Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [11. Kolejka] Lech Poznań - Wisła Kraków 31 października niedziela godz. 17:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7677)

tarantulaw2 24.10.2010 12:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bialix (Post 998232)
To z Austrii jest jakimś takim ichnim cieniasem coś jak nasza Polonia Bytom.

Ta austriacka Polonia Bytom rocznie dostaje od Red Bull 40 milionów euro, gra od 2005 r. w ekstraklasie austriackiej, a ich wyniki to:

2006 - wicemistrz
2007 - mistrz
2008 - wicemistrz
2009 - mistrz
2010 - mistrz.

Wiec nie pieprz glupot.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bialix (Post 998232)
Tottenham ich pojechał na pełnym spokoju, wcale się nie wysilał.

Manchester City. Mimo wszystko miedzy MC a Tottenhamem jest różnica. Tak samo między Lechem a MC czy nawet Tottenhamem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bialix (Post 998232)
Byle Maaskant odstawił na półkę Pana Kebaba, bo będzie dramat :D

Racja.

Titto 24.10.2010 13:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tarantulaw2 (Post 998244)
Ta austriacka Polonia Bytom rocznie dostaje od Red Bull 40 milionów euro, gra od 2005 r. w ekstraklasie austriackiej, a ich wyniki to:

2006 - wicemistrz
2007 - mistrz
2008 - wicemistrz
2009 - mistrz
2010 - mistrz.

Wiec nie pieprz glupot.

E...liga Austriacka moim zdaniem jest słabsza nawet od naszej chociaż w pucharach to raczej ich drużyny zachodziły dalej to w bezpośrednich starciach tych drużyn z naszymi to my raczej wygrywamy.
A poza tym Salzburg ostatnio regularnie dostaje w dupę dla mnie to po prostu słaby zespół.

Myślę, że po wygranym meczu z Lechią , wygramy za tydzień z Lechem zacznie się nasz marsz w górę tabeli i być może tak samo będzie w przypadku Legii.

Bialix 24.10.2010 13:23

Biję się w piersi z tym Tottenhamem :D Faktycznie karygodny błąd, już ubieram wór pokutny i pomykam do Canossy :D

Ale nie zmienia to faktu, że MANCHESTER CITY pojechał ich spokojnie bez wysiłku :D

Co do Salzburgu, to jest słaby. Wot spotkał się mistrz Polski z mistrzem Austrii, bodajże Zieliński mówił, że było to starcie dwóch równorzędnych drużyn. A liga austriacka jest słaba jak polska :]

szprotson 24.10.2010 13:44

Cięzki wyjazd

Ale pomijając wynik :) jestem w stanie wytrzymać wszystko, jeśli np. przez cały mecz mielibyśmy wielką sektówkę, o taką : http://fotozrzut.pl/zdjecia/becb7fbbc9.jpg

Dawidka 24.10.2010 13:53

Aż sobie idę oglądnąć Górnika z Lechem :)
Wiadomo , mecz meczowi nierówny , ale jakiś obraz to stworzy , szczególnie że sami niedawno się z Nimi męczyliśmy :P

yoda79 24.10.2010 13:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bialix (Post 998264)
Biję się w piersi z tym Tottenhamem :D Faktycznie karygodny błąd, już ubieram wór pokutny i pomykam do Canossy :D

Ale nie zmienia to faktu, że MANCHESTER CITY pojechał ich spokojnie bez wysiłku :D

Co do Salzburgu, to jest słaby. Wot spotkał się mistrz Polski z mistrzem Austrii, bodajże Zieliński mówił, że było to starcie dwóch równorzędnych drużyn. A liga austriacka jest słaba jak polska :]

Wiem,że rozmywamy temat,ale ludzie nie piszcie bzdur,że te dwie ligi są na takim samym poziomie,bo pusty śmiech mnie ogarnia. Daleko nam do austriackiej.

orm 24.10.2010 16:44

Jak się mecz ułoży to jest nie do przewidzenia. Lech będzie grał o wszystko - przegrana to dla nich katastrofa: szanse na mistrza, a nawet na puchary staną się bardzo małe. W piłkę moga grać dobrze - to pokazali w lidze Europejskiej, albo bardzo słabo - to pokazali w naszej choćby dziś z Górnikiem. A Wisła zagrała fajną jedną połowę z Lechią, ale to tylko jedna połowa i do tego nie mamy obrony.

serek.c2 24.10.2010 16:53

Po tym co dzisiaj zobaczyłem w Zabrzu stwierdzam, że Amika jest w jeszcze słabszej dyspozycji niż my od początku sezonu. Jest szansa powalczyć z pyrami nawet o zwycięstwo.

kamanwislak 24.10.2010 17:16

A ja boje się , że może się zdarzyć prawo przerwania serii i po złych występach w rodzimej lidze. Z nami zagrają dobry mecz. Ale nawet jak zagrają dobrze to wierzę , że nasi zagrają jeszcze lepiej i wygrają ten mecz ten ważny mecz :P

Zwierze 24.10.2010 17:42

Napiszcie jak wyglądają z kartkami bo dzisiaj się ich trochę posypało

grogoriogreg 24.10.2010 17:56

nikt z Lechitów nie jest zawieszony, ale patrząc na Injacia może to i dobrze :)

Dawidka 24.10.2010 18:02

Na pewno nie zagra z nami Dryglas , ponoć złamana jakaś kośc :shock:

Vuko 24.10.2010 18:09

Miejmy nadzieję, ze strzelimy więcej bramek niż Lech. Oby zagrali dobrze Kirm, Mały, Brożek, Guła.

rafkur 24.10.2010 18:18

Amica jest słaba ! Puchary tylko zaciemniają ich prawdziwy obraz! Przeciwnicy ich olewali oni się spinali ( bo liczą na transfery) i coś tam im wychodziło. Aktualnie nie potrafię wskazać u nich zawodnika który jest w formie. Paradoksalnie ten Drygas coś pokazywał ( na marginesie szkoda go, pyra nie pyra ale szkoda ). Krivets gra tylko chwilami, Rudnews nad którym niektórzy się onanizowali gaśnie w oczach, Uwajaj jak wreszcie sędziowie się za niego wezmą nie dokończy 80% meczów w których zagra, Peszko tu szkoda słów itd. Jedynym problemem jest to czy my w tej chwili nie jesteśmy tak samo słabi (niezgrani). jeżeli porównamy właściwie każdą pozycję nie mamy się czego obawiać - aktualnie jesteśmy na tym samym poziomie albo lepsi ( czy inaczej mniej tragiczni). Więc trochę optymizmu - jak ciągle wszyscy będą pierdzielić o naszych porażkach to w końcu również piłkarze uwierzą że nie możemy wygrać z nimi.

Jest jeszcze kwestia presji - z naszych powinno trochę zejść negatywne ciśnienie w przeciwieństwie do przyszłych rywali u których poziom frustracji zaczyna już chyba osiągać masę krytyczną ( jeżeli mają odrobinę ambicji - zawsze jest opcja że już mają wszystko w d... i myślą o transferach). Jeżeli nasi wyjdą z odpowiednim nastawieniem i zagrają tak jak w drugiej połowie z Lechią to na Lecha powinno to wystarczyć.

Jagul 24.10.2010 18:30

Lech potrafi zagrać całkiem przyzwoicie (co pokazują mecze w LE). Widać też jednak, że w spotkaniach ligowych często brakuje im motywacji. Rudnevs od tego 3-3 z Juve nie strzelił bramki i pałęta się po boisku. Stilić, Peszko to samo. Teraz Zieliński zaczął wystawiać Tschibambe, który jest drugim Chinyamą, więc nie można się dziwić, że nie strzelają, bo mają zero siły ofensywnej. Wszystko zależy jak podejdą do nas. Jeśli wyjdą zmobilizowani to może być ciężko. Całe szczęście u nich już nawet obrona zaczęła popełniać błędy.
My też nie mam się co podniecać. Wiadomo, że zwycięstwo powinno nam pomóc ale z taką obroną to my nie zajedziemy daleko. Całe szczęście, że mamy jako taką siłę ofensywną.
Reasumując to mecz jest spokojnie do wygrania tylko trzeba wyciągnąć wnioski z ostatniego spotkania (głównie obrona) i zagrać na poziomie 2 połowy meczu z Lechią.

Titto 24.10.2010 18:44

Dzisiaj w OS Andrzej Iwan powiedział, że znajomi opowiadali mu, iż w Węgrzech było tak: Rudnevs zagrał jedno dobrą spotkanie to następne 4 były słabe w jego wykonaniu i tak samo jest w Polsce.

A tak na marginesie zauważyliście, że piłkarze Legii po każdym zwycięstwie mają fetę niczym jak po zdobytym mistrzostwie ?

Kryniu 24.10.2010 19:10

Titti dziwisz się. Po wczorajszym zwycięstwie czułem się jakbyśmy wygrali Bóg wie z kim. Kiedyś słyszałem takie przysłowie: Nie zazna smaku zwycięstwa ten kto nie zaznał smaku porażki. Jak Wisła wygrywała mecz za meczem to nawet specjalnie się nie cieszyłem( dla mnie to była oczywistość) a teraz inaczej do tego podchodzę. Jeśli chodzi o Lecha to mam nadzieję że piłkarze dostali takiej sportowej złości i wyjdą na nich na pełnym gazie

Filip92TS 24.10.2010 19:10

Jeśli Wisła poprawi błędy, które ostatnio miały miejsce i zagra naprawdę dobrą piłkę to chyba nawet zmobilizowany Lech chyba nic nie wskóra. Wtedy ten mecz będzie spokojnie do wygrana. Ale nie uważacie, że w tym meczu karty będzie rozdawała jednak murawa? Przecież jest ona w tragicznym stanie. Tak jak nie trafiali w piłkę zawodnicy na ostatnim meczu u siebie to jakaś porażka ... I to nie były tylko jednorazowe sytuacje.

PiotrG 24.10.2010 19:29

Murawa na Lechu została wymieniona. Tyle w temacie. Nie powinna być szczególnie zła na mecz z Wisłą.

Filip92TS 24.10.2010 19:33

Ile razy ona była już wymieniana ... :P

Ale cóż, zobaczymy jaka będzie.

Jagul 24.10.2010 21:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 998496)
A tak na marginesie zauważyliście, że piłkarze Legii po każdym zwycięstwie mają fetę niczym jak po zdobytym mistrzostwie ?

To mi się podoba. Pokazują w ten sposób zaangażowanie. Nie traktują spotkań jako szary i nudny obowiązek tylko ambitnie walczą o każde zwycięstwo.

pcpc 24.10.2010 21:39

Skład na Lecha


-------------Pawełek-----------------
--Branco--Cleber--Bunoza--Palić--
--Małecki----Wilk---Sobolewski--Kirm
-------------Garguła-----------------
------------Brożek--------------------

Pawełk jest ostanie dość pewny na bramce i jest lepiej zgrany z obronicami
Branoc myślałem nad Cikosem ale w tym meczu defensywa bedzie kluczowa a Cikos gra za to lepiej w Ofensywie
Cleber wole go od Chaveza
Bunoza daci mu czas do ogrywania sie nie zapominacie ze ma 22 lata
Palić chyba jego miejsce jest obrona wole go od Brożka
Małecki szybki a jego szybkość moze dać nam Kontre
Sobol ktoś musi motywować i walczyć
Wilk wola tu zagrac defensywniej bo coś mi sie wydaje ze obrona bedzie kluczem a my bedziemy grac z kontry
Kirm może w konicu bedzie prawdziwym skrzydłowym
Garguła zaczyna dyrgować w przodzie moze byc juz tylko lepiej z nim
Brożek z braku taku niech gra

Semper Fidelis 1985 25.10.2010 09:39

Z Amicą myśle że na pewno remisu nie bedzie, bo albo zagrają jak w lidze i dostaną bęcki, albo zagrają jak w pucharach i nas pojadą... oby Zieliński został z Amicą do meczu z nami :D

Tenzen 25.10.2010 10:11

----------------Pawełek------------------
--Cikos----Cleber----Bunoza----Palić--
--Małecki----Wilk---Sobolewski--Kirm--
----------------Garguła-------------------
-----------------Brożek--------------------

Branoc nie pokazał jeszcze, że zasługuje na podstawową jedenastkę.


Kirm i Garguła. kto by się spodziewał, że to oni pociągnął drużynę :) Może jeszcze Łobo zacznie grać :P

Feniks1983 25.10.2010 10:35

Fakt faktem, Lech w LE i Lech w E-klasie to dwa rozne zespoly. Od czterech spotkan sie mecza. Musza zaczac wygrywac i to niestety od meczu z Nami bo potem maja tez ciezko (mecze co 3 dni, zalegle spotkanie z Polonia Warszawa). Moga sie spiac na Nas i wtedy bedzie bardzo ale to bardzo ciezko. Przy Naszej obronie moze sie to skonczyc nie za wesolo. Gornik wczoraj postawil im to samo co Nam, czyli twarda, agresywna walke o kazdy kepek trawy. A wiadomo jak to dziala, taki Stilic czy NAsz Brozek jak dostana pare razy po kostkach to zaczynaja ginac w oczach. I to mysle jest sposob, wyjsc twardo i zdecydowanie na nich od poczatku, kilka razy mocniej (nie brutalnie!!) powalczyc i paru z Nich zgasnie. Pytanie tylko czy my tak umiemy, bo jak do tej pory to Nasi gracze (zwlaszcza defensywa) zaczynaja grac dopiero w drugiej polowie a wtedy moze juz byc po balu. Licze jednak ze po ciezkim meczu jeden punkt przywieziemy do Krakowa.

Jazon 25.10.2010 11:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 998279)
Cięzki wyjazd

Ale pomijając wynik :) jestem w stanie wytrzymać wszystko, jeśli np. przez cały mecz mielibyśmy wielką sektówkę, o taką : http://fotozrzut.pl/zdjecia/becb7fbbc9.jpg


Fajny pomysł:)

FraMat 25.10.2010 11:29

Jesteśmy niestety w takiej d..e, że ani obrony, ani napastników.

Stąd Maaskant może wzmacniac grę defensywną wstawiając więcej defensywnych pomocników a skrzydłowym przydzielać więcej zadań obronnych. Na bokach obrony sa Branco i Pi.Brożek. Wtedy osamotniony Paweł z przodu może tylko stac się i gapić.

Może też wzmacniać grę ofensywną wstawiając jak ostatnio dwóch ofensywnych pomocników a bocznym obrońcom przydzielać więcej zadań ofensywnych (Cikos i Palijc). Wtedy, przy dobrym układzie coś strzelamy, a przynajmniej stwarzamy jakieś sytuacje. Niestety skutkuje to dramatem w obronie.

Kiedy graliśmy z Górnikiem na wyjeździe zastosowano pierwszy wariant. Nic nie strzeliliśmy, ba nawet sytuacji nie stworzylismy. Obrona jako tako się trzymała. Niestety jedna stracona bramka okazała sie nie do odrobienia.

Teraz był mecz w domu i zastosowano drugi wariant. Obrona dziurawa, ale wróciła dawna Wisła: straciła dwa gole (mogła więcej) ale za to strzeliła ich więcej od przeciwnika.

Njabliższy mecz na wyjeździe więc spodziewam sie powrotu do wariantu z Zabrza. Czy słusznie?

masterlag 25.10.2010 11:37

dokładnie. Warto byłoby to wykorzystać na oprawę, ten motyw "gwiazdkowy" że tak powiem. ;)

Lech jest do ogrania. Nawet na jego terenie, co pokazało Zagłębie. Wystarczy (choć w przypadku naszych piłkarzy to wszystko jest "aż") zagrać po pierwsze z pełną koncentracją od początku i determinacją. Pressingiem. Tylko nie wiem jakie lekarstwo w ciągu tygodnia można zastosować w przypadku naszej bardzo słabej obrony. Z tyłu musimy liczyć na jakieś cuda niewątpliwie, bo te wszystkie Rudnevsy i Stilice zdecydowanie > od naszego Bunozy i Chaveza.
No a Pawełek sam meczu nie wybroni. Żaden bramkarz nie potrafi grać bez obrony. :)

No i żeby się Mały nie napalał. Wiadomo, że to Wiślak i kocha Wisłę, więc bardziej przeżywa te mecze, ale jest piłkarzem i musi zachować zimną głowę.
Brożek żeby się na dobre przełamał to by cacy już było (bo gol z karnego to troche taki pół-gol).
I Sobol niech ich podrywa do walki jak w drugiej połowie z Lechią.

Mimo wszystko: nie napalajmy się na trzy punkty i nie wiadomo co, bo każdy rozumny człowiek, który widział mecz z Lechią, wie że do kolorowego świata to nam bardzo daleko.
Poza tym Lech w tym tygodniu NIESTETY nie gra w LE ...

pcpc 25.10.2010 11:41

Skład na Lecha


-------------Pawełek-----------------
--Branco--Cleber--Bunoza--Palić--
--Małecki----Wilk---Sobolewski--Kirm
-------------Garguła-----------------
------------Brożek--------------------

tylko tak bedziemy mieli cos do powiedzenia myślałem tez na 4-4-2 ale wtedy środek by był alebo z jednym defensywnym albo bez rozgrywającego.
Chyba zeby spróbwać wariantu Mały,Paweł Atak Kirm na prawe Garguła na lewe

royalmichael 25.10.2010 12:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Feniks1983 (Post 998725)
Musza zaczac wygrywac i to niestety od meczu z Nami bo potem maja tez ciezko (mecze co 3 dni, zalegle spotkanie z Polonia Warszawa).

"Ciężko" to im się zaczęło tydzień temu i potrwa jeszcze przynajmniej miesiąc (czytaj: 2 mecze w tygodniu). Jeżeli PP wypadnie 24-25 listopada to ten okres przedłuży im się o kolejne 2 tygodnie czyli łącznie 7tygodni. Było awansować do LE :D

bonawentura 25.10.2010 12:43

No ale my też musimy się teraz zebrać "w kupę" i wygrać mecz z Lechem. Potem niech Lech wygrywa z każdym. Do następnej rundy z nami:)

sayek89 25.10.2010 14:01

A mi do glowy wpadl taki smieszny pomysl, prosze mnie tylko za to nie gonic. Mianowicie zeby zaspiewac w Poznaniu nowa przyspiewke " Poznan Wronki Hey Kuchenkorz" xD

Markus 25.10.2010 14:16

Skoro piszecie składy, i ja podzielę się "swoim":

Pawełek - Branco, Chavez, Cleber, Palić - Sobolewski - Rios, Kirm, Garguła, Małecki - Paweł Brożek

Na obronie skupiać się nie możemy, bo i tak Lech przynajmniej raz coś strzeli. Stąd aż 5 piłkarzy ofensywnych, zdolnych choć odrobinę utrzymać się przy piłce i coś stworzyć. Myślę, że warto też w końcu wystawić Kirma w środku pomocy, zamiast ociężałego Burkhariego. To może być świetny ruch. W ten sposób zrobi się też miejsce w składzie dla Riosa, z którego nie wolno rezygnować w podobnym meczu.

Powyższy skład to wszystko, co mamy na dzień dzisiejszy najlepszego.

Feniks1983 25.10.2010 14:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 998836)
Skoro piszecie składy, i ja podzielę się "swoim":

Pawełek - Branco, Chavez, Cleber, Palić - Sobolewski - Rios, Kirm, Garguła, Małecki - Paweł Brożek

Na obronie skupiać się nie możemy, bo i tak Lech przynajmniej raz coś strzeli. Stąd aż 5 piłkarzy ofensywnych, zdolnych choć odrobinę utrzymać się przy piłce i coś stworzyć. Myślę, że warto też w końcu wystawić Kirma w środku pomocy, zamiast ociężałego Burkhariego. To może być świetny ruch. W ten sposób zrobi się też miejsce w składzie dla Riosa, z którego nie wolno rezygnować w podobnym meczu.

Powyższy skład to wszystko, co mamy na dzień dzisiejszy najlepszego.


Hmmm a co bys powiedzial o tym zeby to jednak Rios byl w srodku obok Garguly a Kirm zeby jednak pozostal na skrzydle?? Mnie osobiscie jakos tak lepiej pasuje :D

fialo 25.10.2010 14:48

Co wy macie z tym Branco? Osobiście dużo bardziej wolałbym, aby zagrał Cikos. Jest dużo lepszy w ofensywie od Branco, który wali tylko bezmyślnie piłki w pole karne, a z Lechią to nawet w defensywie pokazał się z dobrej strony, ogólnie boki obrony zagrały świetnie, także w tej materii nic bym nie zmieniał ;) A nuż okaże się jeszcze że Erik nie jest takim ogórem na jakiego wygląda. W końcu za darmo go na listę rezerwowych reprezentacji Słowacji nie powołano ;)

lorddavy 25.10.2010 14:50

Mój skład na Lecha gdyby mecz miał się odbyc jutro:

Pawełek
Branco Chavez Bunoza Brożek
Małecki Wilk Kirm Palic
Garguła
Brożek

Dałbym Piotrka Brożka na lewą obronę ponieważ jest bardziej doświadczony na tej pozycji od Paljicia, z którego jednak bym nie rezygnował i przestawił go na lewą pomoc. Wariant z Kirmem w środku wydaje się może trochę ryzykowny ale w tym meczu dawanie 2 defensywnych pomocników wg. mnie nic nie da ponieważ i tak nie mamy środka obrony. Kto by tam nie zagrał jeśli nas zepchną do defensywy to skończy się źle. W tym meczu trzeba atakowac tym bardziej, że Amica w drugiej połowie na pewno zdechnie i będzie można ją wypunktowac.

JrQ- 25.10.2010 15:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 998836)
Skoro piszecie składy, i ja podzielę się "swoim":

Pawełek - Branco, Chavez, Cleber, Palić - Sobolewski - Rios, Kirm, Garguła, Małecki - Paweł Brożek

Cleber po ostatniej wypowiedzi pewnie już nie zagra, zresztą, Bunoza chyba lepszy na tę chwilę.
Kirm w środku!? :shock:
Na środku niech gra Boukhari, w takim meczu może sie sprawdzić, zagrać jakąś jedną niekonwencjonalną piłkę, 80% meczu będziemy się bronić, ew. jak opadnie z sił, to niech wejdzie Rios. Z Branco się zgodzę, bo lepiej Broni niz Erik.

Titto 25.10.2010 15:11

Cytat:

Dałbym Piotrka Brożka na lewą obronę ponieważ jest bardziej doświadczony na tej pozycji od Paljicia, z którego jednak bym nie rezygnował i przestawił go na lewą pomoc.
Mi się jednak zdaję, że trener Maaskant znalazł nową i lepszą pozycje dla Paljicia, który zdecydowanie lepiej w mojej ocenie spisuje się na lewej obronie, aniżeli na lewej pomocy. Piotrek dostał szansę, ale jej nie wykorzystał popełniając kilka błędów. Brożkowi to można dawać szanse w PP.
Cytat:

Wariant z Kirmem w środku wydaje się może trochę ryzykowny
Ja w ogóle jestem przeciwko Kirmowi na środku pomocy. Wydaje mi się, że powinniśmy zagrać w takim ustawieniu:
Pawełek - Cikos, Bunoza, Chavez, Paljić - Kirm, Garguła, Sobolewski, Małecki(Rios) - Rios(Małecki), Paweł Brożek
bądź
Pawełek - Cikos, Bunoza, Chavez, Paljić - Kirm,Garguła, Wilk, Sobolewski, Małecki(Rios) - Paweł Brożek

*Michael* 25.10.2010 15:39

paranoja z tym branco.. moze i dobrze broni ale lepszy moim zdaniem na tą chwilę jest Erik Cikos.

a mój skład na lecha:
Pawełek
Cikos-Bunoza-Chavez-Paljic
Sobolewski
Małecki-Garguła-Kirm
Brożek/Rios

szprotson 25.10.2010 15:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 998836)
Skoro piszecie składy, i ja podzielę się "swoim":

Pawełek - Branco, Chavez, Cleber, Palić - Sobolewski - Rios, Kirm, Garguła, Małecki - Paweł Brożek

Na obronie skupiać się nie możemy, bo i tak Lech przynajmniej raz coś strzeli. Stąd aż 5 piłkarzy ofensywnych, zdolnych choć odrobinę utrzymać się przy piłce i coś stworzyć. Myślę, że warto też w końcu wystawić Kirma w środku pomocy, zamiast ociężałego Burkhariego. To może być świetny ruch. W ten sposób zrobi się też miejsce w składzie dla Riosa, z którego nie wolno rezygnować w podobnym meczu.

Powyższy skład to wszystko, co mamy na dzień dzisiejszy najlepszego.

ale dlaczego Cleber zamiast Bunozy?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl