Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Stan Valckx - dyrektor sportowy Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8400)

Dariook 22.11.2011 02:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez allon (Post 1194230)
Dyrektor sportowy odpowiada za transfery/przedłużenia kontraktów itp a trener pierwszego zespołu za formę zawodników ich ustawienie i wykorzystanie w zespole. Jak nie widzisz ,że to są 2 oddzielne byty tzn. ,że nie znasz się zbytnio na piłce nawet w wydaniu II ligowym. A napastnicy żyją z piłek od pomocników(podstawy piłki nożnej)

Cieżko mi zrozumiec o co ci chodzi!
Zacytowałeś mnie następnie cos nabazgrałeś nie na temat.
Muszę troszeczke zachwiać twoją filozofie futbolu. Napastnik żył z piłek od pomocnikow za Piechniczka i moze tak jest w 2 lidze, gdzie formacje grają w strefie.
Nowoczesny futbol polega na grze zespołowej, z wymianą pozycji na boisku. Nie wazne kto strzela, liczy sie to co w sieci. Pamietasz R.Carlosa? moze bliżej, Zieńczuk, Marcelo, cos ci to mówi?

A podstawą piłki nożnej są 2 bramki i piłka :rotfl:

A wracając do tematu to Stan planuje 1 zakup w okienku. Ciekawe jaka to pozycja wymaga takich wzmocnień?
Nie zdziwię sie jak bedzie to bramkarz...

jerry.lii.lewis 22.11.2011 10:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1194310)
moze bliżej, Zieńczuk, Marcelo, cos ci to mówi?

.

Wtedy, jak pamiętam mówiło to głównie o beznadziejnej niemocy napastników ;)
Taka formacja nadal istnieje i to nie ze względów jedynie historycznych czy sentymentalnych. Jeżeli obrońca strzelał u nas najwięcej bramek to znaczyło, że bramki zdobywaliśmy ze stałych fragmentów głównie (wtedy stoper podchodził wysoko) a nie z gry, kiedy stoperzy są raczej z tyłu, a strzelania goli oczekuje się raczej od napastników ;)

lazy 22.11.2011 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 1193555)
Jak napisałem kiedyś w tym temacie że wszystkie transfery poza Meliksonem to niewypały to mnie tutaj chcieli pobić. Dziś widać jak na dłoni że Valkx sciągał słabych piłkarzy a Maaskant to był pseudo trener.

Na dzień dzisiejszy ja na miejscu Cupiała wywaliłbym Basałaja i Valkxa bo kolesie naściągali za wielką kasę szrotu o umiejętnościach 2 ligowych.

Za taką krótkowzroczność i dziury w pamięci należałoby wysyłać na "ba(na)nową" rehabilitację.

A przepraszam..., przecież to demagogia.

milosz 22.11.2011 12:31

Taa wywalmy Stana i ostatni gasi światło., na dziś S. Valckx to najmocniejszy punkt w Wiśle.

borys 22.11.2011 12:45

Na tyle mocny na ile pozwalaja warunki. Wiec tak jak ze wszystkim innym.

Dariook 22.11.2011 14:58

A mnie zastanawia natomiast skutek zakończenia współpracy z RM.

Mianowicie, skoro Maaskant pobiera miesięcznie zarobki wynikające z kontraktu to znaczy ze kontrakt jest wciaz ważny?

Bo można przeczytać ze często pojawia sie na R22. Ze dalej mieszka w Krakowie.

Jesli kontrakt nie został rozwiązany to RM jest pracownikiem Wisły . Czyli będzie u nas pracowal do momentu zmiany pracodawcy lub końca kotraktu.

Wiem ze to raczej niemożliwe ale Czy SV by mógł rozwiązać kontrakt z Rm Jesli by sie nie pojawił na R22?
Niby zaniechanie obowiązków itp?

borys 22.11.2011 15:27

Stosunek pracy rozwiazano zapewne z zachowaniem okresu wypowiedzenia(Czerwiec), bez koniecznosci swiadczenia pracy(czyli ze jest pracownikiem a pracowac nie musi).

arti 22.11.2011 19:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1194423)
A mnie zastanawia natomiast skutek zakończenia współpracy z RM.

Mianowicie, skoro Maaskant pobiera miesięcznie zarobki wynikające z kontraktu to znaczy ze kontrakt jest wciaz ważny?

Bo można przeczytać ze często pojawia sie na R22. Ze dalej mieszka w Krakowie.

Jesli kontrakt nie został rozwiązany to RM jest pracownikiem Wisły . Czyli będzie u nas pracowal do momentu zmiany pracodawcy lub końca kotraktu.

Wiem ze to raczej niemożliwe ale Czy SV by mógł rozwiązać kontrakt z Rm Jesli by sie nie pojawił na R22?
Niby zaniechanie obowiązków itp?

Ile Ty masz lat i gdzie żyjesz?
Wywalono Maaskanta, ale ponieważ kontrakt jest do 06.2012, a RM nie wyleciał dyscyplinarnie to trzeba Mu płacić kasę do końca umowy. Chyba, że miłosiernie powie, że jej nie chce od Wisły:lol: Po to się podpisuje umowy żeby ich przestrzegać - w obie strony.

przem 22.11.2011 19:25

Ale przecież już była afera z Kasperczakiem, który został "odsunięty" czy jakoś tak. Może RM jest w takim trenerskim klubie kokosa :).

Dariook 22.11.2011 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1194558)
Ile Ty masz lat i gdzie żyjesz?
Wywalono Maaskanta, ale ponieważ kontrakt jest do 06.2012, a RM nie wyleciał dyscyplinarnie to trzeba Mu płacić kasę do końca umowy. Chyba, że miłosiernie powie, że jej nie chce od Wisły:lol: Po to się podpisuje umowy żeby ich przestrzegać - w obie strony.

Wiesz ze dzwony biją , ale nie wiesz w jakim kościele...

Jak byś czytał ze zrozumieniem to byś wiedział o co pytam. Po co się produkujesz?
kolega Borys fachowo mi to wyjaśnił:

Cytat:

Stosunek pracy rozwiazano zapewne z zachowaniem okresu wypowiedzenia(Czerwiec), bez koniecznosci swiadczenia pracy(czyli ze jest pracownikiem a pracowac nie musi).
Ciekawostką był apel odnośnie pieniędzy na łamch gazety.
A z resztą nie wiemy w jaki sposób się klub zabezpiecza na wypadek słabych wyników trenera.

Co by nie mówić Wisła mogła coś takiego mieć. A Maaskant musi codziennie do roboty na rano śmigać:D


Cytat:

Pierwotnie napisane przez przem (Post 1194564)
Ale przecież już była afera z Kasperczakiem, który został "odsunięty" czy jakoś tak. Może RM jest w takim trenerskim klubie kokosa :).

Haha , dokładnie. Chodzi RM codziennie do klubu, na treningi, na konferencje. Moze odsuneli go od prowadzenia druzyny a teraz zajmuje sie pielęgnacją trawy...

ooona 22.11.2011 19:50

Z tego co słyszałam RM został zwolniony z obowiązku świadczenia pracy pozostając formalnie pracownikiem Wisły. Tak więc płacimy mu do czerwca a on nie musi dla nas nic robić. Nie może też podjąć pracy gdzie indziej bo straci prawo do wynagrodzenia od nas. W Krakowie pozostaje przynajmniej do Świąt. W klubie bywa często, a nawet bardzo często. Wisła liczy na to, że od stycznia znajdzie sobie jakieś zajęcie, odpadła by wtedy konieczność wypłacania mu pensji. To właśnie jego uposażenie blokuje zatrudnienie nowego trenera. Nie ma na niego kasy.

szprotson 22.11.2011 20:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ooona (Post 1194578)
Z tego co słyszałam RM został zwolniony z obowiązku świadczenia pracy pozostając formalnie pracownikiem Wisły. Tak więc płacimy mu do czerwca a on nie musi dla nas nic robić. Nie może też podjąć pracy gdzie indziej bo straci prawo do wynagrodzenia od nas. W Krakowie pozostaje przynajmniej do Świąt. W klubie bywa często, a nawet bardzo często. Wisła liczy na to, że od stycznia znajdzie sobie jakieś zajęcie, odpadła by wtedy konieczność wypłacania mu pensji. To właśnie jego uposażenie blokuje zatrudnienie nowego trenera. Nie ma na niego kasy.

Niech go na speca od PR zatrudnią

bloodraven 22.11.2011 21:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1194571)
Ciekawostką był apel odnośnie pieniędzy na łamch gazety.
A z resztą nie wiemy w jaki sposób się klub zabezpiecza na wypadek słabych wyników trenera.
Co by nie mówić Wisła mogła coś takiego mieć. A Maaskant musi codziennie do roboty na rano śmigać:D

Sam sobie odpowiedziałeś na durnie postawione pytanie. Wszystko zależy od konstrukcji umowy o pracę dla trenera profesjonalnego, czyli tzw. kontraktu. Jeśli przewidywał wykonywanie pracy tylko w charakterze trenera I zespołu to Maaskant nigdzie nie musi chodzić będąc oficjalnie usuniętym z pełnienia tej funkcji.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1194571)
Haha , dokładnie. Chodzi RM codziennie do klubu, na treningi, na konferencje. Moze odsuneli go od prowadzenia druzyny a teraz zajmuje sie pielęgnacją trawy...

Pierwsze zdanie wskazuje, że musisz spakować się na przyrodę, bo jutro pani pyta... Co do Heńka sprawa dotyczyła podjęcia przez niego pracy w innym podmiocie, gdy był oficjalnie związany z nami kontraktem, uprzednio nie rozwiązując go. Potem chciał za ten okres pieniądze od Wisły.
Ad rem- jak już wyżej zaznaczyłem nie wiemy nic o konstrukcji umowy, więc wszelkie dywagacje są o tzw. dupie Maryny.

vilgefortis 23.11.2011 02:04

Dostosowując się do poziomu wybranych wypowiedzi stwierdzam - dyrektorem sportowym naszego klubu niech zostanie Wojciech Kowalczyk. Hej!

ooona 23.11.2011 09:45

Ocenianie (krytyczne) dyrektora sportowego, któremu zwyczajnie nie daje się kasy na transfery i jest zmuszony bazować na piłkarzach którym kończą się kontrakty, tych bez klubu z kartami na ręku lub wyłącznie wypożyczanych nie jest fair. Można się spodziewać, że sam Valckx po czerwcu nie będzie chciał u nas dłużej pracować i on nie przedłuży z nami kontraktu. Co za przyjemność taka funkcja z pustym portfelem?

willow 23.11.2011 10:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ooona (Post 1194728)
Ocenianie (krytyczne) dyrektora sportowego, któremu zwyczajnie nie daje się kasy na transfery i jest zmuszony bazować na piłkarzach którym kończą się kontrakty, tych bez klubu z kartami na ręku lub wyłącznie wypożyczanych nie jest fair. Można się spodziewać, że sam Valckx po czerwcu nie będzie chciał u nas dłużej pracować i on nie przedłuży z nami kontraktu. Co za przyjemność taka funkcja z pustym portfelem?

I potem dopiero zacznie się płacz i lament, że jak to nie mogliśmy zatrzymać takiego fachowca...

iiYama 23.11.2011 10:13

Wniosek jest jeden.

W fotelu dyrektora sportowego prze R22 w dzisiejszych czasach powinien zasiadać nie menedżer ( pusta kasa i brak stabilizacji oraz brak ciągłej wizji i polityki rozwoju przedsiębiorstwa ), nie iluzjonista ( ten też poleci po ok. roku gdy sztuczki PR przestaną działać ) a licencjonowany, profesjonalny magik-czarodziej co przekona dobrego trenera do pracy przy cholerycznym właścicielu i ściągnie zdolnych piłkarzy omamiając ich dotychczasowych pracodawców by oddali ich Wielkiej Wiśle za pół darmo.

ooona 23.11.2011 11:12

Jednym słowem David Copperfield !!!

iiYama 23.11.2011 11:22

Może Basałaj powinien uważnie śledzić polską i światowe edycję "Mam talent". A nuż znajdzie tam perełkę, diament do oszlifowania, nowego Dawida C.

wikink1 23.11.2011 12:11

Jedynym rozwiązanie problemu transferów w Wiśle jest DS kidnaper .........

Pablo84 23.11.2011 12:45

Lub zmiana właściciela klubu.

Romuald 23.11.2011 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1194785)
Lub zmiana właściciela klubu.

I kto niby ma zostać tym nowym właścicielem ? :rotfl:

Pablo84 23.11.2011 12:56

Nie wiem.
Ale autentycznie byłbym za tym, by bardzo ładnie Panu Cupiałowi podziękować za te wszystkie lata współpracy.Niech rozszprzeda do końca drużynę i odejdzie.
Z tym człowiekiem w gorącej wodzie kąpanym nic więcej nie osiągniemy, a przy jego wyobrażeniu na fukncjonowanie klubu, będzie jeszcze gorzej.
Wisła Kraków nie jest jakaś zabawka- jest sensem życia tysięcy ludzi, więc albo się ten człowiek zachowuję odpowiedzialnie, albo niech da stery komuś innemu, kto ma więcej cierpliwości, środków czy ..chociaż ma mniej gorącą głowę.

Żeby nie było.Jestem Panu Cupiałowi bardzo wdzięczny, że zdobył z Wisłą tyle mistrzostw, że Wisła przeżywała renesans, że były te chwile radości i smutku, ale ..trzeba iśc do przodu.Świat sportowych dyrektorów-dyktatorów minąl a podwaliny takich klubów jak Wisła muszą być wkoncu uformowane.Jak ten kliub ma normalnie funkcjonować,skoro w ciągu 12 lat nie zbudowano nawet jebanej bazy treningowej?

FraMat 23.11.2011 13:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1194790)
Nie wiem.
Ale autentycznie byłbym za tym, by bardzo ładnie Panu Cupiałowi podziękować za te wszystkie lata współpracy.Niech rozszprzeda do końca drużynę i odejdzie.
Z tym człowiekiem w gorącej wodzie kąpanym nic więcej nie osiągniemy, a przy jego wyobrażeniu na fukncjonowanie klubu, będzie jeszcze gorzej.
Wisła Kraków to nie jest jakaś zabawka, tylko sens życia tysięcy ludzi, więc albo się ten człowiek zachowuję odpowiedzialnie, albo niech da stery komuś innemu, kto ma więcej cierpliwości, środków czy ..chociaż ma mniej gorącą głowę.

Wiem, że to herezja na tym forum (i kilku innych), ale masz 100% racji.
Cupiał wykonal naprawdę wspaniałą robote dla Wisły wyciagając ją z finansowego niebytu. Udzielona pozyczka była najrozsadniejszym sposobem finansowania klubu (bo najmniej obciązała Wisłę).
Własnie dlatego, że Wisła jest sensem życia tylu ludzi, nie można nieustannie zgadzac się na to, by ten sens życia był narażany na stresy w wyniku emocjonalnych zachowań właściciela.
Chyba, że komuś odpowiada taka huśtawka.
Ja czasami mam wrażenie, że Cupiałowi nie zalezy na jakims spektakularnym sukcesie Wisły. Zawsze kiedy wszystko zaczyna iść w dobrym kierunku, następuje jakaś dekonstrukcja. Jak w przykładzie z Syzyfem - gostek wtacza kamień na szczyt góry i kiedy wydaje się, że już niewiele brakuje do celu jakieś bóstwo strąca kamień na dół i zatrudnia nowego Syzyfa. A kibicujący kamieniowi zwalają winę na kolejnego Syzyfa i podniecają się myśą, że nastepnym razem sie uda.

Romuald 23.11.2011 13:27

Śmiać mi się chce jak czytam wasze marzenia o zmianie właściciela i jeszcze ta odp Pablo84 który chce zmiany właściciela a nie ma nawet propozycji kto mógłby przejąć Wisłe.
Ludzie wy myślicie,że znajdzie się ktoś kto kocha Wisłe ma ogromne pieniądze i zagwarantuje wyzszy poziom Wisły ? a może chcecie kogoś kto nie kocha Wisły a ma tylko kase i potraktuje Wisłe jak biznes...spróbuje zrobić sukces i zarobić ale jak się nie uda to po dwóch latach odejdzie.Macie przykład Poloni Wojciechowski ładuje pieniądze od kilku lat sukcesu nie ma... B Cupiał gwarantuje utrzymanie poziomu walka o mistrzostwo Polski każdego roku ,piękna historia Wisły się tworzy dzięki B Cupiałowi,kiedyś zatęsknicie za B Cupiałem jak już naprawde wycofa się z piłki...

bartus2278 23.11.2011 16:26

Ja wam powiem tak : zmiana właściciela to jest dobra myśl... ale nie zmiana na kolejnego tyrana i wszech wiedzącego władcę bo to nie ma sensu...;/

Powiem szczerze marzy mi Wisła jako klub na zasadzie socjos ... Czyli kibice którzy wpłacają co rok określoną składkę.. , sami poprzez głosowanie na walnym zgromadzeniu akceptują lub nieakceptują pomysły prezesa i dyr. sportowego. można było by połączyć to np. z sprzedażą pewnej części klubu jakimś dużym firmom ... , np. po 5-10 % wzamian za np. reklamę czy na stadionie czy koszulkach aby była kasa na rozwój + połączenie tego z socjos....

Jest wiele możliwości...
Pewnie spadnie na mnie fala krytyki , ale myślę że jeśli chodzi o naszego właściciela to sądzę że jeśli się nie dostaniemy do LM to nic się nie zmieni w kwestii brania emerytów za grosze...;/
Ale mam większą obawę... że jeśli jakimś cudem awansujemy.. to i tak nie wykorzystamy tego... nie stworzymy profesionalnych struktur i nadal będziemy mistrzami prowizorki..... ech ;/

DeadOrAlive 23.11.2011 17:10

Każdą przecenę można traktować, jako okazję.

Pamiętajmy, że z pustego to i salomon nie naleje.

Marzy mi się takie coś, jak jest w Realu, gdzie jest to klub królewski, gdzie akcje klubu należą do kilku osób. To jest coś pięknego, coś na co kibice mają WPŁYW.

kristos 23.11.2011 18:14

Dobre - zmiana właściciela.
Zdaje mi się ,że to właśnie właściciel decyduje co robić ze swoją własnością.
Jeśli zechce sprzedać swoją własność ,to ją sprzedaje i to jest wyłącznie jego decyzja.
Wiem że na tym forum jest bardzo wielu fachowców od prowadzenia klubu ,więc proponuję im odkupienie klubu i decydowanie o polityce w przyszłości.

Lukasz 23.11.2011 18:17

Panowie trochę zboczyliście z tematu - trenera 'zwolnic' się da, właściciela już nie bardzo.. :)

Cupiał, to szef, wyłożył znaczną kasę na zatrudnienie nowych ludzi i do poukładania spraw w klubie. Nie wyszło więc poleciały czy polecą głowy. Nie za wyniki a za obiecywanie gruszek na wierzbie/nieporadność.

Temat na osobny wątek.

A co do tematu Stana, zdziwiła mnie jego wypowiedz na temat potencjału naszego składu. Twierdził niedawno iż nie potrzebujemy jakiejś znaczącej przebudowy zespołu w okienku zimowym. Można się zastanawiać na ile jest to kurtuazja z jego strony, na ile kalkulowanie własnych możliwości a na ile jego własne prywatne zdanie.

Skoro RM uważaliśmy za mitomana i złotoustego mówcę co co można powiedzieć Stanie? To samo? Też mija się z rzeczywistością? Czy też może tą wypowiedzią fatalnie podsumował prace swojego rodaka?

IMHO problem Wisły to nie problem złego trenera, dyrektora, Basałaja frekwencji czy Właściciela. Działania tych ludzi wyglądają na całkowicie nieporadne i niezsynchronizowane.

Teraz, dla przykładu, mamy trenera który będzie chciał za wszelką cenę pokazać iż nadaje się do prowadzenia pierwszej drużyny. Czyli będzie (co naturalne) robił wszystko by podważyć pomysł zatrudnienia nowego trenera. Zacytuje Stana: "Po rundzie jesiennej ocenimy sytuację i pracę trenera Moskala, i wtedy podejmiemy decyzję, kto poprowadzi drużynę po przerwie" I teraz pytanie: co potem z Panem K. Moskalem? Czasu na dobry wynik miał nie będzie. Degradacja z trenera na asystenta po kwartale pracy..... jakoś nie widzę tego. Podziękujemy obecnemu trenerowi dla czystości atmosfery? W to nie wierzę. Zostawimy Kazka na następna rundę? Nie czuje tego. Jedyne rozsądne rozwiązanie w obecnej sytuacji to użycie przez K. Moskala posady trenera jako trampoliny do jego pracy w innym klubie.

Reasumując: jednym ruchem ubiliśmy Trenera i asystenta a klubem targają interesy poszczególnych osób, przeważnie sprzeczne. I dlatego jest jak jest. Ścięcie czyjejś 'głowy' niewiele wniesie.

Pablo84 23.11.2011 18:24

Oglądał ktoś może ten wczorajszy program "Co z tą Wisłą", gdzie goścmi miał być Moskal,Valckx i Małecki?
Było coś ciekawego?Jakieś nowinki?

Squirtle88 23.11.2011 18:28

Stan zrobił razem z Basałajem z naszego klubu planetę małp , zbieraninę grajków którzy się nie rozumieją i wiedzą że są tu tylko po pieniądze , wy tego nie widzicie , zobaczycie jak za kilka lat Wisła upadnie , bo nic lepszego nie wróżę tak debilną polityką transferową ...

Pablo84 23.11.2011 18:37

Taką politykę transferową wybrał Cupiał.Za 8 mln Euro pozbył się obrony + Pawła i Piotrka Brożka a kazał sprowadzić zawodników za darmo + Bunoza,Melkson , wypożyczony Biton,Diaz,Lamey.Jak myślisz, Stana nie miał lepszych zawodników w rękawie?Tylko co?Myślisz, że będą grali za frytki?Takiemu talentowi trzeba zapłacić ok 300-400 tyś + często wykupić go z jakiegoś klubu ze wschodu lub południa.Zobacz sobie na internecie kogo wyłowił Stan i za jakie pieniądze pózniej odeszli.
Poważnym minusem u Stana jest Jaliens, ale kto by się spodziewał, że taki zawodnik zanotuję regres formy, zwłaszcza, że znów taki stary nie jest.

szprotson 23.11.2011 18:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1194952)
Poważnym minusem u Stana jest Jaliens, ale kto by się spodziewał, że taki zawodnik zanotuję regres formy, zwłaszcza, że znów taki stary nie jest.

Tu nie chodzi o regres formy etc.
Kupili zawodników w większości nie nadających się do naszej ligi, ale tak to jest jak sie nie zna realiów.
Przykład Paulinho któremu trener w ŁKS powiedział ze by sie do III ligi nie załapał a teraz interesuje się nim Milan.
Ale taka jest prawda, bo w III by sie nie złapał bo na co komu piłkarz który holuje piłke ? W III lidze liczy sie siła siła siła.
FraMat często podkreśla ze druzyny wygrywające graja antyfutbol,dlatego nam potrzeba antypiłkarzy, ale nie takich jak Jaliens tylko chamów grających na pograniczu faulu, wślizgu.
Przykład Marko Jovanovica, nie zrobił jeszcze nic wybitnego a juz wiekszosc go określa naszym najlepszym obrońcą ?Dlaczego? Bo walczył w derbach, zapierdalał, nikt nie widzi tego ze czesto łamał linie, gubił krycie czy tracił piłki. Ale zapierdalał.
A Kew, do zapierdalaczy nie należy. W polskie lidze oldboyów byłby kotem.

kacpaw91 23.11.2011 19:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpergawlo (Post 1194893)
Uważasz, że znalazło by się tyle kibiców by złożyć sensownym budżet? Błagam. My nie jesteśmy Barceloną z milionami fanów, tylko Wisłą, która poza Krakowem ma marginalną ilość kibiców (w przeciwieństwie do katalońskiego zespołu), a i w samym miesćie nie ma ich jakoś mega dużo. Do tego ile osób chciałoby łożyć jakąkolwiek kasę skoro nawet frekwencja na meczach jest śmiesznie niska?

Co do zmiany właściciela - ja również uważam, że nadszedł moment pożegnania z Cupiałem (ba, ja mówiłem o tym rok-dwa lata temu), oczywiście jeśli na horyzoncie byłby jakiś sensowny następca. Proszenie o podanie nazwiska jest tak absurdalne, że ciężko nawet na to odpowiedzieć. Czy ktoś z forum jest ekspertem w dziedzinie biznesu, iż zna z nazwiska potencjalnych kupców? Zapewne znajomość tego tematu u większości forumowiczów kończy się na Kulczyku, Czarneckim czy Solorzu bądź Krauze, więc naprawdę ciężko wymagać by ktoś wskazał: tak, X byłby świetnym właścicielem.

Może jakaś grupa kapitałowa, albo zagraniczna firma? Jednak jest dość spore ryzyko, że zatęsknimy wtedy za Cupiałem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpergawlo (Post 1194893)
Trzeba się jednak zastanowić czy z Cupiałem mamy szansę na coś więcej niż marazm. Nawet jeśli ten marazm oznaczałby czołówkę polskiej ligi. Kiedy mieliśmy sensowny budżet transferowy? Inni idą finansowo do przodu, a my dalej brodzimy w tym samym szambie. Jak raz znalazła się kasa na Meliksona (i to też nie była jakaś bardzo wygórowana kwota) to już reszta transferów była za friko (akurat sfarcili, że wówczas Genkov i Pareiko w miarę grali). Ostatnie okienko to już popis marności naszych możliwości: wypożyczenia, praktycznie bez szans na wykupienia (poważnie ktoś wierzy, że wykupimy Bitona?) i emeryci za free + Jovanovic z wyprzedaży. Nie chcę oceniać czy ci gracze są wartościowi tylko z jakiej półki ich ściagamy (darmowi, wypaleni, albo wypożyczenia czy przeceny).

Czy wydajemy mało? Nie, przez ostatnie trzy okienka transferowe mniej więcej tyle wydaliśmy:
Melikson - ok. 700 tysięcy euro
Wypożyczenie Diaza - ok. 100 tysięcy euro
Wypożyczenie Bitona - ok. 100 tysięcy euro
Wypożyczenie Nuneza - ok. 100 tysięcy euro
Genkov - ok. 500 tysięcy euro
Jovanović - wyprzedaż za 400 tysięcy euro, choć niektórzy mówili nawet o 700 tysiącach.
Chavez - ok. 200 tysięcy euro
Bunoza - ok. 400 tysięcy euro
Jovanić - ok. 400 tysięcy euro
Wilk - ok. 200 tysięcy euro

Do tego dochodzą procenty dla agentów, kontrakty, premie.

Lepiej zapytajmy o źródła dochodów...
Mamy stadion wypełniony po brzegi?
Sezon przed przebudową drużyny graliśmy u siebie?
Mamy sponsora generalnego?
Pieniądze za prawa telewizyjne pokrywają pensje zawodników?

Jak więc to wszystko się bilansuje? Mam wrażenie, że tu własnie jest problem...

jerry.lii.lewis 23.11.2011 19:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1194952)
Taką politykę transferową wybrał Cupiał.Za 8 mln Euro pozbył się obrony + Pawła i Piotrka Brożka a kazał sprowadzić zawodników za darmo + Bunoza,Melkson , wypożyczony Biton,Diaz,Lamey.Jak myślisz, Stana nie miał lepszych zawodników w rękawie?Tylko co?Myślisz, że będą grali za frytki?Takiemu talentowi trzeba zapłacić ok 300-400 tyś + często wykupić go z jakiegoś klubu ze wschodu lub południa.Zobacz sobie na internecie kogo wyłowił Stan i za jakie pieniądze pózniej odeszli.
Poważnym minusem u Stana jest Jaliens, ale kto by się spodziewał, że taki zawodnik zanotuję regres formy, zwłaszcza, że znów taki stary nie jest.

Po pierwsze - Pan Cupiał
Po drugie - wybrał taką politykę bo tak ma ochotę gospodarować swoimi pieniędzmi w swoim klubie
Po trzecie - jego, w przeciwieństwie do Ciebie na to stać
Po czwarte - jak się nie ma nic mądrego do napisania to może lepiej nie pisać nic ->

Cytat:

Pablo84 napisał(a):
Nie wiem.
Ale autentycznie byłbym za tym, by bardzo ładnie Panu Cupiałowi podziękować za te wszystkie lata współpracy.Niech rozszprzeda do końca drużynę i odejdzie.

Pablo84 23.11.2011 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 1194977)
Po pierwsze - Pan Cupiał
Po drugie - wybrał taką politykę bo tak ma ochotę gospodarować swoimi pieniędzmi w swoim klubie
Po trzecie - jego, w przeciwieństwie do Ciebie na to stać
Po czwarte - jak się nie ma nic mądrego do napisania to może lepiej nie pisać nic ->

Po pierwsze, nie strofuj mnie.
Po drugie.To forum i mogę wyrazić swoją opinię na temat tego człowieka,zwłaszcza, że go nie obrażam.
Po trzecie.Faktycznie mnie nie stać. Na drużynę, ale często i na bilety na stadion.
Po czwarte.Nie jesteś dla mnie autorytetem w dziedzinie forumowych mądrości, więc wybacz, ale Cię nie posłucham.:lol:

Czasami mam wrażenie , że PAN CUPIAŁ zachowuję się jak rozkapryszone dziecko, któremu zabrano zabawkę w piaskownicy.Chciał LM?To niech się nie zachowuje teraz jak hipokryta.Ustami Basałaja powiedział, że ten sezon w klubie traktują jako eksperymentalny i planem minimum jest awans do LE, a teraz wielmożny Pan rozpierdala wszystko w ....uł, bo nagle okazało się, że w klubie nie ma zmienników.Czyja to wina ze rok temu posprzedawano całą obronę i zawodników ofensywnych?Jaką % całości kwoty z transferów reinwestowano?
Niby brakło 3 min do awansu CL, tylko że to zajebiście złudne.Zabrakło przedewszystkim stabilizacji, ogrania, schematów.APOEL napierdala praktycznie tym składem 3 rok, wymieniając od czasu do czasu ogniwa przy niewiele wyższym budżecie.Gdzie sa teraz oni, a gdzie my?
Owszem, to jego klub, ale NIE MOŻE z nim robić co chce, bo to ....a dobro narodowe, historia Polskiej piłki i znakomitych ludzi, którzy grali dla tego klubu, gdy jeszcze Polski jeszcze nie było na mapach świata, lub gineli za ojczyzne.Dlatego ....ica mnie strzela, gdy Pan Cupia traktuje ten klub jak swoją zabawkę.

allon 23.11.2011 21:05

Po pierwsze -
Klub piłkarski to biznes jak każdy inny , żeby robić pieniądze trzeba je po prostu mieć
Klub piłkarski pieniądze robi na transferach, nagrodach za wyniki sportowe biletach na mecz , sponsorach itd. W dużej mierze nagrody, wpływy z dnia meczowego wpływy od sponsorów przeznaczane są na bieżące utrzymanie drużyny sztabu, pieniądze jako zysk robi się na transferach.

Nie da się drenować przez wiele lat spółki z towaru(czyt. piłkarzy) nie oddając z powrotem współmiernych środków finansowych na nowy towar(piłkarzy) (a tak robił pan BC) bo w końcu spółka zacznie wynikami dołować czy to finansowymi czy sportowymi

Z klubem piłkarskim jest jak ze sklepem - jak sprzedasz towar to część zysku zostawiasz dla siebie a za większość kupujesz nowy żeby mieć co sprzedawać w dalszym ciągu, tak to mniej więcej działa
Jakoś w swojej Telefonice potrafi to doskonale zrozumieć a w Wiśle nie .... Może sobie szukać kolejnych kozłów ofiarnych ,ale pretensje o wyrzucanie pieniędzy w błoto może mieć tylko i wyłącznie do siebie i do swoich pożal się Boże "doradców" z loży.

^^ A "najlepsze" jest to ,że Wisła mogłaby spokojnie przynosić duże zyski właścicielowi jak i przy tym w pełni realizować swoje cele sportowe tak jak to robi choćby Dinamo czy Partizan


Podejrzewam ,że Stan przezornie nie wydaje kasy na prawo i lewo tylko wydaje ją tylko i wyłącznie wtedy kiedy widzi szansę zarobku na zawodniku - tak robił w PSV więc przestańcie za przed czasem płakać. Wieloletniego braku polityki transferowej w rok się nie da naprawić

Dariook 30.11.2011 18:14

Wygląda na to że zakotwiczą w Polsce na dłużej.
Jednak dziwię sie że postanowili to oboje rozdmuchać. Chyba oprócz satysfakcjii i zaspokojenia własniego EGO nikt na tym nie skorzysta.
http://wislakrakow.com/www/showartic...rticleid=26162

DeadOrAlive 30.11.2011 18:43

A ja właśnie życzę sobie, żeby wspaniały Piechniczek chociaż raz przyznał się na forum publicznym do błędu i łaskawie w mediach przeprosił!

mitmichael 30.11.2011 19:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DeadOrAlive (Post 1197261)
A ja właśnie życzę sobie, żeby wspaniały Piechniczek chociaż raz przyznał się na forum publicznym do błędu i łaskawie w mediach przeprosił!

Mozesz zapomniec - to jest stary tetryk i nigdy czegos takiego nie zrobi


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:05.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl