Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Możliwe scenariusze w walce o mistrzostwo (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7206)

TSNH 02.05.2010 21:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez __Cobra__ (Post 892339)
Nie ma co pisać scenariuszy !!!

Piątek w Wawie ... spalone w Bytomiu ... Marcelo spalony w Lubinie i coś jescze było ... + co nie pamiętam

prawda taka ślizgamy się juz daaawno ...

a gramy to samo od Tallina.

No dokładnie-trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - Lech prędzej czy póżniej musiał nas dopaść.
I śmieszyło mnie też to że przy wyniku Wisła-Lech 0:0 ktoś pisał że bardziej zadowolona jest Wisła. - no to teraz mamy to zadowolenie:)

WISŁAZWE 02.05.2010 21:03

Umiesz liczyć ??
Licz na siebie i tego trzeba się trzymać przez 3 ostatnie kolejki, nie patrzmy na to co zrobi Lech na Cichej tylko zdobywajmy punkty bo to my jesteśmy liderem i to w naszych nogach jest wszystko jak na razie.
Kalkulacje ile jeszcze możemy stracić punktów gdzie zremisować gdzie sobie pozwolić na porażkę skończyły się w piątek o 21:45 po meczu z Koroną.

Walczmy do końca i utrzymajmy lidera.

SlawekS 02.05.2010 23:04

Prawda jest taka, że w tej lidze wszystko się może zdarzyć. W poprzedniej kolejce Lechia była lepsza od Lecha i pechowo przegrała. Dzisiaj też Śląsk w I połowie był lepszy. Nie jest powiedziane, że Lechowi nie przydarzy się kiks i nie przegra z Bytomiem który zagra na luzie.
Legia tez gra kichę ostatnio. Z Piastem i Koroną niezasłużenie wygrała, dostała zasłużone baty od Ruchu. Dlaczego my nie mielibyśmy wygrać w Warszawie. Oczywiście musimy zagrać tak jak w II połowie meczu z Koroną tyle że skuteczniej. Nikomu nie życzę źle, ale nie wiadomo czy Choto będzie mógł grać, a to zawsze zwiększa szanse.
Można przegrać dwa mecze i fuksem zostać mistrzem a można jeden mecz zremisować i mistrzem nie zostać.
Trzeba wygrywać wszystkie trzy mecze wtedy będzie nam wszystko jedno co Lech, Legia czy Ruch będą grać

!!IRIVER!! 02.05.2010 23:07

Nie ******* kolego wyżej, że Śląsk był gdziekolwiek lepszy. Zostali zdominowani, to że przez chwile coś tam 'kopali' (nie nazwę tego grą) nic i tak nie znaczyło. Lech zdecydowanie zasłużył na zwycięstwo. Na "kopaninę" Śląska nie dało się patrzeć.

Scenariuszy jest jeszcze w ch.. nie ma co dywagować, bo równie dobrze Ruch może zostać MP i wcale mnie to jakoś nie zdziwi :foch:

kot 02.05.2010 23:10

Nie uwierzę, że Legia bez walki podaruje nam mistrza u siebie.
Nie uwierzę, że Pasy bez walki podarują nam mistrza u siebie.
Nie uwierzę, że Odra bez walki spadnie z Ekstraklasyi i podaruje nam mistrza.
Nie wierzę, że Amica przegra lub zremisuje choć jeden mecz z tych 3 ostatnich.

Napięcie i wiara wzrosną lub spadną po meczu z Legią, od którego najbardziej zależy ciąg dalszy liderowania Wisły, lecz nie zależy ostateczne mistrzostwo.

Uwierzę w mistrzostwo dopiero po ostatnim gwizdku w meczu z Odrą, oczywiście podobnie zwycięskim dla Wisły, jak z Legią i Pasami. Innej drogi po mistrzostwo nie ma, jak tylko 3 X zwycięstwo w ostatnich 3 meczach ligii. Jakakolwiek wpadka Wisły typu remis w którymkolwiek z tych ostatnich meczów, będzie równoznaczny, nie tylko z oddaniem liderowania w lidze, ale także mistrzostwa za sezon 2009/2010.

1q2 02.05.2010 23:44

W pełni zgadzam się z przedmówcą - tzn wierze że Amika może jeszcze coś potracić - ale trzeba by być głupcem by na to liczyć i na tym opierać szansę na obronę tytułu - pije tu do naszych gwiazdek i np kurczowe bronienie remisu w Wawie - jako teoretycznie dobrego wyniku.

Tu musi być wóz bądź przewóz i choć rozsądek podpowiada mi że w tym roku już fuksa na miarę poprzedniego - nie będzie - to oczywiście wierze w to że te nasze łamagi mogą wywieść z Warszawy 3 punkty - co jest koniecznością - mogą bo za przeciwników będą mieli wprost braterskie dusze - jakby z jednego ojca i matki były zrobione:>

willow 03.05.2010 00:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 892452)
W pełni zgadzam się z przedmówcą - tzn wierze że Amika może jeszcze coś potracić - ale trzeba by być głupcem by na to liczyć i na tym opierać szansę na obronę tytułu - pije tu do naszych gwiazdek i np kurczowe bronienie remisu w Wawie - jako teoretycznie dobrego wyniku.

Tu musi być wóz bądź przewóz i choć rozsądek podpowiada mi że w tym roku już fuksa na miarę poprzedniego - nie będzie - to oczywiście wierze w to że te nasze łamagi mogą wywieść z Warszawy 3 punkty - co jest koniecznością - mogą bo za przeciwników będą mieli wprost braterskie dusze - jakby z jednego ojca i matki były zrobione:>

Nic dodać nic ująć :) może zadecydować przypadkowe kopnięcie się w czoło :)

Mario Nh 03.05.2010 09:13

Presja w następnych meczach będzie ogromna. Wisła jest jednak drużyną bardziej doświadczoną od Lecha. Mimo wszystko, to kuchenkorz jest dla mnie faworytem.
Chciałbym oczywiście trzech zwycięstw, ale możliwy jest też taki scenariusz...

Wisła remisuje z Legią na wyjeździe. Lech wygrywa z Polonią Bytom i tym samym odskakuje nam na 2 punkty.
29 kolejka, Wisła szczęśliwie wygrywa z Cracovią, Lech wywozi punkt z Chorzowa. Jest punktowy remis.
Później obie drużyny wygrywają u siebie. Lech zostaje "Majstrem" poprzez lepszy bilans meczowy z Wisłą.
Obym się mylił. A trzeba było wygrać jeden z pierwszych 3 meczy na wiosnę...

deembe 03.05.2010 09:26

W takim przypadku jak opisałeś dalej mamy 1 pkt przewagi nad Amicą i nie decyduje żaden bilans meczowy. :)

Gwiaździsty 03.05.2010 09:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 892496)
Presja w następnych meczach będzie ogromna. Wisła jest jednak drużyną bardziej doświadczoną od Lecha. Mimo wszystko, to kuchenkorz jest dla mnie faworytem.
Chciałbym oczywiście trzech zwycięstw, ale możliwy jest też taki scenariusz...

Wisła remisuje z Legią na wyjeździe. Lech wygrywa z Polonią Bytom i tym samym odskakuje nam na 2 punkty.
29 kolejka, Wisła szczęśliwie wygrywa z Cracovią, Lech wywozi punkt z Chorzowa. Jest punktowy remis.
Później obie drużyny wygrywają u siebie. Lech zostaje "Majstrem" poprzez lepszy bilans meczowy z Wisłą.
Obym się mylił. A trzeba było wygrać jeden z pierwszych 3 meczy na wiosnę...

Pomyliłeś się w obliczeniach. Jeśli Wisłą remisuje na Legii, a Amika wygrywa u siebie z Polonioą Bytom to odskakuje nam na ...1 punkt. Ponieważ mamy obecnie przewagę nad synami Fryzjera w postaci 1 pkt.
Następnie remis wronieckich w Chorzowie i nasza wygrana z parchami dajje nam przewagę 1 pkt. przed ostatnią kolejką.

MaG* 03.05.2010 09:43

Mam nadzieje ,ze amica wygra wszystkie swoje mecze.
Mamy pokazać klasę mistrzowską i wygrać te 3 spotkania a nie oglądać się na nich.
No chyba ,że to przerasta możliwości drużyny która ma w ambicjach LM.

Mario Nh 03.05.2010 10:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 892505)
Pomyliłeś się w obliczeniach. Jeśli Wisłą remisuje na Legii, a Amika wygrywa u siebie z Polonioą Bytom to odskakuje nam na ...1 punkt. Ponieważ mamy obecnie przewagę nad synami Fryzjera w postaci 1 pkt.
Następnie remis wronieckich w Chorzowie i nasza wygrana z parchami dajje nam przewagę 1 pkt. przed ostatnią kolejką.

Faktycznie.
No to mamy Mistrza :lol:
A tak na poważnie... to dalej nie mogę uwierzyć jak można było spartaczyć taką przewagę nad Lechem...

tomasz_19 03.05.2010 10:33

z czystym sumieniem można powiedzieć, że tytuł zdobędzie po prostu drużyna lepsza, zostały 3 kolejki do końca, jeżeli w Wiśle marzą jeszcze o tytule to trzeba wygrać wszystkie mecze, bo coś czuję, że Lech w tych ostatnich kolejkach zdobędzie 9 pkt... a już porażka z Legią w ogóle nie wchodzi w rachubę... to będzie po prostu tragedia :( a wiadomo jak ostatnimi czasy idzie nam rywalizacja z tym klubem... nie jestem optymistą muszę stwierdzić...

crazykaro 03.05.2010 10:43

a według mnie Lech nie zdobędzie tych 9 pkt. z meczu na mecz grają caoraz słabiej. i co że wczoraj wygrali 3-0 skoro Śląsk ich na początku barzdiej cisnął niż oni Śląska tak samo było w meczu z Lechią i z Wisłą. Dobrze by było by Lech przegrał z Pogonią PP i wlaczył o miejsce w pierwszej trójce to by pokazał Lechowi.

A Wisła? Nie mają wyjścia jak wygrać. Biorąc pod uwagę sposób gry Legii oraz ich bramkostrzelność mecz musimy wygrać ale zawodnicy muszą biegać tak jak w meczu z Lechem, a taktycznie grać jak z Piastem, wówczas zwyciężą. Teraz to nam bardziej będzie zależało niż Legii bo im skrzydła właśnie podciął Ruch

michu-k 03.05.2010 19:38

Z perspektywy Wisy:

Legia - Wisla = remis
Cracovia - Wisla = remis/wygrana Wisly
Wisla - Odra = wygrana Wisly

Razem- 5/7 punktow

Z perspektywy Lecha:

Lech - Polonia Bytom = zwyciestwo Lecha
Ruch - Lech = zwyciestwo Ruchu/remis
Lech - Zaglebie = zwyciestwo Lecha

Razem- 6/7 punktow

Na zielono warianty korzystniejsze dla nas, na pomaranczowo dla Lecha.

Wyniki jakie wytypowalem powyzej, to wyniki ktore wydaja mi sie najbardziej prawdopodobne.Jak widac emocje siegna zenitu bardziej niz pod koniec ubieglego sezonu (Wisla w Gdansku, Lech w Warszawie).

Co przemawia za Wisla?
- doswiadczenie,
- oddech Lecha na plecach,
- punkcik przewagi,
- dwa, choc trudne, to mecze-klasyki (Legia, Cracovia). Co jak co, ale na te dwie druzyny zawsze potrafilismy sie "spiac".

Co przemawia za Lechem?

- lepsza gra,
- strzelajacy na zawolanie Lewandowski. Mozna stwierdzic ze Lech posiada to czego nie posiada Wisly, czyli ciaglosc w strzelaniu bramek,
- motywacja- drugi raz nie beda chcieli zmarnowac szansy na mistrza jak przed roku.

Wisla i Lech znajduja sie obecnie na dwoch pozycjach analogicznie do sytuacji z konca poprzedniego sezonu.

Nie mniej stwierdzam, z wiara i pelni obiektywizmu, ze tytul pozostanie w Krakowie i juz 15 maja bedziemy swietowac trzecie Mistrzostwo Polski z rzedu.

"My kibice pomozemy, Mistrza Polski zdobedziemy..." Udalo sie w poprzednim sezonie, uda sie i teraz. Tylko male pytanie- to ze Wisla potrafi gonic to wiemy. Ale czy potrafi uciekac?

daniello1987 03.05.2010 20:09

Wazne zeby w Warszawie nie przegrac! oczywiscie ze najlepiej było by wygrac ale czy Naszych na to stac? moze w koncu sie obudzą? a jak nie to chociaz niech nie przegrają.bardzo watpie ze Lech nie straci punktów w Chorzowie. musieliby niezle sie napracowac. 29 kolejka bedzie decydująca jakby na to nie patrzec. speckulowac mozna ale czy narazie jest sens? zobaczymy co sie wydarzy w najblizszy weekend a co najwazniejsze co sie wydarzy w 29 kolejce. musimy sie uzbroci w cierpliwosc:)

coolibeer 03.05.2010 20:28

Będzie tak
28. kolejka
Wygramy w Warszawie a wroniecko-poznański twór ogra Polonię Bytom
29 kolejka
Gonimy parchy Ruch wykoleja lokomotiva
30 kolejka
Sensacyjne zwycięstwo Odry nad Mistrzem zapewnia jej utrzymanie kosztem koszernych.

piotrek*krk 03.05.2010 20:34

dla mnie to trzeba wygrac minimum 2 z 3 najblizszych meczy nie ogladajac sie na innych i nie snuc jakis dziwnych historii. Po ostatnim meczu mam duzy nie pokoj co do tego ale zebym sie mylil [choc juz w gliwicach wygrali na stojaco choc wynik tego nie odzwierciedla].

Ravers 04.05.2010 16:16

Taak myślicie że jak zremisujemy z Ległą,Amcia wygra z Bytomiem i będą w takim układzie liderem oddadzą chociaż punkcik w Chorzowie?Wątpie.

Daja`n 04.05.2010 16:32

Jeżeli nie wygramy w stolycy to MP będzie Lech.Takie jest moje zdanie.

Areo 04.05.2010 16:45

Lech jest słaby psychiczne. Myślę, że po tej kolejce zostaną liderem, ale potem stracą punkty na Cichej. W zeszłym sezonie już mieli 5 punktów przewagi i nie wytrzymali presji. Bronienie pozycji lidera to znacznie większa spinka na psychice niż zabawa w goniącego, a oni i bez tego grają ostatnio mocno przeciętnie.
Jeśli Wisła zremisuje w Warszawie i wygra ostatnie mecze to będziemy świętować. W nasze zwycięstwo na Łazienkowskiej nie wierzę. Nie z Juszczykiem w bramce i Brożkiem potykającym się o własne nogi.

crazykaro 04.05.2010 18:41

No i właśnie stało się coś złego dla Ruchu ale dobrego dla Wisły. Ruch właśnie odpadł z PP i jedyna możliwość aby awansoawli do europejskich pucharów to zajęcie miejsca w pierwszej trójce w ekstraklasie czyli Lokomotivovi wcale zadania nie ułatwią, szczególnie że grają u siebie :D

ardianek 04.05.2010 18:46

masz racje z tym ruchem, ale polowicznie. Rzeczywiscie jest tak jak mowisz, z tym ze po odpadnieciu Slazakow z PP do europejskich pucharow awansuja tylko 3 druzyny z tabeli, a nie 4 co mialoby miejsce w przypadku zdobycia pucharu przez Ruch. Co to oznacza dla nas? Ano to, ze jesli w stolycy mysla o pucharach, to beda sie spusz**c na meczu z nami, bardziej, niz gdyby 4 lokata im wystarczala.

skeba 04.05.2010 18:48

Legii i Wiśle remis nic nie da, więc powinniśmy zobaczyć otwarty mecz, ale znająć życie to będzie bezbramkowy remis i tyle.

SpoXsteR 04.05.2010 18:50

choc z drugiej strony Legia sie jeszcze bardziej zepnie bo 4 miejsce po odpadnieciu Ruchu z PP (nie zdobyciu go) nie gwarantuje jej miejsca w pucharach..............
taki myk :)
ale i tak wole zeby Ruch mial jeszcze wieksze cisnienie w meczu z Lokomotivem.. wiec dobrze sie stalo


bezbramkowy remis moze byc tylko wtedy kiedy miedzy slupkami Wisly bedzie tego typu bramkarz jak Jan Mucha.. znajac zycie wybroni 4 setki a Legia wykorzysta jedna..

crazykaro 04.05.2010 18:54

Legia nie będzie miała większego ciśnienienia bo finał PP byłby dopiero 22 maja więc i tak nie czekałaby az do finału siedząc na 4. miejscu. Ale w tym momencie patrząc na to jak ważne jest to spotkanie można stwierdzić że nie będzie to taki mecz jak z Lechem i na pewno nie zakończy się 0:0.

Zbychu 04.05.2010 21:03

Wszystko zależy od Wisły - jeśli wygra ostatnie mecze mistrzostwo ma w kieszeni.Jeśli zaliczy wpadke majstra zdobędzie prawdopodobnie Lech.A Legia i Ruch będą się gryzły o 3 miejsce gwrantujące puchary europejskie.

Griszka30KR 04.05.2010 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Areo (Post 893062)
Lech jest słaby psychiczne. .

Za to Wisła jest tak mocna ....że...
PRZEGRANA RUCHU W PP DAJE NADZIEJE ,ZE NIE ODPUSZCZĄ LECHOWI

Billy 05.05.2010 08:22

Ja liczę, że Lech znowu nie wytrzyma presji i zmięknie w kulimnacyjnym momencie. Nasze doświadczenie powinno zaprocentować.

SlawekS 05.05.2010 09:09

Ciekawa analizę statystyczną znalazłem na 90minut.pl

Najciekawsze fragmenty:

"Na trzy kolejki przed końcem rozgrywek Ekstraklasy wciąż nierozstrzygnięta pozostaje kwestia mistrzostwa Polski, udziału w europejskich pucharach oraz utrzymania w lidze. Serwis 90minut.pl przygotował tradycyjną analizę statystyczną dotyczącą ostatnich trzech odsłon ligowych zmagań.

Model

W naszym modelu przyjęliśmy założenie, że wyniki spotkań ligowych, a konkretnie liczba zdobywanych przez zespoły bramek, charakteryzują się rozkładem Poissona, co wielokrotnie wcześniej zostało potwierdzone w badaniach naukowych. W naszym modelu jako próbkę przyjęliśmy wyniki zespołów w rundzie wiosennej. Na tej podstawie wyliczyliśmy prawdopodobieństwa dokładnych wyników bramkowych w poszczególnych 24 spotkaniach Ekstraklasy pozostałych do rozegrania, a później przeprowadziliśmy milion symulacji według obliczonych prawdopodobieństw. Po zsumowaniu wyników tych symulacji możemy z dużym prawdopodobieństwem oszacować szanse poszczególnych zespołów na zajęcie poszczególnych miejsc w tabeli.

Dla uproszczenia podajemy tylko wyniki "punktowe" każdego meczu wraz z wyliczonym prawdopodobieństwem, a przy najciekawszych spotkaniach także szanse na poszczególne wyniki bramkowe.

Wyniki meczów

Kolejka 28
1 x 2
Legia Warszawa - Wisła Kraków 24% 29% 47%
Lech Poznań - Polonia Bytom 83% 14% 3%
Jagiellonia Białystok - Ruch Chorzów 33% 40% 27%

Kolejka 29
1 x 2
Cracovia - Wisła Kraków 9% 16% 75%
Ruch Chorzów - Lech Poznań 6% 30% 64%
Polonia Warszawa - Legia Warszawa 26% 32% 42%

Kolejka 30
1 x 2
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 45% 32% 23%
Legia Warszawa - GKS Bełchatów 41% 39% 20%
Wisła Kraków - Odra Wodzisław Śl. 57% 32% 11%

Wyniki bramkowe

W ciekawie zapowiadającym się spotkaniu najbliższej kolejki - Legia - Wisła najbardziej prawdopodobnym wynikiem będzie wygrana gości 1-0 (15,8%). Nieco mniejsze szanse mają remisy 1-1 (12,9%) i 0-0 (12,5%). Najbardziej prawdopodobna wygrana Legii - tj. 1-0 - ma szansę zaistnienia ok. 10,2%.

W derbach Krakowa zdecydowanym faworytem według wyliczeń jest Wisła. Wygrana Wisły 2-0 to najbardziej prawdopodobny wynik (13,7%). Nieco mniej prawdopodobne są wyniki 1-0 dla Wisły (11,6%) i 3-0 dla Wisły (10,7%). Spośród remisów najbardziej prawdopodobny wynik to 1-1 (7,5%), a wygrana Cracovii - 1-0 (zaledwie 3,2%).

W meczu Ruch - Lech najbardziej prawdopodobny wynik to 1-0 dla Lecha (29,1%). W dalszej kolejności 0-0 (23,7%) i 2-0 dla Lecha (17,9%). Wygrana Ruchu 1-0 ma zaledwie 5,0% szans powodzenia.

Szanse na mistrzostwo
1) Wisła - 54,99%
---------------------
2) Lech - 44,65%
3) Ruch - 0,2%
4) Legia - 0,16%

Szanse na miejsce w pierwszej trójce (czyli udział w pucharach)
1) Wisła - 99,83%
2) Lech - 99,79%
3) Ruch - 64,28%
---------------------
4) Legia - 36,10%
5) Bełchatów - 0,004%

Całość analizy na 90minut.pl

szczebrzeszcz 05.05.2010 09:25

to są tylko procenty
proszę pamiętać, że nie daje to pewnej wygranej

dwa nie uwzględnia obecnej pozycji bramkarza :p

TSNH 05.05.2010 09:44

Mały promyk nadziei to tak jak pisało już parę osób że teraz Ruch nie odpuści Lechowi ....
ale czy to tak naprawde ma jakies znaczenie?

daniello1987 05.05.2010 10:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TSNH (Post 893301)
Mały promyk nadziei to tak jak pisało już parę osób że teraz Ruch nie odpuści Lechowi ....
ale czy to tak naprawde ma jakies znaczenie?

otóż ma! i to bardzo duze znaczenie! jesli Ruch chce zająć miejsca w pucharach i to kosztem "wielkiej" Legii to musi wygrywac co sie da! a taki mecz z Lechem zagrają na 100 a moze na 110%!
My musimy zrobic swoje w Warszawie czyli wygrac ,albo chcociaz nie przegrac i poczekac do 29 kolejki. wtedy bedzie juz wszystko jasne!

Jaroo1 05.05.2010 17:10

bylo
20.04 Ruch - Odra
25.04 Lechia- Ruch
28.04 Ruch- Polonia
01.05 Ruch- Legia
04.05 Pogon - Ruch

bedzie
07.05 Jaga - Ruch
11.05 Ruch- Lech

Mecz Ruchu z Lechem bedzie juz 7 meczem Ruchu gdzie w sumie nie mieli nawet kiedy odpoczywac z meczu na mecz. 7 meczow w trzy tygodnie mysle ze to duzo nawet jak na ligi zachodnie a co dopiero myslec o naszych kopaczach, a przeciez na zachodzie maja szerokie sklady a u nas praktycznie miec 14-15 zawodnikow gotowych do gry to jest cud. Dla mnie sprawa jest prosta Ruch wcale nie musi sie spiac w meczu z Lechem (dochodzi do tego jeszcze kwestia wynikow Legii. Jesli Ruch odskoczy Legii w tej kolejce na kolejne kilka pkt i zadowili sie 3 miejscem i nie bedzie chcial toczyc wojny na smierc i zycie z Lechem) to moze z tych naszych (a raczej Waszych) nadziei gowno wyjsc ;) Do tego dochodzi po prostu zwykle zmeczenie, moze sie zajada i nie wyrobia juz w tym meczu. Chociaz rownie dobrze moga naprawde sie spiac na ten mecz ale proponuje sobie az takich nadziei nie robic. Tak czy siak to my mamy wygrac 3 najblizsze mecze i mamy spokoj! Co to za Mistrz co nie patrzy na swoja gre tylko liczyc na rywali...

prober 06.05.2010 00:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SlawekS (Post 893291)
Ciekawa analizę statystyczną znalazłem na 90minut.pl

Znakomita analiza!

Cytat:

W naszym modelu przyjęliśmy założenie, że wyniki spotkań ligowych, a konkretnie liczba zdobywanych przez zespoły bramek, charakteryzują się rozkładem Poissona, co wielokrotnie wcześniej zostało potwierdzone w badaniach naukowych.
Niestety metoda zaniedbuje wiele ważnych aspektów analizowanych meczów (np. wyników w bezprośrednich potyczkach, aktualnej formy, siły motywacji, stanu kadrowego, itd). Stąd też liczne dziwne oszacowania.

Cytat:

Legia Warszawa - Wisła Kraków 24% 29% 47%
Lech Poznań - Polonia Bytom 83% 14% 3%
Jagiellonia Białystok - Ruch Chorzów 33% 40% 27%

Cracovia - Wisła Kraków 9% 16% 75%
Ruch Chorzów - Lech Poznań 6% 30% 64%

Polonia Warszawa - Legia Warszawa 26% 32% 42%

Lech Poznań - Zagłębie Lubin 45% 32% 23%
Legia Warszawa - GKS Bełchatów 41% 39% 20%
Wisła Kraków - Odra Wodzisław Śl. 57% 32% 11%

Na niebiesko moim zdaniem szanse wyraźnie zaniżone, na czerwono wyraźnie zawyżone.

Ale koniec końców...
Cytat:

1) Wisła - 54,99%
---------------------
2) Lech - 44,65%
3) Ruch - 0,2%
4) Legia - 0,16%
...wyszło nawet sensownie, zgodnie z intuicją.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 893296)
to są tylko procenty
proszę pamiętać, że nie daje to pewnej wygranej

Ani trochę nie rozumiesz po co takie rzeczy się liczy. Przecież żadna dyskusja nie daje pewnej wygranej, wszystko rozstrzyga się na boisku. Te procenty są próbą odzwierciedlenia rzeczywistości - próbą, która jest dużo więcej warta niż całe tuziny analiz przedmeczowych, z których nic odkrywczego nie wynika.

1q2 06.05.2010 00:31

Matematycznie to my mamy największe szanse - nie dość że mamy te pół punktu przewagi, to nie gramy już meczu z bezpośrednim przeciwnikiem.

Tyle że matematyka matematyką a rzeczywistość wygląda trochę inaczej.
Nie patrząc już dalej w las, czeka nas mecz z Legią która tak na prawdę gra tak jak i my o życie = puchary/my mistrz .Ruch wtopił więc wiadomo że tylko 3 pierwsze drużyny w nich wystąpią.

Z Legią w Wawie, przez ostatnie lata wygraliśmy tylko raz i to w meczu o prestiż, tak więc są oni lekkimi faworytami a nasza wygrana jest najmniej prawdopodobna - gdzie oczywiście to 'najmniej' nie znaczy że szanse są małe.

Ogólnie(nie zabijcie) na dziś realnie patrząc , Amica jest faworytem do majstra - ma te pół(pół wiadomo czemu) punku mniej ale na wiosnę jest zdecydowanie lepszą drużyną niż my - odrobili 7 pkt w 10 kolejkach.

Mam takie przekonanie że ta kolejka będzie kluczowa czyli jeśli wygramy z Legią to jest bardzo duża szansa że pójdziemy za ciosem, jeśli nie wygramy to jest taka sama szansa że mamy posprzątane.

crazykaro 07.05.2010 22:56

To teraz powinno być tak: my wygrywamy z Legią i Ruch utrrzymuje 3. miejsce a w środę Ruch wygrywa z Lechem i zzostajemy mistrzem :D

palladynTS 08.05.2010 03:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 893118)
No i właśnie stało się coś złego dla Ruchu ale dobrego dla Wisły. Ruch właśnie odpadł z PP i jedyna możliwość aby awansoawli do europejskich pucharów to zajęcie miejsca w pierwszej trójce w ekstraklasie czyli Lokomotivovi wcale zadania nie ułatwią, szczególnie że grają u siebie :D

...no to spójrz koleżko na to z drugiej strony.Ruch dał dupy w PP, a i teraz w lidze z Jagą...
Komu sie furteczka otworzyła?...proste...legionistom...Co zrobią?...
Pogonią nas...niestety...Ten sezon to ogólnie jakaś farsa.Nie jestem w stanie skumać zże można być liderem praktycznie przez całe rozgrywki...a tu nagle ...zonk.W****IE SIE NA MAXXXXXXXXXXXA!!!!!!

WISŁAZWE 08.05.2010 10:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palladynTS (Post 894536)
...no to spójrz koleżko na to z drugiej strony.Ruch dał dupy w PP, a i teraz w lidze z Jagą...
Komu sie furteczka otworzyła?...proste...legionistom...Co zrobią?...
Pogonią nas...niestety...Ten sezon to ogólnie jakaś farsa.Nie jestem w stanie skumać zże można być liderem praktycznie przez całe rozgrywki...a tu nagle ...zonk.W****IE SIE NA MAXXXXXXXXXXXA!!!!!!


Mam rozumieć że śniło Ci się w nocy, że Legia nas pogoni więc po co w takim razie jechać do Warszawy, może trzeba im powiedzieć żeby wracali.

A teraz Ty spójrz na to z tej strony jeżeli mówisz, że Legi otwiera się furtka an puchary i wyjdą zmotywowani, to skąd wiesz że i Wiślacy nie wyjdą zmotywowani wiedząc, że każda strata punktowa praktycznie pozbawia ich lidera po tej kolejce.

Nie wiem skąd wysuwasz wnioski, że tylko Legia będzie chciała wygrać to spotkanie.

Jesteśmy liderem przez prawie całe rozgrywki a 15 maja powiemy, że byliśmy liderem przez cały sezon.

Nie obchodzi mnie co zrobi dziś, we wtorek Lech My mamy wygrywać a nie patrzeć czy Ruch odpuści Lechowi a Polonia się dziś położy przed Lechem bo gra z pretendentem do mistrzostwa. Czy Legia zwietrzyła szansę na puchary mamy grać swoje i wygrywać, bo przypominam że to my w dalszym ciągu jesteśmy liderem.

prober 08.05.2010 11:17

Przy poziomie piłkarskim, jaki obecnie prezentuje Wisła nie można być niczego pewnym. Może się okazać, że krakowianie wygrają obydwa najbliższe mecze (Legia i Cracovia), Lech straci punkty remisując w Chorzowie... a i tak zostanie mistrzem, bo chłopcy Kaperczaka po raz drugi dadzą ciała i przegrają z Odrą. Mnie to nie zdziwi ani trochę po porażkach "u siebie" z Cracovią, Legią, Arką i Koroną.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:11.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl