![]() |
wolfy
nie potrafiłem podejść do osobistej wycieczki kristosa inaczej, jak poprzez żart a że przy okazji zasugerowałem co nieco w temacie, to taka moja wada dla jednych a dla innych zaleta. Na boisku ostatnio, sędziowie karają tych, którzy im karzą karać innych. Zostawmy więc tę rolę naszym moderatorom i nie twórzmy tutaj wrażenia nagonki czy jakiejś zbiorowej dintoiry ( rosnące krzyki o bany ). Mam tylko jedną prośbę, aby nie zezwalać na ubliżania i osobiste wycieczki. Zgodzę się, że masz wolfy i inni modzi trudną rolę ale myślę że podołacie, gdy wraz z nową ilością i jakością stadionową, nastąpi zalew nowych wiślackich pokoleń na tym forum. Dajmy sobie na luz, bo jutro mamy ważny mecz i jutro oby po zwycięskich bramkach, będziemy skakać sobie w ramiona a nie do twarzy. Życie i sytuacje się zmieniają i nasze poglądy czy oceny także. Nic nie jest białe albo czarne oraz wieczne. Każdy z nas ma takze prawo do błędu, Jacek Bednarz , ja czy Ty itd. Ważne, żeby wyciągać wnioski i iść do przodu. Ja także temu podlegam. To co pisałem kiedyś, odnosiło się do ówczesnych realiów i być może jakiś ślad w tych wyciągniętych przez klub wnioskach pozostawiło. Teraz jest inaczej i ja muszę to zauważać. Może formuła kota "marudy" się wyczerpała, bo klub nie daje mu podstaw do dawnego "marudzenia" ?. Tego przecież pragnąłem najbardziej, aby klub robił swoje a ja spędzał przyjemnie czas na innych rzeczach, konsumując przy okazji radość z tych korzystnych Wiślackich zmian. pozdrawiam i więcej radości oraz pogody ducha życzę :-) |
Bardzo zabawny temat. Podejdę do niego tak jak Kot. Oczywiście mógłbym w rewanżu przytoczyć parę „złotych myśli” Konrada, czy Wolfiego (co może później zrobię dla małej równowagi), ale wpierw chciałbym się spytać, co chcesz w ten sposób osiągnąć?
Przekonać ludzi, by uwierzyli, że polityka sportowo-finansowa Wisły jest profesjonalna? Godna jedynie pochwał? Udowodnić, że zarząd i RN dawniej nie popełniał błędów, za które słusznie zbierał ostrą krytykę? Np.: w czasie sezonu zakończonego 8 miejscem, kiedy to pisałeś, cytuję: „Nie rozumiem tych wszystkich malkontentów. Mamy wystarczająco silną drużynę, wygramy ligę spokojnie, wydawanie pieniędzy na transfery jest zbędne”. Że należało wtedy go chwalić i popierać, a nie przeciwnie? Zrobić ze mnie frustrata, który rzekomo nigdy nic pozytywnego nie pisze i który nigdy nie ma racji (szkoda, że nie chciało Ci się odgrzebać moich pochwał w wielu dawnych analizach, czy odkopać moich postów pod adresem zarządu np.: po zakupie Szymkowiaka, Dudki, zatrudnieniu Petrescu, powrocie Kosowskiego itd.)? A może coś odreagować? Nieważne. Przepraszam, że nigdy nie chwaliłem RN i zarządu za brak scoutingu, inwestycji w bazę treningową, za różne osłabienia drużyny, sytuacje kadrową, w której jest tylko kilku zdrowych obrońców, za cyrk z bramkarzami, masowe zatrudniania i zwalnianie trenerów, nie słuchanie ich itd. itp. Biję się w piersi . Przepraszam, że nie dostrzegałem nigdy „doskonałego” zarządzania klubem, ani nie uważałem i nadal nie uważam go za optymalnego. Że nawet w wygranych meczach widziałem też popełniane błędy. I że nie dzieliłęm się z Tobą i Wolfym na forum wybuchami radości po zdobywaniu tytułów MP. To oczywiście przez „frustrację”, megalomanię, brak racji, oderwanie od rzeczywistości i co tam jeszcze chcesz. Jest mi to obojętne. Faktycznie, tu coś bardzo nie tak, że przez wiele lat w tych sprawach nie zmienia się krytycznego zdania, a na problemy się reaguje. Oczywiście. Jeszcze raz bije się w piersi. Mea culpa. PS. Konrad, wklejenie tego tematu akurat w tym momencie zasmuciło mnie. Szczerze. Bo tym atakiem na potencjalnych krytyków polityki Wisły dałeś sygnał, że najwyraźniej będą mieli co w najbliższym czasie krytykować. Zawsze bowiem uaktywniasz się wtedy, gdy już nie należy spodziewać się niczego dobrego ze strony zarządu i RN klubu. By bronić ich kontrowersyjnych ruchów. Przepraszam, że nie wierzę w przypadki. |
Ja się zastanawiam co ten temat robi wogóle w dziale Wisły Kraków - żadnej merytorycznej treści o drużynie Mistrza Polski tu nie widze. Nie jestem moderatorem , ale może zamiast wlepiać bany z własnego uznania warto było by się zastanowić czy taki temat powinien znajdować się w tym miejscu
|
100% poparcia dla Markusa.
Nawet sukcesy takie jak zdobycie, wbrew logice, mistrzostwa Polski z oslabionym skladem, takie jak pozyskanie trzech nowych (?) pilkarzy nie mogą przeslaniac nam nieprofesjonalnej strony zarządzania piłkarskim klubem Wisła Kraków. Wygrane nie mogą przesłonic nam błedów popełnianych nawet w zwycięskich meczach. I tu nalęzy dokonac pewnego rozróżnienia. Są tacy forumowicze, ktorzy histerycznie reagują na każde niepowodzenie druzyny: przegrany czy zremisownay mecz, niepowodzenie transferowe, niepowodzenie organizacyjnie i natychmiast wieszczą koniec świata w Krakowie przy Reymonta. Potem gdy odnotowujemy jakiś sukces: wygrany mecz, zdobyte mistrzostwo, zakontraktowanie dobrego pilkarza, fruną pod niebiosa z szału radości. Sa też tacy, jak Markus, czy Kot (i inni), ktorym sukcesy nie przesłaniają niepoprawianych ciągle uchybień czy błędów, potrafią zwrócić na nie uwagę, w trosce o dobro Wisly, a nie z chęci wyładowania swoich frustracji. Warto umiec to rozróżniać. Pierwszy post tego forum nie jest przykladem takiego rozeznania |
Cytat:
Czy te pieniądze by się zwróciły? Być może. Ale to bez znaczenia, ponieważ nie ma chętnego na taką inwestycję. Jak widzisz - mimo to Wisła nie wykoleiła się. Wręcz przeciwnie. Na przyszłość daruj sobie udowadnianie, że masz naprzeciwko siebie zaślepionych obrońców zarządu. To, że ty przeginasz ostro w jedną stronę nie oznacza, że reszta robi to samo. |
Cytat:
Brak 6-7 zdrowych obrońców, też trudno uznać za adekwatny do posiadanych przez klub środków. Stać na to nawet Odrę Wodzisław.. . Tak można wymieniać dalej, przechodząc do 20-stu kilku trenerów, 20 bramkarzy na testach, paru prezesów, itd. Czy pieniędzy np.: z transferów Żurawskiego, Błaszcza, Dudki, Uche, Frankowskiego itd. nie można było włożyć w rozkręcenie scoutignu, poprawę bazy ? Nie będę teraz tego przesądzał. Na pewno gdyby Cupiał miał taką wolę, nie byłoby to niemożliwe. Dla mnie po prostu godnym rozważenia byłoby poszukanie podobnej możliwości. Pieniądze włożone w te sprawy zawsze się zwracają. Inaczej żaden klub by ich nie budował i nie utrzymywał. Cytat:
Cytat:
|
Nie wiem czemu ma służyć ten temat ? Nie można na forum napisać swojego zdania ?
A Markus to nie jakiś narzekacz, tylko pisze jak klub powinien funkcjonować. Nie wszystko oczywiście da się wykonać w polskich warunkach. Ale czepianie się, że napisał to czy tamto jest chyba nie na miejscu. Jak chce porównywać rzeczywistość z typem idealnym to ma prawo to zrobić :) |
Myślę że temat się wyczerpał więc go zamykam. Jeśli są jeszcze jakieś niedopowiedzenia proponuję kontynuować na privie.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:57. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl