Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Mistrzostwa Świata w Piłce Ręcznej 2013 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8952)

Wojtas 20.01.2013 00:02

Z Wegrami obstawiam wyrównany mecz ,pewnie jak wieskzosc meczy-horror w koncówe.Pilkarze reczni to specjalisci od tego :D ale licze ze wygramy :)

ale sie dzis Szpakowski podniecil tym ze jakbysmy przeszli Wegrow to trafimy pewnie na Danie która zawsze nam "lezy" :lol: teraz to przewiywal bym od nich wpitol jakich malo .

dynek.pl 21.01.2013 22:45

Nigdy nie przypuszczałem, że przegramy kiedyś ważny mecz w jakiejkolwiek dyscyplinie sportu z jakimiś Węgrami :/

Proud 21.01.2013 22:57

Te jakieś Węgry, jeśli chodzi i sport, to gniotą nas tak, że aż wstyd o tym pisać.

10 mln Kraj, a poziom sportu nieporównywalny.

speedfashion 21.01.2013 23:04

"Jakieś Węgry" - dobre sobie. U nich było wszystko: taktyka, determinacja i umiejętności. U nas, jak zazwyczaj, balonik napompowano, a teraz powietrze schodzi, że aż pierdzi.

aNouc 21.01.2013 23:08

Węgry nic szczególnego,
tyle że mocno pompowany balonik jesli chodzi o Polaków..a wystarczylo podejsc do tego na chłodno.. z tak grającą jak dzis druzyna Polski nawet Australia mialaby szanse wygrac.

moze gdyby nie frajersko przegrany mecz ze Slowenia turniej potoczylby sie inaczej.. ale to juz gdybanie.

piter116 21.01.2013 23:09

Takiego pogromu chyba nikt się nie spodziewał. Węgrzy to nie są ogórki, zdobyli w końcu 4 miejsce na zeszłorocznych igrzyskach, ale byli do przejścia. Strach pomyśleć co by było gdybyśmy grali dziś z Hiszpanią czy Chorwacją. Mimo wszystko brawa za walkę i emocje, które dostarczyli nam szczypiorniści w fazie grupowej.

PS: Rzut Węgra do pustej, na 10 min przed końcem podsumował ten mecz.

Devonisch 21.01.2013 23:18

Jak się w KAŻDYM MECZU przepie.rdala 10 minut drugiej połowy to tak musiało niestety się skończyć. Ten niemiecki trener jest ch.ujowy co pokazał zmianą systemu w ataku na dwóch kołowych w drugiej połowie. Należy go wypi.erdolić z samolotu nad Saksonią podczas powrotu naszych do domu. Chociażby dlatego, że połowa czasu wziętego podczas meczu jest marnowana na tłumaczenie tego języka, w którym każde słowo brzmi jak nazwa broni maszynowej. Zresztą stara kadra szczypiornistów się kończy a następców nie widać (poza Orzechem)..... teraz nadejdą chyba jednak chude lata dla piłki ręcznej.... obym się mylił....

dulli78 21.01.2013 23:27

Przebudowa kadry trwa, najbliższe lata niestety nie zapowiadają sukcesów. Dzisiaj widać było brak woli walki w II połowie, brak liderów którzy pociągnęliby te zespół do lepszej gry. Ogólnie podczas MŚ oprócz skuteczności, szwankowała i to bardzo gra w obronie. Nie mamy też skrzydłowych - żadnego zagrożenia dla przeciwników. Jedynym zawodnikiem, który wybijał się ponad przeciętność był Bartosz Jurecki.

Wojtas 21.01.2013 23:47

Tez mi sie to wsztsko nie podoba.Nie tak ma to byc.

Niemiec mowi a tamten tlumaczy do nikogo.Jak Wenta mowil to kazdy sluchal i juz wiedzial ,tutaj nie ma chemii zupelnie...

A mecz to katastrofa i wstyd ,Egpicjanie dzis walczyli wiecej ze Slowenia.Ja niewiem jak mozna byl tak zagrac ciotowato druga polowe.Zenada Panowie,kiedys byliscie synonimami walki do upadlego dzis to wszytsko psujecie...

dynek.pl 22.01.2013 00:02

Ale układ z Wentą się wypalił i tyle - na pewno z nim nie byłoby lepiej. Przypomnijcie sobie ostatnie turnieje.
Po prostu wszystko co najlepsze w naszej piłce ręcznej już za nami - trafiło nam się zdolne pokolenie ale już
ich następców nie widać. Teraz co najwyżej można liczyć na sukcesy klubowe Vive ale to głównie w oparciu
o gwiazdy z zagranicy.

Drozd 22.01.2013 10:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1295619)
Tez mi sie to wsztsko nie podoba.Nie tak ma to byc.

Niemiec mowi a tamten tlumaczy do nikogo.Jak Wenta mowil to kazdy sluchal i juz wiedzial ,tutaj nie ma chemii zupelnie...

A mecz to katastrofa i wstyd ,Egpicjanie dzis walczyli wiecej ze Slowenia.Ja niewiem jak mozna byl tak zagrac ciotowato druga polowe.Zenada Panowie,kiedys byliscie synonimami walki do upadlego dzis to wszytsko psujecie...


Można walczyć i walczyli całą pierwszą połowę, tyle że samą walką się nie wygra. Zwłaszcza kiedy przeciwnik też walczy. Mecz dał obraz jak wygląda reprezentacja mająca trenera mówiącego innym językiem, a to tłumaczenie nadawało sie do kabaretu.

Węgrzy mają pakę, a my burdel, jak w każdej dziedzinie od pięciu lat. Nie ma sie co dziwić.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Devonisch (Post 1295616)
Jak się w KAŻDYM MECZU przepie.rdala 10 minut drugiej połowy to .... teraz nadejdą chyba jednak chude lata dla piłki ręcznej.... obym się mylił....


Czyli takie jakie były przed 2007, wtedy nikt się nie spodziewał ze mamy drużynę na medal. A nagle nie wiadomo skąd i trener się znalazł i zawodnicy i walczyli bez przestojów. Niestety poziom sportu jest zwierciadłem nastrojów w kraju. drużyna albo czuje siłę, wspólnotę, odpowiedzialność i gra żeby wygrywać, albo jest bo jest i gra żeby nie zawalić. Dokładnie tak jak władza. Węgrzy 5 lat temu też byli ogórkami. Wystarczyły dwa lata rządów Orbana i prawie zdobyli medal olimpijski, a my możemy im skoczyć, patrz ilość medali w Londynie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1295623)
Ale układ z Wentą się wypalił i tyle - na pewno z nim nie byłoby lepiej. Przypomnijcie sobie ostatnie turnieje.
Po prostu wszystko co najlepsze w naszej piłce ręcznej już za nami - trafiło nam się zdolne pokolenie ale już
ich następców nie widać. Teraz co najwyżej można liczyć na sukcesy klubowe Vive ale to głównie w oparciu
o gwiazdy z zagranicy.

Przepraszam ale strasznie pieprzysz. Najpierw te "jakieś Węgry". Tak to można gadać przed meczem, a nie po meczu przegranym ośmioma bramkami.

Teraz układ z Wentą się wypalił, g... prawda. Po prostu Wenta nie dawał sie ustawiać po kątach. Tak jak swego czasu Benchaker, to mu robili krecią robotę. Piszesz mieliśmy pokolenie, to co nowe nie urosło? Co z chłopakami mającymi w 2007 14-15 lat? Myślę że motywację mieli, więc dlaczego w 40 milionowym kraju nie wyszkolono żadnego? Dzisiaj w polskim sporcie wyniki robią tylko ci którzy z władzami nie mają nic wspólnego. Nawet medale na olimpiadzie zdobywali ci którzy przygotowywali się na własną rękę. Niestety ryba psuje się od głowy. Jak głowa jest zdrowa to cała reszta skutecznie funkcjonuje. Patrz Węgry.

syryls 22.01.2013 12:07

Nie jest szczególnym widzem meczów piłki ręcznej ale po krótkiej analizie widzę że w roku przynajmniej 2007 około 70% naszych grało w Bundeslidze a teraz jest odwrotnie grają w Polsce gdzie poziom ligi jest tak hujowy że jedynym przeciwnikiem jest Wisła Płock...

neq. 22.01.2013 12:49

mnie w ogóle zaskakuje po co ktoś tłumaczy z niemieckiego na polski skoro 3/4 kadry gra/grało w niemczech ;)

WiślakMyślenice 22.01.2013 14:05

Rozj*ebali nas jak gnój po polu. Wypier*doleni jak śmieRdziele z Żiliną. Wstyd.

dynek.pl 22.01.2013 14:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1295654)
Przepraszam ale strasznie pieprzysz. Najpierw te "jakieś Węgry". Tak to można gadać przed meczem, a nie po meczu przegranym ośmioma bramkami.

Teraz układ z Wentą się wypalił, g... prawda. Po prostu Wenta nie dawał sie ustawiać po kątach. Tak jak swego czasu Benchaker, to mu robili krecią robotę. Piszesz mieliśmy pokolenie, to co nowe nie urosło? Co z chłopakami mającymi w 2007 14-15 lat? Myślę że motywację mieli, więc dlaczego w 40 milionowym kraju nie wyszkolono żadnego? Dzisiaj w polskim sporcie wyniki robią tylko ci którzy z władzami nie mają nic wspólnego. Nawet medale na olimpiadzie zdobywali ci którzy przygotowywali się na własną rękę. Niestety ryba psuje się od głowy. Jak głowa jest zdrowa to cała reszta skutecznie funkcjonuje. Patrz Węgry.

Dla mnie to sa jakies Wegry. Jak nie to wskaz mi jakas powazna dyscypline sportu, w ktorej Wegrzy odgrywaja jakas role.
Co z tego, ze zdobyli duzo medali na IO jak w jakis niszowych dyscyplinach.

Co do Wenty to przeciez nie zostal zwolniony tylko sam zreygnowal po tym jak spieprzyl nam awans na olimpiade.
Co to znaczy, ze nie dal sie ustawiac po katach ? Komu i czy niby dlatego nasza kadra grała z roku na rok gorzej ?
Ja tu nie widze korelacji. Nasze wystepy od 2010 to rownia pochyla bo zawodnicy sa co raz starsi, a nastepcow nie
widac. Czasami sie przeciez tak zdarza, ze trafia sie wyjatkowo utalentowana grupa ludzi, np. 3 miejsce Bulgarii
na mundialu w 1994 w pilce noznej (ze Stoiczkowem, Leczkowem czy Kostadinowem) - jakos to byl jednorazowy
sukces tak jak z naszym w piłkę ręczną.
Coz, szkoda, ze nie poszło to w ta stronę jak w siatkówce.
Na ME w 2016 to my bedziemy miec problemy zeby wyjsc z grupy.

Jaroo1 22.01.2013 21:57

Cytat:

Czyli takie jakie były przed 2007, wtedy nikt się nie spodziewał ze mamy drużynę na medal. A nagle nie wiadomo skąd i trener się znalazł i zawodnicy i walczyli bez przestojów. Niestety poziom sportu jest zwierciadłem nastrojów w kraju. drużyna albo czuje siłę, wspólnotę, odpowiedzialność i gra żeby wygrywać, albo jest bo jest i gra żeby nie zawalić. Dokładnie tak jak władza. Węgrzy 5 lat temu też byli ogórkami. Wystarczyły dwa lata rządów Orbana i prawie zdobyli medal olimpijski, a my możemy im skoczyć, patrz ilość medali w Londynie.
Ale ty jesteś lemingiem. Ja .......ę. Rzygać się chce na te polityczne ciemnoty, które wypisujesz ;/ Może te sukcesy z lat 2005-2007 trzeba zawdzięczać dobrej sytuacji Niemiec, bo przecież tam grała większość kadry.

emj10 23.01.2013 01:53

Faktycznie Drozd przejął pałeczkę kogoś... nie chce mi się pisać kogo.

Pisanie o tym, że Węgry były ogórkami 5 lat temu, a teraz stali się nie wiadomo jaką potęgą w handballu to zwykłe zaklinanie rzeczywistości. Wystarczy spojrzeć na figury, czy liczby, aby nawet laik zrozumiał, że poziom Węgier i Polski w tej dyscyplinie był przez lata na podobnym poziomie, a nawet skłoniłbym się do tego, że to Madziarzy byli zawsze o krok przed nami jeśli chodzi o częstość występów, a na dodatek ich zespoły klubowe typu Pick Seged grały pierwsze skrzypce w Europie.

Porównanie z ostatnich 30 lat:

Igrzyska Olimpijskie:
Polska: 1980 - 7 miejsce, 2008 - 5 miejsce
Węgry: 1980 - 4 miejsce, 1988 - 4 miejsce, 1992 - 7 miejsce, 2004 - 4 miejsce, 2012 - 4 miejsce

Pod względem regularności i ilości występów w Węgrzy wyprzedzają nas o dwie długości w występach na IO.

Mistrzostwa Europy:
Polska: 2002 - 15 miejsce, 2004 - 16 miejsce, 2006 - 10 miejsce, 2008 - 7 miejsce, 2010 - 4 miejsce, 2012 - 9 miejsce
Węgry: 1994 = 7 miejsce, 1996 - 10 miejsce, 1998 - 6 miejsce, 2004 - 9 miejsce, 2006 - 13 miejsce, 2008 - 8 miejsce, 2010 - 14 miejsce, 2012 - 8 miejsce

Występów więcej mieli Madziarzy (o 2), wyniki obu ekip były podobne, ale my zanotowaliśmy wyskok na 4 miejsce w 2010 roku pod koniec ery Wenty.

Mistrzostwa Świata:
Polska: 1982 - brązowy medal, 1986 - 14 miejsce, 1990 - 11 miejsce, 2003 - 10 miejsce, 2007 - srebrny medal, 2009 - brązowy medal, 2011 - 8 miejsce, 2013 - miejsca 8-16
Węgry: 1982 - 9 miejsce, 1986 - srebrny medal, 1990 - 6 miejsce, 1993 - 11 miejsce, 1995 - 17 miejsce, 1997 - 4 miejsce, 1999 - 11 miejsce, 2003 - 6 miejsce, 2007 - 9 miejsce, 2009 - 6 miejsce, 2011 - 11 miejsce, 2013 - pewnie skończą na miejscach 5-8, bo Dania to za wysokie progi dla nich

Znowu więcej występów Madziarów (o 4), ale tym razem nasz dorobek medalowy przeważa szalę (1 srebrny, 2 brązowe vs. 1 srebrny), więc tutaj należy wskazać na Polaków.


Zestawiając wszystkie te występy z trzech ostatnich dekad widać jak na dłoni, że oba team-y idą łeb w łeb, jednak bardziej regularni są Węgrzy i uczestniczą prawie w każdej imprezie. Natomiast Polska zdobyła więcej medali, głównie dzięki erze Wenty.
Wiadomo, że największym prestiżem cieszą się IO, ale tak naprawdę to ME są w tej dyscyplinie zdecydowanie najtrudniejszą imprezą.


PS. Także te ogórkowe Węgry między kadencjami Orbana osiągały takie regularne wyniki.

2003 - 6 miejsce na MŚ
2004 - 4 miejsce na IO, 9 miejsce na ME
2005
2006 - 13 miejsce na ME
2007 - 9 miejsce na MŚ
2008 - 8 miejsce na ME
2009 - 6 miejsce na MŚ

Drozd 23.01.2013 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1295729)
Ale ty jesteś lemingiem. Ja .......ę. Rzygać się chce na te polityczne ciemnoty, które wypisujesz ;/ Może te sukcesy z lat 2005-2007 trzeba zawdzięczać dobrej sytuacji Niemiec, bo przecież tam grała większość kadry.

:) Ale błyskotliwa wypowiedź, opraw ją sobie w ramki.

Przykro mi ale prawda zwykle drażni zwłaszcza tych którzy nie mają o niej pojęcia, może wywoływać wymioty, drgawki a nawet mlekotok u mężczyzn. Co ja Ci poradzę że najlepiej w ręczną graliśmy właśnie w 2007, bo z tym 2005 to coś ci się pomyliło. W 2005 byliśmy kelnerami którzy nie załapali się na mistrzostwa, a gzie grali nasi zawodnicy? Nie wiem. Wiem że w ciągu dwóch lat z kelnerów staliśmy się wicemistrzami świata. Oczywiście ty możesz to tłumaczyć "dobrą sytuacją Niemiec ale ja mogę to tłumaczenie zabić śmiechem, bo na więcej nie zasługuje.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1295696)
Dla mnie to sa jakies Wegry. Jak nie to wskaz mi jakas powazna dyscypline sportu, w ktorej Wegrzy odgrywaja jakas role.
Co z tego, ze zdobyli duzo medali na IO jak w jakis niszowych dyscyplinach.


.

Poważną dyscyplinę sportu ? Czy Ty choć trochę myślisz? Każda dyscyplina rozgrywana na igrzyskach jest poważna, bo przyznają za nią medale i zliczają je od 100 lat. Na tej postawie można obiektywnie ocenić czy sport w danym kraju ma się dobrze czy katastrofalnie.

Zgadnij która tabelka jest nasza i zrozum jak bredzisz.

Klasyfikacja wszech czasów
Medale
Pozycja: 8
Złoto 167
Srebro 145
Brąz 164
Razem 476

Klasyfikacja wszech czasów
Medale
Pozycja: 16.
Złoto 64
Srebro 82
Brąz 125
Razem 271

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1295750)
Faktycznie Drozd przejął pałeczkę kogoś... nie chce mi się pisać kogo.

Pisanie o tym, że Węgry były ogórkami 5 lat temu, a teraz stali się nie wiadomo jaką potęgą w handballu to zwykłe zaklinanie rzeczywistości. Wystarczy spojrzeć na figury, czy liczby, aby nawet laik zrozumiał, że poziom Węgier i Polski w tej dyscyplinie był przez lata na podobnym poziomie, a nawet skłoniłbym się do tego, że to Madziarzy byli zawsze o krok przed nami jeśli chodzi o częstość występów, a na dodatek ich zespoły klubowe typu Pick Seged grały pierwsze skrzypce w Europie.

To że Węgrzy sportowo są o nas lepsi nie podlega dyskusji. Dlatego dla nich 8-9 miejsce to porażka i stąd moje określenie że 5 lat temu byli kelnerami. Zobaczymy co pokażą z Danią. Jednak już otarcie się o pudło na Igrzyskach świadczy że sa na fali wznoszącej.

Natomiast my na mistrzostwa europy pierwszy raz pojechaliśmy w 2004', (co sie działo przez wcześniejsze 15 lat?) jak sam pisałeś 16 miejsce, potem 2006 10 miejsce, a w 2007 wicemistrzostwo świata. Też byliśmy na fali wznoszącej, ale z jakichś powodów po 2007 nasza fala zaczęła opadać, mimo że trener i skład był prawie ten sam.

Moja teoria jest prosta, ryba psuje się od głowy. I nie ma to nic wspólnego z polityką, prędzej z logiką.

dulli78 23.01.2013 22:49

Węgrzy, o ile sobie dobrze przypominam, zawsze byli groźni w ręczną. Ostatnie sukcesy naszej reprezentacji to swego rodzaju fenomen - ani dużych nakładów finansowych na tą dyscyplinę sportu, nikłe zainteresowanie, brak szkolenia a tu nagle okazało się że można zdobyć medale. Charyzmatyczny trener i odpowiednio wyselekcjonowana grupa chłopaków (która kiedyś stwierdziła że nie ma co się kisić w naszej beznadziejnej lidze i swoje umiejętności szlifowała w bundeslidze) napsuli nam sporo nerwów i sprawili mnóstwo radości. Ale czas nie stoi w miejscu, następuje zmiana warty - nie ma w kadrze Tkaczyka, Jurasika czy Siódmiaka. Bielecki, co zrozumiałe, już nie stanowi takiego zagrożenia dla przeciwników jak przed stratą oka. Takich zawodników nie da się zastąpić z dnia na dzień.
PS. Po meczu z Węgrami karierę reprezentacyjną zakończył Marcin Lijewski

mitmichael 23.01.2013 23:30

Francja odpadla wiec nie mam juz komu kibicowac. Szkoda bo od takie ekipy wymaga sie wiecej.

Pan Jotka 24.01.2013 09:20

Chorwaci ich wytłukli jak chcieli. Grali dosłownie wszystko co chcieli. A Francja przegrała głownie sama ze sobą. Straty, niecelne rzuty obok bramki,faule w ataku. Jednym słowem mieli baaardzo zły dzień.
Niesamowicie mocni są Duńczycy. Zmasakrowali Węgrów. Dość długo walczyli Niemcy i polegli praktycznie przez samych siebie. Prowadzili grę, mieli ze 2 albo 3 kontry i wszystkie schrzanili. Do tego złapali kary indywidualne i było po ptokach.
Najbardziej oczekiwałem meczu Słoweńców z Rosją i sie nie zawiodłem.Słoweńcy pokazali jaja, opanowanie i stalowe nerwy. Mistrzowie końcówek. No i ten bramkarz! Już namieszali, a mogą więcej.

dynek.pl 24.01.2013 11:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 1295856)
Chorwaci ich wytłukli jak chcieli. Grali dosłownie wszystko co chcieli. A Francja przegrała głownie sama ze sobą. Straty, niecelne rzuty obok bramki,faule w ataku. Jednym słowem mieli baaardzo zły dzień.
Niesamowicie mocni są Duńczycy. Zmasakrowali Węgrów. Dość długo walczyli Niemcy i polegli praktycznie przez samych siebie. Prowadzili grę, mieli ze 2 albo 3 kontry i wszystkie schrzanili. Do tego złapali kary indywidualne i było po ptokach.
Najbardziej oczekiwałem meczu Słoweńców z Rosją i sie nie zawiodłem.Słoweńcy pokazali jaja, opanowanie i stalowe nerwy. Mistrzowie końcówek. No i ten bramkarz! Już namieszali, a mogą więcej.

Ale Niemcom można pozazdrościć - podnoszą się po chwilowym kryzysie i zmianie pokoleniowej.

karas1983 24.01.2013 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1295839)
Francja odpadla wiec nie mam juz komu kibicowac. Szkoda bo od takie ekipy wymaga sie wiecej.

Spodziewałem się tego, zresztą nie będę ukrywał, że dla mnie Corwaci to główny faworyt do złota.

Jakby im sie udało wygrać cały turniej to byłoby super gdyż po raz pierwszy w historii po polskich parkietach biegałoby 3 aktualnych Mistrzów Świata! (Cupic, Strlek i Musa; gdyby nie kontuzja na turnieju grałby również Buntic)

Robbie92 24.01.2013 14:36

Chorwacja - Hiszpania będzie w finale. Aż kusi obstawić półfinal Hrvatski z Danią po kursie 1.95 :mysli:

fialo 24.01.2013 16:33

O czym wy w ogóle mówicie. W polsce piłka ręczna leży, grają w nią właściwie tylko zapaleńcy, nie ma klubów nie ma szkolenia. W Krakowie nie ma jednego klubu piłki ręcznej z prawdziwego zdarzenia. To cud i zjawisko naukowo niewytłumaczalne, że mieliśmy taką generację piłkarzy ręcznych (która już niestety z każdym dniem jest coraz starsza i odchodzi powoli na emeryturę). Zdobyliśmy dwa medale mistrzostw świata, piąte miejsce na IO, czwarte na ME. Popatrzcie na Niemców, na to jak tam jest Handball popularny i na liczbę ich sukcesów w ostacnich latach.

Niestety, najgorsze jest to, ze sukces został niewykorzystany. Teraz nie ma zawodnika (moze oprócz Orzechowskiego) urodzonego po 88 roku, który dawałby nadzieję na sukcesy w przyszłości. Nie mówię już o 11-12 zawodnikach, z których możnaby strworzyć niezły team. A my nie mamy jednego! Niestety, brutalna prawda jest taka, że to jest łabędzi śpiew poslkiej piłki ręcznej na wysokim poziomie ...

karas1983 24.01.2013 17:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1295910)
Teraz nie ma zawodnika (moze oprócz Orzechowskiego) urodzonego po 88 roku, który dawałby nadzieję na sukcesy w przyszłości. Nie mówię już o 11-12 zawodnikach, z których możnaby strworzyć niezły team. A my nie mamy jednego!

Są jeszcze Syprzak, Wyszomirski, Paczkowski... To już CZTERECH mamy:D

!!IRIVER!! 24.01.2013 20:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 1295856)
Chorwaci ich wytłukli jak chcieli. Grali dosłownie wszystko co chcieli. A Francja przegrała głownie sama ze sobą. Straty, niecelne rzuty obok bramki,faule w ataku. Jednym słowem mieli baaardzo zły dzień.
Niesamowicie mocni są Duńczycy. Zmasakrowali Węgrów. Dość długo walczyli Niemcy i polegli praktycznie przez samych siebie. Prowadzili grę, mieli ze 2 albo 3 kontry i wszystkie schrzanili. Do tego złapali kary indywidualne i było po ptokach.
Najbardziej oczekiwałem meczu Słoweńców z Rosją i sie nie zawiodłem.Słoweńcy pokazali jaja, opanowanie i stalowe nerwy. Mistrzowie końcówek. No i ten bramkarz! Już namieszali, a mogą więcej.

Wydaje mi się, że to jednak za duże słowo. Pewnie, że mieli sporą przewagę, ale potem ją brawurowo rozpieprzyli, nawet nie wiem, czy przez chwilę nie było remisu... W końcówce znowu przycisnęli i wygrali, oczywiście zasłużenie, ale nie piałbym z zachwytu. Grają solidnie i na pewno mecz z Chorwacją będzie pasjonujący. :)

neq. 24.01.2013 21:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1295910)
O czym wy w ogóle mówicie. W polsce piłka ręczna leży, grają w nią właściwie tylko zapaleńcy, nie ma klubów nie ma szkolenia. W Krakowie nie ma jednego klubu piłki ręcznej z prawdziwego zdarzenia. To cud i zjawisko naukowo niewytłumaczalne, że mieliśmy taką generację piłkarzy ręcznych (która już niestety z każdym dniem jest coraz starsza i odchodzi powoli na emeryturę). Zdobyliśmy dwa medale mistrzostw świata, piąte miejsce na IO, czwarte na ME. Popatrzcie na Niemców, na to jak tam jest Handball popularny i na liczbę ich sukcesów w ostacnich latach.

Niestety, najgorsze jest to, ze sukces został niewykorzystany. Teraz nie ma zawodnika (moze oprócz Orzechowskiego) urodzonego po 88 roku, który dawałby nadzieję na sukcesy w przyszłości. Nie mówię już o 11-12 zawodnikach, z których możnaby strworzyć niezły team. A my nie mamy jednego! Niestety, brutalna prawda jest taka, że to jest łabędzi śpiew poslkiej piłki ręcznej na wysokim poziomie ...


dokładnie trenowałem przez 7 lat w Kusy Kraków ( podstawówka+ gimnazjum+ 1 rok w liceum) po czym kasa się w klubie skończyła i nas kopnęli w dupę. Jako alternatywa powstała Wanda Kraków w której trenuje teraz około 30 zawodników od 18 latków po 40 latków, a gra i tak ta sama 12. Nie chce się chwalić ale jakieś osiągnięcia mieliśmy, bo v-ce mistrzostwo Polski, v-ce mistrzostwo Polski szkół gimnazjalnych plus ze 4 razy 1/2 mistrzostw Polski i w tak dużym mieście nie było sponsora. Nie było kogoś kto by chciał na to wyłożyć złotówkę choćby jedną. W Polsce piłka ręczna ma się dobrze tylko w małych miastach takich jak Świecie ( pochodzi z niego Paweł Paczkowski, mój rocznik )czy Końskie. Paradoksalnie w małym mieście łatwiej znaleźć sponsora, bo małe firmy robią sobie lokalna reklamę sponsorując młodzież którą zna każdy w mieście.
To straszny wsytd że w mieście liczącym 700k ludzi nie ma choćby 1 ligi piłki ręczej....

Pan Jotka 26.01.2013 07:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1295931)
Wydaje mi się, że to jednak za duże słowo. Pewnie, że mieli sporą przewagę, ale potem ją brawurowo rozpieprzyli, nawet nie wiem, czy przez chwilę nie było remisu... W końcówce znowu przycisnęli i wygrali, oczywiście zasłużenie, ale nie piałbym z zachwytu. Grają solidnie i na pewno mecz z Chorwacją będzie pasjonujący. :)

Grali w Węgrami jak z dziećmi, a teraz powieźli Chorwatów ani razu nie przegrywając. Gdyby nie fakt, że grają z gospodarzami w finale, powiedziałbym, że na 100% będa Mistrzami świata. A tak zostawiam sobie tak..z 10% marginesu błędu. :D

dynek.pl 27.01.2013 23:26

Nudny, jednostronny finał, a tak ostrzyłem sobie zęby na ten mecz :/
Chyba jego przebieg zaskoczył wszystkich.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:10.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl