Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Karpik blisko... (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5189)

WILU TS 22.12.2008 15:09

Nie pojmuję jak można nie jeść karpia (tradycyjnego) na wygilię tylko wynalazki typu pstrągi dorsze i inne,wiem że co dom to obyczaj ale raz do roku można się pomęczyć z ośćmi :P
Wesołych świąt wszystkim! no oprócz HarregoTB DymkaWiślaka i gorszej strony błoń! ;)

Tiramisu 22.12.2008 15:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WILU TS (Post 645789)
Nie pojmuję jak można nie jeść karpia (tradycyjnego) na wygilię tylko wynalazki typu pstrągi dorsze i inne,wiem że co dom to obyczaj ale raz do roku można się pomęczyć z ośćmi :P
Wesołych świąt wszystkim! no oprócz HarregoTB DymkaWiślaka i gorszej strony błoń! ;)

Któregoś roku byłam na Wigilii, na której nie było karpia tylko jakieś ryby, które się je w ciągu roku. Rok później słysząc, że znowu go nie będzie pognałam sama na targ i zakupiłam, wypatroszyłam i usmażyłam. Drugi raz szybko się tego nie podejmę, ale pamiętam, żeby się babci kilka dni przed Wigilią naprzykrzać i przypominać, że bez karpia świąt NI MA :).

4fan_player 22.12.2008 15:15

Nie no Wilu nie bądź taki :) może właśnie w święta Dymek zacznie mówić ludzkim głosem i przemówi sobie do rozsądku :)

tofik 22.12.2008 23:49

A właściwie to skąd się wzięła moda na tego Karpia ? Kto ją wprowadził :D

Kobieta_Wislak 22.12.2008 23:58

Dobre pytanie! Poszukałam - bo sama jestem ciekawa i zobacz.... kurde z Chin jak wszystko...
kurde... :>
CYTAT:
Historia tej ryby, znanej i popularnej, to prawdziwa epopeja, która zaczyna się na kresach kontynentu azjatyckiego, na Wschodzie, w Chinach. Tak, właśnie w Chinach! Chińczycy znali i hodowali karpie tysiące lat przed tym, nim pojawiły się one w Europie. Już 1300 lat p.n.e., czyli 3300 lat temu, powstała tam książka kucharska opisująca potrawy z karpia! Napisana zresztą przez pana Li, co w języku chińskim znaczy... karp. Li jest po dziś dzień najpopularniejszym nazwiskiem chińskim, tak jak u nas np. Kowalski. Chińczycy oczywiście karpia jadali, ale wykorzystywali go głównie do celów dekoracyjnych. To od karpia wywodzą się złote rybki i wiele innych gatunków hodowanych dla ozdoby w chińskich stawach i akwariach. Za czasów sławnej dynastii Tang zakazano nawet jedzenia karpia jako ryby świętej. W jaki sposób karpie przywędrowały do Europy? To jest sprawa tajemnicza i dość zawiła. Francuscy autorzy sądzą, że zostały przywiezione na nasz kontynent podczas wypraw krzyżowych. Według innej teorii, karpie trafiły do Europy w XIII w., gdy runęła na nas cała potęga tatarska. Która wersja jest bardziej prawdopodobna? Do końca nie wiadomo. W każdym razie ryba ta, podobnie jak wiele innych, z dawien dawna pojawiała się na polskich stołach. Z XVII-wiecznych rachunków wynika, że najwięcej wydawano na trzy rzeczy: korzenie, ryby i trunki. W dawnej Polsce ryby były wysoko cenione przez Polaków. A polskie rybne obiady znajdowały uznanie w oczach cudzoziemców. Niejaki Edward Pożerski de Pomian, Polak, mieszkający na stałe we Francji, z wykształcenia lekarz i gastronom zasłynął swego czasu, jako twórca potrawy z karpia, zwanej "karpiem a la Pomian", która należy do arcydzieł światowej sztuki kulinarnej! Ciekawe, że przez wieki karp właściwie nie wypadł ze swej roli. O ile w Chinach był rybą świętą, o tyle w Europie stał się rybą świąteczną, jedzoną przy okazji Wigilii, a więc w dzień najbardziej uroczysty, dla Polaków przynajmniej. Ale jest to ryba nie tylko polskich świąt, bo właściwie cała Europa Środkowa jada karpia w momentach uroczystych. Tak więc spożywając w wieczór wigilijny karpia, pomyślmy przez chwilę, jak daleką drogę musiał przebyć, zanim trafił do Polski, na nasze świąteczne stoły.

darotsok73 23.12.2008 00:22

A u mnie w tym roku oczywiście KARPIK , pstrąg ,śledzie i sandacz (podobno) od zaprzyjaźnionego wędkarza.

Wszystkim Wam życzę oczywiście Zdrowych Spokojnych i Wesołych Świąt i Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku , Wiele radości na Naszym Ukochanym -R22-

Krissu 23.12.2008 00:38

U mnie karp (smażony i w galarecie, osobiście tego drugiego nie jadam), kapusta z grochem, żurek z grzybami, pierogi z kapustą i grzybami, pierogi ze śliwkami...hm.. jak sobie jeszcze coś przypomnę to napiszę. W końcu potraw jest dwanaście :)

mcovalski 23.12.2008 10:43

Generalnie znowu idę na 2 wigilie do teściów i do swojej matuli.
U teściów to przedziwnie jest bo oni jedzą na czas tzn. w ciągu 1,2 h je się: barszcz czerwony, barszcz biały, żurek, krokiety, pierogi, gołąbki, kwasówka(kwaśnica), ryba obrzezana, ryba smażona ( nie wiem jaka nawet), groch z kapustą. I to w ilościach nie małych. Jak to jadłem pierwszy raz to doznałem szoku. Po jedzeniu są prezenty.
U mnie w rodzinnym domu to jest biesiada. Zaczynamy od składanie życzeń, jemy w sumie to nie wiem co jemy ale na pewno jest karp smażony bez którego dla mnie nie istnieje wigilia. Pije się alkohol siedzi się z 5 godzin biesiaduję rozmawia i śpiewa kolędy, prezenty daję się po pierogach z kapustą. I człowiek zje może i tyle samo ale nie ściga się z nikim. Wyobrażacie sobie że jecie 12 obiadów w godzinę i 20 minut. Jeżeli nie to zapraszam a rzyganko gwarantowane :)
Dlatego już wiem co oznacza zwrot "spokojnych " w życzeniach świątecznych.
A więc Zdrowych, Pogodnych, SPOKOJNYCH i Wesołych Świąt życzę Ja - obywatel Kowalski :)

7 kotów 23.12.2008 10:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mcovalski (Post 646333)
w ciągu 1,2 h je się: barszcz czerwony, barszcz biały, żurek, krokiety, pierogi, gołąbki, kwasówka(kwaśnica), ryba obrzezana, ryba smażona ( nie wiem jaka nawet), groch z kapustą. I to w ilościach nie małych. Jak to jadłem pierwszy raz to doznałem szoku.

Po jedzeniu są prezenty.


to nie prezenty tylko nagrody : )))))))))


u nas w tym roku:
barszcz z uszkami, grzybowa, karpik, kapusta z grochem, z grzybami, pierogi z kapusta, golabki, kluski z makiem (nie lubie!), paszteciki, sledzie. I ja jeszcze robie greka i zydziora. Oprocz tego kompot ze sliwek i ten syf - kutia.
Kutii nawet pies nie chce zrec :(



A jedliscie kiedyc MOCZKE ? Czy MOCZANKE ? (nie pamietam nazwy)
Slazaki to wpierdzielaja w heiliger abend. Piernik z migdalami w zupie rybnej. Jest to tak ochydne ze tylko prawdziwii twardziele sie nie porzygaja. Mysle ze nawet Chuck Norris by wyrzygal zoldek.

A pozniej sie dziwic ze sa w stanie kibicowac Ruchowi Chorzow i nosic tlenione grzywki.

Tiramisu 23.12.2008 12:21

A co Ty masz do klusek z makiem i kutii? PYCHA :P Tylko mdłe, więc w małych ilościach.

Kibic_1906 23.12.2008 12:44

U mnie tak: Barszcz biały , grzybowa , barszcz czerwony z uszkami , kapusta z grochem , ryż ze śliwkami , kompot ze śliwek suszonych , makaron z makiem , karp (nie wszyscy lubią , więc pewnie będzie jeszcze łosoś i pstrąg :) )
U nas wigilia zaczyna się koło godziny 17 , do ok 18,30 - 19 kończymy jeść , później siedzimy jeszcze do ok 21 a później pasterka :) Ja nie wyobrażam sobie Bożego Narodzenia bez pasterki :)

Wszystkim na Fanom Białej Gwiazdy życzę zdrowych , wesołych i rodzinnych świąt!

Wisła Pany r22 23.12.2008 12:48

A po Pasterce z ekipą jakiś browarek bądź coś mocniejszego :D

pan_premier 23.12.2008 23:46

w luźnym rozkminka na temat zyczeń- wierszyków przez sms...

dla mnie to totalna porażka, na szczęście mało kto mnie lubi wiec życzeń dostaje mało, wiec bez problemu na te denne wierszyki odpowiadam od siebie.
I tak mnie natknęło, ze po **** ja sie mam wysilac, jak gnojki mi wysyłają byle badziew z neta.
Ma ktoś pomysł jak z tym walczyć?
Czy odpowiedź "wsadź se w dupę nie swój tekst" będzie zbyt bezpośrednia?

PS moda ostatniego czasu: życzenia w opisie gg, życzenia przez n-k ... czy można upaść niżej?

Tiramisu 23.12.2008 23:51

Ja na każdy wierszyk odpowiadałam (i dalej tak robię) swoimi słowami, od serca, szczerze i bez bajery. I po 2 latach słuchajcie zaczęło działać :). W tym roku od nagminnego wierszykarza dostałam zwykłe niezwykłe życzenia bez rymów :). Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie (tu w bardzo pozytywnym znaczeniu)? :)

Na smsy szczególnie bym się nie gniewała. W dobie internetu ma się tylu znajomych, że na kartki by człek nie wyrobił. Najbliższym jednak wysyłam coś takiego ;).

pio 23.12.2008 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan_premier (Post 646795)
w luźnym rozkminka na temat zyczeń- wierszyków przez sms...

dla mnie to totalna porażka, na szczęście mało kto mnie lubi wiec życzeń dostaje mało, wiec bez problemu na te denne wierszyki odpowiadam od siebie.
I tak mnie natknęło, ze po **** ja sie mam wysilac, jak gnojki mi wysyłają byle badziew z neta.
Ma ktoś pomysł jak z tym walczyć?
Czy odpowiedź "wsadź se w dupę nie swój tekst" będzie zbyt bezpośrednia?

PS moda ostatniego czasu: życzenia w opisie gg, życzenia przez n-k ... czy można upaść niżej?

Zależy, co nam nowy dzień przyniesie - jakie nowinki.
Wszyscy idą na łatwiznę i to faktycznie jest denerwujące. Co rok wierszyki, od kilku osób takie same i jak ducha świąt złapać? Bo ktoś choinke zrymuje z bałwanem, śniegiem, prezentem i atmosferą.
Olać wierszyki!

EDIT: Tiramisu, też tak robię, ale jeszcze nikogo nie udało mi się nawrócić i chyba dam sobie spokój. Ew. napiszę: i zeby cały rok Ci się tak zajebiście rymowało.
Kurde, a ja rymów szukam :D

pan_premier 23.12.2008 23:59

znaczy nie, mi nie chodzi o to, ze życznia przez sms czy gg, to coś złego
pisząc serio, to fajnie ze ktoś o mnie pamieta, jednak co innego nawet wymyślić własny zwykły tekst i posłać go 20x a co innego jakis durny wierszyk, to nie o to w tym chodzi

pio: tekst o rymowaniu pierwsza klasa, jednakjak go użyje to czym będe się różniłod tych rymowanek co je sam dostaje:D?
dobranoc jutro Wigilia, fajny dzień i do jasnej cholery pilnujcie się, żeby w goraczce przedświatecznej kłótni nie było :)

pio 24.12.2008 00:03

Masz rację, ale sposób na walkę z tym badziewstwem trzeba znaleźć ;)

wisl@k_TS 24.12.2008 00:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan_premier (Post 646795)
w luźnym rozkminka na temat zyczeń- wierszyków przez sms...

dla mnie to totalna porażka, na szczęście mało kto mnie lubi wiec życzeń dostaje mało, wiec bez problemu na te denne wierszyki odpowiadam od siebie.
I tak mnie natknęło, ze po **** ja sie mam wysilac, jak gnojki mi wysyłają byle badziew z neta.
Ma ktoś pomysł jak z tym walczyć?
Czy odpowiedź "wsadź se w dupę nie swój tekst" będzie zbyt bezpośrednia?

PS moda ostatniego czasu: życzenia w opisie gg, życzenia przez n-k ... czy można upaść niżej?


Jak mi ktoś przysyła takie wierszyki to z grzeczności biorę kopiuj-wklej i to samo wysyłam zmieniając tylko imię osoby nadawcy :lol:

Tiramisu 24.12.2008 00:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wisl@k_TS (Post 646818)
Jak mi ktoś przysyła takie wierszyki to z grzeczności biorę kopiuj-wklej i to samo wysyłam zmieniając tylko imię osoby nadawcy :lol:

I tak nakręcasz "podaż" :/. Podaż - ilość dóbr (w tym przypadku "dóbr" albo badziewia) oferowana na rynku...

Ave 24.12.2008 00:11

Dokładnie ludzie nawet nie umieją życzeń napisac własnymi słowami to jakies żenujące wierszyki piszą z neta...Porażka

pio 24.12.2008 00:13

Zastanawiające jest, co myślą Ci co to przesyłają dalej, do ludzi? Wejść na stronkę skopiować wierszyk, zaznaczyć listę kontaktów i ciach, załatwione szybko, sprawnie, a i się rymuje nawet. I oczywiście pamięć się liczy i czas... smutne to to

wisl@k_TS 24.12.2008 00:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tiramisu (Post 646820)
I tak nakręcasz "podaż" :/. Podaż - ilość dóbr (w tym przypadku "dóbr" albo badziewia) oferowana na rynku...

Wiem co to podaż, chodziłem na PP:-P

Teoretycznie nakręcam, ale primo odpisuje tylko ludziom którzy pierwsi do mnie napiszą a secundo po takim czymś drugi raz raczej już nie napiszą.

Poza tym mnie to śmieszy, a nie drażni:-)

born2b3k 24.12.2008 00:36

Dokładam swoje 3 grosze w temacie o zyczenia. Nie ma to jak stara polska tradycja wysylania kartek swiatecznych (ktore najczesciej i tak dochodza po swietach:D ) A co do karpika to tylko smazony. Karpik karpik uber alles:D
Wesolych swiat... :)

fanTS1906 24.12.2008 00:42

Już Wigilia więc Wesołych Świąt wszystkim Wiślakom! :)
Co do karpia to sam nie wiem czy w tym roku sie skusze czy wybiore cos bez osci, ogolnie nie przepadam za rybami ale na wigilie zawsze trzeba skosztować

Malvivente 24.12.2008 01:21

http://i41.tinypic.com/2rxwojd.jpg
jak karpik, to tylko po żydowsku.

Wesołych, wesołych...

1q2 24.12.2008 01:25

Malvivente - mistrzostwo:D

DominoForza 24.12.2008 09:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Malvivente (Post 646880)
http://i41.tinypic.com/2rxwojd.jpg
jak karpik, to tylko po żydowsku.

Wesołych, wesołych...

leze i kwicze :rotfl:

DrewniaQ 24.12.2008 10:15

U mnie pstrągi będą.. haa...

...i ciasto!

oldbiezanow 24.12.2008 10:29

Karpik nigdy w życiu ale u mnie w domu jeszcze 2 dni po wigilii jest smażony i jedzony . Ja wolę jednak inną rybę.

Wesołych i Mistrzostwa Wiślacy!

igortsw 24.12.2008 11:00

A u mnie dzisiaj smażona Miruna (nazwa może dziwna ale smakuje bardzo pospolicie):D

Wesołych, Mistrzostwa, i Ligi Mistrzów :)

concedi 24.12.2008 12:50

http://img218.imageshack.us/my.php?i...eztytuuzx5.jpg

Sobie jak i Wam wesołych, radosnych i smacznych :P:D

WILU TS 24.12.2008 12:54

Co jak co ale i tak najbardziej się nie mogę doczekać "pasterki":piwko: :piwko: :piwko:

Ikki 24.12.2008 13:18

Ja za rybami specjalnie nie przepadam, lecz jak nakazuje tradycja spróbować trzeba:)

Wesołych i rodzinnych Świąt!;)
I upragnionej Ligi Mistrzów w tym roku;)))

Awe 24.12.2008 13:34

Jak się je kluski z makiem na ciepło czy na zimno? :P
Nigdy tego nie jedliśmy na Wigilię, a w tym roku postanowiłem zrobić (z maku z puszki :)) i nie wiem jak podać.

Wesołych i Mistrzowskiego! :)

1986 24.12.2008 13:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Awe (Post 647011)
Jak się je kluski z makiem na ciepło czy na zimno? :P
Nigdy tego nie jedliśmy na Wigilię, a w tym roku postanowiłem zrobić (z maku z puszki :)) i nie wiem jak podać.

Wesołych i Mistrzowskiego! :)

"Ja" na ciepło .....

Matti_tswk 24.12.2008 14:04

Zdrowych, spokojnych, radosnych i spędzonych w miłej, rodzinnej atmosferze świąt Wam życzę.

Ja za rybkami przepadam i generalnie lubię każdą. Karp smażony to oczywiście podstawa na wigilię, ale dziś też będzie mój ulubiony łosoś :)
Dość dawno mnie tu nie było, ale widzę, że wielkich zmian na forum nie ma.

Kobieta_Wislak 24.12.2008 14:09

w moich stronach na ciepło - koniecznie i dość słodkie (ale nie miodem jak kutia - tylko cukrem) i makaron nalepiej w mleku ugotować :) i się to makiełki nazywa :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Awe (Post 647011)
Jak się je kluski z makiem na ciepło czy na zimno? :P
Nigdy tego nie jedliśmy na Wigilię, a w tym roku postanowiłem zrobić (z maku z puszki :)) i nie wiem jak podać.

Wesołych i Mistrzowskiego! :)


Kibic_1906 24.12.2008 14:13

Nie wiem co Wy macie z tymi życzeniami za pośrednictwem wierszyków :shock:
Oczywiście taki wierszyk musi być z jajem i dodane coś od siebie :D

pio 24.12.2008 14:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kibic_1906 (Post 647030)
Nie wiem co Wy macie z tymi życzeniami za pośrednictwem wierszyków :shock:
Oczywiście taki wierszyk musi być z jajem i dodane coś od siebie :D

Chodzi o to, że to jajo podawane kilka razy przestaje być smaczne i śmieszne, poza tym jak go wymyślisz sam to ok, a jak dostaję takie same skopiowane z netu od kilku osób to ...dziękuję, ale to nie konwencja dla mnie ;)

Limak_WMG 24.12.2008 14:24

Dobra to już czas Drodzy Bracia :) Życzę Wam osobiście spełnienia marzeń i BIAŁO-zielonych Świąt Mikołaj jest z Cracovii że śnieg zabrał hehe ??:) Nie napewno jest z Wisły i dużo prezentów przyniesie. Życzę również Szczęśliwego Nowego Roku. Powodzenia wszystkim z osobna w zyciu. A teraz Wiśle życzę Mistrzostwa Polski jak najwiecej wygranych potem startu w Lidze Mistrzów i wspaniałego dopingu jaki doświadczyłem w Krakowie aby był zawsze taki sam a nawet jeszcze lepszy :) Od Lechii dla Wisły !!!

WISŁA Z LECHIĄ AJEAJEAOOO


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:34.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl