Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [9 kolejka] Widzew Łódź - Wisła Kraków, piątek 26 paźdzernika, 20:45 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8894)

Ajax 24.10.2012 13:24

Jeśli w takim meczu jak z Jagą Kulawik który bardzo dobrze zna Szewczyka wystawia Boguskiego, może to świadczyć tylko o jednym. Kulawik wie jak słaby jest Szewczyk.

Zwróćcie uwagę na skład jaki wystawił eks trener ME po 2 tygodniach pracy.

wolfy 24.10.2012 20:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DevilMayCry (Post 1283212)
A ja Was zaskoczę i napiszę, że po Jadze, dałbym Sikorskiemu jeszcze pograć. Bardziej mi się podobał (walka, zapierdalanie, cofanie się), aniżeli Genkov w ostatnich 3 jego meczach.

No to mamy kolejnego - po Genkovie - "walczącego" napastnika. Problem w tym, że to nie sekcja judo ani bokserska.

Rozumiem jednak, że pisanie o strzelaniu bramek w kontekście Sikorskiego jest bez sensu, stąd teksty o "zapierdalaniu" i "walce". Pytanie - co z tego ma drużyna?

Karamazow 24.10.2012 21:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1283260)
Jeśli w takim meczu jak z Jagą Kulawik który bardzo dobrze zna Szewczyka wystawia Boguskiego, może to świadczyć tylko o jednym. Kulawik wie jak słaby jest Szewczyk.

Zwróćcie uwagę na skład jaki wystawił eks trener ME po 2 tygodniach pracy.

A frajera Gargułę to kto trzymał na boisku 90 minut, skoro po wyjściu na rozgrzewkę widać, że to ofiara losu?

seyab 24.10.2012 22:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1283223)
Wlasnie qrwa, niech ten Melikson w koncu wroci na srodek pod napastnika - ile mozna czekac.
Mieszamy w tym skladzie i mieszamy, ciagle szukanie nowych wariantow, a Melikson caly czas na skrzydle, a przeciez najwiecej dawal temu zespolowi gdy gral w srodku.

Trenerzy mieszają, bo Wisła ma jeden wielki problem - brak skrzydłowych. Będą mieszać, aż może ktoś zaskoczy i zacznie wrzucać piłki na głowę Genkowa (ten w grze kombinacyjnej jest bezużyteczny). Nie ma Małeckiego, nie ma Kirma, na ich miejsce nie sprowadzono nikogo, a dodatkowo okazało się, że żaden z pomocników w kadrze nie nadaje się na ich pozycje.

Barti 25.10.2012 06:18

Niektórzy uparcie z tą obroną...Jakie macie znowu dylematy? Jaliens,Bunoza, Chavez/Czekaj, Jovanovic/Frederiksen. Drużynę buduje się od obrony, ale czy Kulawik przyszedł tutaj coś budować? Ma ich uczyć gry obronnej, zgrywać czy jak? Jedynym elementem do zmiany jest sposób wyprowadzania piłki.Jaliens dwa razy machał ręką w sobotę, bo był na idealnej pozycji do wyjścia w stylu Piszczka i piłki nie dostał. Nie wiem jak gra Chavez, ale Michał powinien nabierać wprawy. W meczu z Jagą wszedł w swoim stylu, nakładka i wyprostowana noga - czysty odbiór piłki (można wytrenować) i odpowiednie ustawienie (przychodzi z biegiem czasu - patrz Jaliens). Bramki tracimy dlatego że ich nie strzelamy. Niech trenują strzały na bramkę może uda się wyregulować celowniki. Niech nabiorą pewności siebie. Iliev w sobotę dwa razy wychodził na czystą i zamiast strzelać podawał nie wiem komu i po co. Umiejętność podejmowania szybkich decyzji i brania odpowiedzialności na siebie.Lewandowski strzelił wczoraj bramkę nie tylko dzięki szybkości, ale dlatego że podjął decyzję w ułamku sekundy Atak atak atak recepta na sukces w piątek. Bez kompleksów, bo nie mamy się kogo bać...

murray 25.10.2012 09:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1283334)
Rozumiem jednak, że pisanie o strzelaniu bramek w kontekście Sikorskiego jest bez sensu, stąd teksty o "zapierdalaniu" i "walce". Pytanie - co z tego ma drużyna?

Alibi.

A Szewczyk? Z tego, co widziałem, to piłkarz dość szybki, ale piłka mu dość często ucieka, więc Kulawik uznał, że na cofniętą linię obrony Jagiellonii bardziej sprawdzi się Boguski. No i bardziej się sprawdził, ale do skonsumowania związku Boguski-boisko wtrącił się Daniel Sikorski.

Kamil 25.10.2012 09:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1283369)
Alibi.

A Szewczyk? Z tego, co widziałem, to piłkarz dość szybki, ale piłka mu dość często ucieka, więc Kulawik uznał, że na cofniętą linię obrony Jagiellonii bardziej sprawdzi się Boguski. No i bardziej się sprawdził, ale do skonsumowania związku Boguski-boisko wtrącił się Daniel Sikorski.

mowisz o tej "prawie" bramce w koncowce? :D
tak sie wlasnie zastanawialem kto to strzelal

KoPer 25.10.2012 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1283334)
No to mamy kolejnego - po Genkovie - "walczącego" napastnika. Problem w tym, że to nie sekcja judo ani bokserska.

Rozumiem jednak, że pisanie o strzelaniu bramek w kontekście Sikorskiego jest bez sensu, stąd teksty o "zapierdalaniu" i "walce". Pytanie - co z tego ma drużyna?

Wolfy - problem w tym, że w tym momencie Genkov nawet nie walczy. Jakis czas temu oglądałem najciekawsze akcje z meczów Wisły w sezonie mistrzowskim i rundy jesiennej poprzedniego. Ile ten gościu zgrywał piłek czy to głową czy klatką do wchodzących skrzydłowych, ile biegał i nie odpouszczał. Teraz tego nie ma... Jak to jeden z komentatorów kiedyś powiedział "jest cieniem własnego skoczka" ;)

Vuko 25.10.2012 10:46

Mamy najlepszy w lidze duet defensywnych napastników:D.

luke1906 25.10.2012 11:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vuko (Post 1283382)
Mamy najlepszy w lidze duet defensywnych napastników:D.

W Hattricku by się sprawdzili, żeby dopakować pomoc.
Niestety na żywo to się nie bardzo sprawdza :p

Ja jestem zdania, że musimy zacząć grać jednym/zbliżonym ustawieniem. Nie można w każdym meczu zestawiać nowej drużyny, zwłaszcza gdy ma się do dyspozycji miernych wykonawców. Później na boisku wygląda to tak, jakby się spotkali po raz pierwszy.

Oczywiście Orbit na trybuny.

thechris 25.10.2012 11:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1283130)
Chcialbym zaznaczyc, że sport, a szczególnie piłka nożna z logiką i statystyką ma niewiele wspólnego...
Po ostatnim meczu można powiedzieć, że jesli nam będą się dobrze mecze układały to w końcu zaczniemy wygrywać, bo piłkarzy jak widać na przykładzie tego meczu mamy dobrych, którzy jednak potrafią grać, jednak z tego powodu, że piłka nożna z logiką wiele nie ma wspólnego, co doświadczamy od początku sezonu, jest też prawdopodobieństwo, że możemy i przegrać z Widzewem jak i też wysoko wygrać...

Załóżmy na chwilę, że z Jagiellonią to była "nowa" Wisła i załóżmy również, że Jagiellonia jest mocnym rywalem na tle którego "nowa" Wisła pokazała co potrafi a raczej jak wiele potrafi.

Wkleiłem Ci tabelę za ostatni rok kalendarzowy gdzie widać wyniki Wisły z ostatnich 27 spotkań. Bilans 8-6-13. Próba 27 spotkań jest wg Ciebie mało sensowna natomiast próba z jednego meczu daje podstawy do wyciągania wniosku, że teraz Wisła będzie wygrywać (o ile mecze będą się dla niej układy). Bardzo logiczne rozumowanie.

Mecz z Jagiellonią dla mnie różnił się niewiele od np. meczu z Bełchatowem, który był nie tak dawno i kiedy to na ławce siedział Probierz. A nawet był moim zdaniem słabszy. Wisła z Jagą zagrała żenująco w pierwszej połowie natomiast z Bełchatowem to było ciśnięcie do póki sił starczyło. A nawet kiedy już sił brakło to udało się strzelić ze stałego fragmentu gry.

Nie bronię Probierza. Tak naprawdę nie ma różnicy czy na ławce siedzi Moskal, Probierz, Kulawik czy inny pionek bo każdy tych facetów jest z podobnej bajki jeśli chodzi o umiejętności trenerskie. Wszyscy nadają się do trenowania młodzieży na orlikach i taka jest smutna prawda. Kiedy jest bieda to kibicom (tak tak kibicom, piłkarzom w drugiej kolejności) serwuje się często na trenera ludzi, którzy byli kiedyś związani z klubem. Raz bo to modne bo bogaci zadłużeni z Katalonii i ich Guardiola a dwa bo kibice to kupią. I kupują. A przynajmniej nie będą głośno psioczyć bo nie wypada krytykować zatrudnienia byłego Wiślaka. Nepotyzm w czystej postaci. W kolejce czekają następni, może Szymkowiak? On chyba prowadzi jakąś szkółkę więc nada się.


Co do Sikroskiego... zabawne jest to, że Wisła posiada chyba najbardziej defensywnego napastnika w lidze, który mecz kończy na lewej obronie i Bunoze - najbardziej ofensywnego środkowego obrońcę, który kończy mecz na lewym skrzydle. Ktoś powie futbol totalny a ja twierdze, że to totalny chaos.

Baala 25.10.2012 13:02

Mimo wszystko tego Sikorskiego wystawiłbum w meczu, tylko że na prawej pomocy. Genkov w ataku a za nim podwieszony Melikson lewe skrzydło Iliev.

Czemu bym jednak wystawił kaleke Sikorskiego, bo inni to też kalecy, a Sikorski jednak z Jagą dawał z siebie wszystko, fakt grać w piłkę nie potrafi, ale widać że się starał.

Pozatym chce by Melikson grał jako AMC, a za nim dwóch pomocników od czyszczenia, wystawianie Meliksona na skrzydle to krzywdzenie tego zawodnika. Jeśli Meleks byłby pod napastnikiem na skrzydła zastaje nam: Graguła (lewe), Szewczyk, Qiuto, Iliev, Boguski, Sikorski. Właściwie trudno powiedzieć by ktoś był skrzydłowym typowym.

Więc drogą raczej selekcji negatywnej wolałbym skrzydła Iliev-Sikorski, bo Garguły nie chce widzieć nigdy już w naszych barwach, Szewczyk, nie jest przygotowany do gry na poziomie ekstraklasy może jedynie być wprowadzany na ten poziom, ale na chwile obecną odstaje wolicjonalnie, Quioto to samo, Boguski się zwyczajnie boi grać po kontuzji. Więc już wole tego Sikorskiego by trochę pokopał przeciwników, wymęczył ich i wpuścić później za niego kogoś szybkiego z młodych (Szewczyk-Qiuoto).

Bóg Trybun (objawion) 25.10.2012 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1283386)
Co do Sikroskiego... zabawne jest to, że Wisła posiada chyba najbardziej defensywnego napastnika w lidze, który mecz kończy na lewej obronie i Bunoze - najbardziej ofensywnego środkowego obrońcę, który kończy mecz na lewym skrzydle. Ktoś powie futbol totalny a ja twierdze, że to totalny chaos.

Ktoś powie, że to futbol normalny (powrót ze stałego fragmentu), a to, co piszesz, to totalny chaos.

Grałeś kiedyś w piłkę po jedenastu na spalone?

syryls 25.10.2012 14:13

Panie @thechris z Bełchatowem wygraliśmy przy wielkim szczęściu, jedyną sytuację jaką pamietam to setka Quioto a tak to błysk Meliksona i błąd Stulina. Tam była ogromna kopanina, przy większym szczęściu to Bełchatów mógł zgarnąć trzy punkty bo miał też swoje sytuacje, ale do jasnej cholery czy pamiętasz jakiekolwiek sytuacje Jagielloni, Wisła miała kilkanaście, tych sytuacji było mnóstwo zwłaszcza w drugiej połówce, setka Sikorskiego, sprint(chociaż trudno to nazwać sprintem, on jest fatalnie przygotowany do sezonu, szybkość i przyszpieszenie nie te) Meliksona, zablokowany strzał(gol?) Boguskiego przez Sikora, parę akcji przed szesnastką, wejście Melikson w pole karne i oddanie piłki do Ilieva ten na zamach i strzał później dobijał niecielnie Wilk, niezłe wrzutki, jeszcze parę sytuacji by się znalazło. Więc skończ gadać głupoty z Jagą grała drużyna a natomiast za Probierza Melikson na początku później już praktycznie nikt nie rzucał się w oczy. Jeżeli przyciśniemy jak w meczu z Jagą to szansa na wygraną jest, ale trzeba te sytuacje wykorzystywać.

WISŁAZWE 25.10.2012 20:12

Piątkowe spotkanie sędziował będzie pan Robert Małek. Arbiter który w tym sezonie został zawieszony na miesiąc za rażące błędy w meczu Polonia Warszawa - Jagiellonia Białystok wraca, jego pierwszy mecz po miesięcznej banicji to Widzew - Wisła!

Charlie 25.10.2012 20:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1283480)
Piątkowe spotkanie sędziował będzie pan Robert Małek. Arbiter który w tym sezonie został zawieszony na miesiąc za rażące błędy w meczu Polonia Warszawa - Jagiellonia Białystok wraca, jego pierwszy mecz po miesięcznej banicji to Widzew - Wisła!

Pocieszające moze być to, że w poprzednim sezonie nie przegraliśmy żadnego meczu, w ktorym sędziował nam Małek, a raz ewidentnie nam pomógł - ŁKS-Wisła 1-2 (choć większa w tym zasługa liniowego).

Wojtas 25.10.2012 22:59

Ten mecz pokaze czy po Jadze w miare lepsza gra bedzie udokumentowana ,czy to pic na wode fotomontaz.

Widzew to nie jest zaden silny zespól,nie bac sie nikogo i do przodu,w koncu Wisla musi zacząc wygrywac.

Karherop 25.10.2012 23:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1283480)
Piątkowe spotkanie sędziował będzie pan Robert Małek. Arbiter który w tym sezonie został zawieszony na miesiąc za rażące błędy w meczu Polonia Warszawa - Jagiellonia Białystok wraca, jego pierwszy mecz po miesięcznej banicji to Widzew - Wisła!


akurat to jak daremny jest Małek , a jego postawa w tamtym meczu to dwie różne sprawy . Na Polonii się odgrywa od pamiętnej sytuacji z zeszłego sezonu i wypowiedzi Wojciechowskiego o nim . Uraza mu musiała zostać .

palikot 25.10.2012 23:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1283415)
Panie @thechris z Bełchatowem wygraliśmy przy wielkim szczęściu, jedyną sytuację jaką pamietam to setka Quioto a tak to błysk Meliksona i błąd Stulina. Tam była ogromna kopanina, przy większym szczęściu to Bełchatów mógł zgarnąć trzy punkty bo miał też swoje sytuacje, ale do jasnej cholery czy pamiętasz jakiekolwiek sytuacje Jagielloni, Wisła miała kilkanaście, tych sytuacji było mnóstwo zwłaszcza w drugiej połówce, setka Sikorskiego, sprint(chociaż trudno to nazwać sprintem, on jest fatalnie przygotowany do sezonu, szybkość i przyszpieszenie nie te) Meliksona, zablokowany strzał(gol?) Boguskiego przez Sikora, parę akcji przed szesnastką, wejście Melikson w pole karne i oddanie piłki do Ilieva ten na zamach i strzał później dobijał niecielnie Wilk, niezłe wrzutki, jeszcze parę sytuacji by się znalazło. Więc skończ gadać głupoty z Jagą grała drużyna a natomiast za Probierza Melikson na początku później już praktycznie nikt nie rzucał się w oczy. Jeżeli przyciśniemy jak w meczu z Jagą to szansa na wygraną jest, ale trzeba te sytuacje wykorzystywać.

:O Boże... ręce opadają...

http://www.youtube.com/watch?v=AgjQFmfJHto

Ja jakie sytuacje pamiętam, to w samej pierwszej połowie po karnym 2 minuty 2 setki Meliksona, o reszcie sytuacji nie wspominając(Sikorski 45' Głowacki 51' Quioto 60')

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1283386)
Załóżmy na chwilę, że z Jagiellonią to była "nowa" Wisła i załóżmy również, że Jagiellonia jest mocnym rywalem na tle którego "nowa" Wisła pokazała co potrafi a raczej jak wiele potrafi.

Wkleiłem Ci tabelę za ostatni rok kalendarzowy gdzie widać wyniki Wisły z ostatnich 27 spotkań. Bilans 8-6-13. Próba 27 spotkań jest wg Ciebie mało sensowna natomiast próba z jednego meczu daje podstawy do wyciągania wniosku, że teraz Wisła będzie wygrywać (o ile mecze będą się dla niej układy). Bardzo logiczne rozumowanie.

Mecz z Jagiellonią dla mnie różnił się niewiele od np. meczu z Bełchatowem, który był nie tak dawno i kiedy to na ławce siedział Probierz. A nawet był moim zdaniem słabszy. Wisła z Jagą zagrała żenująco w pierwszej połowie natomiast z Bełchatowem to było ciśnięcie do póki sił starczyło. A nawet kiedy już sił brakło to udało się strzelić ze stałego fragmentu gry.

To kiedy przełamanie, jak nie teraz? :D

murray 26.10.2012 00:05

Nie wiem, czy wiecie, ale jutro Garguła na ławie.

wolfy 26.10.2012 01:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 1283513)
Nie wiem, czy wiecie, ale jutro Garguła na ławie.

Nie wiemy, ale obyś miał rację.

Grantar 26.10.2012 06:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1283357)
Bramki tracimy dlatego że ich nie strzelamy.

:haha:
Generalnie zgadzam się ze wszystkim co napisałeś (!) ale myśl którą zacytowałem nieco mnie przerasta

funkykoval 26.10.2012 08:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1283514)
Nie wiemy, ale obyś miał rację.

Gdyby to okazało się prawdą to znaczy, że Kulawik jest zdecydowanie lepszym trenerem od Probierza....

s1mone 26.10.2012 08:25

Widzę, że ludzie znowu jadą Sikora.

Dajcie mu spokój. Oceniajcie za to co gra odkąd jest u nas, a nie za przeszłość z chorej Polonii Wojciechowskiego. Moim zdaniem wcale nie grał źle ostatnio z Jagą, ba - jakby strzelił tą bramkę byłby zdecydowanie najlepszy na boisku, a tak był tylko 'ok'. Jechanie z nim jak Wolfy dlatego, że nie wykorzystał jednej okazji jest śmieszne. Zagrał u nas raptem 2 mecze po 90 minut w lidze a tak z dwa ogony (albo 1?). Są od niego dużo gorsi piłkarze (vide Garguła), a jednak to na Danielu skupia się cała krytyka, niezależnie od tego czy gra czy akurat grzeje ławę.

Co do Genkova - ostatnio mi się nie podoba, co prawda ma strzelone dwie bramki, ale kto powiedział, że jakby Sikor czy Qiuoto dostał tyle szans co on nie miałby podobnego rezultatu?

.

Quorth 26.10.2012 11:22

Sikora-tak to jest jak się sprowadza kota w worku, który nie mieścił się w składzie Polonii
Quot-największa niewiadoma i dzięki temu największa nadzieja. Chyba podstawowym problemem będzie tu jego "głowa". Kwestia adaptacji i nierobienia głupot jaką była ta czerwona kartka
Genkov-nasz obecnie najlepszy i najsolidniejszy napastnik. Takie czasy nadeszły. Mimo tego, że ma pełno braków technicznych, motorycznych.

Arked 26.10.2012 12:18

To moż kilka słów ode mnie przed zbliżającym się meczem. Zacznijmy wreszcie strzelać bramki k...a mać! Bo nasza skuteczność robi się już groteskowa, a przecież o strzelanie bramek chodzi w piłce nożnej.

syryls 26.10.2012 13:58

Genkov jak i cała drużyna została fatalnie przygotowana.
Melikson - brak szybkości i przyspieszenia, w tej chwili te cechy są na poziomie piłkarza średniego, pamiętna sytuacja z Jagą dogonił go ŚO co jest nie do pomyślenia...
Genkov - braki motoryczne, ale jak ktoś jest chętny to niech sobie oglądnie mecze po przyjściu Bułgara, to nie był zwykły pachołek ale ktoś kto dobrze głowkował, zastawiał się, nie wyracał się bez potrzeby. Teraz z tego nie pozostało nic nawet cechy defensywne
Iliev - fatalny początek sezonu, ale ze względu na wiek to i tak dobrze się trzyma szybkościowo
Chavez - on gorzej wygląda niż kiedy do Wisły przyszedł, coś z nim trzeba zmienić, bo przy dobrej formie można na nim ugrać 800-1000 TYS EURO
Ogólnie to mam nadzieje na bramki w naszym wykonaniu, bo tych nie było wogóle, jak się strzela to się lepiej broni, a i na kontrę przyjdzie czas

kolesi 26.10.2012 14:32

Wygramy z Widzewem, a Sikorski strzeli bramkę!

W meczu z Jagą stałem za bramką na G. Sikorski był jednym z lepszych na boisku. Brakło mu trochę szczęścia. Ci co go krytykują chyba oglądali inny mecz. Gość pomimo kopania po nogach i popychania przez rywali nie dał się przewraca i walczył do końca, a nie płakał i kładł się przy każdym kontakcie jak Genkow. Sory może i Genkow ma technikę, ale brak mu jaj i więcej leży na trawie machając rekami do sędziego, że był faulowany niż faktycznie gra.

szprotson 26.10.2012 14:37

krytykują go (tak jak rowniez innych piłkarzy) najczęściej Ci którzy oglądaja mecz w TV. A przeciez nie ma porównania do ogladania meczu z boku boiska a w TV.

wolfy 26.10.2012 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1283524)
Dajcie mu spokój. Oceniajcie za to co gra odkąd jest u nas, a nie za przeszłość z chorej Polonii Wojciechowskiego.

Ogarnij się człowieku!
Co gra Sikorski w Wiśle? Jednego wielkiego... Wiadomo. Ocena może być tylko jedna - koleś, jako napastnik nie zagrał ani jednego przeciętnego meczu. Wszystkie były tragiczne, a nie było ich zbyt wiele bo i tak przegrywa zwykle walkę o miejsce w składzie z ME.

Sam daj spokój, bo to już jest niesmaczne. Sprowadzą wam kolesia z jedną nogą a i tak będziecie go bronić, bo "może się przełamie".

Na dzień dzisiejszy Sikorski to ofiara losu. Niech strzeli - bo ja wiem - trzy gole w sezonie, to awansuje na poziom parapiłkarza. Na razie piłkarsko jest nikim, zwykłą koszulką która nie wiadomo co robi w ekstraklasie. Fakt, że mamy takich więcej nie powinien być dla niego taryfą ulgową.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kolesi (Post 1283566)
Wygramy z Widzewem, a Sikorski strzeli bramkę!

W meczu z Jagą stałem za bramką na G. Sikorski był jednym z lepszych na boisku. Brakło mu trochę szczęścia. Ci co go krytykują chyba oglądali inny mecz. Gość pomimo kopania po nogach i popychania przez rywali nie dał się przewraca i walczył do końca, a nie płakał i kładł się przy każdym kontakcie jak Genkow. Sory może i Genkow ma technikę, ale brak mu jaj i więcej leży na trawie machając rekami do sędziego, że był faulowany niż faktycznie gra.

Ty, a bramkę strzelił? A może jakąś asystę zaliczył? Akcję rozprowadził?
A, przepraszam. To przecież napastnik. Walczył.
:help:

s1mone 26.10.2012 15:40

Wolfy: jak dla mnie z Jagą zagrał dobrze.

I sorry nie przemawia do mnie ten Twój prześmiewczy ton, jakby facet dostał tyle szans co Garguła czy Jirsak i nic nie pokazał (vide w/w) to bym przyznał, że jest po prostu słaby.

A tak zagrał parę meczów i zaprezentował się po prostu przeciętnie. Z Jagą to był jego najlepszy mecz dotychczas nie licząc PP. Ja się staram patrzeć na piłkarzy przez pryzmat umiejętności, a nie moich 'odczuć' czy nagonki innych. Daniel z Jagą zmarnował dogodną okazję - owszem. Za to potrafił ją sobie wypracować ;> To też umiejętność. W dodatku patrząc na dzisiejszą rzeczywistość umiejętność bardzo rzadka u naszych kopaczy.

Z resztą nie mamy o czym gadać, gdyby Daniel kopnął piłkę 3 cm bardziej w prawo lub w lewo i byłby gol to wtedy byłby bohaterem, tak? :D A ty byś pewnie tu tego gola taktownie przemilczał.

Nie wiem, do mnie nie przemawia ta zero jedynkowa ocena. Daniel szarpał z przodu, rozprowadzał wiele piłek, wygrywał pojedynki. Za Jagę wystawiam mu ocenę pozytywną, bo jakieś tam umiejętności pokazał. Na pewno nie jest 'inwalidą' jak większość prześmiewców lubi go nazywać. Jakimś super grajkiem też nie jest, ale w obecnej formie u nas żaden piłkarz nie może pretendować do tego miana. Nawet Melikson bo od początku sezonu gra po prostu mocno przeciętnie.

Z resztą śmiać mi się chciało z tych warszawiaków z C+ komentujących mecz. Jakby jakiś Legionista nie wykorzystał szansy sam na sam to by mówili jaka świetna obrona bramkarza i się spuszczali, że miał dobry zamysł a bramkarz instynktownie obronił. A z Danielem oczywiście jazda nie zwracając uwagi, że jest wyróżniającym się piłkarzem meczu.

Z resztą dalej siedź sobie w swojej zery jedynkowej rzeczywistości - tylko potem się nie zdziw, jak Cię życie zaskoczy. Bo ono nie jest takie proste jakbyś tego chciał ;)

Barti 26.10.2012 15:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1283517)
:haha:
Generalnie zgadzam się ze wszystkim co napisałeś (!) ale myśl którą zacytowałem nieco mnie przerasta

Tak? A w temacie Piast - Wisła napisałem:

Żeby nie zaciemniać sytuacji, zostawił bym w spokoju obronę, a rozliczył atak. Tutaj jest mega problem, i dlatego przegrywamy. Dla uproszczenia, atak to napastnicy, skrzydłowi i pomocnicy o ofensywnych zadaniach. Skoro nie strzelamy bramek, ani nie stwarzamy sytuacji, to robią to nasi rywale, ponieważ gra się tak jak przeciwnik pozwoli. Bramki i "sytuacje" ustawiają odpowiednio przebieg całego meczu. Przczyniają się do respektu ze strony przeciwnika i odciążają obronę. Już za schyłkowego Maaskanta była w ofensywie kicha, a teraz po ubytkach, nie ma nawet możliwości żonglowania w składzie. Straszna niemoc i tyle.Reasumując zimą transfery, transfery, transfery...

I co Ty na to?

syryls 26.10.2012 15:49

@s1mone może i racja, ale Sikorski nie nadaję się na napastnika, on jest fatalnym Strikerem, w sumie prócz DP to nie można gdzie indziej go ustawić, no może jeszcze na boku obrony, ale za napastnikiem - nie bo jest mało kreatywny, na szkrzydle - też nie bo nie ma takiego dryblingu i czucia piłki jak Melikson i Iliev, jako napastnik - nie umie wykorzystać szansy na zdobycie gola, nie jest taki pazerny piłkarsko, woli walczyć niż sam zdobyć gola

fialo 26.10.2012 16:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1283577)
Reasumując zimą transfery, transfery, transfery...

Gdzie Ty żyjesz ? Polecam lekturę długiego i rzetelnego artykułu w dzisiejszym PS, traktującego o obecnej sytuacji finansowej w Wiśle i przyczynach zapaści. Wnioski są oczwyiście niezmienne - gigantyczne przewartościowanie drużyny przez Stana V. i Bogdana B. Wisła jest na granicy przetrwania, a jak chcesz mieć transfery, transfery, transfery to się przerzuć na Manczester City, Anzhi czy inne PSG, bo my tutaj niestety żyjemy z ogromnym garbem pozostawionym w spadku przez poprzednia ekipę. Nastal czas potu, krwi i lez.

Ale dzis wygramy!

wolfy 26.10.2012 16:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1283576)
Z resztą dalej siedź sobie w swojej zery jedynkowej rzeczywistości - tylko potem się nie zdziw, jak Cię życie zaskoczy. Bo ono nie jest takie proste jakbyś tego chciał ;)

Jak pisałem, że będziemy się bronić przed spadkiem, to "znawcy" tacy jak Ty szydzili. Więc może to ja wiem o czym piszę, a Ci którzy dopisywali nam komplet punktów do meczu z Legią się nie znają?

Po Brożku i Małeckim jechaliście, znawcy, a takie przybłędy jak Sikorski bronicie. Dla mnie to czysta hipokryzja.

s1mone 26.10.2012 17:11

Brożka i Małeckiego zawsze ceniłem, ale jak grali słabiej to o tym mówiłem (w perspektywie czasu, nie jak zagrali jeden słabszy mecz).
Sikorski tak na dobrą sprawę jeszcze u nas nie pograł, więc ta szydera jest imo nie na miejscu. To nie on przegrał nam te wszystkie mecze co przegraliśmy.

Po drugie, nadal nie sądzę, że będziemy bronić się przed spadkiem. Myślę, że drużyna ma potencjał na górną część tabeli. To, że nie będziemy mistrzem było oczywiste już wtedy jak zamiast transferów na koniec okienka nie dostaliśmy nic. Ale teraz drużyna ewidentnie gra poniżej swoich możliwości. Uważasz inaczej?

W Probierza wierzyłem i tu przyznaje się do błędu. Potrafię :) Zwyczajnie miałem nadzieję (chociaż bez jakiegoś wielkiego przekonania), że będzie dobrze.Trzymałem za niego kciuki. Nie wyszło.

Wracając do Tego kto jest znawcą a kto nie. Ja za znawcę nie chcę i nawet nie próbuję uchodzić, po prostu wychodzę z założenia, że trzeba więcej niż dwa kopnięcia czy parę meczy, żeby ocenić piłkarza. Podobnie jest z trenowaniem. Często piłkarz X gra super w zespole A, a w podobnym zespole B jest beznadziejny i odwrotnie. Ja Sikorskiego jeszcze nie skreślam, bo na to za wcześnie. Ty za to lubisz zgrywać wyrocznie i wyśmiewać / obrażać jakby nie było - naszych piłkarzy. Robisz to na podobną modłę jak jeden z tutejszych użytkowników znany nam wszystkim tylko na mniejszą skalę :)

Za wczesnego Maskaanta też wróżyłeś środek tabeli i że nie mamy czego szukać w pucharach, więc u Ciebie to żadne znawstwo tylko skrajny pesymizm i szydera. Za wcześnie. Poczekaj :>

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1283584)
Gdzie Ty żyjesz ? Polecam lekturę długiego i rzetelnego artykułu w dzisiejszym PS, traktującego o obecnej sytuacji finansowej w Wiśle i przyczynach zapaści. Wnioski są oczwyiście niezmienne - gigantyczne przewartościowanie drużyny przez Stana V. i Bogdana B. Wisła jest na granicy przetrwania, a jak chcesz mieć transfery, transfery, transfery to się przerzuć na Manczester City, Anzhi czy inne PSG, bo my tutaj niestety żyjemy z ogromnym garbem pozostawionym w spadku przez poprzednia ekipę. Nastal czas potu, krwi i lez.

Ale dzis wygramy!

Przecież ten art z PS to przedrukowane wystąpienie Bednarza na konferencji prasowej jakiś czas temu. Taki odgrzewany kotlet, żeby zapełnić czymś strony :)

Za ostatnie zdanie ściskam mocno kciuki. Jazda jazda!

wolfy 26.10.2012 17:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1283594)
Za wczesnego Maskaanta też wróżyłeś środek tabeli i że nie mamy czego szukać w pucharach, więc u Ciebie to żadne znawstwo tylko skrajny pesymizm i szydera. Za wcześnie. Poczekaj :>

Za wczesnego Basałaja. Maaskanata broniłem w sezonie mistrzowskim, kiedy miejscowi geniusze chcieli go zwalniać po kilku słabych meczach. To on zrobił ze zbieraniny drużynę, wykorzystał potknięcia rywali i zdobył koronę.

Zauważ, że wtedy nie mieliśmy w drużynie Parejki i Meliksona, którzy w kontekście alki o mistrzostwo okazali się nieodzowni. Tak więc - jakby nie patrzeć - miałem rację. Wzmocnienia były konieczne, co pokazała postawa drużyny gdy Melikson miał kontuzję, albo był bez formy.

fialo 26.10.2012 17:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1283594)


Przecież ten art z PS to przedrukowane wystąpienie Bednarza na konferencji prasowej jakiś czas temu. Taki odgrzewany kotlet, żeby zapełnić czymś strony :)

Za ostatnie zdanie ściskam mocno kciuki. Jazda jazda!

Być może i tak, ale chodziło mi bardziej o to, że tam fakty zostały ładnei chronologicznie usystematyzowane :)

Charlie 26.10.2012 17:59

Wobec kontuzji Małka dzisiejszy mecz będzie sędziował Tomasz Wajda. Prowadził również nasze spotkanie z Wartą w PP.

milosz 26.10.2012 19:18

Artykuł w PS.. to te same bajki dla potłuczonych. W kw. do LM i LE zarobiliśmy miliony, a w dodatku sprzedaliśmy Pawła Brożka, więc kilka pensji po kilkaset tysięcy niczego nie zrujnowało (3 transfery gotówkowe to raptem nieco ponad 1,5 mln euro), ot boss nie chce i nie daje inwestować w Wisłę , szkoda jedynie że mając tak niewiele na co pozwala B.C. wydajemy tak fatalnie ..po co nam taki Sikorski, Frederiksen, a i jest jeszcze wcześniej sprowadzony Garguła , to wie tylko "geniusz nad geniusze" czyli łysy legionista, co ma tylu obrońców na tym forum, że już mało co jest mnie w stanie zaskoczyć.

Zaś co do meczu, to Melikson niech wreszcie ponownie zagra na środku pomocy, Genkow w ataku, bo lepszego środkowego nie mamy, Boguski i Iliew (Quioto) na skrzydłach, obrona jak ostatnio i przydałaby sie mobilizacja i trochę szczęścia i JJBG !

I warto też wspomnieć, że do spadku szykują się inne ekipy, Podbeskidzie, Zagłębie lub GKS Bełchatów, a my ..byle do środka tabeli , byle do środka , na początek..

____

PS. I na początek super akcja Meliksona, podanie do Bogusia i gol .. i tak trzymać.

PS.II. A po meczu można dodać, że zagraliśmy kilka fajnych akcji, najsłabsi Sobolewski i Czekaj , bramki Melikson i Iliew do Boguskiego, ważne 3 punkty. Tak grać dłużej niż 25-30 minut, to jest cel dla nas.

A .. sędzia dramat.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:49.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl