Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - inne dyscypliny (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=9)
-   -   KOSZYKARKI - Wisła Can-Pack Kraków w sezonie 2009/2010 - informacje, komentarze etc. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6300)

Zibizib 28.10.2009 22:14

Mamy wspaniałą niespodziankę zwycięstwo w Salamance 65-60. Cohen 21 pkt Zohnowa 15. Teraz pora na Lotos

Roger_biezanow 28.10.2009 22:22

Ja bym jeszcze nie zapominal o Janell Burse, która zaliczyła kolejne w barwach Białej Gwiazdy double-double :)

AS82 29.10.2009 07:22

Skerovic jest dalej na urlopie , czy wogole jest jescze zawodniczka Wisły ? :-/

Ałgaja 29.10.2009 08:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 809410)
Skerovic jest dalej na urlopie , czy wogole jest jescze zawodniczka Wisły ? :-/

Skera nie jest już zawodniczką Wisły (skąd ten pomysł??) po ubiegłym sezonie skończył się jej kontrakt z Wisłą i raczej żadna ze stron nie była zainteresowana kontynuowaniem współpracy.

A słowa o odpoczynku, które pojawiły się powyżej przy pytaniach o Jelenę, wynikają z tego, że jak na razie nigdzie nie podpisała nowego kontraktu.

Marszałek 29.10.2009 10:31

1. Fajnie by było jakby to nie był jedno razowy zryw. Lotos szczerze mówiąc mnie nie interesuje. Wolę z nim przegrać,aby odnieść kolejne zwycięstwo w Eurolidze. Gdynię dopadniemy tak czy siak w finale.

jaitylkoja 29.10.2009 11:14

W tamtym sezonie miało być podobnie, a odpadliśmy z nimi w półfinale... A w tym sezonie mamy już 2 porażki, więc nie możemy sb pozwolić na więcej...

bleki 29.10.2009 11:38

Dzisiaj na Rai Sport mecz naszej grupy Schio-Pecs.

armani199 29.10.2009 12:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 809410)
Skerovic jest dalej na urlopie , czy wogole jest jescze zawodniczka Wisły ? :-/

Ten twój moherowy beret opadł ci chyba na oczy !

CarloResoort 29.10.2009 12:09

Koszykarki lądują dziś o 18.05 samolotem z Frankfurtu. Kto może i ma chęci niech się wybierze do Balic ;). A nóż któraś da mu swoją koszulke :)

Roger_biezanow 01.11.2009 21:54

Porażka w meczu na szczycie: zdjęcia

Roger_biezanow 06.11.2009 08:28

Wisła CanPack Kraków - Mizo 2010 Pecs 85-78 FOTO

iiYama 11.11.2009 21:22

W III rundzie rozgrywek Euroligi koszykarki Białej Gwiazdy pokonały w Lille francuski ESB Lille Metropole 77-71. Trzeci mecz i trzecie zwycięstwo :)

Szczegóły: http://live.fibaeurope.com/netcastin...cope=undefined

maksinho 13.11.2009 15:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jaitylkoja (Post 809454)
W tamtym sezonie miało być podobnie, a odpadliśmy z nimi w półfinale... A w tym sezonie mamy już 2 porażki, więc nie możemy sb pozwolić na więcej...

Problem polegał na tym, że w zeszłym sezonie już na półmetku było wiadomo co się święci.:-/ Im dalej graliśmy tym bardziej byliśmy zdumieni co się z nimi dzieje.Jak mogło być dobrze skoro nie było świeżości, a panie grały dla wielkiej kasy. Nareszcie mamy trenera z prawdziwego zdarzenie, który przemeblował ładnie skład i wprowadził dużo świeżości do gry Wisły. Kto by pomyślał - nie dość, że trafiliśmy fartem do Euroligi to w dodatku kopiemy wszystkim tyłki jak chcemy. Pomimo tych porażek które trzeba przyznać mocno komplikują naszą sytuacje w tabeli. Wierzę jednak, że im dalej dziewczyny będą się rozgrywały tym ta gra będzie wyglądać coraz lepiej.:-D

Roger_biezanow 15.11.2009 22:43

Wisła Kraków - Energa Toruń 75-61 FOTO

Zibizib 18.11.2009 21:07

I znów wspaniałe zwycięstwo w Eurolidze nad Włoszkami 83-72. Kolejne double-double Burse i wspaniały mecz Fernandez. Gratulacje.
A decyzji o hali nie ma i w przyszłym roku nie będzie gdzie grać

tomo 19.11.2009 11:34

Bilety na ligę czy też Euroligę można spokojnie dostać w dniu meczu w kasach czy jest jakaś przedsprzedaż ?

CarloResoort 19.11.2009 12:17

w kasach ... lub jesli idziesz do mlyna to u chlopakow z SKWK przy wejsciu na sektory wewnatrz hali

Roger_biezanow 19.11.2009 20:00

Środowa wygrana FOTOGALERIA

Krolik 19.11.2009 20:46

Ma ktos cos filmowego z tego meczu ???

Zibizib 25.11.2009 21:09

Kolejne zwycięstwo w Eurolidze. Po wielkich mękach. 77-75 z Chorwatkami. Wspaniała Burse znów double-double ( 31 pkt, 15 zb.). Podobnie Kobryń ( 11 pkt i 10 zb)

kokrys 25.11.2009 21:54

Czekam na filmiki z oprawy dzisiejszej :D

Roger_biezanow 26.11.2009 11:58

Kolejna meczowa GALERIA

daba 27.11.2009 18:21

KATERINA ZOHNOVA: Podoba mi się hiszpański stylWiedziałam, że jest tutaj dużo wartościowych zawodniczek. W takim klubie naprawdę trzeba walczyć o występy – komentuje Katerina Zohnova swoje pierwsze miesiące w Wiśle Can-Pack Kraków. Jej najbliższym rywalem będzie KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski, z którym Czeszka sięgnęła po wicemistrzostwo Ford Germaz Ekstraklasy w poprzednim sezonie.


Wisła Can-Pack kolejnym etapem w karierze

- Po ubiegłym sezonie w zespole panowała nienajlepsza atmosfera. Na szczęście firma Can-Pack pozostała przy sponsorowaniu, ale długo nie było jasne, czy uda się uzyskać miejsce w Eurolidze. Jak układały się wobec tego negocjacje?

- Cóż, nigdy tak nie ma, że wszystko idzie po twojej myśli. Miejmy nadzieję, że ten sezon będzie zdecydowanie lepszy. Ja jednak od początku otrzymywałam gwarancję, że klub stworzy warunki do gry o najwyższe cele. Kiedy podpisywałam kontrakt, mówiło się o udziale w Eurolidze. Jak się później okazało, perypetie związane z pucharami trochę się ciągnęły, ale wszystko skończyło się dobrze. I to jakie mamy teraz wyniki! (śmiech)

- Była Pani jedną z rewelacji poprzedniego sezonu. Jakie były początkowo oczekiwania względem gry w Krakowie?

- Wiedziałam, że jest tutaj dużo wartościowych zawodniczek. W takim klubie naprawdę trzeba walczyć o występy. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie mam takiego nazwiska jak niektóre koleżanki. Poprzednie rozgrywki były pierwszymi poza krajem. Po prostu chcę pomóc drużynie, a naturalną sprawą jest, że chciałabym spędzać na parkiecie możliwie najwięcej minut.

- Szybko udało się Pani „złapać” wspólny język z trenerem Jose Ignacio Hernandezem?

- Nie było mowy o żadnej barierze językowej, od samego początku przypadł mi do gustu hiszpański styl prowadzenia drużyny. Nie pracujemy pod presją, a jest dbałość o miłą atmosferę podczas treningów. Nie są one jedynie jednostkami do wypełnienia, a mają dostarczać nam także radości. Trener oczywiście nie zapomina o wskazówkach czy komentarzach, co było źle. Ale czyni to w pozytywnej otoczce.

- Jak tłumaczyłyście sobie falstart w lidze?

- Musiałyśmy się przyzwyczaić do gry w różnych składach w Ford Germaz Ekstraklasie i Eurolidze. Brakowało nam zgrania. Być może też po części zawodziła koncentracja, co mogło wynikać z udanych sparingów.

- Wyszłyście na prostą. W środę podtrzymałyście passę w Eurolidze, chociaż łatwo wcale nie było. Ale właśnie takie zwycięstwa kształtują drużynę.

- Tak, to było dla nas ważne. Grałyśmy źle, nie zrealizowałyśmy zadań zleconych przez trenera, przez co przeciwniczki rzucały z dystansu. Możemy być jednak zadowolone, że i w takim meczu potrafiłyśmy okazać się lepsze.

- Udział w play-off macie zapewniony. Nie uśpi was to?

- Mam nadzieję, że tak nie będzie. Przecież teraz każde zwycięstwo będzie wyjątkowo istotne. Im zajmiemy wyższe miejsce, tym zagramy z potencjalnie słabszym rywalem w pierwszej rundzie play-off. Musimy zrobić wszystko, by wygrać jak najwięcej meczów, bo wtedy będzie nam łatwiej o awans do najlepszej ósmeki.

- Chyba nikt nie ma wątpliwości, że walka o mistrzostwo Polski rozegra się w tym sezonie pomiędzy Wisłą Can-Pack a Lotosem Gdynia. Jak ocenia Pani przeciwniczki po dwóch bezpośrednich spotkaniach?

- To jest silna ekipa, a pamiętajmy, że po Nowym Roku dojdzie najprawdopodobniej Tamika Catchings. Niemniej widzę możliwość odniesienia zwycięstwa, bo wiemy, że zagrałyśmy nienajlepiej podczas ostatniej konfrontacji. Jeśli chodzi o nasz zespół, nie mamy jednej zawodniczki, która jest liderką. Każda z nas może wziąć odpowiedzialność na siebie i odegrać ważną rolę w kolejnym meczu.

źródło: sportowetempo.pl
całość wywiadu: http://sportowetempo.pl/na_topie/art...iszpanski_styl

StelmiOriginal 27.11.2009 18:44

A kiedy jest mecz Wisła - Lotos?

OSFP 27.11.2009 19:46

już był.......

Robert_wislak 28.11.2009 15:57

Czemu nie grają w ogóle Agnieszka Kułaga i Maja Vucurović?

bimbam 28.11.2009 16:43

Aga - kontuzja
Maja - skomplikowana sprawa....

Zibizib 28.11.2009 20:41

Myślę, że po dzisiejszym meczu z Gorzowem ewidentnie widać to o czym sie mówiło czyli zbyt słabe Polki w naszym składzie. Niestety Aga, Ewelina i Magda to zbyt mało na naszą ligę. Można wygrać Euroligę ale w lidze w tym składzie będzie chyba cieniutko. Ci którzy są bliżej drużyny powinni poruszyć działaczy aby przed play off kogoś znaleźli.
Dziewczyny walczą, ale czegoś brakuje.
Wspaniałą stmosfera na trybunach.

mlody_ale_wierny 28.11.2009 21:09

ale kogo ? przecież generalnie poziom Polek jeśli chodzi o koszykówkę jest słaby. Ale łapy precz od Eweliny ona jest bardzo dobra, jak dostaje tylko celne podania to 100 % skuteczności ;)
każdy miewa słabe momenty, no ale trzeba wygrywać.
mam nadzieję że się rozegrają jeszcze i będzie zwycięstwo za zwycięstwem :)
pozdrawiam

Ałgaja 28.11.2009 21:19

Tzn. kogo znaleźć i gdzie?
Zakontraktowanie teraz klasowej Polki jest niemożliwe, bo nie ma jej zwyczajnie skąd wziąć i jakby to kończy ten temat. Zresztą działacze przed sezonem marzyli o trochę innym polskim zestawieniu, ale z powodu "pazerności" polskich koszykarek niestety nie wyszło.
Tym samym musimy grać tym co mamy... Prawdą jest, że dziś Polki oprócz Ewki wiele do gry nie wniosły, Aga z Magdą dobrze broniły, ale w ataku nie pomogły. Niemniej skład: Kobryn, Majewska, Skorek i Wielebnowska to (wbrew pozorom i statystykom ;) ) mocne personalnie zestawienie, co każda z nich nie raz pokazała. I pozostaje nam wierzyć, że Wielebna zacznie grać regularnie dobrze, Aga częściej będzie w plkk pomagać zespołowi tak jak to robi w eurolidze, a Magdzie przestanie drżeć ręka.

Zibizib 28.11.2009 21:20

Nie mam nic do Eweliny. Musi być jednak wieksza rotacja. Dorota i Ania jak na razie nic nie grają. Choć w przeszłości też miały dobre mecze.
Drużyna musi sie też nauczyć,że przewaga 13 punktów to nie jest koniec meczu. W środę udało sie wrócić do gry dzisiaj niestety już nie. było przykro to oglądać. cały mecz jednak bardzo ciekawy.
Zawodniczki, które by sie Wiśle przydały grają gdzei indziej i wiem, że szanse na zmianę są małe. wszystko jednak wskazuje, że będzei to niezbędne. w zeszłym roku przegrywaliśmy z powodu kontuzji. teraz mamy pełny i dobry skład a efekt jest gorszy niz w zeszłym roku. Pomijam oczywiścei Euroligę gdzie jest super

johny96 28.11.2009 21:27

Panowie wyżej, no meczyk był na najwyższym poziomie, ale niestety porażka, ale jak to się mówi "mądry polak po szkodzie". Dla dizewczyn będzie to lekcja, widać, że to przeżywały, także napeno będą się chciały zrehabilitować.

Tuman 29.11.2009 16:29

Co sie dzieje ze Skerovic?

bimbam 29.11.2009 16:46

skera w brnie

Invisible 29.11.2009 17:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zibizib (Post 823104)
Nie mam nic do Eweliny. Musi być jednak wieksza rotacja. Dorota i Ania jak na razie nic nie grają. Choć w przeszłości też miały dobre mecze.
Drużyna musi sie też nauczyć,że przewaga 13 punktów to nie jest koniec meczu. W środę udało sie wrócić do gry dzisiaj niestety już nie. było przykro to oglądać. cały mecz jednak bardzo ciekawy.
Zawodniczki, które by sie Wiśle przydały grają gdzei indziej i wiem, że szanse na zmianę są małe. wszystko jednak wskazuje, że będzei to niezbędne. w zeszłym roku przegrywaliśmy z powodu kontuzji. teraz mamy pełny i dobry skład a efekt jest gorszy niz w zeszłym roku. Pomijam oczywiścei Euroligę gdzie jest super


Moim skromnym zdaniem, tak jak już pisali poprzednicy zmian na 100% nie bedzie bo klasycznie, wszystkie dobre Polki już są zakontraktowane w tym sezonie. To nie jest piłka nożna, gdzie po rundzie można kogoś sprzedać, a kogoś kupić.

Dla mnie błędem było pozostawienie w drużynie Pani Gburczyk. Z całym szacunkiem dla Doris za Jej postawe i wkład w poprzednie mistrzostwa, ale już w poprzednim sezonie było widać, że najlepsze czasy są już za nią. A ten sezon tylko to potwierdza. W każdym spotkaniu wydaje się być maksymalnie zagubiona.
Dla mnie tylko blokuje miejsce w składzie dla innej wartosciowej zawodniczki z naszego kraju.

Drugim problemem jest, moim zdaniem, brak zaufania Hernadeza do Niuni. Chyba trener powinien ogladnąc kilka spotkań z poprzednich sezonów, gdzie o sile drużyny decydowała własnie Ania. Nie wiem dlaczego tak zadko ją wypuszcza do gry, ktora po przerwie spowodowanej kontuzja jest JEJ najbardziej potrzebna.
Tym bardziej, że Ania w przeciwienstwie do Doroty, jak nie rzuca, to przynajmniej dobrze broni i mocno walczy.

Myśle, że u dziewczyn pojawił się tez mały problem mentalny, o ktorym wspominał juz trener. Otoz, w meczach eurligowych cała drużyna chodzi jak w zegarku, jest skupienie, chec wygrywania, jest walka. Niestety w meczach ligowych tego nie ma, za to jest pewność siebie która mocno je zgubiła już w 4 spotkaniach. Niestety musielibyśmy wygrać rozgrywki Euroligii, żeby być pewnym gry w niej w przyszłym sezonie. Życze dziewczynom i kibicom tego z całego serca, ale MP jest drugim, jak nie najważniejszym priorytetem..
Wierze, że w z każdym spotkaniem bedzie coraz lepiej i wszystko bedzie wrcało na właściwe tory...

AVE!

Ałgaja 29.11.2009 18:04

Dorota to obecnie blokuje przede wszystkim miejsce Mai w składzie.

Hernandez niech lepiej starych meczy nie ogląda bo jeszcze trafi na 7 mecz finałowy sprzed 3 sezonów gdzie Doris rzuciła 3 trójki!

Anka na 10 meczy ligowych (Rybnika z wiadomych względów nie ma co liczyć) w 7 z nich zagrała blisko 20 minut lub więcej, sezon zaczynała w s5 i było widać że trener na początku bardziej ufa jej niż Adze...więc to nie jest tak, że nie dostawała/dostaje szans i nie ma jak zapracować na minuty w eurolidze...

Porównanie Wielebnej do Doris nie ma sensu za bardzo (no ew. forsować raczej słuszną myśl, że Hernandez powinien spróbować Anki na 3ce), bo w innym przypadku to w ostatnim czasie Dorota "zabrała" Niuni tylko te 4 wczorajsze minuty...

Invisible 30.11.2009 09:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ałgaja (Post 823673)
Dorota to obecnie blokuje przede wszystkim miejsce Mai w składzie.

Hernandez niech lepiej starych meczy nie ogląda bo jeszcze trafi na 7 mecz finałowy sprzed 3 sezonów gdzie Doris rzuciła 3 trójki!

Anka na 10 meczy ligowych (Rybnika z wiadomych względów nie ma co liczyć) w 7 z nich zagrała blisko 20 minut lub więcej, sezon zaczynała w s5 i było widać że trener na początku bardziej ufa jej niż Adze...więc to nie jest tak, że nie dostawała/dostaje szans i nie ma jak zapracować na minuty w eurolidze...

Porównanie Wielebnej do Doris nie ma sensu za bardzo (no ew. forsować raczej słuszną myśl, że Hernandez powinien spróbować Anki na 3ce), bo w innym przypadku to w ostatnim czasie Dorota "zabrała" Niuni tylko te 4 wczorajsze minuty...

Nie chce wchodzić w dyskusje, ale kilka słów wyjaśnienia.
Generalnie owszem Doris blokuje miejsce w sładzie, natomiast pamiętaj, że jest przepis mówiący o ilości Polek w drużynie, w tym o młodych dziewczynach, które również muszą być w meczowej "12". Doszło do tego, że kontuzjowana Gajdosz musiała siedzieć na ławce w Poznaniu i być w protokole, zamiast zwolnić miejsce np. Mai. Przepisy i nic na to nie poradzimy... Tym bardziej, że Kulaga tez ma uraz... i kolejna Polka wypadła...

Jeśli chodzi o Anie i Doris, to moja wypowiedź nie miała być porównaniem tych zawodniczek, tylko pokazaniem moim zdaniem dwóch problemów.
O Dorocie sie już wypowiedziałem, więc nie bede tego kontynuował, natomiast jeśli chodzi o Anie to moim zdaniem gra po 2/3 minuty i zmiana to nie jest wystarczająca ilość czasu, żeby coś pokazać i wejść w mecz.

W przytoczonym już Poznaniu, Ania wyszła w pierwszej piątce i po 5 minutach została zdjęta z boiska. Weszłą dopiero w drugiej połowie bodajże i to tez na chwile....

Nie chce tutaj być obrońcą i adwokatem Ani, tylko pokazuje to co moim zdaniem rzuca się w oczy w ostatnich kilku spotkaniach ligowych.

Pozdrawiam, AVE!

Ałgaja 30.11.2009 10:17

Na idiotyczny przepis o 2 młodych zwiedzających Polskę oczywiście nic nie poradzimy, więc za prosto jest uznać, że to przez niego Maja nie może nawet siedzieć na ławce i nic z tym dalej nie robić.
Na meczową 12tkę, która jedzie na spotkanie już coś poradzić można i moim zdaniem lepiej byłoby gdyby tam kosztem Doroty (której dobre występy w tym i poprzednim sezonie można policzyć na palcach 1 ręki...) znalazła się czasem Maja.
Wyżej wspomniany przepis o młodych powoduje, że w meczowym składzie musimy mieć tylko 4 polskie seniorki i obecnie taką ilością spokojnie dysponujemy i jest to ilość zupełnie wystarczająca do sensownej rotacji, młode czy mają kontuzje czy nie muszą i tak siedzieć...

Ja nie czuję też potrzeby "pastwić się" nad Anką, ale ze statystyk wynika, że w Poznaniu grała 20 min, więc jeśli w 1 połowie grała 5min, to jej wejścia w 2 połowie nie można nazwać chwilą. W meczu z Muksem 7 naszych zawodniczek grało krócej niż Niunia.
I tym samym zostanę przy swoim zdaniu, że jeśli w 7 meczach na 10 w lidze przy tak wyrównanej kadrze jak Wiślacka, gdzie do rotacji jest 8-9 osób, dostaje się blisko 20 minut to nie jest to bardzo mało, tym bardziej że mniej więcej tyle samo czasu dostają wszyscy (w lidze więcej minut mają tylko Liron, Marta i Ewka, ale to dziwić nie może).
A na koniec się powtórzę; wydaje mi się, że jest jakaś przyczyna tego, że obecnie Hernandez bardziej ufa Adze niż Niuni, tym bardziej że jak już wspomniałam, Wielebna u niego startowała z lepszej niż Majewska pozycji.
Sądzę, że Anka będzie miała jeszcze nie raz możliwość udowodnienia swoją postawą, że na minuty w ważnych meczach także zasługuje i pokaże trenerowi, że warto na nią stawiać, bo dobrej, szczególnie polskiej zawodniczki obecnie bardzo potrzebujemy.

Zibizib 02.12.2009 21:04

Kolejne wspaniałe zwycięstwo Wisły w Eurolidze. Znów wspaniała Fernandez 19 pkt oraz double-double J. Burse. Genialna końcówka Wisły. Telewizja nie chciała tego pokazać. Tak chyba nigdy nie było

Marszałek 02.12.2009 21:20

Że chociaż przeszły kolejną rundę. O biciu się o F4 nawet nie myślę...na tym etapie:)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:19.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl