![]() |
To jest czyste s****y*yństwo.
Mam pytanie, dlaczego w Polsce nie ma wyborów czy chcemy TL czy nie? Bo w obecnej sytuacji możemy liczyc tylko na prezydenta. Chcą wprowadzic jedno prawo, te same podręczniki, będziemy wszyscy życ w Unii Europejskiej, a kraje to będą takie województwa. Może za "n" lat będziemy gadac po unijnemu, a nasz narodowy język będzie językiem mniejszości narodowej? Paranoja, nie wiadomo czy smiac sie czy plakac... Najlepiej by było zrobic coś, żeby nas z tej UE wyje*ali. |
Ewa Stefańska: Federalny Trybunał Konstytucyjny badając zgodność traktatu lizbońskiego z niemiecką konstytucją orzekł w swoim wyroku z 30 czerwca 2009, że warunkiem wejścia traktatu w życie będzie ustawowe wzmocnienie niemieckiego parlamentu w procesach decyzyjnych Unii Europejskiej. Czy Bundestag i Bundesrat wywiązały się z tego zadania?
Stefan Hambura: Oczywiście wywiązały sie z tego. Potwierdził to sam niemiecki Trybunał Konstytucyjny. Tak więc kolejna skarga konstytucyjna wystosowana przez Dietera Spethmanna wraz z wnioskiem w postępowaniu zabezpieczającym w sprawie niemieckich ustaw wokół traktatu z Lizbony nie została przyjęta do rozstrzygnięcia (zobacz postanowienie niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22.09.2009). Po tymże orzeczeniu niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego z 22.09.2009 roku prezydent Republiki Federalnej Niemiec Horst Köhler mógł dopełnić i dopełnił ratyfikacji traktatu z Lizbony. W niemieckich mediach niewiele się mówiło na temat zawirowań wokół ratyfikacji traktatu z Lizbony. Z drugiej strony coraz bardziej słyszalne były artykułowane oddolnie żądania rozpisania referendum w sprawie przyjęcia traktatu. Jak Pan to skomentuje? Głos wołającego na puszczy. Być może zaowocuje to za dwa lub trzy pokolenia. Kanclerz Angela Merkel podczas nadzwyczajnego spotkania UE, 17 września 2009 roku, poinformowała swoich europejskich kolegów o tym, że Niemcy czują się zobowiązani wykładnią niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego z 30 czerwca 2009 roku w sprawie traktatu z Lizbony. Czy rząd Donalda Tuska nie powinien podzielić się tą wiedzą z polskim społeczeństwem? Pani kanclerz Angela Merkel spełniła tym samym obietnicę daną siostrzanej partii CSU, że powoła sie na orzeczenie niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego z 30 czerwca 2009 roku, gdyż Trybunał Konstytucyjny orzekł wtedy, że traktat z Lizbony nie narusza niemieckiej konstytucji, jeżeli będzie stosowany zgodnie z wykładnią dokonaną przez tenże Trybunał. Myślę, że premier Donald Tusk powinien podać dosłowny tekst ustnego oświadczenia pani kanclerz Merkel w tej sprawie, a polscy prawnicy powinni się poważnie zastanowić, jakie to ma konsekwencje dla Polski. Czy śledził Pan przebieg zainicjowanej przez portal Fronda.pl akcji "Polska ma być suwerenna”? Pod listem wzywającym polskich posłów i senatorów RP do niezwłocznego podjęcia swoich konstytucyjnych obowiązków ochrony suwerenności i interesów państwa polskiego i przestrzegania Konstytucji RP podpisało się dotychczas ponad 2000 osób. Jaką rolę może odegrać ta inicjatywa na polskiej scenie politycznej? Inicjatywa ta nie tylko może, ale również powinna odegrać bardzo istotną rolę w Polsce, właśnie teraz po pozytywnym referendum w Irlandii. Jeżeli polski parlament nie zareaguje na wydarzenia w Niemczech, a dokładnie mówiąc marszałek Bronisław Komorowski spod znaku „białej flagi” zablokowałby odpowiednią inicjatywę ustawodawczą, to czy w takim wypadku może grozić nam utrata suwerenności niejako na własne życzenie? Warto wspomnieć, że słowa związane z suwerennością (souverän lub Souveraenität) padają w wyroku niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego 49 razy. Oznacza to zatem powrót państwa narodowego. Jeżeli Polska „prześpi” ten zwrot w Unii Europejskiej i nie uchwali ustaw na wzór niemiecki, może to w przyszłości doprowadzić np. do tego, że Niemcy w UE mogliby się powoływać na wolę suwerena usankcjonowaną w ustawie, a Polska na instrukcje rządowe. Wtedy polski głos mógłby być traktowany jako gorszy lub mniejszej wagi. |
zauważyłem ,że przeoczyłem jeszcze fragmenty o Radzie Europejskiej i jej przewodniczącym , sorry MJ ale wklejasz niepotrzebnie całe artykuły z traktatu i się gubię ;)
Ale nic straconego Cytat:
Rada Europejska jest istotnym ciałem , ale politycznym . Jeżeli chodzi o funkcje prawne , to nie ma żadnych kompetencji . Więc co rozumiesz przez te bardzo duże uprawnienia Rady Europejskiej :>? Na dodatek działa w drodze konsensusu , więc to przewodniczenie sprowadza się do roli mediacyjno-organizacyjne I które według Ciebie uprawnienia przewodniczącego są ,,duże'' , porównaj je sobie z artykułami zamieszczonymi w naszej konstytucji dotyczącymi prezydenta i zastanów się jeszcze raz , czy sensownie jest pisać , że przewodniczący ma duże uprawnienia ;) Cytat:
Spoko , traktat z Lizbony reguluje kwestie wystąpienia z Unii może nie będą musieli nas wyje*ywać |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Ale został wybrany. Każdy wiedział, że szefem jest Kaczyński i że kogoś wybierze innego niż siebie jeżeli Lech wygra wybory. Wygrał. W każdym razie głosując na PiS wyborcy mieli świadomość że premierem będzie ktoś od nich. Na wybór premiera KE nie masz absolutnie żadnego wpływu. Nawet pośredniego. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Pozdrawiam, |
Cytat:
Wolałbyś aby ten wpływ miał np jakiś komisarz :) ? Zresztą nie mówimy o ,,wpływie'' , tylko o politycznej kontroli uprawnień przyznanych na mocy traktatów i prawa pochodnego , żeby EUROPOL nie wykraczał poza ramy przyznanych uprawień , szczególnie jeżeli chodzi o swobody obywatelskie . Cytat:
Cytat:
To jest zasada lojalności/solidarności , która już istnieje w traktatach . TzL nieco zmienia jej brzmienie , ale wymowa jest ta sama . Państwa muszą lojalnie wykonywać i respektować zaciągnięte w traktatach zobowiązania i ich konsekwencje . Cytat:
Tylko że oni nawet poinformowali dużo wcześniej ,że będzie to Barroso , nie zaskoczyli Kaziem z Londynu. Cytat:
Cytat:
Cytat:
,,Uwzględniając wybory do Parlamentu Europejskiego'' To jest legitymizacja zwyczaju który ma miejsce od jakiegoś czasu , czyli że partia która zdobyła największą liczbę głosów zgłasza swojego kandydata na przewodniczącego Komisji Cytat:
Wszędzie rządy kierują całym państwem i jeżeli uważają to za konieczne , to wchodzą w różne dziwne strefy Komisja Europejska musi też mieć swoją specyfikację , bo ona nie jest rządem w dosłownym rozumieniu tego słowa , ona nie tyle ,,rządzi'' czyli prowadzi państwo , tylko stoi na straży i wykonuje zobowiązania wynikające z traktatów . Cytat:
Cytat:
Oczywiście PE nie ma bezpośredniej inicjatywy ustawodawczej (ale patrz art 192 ak 2 TWE) , tylko że ja nie twierdziłem , że jest parlament taki jak narodowe , ale że zostaje zwiększona jego moc działania i to nie ulega wątpliwości. Jak już wspomniałem obecnie na podstawie procedury współdecydowania(ART 251 TWE) PE może wprowadzać poprawki do projektu aktu prawnego a także niedopuścić do jego wejścia w życie w Traktacie z Lizbony procedura ta zostaje nazwana (ART 294 ToFUE) zwykłą procedurą ustawodawczą i zostaje rozciągnięta na zdecydowaną większość sfer tworzenia prawa unijnego . Cytat:
Cytat:
Cytat:
O procesach decyzyjnych i Unii od kuchni napewno , ale w kwestiach prawnych , to ma doradców od tego. Zresztą jak większość polytyków . |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Państwa Członkowskie podejmują wszelkie właściwe środki ogólne lub szczególne w celu zapewnienia wykonania zobowiązań wynikających z niniejszego Traktatu lub z działań instytucji Wspólnoty. Ułatwiają one Wspólnocie wypełnianie jej zadań. Powstrzymują się one od podejmowania wszelkich środków, które mogłyby zagrozić urzeczywistnieniu celów niniejszego Traktatu. " Jest to znaczna różnica. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Pozdrawiam, Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Pozdrawiam, |
cała Europa jest za i nie robi żadnych problemów, tylko zawsze "Polaczki" mają jakieś ale
hehe widocznie taka nasza rola, że zawsze lubimy być w centrum zainteresowania w świecie tak jak w 39, 89 itp ehh tak dla TL |
Cytat:
|
Pomijając już to, czy ktoś jest przeciwnikiem TL czy też zwolennikiem to poziom wiedzy osób biorących tutaj udział w dyskusji na temat TL jest 100razy większy niż 95% posłów, a to jest tragedia i porażka wszystkich Polaków:evil:.
|
MJ - on przede wszystkim jest chyba lekko opóźniony i w każdym temacie musi się wyróżniać jakimiś głupimi tekstami i prowokacjami. Przykre :(
|
Cytat:
A po drugie w Polsce zwierzchnikiem Komendanta Głównego Policji jest Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji , więc przekładając to na ,,grunt'' unijny i biorąc za punkt odniesienia , to że nazywasz KE ,,rządem'' , to chciałbyś aby istniał tam jakiś komisarz od spraw wewnętrznych i sprawował kontrolę nad EUROPOLEm , co jest dosyć zadzwiające biorąc pod uwagę , że według Ciebie KE jest swego rodzaju ,,dyktatorem'' ;) Cytat:
Ciężko powiedzieć czym jest interes Twojego kraju . Jedni sądzą , że interesem ich kraju jest wysłanie wojsk do Iraku inni , że nie angażowanie się w tego typu konflikty. Bardziej jednak oceniał bym to z perspektywy brzmienia Konstytucji a nie różnie rozumianego ,,interesu'' kraju . Cytat:
Cytat:
Jak u nas w kraju jakaś partia zapowiada , że ten a ten będzie premierem , to głosując na tą partię też mam jakiś pośredni wpływ . Ale jak nie zapowiada , albo jest niezdecydowana , to może się zdarzyć , że ja sobie wyobrażam Kaczyńskiego jako Premiera a dostaje Marcinkiewicza. Skąd więc bierze się ten mój bezpośredni wpływ na obsadę stanowiska Premiera w wyobrach krajowych ?? Cytat:
Cytat:
Poczytaj o Komisji Santera , wystarczyło , że PE pogroził palcem a nawet nie musialo dojśc do procedury wotum nieufności , bo Santer wraz z całą ,,ekipą'' zrezygnował . Poczytaj też o (mało chwalebnej) sprawie Rocco Buttiglione , która jest kolejnym dowodem na to , że PE może wywierać spory wpływ na Komisję . Poza tym sam dysksuje opierasz cytując framenty traktatu , więc jeżeli ogólnie uważasz , że mają taką samą wartość jak artykuły konstytucji ZSRR , to nie ma sensu ich cytować i używać w dyskusji ;) Cytat:
Działać nie może jak nie ma nad czym , czyli jak KE nie przedstawi inicjatywy ustawodawczej , ale jeżeli akt zostanie poddany procedurze jego przyjęcia , to PE ma całkowitą swobodę w działaniu , jeżeli chodzi przyjęcie/odrzucenie czy zmianę danego projektu prawnego . Cytat:
Po drugie nie pisałem , że Parlament Europejski jest taki jak krajowe a nawet wspomniałem , że dosyć istotną różnicą jest brak inicjatywy ustawodawczej . Natomiast pisałem o tym ,że ma on istotny wpływ na kształt stanowionego prawa wspólnotowego a traktat z Lizbony jeszcze bardziej wzmacnia jego pozycję prawodawczą. Czy możesz zaprzeczyć temu , że jest tak jak napisałem w ostatnim zdaniu :)? Cytat:
art 14 pkt 1 zd 1 ,,Parlament Europejski pełni , wspólnie z Radą , funkcję prawodawczą i budżetową '' Więc jak to jest z tym brakiem mocy ? Narzędzie to coś co nie ma żadnego wpływu na działanie osoby , która się nim posluguje i służy tylko do wykonywania czynności z góry nakazanych przez ,,użytkownika'' PE może wpłynąć na kształt aktów kierowanych do niego przez KE , bądź nie dopuścić do ich przyjęcia , więc co z niego za narzędzie ? Czy uważasz również Radę Unii za narzędzie Komisji :>? I bardzo mnie interesuje co Ci się nie spodobało w sformułowaniu ,,kolegialnie'' i co wyłącznie na wniosek Komisji ;) ? w ramach przypomnienia , napisałeś dokładnie tak ; ,,1. Pamiętaj, że wyłącznie na wniosek Komisji. Kontrola polityczna nad Europolem i KOLEGIALNA kontrola nad KE. To chyba żart? Nie, niestety nie. '' Cytat:
Cytat:
Fakt jest taki , że przepis wyraźnie mówi o 55 % członków Unii + 65 % ludności , te trzy kraje które wymieniłeś nie spełniają tych warunków . JAK już powszechnie wiadomo , jutro o 12.00 Prezydent z pompą( zaproszeni min. Barroso , Tusk , Buzek) podpisze Traktat z Lizbony i tym samym Wacław Klaus , zostanie ostatnim Mohikaninem w Unii Europejskiej . http://www.google.com/hostednews/epa...lh2cHHk9V8kbOg |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Państwa Członkowskie podejmują wszelkie właściwe środki ogólne lub szczególne w celu zapewnienia wykonania zobowiązań wynikających z niniejszego Traktatu lub z działań instytucji Wspólnoty. Ułatwiają one Wspólnocie wypełnianie jej zadań. Powstrzymują się one od podejmowania wszelkich środków, które mogłyby zagrozić urzeczywistnieniu celów niniejszego Traktatu. " Jest różnica między "celami Traktatu", a "celami Unii". Można to zinterpretować zupełnie inaczej ZWŁASZCZA, że Unia dała sobie prawo do działań wykraczających poza te które przyznaje jej Traktat. Cytat:
Cytat:
Dlaczego? Bo nie powinno się wybierać faceta, który wybiera innego faceta, którego wybierają inni faceci. Józek zagłosował na Kazika, a Kazik lubił Stefana, a Stefana lubili też inni koledzy, więc Stefan został szefem. Czy więc uważasz, że i tak już osłabiony proces demokratycznych wyborów, należy osłabić jeszcze bardziej? Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Francja - 63 mln. Niemcy - 82 mln. Hiszpania 46 mln. 191 mln. UE - 498 mln. Jest to ponad 35%, a to oznacza, że pozostałe kraje UE choćby chciały ustawy nie przepchną, ponieważ nie uzbierają 65%. W pierwszym przypadku przyznałem Ci rację. |
|
Patrze jak od wstapienia do Unii ,rozwija sie coraz szybciej nasz kraj , budowane sa stadiony (w tym Wisły) ,rozwija sie infrastruktura i informatyzacja kraju , moge sobie chocby przejechac podziemia szybkim tramwajem z Ronda Mogilskiego na Dworzec Główny ,to sie pytam wszystkich eurosceptyków, czego wy ****a chcecie ?
|
Cytat:
http://www.europarl.europa.eu/sides/...PL&language=PL Tutaj jest kolejny przykład demokracji w UE. Patrzcie punkt 14, sytuacja w Iranie. Okazuje się drodzy koledzy że "wysoki przedstawiciel ds. wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa" już istnieje mimo że 30 stycznia 2008r. TL nie był ratyfikowany w 3/4 krajów UE. To kolejny pokaz demokracji w Unii Europejskiej po Lizbońsku. |
AS82 napisał...
Patrze jak od wstapienia do Unii ,rozwija sie coraz szybciej nasz kraj , budowane sa stadiony (w tym Wisły) ,rozwija sie infrastruktura i informatyzacja kraju , moge sobie chocby przejechac podziemia szybkim tramwajem z Ronda Mogilskiego na Dworzec Główny ,to sie pytam wszystkich eurosceptyków, czego wy ****a chcecie ? Nie rozumiesz człowieku o co chodzi eurosceptykom... Tym postem wpisałeś się w ogół hurrra optymistów,którzy nie widzą zagrożeń tylko same plusy(?). Czy sądzisz,że wszystko TO o czym piszesz zasługa tylko i wyłącznie UE ?:D Naiwność nie zna granic.....:lol: |
Problemem eurosceptyków jest to że wolność i demokracja dla nich równa sie nacjonalizm ,czasem skrajny nacjonalizm . Ja natomiast nie ejstem nacjonalista tylko europejczykiem i ciesze sie z coraz wiekszej integracji w wspolnocie i mam zaufanie do wszystkich urzedow europejskich ktore tworza i stanowia w niej prawo dziekuje :)
|
W porządku szanuję Twoje zdanie....Właśnie za to między innymi ginęli nasi Rodacy,aby każdy mógł sie wypowiadać.
Niestety nie mówi się i piszę o wszystkich zagrożeniach związanych z TL,a prawo unijne czasami jest wręcz porażające w swej głupocie(patrz osławiony banan)Nie wspomne już o równości i partnerstwie wszystkich krajów w unii.....:idea: |
Super, budują stadiony, drogi, linie tramwajowe, wspaniała ta unia!
Tylko skąd biorą pieniądze? Czyżby z NASZYCH podatków!?... Ja jestem Polakiem, nie Europejczykiem. I żaden traktat tego nie zmieni. |
Cytat:
UE nie ma jakiegoś skarbca bez dna, najpierw musi ograbić europejczyków z kasy a potem zrobić propagande, że UE rozdaje hajs za free. Proponuje zapoznać się z tym linkiem http://tomaszcukiernik.pl/artykuly/t...otacjach-z-ue/ A w ogóle to nie chodzi już nawet o kase tylko o rzeczywisty cel istnienia UE, dużo forumowiczów ma poważne wątpliwości czy faktycznie podpisując TL nie tracimy suwerenności jako państwo, jakie by ono nie było. ps uwielbiam określenie eurosceptyk chociaż prawdę mówiąc jestem uniosceptykiem ;) Pozdrawiam |
Powtórzę słowa polskiego przedwojennego polityka po napaści Niemiec i Sowietów i podziale Polski w 1939 roku.
"Nasz Kraj nie był idealny,miał wiele wad, ale to była Nasza Polska,która się mimo wszystko rozwijała.Wymarzona i uświęcona krwią wielu pokoleń Polaków..." Historia lubi się powtarzać..... Obecna sytuacja nie jest oczywiście adekwatna do tamtej,ale poniekąd oddajemy dobrowolnie jeśli nie całej to przynajmniej część suwerenności.Dzisiaj już nie trzeba potężnych armii by podporządkować sobie jakieś państwo... |
Tym razem zaczne naszą kilkuzdaniową polemikę od końca . Jakieś urozmaicenie musi być ;)
Cytat:
Oczywiśćie , że istnieje . Z tego co pamiętam to od Traktatu Amsterdamskiego , czyli od roku 1999 . Dlatego ciężko Ci rozumieć niektóre sprawy , bo owszem masz niezłą wiedzę na temat Traktatu z Lizbony , ale masz problemy z dopasowniem jej do kontekstu , czyli ogólnej problematyki prawno-unijnej . Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Od początku to do Komisji należała wyłączna inicjatywa ustawodawcza . Traktat z Lizbony nic tutaj nie zmienia. I widzisz masz po wpadce z wysokim przedstawicielem , kolejny przykład , że bez odniesienia(tj np znajomości wcześniejszych traktatów ) , nie będziesz w stanie sensownie przeforsować swojej argumentacji. Cytat:
Unia będzie posiadała 5 kompetencji wyłączych , 13 dzielonych i 7 wspomagających . Do liczby 100 jest tak samo dalego jak do liczenia stron traktatów w tysiącach ;) . Zresztą w tej dziedzinie TzL nie wprowadza znaczących zmian , jeżeli chodzi o treść kompetencji przekazanych na poziom Unii . Za to wprowadza porządek w systematyce kompetencji , co jest niezwykle istotną sprawą , biorąc pod uwagę , ze do tej pory o tym które komptencje są wyłączne , czy dzielone , decydowała praktyka wsparta orzecznictwem ETS u . Nie można napisać , że większość kompetencji przypada KE , bo nie przypadają one konkretnej instytucji , tylko Unii Cytat:
Zmiany w KE są akurat najmniej znaczące w stosunku do pozostałych instytucji , więc jeżeli twierdzisz , że sytuacja PE w zasadzie nie ulega zmianie , natomiast twierdzisz , że KE to zupełnie inna instytucja po traktacie , to jesteś w wielkim błędzie ;) Jedyna istotna zmiana jaka miała natąpić , to zmniejszenie składu KE ponieżej liczy państw członkowskich , ale niestety zostało to poświęcone na ołtarzu w ramach głupich deklaracji dla Irlandczyków . Cytat:
Chodzi o to , że są przykłady silnego wpłwu PE na KE , zawartość merytoryczną sprawy pana Rocco zostawy poza . Bo to ma się tak samo do sprawy , jak to kiedy napisałeś że Barroso był w przeszłości zwolennikiem Mao(ale tutaj musielibyśmy wniknąć w historię polityczną krajów takich jak Grecja , czy Portugalia i zastanowic się skąd się tam wzieło tyle wszelkiej maści skrajnych lewicowców ;) ) , odpowiadając na to iż ja napisałem , że przewodniczącym KE została osoba , która była ,,delegowana'' przez zwycięską partię . Cytat:
Cytat:
Piszemy jedynie o tzw. partiach europejskich działających na płaszczyźnie wspólnotowej. Zobacz sobie obecny traktat ,,Ustanawiający Wspólnotę Europejską'' i tam w art 191 masz pojęcie partii politycznych na poziomie erupejskim . Tutaj kolejny raz wychodzą braki z powodu , których nie możesz dokonać pełnej interpretacji zmian wprowadzanych przez Traktat z Lizbony . Cytat:
Więc może jednak takim dyktatorem strasznym ta KE nie jest ? Cytat:
Cytat:
Upraszczając cele traktatów , stają się celami Unii . Chodzi raczej o sformułowanie niż o zawartość merytoryczną , bo zarówno cele traktatów jak i cele Unii są wyraźnie w traktacie wymienione , więc problemu interpretacji ciężko się tutaj doszukiwać ;) Prawo działań wykraczajacych poza te którze przyznaje jej traktat czyli tzw ,,procedura kładki'' istnieje już od dawna , zobacz sobie art 308 TWE. Traktat z Lizbony obostrza korzystanie z tego artykułu min poprzez zamianę konstultacji PE na wymóg jego zgody i wprowadzenie do procedury kontrolnej parlamentów narodowych. Ot kolejny szatański antydemokratyczny i ograniczający możliwości PE zapis traktatu ;) o EUROPOLu i ,,politycznej'' kontroli policji , później , bo mnie czas goni. Widze też ze zaczeły się mini dyskusje o eurasach . Wczoraj gdzieś usłyszałem dosyć fajny argument luźno z tym związany . Mianowicie budżet Unii to około 1 % sumy PKB wszystkich krajów członkowskich a budżet federalny USA , to około 27 % PKB . Tak daleko Unia jest do Stanów Zjedonocznych Europy . Bez dudków na Marsa nie polecimy ;) |
Cytat:
Hahaha bardzo smieszne. Jest patologia i inni tego nie rozumieja ze tak byc musi. Boki zrywac. |
Dlaczego patologia ?
Uważasz , że premier też powinien być bezpośrednio wybierany przez lud ? Może nie ograniczajmy się , niech ministrowie i sekretarze stanu też pochodzą bezpośrednio z woli ludu. Ja uważam , że system w którym szef rządu pochodzi ze zwycięskiej partii i musi uzyskać dla swojego gabinetu odpowiednie poparcie parlamentu jest odpowiedni. Nie wiem co w tym nadzwyczajnego. Ty wybierasz Stefka i dajesz mu tym samym pełnomocnictwo od tego aby na premiera ,,wybrał'' Józka , Franka , czy kto mu się tam podoba . Na tym polega demokracja parlamentarna. Więcej już nie mam nic na ten temat do napisania , bo ma to mało wspólnego z Traktatem Lizbońskim. Cytat:
Zresztą już chyba kiedyś coś takiego ogłaszałeś , że nie zamierzasz ze mną dyskutować . Tymczasem , to Ty dwa razy próbowałeś w tym temacie nawiązać ze mną polemikę. Jest chyba na tym forum opcja ,,ignoruj'' , więc trochę się dziwie czemu do tej pory z niej nie skorzystałeś w stosunku do mojej skromnej osoby. |
Cytat:
W Niemczech lud głosuje na partię, ale tam z góry wiadomo, kto zostanie kanclerzem. Podobnie jest w Wielkiej Brytanii, tyle, że chodzi o premiera, lider zwycięskiej partii zostaje wg zwyczaju premierem. We Francji rząd tworzy właściwie prezydent. W Stanach rząd tworzy prezydent. To takie jasne zasad/obyczaje jakie wykreowały się w czasie formowania tych systemów. System Unijny jest narzucony odgórnie, niejasny, nikt nie odpowiada przed ludem. Coś jak w Związku Radziecki. Proste? |
|
Szanowny Shadzie
Czy muszę po raz enty pisać , że zwycięska partia EPP na długo przed wyborami zapowiadała , że jej kandydatem będzie Barroso i czy muszę po raz enty pisać , że panuje też w Unii taki zwyczaj , że to właśnie kandydat zwycięskiej partii zostaje przewodniczącym KE ? Czy mam też po raz 3 napisać , że zwyczaj ten ,,zostaje zapisany'' w TzL ? Ja nie twierdze , że system wyboru przewodniczącego jest identyczny jak państwowy(bo Unia nie jest państwem i próżno doszukiwać się lustrzanego odbicia) , ale że jest do niego bardzo zbliżony i z traktatu na traktat z wyborów na wybory , jeszcze bardziej przypomina te ,,krajowe'' . Cytat:
Bo jeżeli chodzi o odpowiedzialność KE , to też już wspominałem w tym temacie o możliwości wyrażenia wotum nieufności przez PE w stosunku do KE . |
Cytat:
http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=7qcQ95d5G18 |
Cytat:
Demokracja Ateńska miała 5tys. członków i była bezpośrednia. Obecne demokracje mają po kilkadziesiąt milionów elektorów głosujących na swoich przedstawicieli. Jak sobie wyobrażasz sprawne funkcjonowanie demokracji 500 milionowej gdzie wszystko jest podwójnie pośrednie? Wybierasz swojego przedstawiciela w PE i na tym koniec. Jest jeszcze 700 innych członków PE, wszystko jest rozmyte bo krajów jest 27. To się nie może sprawdzić w wersji demokratycznej, po prostu nie ma szans. Papier dużo zniesie, ale de facto obecne rządy eurokratów zyskają tylko dodatkową moc prawną. Obecne demokracje jakie są, takie są, ale jakiś generalny kierunek w państwie narodowym ogół wyborców jest w stanie rządzącym nakreślić. Moim zdaniem jest to zupełnie niewystarczające i iluzoryczne, ale są konkretne wybory, które ten kierunek zmieniają. W Unii tego nie ma i nie będzie. Jest i będzie za to dryf w kierunku narzuconym przez kupę biurokratów i komisarzy. Dokładnie jak w Związku Radzieckim, nie bójmy się takich porównań. Powstaje twór na granicy Austro-Węgier i Sowietów. Nic z tego nie będzie na dłuższą metę a skończyć się może to tragicznie, tak jak mówi w filmiku zamieszczonym przez Młynia Władmir Bukowski, konfliktami etnicznymi i ekonomicznymi na nieznaną skalę w nowoczesnej historii. |
Cytat:
Też pisałem o tym w tym temacie. Na te dwa krótkie zdania mam teraz czas . Później zapoznam się z tekstem dotyczącym demokracji ateńskiej , bo tyle zdążyłem przeczytać;) |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Ponieważ są to kompetencje dzielące się na kolejne kompetencje. Weźmy punkt j): j) przestrzeń wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości; - ta kompetencja dzieli się kompetencje ds. Armii - wojska, Europolu - Policji. Eurojustu - sądownictwa. W kontekście Polski Polska traci 3 kompetencje - władza nad wojskiem, policją i sądem. Dlatego też 25 nowych kompetencji Unijnych oznacza utratę ponad 100 kompetencji dla Polski. To że ujęto wszystkie te kompetencje w 25 punktach, nie oznacza że i Polska traci kompetencje tylko w 25 punktach. Ponieważ nie uznaję kłamstwa - uważam że za punktem j) nie kryje się jedna kompetencja, ale 3. Tak samo nie uznaję ptk. c) spójność gospodarcza, społeczna i terytorialna; - to są 3 kompetencje a nie 1. To raz. Dwa, że poza wymienionymi kompetencjami w artykułach, które sam zresztą przytoczyłem w pierwszym poście (w tych których mowa o rzekomo 25 kompetencjach), Unia ma także kompetencje, można powiedzieć - ukryte po różnych artykułach. Może inaczej powinienem napisać. Państwa Członkowskie przekazują na rzecz Unii ponad 100 swoich kompetencji, które ona zawiera w 25 punktach. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
http://www.naszawitryna.pl/europa_505.html Cytat:
Cytat:
Cytat:
P.S małe pytanie - po co Unia się zbroi? To pytanie nurtuje również zwolenników Traktatu. Po co tworzy się Euroarmię z ponad 2 mln żołnierzy pod bronią? Czy Unia, która tyle mówi o pokoju i rozbrojeniach powinna tworzyć tak potężną armię? Najpotężniejszą na świecie? Pozdrawiam, |
Panowie mam wielki szacunek do tego,że się tutaj spieracie na tak ważnym polu, dlatego aby nie rozmywać zadam dwa pytania.
1. Czy Traktat jest nadrzędny nad Konstytucją RP 2. Jeśli powyższe pytanie ma odpowiedź tak,to w takim razie ktore prawo będzie mnie obowiązywać?Miejscowe czy to wymyślone w Brukseli? |
Cytat:
2. Państwo nie może mieć 2 konstytucji, a więc - te nadrzędne. |
1. Tak , ale jak każdy poprzedni , więc w tej kwestii nie ma żadnej ,,nowości'' wprowadzanej przez TzL.
2. W kontekście odpowiedzi pozytywnej w pierwszym pytaniu , odpowiedź w tym wydaje się zbędna ;) Zasada pierwszeństwa funkcjonuje od lat 60 tych i chociaż jest zasadą niepisaną (miało to się zmienić w Traktacie zwanym konstytucyjnym ) , to jest przestrzegana . O ile nie ulega żadnej wątpliwości , że prawo ,,unijne'' jest nadrzędne w stosunku do ustaw (mamy to zapisane w konstytucji) i aktów prawnych niższej rangi , to jeżeli chodzi o kwestie konstytucji , trybunały konstytucyjne niektórych państw mają w tej kwestii zdanie nie tak oczywiste jakby wynikało z zasady pierwszeństwa i raczej starają się bronić przepisów konstytucyjnych . Prawda jest jednak taka ,że nigdy nie doszło do otwartego konfliktu na tej linii , zawsze znajdywano jakieś kompromisowe wyjście. Cytat:
A jakiego słowa byś użył zamiast kolegialna , chodzi mi o to jak Ty rozumiesz te słowo ? Cytat:
To co napisałeś , to nie są jakieś sub-kompetencje , tylko działania mające służyć realizacji kompetencji , którą jest w podanym przez Ciebie przypadku utrzymanie przestrzeni wolności , bezpieczeństwa i sprawiedliwości. Polska nie traci kontroli nad swoją armią , policją czy sądownictwem , te instytucje które wymieniłeś , czyli EUROJUST i EUROPOL (nie wspominam o armii , bo tu zupełnie inna bajka , ale zauważyłem , że gdzieś w swoim poście jeszcze o tym napisałeś , więc tam się odniosę) są instytucjami koordynacjno , pomocniczymi na poziomie unijnym w odniesieniu do swoich krajowych odpowiedników. Mamy w traktacie jasno i wyraźnie określone ich zadania. EUROJUST - wspieranie , wzmacnianie koordynacji oraz współpracy między krajowymi organami śledczymi i organami ścigania . To zresztą kwestie prokuratury , więc nie ma nic wspólnego z sądownictwem , które przypisałeś do EUROJUST ;) EUROPOL - wspieranie , wzmacnianie działań organów policji i ścigania , wspieranie i wzmacnianie wspołpracy w zwalczaniu poważnej przestępczości transgranicznej. Nie da się w tym przypadku mówić o utracie kontroli nad policją czy prokuraturą przez państwa cżłonkowskie:) Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
To nie chodzi o kwestię samoooceny , tylko stosowanie praw i funkcjonowanie instytucji . ZSRR było państwem totalitarnym w którym prawem była władza partii a nie zapisy konstytucji. Cytat:
Przecież są przepisy prawa traktatowego jak i pochodnego regulujące działalności partii politycznych na poziomie europejskim , czyli tzw partii europejskich . Nie trzeba do tego Traktatu z Lizbony ;) http://www.euractiv.com/en/Fixed/gro...al-parties.htm Cytat:
Od kiedy dyktator boi się , że za przekręty na kilkaset milionów E mogś spowodować , że z z dymem pójdzie wiele spraw ? Cokolwiek to znaczy ;) Dyktator zakłada medią kłódkę na gębę , przeciwników wysyła w miejsce odosobnienia i kręci lody dalej. Cytat:
Cytat:
Że kwintesencją demokracji jest głosowanie na gościa , który ślepo brnie w program partyjny. Oczywiście funkcjonowanie partii politycznych usprawnia wiele rzeczy i mamy z tego typu funkcjonowaniem demokracji przedstawcielskiej doczynienia już od dawien dawna , ale jednak powstrzymywał bym się , żeby przypisywać temu łatkę krystalicznej demokracji przedstawicielskiej :) Czyli Ty chciałbyś , żeby premierzy krajów byli wybierani w wyborach bezpośrednich :>? Cytat:
jakie cele art 3 Artykuł nowy w tym sesnie , ze odnosi się do innej konstrukcji , bo w poprzednim traktacie był on zapisany w TWE i przypisywało się go początkowo jedynie do pierwszego filara , później jednak miało miejsce orzecznictwo ETS , które rozciągneło zasadę lojalności także na filar III W tym przypadku mamy doczynienia z likwidacją struktury filarowej stąd ta ,,nowość'' W starym przepisie miałeś napisane ,,Powstrzymują się one od podejmowania wszelkich środków , które mogły by zagrozić urzeczywistnieniu celów niniejszego Traktatu'' Teraz masz napisane Unii Jednak zarówno w pierwszym jak i drugim przypadku cele są zapisane w Traktacie . Więc jeżeli teraz czytasz ,,wszelki środków , które mogły by zagrozić urzeczywistnieniu celów Unii , to w domyśle dodajesz zapisanych w tym traktacie , bo nie ma jakiś abstrakcjnych celów Unii krażących gdzies w kosmosie . Zarówno w starym brzmieniu jak i w nowym , przepis ten odnosi się do innych przepisów zapisanych w traktacie . Dlatego dalej muszę pozostać przy zdaniu , że nie jest to rzecz nowa i że taka klauzula jest niezbędna do funkcjonowania Unii/Wspólnoty . Państwa muszą być lojalne w stosunku do zaciągniętych przez siebie zobowiązań . Cytat:
Na jakiej podstawie Unia może wkraczać w kompetencje państw członkowskich , albo wręcz samoczynnie je poszerzać , skoro art 5 ToUE i art 4 pkt 1 ToUE (po zamianach TzL) są jasne w tej kwestii . Cytat:
To byłby chyba największy wysiłek militarny w historii , powołać 2 mln armię mając do dyspozycji jedynie składki państw , nie no oczywiście nie ma mowy o żadnych 2 mln. W ramach Helsińskiego Celu zasadniczego w 1999 r przyjęto plan utworzenia 50-60 tys sił szybkiego reagowania , zdolnych do moblizacji w ciagu 2 mc i przeprowadzenia operacji trwającej rok. Jak widzisz do 2 mln , to trochę daleka droga ;) A w jakim celu Unia tworzy struktury militarne , albo quasi-militarne ? Odpowiedź jest bardzo prosta , w celu skutecznego wykonywania wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Cytat:
Piszesz o tym , że w państwach(jak to nazwałeś narodowych a to określenie trochę na wyrost w stosunku do niektórych państw UE) członkowskich obywatel może nakreślić jakiś generalny kierunek rządzącym. To ja się pytam , kto zasiada w Radzie Europejskiej , albo Radzie Ministrów(UE) , czy nie Ci rządzący , którzy powinni realizować politykę ,,nakreśloną'' im przez wyborców ? Co do Parlamentu Europejskiego , to pamiętajmy , że jest to instytucja ewoluująca , istnieje od ponad 50 lat , pierwsze wybory bezpośrednie odbyły się 30 lat temu , 16 lat temu po raz pierwszy uzyskała jakiś poważniejszy wpływ na kształt prawa unijnego a teraz po TzL możliwości PE zwiększą się jeszcze bardziej i będzie to kolejny etap ewolucji. Nie rozumiem zupełnie argumentu o tym , że wybieram swojego przedstawiciela i koniec , no zwykle tak jest w wyborach do parlamentów , że wybieram swojego przedstawiciela a nie jeszcze dodatkowo Twojego i mojego kolegi. Parlamentarzysta nie ma reprezentować interesu danego kraju , tylko swoich wyborców . Dlatego , żeby utwierdzić tą regułę , uważam , że kolejnym etapem (zrealizowanym przed następnymi wyborami do PE) , powinno być utworzenie obok list krajowych , list mieszanych składających się wyłącznie z przedstawicieli innych państw . Miało by to pozytywny wpływ na debatę na poziomie europejskim . Wydaje Ci się ,że nie ma żadnego wpływu na kształt tworzonego prawa , to czy w PE będzie 90 % socjalistów , czy np 90 % chadeków :)? Wystarczy zobaczyć jaka była walka o kształt dobrze znanej dyrektywy anty-dyskryminacyjnej z ubiegłego roku. |
Cytat:
|
Pisząc o 2 mln jako największym wysiłku w historii nie miałem na myśli samej liczby , tylko właśnie cały szerszy kontekst , jak finansowanie , organizowanie od podstaw , liczebność mieszkańców Unii , czy inne priorytety w polityce unijnej aniżeli powszechna militaryzacja ;)
Jak uda się osiągnąć te kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy zdolnych do moblizacji w ciagu maksymalnie 2 mc i do przeprowadzenia rocznej operacji , to będzie już spory sukces organizacyjny i finansowy :) Przypomniam , że ostania misja w Czadzie(mimo iż udana) polegała na tym , że Francuzi chodzi od państwa do państwa i żebrali o jakieś wsparcie . Jeżeli chodzi o mobilizację , to było to daleko od perfekcji. Zresztą sam zapytałeś o zadność funkcjonowania takiego olbrzyma . Myśle , że jej nie dostrzegasz , ja też nie . |
Cytat:
Natomiast chodzi o to że 2 mln żołnierzy będzie Unia miała do dyspozycji w razie gdy sobie tego zażyczy, zgodnie z tym: ""3. Państwa Członkowskie, w celu realizacji wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony, oddają do dyspozycji Unii swoje zdolności cywilne i wojskowe, aby przyczynić się do osiągnięcia celów określonych przez Radę. Państwa Członkowskie wspólnie powołujące siły wielonarodowe mogą również przekazać je do dyspozycji wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony. Państwa Członkowskie zobowiązują się do stopniowej poprawy swoich zdolności wojskowych. Agencja do spraw Rozwoju Zdolności Obronnych, Badań, Zakupów i Uzbrojenia (zwana dalej "Europejską Agencją Obrony") określa wymogi operacyjne, wspiera środki ich realizacji, przyczynia się do określania i, w stosownych przypadkach, wprowadzania w życie wszelkich użytecznych środków wzmacniających bazę przemysłową i technologiczną sektora obrony, bierze udział w określaniu europejskiej polityki w zakresie zdolności i uzbrojenia oraz wspomaga Radę w ocenie poprawy zdolności wojskowych."" Reszta jutro. Pozdrawiam, |
Witam po dłuższej przerwie.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Ja się trzymam litery logiki, która nakazuje mi wolność, bezpieczeństwo i sprawiedliwość traktować jako 3 niezależne kompetencje, a nie jako jedną. Cytat:
"Artykuł 88 (dawny artykuł 30 TUE) 1. Zadaniem Europolu jest wspieranie i wzmacnianie działań organów policyjnych i innych organów ścigania Państw Członkowskich, jak również ich wzajemnej współpracy w zapobieganiu i zwalczaniu poważnej przestępczości dotykającej dwóch lub więcej Państw Członkowskich, terroryzmu oraz form przestępczości naruszających wspólny interes objęty polityką Unii. 2. Parlament Europejski i Rada, stanowiąc w drodze rozporządzeń zgodnie ze zwykłą procedurą prawodawczą, określają strukturę, funkcjonowanie oraz zakres działań i zadań Europolu. Zadania te mogą obejmować: a) gromadzenie, przechowywanie, przetwarzanie, analizę i wymianę informacji, przekazywanych zwłaszcza przez organy Państw Członkowskich, państw trzecich lub instytucji spoza Unii; b) koordynowanie, organizowanie i prowadzenie dochodzeń i działań operacyjnych prowadzonych wspólnie z właściwymi organami Państw Członkowskich lub w ramach wspólnych zespołów dochodzeniowych, w stosownych przypadkach w powiązaniu z Eurojust. Rozporządzenia te określają również procedury kontroli działań Europolu przez Parlament Europejski, w której uczestniczą parlamenty narodowe. 3. Wszelkie działania operacyjne Europolu są prowadzone w powiązaniu i w porozumieniu z organami Państwa Członkowskiego lub Państw Członkowskich, których terytorium dotyczą. Stosowanie środków przymusu należy do wyłącznej kompetencji właściwych organów krajowych." Z Eurojust jest podobnie - odsyłam zainteresowanych do pierwszego posta. Cytat:
To tutaj jest z TN, polecam ostatnie zdanie: "Artykuł 77 Opłaty i należności pobierane przez przewoźnika w związku z przekraczaniem granic niezależnie od ceny transportu nie powinny przekraczać rozsądnego poziomu, przy uwzględnieniu rzeczywistych kosztów efektywnie poniesionych w związku z przekroczeniem granicy. Państwa Członkowskie podejmują starania, aby stopniowo obniżyć te koszty. Komisja może kierować do Państw Członkowskich zalecenia w celu zastosowania niniejszego artykułu." Od TL KE nie wydaje żadnych zaleceń tylko ma władze do tego żeby wydawać polecenia. Cytat:
"Artykuł 288 (dawny artykuł 249 TWE) W celu wykonania kompetencji Unii instytucje przyjmują rozporządzenia, dyrektywy, decyzje, zalecenia i opinie. Rozporządzenie ma zasięg ogólny. Wiąże w całości i jest bezpośrednio stosowane we wszystkich Państwach Członkowskich. Dyrektywa wiąże każde Państwo Członkowskie, do którego jest kierowana, w odniesieniu do rezultatu, który ma być osiągnięty, pozostawia jednak organom krajowym swobodę wyboru formy i środków. Decyzja wiąże w całości. Decyzja, która wskazuje adresatów, wiąże tylko tych adresatów. Zalecenia i opinie nie mają mocy wiążącej." Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Wyjaśnię to prosto o co mi chodzi: Polska - głosujesz na Gowina. Gowin ma szefa Tuska. Pomiędzy Tobą a premierem jest jeden łącznik. A jeżeli głosujesz na premiera to zero łączników. UE - głosujesz na dajmy na to Ziobrę. Ziobro należy do fr. . Ziobro ma szefa. Szef ustala jak będzie głosować frakcja ustaliwszy to wcześniej z innymi szefami frakcji. Ktoś wysuwa czyjąś kandydaturę nad którą będą głosować. Ale moment? Pomiędzy Tobą a kandydatem nie ma żadnego łącznika. Nie masz wpływu na to kto będzie kandydatem. Nie ważne czy szefem frakcji jest Farage, czy Daul. Oni nie zostaną szefami KE, niezależnie od tego ile głosów zbiorą ich partie. Bo kandydata wystawia ktoś inny. Z oficjalnej strony UE: "Nowa Komisja jest powoływana co pięć lat, w ciągu sześciu miesięcy od daty wyborów do Parlamentu Europejskiego. Przy jej powoływaniu stosuje się następującą procedurę: * Rządy państw członkowskich uzgadniają między sobą, kogo nominować na nowego przewodniczącego Komisji. * Kandydatura nominowanego na przewodniczącego Komisji jest następnie zatwierdzana przez Parlament. * Nominowany na przewodniczącego Komisji, w porozumieniu z rządami państw członkowskich, wybiera pozostałych członków Komisji. * Rada przyjmuje listę nominowanych osób kwalifikowaną większością głosów i przedkłada ją do zatwierdzenia Parlamentowi Europejskiemu. * Parlament przesłu..... każdą z nominowanych osób i wydaje opinię dotyczącą całego proponowanego składu Komisji. * Po zatwierdzeniu przez Parlament Europejski przewodniczący i pozostali członkowie nowej Komisji zostają formalnie mianowani przez Radę, stanowiącą większością kwalifikowaną głosów." Cytat:
Cytat:
"Artykuł 3 (dawny artykuł 2 TUE) 1. Celem Unii jest wspieranie pokoju, jej wartości i dobrobytu jej narodów. 2. Unia zapewnia swoim obywatelom przestrzeń wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości bez granic wewnętrznych, w której zagwarantowana jest swoboda przepływu osób, w powiązaniu z właściwymi środkami w odniesieniu do kontroli granic zewnętrznych, azylu, imigracji, jak również zapobiegania i zwalczania przestępczości. 3. Unia ustanawia rynek wewnętrzny. Działa na rzecz trwałego rozwoju Europy, którego podstawą jest zrównoważony wzrost gospodarczy oraz stabilność cen, społeczna gospodarka rynkowa o wysokiej konkurencyjności zmierzająca do pełnego zatrudnienia i postępu społecznego oraz wysoki poziom ochrony i poprawy jakości środowiska naturalnego. Wspiera postęp naukowo-techniczny. Zwalcza wyłączenie społeczne i dyskryminację oraz wspiera sprawiedliwość i ochronę socjalną, równość kobiet i mężczyzn, solidarność między pokoleniami i ochronę praw dziecka. Wspiera spójność gospodarczą, społeczną i terytorialną oraz solidarność między Państwami Członkowskimi. Szanuje swoją bogatą różnorodność kulturową i językową oraz czuwa nad ochroną i rozwojem dziedzictwa kulturowego Europy. 4. Unia ustanawia unię gospodarczą i walutową, której walutą jest euro. 5. W stosunkach zewnętrznych Unia umacnia i propaguje swoje wartości i interesy oraz wnosi wkład w ochronę swoich obywateli. Przyczynia się do pokoju, bezpieczeństwa, trwałego rozwoju Ziemi, do solidarności i wzajemnego szacunku między narodami, do swobodnego i uczciwego handlu, do wyeliminowania ubóstwa oraz do ochrony praw człowieka, w szczególności praw dziecka, a także do ścisłego przestrzegania i rozwoju prawa międzynarodowego, w szczególności zasad Karty Narodów Zjednoczonych. 6. Unia dąży do osiągnięcia swoich celów właściwymi środkami odpowiednio do zakresu kompetencji przyznanych jej na mocy Traktatów." Cytat:
Cytat:
Cytat:
"6. Rząd każdego Państwa Członkowskiego, Parlament Europejski lub Komisja mogą przedkładać Radzie Europejskiej propozycje dotyczące zmiany wszystkich lub części postanowień części trzeciej Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, dotyczących wewnętrznych polityk i działań Unii. Rada Europejska może przyjąć decyzję zmieniającą wszystkie lub część postanowień części trzeciej Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Rada Europejska stanowi jednomyślnie po konsultacji z Parlamentem Europejskim i Komisją oraz z Europejskim Bankiem Centralnym w przypadkach zmian instytucjonalnych w dziedzinie pieniężnej. Decyzja ta wchodzi w życie dopiero po jej zatwierdzeniu przez Państwa Członkowskie, zgodnie z ich odpowiednimi wymogami konstytucyjnymi. Decyzja, o której mowa w akapicie drugim, nie może zwiększyć kompetencji przyznanych Unii w Traktatach. 7. Jeżeli Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej lub tytuł V niniejszego Traktatu przewiduje, że Rada stanowi jednomyślnie w danej dziedzinie lub w danym przypadku, Rada Europejska może przyjąć decyzję upoważniającą Radę do stanowienia większością kwalifikowaną w tej dziedzinie lub w tym przypadku. Niniejszego akapitu nie stosuje się do decyzji mających wpływ na kwestie wojskowe lub obronne. Jeżeli Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej przewiduje, że akty prawodawcze przyjmowane są przez Radę zgodnie ze specjalną procedurą prawodawczą, Rada Europejska może przyjąć decyzję zezwalającą na przyjęcie takich aktów zgodnie ze zwykłą procedurą prawodawczą. Wszelkie inicjatywy podejmowane przez Radę Europejską na podstawie akapitu pierwszego lub drugiego są przekazywane parlamentom narodowym. W przypadku gdy parlament narodowy notyfikuje swój sprzeciw w terminie sześciu miesięcy od takiego przekazania, decyzja, o której mowa w akapicie pierwszym lub drugim, nie zostaje przyjęta. W przypadku braku sprzeciwu Rada Europejska może przyjąć taką decyzję. W celu przyjęcia decyzji, o których mowa w akapicie pierwszym lub drugim, Rada Europejska stanowi jednomyślnie po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego, wyrażonej przez większość członków wchodzących w jego skład." Cytat:
Cytat:
http://www.psz.pl/tekst-107/Tobias-P...i-Europejskiej Najbardziej szokujące jest jednak to że Unia dała sobie prawo do prowadzenia działań militarnych bez mandatu ONZ. Czyli de facto nielegalnych. Pozdrawiam, Kolejny "news" w sprawie Traktatu. Protokół był i zniknął - Cohn-Bendit może usunął? Cytat:
Cytat:
|
|
http://www.youtube.com/watch?v=ye07TTa01c4
Bywają na manifestacjach osoby z Podlasia - myślę, że i z Krakowa mogą być!!! TO WAŻNA SPRAWA, JEŻELI WAM ZALEŻY - BĄDŹCIE! Ale nie piszcie, że będziecie. Z tym Traktatem to nie są jaja, ani pogadanki jak przed wejściem do Unii, więc się narażacie jeżeli to propagujecie, albo popieracie w internecie (jednego z protestujących, przywódcę "R.S.N.P" już aresztowano. Trafił do aresztu tylko za to że nazwał Kaczyńskiego zdrajcą!) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:46. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl