Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [28. kolejka] LEGIA Warszawa - WISŁA Kraków, sobota 08.05.2010 16:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7232)

grogoriogreg 02.05.2010 08:38

Panowie, Legia obecnie jest słabsza od Korony Kielce! Niestety my od niej nie jesteśmy wcale lepsi, choć może zrzućmy to na "szalone" tempo rozgrywek. Siłą Legii są stałe fragmenty, z których zdobywają sporo bramek. Gramy w najlepszym składzie, trzeba ukąsić Muchę inaczej mistrza w Krakowie nie zobaczymy. Chyba, że walka o drugiego frajera roku będzie się toczyła pomiędzy Wisła, a Lechem do ostatniej kolejki. Prawda jest taka, że 1 połowa z Piastem i z Koroną są na poziomie meczów z Arką.

Jeszcze co do Issy Ba, to nie wiem czy nie najkorzystniejsze byłoby go ustawić na pozycji Boguskiego, żeby nie miał zadań defensywnych, wysoki jest, więc jest większa szansa, że coś w górze wygra i z Brożkiem mógłby coś kombinacyjnie zagrać. No i może w końcu zrobiłby coś efektywnego, bo na razie te sztuczki niewiele dają.

Mario Nh 02.05.2010 08:41

Będzie remis. Obie drużyny zneutralizują swoje poczynania ofensywne. Tylko czy Lech straci dzisiaj punkty... jakieś punkty. Trzymajmy kciuki za Śląsk.

blank_screen 02.05.2010 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wujor (Post 891981)
moim zdaniem jest spora szansa na 4 miejsce i unikniecie kompromiitacji w pucharach :) wystarczy lanie na łazienkowskiej a ruch i lech wygrywaja swoje mecze i jesteśmy uratowani

Nie bylbym tego taki pewien, jesli Ruch zdobedzie puchar polski i zajmie miejsce na podium to 4 miejsce ma zagwarantowane puchary:)

palladynTS 02.05.2010 10:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ravers (Post 891566)
Są jednak plusy porażki z Koroną:

-Wiślacy będą czuć oddech Amiki na plecach(jeśli Amica wygra ze Śląskiem to będą tracić do nas 1 pkt)i zaczną za********* bo będą wiedzieli,że jeśli przegrają to nie mają mistrza(Amica ma łatwiejszy terminarz niż my),
-Będzie większa motywacja(opisane wyżej)

Cóż,pozostaje wierzyć i mieć nadzieję że Cupiał nie sprzeda Wisły,jak nie będzie majstra...


Kolego ,prosze cie...nie używaj tego słowa!!!
O majstra...to walczą w Poznaniu.A ty jak masz ochote,to idź do swojego majstra i poproś go żeby nie pastwił się nad tobą w pracy.Ewentualnie postaw mu browara.Koniecznie tego z zieloną etykietką....

Eberk 02.05.2010 11:14

Legia gra jeszcze gorzej. To będzie trudny mecz ale to Wisła ma więcej atutów. I to nasz zespół walczy o Mistrza. Legia co najwyżej o puchary.

Czemu większość osób sra przed tym meczem, że przegramy? Założę się, że tak samo się legioniści srają na swoich forach.

Eleusis 02.05.2010 11:34

Krótko i konkretnie. Wygramy 1:0, lub 2:1.

qchar90 02.05.2010 11:45

ja jedynie sie obawiam, ze mecz z Legia Warszawa moze byc podobny do meczu z Lechem, walka w srodku
jedyna nadzieje na fajny mecz to szybko strzelona bramka
zostaly 3 kolejki i mam nadzieje ze utrzymaja lidera do konca

arti 02.05.2010 11:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wujor (Post 891589)
Na taki mecz czekałem. Mają ci marni dorobkiewicze wykazac się wolą walki i przywiązaneim do klubu. Czas na zmazanie upokorzeń z tego sezonu. 6 kompromitacji w lidze plus niesamowite sku...rwienie się w pucharach, to moim zdaniem wystarczy. Jeżeli nie wygrają - Cupiał powinien ich poprostu wypier....dolic na zbity ryj. Co do jednego. Koniec z tolerancją na lenistwo.

ja dla odmiany chcialem uniknac grania tego meczv w tak podbramkowej sytuacji.oby Ślask nam dzis pomogł bo w wawie ciezko liczyc na wiecej niz remis

WislakWloszczowa 02.05.2010 11:54

wie ktoś co z Pawełkiem? Bo z Juszczykiem to raczej nie mamy czego szukac w Warszawie...

Eberk 02.05.2010 11:58

Kurto zagra ;D

Ravers 02.05.2010 12:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eberk (Post 892014)
Legia gra jeszcze gorzej. To będzie trudny mecz ale to Wisła ma więcej atutów. I to nasz zespół walczy o Mistrza. Legia co najwyżej o puchary.

Czemu większość osób sra przed tym meczem, że przegramy? Założę się, że tak samo się legioniści srają na swoich forach.

Oj nie wiem czy srają puchary mają raczej zapewnione bo nie wierze że Ruch nie wygra PP(chociaż poczekajmy nie wiadomo moża jaga albo pogoń będą nas w LE reprezentować.

Natomiast Legia nie ma nic do stracenia przegrali z Ruchem i muszą się ostro napocić żeby być na 2-3 miejscu.

masterlag 02.05.2010 12:16

http://demotywatory.pl/1494671/Puma-Wybieram-cie
Nowa myśl Henia na mecz z Legią? :)
*Eberk* a no "sramy", bo gramy na wyjeździe, bo Wisła nie rozjeżdża wszystkich jak w sezonie 07/08 (choć i wtedy na Łazienkowskiej przegraliśmy). Mało mnie obchodzi to co myślą o tym meczu kibice Legii. Interesuje mnie tylko Wisła, która po ostatnim meczu zmazała mój optymizm.

Adamek21 02.05.2010 12:17

Ciekawe czy Dikson będzie gotowy ale raczej tak,szkoda ze nikt z zagrożonych zawodników nie dostał kartki było by lepiej,ale wiadomo nie ma co sie oglądać na rywali trzeba grać swoją piłkę mam nadzieję,ze wygramy w Warszawie i zdobędziemy mistrza.

Marszałek 02.05.2010 13:18

Chaotycznie grające zespoły z przeciętnymi kopaczami.Każdy wynik możliwy,silenie się na analizę nie ma większego sensu skoro to są ekipy nie trzymające żadnego poziomu. raz grające dobrze a raz padakę. Jedyne racjonalne pytanie przed tym meczem mozna zadać takie. Czy większego babola będzie wrzucał Małecki czy Alvarez?,taki wewnętrzny pojedynek. No i rywalizacja między zespołowa,kto gorszy,Brożek czy Grzelak. I taka nieobsadzona konkurencja,choć z zdecydowanymi liderami, kto więcej razy będzie machał rekoma?,Małecki,Brożki,Grzelak,Iwański,Choto...wym ieniłem faworytów. Tak więc nie jest tak,że ten mecz nie wyzwala we mnie emocji,wszak tyle pytań się rodzi:)

thechris 02.05.2010 13:49

Remis po obronie Częstochowy to max co możemy wywieźć ze stolicy. Przy takim poziomie nie-chcenia zdobycia mistrza nie szans na nic więcej. Z grą taką jak w piątek nawet nie zbliżymy się do bramki Muchy. No może po 80. minucie jak już wynik będzie ustalony. Legia gra podobnie słabo jak Wisła ale mimo wszytko widać większe zaangażowanie, większą odpowiedzialność w jej grze. Przykładowo, takie stałe fragmenty we Wiśle, to jest niemal sabotaż. Legia ma tą przewagą, że - na ten moment - wydaję się, że bardziej stanowią drużynę, nie mają tylu pretensji na boisku do siebie nawzajem, do sędziów i całego Świata. Wiślacy grają tak jakby się im ten tytuł należał z urzędu. Niestety nasi traktorzyści po raz szósty zeszli w tym sezonie pokonani i po raz szósty są tym faktem mocno zdziwieni. Niestety wciąż do nich nie dociera, że oni są po prostu bardzo przeciętnymi kopaczami, którzy muszą zapieprzać na boisku. Bez zapieprzania niestety licznik porażek w tym sezonie nie zatrzyma się na "szóstce".

Jaroo1 02.05.2010 14:08

Cytat:

Remis po obronie Częstochowy to max co możemy wywieźć ze stolicy. Przy takim poziomie nie-chcenia zdobycia mistrza nie szans na nic więcej. Z grą taką jak w piątek nawet nie zbliżymy się do bramki Muchy
a dlaczego swoje teze opierasz na ostatnim meczu z Korona? Mecz meczowi nierowny. Ja moge isc twoim tropem i napisac ze po niezlym meczu z Lechem to rozjebiemy ta Legie w****u.

Cytat:

Legia gra podobnie słabo jak Wisła ale mimo wszytko widać większe zaangażowanie, większą odpowiedzialność w jej grze. Przykładowo, takie stałe fragmenty we Wiśle, to jest niemal sabotaż.
No to nie wiem co za mecze Legii ogladasz bo ja ogladajac ich ostatnie mecze widze jak maja na wszystko wyjebane za to nasi pilkarze chociaz w drugich polowkach sie staraja. Aaaa przepraszam to zaangazowanie Legii to dobrze wykonywane rzuty wolne, no tak jesli patrzec na ten element to oni sie bardzo angazuja w gre a my wcale

Cytat:

wydaję się, że bardziej stanowią drużynę, nie mają tylu pretensji na boisku do siebie nawzajem, do sędziów i całego Świata
A ja odwracam kota ogonem i podaje kontrargument ze nie maja pretensji co siebie i calego swiata bo maja wyjebane na swoja druzyne i Legie bo dla kogo maja grac jak kibice ich wysmiewaja.

Ale oczywiscie ty jako glowny placzek tak sobie zaklałes rzeczywistosc ze wyszlo ze Legia jest na fali, angazuje sie w gre, jest zgrana a Wisla w tej chiwli im do piet nie dorasta. Płacz dalej :)

PiotrG 02.05.2010 14:21

Zasadniczo trudno przewidzieć wynik.
Nie można powiedzieć, że Wisła jest słaba, bo przegrała z Koroną, a Legia bo przegrała z Ruchem. Wpadki w wielu meczach ze słabszymi nie zdarzają się tylko w naszej ekstraklasie. Wisła będąc kiepsko przygotowana do rundy, potrafiła się podnieść i walczyć jak równy z równym ze świetnie grającym na wiosnę Lechem, wcześniej wygrywając spotkania.
Gramy mecz o mistrzostwo, rok temu była podobna sytuacja i Wisła potrafiła zostawiając zdrowie na boisku wygrać z Legią, co prawda u siebie ale jednak.
Ważne, aby nasi wypoczęli po tym niesamowitym jak na naszą ligę tempie meczowym, a na Łazienkowskiej wyszli pełni woli walki, skupieni i świadomi tego, jaki bój ich czeka. Legia nie da się łatwo, ale jej pokonanie jest w pełni możliwe.

thechris 02.05.2010 14:26

@Jaroo1, możesz mnie obrażać i nazywać płaczkiem - nie robi to na mnie wrażenia. Nie dam się sprowokować. To jest moja ocena aktualnej sytuacji a Twoje kontrargumenty są zupełnie nieprzekonujące.

"Po niezłym meczu z Lechem?"
Lech był lepszy w tym meczu od Wisły. Niewiele ale jednak piłkarsko prezentował się solidniej. Na marginesie dodam, że bilans dwumeczu jest korzystny dla Lecha więc ten remis wcale nie był taki zły dla Lecha jak większość sobie to wmawiało.

Z do Legii to nie rozumiem co oznacza "mają wszystko wyjebane" więc nie mów, że jak tak twierdzę. Nie przyglądam się tej drużynie aż tak bardzo bo ani mi to nie sprawia przyjemności ani mnie specjalnie nie interesuje. Z fragmentów jakie widziałem, wnioskuję, że nawet jak im nie idzie to walczą i starają się a nie jest to tylko takie pozorowane jak np.w naszym meczu z Koroną. No dobra ostatnie parę minut cisnęliśmy Kielczan ale pierwsze 80 minut to pozoranctwo zainteresowania grą w piłkę nożną.

To czy Wisła im do pięt nie dorasta to Ty napisałeś, a ja Ci napiszę, że to zweryfikuje boisko. Ja się obawiam, że znowu to Legii będzie bardziej zależało na zwycięstwie a kiedy umiejętności są zbliżone to właśnie zaangażowanie może się okazać decydującym czynnikiem. Na Legii nigdy nie mieliśmy farta. Jak wygrywaliśmy to minimalnie i to nawet będąc zdecydowanie lepszą drużyną.

SpoXsteR 02.05.2010 14:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 892111)
"Po niezłym meczu z Lechem?"
Lech był lepszy w tym meczu od Wisły.

eee?

Cytat:

Wisła - Lokomotiv
sytuacje: 9 - 9
strzały: 7 - 6
strzały celne: 5 - 2
dośrodkowania: 29 - 22
rzuty rożne: 5 - 5
nawet na swoim forum pisali ze jesli mieliby wskazac zwyciezce to jest nia Wisla..

ja nie wiem co gdzie Ty plusy w ich grze widziales.. chyba tylko w ich bramkarzu ktory zremisowal im mecz.. Lewandowski, Peszko i Stilic calkowicie wylaczeni z gry

crazykaro 02.05.2010 14:42

To jest właśnie ta propaganda kolejarska

A z Legią to żę się zazwyczaj nie udawało to nie znaczy ze się tym razem nie uda. Im dłużej nie możemy wygrać na Legii tym większe prawdopodobieństwo że w końcu nam się to uda (patrząc przez pryzmat bukmacherów)

Areo 02.05.2010 14:45

Wiele zależy od dzisiejszego meczu. Jeśli pyry wygrają to trzeba będzie zagrać z Legią o pełną pulę i wtedy każdy wynik będzie możliwy. W razie straty punktów przez kuchenki remis z Legią utrzymuje nas na pozycji lidera i Kasperczak pewnie zagra asekuracyjnie jak tydzień temu co skończy się remisem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 892111)
Lech był lepszy w tym meczu od Wisły. Niewiele ale jednak piłkarsko prezentował się solidniej. Na marginesie dodam, że bilans dwumeczu jest korzystny dla Lecha więc ten remis wcale nie był taki zły dla Lecha jak większość sobie to wmawiało.

To czemu wszystkie media i trener Lecha twierdzą inaczej? Nawet poznańskie portale pisały, że mecz był na remis i Lech nie zasłużył na zwycięstwo. Bilans można o kant dupy rozbić przy 4 punktach straty. To Lech musiał nas gonić, a byli zupełnie bezradni wobec naszej osłabionej defensywy. W meczu we Wronkach też pewnie byśmy nie przegrali gdyby sędzia odgwizdał ewidentnego karnego na Małeckim.

Jaroo1 02.05.2010 14:57

thechris wlasnie o to chodzi ze Ty wszedzi widzisz zle strony, rozumiem ze jestes sympatykiem Wisly ale ja z Twoich postow to moge tak jakby wywnioskowac ze piszesz tylko po to zeby pisac zle o Wisle, jaka to ona slaba, ten mecz powinnismy przegrac, to zle, tamto zle. Z całym szacunkiem ale nie rozumiem takich osob jak Ty. Napisałem ze czemu nie odniesiesz sie do meczu z Lechem ktory byl dobry w naszym wykonaniu a Ty od razu mowisz ze Lech powinien wygrac tamten mecz... Niby kibic Wisły a nawet nie wykazujesz sie obiektywizmem tylko wszedzie zanizasz zaslugi Wisły. O Wisle piszesz le za to o rywalach w samych superlatywach. Mimo ze Legia gra jeszcze wieksza padake to piszesz ze u nich to tak sie rozumiej, nie kloca sie i angazuja sie w gre. Bez przesady. Byloby dobrze dla dobra tego forum gdybys Ty plus kilka osob ktore wszedzie widza zle strony dali sobie troche na luz. Nie wiem w czym polega problem ze ciagle narzekacie i nawet zamiast pisac ze Wisła jest dobra (bo jak jestescie jej kibicami to powinniscie nieobiektywnie mowic ale w ta dobra strone a tymczasem Wy ciagle na zla strone przeciagacie Wisłe) to co by nie było to jest dla Was zle i Wisła napewno nie wygra meczu, Mistrza nie oze zdobyc. To ostatnie zdanie juz nawet sie nie odnosi do sytuacji z tej kolejki ale do wszystkich poprzednich lat i sezonow. Ciagle mowicie ze nie wygramy, ze z taka gra o Mistrzu mozna pomarzyc i co Wy na to ze Wisła ma szanse na 3 tytuł z rzedu?

thechris 02.05.2010 15:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 892133)
Ty od razu mowisz ze Lech powinien wygrac tamten mecz..

Nie napisałem tego. Napisałem, że piłkarsko prezentował solidniej. Ale różnica była niewielka i remis był sprawiedliwym wynikiem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 892133)
Byloby dobrze dla dobra tego forum gdybys Ty plus kilka osob ktore wszedzie widza zle strony dali sobie troche na luz.

Czyli każdy z forumowiczów ma mieć ołtarzyk i odprawiać modlitwy za milionerów z Reymonta? Wybacz, jestem takim samym kibicem jak Ty a nie zmieni tego fakt, że ołtarzyka nie posiadam.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 892133)
c i co Wy na to ze Wisła ma szanse na 3 tytuł z rzedu?

Ja na to tyle, że przekonaliśmy się ile jest wart Mistrz Polski w Tallinie... No ale Ty wyjedziesz za chwilę "zwycięstwem" 1:4 z Barceloną więc ok - następny mój komentarz w tym temacie będzie po meczu z Legią. Wygrałeś ;)

Jaroo1 02.05.2010 15:27

Cytat:

Czyli każdy z forumowiczów ma mieć ołtarzyk i odprawiać modlitwy za milionerów z Reymonta? Wybacz, jestem takim samym kibicem jak Ty a nie zmieni tego fakt, że ołtarzyka nie posiadam.
Własnie nie o to mi chodzi zeby wychwalac pod niebiosa Wisle ale kurcze wszedzie widziec zle strony, wszystko krytykowac? Nie popadajmy ze skrajnosci w skrajnosc, nie chwalmy za bardzo jak nie ma za co ale tez ciagle nie krytykujmy. Troche wiecej optymizmu w patrzeniu na swiat bo jak poczytałem Twoje posty to w czesci nawet jak wygrywalismy i bylo fajnie to cos tam zawsze dodales złego na temat gry czy zawodnikow ;/

Cytat:

Ja na to tyle, że przekonaliśmy się ile jest wart Mistrz Polski w Tallinie...
I wlasnie o to chodzi :D A moze sie przekonalismy po dobrym sezonie Lecha ile jest wart MP? Czemu juz dyskredytujesz na maxa ten tytuł. Moze go zdobedziemy znowu moze wejdziemy do LM (daj Boze) i wtedy w kilka miesiecy zmienisz swoje zdanie. Dzis dla Ciebie MP jest malo wart a jak sie uda i wejdzie do LM to nagle bedzie to osiagniecie. Mecz z Levadia nie wyszedl, zlekcewazyslimy ich i tyle, a i tak w obu meczach przewazalismy i juz nie chce sobie przypominac tych slupkach i poprzeczkach ale dla Ciebie pewnie to nie ma znaczenia tylko to ze przegralismy z takim klubikiem i masz sie czego czepiac ;)

A co do tego ze nastepny komentarz po meczu z Legia. Ja juz Ci z miejsca mowie ze moze bedzie w naszym wykonaniu obrona Czestochowy a moze bedzie w wykonani Legii taka obrona. Moze przegramy 3:0 a moze wygramy 3:0. W tej lidze wszystko jest nieprzewidywalne i ten mega optymiz jak i mega pesymiz to jest wrozenie z fusow. I ogolnie wrozeniem z fusow jest robieni jakichkolwiek zalozen w sporcie bo to jest sport i chocby spotkala sie najlepsza druzyna swiata (patrz Barcelona- wracam do meczu z nimi :D) i ta ktora przegrywa z Levadia (patrz Wisła) to moga pasc trzy rozstrzygniecia. Dlatego z Legia mozemy zakonczyc mecz 3 roznymi rezultatami tak jak kazdy inny, szkoda ze dla Ciebie zawsze musimy przegrac bo jestesmy slabsi a rywal jest lepszy

tormenthor 02.05.2010 15:41

Kilka słów przed meczem z Legią:

1) Za tekst, że mistrzostwo nam ucieka - nasz kapitan Arek Głowacki do końca rundy powinien posiedzieć na ławce. Na chwilę obecną mamy własny los w swoich rękach i wystarczy wygrać trzy mecze, a mogą wystarczyć nawet dwie wygrane i remis i będziemy mistrzami. Na naszej drodze nie stoi Barca, Tottenham czy inna klasowa drużyna, ale najsłabsza Legia jaką w życiu widziałem, która gdyby nie Mucha byłaby w dolnej połówce tabeli, a także Cracovia, z która zagramy na ,,własnym, dobrze znanym boisku".

2) Jeśli nie zmażemy ,,tallińskiej hańby" zdobywając mistrzostwo, to piłkarze powinni mieć zapowiedziane, że w tym sezonie urlopów nie będą mieli. Może świadomość tego, że zamiast wylegiwać się na zabukowanej już Krecie czy Malediwach taki Małecki od 15 maja zacznie już trenować wrzutki ze stojącej piłki, a Boguski z Brożkiem przyjęcie piłki i inne podstawy gry w piłkę, spowodowałaby, że piłkarzyki poważnie potraktowaliby swoją profesję.

3) 50% wartości Legi to Jan Mucha. Warszawska szkoła bramkarska nakazuje w sytuacji sam na sam z maksymalną agresywnością atakować szarżującego napastnika. Mucha błyskawicznie wychodzi, skraca kąt dlatego ma tak duża skuteczności w bronieniu sam na sam. Najlepszą metodą wykańczania akcji przeciwko takim bramkarzom, jest jego kiwnięcie i strzelenie do pustej bramki. Mam nadzieję, że ktoś w sztabie zwrócił na to uwagę. Tak samo w przypadku ewentualnego karnego - z tego co czytałem w wywiadach z Muchą, to wyczekuje do ostatniej chwili i dopiero się rzuca w róg, dlatego odpada wariant strzelania na siłę w środek bramki lub ewentualna podcinka - zwłaszcza, że Paweł Brożek ma w tej materii już pewne doświadczenia.

4) W tym meczu nie wyobrażam sobie jakiejkolwiek kalkulacji, że remis będzie dobrym rezultatem. Trzeba wyjść na boisko i od pierwszej minuty walczyć o zwycięstwo. Ponieważ brakuje nam walczaków - piłkarzy z jajami rozważyłbym wystawienie Clebera jako defensywnego pomocnika. Sobola można byłoby przesunąć ciut wyżej, aby straszył rywala strzałami z dystansu.

5) Jeśli w ciągu tygodnia na treningach Małecki nie poprawi jakości dośrodkowań należy kategorycznie mu zabronić wykonywania stałych fragmentów gry. Mając w drużynie tak kapitalnie grających głową: Marcelo, Diaza, Głowackiego, a do tego Ba i Łobo mają prawie po 190 cm, grzechem jest nie wykorzystywanie takiego potencjału. No ale widocznie dośrodkowanie ze stojącej piłki dla niektórych piłkarzy stanowi olbrzymi problem.

KONKLUZJA: WISEŁKO tylko 3 punkty, tylko mistrzostwo mogą zmazać hańbę po Levadii i po przegranych derbach.

element 02.05.2010 15:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 892152)
1) Za tekst, że mistrzostwo nam ucieka - nasz kapitan Arek Głowacki do końca rundy powinien posiedzieć na ławce.

Skoro tak to połowa użytkowników stąd powinna być zbanowanych.

massoud 02.05.2010 15:59

kij, że z Legią
kij, że wyjazd
kij, że bez naszych kibiców

po ostatnich wtopach trzeba ten mecz wygrać
jak się przegrywa u siebie z ostanią drużyną ligi
to nie ma się o dziwić

TRZY MECZE O WSZYSTKO

tofik 02.05.2010 16:04

Brakuje takich chłopów w ofensywie jak Kosa, Uche, Szymek, Żuraw takich co mają umiejętności i mentalność zwycięscy.
Obecnie to tylko Sobol został, reszta to albo jakieś marudy bez formy, albo przypadkowi ludzie nie pasujący umiejętnościami do mistrza Polski.
Dlatego mam obawy.

bravelukas 02.05.2010 17:21

i pomyśleć ze padaka z Korona moze nas pozbawic mistrza, obysmy nie musieli załowac tej wpadki, bo Amicka juz 2 do 0 Ślask jedzie....a nam z Legia bedzie bardzo ciezko wygrac niestety...

AS82 02.05.2010 17:31

Wygrana z Legia mozna moim zdaniem osiagnac w jeden sposob, w pierwszej 11 musi wybiec Issa Ba

BRTS39 02.05.2010 17:34

Chyba pójdę dać za ten mecz na tace. Do tego gorliwe modlitwy w intencji tej sprawy.:D Trzeba wygrać , amikusz sie speszy i zremisuje z Polonią Bytom , a wszystko skończy sie na wygranych derbach i przegranej kuchennych na Cichej. Taką mam nadzieję.

DJ Hazel 02.05.2010 17:36

ja nic nie spekuluje.Do końca zostały 3 mecze zdobywamy 9 punktów i jesteśmy mistrzami!Patrzeć się na amikorza jest bez sensu.Ciężko będzie w warszawie ale ludzie!My to WISEŁKA!!!!JAZDA Z NIMI!

7 kotów 02.05.2010 17:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 892165)
Brakuje takich chłopów w ofensywie jak Kosa, Uche, Szymek, Żuraw takich co mają umiejętności i mentalność zwycięscy.
.

No tak, zwlaszcza Szymkowiak i Zurawski to urodzeni zwyciezcy : )))

tofik 02.05.2010 17:39

Dlaczego nie ? Dużo meczy wygrał Żuraw Wiśle :)

Glova91 02.05.2010 17:46

My mamy mecz z Legia, amica ma mecz z Ruchem-wiec nie dramatyzujcie.
Ogladajac mecze Legii, zauwazyłem, ze graja tragicznie (wiecej szczescia niz talentu) wiec nie wiem dlaczego mowicie, ze przegramy, albo z nimi zremisujemy? Ludzie oni sa do ogrania! Na taki mecz zawsze przychodza dodatkowe bodzce (motywacja, wola walki). Te bodzce zaprocentuja zarowno w Wisle jak i w Legii, ale to my jestesmy pilkarsko lepsi! Wiec gadanie o remisie itp to jak dla mnie straszna glupota.
Zaliczylismy wpadke z Korona, ale to juz sie raczej nie potworzy.
Pozdrawiam i troszke chłodniejszego umyslu zycze.

Ravers 02.05.2010 17:57

Śląsk-Lech 0-3 czyli mamy punkt nad Amica jeśli nie wygramy wszystkiego do końca to strach pomyśleć...

OPTIMUS_(konto_usunięte) 02.05.2010 18:10

Lech w następnej kolejce ma Polonie Bytom, która nie gra już o nic więc Kolejorz powinien wygrać. Następna kolejka my z parchami ( wynik jest tylko jeden możliwy ) a Lech gra z Ruchem w Chorzowie i to właśnie tam jestem przekonany że Pyry zgubią punkty tak że panie i panowie... Jak wygramy z Legią mamy Mistrza.

Wujor 02.05.2010 18:21

Umiesz liczyć licz na siebie....Żadne tam Ruchy , Polonie i inni nie pomoga Wiśle. Najlepiej przekonaliśmy się o tym dzisiaj. Śląsk nawet nie pierdnął jak był dziś lany po pysku przez Lecha. Jak nie wygrają wszystkiego do końca to są maxymalnymi frajerami.

Ravers 02.05.2010 18:40

Patrząc na naszą formę to trzeba by się ostro napocić żeby ograć Legie i to na Łazienkowskiej ehh...

Plastman 02.05.2010 18:42

Z formu Lecha: „Mimo iż Wisła ma teraz pełne gacie to jednak od nich wszystko zależy. ”

I otóż to!
WSZYSTKO ZALEŻY OD NAS!
Do cholery! Choćbyśmy byli w nie wiem jak słabej formie, to my jesteśmy Mistrzem Polskim, liderem i nazywamy się WISŁA KRAKÓW!
Więc apeluję w tym miejscu do piłkarzy, może przynajmniej ty Mały czytasz to forum: Jeźdźmy na tę Łazienkowską i wygrajmy, zdobądźmy 3 punkty i mistrzostwo. Pokażmy, że w gaciach to mamy ale... cojones!!!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl