Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [19 kolejka]Polonia Bytom - Wisła Kraków 20 marca, niedziela, godz. 17:15 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7968)

Borinho 18.03.2011 10:58

Moim zdaniem Masskant ma nie duże pole manewru i skład będzie podobny jak w Meczu z Widzewem . Nie wiadomą jest tylko Jirsak czy Siwakow i na środku obrony Jaliens albo Bunoza . Na pozostałych pozycjach zostanie raczej jak było .
Zgadzam się przedmówcą że Rios już raczej nie pogra w Wiśle ... i proszę nie płaczcie juz po nim ....W 2 lidze argentyńskiej nie będzie gwiazdą ...

Devonisch 18.03.2011 11:02

W Polonii na 99% zagra na bramce Juszczyk. Ciekawe jak mu mecz wyjdzie. W sumie to dawno nie bronił.

PANDEM0NIUM 18.03.2011 11:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez licoo (Post 1066510)
Tak się zastanawiam odnośnie naszego ustawienia, być może można by spróbować przesunąć Radka do obrony, a za niego dać Wilka. Nasza obrona nie gra najlepiej, zwłaszcza środek, taki gracz jak Sobol myślę że dałby sobie radę na środku obrony, wydaje mi się, że to jest dla niego pozycja. Z kolei Wilk pokazał że bardzo dobrze spisuje się w roli defensywnego pomocnika ( nie wiem czy nawet nie lepiej niż Sobol). Co o tym myślicie?

---------Genkov-----------
Kirm----------------Małecki
----Melikson----Siwakow--
------------Wilk--------------
Palijc-Sobolewski-Chavez-Cikos
----------Pareiko--------------

Dobry pomysł. To mogłoby wypalić. Już wcześniej myślałem o tym rozwiązaniu i aż dziwne że nikt na forum wcześniej o tym nie napisał.

P.S. zamiast Sivakova Jirsak

Marszałek 18.03.2011 11:19

Podejrzewam,że będzie to najcięższy mecz jaki do tej pory nasi piłkarze rozegrają. Bytom pewnie przed degradacją się nie uratuje. W ten czy inny sposób zleci. Niemniej właśnie grając z nami kopacze z Bytomia będą chcieli zaprezentować się przyszłym pracodawcom,no bo kiedy jak nie teraz? Wisła, 7 zwycięstw z rzędu, lider. Z psychologicznego punktu widzenia ten mecz będzie dla zawodników Bytomia bardzo ważny,wszak grają o nowe umowy w nowych klubach. Grają nie w interesie klubu a swoim, i to ich będzie niesamowicie motywować. Dlatego uważam,że będzie bardzo ciężko. Widzicie co się dzieje gdy przeciwnik jest zdeterminowany,niesamowicie zaangażowany.

wojteqs80 18.03.2011 11:59

według mnie drużyna będzie chciała zmazać plamę z pucharu i da z siebie wszystko!! wygramy i to wysoko. bramki strzelą Genkov, Mały i Kirm.

PANDEM0NIUM 18.03.2011 12:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1066646)
Podejrzewam,że będzie to najcięższy mecz jaki do tej pory nasi piłkarze rozegrają. Bytom pewnie przed degradacją się nie uratuje. W ten czy inny sposób zleci. Niemniej właśnie grając z nami kopacze z Bytomia będą chcieli zaprezentować się przyszłym pracodawcom,no bo kiedy jak nie teraz? Wisła, 7 zwycięstw z rzędu, lider. Z psychologicznego punktu widzenia ten mecz będzie dla zawodników Bytomia bardzo ważny,wszak grają o nowe umowy w nowych klubach. Grają nie w interesie klubu a swoim, i to ich będzie niesamowicie motywować. Dlatego uważam,że będzie bardzo ciężko. Widzicie co się dzieje gdy przeciwnik jest zdeterminowany,niesamowicie zaangażowany.

Jeśli mamy się bać wyrobników z Bytomia to nie ma sensu się pchać do pucharów.

licoo 18.03.2011 13:01

Jaki mamy rekord klubu w wygranych meczach pod rząd? Wydaje mi się że 8 wygranych pod rząd ( za Smudny i Skorży), jeśli się mylę to mnie poprawcie.

_ukoL 18.03.2011 13:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1066675)
Jeśli mamy się bać wyrobników z Bytomia to nie ma sensu się pchać do pucharów.

Przedsmak pucharów mieliśmy w meczach z Podbeskidziem. Znów niżej notowany rywal, lekceważenie, nieporadność i w efekcie kompromitacja. Nie zmieniło się nic. A z Bytomiem podejrzewam, że bez problemu Wisła wygra, może skromnie 1-0 ale wygra.

Probus 18.03.2011 13:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wojteqs80 (Post 1066655)
według mnie drużyna będzie chciała zmazać plamę z pucharu i da z siebie wszystko!! wygramy i to wysoko. bramki strzelą Genkov, Mały i Kirm.

Też tak myślę, ale wysoko nie wygramy.

szprotson 18.03.2011 13:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez licoo (Post 1066678)
Jaki mamy rekord klubu w wygranych meczach pod rząd? Wydaje mi się że 8 wygranych pod rząd ( za Smudny i Skorży), jeśli się mylę to mnie poprawcie.

Lenczyk - 8
Smuda -10,8
Skorza -10

christof20 18.03.2011 13:18

Bytom to ciężki teren i trudno tam będzie o zwycięstwo, ale jeśli chcemy mysleć o mistrzostwie, to takie mecze musimy wygrywać. Liczę, że nasi będą chcieli zmazać plamę z PP.
Mam nadzieję, że Genkov "pójdzie za ciosem" i przełamie się na dobre.

coni 18.03.2011 13:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1066646)
Podejrzewam,że będzie to najcięższy mecz jaki do tej pory nasi piłkarze rozegrają. Bytom pewnie przed degradacją się nie uratuje. W ten czy inny sposób zleci. Niemniej właśnie grając z nami kopacze z Bytomia będą chcieli zaprezentować się przyszłym pracodawcom,no bo kiedy jak nie teraz? Wisła, 7 zwycięstw z rzędu, lider. Z psychologicznego punktu widzenia ten mecz będzie dla zawodników Bytomia bardzo ważny,wszak grają o nowe umowy w nowych klubach. Grają nie w interesie klubu a swoim, i to ich będzie niesamowicie motywować. Dlatego uważam,że będzie bardzo ciężko. Widzicie co się dzieje gdy przeciwnik jest zdeterminowany,niesamowicie zaangażowany.


Nie ma co dramtyzowac. Powinnismy spokojnie pyknac Bytom. Oczywiscie jesli nasi pilkarze beda zmotywowaniu i zaangazowani w walke na boisku.

AYALA 18.03.2011 13:25

wygrana w Bytomiu plus remis lub porażka Legii w Bełchatowie ( realna) pozwoliłaby uciec nam na 7-8 pkt.To byłaby już jakaś znacząca przewaga przed cieżkimi wyjazdami do Wrocławia i Gdańska.

Flow 18.03.2011 14:17

Boukhari obok Meliksona i można jechać drwali.

SWEET_83 18.03.2011 14:24

Wygramy Wygramy Wygramy Polonie Bytom Pokonamy 2:0 dla Wisełki...

rafal777 18.03.2011 14:31

No nie...Co mecz, z kim byśmy nie grali to zawsze jest przewidywanie że rywal będzie bardziej skoncentrowany bo walczy o...utrzymanie/pokazanie się z liderem/o awans/o prestiż. A my nie walczymy o nic? My walczymy o coś więcej bo o mistrzostwo!!Ja wiem, że w tej lidze każdy mecz jest cięzki i każdy trzeba wybiegac, bo różnice w poziomie nie sa aż tak znaczące, ale brzmi mi to zawsze jak usprawiedliwianie ewentualnej porażki...Mecz z Polonią Bytom, nic innego jak zwycięstwo. Ja chce zobaczyć że to my prowadzimy grę i koniec kropka.

pikey 18.03.2011 14:37

No niestety tak jest już od dłuższego czasu. W tabeli od Polonii dzieli nas przepaść, piłkarzy mamy o wiele lepszych, prawie wszyscy zdrowi, trener ma szerokie pole manewru, ale i tak zawsze trzeba brać pod uwagę 2 możliwości ( zwłaszcza po ostatnim meczu w PP):

1) naszym się będzie chciało grać i wygramy gładko
2) nie będzie się chciało grać-porażka/ remis

Nie wiem czy kiedyś z tego wyjdziemy, ten minimalizm jest irytujący, nie ma w drużynie tego instynktu, że jak rywal jest na kolanach to trzeba go posłać na deski, a nie podawać rękę.

tofik 18.03.2011 14:41

Ale bzdury, dawno nie widziałem tak walczącej Wisły jak w tym sezonie.Tylko czasami brakuje umiejetności i zgrania.

Dean 18.03.2011 14:45

Po tym Podbeskidziu mam mieszane uczucia, ale musimy wygrać.:)

pikey 18.03.2011 14:49

tofik nie zgodzę się- walka jest ale nie zawsze: dwa mecze w PP - jeden odpuszczony w Krakowie, drugi w Bielsku- B.- przy zaangażowaniu piłkarzy pytanie było tylko o rozmiary zwycięstwa, ale niestety po 2 bramce nasi zeszli do szatni i zrobił się remis.
Spotkanie z Widzewem - po strzelonych bramkach rozluźnienie na maksa, o co sam trener miał pretensje.

coni 18.03.2011 14:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pikey (Post 1066707)
No niestety tak jest już od dłuższego czasu. W tabeli od Polonii dzieli nas przepaść, piłkarzy mamy o wiele lepszych, prawie wszyscy zdrowi, trener ma szerokie pole manewru, ale i tak zawsze trzeba brać pod uwagę 2 możliwości ( zwłaszcza po ostatnim meczu w PP):

1) naszym się będzie chciało grać i wygramy gładko
2) nie będzie się chciało grać-porażka/ remis

Nie wiem czy kiedyś z tego wyjdziemy, ten minimalizm jest irytujący, nie ma w drużynie tego instynktu, że jak rywal jest na kolanach to trzeba go posłać na deski, a nie podawać rękę.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1066708)
Ale bzdury, dawno nie widziałem tak walczącej Wisły jak w tym sezonie.Tylko czasami brakuje umiejetności i zgrania.

Bzdury? Nie mow mi ze w meczu z Podbeskidziem zabraklo umiejetnosci.

Zabraklo zaangazowania i charakteru!! Pikey ma racje nie ma tez instyntku zabojcy. jak przeciwnik jest na kolanach to trzeba dobic, strzelajac trzecia bramke!!!

Takich drwali jak Podbeskidzie czy Polonia Bytom to trzeba szybko i skutecznie wypuktowac przy maxymalnym zaangazowaniu a nie bawic sie w caritas i rozdawac awans na prawo i lewo.

martonas 18.03.2011 15:00

Ludzie bez przesady, wygraliśmy 7 meczy z rzędu, a po przegranej w pucharze będziemy się bać Polonii Bytom? Wam naprawdę niewiele trzeba do zmiany opinii o 180 stopni. Przed Podbeskidziem większość krzyczała że pojedziemy z nimi gładko 3:0 bo gramy coraz lepiej, wszystko wygrywamy, po meczu większość boi się o mecz z będącą w kryzysie Polonią... a jak wygramy to pewnie o pucharze wszyscy zapomną i będą krzyczeć że idziemy na mistrza, oczywiście do pierwszej wpadki...

I jeszcze jedno, krzyczycie że naszym brakuje zaangażowania, charakteru, instynktu zabójcy. Owszem, może i tak było w meczach z Podbeskidziem, ale czy to samo możecie powiedzieć o meczach ligowych z Ruchem, Arką czy Widzewem? Nie oceniajcie drużyny tylko i wyłącznie przez pryzmat meczy pucharowych. Ta drużyna walczy i gra z zaangażowaniem większym niż choćby w zeszłym sezonie i nie zmieni tego jeden czy dwa mecze w których było inaczej.

Wojtas 18.03.2011 16:26

Bytom obejrzy sobie gre Podbeskidzia,presing ,zageszczenie srodka ,potem dzida do przodu i co??

Musimy zaczac poruszac sie na boisku szybciej i grac z pierwszej pilki w takch wypadkach.

Dobra zmiane dał Łobo i niewiem czy nie powienie zagrac zamiast Kirma.Ja do jego gry zreszta nie moge sie caly czas przekonac.

Markus 18.03.2011 17:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1066750)
Dobra zmiane dał Łobo i niewiem czy nie powienie zagrac zamiast Kirma.Ja do jego gry zreszta nie moge sie caly czas przekonac.

Łobo wypadł lepiej, bo był dokładniejszy i ruchliwszy od reszty naszych zawodników. Tylko tyle i aż tyle. Zależało mu na pokazaniu się, a nie wyłącznie dograniu do końcowego gwizdka i odfajkowaniu meczu.

W tym meczu trzeba trzymać piłkę jak najdalej od naszej bramki, bo inaczej Borski będzie gwizdał kolejne wolne, po których jak zawsze będzie groźnie. I cały czas punktować Polonię, bez nonszalancji i minimalizmu, atakując pressingiem, biegając, przykładając się do podań i rozegrania.

Marszałek 18.03.2011 18:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1066675)
Jeśli mamy się bać wyrobników z Bytomia to nie ma sensu się pchać do pucharów.

Jak się mamy ich nie obawiać, skoro tacy właśnie wyrobicy elimnują nas z pucharów wszelakich?

Vallarenga, Levadia,Karabach, Podbeskidzie, tuzy to czy wyrobnicy?

tofik 18.03.2011 18:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1066777)
Łobo wypadł lepiej, bo był dokładniejszy i ruchliwszy od reszty naszych zawodników. Tylko tyle i aż tyle. Zależało mu na pokazaniu się, a nie wyłącznie dograniu do końcowego gwizdka i odfajkowaniu meczu.

W tym meczu trzeba trzymać piłkę jak najdalej od naszej bramki, bo inaczej Borski będzie gwizdał kolejne wolne, po których jak zawsze będzie groźnie. I cały czas punktować Polonię, bez nonszalancji i minimalizmu, atakując pressingiem, biegając, przykładając się do podań i rozegrania.

Żeby trzymać piłke musi być odpowiednie zgranie i nie może być panikarzy. Wystarczy, że Sobol podając na kilka metrów podniesie piłkę jak to ma w zwyczaju (nic do niego nie mam jest naszym kapitanem) i już cała konstrukcja akcji się burzy, przeciwnik doskakuje, laga, strata.

s1mone 18.03.2011 18:45

Jaki popłoch. I te teksty, że skoro przegraliśmy z Podbeskidziem to lepiej nie grać w pucharach bo będzie kompromitacja:D

Fakt jest taki, że w krajowym pucharze, niemalże w każdym kraju w Europie zdarzają się niespodzianki jak te w meczu Wisła v Podbeskidzie. Taka prawda. Wiadomo, że drużyna z niższej ligi gra w takim meczu tak, że potem przez następne dwa ligowe mecze słaniają się na nogach.

Drużyna z wyższej ligi jako zdecydowany faworyt często jest zbyt pewna siebie (niekoniecznie leniwa - to jest mylenie pojęć), wpuszcza rezerwowych, którzy są tymi rezerwowymi nie bez przyczyny. Gra się często zwyczajnie nie klei.

I już pominę fakt, że prowadziliśmy z PBB 2:0 i oni z niczego (bo tak zwykle nazywał bramki po stałych fragmentach) wpakowali nam dwie bramki. Wiadomo, można płakać, rozdzierać szaty, panikować, ale po co? Nasi mają cenną nauczkę, że nie ma co stosować taktyki stojanowa (i uwierzcie mi wcale nie jesteśmy pod tymi względem ewenementem na skalę Europejską - w każdym kraju, a szczególnie w meczach o Puchar tak bywa), tylko trzeba grać do końca. Genkov się przełamał, może wreszcie poczuje się lepiej i zacznie strzelać gola za golem?

A tu widzę tylko płacz i szczekanie zębów w zasadzie na wszystko. Fakty są takie, że niektórym się w dupach poprzewracało od sukcesów w ostatnich latach. My wygrywamy 7 meczów z rzędu i jeszcze na każdym kroku krytyka o to, tamto, sramto, zamiast się cieszyć z dobrej serii. Każdy kibic w Polsce chciałby, żeby to jego klub wygrywał w ten sposób mecz za meczem i nam zazdrości, ale nie - nadal jest problem. Tak jak to mówi każdy stranieri, który przyjedzie do Polski - fajny kraik, tylko wszyscy narzekają. Niezależnie od tego czy napierdziela deszczem, czy świeci słońce. Tak z zasady.

koniak 18.03.2011 19:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1066805)
A tu widzę tylko płacz i szczekanie zębów w zasadzie na wszystko. Fakty są takie, że niektórym się w dupach poprzewracało od sukcesów w ostatnich latach. My wygrywamy 7 meczów z rzędu i jeszcze na każdym kroku krytyka o to, tamto, sramto, zamiast się cieszyć z dobrej serii. Każdy kibic w Polsce chciałby, żeby to jego klub wygrywał w ten sposób mecz za meczem i nam zazdrości, ale nie - nadal jest problem. Tak jak to mówi każdy stranieri, który przyjedzie do Polski - fajny kraik, tylko wszyscy narzekają. Niezależnie od tego czy napierdziela deszczem, czy świeci słońce. Tak z zasady.

Skończmy już mówić o sukcesach, bo po za mistrzostwem Polski, które zdobywamy średnio co drugi sezon od czasu meczów z Parmą, Schalke i Lazio na arenie europejskiej nie istniejemy a nasze trwające od 13 lat zmagania o ligę mistrzów kończą się coraz wcześniej. Nikt tu nie narzeka, bo przecież 7 zwycięstw z rzędu w lidze jest oczywiście dobrym wynikiem. Chodzi jedynie o styl w jaki zdobywamy punkty i jak się prezentujemy pod kątem eliminacji ligi mistrzów i właśnie te dwie rzeczy optymizmem nie napawają. Dodatkowo cień na te 7 zwycięstw z rzędu rzuca porażka z 1-ligową drużyną, która nie po raz pierwszy pokazuje, że Wisłę da się pokonać jedynie(albo aż) ambicją i walecznością na boisku.

westersyl 18.03.2011 20:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koniak (Post 1066815)
Skończmy już mówić o sukcesach, bo po za mistrzostwem Polski, które zdobywamy średnio co drugi sezon od czasu meczów z Parmą, Schalke i Lazio na arenie europejskiej nie istniejemy a nasze trwające od 13 lat zmagania o ligę mistrzów kończą się coraz wcześniej. Nikt tu nie narzeka, bo przecież 7 zwycięstw z rzędu w lidze jest oczywiście dobrym wynikiem. Chodzi jedynie o styl w jaki zdobywamy punkty i jak się prezentujemy pod kątem eliminacji ligi mistrzów i właśnie te dwie rzeczy optymizmem nie napawają. Dodatkowo cień na te 7 zwycięstw z rzędu rzuca porażka z 1-ligową drużyną, która nie po raz pierwszy pokazuje, że Wisłę da się pokonać jedynie(albo aż) ambicją i walecznością na boisku.

wow odkryłeś Amerykę.
Na Twoje pocieszenie powiem ci, że trener twierdzi że z tym składem szanse na awans do LM są mało realne. Zresztą niech oni zapier w każdym meczu a nie myślą o LM bo przy mniejszej motywacji pokazali że mogą przegrać z każdym gdyż mierne umiejscowisci technicznie nie pozwalają im zdominować przeciwnika. Na dzień dzisiejszy ten kto wie jakimi personaliami dysponują drużny typu Kopenhaga, Basael, wiedzą, że ten awans delikatnie mówiąc jest mało prawdopodobny.
Powinniśmy docenić te 7 zwycięstw z rzędu.

s1mone 18.03.2011 20:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koniak (Post 1066815)
Chodzi jedynie o styl w jaki zdobywamy punkty i jak się prezentujemy pod kątem eliminacji ligi mistrzów i właśnie te dwie rzeczy optymizmem nie napawają. Dodatkowo cień na te 7 zwycięstw z rzędu rzuca porażka z 1-ligową drużyną, która nie po raz pierwszy pokazuje, że Wisłę da się pokonać jedynie(albo aż) ambicją i walecznością na boisku.

No, a popatrz na styl Lecha, który ciuła się po środku tabeli. A jakoś w LE potrafili coś pokazać i dość daleko zajść. Na tym poziomie jest niestety piłka nożna w Polsce, że wejście do LM to byłby olbrzymi sukces, niezależnie od tego czy dla Wisły, czy dla Lecha, czy nawet dla Legii. I oprócz, umiejętności, walki potrzebna jest też pewna doza szczęścia w piłce. Fakt jest taki, że Wisła wiele razy nie dawała rady, ale raz zasłużenie praktycznie już w tej upragnionej LM była, tyle, że nas wyjebał z niej sędzia.

Teraz jest nowa drużyna, nowy trener, trzeba im dać szansę. A nie pisać, że odpadnięcie z krajowego pucharu ma jakiś związek z eliminacjami Ligi Mistrzów. Bo nie ma. Jeszcze parę miesięcy temu większość forumowiczów skreślało tą drużynę i pisało o środku tabeli albo wręcz o walce o utrzymanie. A teraz jesteśmy zdecydowanym faworytem do mistrzostwa. Maskaant poskładał zespół, który był w totalnym proszku i nawet jeśli w tym sezonie mimo wszystko zakończymy ligę na 2 czy 3 miejscu, po takich zmianach, nikt logicznie myślący nie powinien się pluć. Wiadomo, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, ale trzeba się pohamować. Mamy zaczątki drużyny, która może w pewnym momencie ostro zamieszać w pucharach, jeśli będzie konsekwentnie wzmacniana. A puchar kraju, na co on nam? Wiadomo, że to jest jakieś trofeum, ale czy potrafisz wymienić z pamięci 3 ostatnich zwycięzców krajowego pucharu? Ja nie.

Wiadomo, że jesteśmy Wisłą i chcemy w kraju wygrywać wszystko co się da, ale taka jest piłka nożna, że czasem PBB wygra z Wisłą, a czasem Wisła zremisuje z Barceloną.

I piszę to już abstrahując od tego, czy nasi piłkarze zaprezentowali się dobrze w meczu z PBB, bo każdy widzi, że niestety nie.

Żuczek 18.03.2011 20:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1066750)
Bytom obejrzy sobie gre Podbeskidzia,presing ,zageszczenie srodka ,potem dzida do przodu i co??

To jeszcze nic. Gorzej jak sobie jakiś mecz Barcelony oglądną :rotfl:

koniak 18.03.2011 20:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1066834)
wow odkryłeś Amerykę.
Na Twoje pocieszenie powiem ci, że trener twierdzi że z tym składem szanse na awans do LM są mało realne. Zresztą niech oni zapier w każdym meczu a nie myślą o LM bo przy mniejszej motywacji pokazali że mogą przegrać z każdym gdyż mierne umiejscowisci technicznie nie pozwalają im zdominować przeciwnika. Na dzień dzisiejszy ten kto wie jakimi personaliami dysponują drużny typu Kopenhaga, Basael, wiedzą, że ten awans delikatnie mówiąc jest mało prawdopodobny.
Powinniśmy docenić te 7 zwycięstw z rzędu.

Kłóciłeś się ze mną po ostatni ligowym meczu i wyszło na moje w rewanżu z Podbeskidziem. Chociaż to przyznaj. Wstęp mogłeś sobie odpuścić, bo sam prowokujesz śmiesznymi zaczepkami.




Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1066838)
Teraz jest nowa drużyna, nowy trener, trzeba im dać szansę. A nie pisać, że odpadnięcie z krajowego pucharu ma jakiś związek z eliminacjami Ligi Mistrzów. Bo nie ma. Jeszcze parę miesięcy temu większość forumowiczów skreślało tą drużynę i pisało o środku tabeli albo wręcz o walce o utrzymanie. A teraz jesteśmy zdecydowanym faworytem do mistrzostwa. Maskaant poskładał zespół, który był w totalnym proszku i nawet jeśli w tym sezonie mimo wszystko zakończymy ligę na 2 czy 3 miejscu, po takich zmianach, nikt logicznie myślący nie powinien się pluć. Wiadomo, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, ale trzeba się pohamować. Mamy zaczątki drużyny, która może w pewnym momencie ostro zamieszać w pucharach, jeśli będzie konsekwentnie wzmacniana. A puchar kraju, na co on nam? Wiadomo, że to jest jakieś trofeum, ale czy potrafisz wymienić z pamięci 3 ostatnich zwycięzców krajowego pucharu? Ja nie.

Wiadomo, że jesteśmy Wisłą i chcemy w kraju wygrywać wszystko co się da, ale taka jest piłka nożna, że czasem PBB wygra z Wisłą, a czasem Wisła zremisuje z Barceloną.

I piszę to już abstrahując od tego, czy nasi piłkarze zaprezentowali się dobrze w meczu z PBB, bo każdy widzi, że niestety nie.

Pokaż ten fragment o związku pp z lm, bo go nie widze. Maaskant sam mówił, że przyjechał tutaj zdobywać trofea i w głupi sposób możliwość na pierwsze trofeum zaprzepaścił. Po co nam puchar ? Dziwne pytanie. A po co nam mistrzostwo ? O ile z 3 ostatnimi zdobywcami pp nie mam problemu, o tyle z datą kiedy ostatnio zdobyła go Wisła już większy.

farben 18.03.2011 22:42

Polonia Bytom - Wisła Kraków: krakowianie znów chcą odskoczyć w tabeli [TYPUJ WYNIK]

http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...czyc,id,t.html

Spory wątek w tekście dotyczy sędziego Marcina Borskiego z Warszawy. Maaskant dziwi się, że ten sam sędzia prowadzi kolejny mecz z rzędu Wisły. I ja też się dziwię. Co Borski wyrabiał w Bielsku wszyscy widzieli. To może wróżyć kłopoty.

marooc 18.03.2011 23:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koniak (Post 1066846)
Kłóciłeś się ze mną po ostatni ligowym meczu i wyszło na moje w rewanżu z Podbeskidziem. Chociaż to przyznaj. Wstęp mogłeś sobie odpuścić, bo sam prowokujesz śmiesznymi zaczepkami.






Pokaż ten fragment o związku pp z lm, bo go nie widze. Maaskant sam mówił, że przyjechał tutaj zdobywać trofea i w głupi sposób możliwość na pierwsze trofeum zaprzepaścił. Po co nam puchar ? Dziwne pytanie. A po co nam mistrzostwo ? O ile z 3 ostatnimi zdobywcami pp nie mam problemu, o tyle z datą kiedy ostatnio zdobyła go Wisła już większy.

Mi sie ywdaje, ze sie chyba koniaku napiłes za duzo ;) Popieram w całości s1mone i dodam, że widze własnie dobry prognostyk przed kolejna runda a zwlaszcza pucharami. A jak Ty tego nie widzisz to nie znasz sie po prostu na piłce. Jeżeli nie zauważasz roznicy pomiedzy druzynami Wisły z ostatnich lat a tą obecnie, prowadzoną w końcu profesjonalnie to nic tylko okulary polecic jakies dobre :) Na tym kończe bo nie widze sensu dyskusji. A to, ze trzeba wymienic w lecie jeszce kilku zawodników i zrobic min. 3 transfery takiej jakości jak teraz na pozycjach bocznyc hobroncow i napastnika to dziecko wie. A kazdy kibic wie, ze teraz nie bylo to mozliwe ze wzgledu zbyt szerokiej kadry, a i naraz 8 czy 10 mogloby spowodowac na starcie gorsze wyniki. Wg mnie wszytsko robione jest własnie z głowa na karku :)

spinna 18.03.2011 23:56

Maaskant przed meczem z Polonią:
http://kiks.tv/2011/03/maaskant-nie-...tra-motywacji/

TtomekS 19.03.2011 00:17

Po co wogole wracacie do tematu pp. Temat w tym sezone juz wg. mnie zostal zamkniety i nie ma co gdybac ani rozpaczac. Krytyka krytką, sam bylem w środe nieźle wkur.... ale dajmy temu spokuj.
Co do meczu z Polonia spodziewam sie slabego meczu, standardowo Polonia skupi sie na obronie, no ale zobaczymy, oby 3 punkty zdobyć.

A to tak na zajawke
http://www.youtube.com/watch?v=7Jgkm2pdWgY

koniak 19.03.2011 07:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez marooc (Post 1066923)
Mi sie ywdaje, ze sie chyba koniaku napiłes za duzo ;) Popieram w całości s1mone i dodam, że widze własnie dobry prognostyk przed kolejna runda a zwlaszcza pucharami. A jak Ty tego nie widzisz to nie znasz sie po prostu na piłce. Jeżeli nie zauważasz roznicy pomiedzy druzynami Wisły z ostatnich lat a tą obecnie, prowadzoną w końcu profesjonalnie to nic tylko okulary polecic jakies dobre :) Na tym kończe bo nie widze sensu dyskusji. A to, ze trzeba wymienic w lecie jeszce kilku zawodników i zrobic min. 3 transfery takiej jakości jak teraz na pozycjach bocznyc hobroncow i napastnika to dziecko wie. A kazdy kibic wie, ze teraz nie bylo to mozliwe ze wzgledu zbyt szerokiej kadry, a i naraz 8 czy 10 mogloby spowodowac na starcie gorsze wyniki. Wg mnie wszytsko robione jest własnie z głowa na karku :)

Po co cytujesz fragment, do którego się w ogóle nie odniosłeś a przypinasz mi okulary i brak znajomości na piłce....

jaszczur90 19.03.2011 07:50

Jestem ciekaw w jakim stanie będzie boisko Polonii jutro. Patrzę na pogodę od 4 dni i cały czas pada w Bytomiu. Mam nadzieję, że nie będzie naszym piłkarzom przeszkadzać grząska murawa :>

Blaszczu16 19.03.2011 09:57

Takie bramki raczej drwale nie strzelają. Ja bym bytomian nie lekceważył, nie dziwię się jak z nimi zremisujemy, ale mam nadzieje, że jednak komplet zgarniemy.

http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...icz__2_3_.html
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...ski__0_2_.html

Ajax 19.03.2011 10:30

Jeżeli zlekceważą rywala to w Bytomiu będzie remis, zaletą porażki w PP jest to że nasi chłopcy dostali kubeł zimnej wody na łeb że jednak nie są tacy doskonali i drużynie jeszcze dużo brakuje, podoba mi się że Masskant tonuje optymizm (to chyba pierwszy trener który przyznał że ma za słabą drużynę na LM)

W Bytomiu max koncentracja + nie odpuszczanie do końca i będzie ok.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl