jesteśmy katastrofalnie słabi w ofensywie, i pominięcie jedynych zawodników w pomocy którzy mogą coś konstruktywnego zrobić, jakiś rajd - nie wróży najlepiej. Co z tego że wystąpi Brożek skoro po za Chrapkiem czy Gargułą nikt mu piłki nie poda?

Rozum mówi że po szczęśliwym remisie i szczęśliwym zwycięstwie czas na porażkę. Chciałbym się mylić.

Tarann 03.08.2013 13:05

Ja uważam że posadzenie Sarkiego i Małego to nie żadna kara ( a nawet jeśli to raczej takie pogrożenie palcem ) bo wygląda to na calkiem logiczną zagrywkę. 2 def w tym 1 do Mili rozbijanie i zniechecanie przez pierwsze 60/70 min + próby środkiem prostopadłych do Brożka, a potem gdy Śląsk musi siąść wchodzi Mały i Sarki za Wilka i kogoś słabiej wyglądającego z 2 Garguła/Boguś. Inna sprawa czy wytrzymamy do tej pory z sensownym wynikiem? Stolarski to jeszcze dzieciak a ora we wszystkich sparingach i meczach więc ma prawo odpocząć 1 mecz. Jeśli przetrwamy 1 polowe to można być delikatnym optymistą.

szprotson 03.08.2013 13:20

biorac pod uwage ze 4 dni po meczu z Nami, WKS gra rewanż z Bruggią....morderstwem byłby wystawianie tej samej jedenastki na ten mecz. No chyba ze Levy przygotował ich motorycznie tak jak prawdziwych piłkarzy, no ale śmiem powątpiewać, bo tam w składzie są Polacy przeciez....
To jest Nasza szansa na punkty imho....

powinien w tym meczu sprawdzić Gavisza, Więzika, Patejuka, Hołote i innych młodych.

E:jasne Uran ze Piast dał rade, ale Śląsk ma mega szansę wyelimonowac Belgów w rewanzu a z Nami gra o 18.30 czasu upalnego. Jest sens ryzykować ? Wg. mnie nie ale decyzje podejmie Levy.

Uran235 03.08.2013 13:30

Myślę, że zmęczenie nie będzie tutaj odgrywało większej roli, nawet przy pogodzie, która ma jutro panować. Taki Piast miał tydzień temu w nogach 120 minut w upale, a i tak zdołał odwrócić losy meczu wprowadzając trzy gwiazdy z ławki w drugiej połowie. Kluczowa jest kwestia zaangażowania. Śląsk od dłuższego czasu ma z tym problem i odstawia w lidze jakiś dziwny minimalizm, tak jakby swoich rywali mógł wciągać nosem (ta sama przypadłość dopadała już wcześniej inne pucharowe drużyny, w tym nas).

Jeżeli Śląsk do meczu podejdzie na zasadzie "granie w lidze jest poniżej naszej godności" to korzystny wynik jest jak najbardziej w naszym zasięgu - nawet z Sarkim, Małeckim i Stolarskim na ławie (a takie krążą ploty) - tak nastawioną drużynę łatwo pobić jeżdżeniem na dupie. Dla mnie to jest wariant bardziej prawdopodobny. Przy czym to jeszcze nie jest gwarant zwycięstwa. Śląsk w meczach z lepszymi drużynami niż nasza obecna pokazywał już, że 15 minut gry na swoim normalnym poziomie pozwala im podnieść ciśnienie nawet u rywali, którzy wypracowali sobie trzybramkową przewagę. Śląsk umie odrabiać straty, więc żeby wywalczyć dobry wynik, trzeba grać do końca.

Jednak może zdarzyć się też tak, że Śląsk "zareaguje pozitiwnie" na wynik z Brugge. Nie spodziewam się tego, bo to nie leży w naturze polskich drużyn, ale jeżeli Śląsk nagle zatrybi, to czeka nas bardzo trudna przeprawa i trzeba brać pod uwagę nawet wysoką porażkę.

Drozd 04.08.2013 08:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1325979)
biorac pod uwage ze 4 dni po meczu z Nami, WKS gra rewanż z Bruggią....morderstwem byłby wystawianie tej samej jedenastki na ten mecz. No chyba ze Levy przygotował ich motorycznie tak jak prawdziwych piłkarzy, no ale śmiem powątpiewać, bo tam w składzie są Polacy przeciez....
To jest Nasza szansa na punkty imho....

Wiadomo, że nie będą się na nas spinać, bo to przecież mecz za góra dwa punkty. Natomiast czy my będziemy potrafili wykorzystać brak liderów w Śląsku to inna sprawa. Tam nawet ostatni na ławce ma mentalną siłę dwa razy większą niż u nas pewniacy do składu. Zwłaszcza po wygranej z drużyną grającą w piłkę.

Jeżeli nasi faktycznie pojadą wygrać to powinien być dobry mecz ...

Deever 04.08.2013 09:40

Wiadomo, że w obecnej sytuacji nie ma co pompować balonika, ale mecz ze Śląskiem wypada nam w najlepszym możliwym terminie. Mówcie sobie co chcecie, ja po prostu nie wierzę, że wrocławianie zagrają z nami na 100%, będąc w połowie TAKIEGO dwumeczu. Oni myślami są już w Brugii i to jest nasz handicap, realnie zwiększający nasze szanse na przywiezienie punktów z Dolnego Śląska.

Musimy "tylko" zagrać na maksimum własnych możliwości. ;)

orm 04.08.2013 13:36

Taki trochę mecz prawdy, po dwóch dobrych, ale szczęśliwych wynikach i pierwsze spotkanie z drużyną z czołówki. Kiedyś drużyny Smudy dosyć ociężale zaczynały, zobaczymy czy tym razem też z każdym meczem będzie lepiej. No i zagadka Brożek - nie wiadomo zupełnie czego się po nim spodziewać.

novakinho 04.08.2013 14:00

Witam. Pomyślałem, że się wypowiem w temacie; cieszę się, że wraca Brożek bo z braku liku dobry i taki ŚN, skrzydła mamy (no zdziwiłbym się jakby Smuda nie rzucił do pierwszego "małego" i Sarkiego), Guła i Chrapek powiedzmy dają wystarczającą jakość jako ofensywni pomocnicy, ale pomijając obronę, jedna pozycja jest dla mnie widmem w Wiśle... mianowicie defensywny pomocnik. Siedzę w świecie futbolu trochę, grałem w piłkę dużo i począwszy od grup juniorskich po seniorów ta pozycja odgrywała niesamowicie ważną rolę w zespołach w których grałem. A my nie mamy dobrego DP, i jak Smuda chce grać ofensywnie to musi tam posadzić piłkarza kompletnego (wiadomo odbiór ale i przegląd gry). Bo ja widze przekonanie że tam wystarczy piłkarz który dużo biega i trzaska gości równo z ziemią (ok, na poziomie < 4 liga). Stjepanowić to nie jest dla mnie DP, pomijając wgl. jego piłkarskie aspekty. Wilk wiadomo serducho jest ale głowa w dół. O Burdenskim sie nie wypowiadam, nie wiem co to za chłop wgl. Ale do czego zmierzam, ja widzę w tym zespole potencjał, za Smude trzymam kciuki,( bo wiadomo wszyscy są uprzedzeni po Euro, ale ja wiem, że na polskie warunki potrafi zrobić zespół), i jakiekolwiek transfery poważniejsze w przyszłych okienkach (mam nadzieje) to przede wszystkim inwestycja w linię obronną, i DP. Oby jakieś oczka dziś wpadły na trudnym terenie. ;)

Smuga 04.08.2013 14:12

Nie należy wyciągać wniosków z jednego meczu. Jak na razie Śląsk w lidze zawodzi a ambicją piłkarzy z Wrocławia na pewno nie jest porażka i remis po dwóch kolejkach. Piłkarze trenera Levego nie pokazali się z dobrej strony w rewanżu z Czarnogórcami, gdzie mając zwycięstwo na wyciągniecie ręki dali się ograć jak małe dzieci. Wisła nie może pozwolić sobie na oddanie pola rywalowi jak to miało miejsce w Kielcach przez pierwsze pół godziny meczu, gdzie Korona praktycznie co chwilę przedostawała się na naszą połowę. Należy pamiętać, że mecz ze Śląskiem to nie tylko wyprawa po punkty, ale też przetarcie przed dwoma kolejnymi niełatwymi spotkaniami z kolejkach 4 i 5. ;)

bomba 04.08.2013 15:53

Tym razem optymistycznie 2-0 dla Wisły. Śląsk będzie oszczędzał siły na Bruggię, a Wisła zagra swoje.

Bik 04.08.2013 16:39

Skład na Śląsk juz jest.Ale roszady Franz zrobił, ciekawe jak to będzie wyglądało.
Michał Miśkiewicz
Łukasz Burliga
Arkadiusz Głowacki
Marko Jovanovic
Gordan Bunoza
Michał Chrapek
Michał Nalepa
Ostoja Stjepanović
Rafał Boguski
Łukasz Garguła
Paweł Brożek

HEDu 04.08.2013 17:34

trzeba powiedziec jedno, klepa+wychodzenie na pozycje u Brozka zostaly na dobrym poziomie

Uran235 04.08.2013 17:54

Matkoboskaczęstochoska, żeby bardziej dosłownie zgwałcić futbol, Boguski musiałby posunąć się do czynów obscenicznych i raczej nielegalnych. Jedno dobre kopnięcie przez 45 minut. Możliwe, że ta połowa nie wyglądałaby tak słabo w naszym wykonaniu, gdyby Boguski chociaż raz podał jak należy, bo te akcje od czasu do czasu się zazębiają.

El'kabat 04.08.2013 17:59

Boguś to swoją drogą.Ale też nie będę chłopaka objeżdzał,bo tak mu się życie ułożyło,że gdyby nie kutas Borysiuk to chłopak grałby pewnie jak za dawnych czasów.
Ten Ostoja za to,to jest jakaś ....a pomyłka dekady. Nie dość,że ma gosć milion strat,z których wynikaja dla nas niebezpieczne sytuacje,to nawet biegać nie łaska...
Już wolę Wilka bo chociaż mu się chce i będzie zapierdalał póki może...

Bez zmian czyli Ostoja+ktoś na skrzydło zapowiada się w....... w 2 połowie.

arti 04.08.2013 18:55

Marny występ Wisły, w tej sytuacji 1 pkt bdb.
Oby w najbliższy piątek było lepiej.

Savik 04.08.2013 18:57

Czy Wilk po wejściu w ogóle dotknął piłki?

mitmichael 04.08.2013 19:03

Mozna było wygrac, mozna było przegrac, mogł byc tez karny dla Slaska ale jest remis z ktorego mozna sie cieszyc. 3 spotkania 5 punktow nie jest zle a wszyscy wlacznie z mediami widzieli pewnie po tylu kolejkach 0 punktow dla Nas. Teraz mamy u Siebie Jagiellonie i trzeba pogonic Stokowca za te słowa wypowiedziane w Lidze+Extra, ze z Wisły została tylko nazwa. Gra wyglada z meczu na mecz coraz lepiej, na wielku plus Brozek jeszcze z pare treningow i taką akcje sam na sam jaka miał zacznie wykorzystywac. Teraz ciezka praca i jedziemy dalej z tym koksem. W nastepnym meczu Mały i Sarki od poczatku - gra bez bokow wyglada tragicznie a Oni jak weszli to w koncu cos pokazali. Z Jaga tylko 3 punkty nie ma przebacz

syryls 04.08.2013 19:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Savik (Post 1326123)
Czy Wilk po wejściu w ogóle dotknął piłki?

A ile razy piłkę dotknął Nalepa;)? Jak na cały mecz to mizernie

Drozd 04.08.2013 19:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1326122)
Marny występ Wisły, w tej sytuacji 1 pkt bdb.
Oby w najbliższy piątek było lepiej.

Marny, nie marny ... Graliśmy na wyjeździe z pewnym siebie przeciwnikiem i Częstochowy nie było, a nawet szansa na wygraną. Boguski jest zbyt elektryczny przez co brakuje mu dokładności jednak kilka sytuacji pokazało, że z Brożkiem jeszcze będą ośmieszać naszych ligowców, wystarczy kilka tygodni wspólnych treningów. Bez Małeckiego i Sarkiego dajemy radę, to nastraja optymistycznie.

filemon 04.08.2013 19:13

Śmiem twierdzić, że gdyby dziś w środku grał Sobolewski, to byśmy wygrali.

Ogryzek 04.08.2013 19:25

Ja nie spodziewałem się ani lepszej gry, ani wyniku. Jestem zadowolony że na 0 z tyłu.
Mieliśmy mało, ale jednak jakieś tam sytuacje. Kilka momentów z rozegraniem było.

Najważniejsze. Paweł zagrał dobrze. Zmarnował co zmarnował, ale nie wyglądał źle. Za kilka tygodni będzie dużo lepiej:)

syryls 04.08.2013 19:30

Przyjdzie Donald to jako tako obrona na tez sezon jest.
Atak wiadomo Brożek + Machado.
Środek pola wygląda słabo

gooro33 04.08.2013 19:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filemon (Post 1326127)
Śmiem twierdzić, że gdyby dziś w środku grał Sobolewski, to byśmy wygrali.


Oczywiście że tak.. mieć takiego zawodnika za pół darmo i go odpuścić.. Macedończyk nie gra nic z tyłu ani przodu przez 180 minut w 2 meczach widziałem 1 ciekawie zagraną piłe z Koroną...

!!IRIVER!! 04.08.2013 20:10

Znów punktujemy. Szczerze? Po 3 kolejkach, widząc nasze niektóre sparingi, spodziewałem się maks. 2 pkt - z Górnikiem i Koroną.

Gra jako taka. Mało strzałów, mało takich klarownych okazji ale... właściwie te nasze były groźniejsze od tych Śląska. Fakt, Misiek wyciągnął kilka strzałów, jednak nie były to też takie sytuacje jak ta Boguskiego po dograniu Bunozy.

Ps. Wszyscy wciąż pieją, jak to Legia bije, zapominając jak zagrali w środę z Molde... poczekajmy na kolejki od 9 do 13, kiedy przyjdą wyjazdy na Jagę, Wisłę i Lecha oraz mecze z Piastem i Śląskiem. Gdy do tego dojdą jeszcze, w co w sumie wątpię, mecze w LM/LE, to na pewno nie będzie tak cudownie...

FraMat 04.08.2013 20:30

Statystyki, jak sie po raz kolejny okazuje, nie grają.
Co z tego, że Ślądk oddał około 20 strzałów na naszą bramkę, kiedy w większości to były strzały w Miskiewicza, albo tak słabe, że nei stanowiły żadnego zagrożenia?
Co z tego, że nawet tych strzałów celnych było cztery razy więcej w wykonaniu wrocławian niż naszych piłkarzy? Nie stanowiły zagrożenia.

Natomiast Wisła wygląda zdecydowanie lepiej niż przez cały ostatni rok od chwili przyjścia Probierza i Kulawika. Nie jest to na żaden szał, ale przynajmniej już zaczynaja się utrzymywac przy piłce, już coś grają do przodu i stwarzają zagrożenie pod bramką rywala.

Oczywiście, Śląsk pokazuje większą kulturę gry i to Śląsk stac na wzniesienie się na takie wyżyny jak pokazali w meczu z Brugią.
Smuda jest w stanie pewne rzeczy poustawiać i przekonac zawodników do gry. Na naszą ligę może wystarczyć. Oczywiście, jeśli Cupiał nie wymyśli sobie, by temu składowi i z tym trenerem, kazać walczyc o LM.

Chciałem oceniać piłkarzy po tym meczu, ale daruję sobie. Dam im jeszcze czas... :p

PhantomRanger 04.08.2013 20:32

Mecz dało się oglądać i wygląda na to, że z każdym meczem jest coraz lepiej. Nie jest do oczywiście rewelacja, ale zważywszy na nasz skład 5 pkt w 3 meczach to nie jest zły wynik. Co do Legii, to odpadną z Molde i w lidze nie będzie już tak różowo.

s1mone 04.08.2013 20:59

Śląsk przeważał ale to my mieliśmy najdogodniejszą sytuację w meczu.
Z drugiej strony ewidentny karny dla Śląska.

Raczej szczęśliwy remis.

Gra była szarpana, wg mnie zbyt defensywnie graliśmy.
Głowacki profesor, Brożek bez szału, ale zgrać piłkę plecami do bramki potrafi jak mało kto.

Przez ściągnięcie go z boiska Wrocławianie podeszli wyżej obroną i prawie wtopiliśmy ten mecz, bo nie było czym straszyć.

dynek.pl 04.08.2013 21:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filemon (Post 1326127)
Śmiem twierdzić, że gdyby dziś w środku grał Sobolewski, to byśmy wygrali.

Gdyby to najczęstsze słowo polskie. Gdyby matka miała fiuta to by była ojcem.

JacobCFC 04.08.2013 21:20

Plus dla naszych za chwilową grę pressingiem. Momentami Śląsk nie mógł wymienić 2 prostych podań. Brożek dziś pokazał, że jeżeli potrenuje trochę to zjada na śniadanie większość ligowych obrońców i zamknął usta tym, którzy woleli kolejnych wynalazków, zamiast sprawdzonego napastnika. Mam nadzieje, że na Amice będzie już w optymalnej formie, gotowy na 90 minut. Na minus boczni obrońcy, po wejściu Soboty widać było, że Bunoza to środkowy obrońca i brakuje mu szybkości, a o dzisiejszym występie Burligi nie będę się wypowiadał. Środek pola to też lekka mizeria:
Chrapek - w naszej obecnej sytuacji większość jego występów uznaje in plus, on musi grać już w każdym spotkaniu.
Garguła - widać jakiś tam postęp w grze, ale tego co pokazywał w Bełchatowie już nigdy nie pokarze.
Stjepanovic- totalna porażka. Pożegnać Sobola i trzymać Wilka na ławce dla kogoś kto przechodzi obojętnie obok meczu, a technicznie też wcale się nie wyróżnia, przypadek? "nie sądzę"
I jeszcze pstryczek w strone tych, któzy ostatnio wykłócali się że mną, że po co nam Wilk, skoro mamy Burdenskiego. Więc gdzie on jest? Ile minut zagrał? Miało być fajnie, cacy a chłop po prostu nie gra bo jest słaby, a w klubie jest tylko po znajomości. Góra po sezonie, znów będzie grał z jakimiś amatorami w Niemczech.

Oldpara 04.08.2013 21:26

Jest bardziej OK, niż myślałem, że będzie. Kiche gramy, ale umiarkowaną, i do tego punkty ciułamy na trudnym terenie.

KOMINEK 04.08.2013 21:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1326122)
Marny występ Wisły, w tej sytuacji 1 pkt bdb.
Oby w najbliższy piątek było lepiej.

Grając jedną z najmłodszych drużyn w ekstraklasie, jedną z najkrótszych ławek, napastnikiem który regularnie grał 2,5 roku temu ?

Dla mnie całkiem przyzwoity mecz. Proszę nie porównujcie obecnej Wisły do Wisły I Henia, wczesnego Maaskanta czy wczesnego Skorży porównywać możemy do dwóch ostatnich lat i póki co takie porównania wychodzi na plus.

Arked 04.08.2013 21:32

Remis z dużo silniejszą personalnie drużyną na wyjeździe to niekwestionowany sukces. Na razie Wisła prezentuje się lepiej niż pod wodzą Probierza czy Kulawika, a przecież Smuda dysponuje wyraźnie słabszą kadrą. Zobaczymy co przyniosą najbliższe mecze. Umiarkowany optymizm jest jednak uzasadniony.

westersyl 04.08.2013 21:41

Wygląda to "tak sobie".

Według mnie dobry mecz Brożka jest to piłkarz, który dam na jakość, widać to już po kilku zgraniach tą "gracje" w grze którą wyróżniał się w polskiej lidze. Została mu szybkość. Szkoda, że źle opanował piłkę po fajnej klepce i super podaniu Chrapka. Mógłby dograć wtedy wzdłuż lewą nogą lub próbować zawijać po długim.

Ogólnie dla mnie chyba największy plus to Chrapek, który w każdym meczu błyśnie jakimś podaniem, poprawił się pod względem fizycznym. Do tego podoba mi się u niego że jak idzie na pressing to robi to na 100 % widać, że chce odebrać piłkę i często ta agresja popłaca bo kilka fajnych odbiorów zaliczył.

Nie najlepszy mecz Bogsukiiego, który mógł kilka razy lepiej obsłużyć Brożka. Bardzo cenię tego zawodnika bo wiem że jak dzisiaj mu nie szło to w piątek może być jednym z lepszych na boisku. Natomiast denerwuje mnie w nim to, że ja ma jakąś sytuacje to strzela jakoś asekurancko...nie próbuje gdzieś przy słupku tylko strzela aby wcelować w bramkę tym samym dajac szanse bramkarzowi na interwencję. Być może się mylę ale według mnie można było oddać ten strzał odważniej myślę o tym dzięki, któremu Gikiewicz zaliczył interwencje meczu. Rafał najlepiej gra chyba wtedy kiedy wyjdą mu na początku ze 3 zagrania wtedy jest pewniejszy i podejmuje odważniejsze decyzje.

Jak na ten moment na plus Głowacki, Miśkiewicz co do którego się mocno obawiałem i moim zdaniem Bunoza, który w defensywnie już mniej szaleje do tego ma w meczu ciekawe wejścia nie nie dogrywa gdzieś tych piłek na pałę tylko stara się znaleźć konkretnego adresata.

Nie byłem zwolennikiem tego aby Sobol odszedł jednak myślałem że w jego miejsce przyjdzie chociaż ten De Guzman, który mógłbym dać dużą jakość jeśli chodzi o rozgrywanie piłki od tyłu z czym mamy "trochę" problemów. O ile się orientuje poszedł gdzieś do Grecji.

Dzimi 04.08.2013 21:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filemon (Post 1326127)
Śmiem twierdzić, że gdyby dziś w środku grał Sobolewski, to byśmy wygrali.

Śmiem podobnie twierdzić.

Brożek do klepy z Meliksonem, to byłby duet. Właśnie takiego napastnika trzeba było w 2011, a nie marnego Genkova.

Ajax 04.08.2013 21:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1326151)
Grając jedną z najmłodszych drużyn w ekstraklasie, jedną z najkrótszych ławek, napastnikiem który regularnie grał 2,5 roku temu ?

Dla mnie całkiem przyzwoity mecz. Proszę nie porównujcie obecnej Wisły do Wisły I Henia, wczesnego Maaskanta czy wczesnego Skorży porównywać możemy do dwóch ostatnich lat i póki co takie porównania wychodzi na plus.

Święte słowa w stosunku do tego jaką mamy kadrę + krótka ławka + degrengolada Proboerzowo/Kulawikowa zagraliśmy niezły mecz (bez fajerwerków).

To trzecie pod rząd takie spotkanie w naszym wykonaniu i już nawet oczy nie bolą od patrzenie.

Byłem bardzo sceptyczny co do Brożka jednak po tym co dziś pokazał chyba niedługo będę musiał odszczekać swoje słowa:)

Nie wiem po co trzymamy Boguskiego na boisku?

AYALA 04.08.2013 22:05

Małemu ewidentnie pomogło że Franz posadził go na ławie bo jak wszedł to grał jak za najlelpeszych czasów.

Broziu jak na pierwszy mecz od wielu miesięcy to całkien,całkiem wypadł.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:01.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl