Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Arabska wiosna ludów - czyli jak muzułmanie niszczą zachodnią cywilizację. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9059)

fialo 27.05.2013 21:06

Na przykład w środowiskach studenckich, w których sam się obracam stety bądź niestety, jest wiele osób, którym pasują idee i założenia UE (oczywiście nie wszystkie to jasne), ale delikatnie rzecz ujmując "nie przepadają", ani za czarnymi, ani za ciapatymi, ani za chinolami. Znam od groma takich osób.

Barti 27.05.2013 21:14

A w dzisiejszym głównym wydaniu Wiadomości zwalono całą winę ataków na muzułmanów - na kryzys i brak pracy. Jednocześnie przyrównano ataki w Niemczech na Polaków (pełnoprawnych mieszkańców Unii płacących podatki) do ataków na Arabusów (nierobów żyjących z zasiłków za nasze pieniądze), którzy stwarzają zagrożenie terrorystyczne dla współczesnej Europy. Wszyscy musimy zrzucać się płacąc abonament, na wielotysięczne pensje redaktorów TVP którzy manipulują opinią publiczną w imię poprawności politycznej, kręcąc takiego gównianego newsa. W treść programu wplecione wypowiedzi pseudoautorytetów z podejrzanych instytucji...

dulli78 27.05.2013 22:16

Chłopie - po co w dobie internetu oglądać jakieś dzienniki telewizyjne? Nie szkoda ci czasu i nerwów? Nie pamiętam, kiedy w całości obejrzałem jakiś program informacyjny, czasem zobaczę fragment z ciekawości albo przez przypadek - manipulacja, ignorancja i głupota.

Warto w tym wątku przypomnieć postać już nieżyjącej włoskiej dziennikarki Oriany Fallaci, która ostro i niezwykle trafnie wyrażała się o charakterze islamu m.in w książce "Wściekłość i duma". Co ciekawe była popierana i przez środowiska prawicowe widzące w islamie zagrożenie dla chrześcijaństwa jak i środowiska liberalno - lewicowe sympatyzujące z żydami (np. michnikowszczyzna w Polsce).

Gwiaździsty 28.05.2013 07:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1314551)
Na przykład w środowiskach studenckich, w których sam się obracam stety bądź niestety, jest wiele osób, którym pasują idee i założenia UE (oczywiście nie wszystkie to jasne), ale delikatnie rzecz ujmując "nie przepadają", ani za czarnymi, ani za ciapatymi, ani za chinolami. Znam od groma takich osób.

Tylko co z tego ? Te środowiska studenckie na kogo głosują ? Nie przepadają jak piszesz ani za czarnymi, ani ciapatymi, ani chinolami a głosują na partie, które im wprowadzają model multikulti czyli taka schizofrenia.

Odnośnie mediów i przekazu wiadomości na ten temat. Nie śledzę ich dokładnie ale tłoczą stałą propagandę. Niewygodne dla prounijnych partii wiadomości są praktycznie pomijane albo w kilkunastosekundowych migawkach podawane. Okraszone przy tym kretyńskimi wnioskami (zazwyczaj kłamliwymi) służącymi obróbce widza. Kilkudniowe zamieszki w Szwecji praktycznie nieobecne w TV. Jak był temat Brevik w Norwegii to chyba przez miesiąc każde wydanie wiadomości przez co najmniej kwadrans tłoczyło w głowy to wydarzenie.
W dodatku zakłamując rzeczywistość nie podają wcale, ze to w 99 % obcy kuturowo imigranci i ich dzieci gonią tam po ulicach tylko chowają ich za słowem "młodzież". Ale chyba jesteśmy już przyzwyczajeni do odsiewania prawdy, tyle lat postkomunistycznej propagandy wyćwiczyło nas w tej materii.

Arked 28.05.2013 09:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arturo Qr2nów (Post 1314537)
Mógłbyś rozwinąć temat? Szczególnie interesuję mnie ten liberalny światopogląd i nie bezkrytyczna tolerancja.

Napiszę do z własnej perspektywy. Nie przeszkadza mi wspomniane multi-kulti, w którym nie ma dla mnie nic złego. Nie mam nic przeciwko czarnym, żółtym, przedstawicielom innych narodów w moim kraju. Problem zaczyna się kiedy jakaś grupa, podgrupa itp. zaczyna nadużywać gościnności mojego kraju, panoszyć się, czy uderzać w moją wolność osobistą. Tak jest z radykalnymi muzułmanami i tutaj wszelka tolerancja się kończy. Proste.

@Gwiaździsty,

Nie nazywałbym tych środowisk studenckimi, to zbyt duże uogólnienie. Natomiast rzeczywiście jest problem z udziałem tych środowisk w wyborach bo w Polsce mają do wyboru pseudo-liberalną i skompromitowaną PO, postkomunistyczne SLD lub cyrk spod znaku Palikota. Ci ludzie z tego powodu często w ogóle nie głosują.

Bóg Trybun (objawion) 28.05.2013 10:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1314604)
Napiszę do z własnej perspektywy. Nie przeszkadza mi wspomniane multi-kulti, w którym nie ma dla mnie nic złego. Nie mam nic przeciwko czarnym, żółtym, przedstawicielom innych narodów w moim kraju. Problem zaczyna się kiedy jakaś grupa, podgrupa itp. zaczyna nadużywać gościnności mojego kraju, panoszyć się, czy uderzać w moją wolność osobistą. Tak jest z radykalnymi muzułmanami i tutaj wszelka tolerancja się kończy. Proste.

A jak rozgraniczasz status gościa od statusu gospodarza w społeczeństwie multi-kulti? Przecież "uderzać w Twoją wolność" może i gość, i gospodarz. A przypomnę, że w Anglii "panoszył się" jak najbardziej obywatel.

Chcąc nie chcąc włączasz dychotomię, wedle której suwerenem w naszym państwie jest naród bądź wszyscy jego obywatele.
Druga sprawa to zwiazki przyczynowo-skutkowe. Zgadzać się na multi kulti a zarazem wkur.wiać na to, że się "panoszą niegospodarze" to trochę tak, jakby hodować sobie trawnik w ogródku, nie pleniąc mchu i mleczy. Powodzenia.

Gwiaździsty 28.05.2013 10:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1314604)
Napiszę do z własnej perspektywy. Nie przeszkadza mi wspomniane multi-kulti, w którym nie ma dla mnie nic złego. Nie mam nic przeciwko czarnym, żółtym, przedstawicielom innych narodów w moim kraju. Problem zaczyna się kiedy jakaś grupa, podgrupa itp. zaczyna nadużywać gościnności mojego kraju, panoszyć się, czy uderzać w moją wolność osobistą. Tak jest z radykalnymi muzułmanami i tutaj wszelka tolerancja się kończy. Proste.

A wiesz kiedy jakaś grupa zaczyna nadużywać gościnności kraju ? Wtedy jak zaczyna stawać się coraz wiekszą grupą.
Wtedy przestaje liczyć się z gospodarzami. Popytaj ludzi mieszkających z nimi na jednym osiedlu mieszkaniowym za granicą (oczywiście chodzi o inną rasę i kulturę). Najpierw jak są jednostkami na osiedlu np. domków jednorodzinnych to są mili i grzeczni, jak jest ich już trochę więcej to są już mniej mili i grzeczni , a jak zaczyna ich być tak 50 % na 50 % to .....biali się wyprowadzają do innej dzielnicy.
Tak wyglada multikulti w rzeczywistości a nie u teoretyków z prounijnych partyjek lansowanych przez postkomunistyczneh media.

Ci ludzie się nie asymilują tylko chcą wprowadzać swoje obyczaje w krajach, do których przyjechali. Pisąła o tym m.in. aktorka Brigitte Bardot, która miała dosyć zarzynania na ulicach francuskich miast baranów i kóz (chciałbyś takie widoki ogladać w Polsce razem z dziećmi ?).

Arked 28.05.2013 10:58

@Bóg Trybun (objawion)

Pisałem to w kontekście muzułmanów. Oczywiście nie tolerowałbym również zagrożenia ze strony jakiejkolwiek innej grupy ludzi, niezależnie od obywatelstwa i narodowości. Sprecyzuje, że chodzi mi raczej o zagrożenie przemocą, terroryzmem itp., a nie o głoszenie haseł czy niepopularnych poglądów.

Multi-kulti nie oznacza z automatu akceptowania ekstremizmów. Inne kultury są ok, dopóki są w stanie pokojowo koegzystować w danym kraju. Są przecież grupy emigrantów z dalekiego wschodu, europy wschodniej, afryki czy ameryki południowej, które nie stanowią większego zagrożenia zachowując swoją kulturalną odmienność. Problem zaczyna się jeśli dochodzi do konfrontacji i zagrożenia dla pozostałych obywateli czy mieszkańców kraju.

@Gwiaździsty

To o czym piszesz to poważny problem i nie ignoruje go. Nie ze wszystkim emigrantami sprawa wygląda jednak w ten sposób. Najpotężniejszy obecnie kraj świata był społeczeństwem multi-kulti od początku i jakoś źle na tym nie wyszedł. Nie wszyscy emigranci nie asymilują się. Fakt, że jest problem z emigrantami z jednego czy drugie kraju/regionu nie oznacza chyba, że należy zamknąć granice UE. Problem jest bardziej złożony. Nie popadałbym tutaj ze skrajności w skrajność.

Bóg Trybun (objawion) 28.05.2013 11:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1314612)
@Bóg Trybun (objawion)

Pisałem to w kontekście muzułmanów. Oczywiście nie tolerowałbym również zagrożenia ze strony jakiejkolwiek innej grupy ludzi, niezależnie od obywatelstwa i narodowości. Sprecyzuje, że chodzi mi raczej o zagrożenie przemocą, terroryzmem itp., a nie o głoszenie haseł czy niepopularnych poglądów.

Multi-kulti nie oznacza z automatu akceptowania ekstremizmów. Inne kultury są ok, dopóki są w stanie pokojowo koegzystować w danym kraju. Są przecież grupy emigrantów z dalekiego wschodu, europy wschodniej, afryki czy ameryki południowej, które nie stanowią większego zagrożenia zachowując swoją kulturalną odmienność. Problem zaczyna się jeśli dochodzi do konfrontacji i zagrożenia dla pozostałych obywateli czy mieszkańców kraju.

Ale to wszystko wiemy post factum.
Wg mnie (i o tym pisałem) problem tkwi w zdefiniowaniu suwerena/obywatela i płynących z tego tytułu praw/przywilejów oraz/co za tym idzie w prewencji - czyli niedopuszczaniu do takiej sytuacji, w której eksperymentuje się jakieś odjechane idee na zasadzie, którą opisałeś: zobaczymy, czy potrafią się zachować.

Tutaj nie chodzi o dehumanizowanie ludzi odmiennej rasy czy wyznania a o ustawienie się w roli gospodarza. Jeśli nie umiemy wychowywać we własnej tożsamości (a nie umiemy) to przynajmniej ograniczmy napływ tych, którzy w niedalekiej przyszłości mogą narzucić nam swoją.

Gwiaździsty 28.05.2013 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1314612)
@Bóg Trybun (objawion)

Multi-kulti nie oznacza z automatu akceptowania ekstremizmów. Inne kultury są ok, dopóki są w stanie pokojowo koegzystować w danym kraju. Są przecież grupy emigrantów z dalekiego wschodu, europy wschodniej, afryki czy ameryki południowej, które nie stanowią większego zagrożenia zachowując swoją kulturalną odmienność. Problem zaczyna się jeśli dochodzi do konfrontacji i zagrożenia dla pozostałych obywateli czy mieszkańców kraju.

Przeczytaj mój post wyżej bo chyba nie rozumiesz o czym piszesz. Mieszkałeś np. z murzynami dajmy na to na przedmieściach Paryża ? :), azjatami np. w Londynie lub Sydney? W dalszym ciagu mylisz pojęcia wpisując np. "z europy wschodniej". Przeciez rozmawiamy o imigrantach obcych rasowo i kulturowo. Przeciez afrykańczycy czyli murzyni i arabowie właśnie robią burdel w Szwecji, murzyni z Nigerii zaciukali maczeta brytyjczyka w Londynie. O czym Ty chłopie piszesz w takim razie ?

Bóg Trybun (objawion) 28.05.2013 11:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1314612)
To o czym piszesz to poważny problem i nie ignoruje go. Nie ze wszystkim emigrantami sprawa wygląda jednak w ten sposób. Najpotężniejszy obecnie kraj świata był społeczeństwem multi-kulti od początku i jakoś źle na tym nie wyszedł. Nie wszyscy emigranci nie asymilują się. Fakt, że jest problem z emigrantami z jednego czy drugie kraju/regionu nie oznacza chyba, że należy zamknąć granice UE. Problem jest bardziej złożony. Nie popadałbym tutaj ze skrajności w skrajność.

Post pod postem ale już po edycji zauważyłem - wiem, że pisałeś Gwiaździstemu, ale się wtrącę - jeżeli piszesz o USA to, pomijajac kwestię tego, czy nadal są najpotężniejszym krajem świata, budowali od zera - byli społeczeństwem wielokulturowym od zarania swoich dziejów, wiec swoją tradycję wypracowywali. Zupełnie odrębny przykład wobec tego, jak kształtowała się etniczno-kulturowa mieszanka w krajach Eurpy.

W USA zniszczono autochtonów i rozpoczęto budowę nowego społeczeństwa z ludzi, dla których jedynym wyborem bło wówczas trwanie w tym społeczeństwie a nie przenoszenie antagonizmów ze starego świata. Do tego zupełnie inne warunki geopolityczne, przestrzeń, izolacja, klimat, surowce, potencjał gospodarczy.

Problem europejskiego multikulti tkwi zupełnie gdzie indziej.

Arked 28.05.2013 11:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1314616)
Przeczytaj mój post wyżej bo chyba nie rozumiesz o czym piszesz. Mieszkałeś np. z murzynami dajmy na to na przedmieściach Paryża ? :), azjatami np. w Londynie lub Sydney? W dalszym ciagu mylisz pojęcia wpisując np. "z europy wschodniej". Przeciez rozmawiamy o imigrantach obcych rasowo i kulturowo. Przeciez afrykańczycy czyli murzyni i arabowie właśnie robią burdel w Szwecji, murzyni z Nigerii zaciukali maczeta brytyjczyka w Londynie. O czym Ty chłopie piszesz w takim razie ?

Piszę o tym, żeby nie zamykać granicy dla Chińczyka, Koreańczyka czy Hindusa bo murzyn z Nigerii zaciukał brytyjczyka w Londynie. Także o tym, że Afrykanin to niekoniecznie równocześnie muzułmanin i morderca.

Temat imigrantów robiących jak to napisałeś burdel w jakimś kraju, to kwestia nie tylko rasy, kultury i religii ale też biedy i rozwarstwienia społecznego. Podejrzewam, że bogacący się w UK czy USA Hindusi nie robią zazwyczaj burdelu na ulicach, tylko ciężko pracują w tych swoich sklepikach wysyłając swoje dzieci na studia medyczne/prawnicze/informatyczne itd. Podsumowując krótko, piszę o nie wrzucaniu wszystkich do jednego worka.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion)
Problem europejskiego multikulti tkwi zupełnie gdzie indziej.

Więc gdzie on tkwi? W tym, że Europa to stary kontynent o chrześcijańskich, konserwatywnych korzeniach nie gotowy na mulit-kulti? W tym, że Europa jest słaba i nie potrafi przekazywać swoich wartości nowym przybyszom?

Europa się zmienia. Presja demograficzna z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu jest właściwie niemożliwa do zatrzymania. Europa to nie odizolowana Australia, która i tak ma spore problemy z falami emigrantów. Popieram twój postulat o ustawieniu się w roli gospodarza ale sprawa nie jest prosta. Trzeba jednak szukać innych rozwiązań niż zamykanie granic. Ograniczenie fali emigracyjnej z południa do Europy jest równie realne jak z Meksyku do USA.

Bóg Trybun (objawion) 28.05.2013 12:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1314624)

Więc gdzie on tkwi? W tym, że Europa to stary kontynent o chrześcijańskich, konserwatywnych korzeniach nie gotowy na mulit-kulti? W tym, że Europa jest słaba i nie potrafi przekazywać swoich wartości nowym przybyszom?

Również w tym. A czemu jest tak, jak piszesz, odpowiedz sobie sam. Jakie organizacje najaktywniej wspierają ideologię etnomieszanki na kontynencie, który całą swoją potęgę zawdzięczał tożsamości, kulturze, inwencyjności, elitaryzmowi?

Cytat:

Europa się zmienia. Presja demograficzna z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu jest właściwie niemożliwa do zatrzymania. Europa to nie odizolowana Australia, która i tak ma spore problemy z falami emigrantów. Popieram twój postulat o ustawieniu się w roli gospodarza ale sprawa nie jest prosta. Trzeba jednak szukać innych rozwiązań niż zamykanie granic. Ograniczenie fali emigracyjnej z południa do Europy jest równie realne jak z Meksyku do USA.
Kompletnie się z tym nie zgadzam. Właśnie po to są drzwi i granice, żeby je zamykać. Trzeba chcieć (bo umieć w społeczeństwach silnie rozwiniętych jest następstwem chęci).
Presja? Meksyk? Europa wg Ciebie graniczy z Afryką i Bliskim Wschodem na podobieństwo USA i Meksyku? Absurd.

Lukasz 28.05.2013 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1314624)
Podsumowując krótko, piszę o nie wrzucaniu wszystkich do jednego worka.

Nie wiem czy się wtrącać, bo dyskusja jest świetna i merytoryczna, ale właśnie to co robisz jest wrzucaniem wszystkich do jednego worka. Trzeba zdecydować na jakiś model - albo jeden woreczek (czyli brak segregacji) albo wiele specjalistycznych woreczków - wrzucamy wedle jakiś kryteriów a potem patrzymy czy w worku są różowi, biedni, niebiescy, majętni czy bezrobotni.

Dla kontrastu - towarzystwa ubezpieczeniowe dzielą klientów na palących, niepalących, młodych, starych, w dużych miastach i małych i w zależności od tego do jakiej grupy się zaliczasz masz rożne 'taryfy'. Nikt z tego nie robi problemu. Niestety wszystkie woreczki są dozwolone - nie można stosować tych kolorowych i religijnych, choć statystycznie poprawnych (zakładam że metoda segregacji rzetelna, nie oparta na kolorze skóry czy religii). Jak stworzysz woreczek 'terrorysta' to okaże się ze jest tam 99% Muzułmanów - pytanie co z tą wiedzą zrobić.

Gwiaździsty 28.05.2013 12:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1314624)
Piszę o tym, żeby nie zamykać granicy dla Chińczyka, Koreańczyka czy Hindusa bo murzyn z Nigerii zaciukał brytyjczyka w Londynie. Także o tym, że Afrykanin to niekoniecznie równocześnie muzułmanin i morderca.

A ja jestem za jak najszybszym zamknięciem granic (nie mylić z ruchem turystycznym) i twardym egzekwowaniem prawa z deportacją nielegalnych imigrantów.
Piszemy o problemach już nie jednostkowych ale o realnych zagrożeniach. ten temat chyba jasno unaocznia, ze słodkie pierdzenie "europejczyków" o multikulti własnie się skończyło. Naiwna Europa została tak nafaszerowana multi kulti, że zostaje powoli przez nią zżerana.
Imigranci zmieniają kompletnie strukturę tego kontynentu. Europa przestaje być tym czym była. Staje się totalnym chaosem, gdzie imigranci wykorzystując metody demokratyczne przegłosować tak jak w Dani zakaz obchodzenia w miasteczku Świat Bożego Narodzenia bo mają takie kaprycho.
Za chwilę (przy takim tempie napływu) faktycznie ogłoszą (jak bedzie ich np. ponad 50 %) we Francji kalifat z prawem szariatu i co wtedy ?
Przecież b. trener reprezentacji Polski Benhałer mówił w TV dlaczego m.in. wyprowadził się ze swojego kraju do Belgii. Wszyscy słyszeli tylko mieszkajac w Polsce nie są w stanie uzmysłowić sobie co się dzieje w tamtych krajach.
Pisałes coś o nadużywaniu gościnności twojego kraju. Za chwilę ten kraj przestanie już być Twój bo pół świata Ci się do niego zwali i Cie przegłosuje albo innymi metodami zmusi do wyjazdu z niego jak Benhałera.
Piszesz, ze to nie względy kulturowe czy rasowe powodują, ze dochodzi tam do zamieszek tylko rozwarstwienie społeczne i bieda. Ci "biedacy" mogą zarabiać przynajmniej 2-3 x wiecej niż Polacy w Polsce, nie porównując opieki socjalnej czy zdrowotnej. Ale oni chcą szybko dojść do pieniedzy takich jak mają Szwedzi, którzy osiagneli to co mają z pokolenia na pokolenie. Dlatego 90 % więźniów stanowią właśnie kolorowi imigranci.
Czy tez z biedy wynika statystyka gwałtów, wśród których 50 % ma przypadać na kolorowych zważywszy, że nie stanowią oni jeszcze połowy mieszkańców, a 90 % tych szczególnie brutalnych. Zapewne statystyki złodziejstwa też pewnie będziemy tłumaczyć bieda ? Zastanawiające , że Polacy i inne europejskie nacje, które przyjechały tam za chlebem nie zrobiły jeszcze jakiegoś burdelu. Czyżby byli bogatsi niż Szwedzi ?

Mareq 28.05.2013 12:56

Cytat:

Najpotężniejszy obecnie kraj świata był społeczeństwem multi-kulti od początku
Naród amerykański nie powstawał z Pakistańczyków, Nigeryjczyków, Peruwiańczyków, Arabów, Cyganów i Anglików, tylko z Anglików, Niemców, Holendrów, Francuzów, Włochów, Irlandczyków, Polaków,Szkotów Szwedów, Norwegów etc. Ludzi ukształtowanych przez tą samą cywilizację. To był tygiel narodów europejskich, a nie tygiel ras/cywilizacji, którym obecnie są niektóre miejsca w Europie. ,,Stany'' Zjednoczone Ameryki nie są dowodem na to, że można ukształtować mocarstwo na bazie multi-kulti, tylko że można ukształtować mocarstwo na bazie współdziałania narodów europejskich.

Cytat:

Europa się zmienia. Presja demograficzna z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu jest właściwie niemożliwa do zatrzymania. Europa to nie odizolowana Australia, która i tak ma spore problemy z falami emigrantów. Popieram twój postulat o ustawieniu się w roli gospodarza ale sprawa nie jest prosta. Trzeba jednak szukać innych rozwiązań niż zamykanie granic. Ograniczenie fali emigracyjnej z południa do Europy jest równie realne jak z Meksyku do USA.
Gdyby zamknąć ,,drzwi'', to co się stanie ? Będą strzelać ? Kwestia nakładów na politykę ochrony granic zewnętrznych, zaostrzenie prawa dotyczącego azylu i łączenia rodzin, ułatwienie deportacji. Nielegalna imigracja, to jest jakieś 100 tys osób rocznie(a i tak myślę, że to optymistyczne szacunki), dobre i to na początek. A jak struktury polityczne nie dadzą rady, to działać będzie społeczna samoobrona w stylu http://www.wprost.pl/ar/395214/Grecc...ja-imigrantow/

Problem jest głównie taki(o którym wspomniał min. Gwiaździsty), że w Europie istnieje V kolumna.
Dopóki wszelkiej maści lewactwo dbające tylko i wyłącznie o swoje hedonistyczne zachcianki ,,tu i teraz'' i nigdy nie myślące o przyszłych pokoleniach, będzie miało istotny głos nie tyle w debacie, co w podejmowaniu decyzji na temat imigracji spoza Europy, to wszelkie działania na rzecz normalności nie będą mogły zostać wprowadzone.
Tu nie chodzi nawet o konsensus, ale naprawdę nie wyolbrzymiając, to podejrzewam że jakieś 30 % elit politycznych podpisało by się pod zdaniem prezentowanym np. przez M. Środę, że najbardziej słusznym lekarstwem na kryzys demograficzny jest imigracja spoza Europy.

Skoro forum piłkarskie, to posłużmy się przykładami ,około piłkarskimi'

nasz niedawny rywal
wis.la/xzx5n

Gayder Brema

wis.la/oafqr

i takich przykładów można mnożyć, gdyż

Cytat:

W tym, że Europa jest słaba i nie potrafi przekazywać swoich wartości nowym przybyszom?
Nie tyle nie potrafi, co spora część elit i społeczeństwa europejskiego wyrzekła się tych wartości.

Arked 28.05.2013 13:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bóg Trybun (objawion) (Post 1314633)
Kompletnie się z tym nie zgadzam. Właśnie po to są drzwi i granice, żeby je zamykać. Trzeba chcieć (bo umieć w społeczeństwach silnie rozwiniętych jest następstwem chęci).
Presja? Meksyk? Europa wg Ciebie graniczy z Afryką i Bliskim Wschodem na podobieństwo USA i Meksyku? Absurd.

Może Śródziemne to niewielka przeszkoda dla emigracji, podobnie jak pustynie między USA i Meksykiem, czy morze między Kubą a Florydą. Liczy się stosunkowo niewielka odległość geograficzna. Ale odbiegliśmy mocno od tematu.

@Gwiaździsty,

Ok. Rozumiem twój punkt widzenia i z niektórymi twoimi poglądami się zgadzam (deportacje). Odnośnie zamknięcia granic (dla wszystkich?) dodatkowy problem polega na tym, że muzułmanie już tutaj są, a przyrost naturalny wśród nich jest wielokrotnie wyższy niż wśród Europejczyków. Tutaj jest pies pogrzebany. Kilkunastu milionów ludzi nie deportujesz z Europy tak po prostu. To jest niemożliwe, a już na pewno niewykonalne w humanitarny sposób. Trzeba uderzyć w środowiska kryminogenne i wspierać te bardziej umiarkowane. Zintensyfikować próby asymilowania jak największej ilości muzułmanów już przebywających w Europie.

Co do Polaków na emigracji to dobrze wiesz, że często robią tam burdel i dokonują brutalnych przestępstw. Reputacje w krajach zachodnich mamy raczej kiepską.

@Lukasz

Pewna segregacja jest oczywiście konieczna. Taka na pewno już istnieje na granicach, które wcale nie stoją w UE dla wszystkich otworem.

Watts 28.05.2013 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1314643)
,Stany'' Zjednoczone Ameryki nie są dowodem na to, że można ukształtować mocarstwo na bazie multi-kulti, tylko że można ukształtować mocarstwo na bazie współdziałania narodów europejskich.

Niechybnie prawda. Ale co do tej wyliczanki narodów - podwaliny kładli Anglicy i Niemcy, czyli protestanci. Katoliccy Niemcy zaczęli osiedlać się tam dopiero po roku 1812. W II połowie XIX wieku, jak na ironię, w Stanach działały antyimigracyjne ruchy występujące przeciw katolikom, których uznawali za zagrożenie dla republikańskich wartości, stabilności państwa amerykańskiego i oskarżali o poddaństwo wobec papieża w Rzymie. To tak bardziej a propos tego rzekomego monolitu tożsamościowego zwanego Europą, który miał w całości przenieść się za ocean i leżeć u źródeł sukcesu USA.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1314647)
Kilkunastu milionów ludzi nie deportujesz z Europy tak po prostu.

On by wszystkich zutylizował albo wysłał na Madagaskar, a potem w drugim temacie będzie płakał że lewacy i żydzi wprowadzają wysokie podatki, bo nie ma komu robić na emerytury. Utrzymanie imigrantów na miejscu to cena, którą teraz Europa zapłaci za import siły roboczej.

Bóg Trybun (objawion) 28.05.2013 13:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1314647)
Może Śródziemne to niewielka przeszkoda dla emigracji, podobnie jak pustynie między USA i Meksykiem, czy morze między Kubą a Florydą. Liczy się stosunkowo niewielka odległość geograficzna. Ale odbiegliśmy mocno od tematu.

nawet phelps by nie dał rady bez statku :-)

granica morska a lądowa to zasadnicza różnica. Są porty, satelity i służba graniczna. Pytanie o chęci. Jakoś nie widziałem jeszcze pancernika z afrykanami, obstrzeliwującego porty śródziemnomorskie.

Co do Kuby i USA - inna sytuacja geopolityczna, inna też "chłonność" molocha, jakim są Stany. Emigrujący ustawiają Kubę w konkretnym świetle, w jakiś sposób ustawiają też USA w roli tego dobrego.


Mareq uszczegółowił solidnie cały problem. Chęć, tożsamość i ideologia.Trzy kluczowe pojęcia.

Gwiaździsty 28.05.2013 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1314647)
Może Śródziemne to niewielka przeszkoda dla emigracji, podobnie jak pustynie między USA i Meksykiem, czy morze między Kubą a Florydą. Liczy się stosunkowo niewielka odległość geograficzna. Ale odbiegliśmy mocno od tematu.

Morze Śródziemne jest wystarczającą przeszkodą o wiele lepszą niż granica lądowa. Przy obecnej technice (drony, radary, łodzie motorowe) naprawdę można zlokalizować obiekty pływające, które ledwo co wypłyną z jego drugiego brzegu.

Cytat:

Odnośnie zamknięcia granic (dla wszystkich?) dodatkowy problem polega na tym, że muzułmanie już tutaj są, a przyrost naturalny wśród nich jest wielokrotnie wyższy niż wśród Europejczyków. Tutaj jest pies pogrzebany.
Zamknięcie granic czyli nie wydawanie wiz na pobyt stały dla obywateli obszarów stanowiących zagrożenie dla ładu i porządku publicznego Europy. Np. USA mają swoje kryteria przyznawania wiz dla obywateli poszczególnych krajów. Jedni wjeżdżają bezwizowo innym pokazuje sie figę z makiem. Czyli system istnieje.
Skoro już zauważyłeś, że przyrost muzułmanów jest wielokrotnie wyższy to już wiesz, że wkrótce ci europejczycy (kwestia lat - wyliczanka) zostaną prawnie ograni we własnych (jeszcze) krajach. czyli pies został faktycznie pogrzebany. Pytanie tylko kto wcześniej wpuścił tego psa ?

Cytat:

Kilkunastu milionów ludzi nie deportujesz z Europy tak po prostu. To jest niemożliwe, a już na pewno niewykonalne w humanitarny sposób. Trzeba uderzyć w środowiska kryminogenne i wspierać te bardziej umiarkowane. Zintensyfikować próby asymilowania jak największej ilości muzułmanów już przebywających w Europie.
Najpierw trzeba zacząć od tego , że taka sytuacja jak na Lampeduzie nie powinna miec miejsca. Imigranci winni być odsyłani stamtąd z powrotem a nie transportowani jeszcze na stały ląd. Co do deportacji to jest to kwestia techniczna i rozłożona w czasie. Wiadomo, że cześci osób pobyt musiałby zostać zalegalizowany. Np. ci co nie weszli w konflikt z prawem. Próby zasymilowania już się nie powiodły i już nie powiodą. Obecna sytuacja jest tego dowodem.

Cytat:

Co do Polaków na emigracji to dobrze wiesz, że często robią tam burdel i dokonują brutalnych przestępstw. Reputacje w krajach zachodnich mamy raczej kiepską.
Wiesz, Anglicy jako turyści też nie maja najlepszej opinii w Krakowie, Pijackie burdy, awantury w lokalach, bieganie nago po Rynku.
Jak narazie Polacy nie podkładają bomb w metrach, ze względów religijnych nie obcinają nikomu głowy, nie palą samochodów na przedmieściach, nie robią zamieszek w europejskich miastach. Natomiast uważani są za bardzo dobrych pracowników.

Teraz do lewaka z Salzburga:

Cytat:

On by wszystkich zutylizował albo wysłał na Madagaskar, a potem w drugim temacie będzie płakał że lewacy i żydzi wprowadzają wysokie podatki, bo nie ma komu robić na emerytury. Utrzymanie imigrantów na miejscu to cena, którą teraz Europa zapłaci za import siły roboczej.
Cena dla takich "euroidiotów", którzy obecnie rządzą naszym kontynentem. Tania siłę roboczą można wpuszczać na wizy krótkoterminowe na czas kontraktu a po zakończeniu powrót. Wielu chetnych przebierałoby nózkami aby załapać się do pracy np. na 2 lata. i ceniłoby pobyt i pracę . A teraz mając w łapie wizę na pobyt stały, robotę mają w 4 literach i żyją z socjalu, czasem pohandlują prochami, czasem cos ukradną.

domin_czyzyny 28.05.2013 14:02

policja brytyjska aresztuje ludzi za antyislamskie wpisy w internecie... cóż zaczyna się robić ciekawie...
A podobno u władzy W UK jest prawicowiec, patriota i konserwatysta !!!!!!!!!

Miejmy nadzieję, że w Europie wygrają w końcu siły prawdziwie narodowe i zrobią porządek z POPRAWNOŚCIĄ POLITYCZNĄ.

Ciekawie kiedy królowie Wielkiej Brytanii będą przysięgać na Allaha.

Watts 28.05.2013 16:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty
Cena dla takich "euroidiotów", którzy obecnie rządzą naszym kontynentem. Tania siłę roboczą można wpuszczać na wizy krótkoterminowe na czas kontraktu a po zakończeniu powrót. Wielu chetnych przebierałoby nózkami aby załapać się do pracy np. na 2 lata. i ceniłoby pobyt i pracę . A teraz mając w łapie wizę na pobyt stały, robotę mają w 4 literach i żyją z socjalu, czasem pohandlują prochami, czasem cos ukradną.

No spoko, ale w takiej Anglii historia masowej kolorowej imigracji sięga połowy lat 50. - do czego zmierzam to to, że socjal dla imigrantów kosztuje państwa eurolandu, ale jeszcze więcej zaryzykują w perspektywie długoterminowej pozbywając się kawału przyrostu naturalnego i potencjalnych podatników/płatników systemów emerytalnych. To nie ma nic wspólnego z lewactwem ani żadną ideologią, to po prostu demografia, nieubłagana dla zachodniej Europy. Pewnie jesteś kryptosocjalistą jak większość wyborców PiS, dlatego zapewne tak jak i ja zgadzasz się, że to rodziny autochtonów należałoby wspierać. Ale z jakichś powodów tak nie jest, a nawet ci na których to stać, nie rozmnażają się tak jak się oczekuje.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1314660)
Wiesz, Anglicy jako turyści też nie maja najlepszej opinii w Krakowie, Pijackie burdy, awantury w lokalach, bieganie nago po Rynku.

Ci lepiej sytuowani raczej Polskę omijają albo w tym nie uczestniczą. W Anglii mają swoich chavs (w sporym przybliżeniu, odpowiednik naszych dresów), których pewnie stać tylko na przyjechanie tutaj z uwagi na piękne miasto + względnie tani wikt i zakwaterowanie, stąd hałastra wszczynająca burdy. To tak na kompletnym marginesie.



PS Z lewakami i Salzburgiem też nie mam niczego wspólnego.

Glazik 28.05.2013 17:38

Ciekawostka: http://www.poznajprawde.net/aktualno...-bostonie.html

Gwiaździsty 28.05.2013 17:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1314673)
No spoko, ale w takiej Anglii historia masowej kolorowej imigracji sięga połowy lat 50. - do czego zmierzam to to, że socjal dla imigrantów kosztuje państwa eurolandu, ale jeszcze więcej zaryzykują w perspektywie długoterminowej pozbywając się kawału przyrostu naturalnego i potencjalnych podatników/płatników systemów emerytalnych.

Pytanie tylko czy w perspektywie tego co się zaczyna dziać ta kolorowa emigracja nie stanie się o wiele bardziej kosztowna dla krajów Europy zachodniej niż jej przyrost dla systemów emerytalnych. Jak pewnego dnia zapłoną ulice miast to nie tylko system emerytalny pójdzie w diabły.
Poza tym bardzo często model wielu kolorowych rodzin jest taki. Niepracujący tatuś siedzi na kanapie i liczy pieniadze z zasiłków, które dostał od państwa za 8 dzieci i wychodzi mu, że potrzebuje jeszcze dorobić następne, bo chce kupić nowy samochód a obliczył, że wtedy mu wystarczy. Mamusia pracuje w domu bo trzeba całą gromadę nakarmić i obsłużyć. Ktoś powie super, wiecej dzieci, wiecej podatników ale nie wszyscy z takich rodzin chcą pracować, asymilować się w społeczeństwie. Wręcz przeciwnie, powstają getta na przedmieściach i są wylęgarnią mułzumańskich radykałów.
Zobaczymy czy w przyszłości kwestia bepieczeństwa państwa i obywateli nie będzie droższa niz ich wkład w system emerytalny.
Prawdopodobnie wystarczyło by decyzją administracyjną mocno zróżnicować zasiłki dla swoich obywateli a mieszkajacych na pobyt stały imigrantów (bez obywatelstwa, które nie powinno być przyznawane każdemu kto chce) (o czym powoli zaczynają myśleć np. Wielka Brytania, Niemcy, Austria czy Irlandia).

Poza tym te kraje zatracaja swoją tożsamośc. W idiotycznie pojetej poprawności politycznej zaczynają zmieniac swoje obyczaje, np. likwiduje się Św. Mikołaja bo rzekomo nie podoba się on imigrantom. No c.rva, jesli im się nie podoba to niech wracają tam gdzie go nie ma . Przeciez nikt ich na siłe nie przywoził do Europy.

Ogryzek 28.05.2013 18:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1314661)
policja brytyjska aresztuje ludzi za antyislamskie wpisy w internecie... cóż zaczyna się robić ciekawie...
A podobno u władzy W UK jest prawicowiec, patriota i konserwatysta !!!!!!!!!

Miejmy nadzieję, że w Europie wygrają w końcu siły prawdziwie narodowe i zrobią porządek z POPRAWNOŚCIĄ POLITYCZNĄ.

Ciekawie kiedy królowie Wielkiej Brytanii będą przysięgać na Allaha.

Niezłe, ścigają za wpisy w internecie zamiast za ekstremizm muzułmański. Cameron to nie żaden patriota i konserwatysta. Ci już wymarli w partii konserwatywnej (tylko z nazwy konserwatywna).

Przeraża mnie wizja Europy muzułmańskiej, a to faktycznie się dzieje na naszych oczach. Rzymianie też pewnie nie byli świadomi upadku ich cesarstwa tak jak wielu nie widzi upadku dzisiejszej Europy.

Bóg Trybun (objawion) 28.05.2013 19:36

http://www.pch24.pl/imran-firasat--n...y,15132,i.html

a tu dowód na to, że imigranci dzielą się na chcianych i niechcianych. Kogo dosięgła hiszpańska ekstradycja i czy ktoś zdąży jeszcze o tym zrobić skecz?

Mareq 28.05.2013 20:38

Jako adnotacja do przykładowych działań V kolumny
wis.la/n2xtt
- uwaga linki z tokfm

, ale zacytuje meritum

Cytat:

- Mamy do czynienia z faktem, że nawet ludzie, którzy twierdzą, że jest im obcy rasizm, że są krytyczni wobec rasizmu, bardzo często ''to'' w sobie mają. I państwo powinno bardzo dbać o to, żeby w jakiś sposób zachęcać do tego, by np. zatrudniać imigrantów - zauważyła rozmówczyni Janiszewskiego. I podsumowała, że to wszystko jest kwestią mentalności szwedzkiej.
słowa kulturoZNAWCZYNI niejakiej p. Tubylewicz.

Winnym zamieszek na przedmieściach jest już nie jawny, ale ukryty rasizm.
Każdy biały człowiek rodzi się z piętnem rasisty i powinien codziennie przepraszać za dwie rzeczy. Po pierwsze za to, że jest biały, po drugie za to, że imigranci nie potrafią się zintegrować w pewnych ramach istniejących tu już od setek lat, bo to na pewno jego wina gdyż w tych relacjach, to on jest biały.

Na szczęście wystarczy poczytać komentarze(nawet na wyborczej ,czy krypolu!) żeby zobaczyć jak kultorznawczynie i inni znawcy bardzo popłynęli w kierunku wymiarów jeszcze niedostępnych dla zwykłych rasistowskich śmiertelników.

Gwiaździsty 28.05.2013 21:02

I wg. tej gw-noZNAWCZYNI państwo powinno zajmować się imigrantami czyli cudzymi importowanymi obywatelami a swoich odstawić do kąta bo sobie radzą. Będą zachęcać by zatrudniać imigrantów a Polacy niech siedzą na bezrobociu :). Takich właśnie imbecyli trzeba odsunąć od władzy póki jest jeszcze na to czas.

Coś się zaczyna ruszać na Wyspach:

Cytat:

Wielka Brytania za wyjściem z Unii? Gdyby dzisiaj odbyły się na Wyspach wybory, wygrałaby je eurosceptyczna partia Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa Nigela Farage'a

Wybory do Parlamentu Europejskiego w Wielkiej Brytanii wygrałaby eurosceptyczna Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP). Większość Brytyjczyków popiera pomysł wynegocjowania nowych warunków członkostwa w UE - wynika z badania ośrodka ComRes.
Jak głosi badanie przeprowadzone przez ośrodek ComRes na zlecenie think tanku Open Europe, w wyborach europejskich w maju 2014 r. UKIP Nigela Farage'a może liczyć na 27 proc. głosów, Partia Pracy - na 23 proc., a Partia Konserwatywna - na 21 proc. Ponadto 39 proc. osób, które w 2010 roku poparły konserwatystów, w wyborach europejskich zagłosowałoby na nacjonalistyczną UKIP.
Z kolei w wyborach do brytyjskiego parlamentu na pierwszym miejscu uplasowałaby się Partia Pracy z 37 proc. głosów, na drugim Partia Konserwatywna (26 proc.). Na UKIP zagłosowałoby 20 proc. ankietowanych, a na Liberalnych Demokratów - 9 proc. badanych.
Gdyby referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w UE odbyło się dzisiaj, 37 proc. ankietowanych opowiedziałby się za pozostaniem w Unii, podczas gdy wyjście poparłoby 41 proc. badanych.
Większość ankietowanych (38 proc.), pytanych o różne scenariusze dotyczące przyszłych stosunków Wielkiej Brytanii z Brukselą, odpowiada, że chciałaby, by ich kraj pozostał w UE bez przyjmowania euro i ze zwrotem niektórych uprawnień z Brukseli do Londynu. Tylko 61 proc. zwolenników UKIP popiera całkowite wyjście z UE, podczas gdy 30 proc. twierdzi, że wystarczyłby im "znaczny zwrot uprawnień" z Brukseli do Londynu.
Najwyraźniej większość wyborców nad całkowite wyjście z UE przedkłada pozostanie ich kraju w tej organizacji, ale na nowych warunkach. Jeśli jednak nowe warunki nie zostaną wynegocjowane, brytyjski elektorat może zagłosować za opuszczeniem UE, co powinno być dzwonkiem alarmowym dla laburzystów i Liberalnych Demokratów
- skomentował szef Open Europe Mats Persson.
Badanie przeprowadzono między 22 a 24 maja br. na grupie 2003 dorosłych Brytyjczyków.
Na początku maja UKIP osiągnęła duży sukces w wyborach lokalnych w Anglii i Walii, niespodziewanie zdobywając poparcie 23 proc. wyborców.
http://wpolityce.pl/wydarzenia/54609...nigela-faragea

Pan_Wątrobian 07.06.2013 12:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Manhunt (Post 1314848)
Mam pytanie czy w takich krajach jak Anglia , Hiszpania, Francja , Belgia , Holandia gdzie muzułmanie rosną w siłe , premierzy krajów nie widzą problemu ?? Czy w tych krajach próbują wspomóc rodowitych mieszkańców czy po prostu rządzący maja to w dupie.?
Przewalone jest to ,że jak my coś na nich powiemy to jesteśmy wyzywani od rasistów itp. , ale jak oni coś zrobią to nikt nie widzi problemu.i

Przecież to rządy UE sprowadzają te zaraze to po co mają coś z tym zrobić? Byłem troche w Austrii i widze jak wygląda integracja muzłumanów, chodziłem na kurs niemieckiego to jedna ....a z Egiptu 15 lat tam siedzi a po dwóch tygodniach umiałem więcej jak ona.Oni są nie do ogarnięcia trzba ich deportować i tyle.Powiem szczerze że nie mam pojęcia po co oni są w Europie.Większośc siedzi na socjalach i mnoży sie na potęge zyski z nich zerowe i do tego chcą coraz więcej praw.Żadne logiczne rozwiązanie nie istnieje

MatMario 07.06.2013 13:17

Jest jeszcze jedno wytłumaczenie. Zbyt niski przyrost naturalny.

I taka Francja, Holandia, kraje skandynawskie, Wilka Brytania sprowadzają sobie nowych "rodaków", u których dzietność jest na bardzo wysokim poziomie, później dodadzą do tego zasiłki, niańki, przedszkola itp i się cieszą że mają w swoim kraju coraz to wyższy przyrost naturalny... Coraz wyższy przyrost naturalny, coraz to większej przyszłej struktury socjalnie wychowanych na bezrobotnych muzułmanów.

Teraz tylko ogłosić sukces polityki prorodzinnej w jednym drugim i trzecim kraju i jest super :)

Pan_Wątrobian 07.06.2013 15:08

Najśmieszniejsze jest to że ten przyrost naturalny jest im potrzebny do utrzymania opieki socjalnej i sprowadzenia jeszcze więcej bydła :D Czasami sie ciesze ,że u nas tak choojowo z opieką medyczną i bezrobociem jest,dzieki temu jesteśmy w miare bezpieczni

Kocur 07.06.2013 15:43

Problem z przyrostem naturalnym ...

Jakby ludzie nie czekali do 30-35 roku życia z kupnem mieszkania bo wcześniej ich nie stać (oczywiście kredyt).
Jakby ludzie nie musieli analizować czy lepiej dziecko czy może nowy TV bo dziecko może ich zbyt dużo kosztować.

Może od tego trzeba zacząć a nie sprowadzać ciapatych żeby się mnożyli jak bakterie.

Gwiaździsty 07.06.2013 18:33

Przyznać się , który z Was potraktował dzisiaj młotkiem Egipcjanina na dworcu w Katowicach ? :)

Konrad. 20.06.2013 19:27

Byłem w ciężkim szoku, bo w gw pojawił się problem emigracji...

Wywiad, i nawet pare "trudnych pytań". Oto ciekawsze odpowiedzi:

Cytat:

Jednak często wnioski z tej ostrożnej obserwacji nie są optymistyczne. Zamieszki w Szwecji, a wcześniej w Anglii czy Francji, pokazują, że problem istnieje. Jest też problem np. z radykalnymi muzułmanami, z imigrantami, którzy nie chcą się integrować.

- I o tym wszystkim trzeba rozmawiać. Nie możemy udawać, że te problemy nie istnieją. Te wszystkie obawy trzeba werbalizować. Nawet te, które niekoniecznie są racjonalne. Czasem samo to, że coś powiemy, wyrazimy na głos i usłyszymy, już trochę rozbraja problem. Nie jest niczym nienormalnym mieć obawy. To nie jest powód do wstydu.

I co można odpowiedzieć Polakom, którzy boją się, że dojdzie u nas do powtórki tego, co wydarzyło się ostatnio w Sztokholmie?

- Jeśli nie chcemy, żeby do tego doszło, musimy działać już teraz. Przede wszystkim trzeba zrozumieć, jakie jest podłoże takich wydarzeń. Wybuchy frustracji i agresji często są efektami nierówności. Trzeba zacząć od sprawiedliwego traktowania. Przy czym to nie znaczy, że imigranci mają mieć przywileje czy prawa, których nie mają inni. Ważne, żeby zasady obowiązujące u nas w kraju były jasne, zrozumiałe i identyczne dla wszystkich. Nie może być tak, że po bójce w szkole zostanie ukarany cudzoziemiec, a Polak nie. I w drugą stronę też jest to niedopuszczalne. Tej równości i sprawiedliwości nie wystarczy zapisać w dokumentach, ludzie muszą jej doświadczyć wielokrotnie na własnej skórze. W Niemczech w statystykach uwzględnia się narodowość. Są Niemcy i są Niemcy innego pochodzenia. Nawet jeśli mają obywatelstwo niemieckie, to są tak opisywani. Takich informacji wymaga się też często np. we wnioskach wizowych. Negatywna reakcja na takie różnicowanie jest racjonalna i zrozumiała.
Proszę, wychodzi na to, że w krajach europy zachodniej imigranci dalej są nie równo traktowani. Dalej trzeba ich jeszcze bardziej pieścić i kolejne prawa im przyznawać.

Bowiem zamieszki w Szwecji - kraju o najlepszy socjalu, niesamowicie tolerancyjnym - są spowodowane nie równym traktowaniem imigrantów. Źli Szwedzi, oj źli.
Cytat:

Może się też okazać, że imigranci nauczą się języka, ale wciąż bariery kulturowe będą zbyt duże. Zresztą często można spotkać się z opiniami, że przyjeżdżający wcale nie chcą tych barier pokonywać i są niechętni integracji.

- Rozbawiły mnie komentarze w szwedzkiej prasie na temat incydentów w Sztokholmie. Czytałam, że Szwedzi są sfrustrowani, bo cudzoziemcy nie chcą być chociaż trochę bardziej szwedzcy. My też nieraz oczekujemy, że imigranci nagle staną się Polakami w takim sensie, jak my to rozumiemy. Często mamy poczucie, że szlachetnie oferujemy ochronę cudzoziemcom, którzy tu przyjeżdżają, i oni powinni na kolanach spędzić resztę życia, dziękując nam i będąc pokornymi, wdzięcznymi obywatelami. I ci ludzie są wdzięczni. Ale oprócz tego potrzebują gdzieś mieszkać, coś jeść, wychowywać dzieci. Zaspokajamy jakąś potrzebę tych ludzi, ale często zatrzymujemy się na samym fizycznym bezpieczeństwie. A musimy pamiętać, że to za mało. Poza tym oni mają prawo mieć jakieś swoje przekonania, swoje potrzeby, swoje wizje świata. Dokładnie tak samo jak my.
Czyli muszę uszanować imigranta, którego przekonania i wizja świata nakazuje mu niszczyć cywilizację w której ja żyje...

Reszty nie czytam, nie ma sensu linka wklejać.

Natomiast fakt, że ludzie mimo ewidentych faktów - że to nie przejdzie. Że te dwie kultury nie mogą żyć razem. Dalej szukaj argumentów za wielokulturowością. Cały czas zastnawiając się co w NAS jest takiego złego, że tym biednym IMIGRANTOM jest tak źle, że muszą podpalać auta... Chory świat.

Karamazow 23.06.2013 22:40

http://www.youtube.com/watch?v=227g2iV1qUw Max nakreśla w stopniu ogólnym.

Kocur 24.06.2013 18:20

Cytat:

- To była egzekucja - powiedział RMF FM Daniel Piskorz, koordynator wyprawy na ośmiotysięcznik Nanga Parbat, która została zaatakowana przez sunnickich ekstremistów. W nocy z soboty na dzielę w północnym Pakistanie islamiści zastrzelili 11 osób.


Polscy himalaiści, którzy również uczestniczyli w ekspedycji na dziewiąty co do wysokości szczyt świata, są już bezpieczni. Przebywają w stolicy Pakistanu, Islamabadzie, dokąd ewakuowała ich pakistańska armia.


Piskorz przekazał RMF FM informacje o tym, jak wyglądał atak bojowników z ugrupowania Jundullah. Himalaiści zostali wyciągnięci z namiotów, pozbawieni pieniędzy oraz dokumentów i rozstrzelani. Atak nastąpił, kiedy obaj Słowacy zeszli do bazy po założeniu drugiego i trzeciego obozu. Grupa z Polakami wcześniej rozpoczęła wspinaczkę na szczyt i w czasie egzekucji znajdowała się ponad sceną tragicznych zdarzeń.

W ataku zginęło w sumie 11 osób: trzech himalaistów z Ukrainy, trzech z Chin, dwóch ze Słowacji i po jednym z Litwy, Pakistanu i Nepalu.

- Ci cudzoziemcy to nasi wrogowie (...), będziemy w przyszłości dokonywać dalszych takich ataków - oświadczył po ataku rzecznik Jundullah, Ahmed Marwat, cytowany przez Reutera.

Religia pokoju ... straszna tragedia :(

Ogryzek 24.06.2013 18:39

Trzeba dodać to że Assad opiera swoją władze głównie na Alawitach którzy stanowią mniejszość w kraju 12%. Sunnicka większość tylko w części go popiera. Alawitom trochę bliżej jednak do Szyitów i Iranu. Trochę to pokręcone a ja mam za małą wiedzę ale nie upraszczałbym że "powstańcy" nie mają żadnego poparcia w Syrii. W końcu Syria to kraj gdzie mniejszość rządzi większością i nie wszystkim się to podobało.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Alawizm
http://en.wikipedia.org/wiki/Alawites

Barti 06.08.2013 10:42

Kolejna Polka skrzywdzona przez muzułmanina:

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/poch...jej-meza/cclwb

Kiedy to się w wreszcie skończy??! Ile jeszcze takich przypadków odnotujemy, i jak można być tak bezgranicznie głupim żeby wiązać się z tymi ludźmi. Nie potrafię tego zrozumieć... Tylko czekać jak w poprawnie politycznych mediach będą powszechnie kręcone reportaże o szczęśliwych związkach Polek z Arabami - "żeby zadać kłam stereotypom".

Gwiaździsty 06.08.2013 11:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1326328)
Kolejna Polka skrzywdzona przez muzułmanina:

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/poch...jej-meza/cclwb

Kiedy to się w wreszcie skończy??! Ile jeszcze takich przypadków odnotujemy, i jak można być tak bezgranicznie głupim żeby wiązać się z tymi ludźmi. Nie potrafię tego zrozumieć... Tylko czekać jak w poprawnie politycznych mediach będą powszechnie kręcone reportaże o szczęśliwych związkach Polek z Arabami - "żeby zadać kłam stereotypom".

Raczej umysłowo skrzywdzona przez los. Jak się taka zaczyna zabawiać z Arabami, przechodzi na islam i dodatkowo wyjeżdża na pustynię to trzeba się liczyć z takim a nie innym końcem opowieści.

Barti 06.08.2013 16:52

Swojego posta kieruję do wszystkich osób o tzw. lewicowej wrażliwości. Jak to mówicie broniąc m.in. mieszkańców krajów islamskich: "INNY NIE ZNACZY GORSZY' i ja się oczywiście podpisuję pod tym obiema rękami. A teraz do rzeczy. Od początku byłem zagorzałym przeciwnikiem krajów islamskich w Europie. Mój sprzeciw rozpoczął się od wojen w byłych republikach radzieckich, ponieważ są zbyt blisko prawdziwej Europy. Dlaczego? Dlatego że są po prostu inni, przepraszam użyję poprawnego zwrotu - są odmienni kulturowo. Jak porwali w Czeczenii Ochojską to nawet sobie pomyślałem - i dobrze Ci tak. Mój sprzeciw narósł w trakcie wojny o Kosowo. To już było przerażające. Po co nam Ci Albańczycy tutaj? Moja koleżanka wróciła z wakacji na Krecie. Była na wycieczce w Albanii. Inny świat. Ci ludzi mają gdzieś uczciwą pracę. Jednego dnia wpadają na pomysł że otworzą sklep, zaczynają budowę, w połowie się rozmyślają bo po co mi to? I tak stoi cała masa niedokończonych budynków. Żeby się utrzymać wysyłają na ulicę dzieci żeby żebrały od turystów na utrzymanie, bo po ch... pracować? Kobieta jest tam nikim. I teraz do sedna sprawy: nie mam nic przeciw temu że są inni, nie uważam ich za gorszych, fajnie się żyje nie pracując, cygański tryb życia jest super! Tylko niech oni to robią we własnych krajach! Jedyne co im wychodzi to robienie dzieci. Odznaczają się zerową kulturą techniczną. Mnie to nie przeszkadza niech sobie żyją na swój sposób. Jeżeli komuś odpowiada taki sposób na życie, to niech się tam przeprowadzi, i nie propaguje tego u nas, tylko niech nie błaga potem MSZ o powrót. Współżycie w jednym społeczeństwie z tymi narodami się nie sprawdziło. Społeczeństwo wielokulturowe nie ma racji bytu. Bomby w londyńskim metrze podkładały osoby podobno już zasymilowane. Bzdura. Ich się nie da zasymilować.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl