Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   napięcie przedmeczowe (temat bedzie potem skasowany) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8247)

JEDREK76 23.08.2011 00:00

Tak się zastanawiam czy ten cały dzisiejszy (wczorajszy już raczej) cyrk na temat Meliksona to nie jest odpowiedź na to http://sport.interia.pl/raport/wisla...-wisla,1684393 i próba pokazania "cytrusom", że nawet aktorami są gorszej jakości od Nas. Oby. W każdym razie dziwnie to wygląda, a i te "pokerowe" miny Iwanowa, Juskowiaka i Probierza bliższe Maliny niźli Oskara;) Osobiście stawiałbym dolary przeciwko orzechom, że jednak Melikson zdrów i cały zagra jutro od pierwszej minuty, a jeśli nie..... TO i tak w imię Boże NA NIIIIIIICH!!!!!!!!!!!!!!


Dumny po zwycięstwie, Wierny po porażce
JEDREK76

thechris 23.08.2011 00:06

Dawno nie było nic o pogodzie więc mały upd:

Cyprus, Nicosia: 23.08, 10 pm: 27C, 64% Hum

W Krakowie w najcieplejszym momencie dnia ma być 27C i wilgotność... 64%. W środę Kraków powita Wiślaków rzeszą fanów (oby) i iście Cypryjskim upałem - ma być 31C w cieniu (tylko 3 stopnie mniej niż na Cyprze) a dla ciekawostki dodam, że o 20 (pora meczowa) ma być u nas 25C i 76% wilgotności.

Ktoś jeszcze chce pomarudzić na pogodę? Ciekawe co powiedzą w Apoelu jak wylosują jakaś moskiewską drużynę i pojadą tam w grudniu grac przy -25C :D

martin_6 23.08.2011 00:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1152330)
Dawno nie było nic o pogodzie więc mały upd:

Cyprus, Nicosia: 23.08, 10 pm: 27C, 64% Hum

W Krakowie w najcieplejszym momencie dnia ma być 27C i wilgotność... 64%.

Jeśli będzie tak jak dzisiaj w Krk po południu, to współczuję piłkarzom. Po krótkim spacerku do samochodu byłem spocony jak dzika świnia :D Inna sprawa, że kondycja nie ta, trochę się człowiek zapuścił. :lol:

WislaOnly 23.08.2011 00:35

Moim zdaniem Melikson jutro zagra, czy od początku- wątpię. Myślę, że może to być nawet atut, gdyż jeśli wyjdzie na podmęczony APOEL może więcej zdziałać. Ważne jest żeby zdobyć środek pola, gra defensywna owszem, ale nie dać się zepchnąć. I podstawa to nie dostać żadnej czerwonej kartki, bo ten co ją dostanie powinien w pław do Polski wracać :D Myślę że Melikson wejdzie koło 60 minuty, lub wcześniej gdy wynik będzie zły.
http://www.weszlo.com/news/7631-APOE...apierowy_wynik

hawkins 23.08.2011 02:02

Boję się trochę zbyt defensywnego ustawienia na jutro z trójką defensywnych pomocników w środku: Nunezem, Wilkiem i Sobolem. Szczególnie przy możliwej absencji Meliksona. Mam nadzieję, że RM zdaje sobie sprawę, że kluczem będzie zdobycie bramki, a bronienie Częstochowy przez 90 minut to nienajlepszy pomysł.

Powinniśmy wyciągnąć wnioski np. z Porażki Lecha z Brugge 2 lata temu, gdzie Zieliński wystawił 7 defensywnych zawodników do bronienia 1:0 i skończyło się jak wszyscy wiemy... Trzeba zagrać od początku wysokim pressingiem w optymalnym zestawieniu (Sobol, Nunez, Melikson (Garguła?), Iliew, Mały, Genkov).

GregorTS 23.08.2011 02:59

Niewazne jak , po trupach do celu , po trupach do celu ;)

River 23.08.2011 06:31

Dzis jest ten dzien ktory dal nam Pan:taniec:

Im blizej meczu tym mam coraz wiecej watpliwosci i obaw.:-/ Ze znow sie nie uda, ze znow byla szansa a skonczylo sie jak zwykle... ....a no kiedys musi sie wreszcie udac, chocby biorac po uwage czysta matematyke. Im dluzej trwa jakas passa tym jest wieksza szansa, ze sie ona skonczy:-D No wlasnie, w tym roku jak narazie wygrywamy w pucharach wszystkie mecze:rotfl:

Jesli chodzi o Meliksona to wydaje mi sie, ze jest to sciema. Zastanowmy sie. Po co nasz klub mialby na 24h przed meczem oficjalnie informowac, ze nasz najlepszy zawodnik jest kontuzjowany? Przeciez to tylko ulatwienie dla APOEL-u i dodatkowo podniesienie morale u Cypryjczykow, ktorzy juz teraz sobie moga myslec "nie zagra ich kluczowy zawodnik" co spowoduje u nich jeszcze wieksza determinacje w walce o korzystny wynik. Gdyby o braku Meliksona dowiedzieli sie na godzine przed meczem to by nawet nie mieli czasu o tym myslec i niewiele by juz zmienili.
Wczoraj Maor po 15 minutach zszedl. Zakladam, ze trening po 15 minutach zostal zamkniety dla dziennikarzy wiec ci zobaczyli, ze Maor opuszcza boisko po kwadransie co wyglada jeszcze bardziej wiarygodnie:) Ale moze Melikson wrocil pozniej do zajec?
Swoja droga jesli kontuzja Meliksona to sicema to zastanawiam sie czy ktos jeszcze we wspolczesnej pilce daje sie nabrac na takie zagrywki w stylu "w ostatniej chwili wypada najlepszy zawodnik rywala".

mitmichael 23.08.2011 06:47

Nie mozna tylko bronic wyniku - stac Nas na strzelenie gola. Zagrajmy lepiej od Slovana i sie uda. Trzeba trzymac kciuki i wierzyc. Za duzo osob jest pewnych, ze Apoel wygra i awansuje - bedzie ciazyc na nich dodatkowa presja a to tylko Nam moze pomoc.

elemis1 23.08.2011 07:40

Dać Maorowi zastrzyk przeciwbólowy (blokade) i niech za******la na boisko. W koncu nie co roku możemy grać o taką stawkę jak dziś !!!

grosz 23.08.2011 07:55

No panowie dziś wielki dzień dla polskiej piłki, po wielu suchych latach w pucharach a było ich 15, jestem na 80% pewien że awansujemy, pokonując 0:1 Apoel.

Czuje to, taka szansa nie może się już wymknąć, to musi się stać. Być może Melikson strzeli gola ok. 75 minuty być może ktoś inny wcześniej. nieważne. Ważne by awansować.

Nie demonizujmy też wielkości APOELu, w pierwszym meczu przez większą cześć meczu nie mieli 100% sytuacji, owszem dochodzili do nich ale nie było ostatniego podania. Jeśli nie z nimi to z kim? trzeba wreszcie awansować, bo łatwiejszych drużyn nie będzie.

Jako że mecz ma status "zawałowego" i pewnie nie raz będzie potrzebny kardiolog, to mimo tych emocji cieszmy się z tego że to Wisła ma szanse awansować, że gramy już w play-offach, że możemy być świadkami historycznych chwil.
Osobiście nie pamiętam gry polskiej drużyny w LM, nie pamiętam meczów innych polskich drużyn, tym bardziej od tylu lat czekam na te chwile.

sanderuss 23.08.2011 08:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez River (Post 1152348)
a no kiedys musi sie wreszcie udac, chocby biorac po uwage czysta matematyke. Im dluzej trwa jakas passa tym jest wieksza szansa, ze sie ona skonczy:-D.

Matematyke to ty zostaw w spokoju bo szansa jest zawsze taka sama.

Nawet jakby Meleks nie mogl zagrac to na jego pozycji widzialbym Nuneza bo chlopak pokazal ze ma pojecie o ofensywie i takoz tez jest usposobiony. Na razie nioe ma co biadolic bo damy rade i bedzie bramkowy remis. I we wrzesniu wpadamy na Stamford Bridge :)

nesta 23.08.2011 08:25

Dla mnie bronienie sie przez caly mecz nie przejdzie. Chcialbym sie mylic, ale nie wierze, ze Wisla jest w stanie nie stracic tam bramki. Dlatego proporcje musza byc rozlozone na obrone i atak (co nie znaczy, ze 50 na 50). O ile wczoraj bylem optymista to bez Maora srednio to widze teraz.

matti123 23.08.2011 08:51

Wszyscy tutaj dyskutują o pogodzie jako głównym przeciwniku. Tak się składa że w tamtym roku spędziłem sporo czasu na cyprze w Nikozji. Pogoda jest straszna ale w godzinach 6-18 później robi się chłodniej i wieczorami jest przyjemnie. Często powiewa też wiaterek co jest dodatkowym atutem. Porównywanie wilgotności na Cyprze i w Krakowie wg jakiś prognoz czy statystyk jest śmieszne. Tam nawet wcześnie rano , gdy nie jest gorąco, jeśli idziesz spokojnym tempem 15 min to płynie z ciebie. Wilgotność nie dokucza tak wieczorem. Trzeba pamiętać że będziemy grać o 21:45 miejscowego czasu a wtedy nie powinno to sprawiać piłkarzom problemu.

Wierzę że z Meliksonem to jest zasłona dymna. Tj w stylu Maskanta.

amauri1990 23.08.2011 08:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sanderuss (Post 1152365)
Matematyke to ty zostaw w spokoju bo szansa jest zawsze taka sama.

Zależy od tego jaki model matematyczny przyjmiesz. Oczywiście, ten w którym szanse są równe jest w teorii poprawny, ale ma niewiele wspólnego z empirią. Ale to tak w ramach off topicu.

Trzeba wierzyć, że chłopakom się uda. Wbrew pozorom, brak Meliksona na poczatku spotkania i jego wejście np. w 2 połowie mogłoby okazać się kluczem do wygranej. 11 godzin :-D

furtak 23.08.2011 09:02

cos mi sie wydaje ze dzisiaj zablysnie ktos niedoceniany hmmmm...? moze kew :)

Blaszczu16 23.08.2011 09:07

Jednego jestem pewny. Gdyby doszło do rzutów karnych, to górą byłaby Wisła. Pareiko ma znakomity nos do bronienia "jedenastek".

PANDEM0NIUM 23.08.2011 09:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mistrz Yoda (Post 1152363)
Kapselek z Tymbarka dzisiaj rano:
TO JEST TEN DZIEŃ!


Hehe śniadanie mistrzów :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sanderuss (Post 1152365)
we wrzesniu wpadamy na Stamford Bridge :)

chyba wolałbym Santiago Bernabeu i złojenie tyłka Hose :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez elemis1 (Post 1152367)
Gościu, jak mnie wk***a takie nazywania Maora. Co za dzieci tu wchodzą, żeby nadawać takie ksywki Maorowi. To nie przedszkole !!

ziomuś bo ci żyłka pęknie

Cytat:

Pierwotnie napisane przez iiYama (Post 1152377)

Musimy mieć kogoś z przodu kto przetrzyma piłkę, zrobi akcje, wywalczyli wolny, kto odciąży defensywę i da jej czas na złapanie oddech.

Zaproponowałbym nawet kwartet:

Genkov
Iliev-Melikson
Nunez

Mały jest przebojowy ale też słabszy w szybkiej grze z klepki a Nunez lepszy od Maora w defensywie.Za Nunezem para Wilk-Sobol do rozbijania.

Gdyby jednak Mały wraz z Diazem zagrali od 1' Małego dałbym na lewo by wspomagał Diaza w obronie.

to nie jest głupi pomysł z tym że dałbym (oile melex bedzie zdrowy)
Genkov
Melex-Małecki
Nunez

Zauważ że Ivica nie ma sił na bieganie 90minut, na zmianę za małego w 70 minucie będzie jak znalazł

P.S. Kurcze sam się nakręcam już od rana na meczyk, to jest we mnie i nie chce wyleźć. Dzisiaj dla zabicia czasu o 18.30 na orlik, tam półtora godziny wylania potu i wieczorem przed telewizorek. Trzeba jakoś zabić czas bo człowiek ....icy dostanie

furtak 23.08.2011 09:08

no z kirmem juz gorzej nie bedzie,teraz juz tylko lepiej :D

TSW_SKW 23.08.2011 09:11

Ja myślę że będzie tak
Genkov
Iliev-Małecki
Nunez

Melikson zaś wejdzie za Ilieva na zmęczonego rywala i ich dobije 2 brameczkami :D.

Nehiar 23.08.2011 09:12

Nerwy, nerwy, nerwy .... Jeden z najważniejszych meczów od kilku lat, szansa znakomita, oby nie było powtórki z Aten ... Szczerze to jeśli uda się strzelić im przynajmniej jednego gola - to wtedy szanse wzrastają do 90% ... Pytanie tylko czy będzie w stanie. Jedynie co możemy zrobić to trzymać kciuki.

Dubi 23.08.2011 09:15

jestem przekonany ze APOEL od samego początku rzuci się na nas, sa przekonani że na własnym boisku są w stanie strzelic 2,3 bramkibez wzgledu na to czy stracą bramkę jako pierwsi czy nie

Pusiek 23.08.2011 09:18

Mam nadzieję, że nie będzie tylko takiego początku jak miał Śląsk z Dundee w Szkocji...chociaż jak miałoby się skończyć tak samo, to wcale bym nie narzekał...jedno jest pewne ...moje postanowienie o ograniczeniu palenia dzisiaj na meczu zostanie złamane:/..nerwy coraz większe..

Devonisch 23.08.2011 09:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1152386)
Jednego jestem pewny. Gdyby doszło do rzutów karnych, to górą byłaby Wisła. Pareiko ma znakomity nos do bronienia "jedenastek".

Nawet nie pier...l. Ty sobie zdajesz sprawę, że przez zawały zabraknie karetek w małopolsce?
Nerwy, nerwy, nerwy - kontra, kontra, kontra - gol,gol,gol

Feniks1983 23.08.2011 09:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez iiYama (Post 1152377)
Mały jest przebojowy ale też słabszy w szybkiej grze z klepki a Nunez lepszy od Maora w defensywie.Za Nunezem para Wilk-Sobol do rozbijania.

Gdyby jednak Mały wraz z Diazem zagrali od 1' Małego dałbym na lewo by wspomagał Diaza w obronie.

Co do pierwszego zdania to zadam Ci tylko jedno pytanie. Kto zagrał klepe z Meliksonem na 1:0 w meczu z Liteksem przy R22?

Co do drugiego zdania to osobiście nie byłbym taki pewny tej pomocy. Mały ma przebłyski, ale też często wdaje się w niepotrzebne dryblingi i traci piłkę co z kolei owocuje kontrą dla rywali a sam Mały nie zawsze się wraca do obrony. I wtedy Diaz miałby jeszcze większy problem. Ale wolałbym się mylić w moich osądach i żeby wyszło na Twoje byleby tylko Nasi awansowali.


Co do samego meczu to uważam, że będzie mega ciężko i naprawdę osobiście jestem przygotowany na każdą możliwość włącznie z Naszym odpadnięciem. Nie wiem nawet czy będę w stanie ten mecz oglądać bo już teraz mam takie nerwy że ho ho a co dopiero wieczorem...

Hrluc 23.08.2011 09:49

Nie usiedzę.Snuję się z kąta w kąt, paląc jeden za drugim :) Jak mamy przegrać to lepiej nie tak jak z PAO bo zawału dostanę :)

PANDEM0NIUM 23.08.2011 09:51

Jeśli teraz na 10 godzin przed meczem tak się denerwuje to co będzie potem?

crate digger 23.08.2011 09:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1152418)
Jeśli teraz na 10 godzin przed meczem tak się denerwuje to co będzie potem?

http://sflchronicle.com/wp-content/u...annershead.gif

PSYCHOLTSW 23.08.2011 09:58

dzisiaj to się będzie działo.
nakręcamy się wszyscy pompujemy balon.
jak wrócę do domu z pracy to już w ogóle nie będę mógł wysiedzieć.
oby był awans
oby była LM!!!

a na koniec piosenka:
WE ARE THE CHAMPIONS!!!

szczepans21 23.08.2011 10:04

Panie i Panowie,

siedzę 8 500 km od Krakowa, na praktyce w Wietnamie i tak się od wczoraj denerwuje że kosmos..
Powiem Wam jak się jest daleko i nie można iść do swego domu na R22->zaczyna się doceniać to co jest ważne i niezbędne
i dziś o 1:45 czasu miejscowego będzie siła...

DO BOJU MARSZ!!!

Niech gryzą trawę z walki!!

Mistrz Yoda 23.08.2011 10:04

Chodze z kąta w kąt rano nawet w Łagiewnikach byłem.
Masakra stres jak nigdy.

arth_ur 23.08.2011 10:05

Co będzie to będzie. Wszyscy liczą na LM. Nawet jeśli nie awansujemy to tragedia nie będzie. Ale trzeba liczyć na taktykę Maskanta, palca Bożego i tyle.... reszta w nogach piłkarzy.

ypeeh 23.08.2011 10:09

Od rana nie mogę wysiedzieć w robocie, niech ten czas szybciej płynie!
Wygramy ten mecz, los się musi odmienić...

rafal777 23.08.2011 10:13

Wisła odniesie dziś 6 zwycięstwo z rzędu w LM i awansuje do LM. Jestem jakoś dziwnie o to spokojny. Z Meliksonem czy bez wygramy ten mecz. Dziś się nie denerwuję bo wiem, że LE i tak mamy więc spokojnie uda sie awansować. Już jutro wszystkie media będą o nas pisały :)

P.S. Forum czytam od lat ale to kilka dni po 23 sierpnia 2005 roku, po porażce z PAO postanowiłem coś napisac :) Dziś mija 6 lat.

AS82 23.08.2011 10:18

Wyobrazcie sobie jakby doszlo do serii karnych ,zawał serca murowany :lol:

thechris 23.08.2011 10:22

W ciągu 120 minut strzelimy im gola tak więc karnych raczej nie będzie ;)

Edłardo Da Sylwia 23.08.2011 10:24

Właśnie dostałem telefon od rodziców będących na urlopie nad morzem ...
Od rana na plaży jest rozstawiany zajebiście duży telebim ; ) Coś jak Fan Zona ; D
W razie awansu Wisełki służby sprzątające będą miały nie lada wyzwanie doprowadzić plażę do porządku : )

domin_czyzyny 23.08.2011 10:26

River przypomniał mi, przyśpiewkę religijną:

Oto jest dzień, który dal nam Pan,
weselmy się i radujmy się nim...

Pamiętam ją z Klagenfurtu jak cały dzień, od rana śpiewali ją niektórzy Polacy (mocno nawaleni) przed meczem ze szwabami... niestety weseliliśmy się tylko do meczu...później zaczęli weselić się Niemcy.

Mam nadzieję, że dziś będzie właśnie ten dzień, martwi mnie tylko Maor.
Po co Maskant poinformował o kontuzji na dzień przed, przecież do tej pory o kontuzjach dowiadywaliśmy się przed meczem (Pereiko, Lamey). Jest to dla mnie dziwne, mam nadzieję że to zasłona dymna... mam jednak pewne obawy.

Grantar 23.08.2011 10:26

Panowie spokojnie .....
Rok temu o tej porze było już po pucharach i obciach na całą Polskę.
Jest postęp. Faza grupowa ligi europejskiej jest dla Wisły lepsza z punktu widzenia marketingowego i dla nas kibiców chyba też. Jeśli szczęście nas nie opuści w Nikozji to z pewnością nie wystarczy go na fazę grupowej LM, gdzie buki sromotne zbierzemy od każdego.
To tak na ostudzenie.
Nie mamy wybitnej drużyny, co nie znaczy że nie mam nadziei, że Maskant zrobi fajna pakę.

Co do dzisiejszego meczu to przewiduje, że da się awansować jeśli bronić będzie 11 zawodników na całej długości i szerokości, i podstawą będzie podwajanie i potrajanie atakujących i oczywiście kontry na full speed ....
Tylko ile można tak grać ??? nie wiem.
Z braku sił w końcówce 1 połowy i po 10 minutach drugiej pojawia się faule. Sobol nie dotrzyma do końca a i Nunez przynajmniej jedno żółtko ma pewne. Łapać za koszulki i ciąć muszą więc wszyscy równo .... oczywiście z kulturą i tylko jak już minie .....

kornd 23.08.2011 10:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1152448)
Panowie spokojnie .....
Rok temu o tej porze było już po pucharach i obciach na całą Polskę.
Jest postęp. Faza grupowa ligi europejskiej jest dla Wisły lepsza z punktu widzenia marketingowego i dla nas kibiców chyba też. Jeśli szczęście nas nie opuści w Nikozji to z pewnością nie wystarczy go na fazę grupowej LM, gdzie buki sromotne zbierzemy od każdego.

Aleś wymyślił- Liga Europejska lepsza z punktu widzenia marketingowego.:rotfl:

Ja tam wolę nawet przegrać wszystkie mecze w fazie grupowej CL , bo nawet jeśli się tak stanie Wisła otrzyma ok. 50 milionów , co pozwoli na zbudowanie jeszcze lepszej drużyny w przyszłym roku.

martin_6 23.08.2011 10:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez River (Post 1152348)
a no kiedys musi sie wreszcie udac, chocby biorac po uwage czysta matematyke. Im dluzej trwa jakas passa tym jest wieksza szansa, ze sie ona skonczy:-D

Cóż to za alternatywna matematyka, która tak mówi? :D

Coraz bliżej, coraz bliżej. Uraz Meliksona niepokoi, ale jestem dziwnie spokojny, że jednak zagra. Nie ma co dyskutować tutaj o taktyce na mecz. Jestem pewien, że Robert wybierze tę optymalną.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:26.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl