![]() |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Po prostu niesamowicie mnie podku***** tym tekstem o tym że nie płacą podatków w mieście, a kto płaci za przystanki ? Co? kto płaci za licencje? Na dodatek chyba mi nie chcesz powiedzieć że MPK więcej zapłaci skoro jest instytucją publiczną... Siwy no wiesz gdybym pracował w ścisłym centrum to może i gbybym miał dojazd do jakiegoś tramwaju który mnie tak szybko dowiezie to tak ale teraz mam busa bez przywilejów który jedzie bezpośrednio do centrum i nie wiem czemu ktoś chce to zlikwidować po prostu chciałbym żeby miasto się zainteresowało ich warunkami i warunkami dla pasażerów bo przecież miasto powinno dbać o swoją aglomeracje prawda ? |
Cytat:
Cytat:
|
Dobrze, rozumiem część twoich argumentów. Ale to normalne, że miasto chroni w ten sposób swoje, nieprawdaż? Zresztą niewiele jest takich kontrapasów wyznaczonych tylko dla MPK. Przyznaje, część stwierdzeń może była zbyt śmiała. Btw, jeśli pozwolisz wszystkim busom jeździć po kontrapasach, to i te wycieczkowe będą jeździć, co jest moim zdaniem blokowaniem drogi priorytetowemu transportowi publicznemu. I nikt mi mie wmówi, że transport prywatny (typu busiarze) są dla samego miasta bardziej żywotną grupą interesu niż transport publiczny.
|
Cytat:
|
a co za różnica, że Mobilis ma tylko 4 linie i przez to jest tańszy? Jak Ci się opłaca i umiesz robić biznes to możesz mieć 100 lini i być tańszy. Transport publiczny w Krakowie to farsa. Foruje się tylko przepłacane MPK (ale jest ekonomiczne tak? ha ha dopłacane a ekonomiczne tak?) Nie jestem zwolennikiem transportu publicznego. Ok rozumiem, że jakiś musi być to niech jest ale bez dopłacania do tego!! Mi nikt nie dopłaca do paliwa, prywatnym busiarzom także, Mobilisowi też itp, itd. Niech miasto sprywatyzuje MPK i wtedy nic mi do tego. Za prywatne pieniądze niech robią co chcą ale nie za miejskie, państwowe itp. A to jak się traktuję prywatne busy to jest żenada. Nieraz się czepiają, że jeżdżą przepełnione. A autobusy mpk nie jeżdzą? jak wszyscy upchani jak sardynki w puszcze to już nie przepełniony?
|
Ale MPK bezpośrednio NIKT nie dopłaca. Czerpie ono zyski na podstawie umowy za wyjeżdzone kilometry + ew za usługi wspomagające. A gdyby Mobilis miał obsługiwać więcej linii to i ich oferta byłaby wyższa.
|
Piotruś narzekaj narzekaj, przyjdzie kryska na matyska. Widać, że naprawde ktoś Ci musiał coś zrobić, że nienawidzisz MPK. Oj, najgorsze, najstraszniejsze! Skoro większość ludzi korzysta z mpk, to większość z nich jest za utrzymaniem dopłat do niego. Poza tym, widać, że kolega nie zauważył zmiany taboru. Poza tym cała idea komunikacji miejskiej nie polega na tym, żeby była ona w pełni rentowna, jak mniemasz, ale by zapewniała możliwość transportu po mieście w jak największym zakresie dla mieszkańców. Nie każdych chce korzystać z auta i uwierz mi, jest wiele ludzi, którzy wolą jechać dłużej, ale nie mieć problemu z parkowaniem. I nie myśl, że z twojej kieszeni dużo na to idzie. Poza tym jest cała banda tępych kierowców, którzy nie potrafią parkować i blokują nam chodniki w mieście. Może za to zapłacisz? Bo mnie to np bardzo przeszkadza.
|
Jak nie dopłaca? A kupowanie autubusów czy tramwajii za miejska kasa to nie dopłata?Mobilisowi chyba nikt nie kupi autubusu albo busiarzowi busa? Dlaczego miasto ma brać kredyty i się zadłużać na flote autobusowo-tramwajową skoro mogłyby to robić prywatne firmy?
|
Cytat:
Jak już takie miejsca powstaną, sam zdecydujesz, czy bardziej opłaca się jechać autem, czy KM. Ale musi być alternatywa. Teraz takiej, zwłaszcza dla mieszkańców okolicznych miejscowości, nie ma. Cytat:
|
Cytat:
busiarze też są transportem publicznym mimo tego,że prywatnym.podobnie zresztą jak mobiles.bus pasy potrzebne są dla każdego transportu publicznego,bo tylko w ten sposób,będzie on szybszy od transportu indywidualnego.jak ludzie zorientują się,że jadąc,autobusem czy busemdojadą szybciej,to zrezygnują sami z prywatnego samochodu.dam ci przykład.mój kolega dojeżdża ze Skawiny do pracy przy ulicy Lubicz.kiedyś jeździł samochodem,ale teraz stwierdził,że taniej i szybciej jest busem,więc sie przesiadł.w momencie gdy skrócą przymusowo busy do Borku Fałęckiego(a takie plany w głowach popieprzonych urzędasów sie rodzą od czasu do czasu) gwarantuję ci,żę wróci do samochodu.dlatego,że będzie i DŁUŻEJ i DROŻEJ..w busie jeździ z nim około 20 osób.niech tylko połowa z nich dojdzie do takich samych wniosków....a takich busów jeździ dziesiątki jeśli nie setki nie tylko z samej Skawiny.wyobrażasz sobie o ile większe będą korki w Krakowie.ja,mimo że nie korzystam(taką mam pracę) z transportu publicznego,to jestem jak najbardziej za jego rozwojem i wszelkimi możliwymi dla niego ułatwieniami.ale dla KAŻDEGO rodzaju tego transportu,i żeby to było robione z głową. |
Jak źle parkują to powinni dostać mandat i po kłopocie. Nikt mi nie zrobił krzywdy tylko jestem za tym, żeby nie dokładać się do tego. Ten transport może działać tak samo albo lepiej gdy będą to robiły prywatne firmy. TRNKRN z Toba nie ma merytorycznej dyskusji tylko demagogia. Co to znaczy, że jest masa tępych kierowców? jest masa tępych ludzi no i co z tego?
A co do rowerów faktycznie super pomysł zwłaszcza od listopada do lutego pogoda na rower jak znalazł. |
.wPolsce są drogi krajowe,gminne,wojewódzkie,powiatowe.jeżeli jakaś droga krajowa przebiega przez Kraków,to jest budowana z pieniędzy "państwowych"a nie miejskich.poza tym pieniądze z podatku drogowego (kiedyś płacony w gminie,dziś doliczany do paliwa)są w jakiejś części przelewane na konto miasta z budżetu państwa.
|
Słuchaj, Twoje argumenty to też demagogia, po prostu nie bierzesz pod uwagę lokalnych uwarunkowań. Ok zgadzam się, pozwólmy jechać busom kontrapasami, ale też zamknijmy centrum przed samochodami. Jak kolega wyżej wspomniał, nikt nie dopłaca do tego bezpośrednio. A pięniądze na zakup nowego taboru idą z UNii, także cała twoja teoria Piotrek87 bierze w łeb.
|
Twoja idzie w łeb bo żadna dotacja z Unii nie daję 100% zwrotu żadnej inwestycji. Część bombardierów byłą współfinansowana z Unii w 50%. i nie na wszystkie zakupy są dotacje. Poczytaj coś a potem pisz bo na razie nie masz o wielu rzeczach pojęcia.[FONT=Tahoma]
[/FONT] |
Cytat:
|
Co do bombardierów, część poszło z Unii, reszta z kredytu EBOiR, no więc znowu nie było tu żadnej dotacji miasta. Nawet przyjmując dość karkołomną tezę, że miasto dopłacałoby do MPK (faktycznie jest jego akcjonariuszem poprzez Krakowski Holding Komunalny), to patrząc na bilans finansowy w ostatnich latach MPK zanotowało niewielką stratę, co przy kryzysie, wzroście cen paliw oraz ilości inwestycji w postaci zmian taboru jest to wynik co najmniej zadowalający.
|
Cytat:
Rondo Ofiar Katynia? Rondo Mogilskie? Rondo Grzegorzeckie? budowa Śliwiaka i Surzyckiego? mogę ci odpowiedzieć, jak nie wiesz. Do Żadnej. |
Cytat:
|
Te inwestycje nie powiesz, że są strategiczne dla miasta a zwłaszcza rondo Ofiar Katynia? Nie budujemy bo lepiej tramwaje kupić bądź ścieżki rowerowe?Jeżeli strata nawet niewielka jest wynikiem zadowalającym to gratuluje. Jak nie wielką podaj liczbę.Czyli rozumując to wszytkie zakupy MPK są darmowe tak? Unia, Ebory itp? Bądźmy poważni, w
|
Picasso, państwo dokładało się estakady nad Rondem Polsadu? nad Al. 29. Listopada? Pierwsze słyszę.
Chyba że mówisz o czwartej obwodnicy. Czwarta obwodnica (A4, S7) jest finansowana ze środków państwowych. Miasto nie udzwignęłoby takiego ciężaru finansowego. Cytat:
a dobra komunikacja miejska dla mieszkańców to nie jest inwestycja strategiczna? Można ją olać? Wszystkie inwestycje, które wymieniłem, są finannsowe z budżetu miasta. Poza tym pisaliśmy o finansowaniu dróg w Krakowie przez państwo. A oprócz czwartej obwodnicy nic nie finansują. ścieżki rowerowe to jest kwestia drobnych pieniędzy, więc nawet nie porównuj. Nawet twoje kochane OSLO ma niezłą sieć ścieżek, łącznie z wypożyczalniami rowerów. |
W latach 2007-2008 był to 1 mln zł straty, a przykładowo w 2005 były to 52 mln, także odkąd zmieniono sposób działnia komunikacji w Krk (2006) widać znaczącą poprawę. Niewielka strata w okresie przejściowym jest dobrym wynikiem. Nie twierdzę, że jest idealnie, jakakolwiek forma dotacji, czy to z Unii, czy skądś indziej jest oznakiem ułomności ekonomicznej, daleko mi też do chwalenia ogólnej polityki rozwoju miasta, więc oczywiście, że najlepiej byłoby jakby miasto nie było nawet akcjonariuszem MPK, żeby to była firma całkowicie prywatna. Ale nie jest to możliwe, a na pewno nie od razu, bo wtedy mielibyśmy katastrofę komunikacyjną. Trzeba się rozwijać na miarę możliwości, a nie można zaprzeczyć, że w ostatnich latach komunikacja w naszym mieście zdecydowanie się polepsza. A dużo więcej pretensji kierowałbym w stronę ZiKiTu, a nie MPK. Zakupy MPK nie są darmowe, poza w/w są dokonywane ze środków własnych, które to z kolei są pozyskiwanie głównie na podstawie umowy z miastem, a nie bezpośredniej dotacji, a w taki sam sposób zarabia choćby Mobilis.
|
Tylko Siwy jak nie zrobimy najpierw dróg to najlepsze autobuski nie będą miały po czym nie sądzisz? chyba, że wszędzie poprowadzisz tramwaj?Widzę, że chciałeś mi dociąć z Oslo. Ścieżki rowerowe to jest taka wisienka na torcie jak już nie masz na co kasy w infrastrukturę wydawać. U nas 80% dróg jak z trzeciego świata a Ty chcesz ścieżki rowerowe budować? Na tych nędznych drogach niszczą się np. nowe autobusy i zwiększają ogromnie koszty eksploatacji. Także drogi chyba po pierwsze nie sądzisz?
|
Cytat:
|
wyjąłeś zdanie z kontekstu szans prywatnych przewoźników a mpk.
|
Cytat:
|
Kolegę bardzo boli to, że jezdził MPK, choć w świetle jego argumentów śmiem twierdzić, czy tak rzeczywiście było. Naprawdę Piotrek87, takiego malkontenta jak Ty nie widziałem nigdzie. Wyobrażam sobie już twój obraz, leniwego człowieka, który woli dojechać 2 km samochodem, bo cięzko mu postać 10 minut w autobusie. Inwestycje drogowe są kluczowe, ale przecież nie wszystkie drogi da się rozbudować. Zbliżamy się do jakiegoś maksimum i później już nie będzie na nie miejsca na budowę lub poszerzanie dróg. A co do obwodnicy Krakowa, to owszem państwo buduje, ale też ludzie z całej Polski, nie tylko zaś Kraków będzie korzystał, i nie Kraków będzie utrzymywał tą drogę. Zwłaszcza, że znaczna część obwodnicy Krakowa jest poza jego granicami. Zresztą nie wiem o co jest spór odnośnie tej obwodnicy :)
|
to nie jest spór.ale w jednym się mylisz znaczna część obwodnicy jest w granicach administracyjnych Krakowa.praktycznie od stopnia wodnego Kościuszko aż za Bieżanów.
co do tego,że ludzie z całej Polski korzystają z obwodnicy.to prawda,ale i krakowianie korzystają z obwodnic innych miast(np ja). |
Mowię znaczna część, np autostradowa. Bo chodzi mi o całość, a nie ten wschodni fragment.
|
Cytat:
|
Dobra, to nie jest istotne. Istotne, że zgadzamy sięz faktem, że nie ma się o co sprzeczać :D
|
może numeracja obwodnic mi się pomyliła,ale jak napisałem wcześniej budżet państwa może finansować tylko drogi krajowe,a estakada nad rondem polsadu nie leży w ciągu drogi krajowej.obecnie droga krajowa nr 7 przebiega al 29.opolską i do autostrady,poźniej w opatkowicach wjeżdża na zakopiańską.a autostradowa obwodnica Krakowa była budowana mimo wszystko z pieniędzy budżetu państwa,a nie miasta.i wszelkie remonty na niej także wykonuje państwo,a nie zaprzeczysz chyba,że na jej istnieniu korzysta Kraków.wyobrażasz sobie korki na alejach gdyby nie było tej obwodnicy?.
Tylko Opolska wraz z dwoma estakadami to droga krajowa nr. 79 Sandomierz-Bytom . |
Cytat:
|
On nawet na Antarktyde by pojechał... Bo jego autko jest najwspanialsze na świecie ;)
|
poziom odpowiedzi bardzo merytoryczne...szkoda gadać..nie powiesz mi, że infrastruktura drogowa u nas jest rewelacyjnya autobusy nie psują się szybciej na takich fatalnych drogach? ale nie lepiej odpisać ty autem wszędzie jeździsz albo o Antarktydzie. W swoim poscie wyżej nawet nie wspomniałem o niszczeniu się aut prywatnych tylko właśnie autobusów. No ale pisałem, że demagogia u was taka, że zal..
|
Cytat:
Ja mam pod blokiem (w odległości do pięciu minut) 10 linii jeżdżących w różnych kierunkach. Niestety, dojazd do pracy wymaga minimum 2 przesiadek lub jednej + dłuższy spacer. Tak czy tak nie da się zejść poniżej 50 minut. Ale to jest do przeżycia. Żona ma do pracy 12-15 minut i dopóki się dało jeździła komunikacją miejską. Ale teraz mamy dziecko, które musi chodzić do przedszkola. Jedyne przedszkole, które przyjęło je ze względu na wiek w zeszłym roku znajduje się 15 km od domu w innym kierunku niż moja praca. Dojazd tam z domu to około 30 minut pod warunkiem, że zdążę na autobus. Z przystanku do przedszkola i z powrotem - 25 minut. Stamtąd mam minimum 50 minut jazdy komunikacją miejska do pracy z dwoma lub z czterema przesiadkami - godzina minimum. Razem 1h 55 m. Samochodem jestem w stanie całość załatwić w 50 minut. Wracam do domu - przez Centrum bo tak jest mi bliżej. Sam. Dziecko z przedszkola odbiera żona bo ja bym nie zdążył. Niestety ze względu na napięte ramy czasowe i organizację komunikacji miejskiej jeździ swoim samochodem. Sama. Ekonomicznie tez nam się to bardziej opłaca niż zatrudnianie opiekunki i jazda MPK. Nawet przy dwóch samochodach. Tak, że wariat pozdrawia Pana Zorientowanego. |
Cytat:
Odnośnie psucia się autobusów. Ty masz jakieś informacje, ile autobusów się zepsuło przez drogi z "trzeciego świata"? Żal, to jesteś ty. Większość krakowian korzysta z KM, a ty chcesz ją likwidować, bo trzeba dołożyć kilka milionów. Za to budowa estakad i tuneli, jest opłacalna, bo ceny w sklepach spadają... żal... |
Sandbender, rozumiem okoliczności, nie każdy musi mieć autobus spod domu do miejsca, w które ma potrzebę się udać. I ma prawo korzystać z samochodu. Ale mam też mam nadzieje, że w przyszłości, jak już wam dziecko podrośnie, to będziecie jechać z żoną do pracy jednym samochodem - ze względu na ekonomię. Ja zazwyczaj mieszkałem w takich miejscach, z których dojazd w 1 stronę zajmował mi co najmniej godzinę. Nie narzekałem, bo są ludzie co jadą dłużej. Rozumiem, że chcesz mieć więcej czasu z rodziną, to dla mnie powód znacznie ważniejszy niż argumenty innych osób. Ale bije mnie po oczach szaleństwo co poniektórych, by zlikwidować KM. Sam z doświadczenia zgodzę się z kolegą, że sytuacja w Krakowie nie jest zła jeśli chodzi o infrastrukture, a nawet dość znacząco się poprawia z każdym rokiem. Jak również sam tabor w przewoznikach KM jest wymieniany na nowszy i lepszy. Z tym psuciem autobusów to kolega wcześniej mnie rozwalił. Te drogi to chyba najmniejszy powód z którego psują się autobusy. Rozsądek przede wszystkim.
|
Tak jak uważasz, że drogi w Krakowie są świetnie to idź się lecz. Nie wiem gdzie Ty jeździsz. Dziury w większości dróg takie, że szkoda gadać. Każdy kierowca się z tym zgodzi, pogadaj sobie nawet z kierowcami mpk na pewno Ci powiedzą, że jest super. Myślisz, że przez dziurawe drogi nie niszczy zdecydowanie się zawieszenie czy na przykład szybciej opony się zużywają? Przecież to są oczywiste fakty o których każdy mechanik Ci powie. Nie chce likwidacji KM tylko sprywatyzowanie tego i takiego samemu traktowania jak prywatnych przewoźników. Siejecie w dwójkę taka propagandę, że to się w pale nie mieści.Z waszych postów wynika, że mamy świetne drogi, znakomita KM i winą za całe zło są kierowcy aut i plany budowy dróg. Z jakiej wy planety jesteście.
Uważasz, że większość krakowian jeździ KM? Przewozy pasażerskie zgodnie z przelicznikami jazd wg GUS ogółem 239 549tys pasażerów a osób w sferze komunikacji jest 936tys.(Kraków plus Wieliczka plus Skawina plus gminy ościenne stąd liczba pod milion) To są dane wszędzie dostępne tylko trzeba poszukać a nie demagogie uprawiać wasze posty cały czas nie są poparte żadnymi danymi tylko własnymi poglądami a świetny przykład większość korzysta z KM... TAKŻE NIE WIĘKSZOŚĆ KORZYSTA Z KM TAKIE SĄ DANE! |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:23. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl