![]() |
Mnie bawią stwierdzenia co poniektórych -nie tylko na tym forum (naprawdę nie chcę nikogo urazić) - że ten czuje się przede wszystkim Europejczykiem , tamten nie czuje się Polakiem, ten czuje się Ślązakiem , a następny z tej głupoty swojej to już sam nie wie kim się czuje. Urodziliście się w Polsce i nie czujecie się Polakami ?? Już się w d***ch poprzewracało. Idąc tym tropem to ja w takim razie czuję się przede wszystkim Zakopiańczykiem, bo oglądałem przez kilka lat Małysza w TV,i pewnego zimowego dnia odezwał się we mnie duch gór !
A do tego kolesia(boczka) który chciał tutaj zażartować o Banderze i jego zbrodniarzach.. to nie pozostaje nic innego jak ''spojrzeć'' na niego z politowaniem i nie dyskutować z tego typu żartownisiem. |
Tak wiemy Tusk to morderca< wyborcy PO to niemcy , Izraelczycy są wcieleniem diabła , a prawdziwi Polacy chodzą co tydzien do kosciola , czytaja Nasz Dziennik i bronili krzyza .
|
To jest dramat, że wystarczyły 3/4 pokolenia, żeby ludzie zapomnieli swojej historii.
ponad 100 lat bez własnego państwa, później wyniszczanie przez Nazistów i Komunistów nie złamało naszego narodu. A tu zaledwie kilka lat pod rządami Kryptokomuny z pod znaku UE spowodowało, że ludzie zapominają na jakiej ziemii się urodzili i jaki chleb jedzą. Jestem głęboko wstrząśnięty tymi kretyńskimi wypowiedziami. Leżący w grobach, którzy ginęli za naszą Ojczyznę w bojach, katowani przez totalitarne instytucje, od zdradzieckich strzałów w tył głowy, z wywalonymi flakami gdzieś na kresach, albo w komorach gazowych pewnie przewracają się w grobach jakich obywateli się doczekali... Opamiętajcie się ludzie! Cytat:
Przeczytaj to ignorancie i przeproś podpisując się własnym imieniem i nazwiskiem. |
Cytat:
---------------------- Nie wiem czy to wykonalne ale można by na stadionie zrobić lekcje śpiewu patriotycznego tak jak się czasem zdarza na rynku, żeby modzi poczuli wspólnotę i przy okazji poznali repertuar, który jest bardzo szeroki. 15 minut przed meczem, w przerwie i po meczu. Zacząłbym od "roty" bo ona jest jak ulał na dzisiejsze czasy. |
Cytat:
Proszę mi tutaj nie zarzucać od razu, że jestem pisiorem moherem itp. W naszym kraju Tusk stworzył taki stereotyp że jeśli go nie popierasz to od razu musisz być zwolennikiem pisu, moherem, zacofańcem czy fanatykiem religijnym co nie jest prawdą. |
Przez dłuższy czas nie odwiedzałem forum, więc z ciekawości zajrzałem do nowego wątku. Przeczytałem wszystkie posty i postanowiłem zabrać głos. Cieszę się z EU, nie znoszę PIS-u (PO zresztą też), uważam Powstanie Warszawskie za straszną klęskę, więc dla części gości tego tematu jestem pewnie tylko "polskojęzycznym obywatelem", żydem, pedałem i masonem w jednym. Widząc te wszystkie posty ociekające patriotyzmem w jedynie słusznym wydaniu zacząłem się zastanawiać nad jednym: "Prawdziwi patrioci" (czyli najczęściej zwolennicy PIS-u) to jakieś 30% społeczeństwa, dlaczego więc przez ostatni tydzień, który spędziłem w muzeach, zamkach i zabytkach północnej Polski, nie spotkałem tam NIKOGO. Najczęściej byliśmy sami z żoną, w bardziej znanych miastach pojedyncze osobniki, często z zagranicy. Nie jeżdżę na wakację zagranicę, uważam, że Polska jest pięknym krajem z niesamowitą ilością ciekawych miejsc. Zastanawia mnie jedno: skąd jesteście tacy dumni z tego (nie napiszę naszego, bo przecież nie jestem prawdziwym Polakiem) kraju, skoro go nie znacie i kompletnie nie interesujecie się jego zabytkami i historią. Dlaczego nie spotkałem Was w tych wszystkich zabytkowych, historycznym miejscach, które odwiedziłem w ciągu ostatniego tygodnia? Dużo tracicie, może zajmijcie się więcej poznawaniem Polski a mniej tropieniem spisków i odmawianiem innym patriotyzmu.
|
Cytat:
|
Cytat:
Problem jest. Mamy obecnie najmłodszy młyn w Polsce i to jest fakt. To starsi powinni wskazywać młodszym drogę, wkręcać ich w patriotyzm, u nas tego nie ma. Kto ma u nas organizować akcje patriotyczne? Lanserzy robiący sobie na młynie sWeEt fOcIe ;* na fejsbuczka? Bez żartów... |
Cytat:
Szacun, że chodzisz po muzeach, ale to nie jest wskaźnikiem lepszego patriotyzmu. Podobnie jak wypowiedzi na forum... jak widzisz jest tu prowadzona dyskusja i próba wyrugowania idiotycznych wpisów typu "UPA ponad wszystko, po pierwsze jestem Krakowianinem, dopiero później Polakiem...." Ogólnie środowisko kibicowskie od zawsze było mocno prawicowe i radykalne, więc nie dziw się takiemu wydźwiękowi na forum. I nikt spisku nie tropi, dałeś się omamić różowej propagandzie. Oddawanie czci bohaterom, pamięć o nich i swojej historii oraz korzeniach nie jest chyba spiskiem, tylko obowiązkiem każdego Polaka. Jeśli o tym zapomnimy, to możemy spokojnie zapomnieć o naszej państwowości, zapakować walizki i rozjechać się do szorowania kibli po świecie. |
Przykrym jest to co sie czyta na forum, swego czasu obiecalem sobie nie udzielac sie w pseudo politycznych tematach. Irytuje mnie nawolywanie do jednego skrajnego i slusznego wizerunku Polaka. Bynajmniej nie uwazam wejscia do UE za zle. Wrecz przeciwnie w naszym chorym kraju w niektorych aspektach gospodarczych byla to jedyna szansa na sukces. Niestety ostatnio dominujace postawy i poglady polityczne, prezentowane praktycznie przez wszystkie topowe partie polityczne w Polsce sa dla mnie nie do zaakceptowania. I nie ma tu znaczenia czy sa to Pisowcy czy Powcy na jedno wychodzi. Prezentuja praktycznie to samo, reprezntowani przez oszolomow. Osobiscie jestem skrajnie przeciwny religii w administracji panstwowej. Mieszaniu sie do spraw politycznych przez koscielnych, tymbardziej ogolnego zwyrodnienia politycznego uprawianego na szczycie przez trzy partie ktore nie rozumieja albo nie chca rozumiec co jest dobrem Polski. Dalej uprawiajmy spiskowe teorie, dalej dawajmy pseudo fachowcom odpowiadac za najwazniejszy resort(finansow) w panstwie. Napewno daleko dojdziemy.
Szkoda tylko ze w dzisiejszych czasach w calkowite zapomnienie przechodza jednostki pokroju Jozefa Pilsudskiego czy Romana Dmowskiego z jakze skrajnych opcji jednak ze wspolna wizja poprawy Polski. |
drozd takie pytanie z ciekawości do Ciebie
czy Ty w ogóle chodzisz na mecze? jesteś w jakiejś partii? płacą Ci za te wszystkie posty? Pytania jak najbardziej poważne bo o ile zrozumiem że w politycznym się udzielasz to gdzie się nie pojawisz to zaczynasz pisać o polityce. |
Cytat:
|
Kolejny quasipolityczny temat. Sezon ogórkowy w pełni... .
|
Cytat:
Wszystkim pozostałym ,którym się wydaje ,że przez UE Polacy przestali grzebać w ranach z przeszłości (co jest oczywiscie zle,bo trzeba w kolko wyprować flaki i rozpamietywac jak nas w dupe wszyscy lali),proponuje zawiązanie partyzantki i przeniesienie się do lasów |
Cytat:
Gdzie konkretnie? Tylko chciałem kolegę uświadomić że być moherem to zaszczyt i obowiązek. Jeżeli Polak katolik, albo patriota dumny z Polskości, albo ktoś upamiętniający bohaterów którzy oddali życie z Naszą wolność, to w skrócie moher. Co za różnica czy chodzę na mecze? Co to za pytanie. Kibicuję Wiśle od lat i to powinno wystarczyć. Nie jestem w żadnej partii, ale mam zamiar wstąpić w szeregi Korpusu Ochrony Wyborów. :) Za które wszystkie? Kto niby powinien mi płacić? Uważasz że zasługuję? Dziękuję za uznanie. Cytat:
|
Cytat:
z tego co napisałeś osoby które nie śpiewały jak był protest to zwykli bandyci, pseudokibice, którym nie zależy na Wiśle. otóż chciałem cię uświadomić że wcale tak nie jest, a wychwalanie ludzi którzy przyszli na mecz pierwszy drugi albo trzeci raz w życiu i ni z gruchy ni z pietruchy zaczęli śpiewać hymn to jest dopiero rewelacja. jeszcze prościej: nie gwizdałem, nie śpiewałem, wyszedłem jak było trzeba. siedziałem pisałem sms, rozmawiałem z sąsiadem z krzesełka obok spoglądałem na mecz. bo dla mnie liczą się trybuny a nie skórokopy które za rok albo półtora odejdą z Wisły... Drozd: tak sądziłem że będziesz chciał uciec od odpowiedzi czy chodzisz na mecze bo nie widziałem ani jednego Twojego wpisu dotyczącego meczy albo kibiców. a zapytałem tak z czystej ciekawości. Z KOWu to mam naszywki i bynajmniej nie jest to rozwinięcie które użyłeś :) Jeżeli partia PiS nie daje Ci żadnych pieniędzy za nawracanie innopartyjnych to ten świat na głowie stanął. będzie trzeba chyba nasmarować jakieś pismo do zarządu krakowskiego. a czy Polak patriota może nie być Katolikiem? |
Przyznaję, że zupełnie nie wiem po co ten wątek. Ale widać cieszy się zainteresowaniem, więc niech będzie.
Są jednak pewne warunki: 1. Bez obrażania - bezwzględnie będzie to karane. 2. Piszemy na temat - czyli o wątku patriotycznym w ruchu kibicowskim. Nie o Smoleńsku i Radiu Maryja - do tego jest wątek polityczny. |
Dzis (dzieki manipulacja i) katolik w Polsce uwazany jest za fanatyka religijnego ktory jest powszechnie wysmiewany.Przez blazenade pod krzyzem. i nie Winie za to tych co protestowali i tych co byli przeciw... Nie mam pojecia ktorzy byli wiekszymi patryjotami, nie mozna tak ich podzielic.W tej calej historii mozna byc pewny jednego, ze patryjotyzmu zabraklo wladzy ktora do tego doprowadzila i jest w pelni odpowiiedzialna za podzielenie polaqw na 2 obozy.. Bardzo zle sie dzieje w Polsce przez ostatnie 10 lat.. WARTOSCIE NARODOWE I PATRYJOTYCZNE sa deptane przez ludzi na najwyzszych stanowiskach panstwowych..
Jeszcze jedno ciezko nie mieszac Polskiej wladzy z katolikami.. gdyz kosciol sprytnie wykorzystuje to ze narod jest wyjatkowo religijny.. a to mnie najbardziej irytuje. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
To że interesujesz się historią i odwiedzasz muzea jest chwalebne tylko że chyba mylisz hobby z patriotyzmem. Jeśli twoje zainteresowania uznajesz że pewną odmianę patriotyzmu to mylisz sie bardzo. Znajomośc historii jest warunkiem koniecznym do bycia patriotom , jednak nie wystarczającym. Za wiedzą powinny iśc czyny. Czyny oczywiście zależne od możliwości każdego z nas. Od przekazywania tej "tajemnej" -dla większosci- wiedzy o naszej historii tym którzy jej nieznają i np.gloryfikują morderców naszych dziadków i babć jak niejaki boczek, poprzez akcje patriotyczne, budowanie polskiej gospodarki po usuwanie z przestrzeni publicznej ludzi działających na szkodę Polski - choć w tym przypadku dla ciebie to tropienie spisków - co niestety jest typowym przykladem zatracenia logiki kosztem pseudo postępowego pojęcia bycia nowoczesnym europejczykiem wycierającym z pamięci wybrane bynajmniej nie losowo zdarzenia, sytuację czy osoby. |
Cytat:
Przypomnę niektórym Krakowianom nie Polakom czy innej maści "kibicóm'" Wisły "„Profesor II Wyższej Szkoły Realnej w Krakowie Tadeusz Łopuszański w roku 1906, a było to na wiosnę po zajęciach szkolnych, zatrzymał nas w klasie proponując utworzenie klubu sportowego... Opowiadał jak to w innych państwach rozwija się sport, więc i my Polacy musimy włączyć się w ten nurt. Na te słowa radość taka zapanowała, żeśmy zaczęli klaskać i niejednemu łza pokazała się w oku. Godziliśmy się na wszystko, że klub będzie nazywał się Wisła, i znowu oklaski i okrzyki »Polacy i Wisła to Polska«” "„Szliśmy zawsze wiernie w służbie pewnej, ale wielkiej idei. Czuć się w klubie swoim jak w domu ojczystym, oddychać pełną piersią, podkreślać na każdym kroku swój czysto-narodowy, a w czasach zaborczych także niepodległościowy charakter - oto nasza idea, której służyliśmy. Daliśmy temu niejednokrotnie wyraz na zewnątrz. Tak było np. w r. 1911, kiedy występowaliśmy z Austrjackiego Związku Piłki Nożnej, uznającego tylko zasadę państwową i przystępowaliśmy wraz z lwowskimi ‘Czarnymi’ do tworzenia pierwszego na ziemiach polskich Związku Polskiego Piłki Nożnej, który był członkiem UIAFA, uznającej zasadę narodowości. Ta sama myśl kierowała nami, gdy jechaliśmy do bratnich klubów b. zaboru rosyjskiego, aby nawiązać z nimi jak najlepsze i najżywsze stosunki. Podobnie było i z nawiązaniem kontaktu z klubami Wielkopolski, której reprezentację gościliśmy u siebie w Krakowie... Tą samą ożywieni myślą oddajemy naszą szatnię, nasze boisko w Oleandrach organizującym się w r. 1914 Legjonom Polskim, do których zgłasza się także i to, co mieliśmy najdroższego, tj. gros I naszej drużyny”." Tyle zalożyciele naszego klubu. Cóż my -nastepcy- pokazujemy na co nas- pod wzgledem patriotycznym -stać zarówno na trybunach , jaki i na tym forum. Pozostawiam do przemyślenia |
10/10
PS.paplanie i skarzenie sie modom pod ich tematem ze "temat nie potrzebny"Was tylko kompromituje. Jesli garsc ludzi probuje przynajmniej uwidocznic problem i napisac pare slow o tym to to uszanujcie. Jesli prawda boli to dalej fantazjujcie w zakladce MARZENIA TRANSFEROWE. Tam jest bardzo FAJNIE i nikt sie nie kluci. |
Mi osobiście zawsze brakowało patriotycznych akcentów na naszym stadionie. Bardzo zawsze podoba mi się śpiewanie Mazurka Dąbrowskiego przed derbami>-). Myślę, że na meczach, które odbywają się w okolicach Świąt państwowych bardzo cenne byłby ich upamiętnienie przez Wiślaków. Jednocześnie mogłoby być to bardzo pouczające dla naszych piłkarzy pochodzących w sumie z kilkunastu państw.
|
Cytat:
|
Cytat:
Nic dodać , nic ująć :) Super komentarz ;) PS. Mam nadzieję, że w tym wątku wielbiciel(e) Stefana Bandery nie będą się wypowiadać, tak z czystej przyzwoitości . |
Cytat:
|
Mnie zastanawia jedna kwestia. Czy Kibice którzy tutaj atakują tych którzy piszą ''nieco odważniej'' i wyśmiewają ich- na meczach Wisły skandują np Lechia Gdańsk czy WKS. Jeśli tak to wieje mi tutaj mega hipokryzją. Z jednej strony pozdrowienia w stronę największych patriotów na polskiej scenie kibicowskiej - Lechii Gdańsk a z drugiej atakowanie kolegów po szalu za poglądy takie a nie inne. W kwestiach patriotycznych zdecydowanie odstajemy od naszych przyjaciół z Gdańska i Wrocławia - na scenie kibicowskiej nie widać nas jeśli chodzi o to zagadnienie.
Nie mamy takich postaci jak Tadeusz''Dufo''Duffek legendarny ''Król Kibiców'' Lechii , Jarek Wierzbicki ''Wierzba'' , ''Bliźniak'' czy ''Wątroba''. Jeśli ktoś byłby zainteresowany tematem, to proszę o kontakt na priv (tutaj nie będe wpisywał aby nie być atakowany za reklamę itp) . Dam znać gdzie można przeczytać ciekawe informację na temat tych ludzi i wydarzeń z nimi związanych . Wątek Lechii Gdańsk poruszyłem tutaj ponieważ mam wielu znajomych w Gdańsku i myślę że młodzi którzy czytają to forum powinni wiedzieć jakich Wisła ma przyjaciół i zastanowić się może czy czasem nie warto by było chociaż w małej części brać z nich przykład ;) |
Zamiast robić tylko gadu gadu proponuje coś o czym już kiedyś z paroma osobami rozmawiałem tzn.skupić ludzi o takich tj.prawicowo-patriotycznych poglądach na jednym sektorze. Była koncepcja sektora D. Cel.Od czasu do czasu - 2-3 razy w roku - organizować akcje upamietnijace polskich - głównie małopolskich bohaterów- może jakaś flaga w przyszłości, zbiórki na odnawianie zabytków (nagrobków) żołnierzy niepodległościowych, akcje ulotkowe w rocznicę,kultywowanie wśród młodego wiślakiego pokolenia tradycji patriotycznych. Jak będzie odzew to zorganizujemy przy okazji jakiegoś meczu spotkanie.Może to być pod auspicjami SKWK a na pewno po konsultacji żeby nie było kwasów.
|
W "normalnym" klubie ten temat nie powinien sie nazywac "co z Polskoscia wsrod kibicow Wisły" tylko jak wskrzesic patriotyzm na trybunach przy R22. Niestety sama nazwa tematu juz nam daje duzo do myslenia, widac, ze nie jest tak jak powinno byc. I to samo w temacie, dominuja raczej klotnie a i tych europejczykow, antykatolikow, niepatriotow tez przyduzo :(
|
Cytat:
http://historiawisly.pl/wiki/index.p...#37;28Derby%29 |
Przypominam - nie obrażamy użytkowników mających inne od nas poglądy.
Co do śpiewania hymnu narodowego przed meczem - przecież w USA tak jest. U nas też można tak robić, nie widzę żadnego problemu. |
Przed jakim meczem? Ty chcesz śpiewać przed każdym? wolne żarty!
ja rozumiem i popieram przed derbami ale np. przed Amicą? Jaroo1 w tych wywodach się chyba zapędzasz! kto tutaj głosi tezy antykatolickie bo ja się z tym nie spotkałem. |
Cytat:
|
Myślę, że warto spróbować zrobić to o czym pisze Arapaho.Ustawić się na jednym sektorze, nawet na najbliższym meczu i spróbować coś zorganizować w tej grupie.
|
Tak dla przypomnienia- w 2008 roku na mistrzowskich derbach na wewnętrznej stronie ogrodzenia C transparent przypominający o zbliżającej się pedalskiej paradzie (później podziękowania dla Ultra Wisła od środowisk nacjonalistycznych). W tym samym roku na meczu z USA stojący na bardzo wysokim poziomie doping dla reprezentacji, jedynie parokrotnie o nas i o zgodach (a w Szczecinie np. co pięć minut "Legia Warszawa" i "Pogoń Szczecin", w Łodzi jakiś rok wcześniej "kto nie skacze ten za PiSem"- bez komentarza). W Sosnowcu podczas meczu z Ruchem w "Godzinę W" odśpiewany Mazurek Dąbrowskiego, a chwilę później zaintonowane przez Guliego "Ojczyzna Polska" z klasycznym 'boi się nas Legia Warszawa" (Ci co czują się bardziej Krakusami powinni być zadowoleni). W tym samym Sosnowcu na meczu z Polonią Bytom "A na drzewach zamiast liści" i wrzuty na delegata, który kazał zdjąć baner "17 września 1939 czwarty rozbiór Polski". Znów w Sosnowcu na meczu z Legią oprawa "Patriots". Oprócz tego na wyjdzie w Bytomiu w 2010 znowu "A na drzewach zamiast liści"(później 'pozdrowienia" dla Kapki na tą samą melodię. Dystrybuowane koszulki "Precz z komuną", "Wiślaccy patrioci", "Nie trzeba być faszystą aby chronić ziemię ojczystą". Co roku na antypedalskich manifestacjach widuję też twarze znane z Reymonta. Nie przesadzacie z tym upadkiem zasad i brakiem patriotyzmu?
|
Myślę, że sporo moglibyśmy się w tej materii nauczyć od naszych przyjaciół z Gdańska. Rzecz jasna Lechia ma inne tradycje Historyczne ale na pewno akcentowanie patriotycznych haseł, transparentów na meczach Wisły jest jak najbardziej realne. Wybijałoby też to idiotyczne argumenty z rąk naszych przeciwników, którzy często zarzucają Wiśle brak patriotyzmu i wypominają wiadomo jakie tradycje z czasów PRL-u. /nie chce mi sie nawet analizować ich bzdurnych argumentów ale żeby zreasumować-w tych czasach PZPR miało monopol władzy nie tylko w naszym Klubie ale Partia rządziła także w Cracovii-takie czasy!/. Obecnie nastroje prawicowe i patriotyczne dominują wśród kibiców Wisełki. Przydałoby się dawać temu wyraz na meczach!
|
Z "polskością" kibiców [Wisły] jest tak jak z uszanowaniem i pielęgnowaniem przez tych kibiców, wiślackich tradycji. Czegoś takiego po prostu nie ma, cokolwiek rozumieć przez słowo "polskość". To, że gdzieś tam kiedyś, raz na jakiś czas, ktoś coś krzyknie/zaśpiewa, etc. to wyjątek z reguły! "Polskość", tradycja zniknęły z wiślackiego stadionu z nadejściem ery pana Cupiała. W tym przypadku prawda jest jedna (choć ponoć są trzy): wymieniliśmy polskość i tradycje na sukces sportowy. A to był kiedyś nasz atut, nasza tożsamość, którą utraciliśmy wraz z utratą "polskości" i poszanowania tradycji.
Tą utratę "polskości" to jeszcze może bym zniósł, ale w żaden sposób nie mogę znieść utraty poszanowania wiślackich tradycji. To czego można spodziewać sie było po panu Cupiale, nie można było się spodziewać po kibicach "najjaśniejszej". Dopuszczenie do sytuacji, w której z koszulek piłkarskich znika tradycyjna biała gwiazda jest skandalem kandydującym do miana skandalu no.1 w 100 letniej historii Wisły. Gwiazde, która towarzyszyła nam z małymi przerwami, przez blisko 90 lat, zastąpiono sobie herbem pana Cupiała. Gwiazda, która tak raziła hitlerowców, gwiazda, której blasku nie mogli znieść komuniści, nagle poszła w zapomnienie i to praktycznie bez żadnego echa. My jako jedyni w Polsce nie musimy szukać patriotycznych akcentów gdzieś na zewnątrz. Mamy je w naszej pięknej przedwojennej (a nawet powojennej) historii. By eksponować swoją polskość wystarczy tylko skutecznie do nich nawiązywać. Niestety, poprzez pozbycie sie pielęgnacji wiślackich tradycji, pozbyliśmy się jednocześnie eksponowania "polskości". Jeszcze jeden, dwa mistrzostwa i "zabijać" się będziemy nie tylko o piłkarskie koszulki, ale również o flagi państwowe dzierżone przez ręce naszych pupilów. Ps. Całkowicie przypadkiem udało mi sie znaleźć ten temat, szukałem czegoś w googlach i przypadkowo trafiłem. Z reguły czytam jedynie ABG więc zastanówcie się, czy sprawy ważne nie powinny być omawiane w ważnych miejscach. |
Trochę zapominacie o specyfice Krakowa. U nas raczej nie zorganizuje się marszu ku czci jakiejś rocznicy. To smutne, ale w naszym mieście trwa wojna, a w czasie wojny na pewne rzeczy nie można sobie pozwolić. To nie Warszawa, czy Poznań, gdzie maszeruje sobie kilka tysięcy legionistów, czy lechitów. Jak najbardziej jestem za kultywowaniem tradycji i krzewieniem patriotyzmu na naszych trybunach, ale najpierw musimy walczyć o naszą Wiślacką Tożsamość. Ja naprawdę wolę zamiast patriotycznej oprawy, kilkunastu dzieciaków z Huty zabranych przez SKWK na mecz. Legia, Lech, Śląsk, Lechia, Jaga... Oni mogą działać w kierunku aktywizacji kibiców, jako grupy społecznej nastawionej patriotycznie. My mamy wroga, z którym trzeba walczyć o przetrwanie.
|
To nie jest specyfika Krakowa a specyfika ruchu kibicowskiego. Rzeczpospolita kibolska, jeśli można posłużyć się takim określeniem ma trochę inne cele niż Polska Narodowa. Pomimo, licznych akcentów patriotycznych w ruchu kibicowskim, ostatecznie nie przynosi on korzyści ruchu narodowemu. Ale o tym w mediach nawet narodowych się nie pisze. Kibic, a może lepiej pisać, kibol, czy fanatyk, uczy się od młodego miłości do klubu i nienawiści do wrogów. Tymi wrogami są jednak Polacy. Co wyklucza wspomnianą przez niektórych współprace kibiców zwaśnionych drużyn. Dlatego trzeba być ostrożnym w ocenie patriotycznych postaw kibiców, bo jest to szczególny rodzaj patriotyzmu, z którego nie wyewoluował do tej pory żaden większy ruch narodowy, czy poczucie więzi narodowej. Bo co wspólnego mają czuć kibice Lecha i Legii, Wisły i Cracovii, ŁKSu i Widzewa, jeśli nie nienawiść? To, że w ostatnim czasie media, szczególnie te wchodzące na większy rynek, zwróciły się w stronę kibiców, i nie wspomniały w jakimś filmie o kibicach Wisły to żaden powód do rozpaczy bo patriotyzm i polskość kibiców Wisły i wszystkich innych kibiców jest wszędzie taka sama - jest lokalna, ograniczona do swojego grona, w końcu kibic przeciwnej drużyny to "żyd", a "domem jego A... jest" bądź "barak piąty..." i jak na tej podstawie ma wyrosnąć więź narodowa?
|
Jak przyjdzie ktoś i sterroryzuje i kibiców Wisły i Widzewa i Legii to płaszczyzna porozumienia nagle sie objawi. Przykład cudaka jest dowodem. Jesteśmy Polakami
|
nie zgadzam się się z tym że u nas się nie da zorganizować czegoś takiego jak w poznaniu czy warwszawie, tutaj się nie da bo nikomu sie nie chce. Nikt mi nie wmówi że jakby się zebrało 3 tyś ludzi to oni by w barwach nie przeszli przez miasto, przecież do 3 tyś ludzi by nikt nie wyskoczył z innych ekip, ale że się nie chce i zebrało by się z 50 osób to już inna historia...jakoś jak idziemy na antyparade to widze mniej więcej tyle samo naszych twarzy co pasiastych a wracam zawsze cały no chyba że gazem dostane ;)
panowie prawda jest taka że wystarczy tylko chcieć się zmobilizować i wszystko można zrobić |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:45. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl