![]() |
Wisła przegrywa z AZS Gorzów - a w końcówce dogrywki Skerović najpierw nie trafia 2 osobistych a potem rzutu za 3 punkty.... szkoda:(
|
****a jego mać.
A taka przewaga była. Cóż, damy radę! |
niestety widać, że w IV kwarcie zabrakło walki. zero fauli. nie było też pomysłów na zdobywanie punktów. mama nadzieje, że dalej będzie lepiej
|
Zimny prysznic zawsze się sprzyda. I dobrze, że teraz na początku ligi, a nie pod koniec...
|
Bardzo ładne przywitanie murzynek....
|
SuperPuchar dla Wisły Can-Pack
SuperPuchar Polski dla Wisły Can-Pack Kraków! Mistrzynie Polski pokonały w meczu rozgrywanym w Toruniu drużynę Lotosu PKO BP Gdynia 62:47. Do zycięstwa poprowadziła "Białą Gwiazdę" Chamique Holdsclaw. Amerykańska środkowa, która w ubiegłym sezonie broniła barw wicemistrzyń Polski, zdobyła dla krakowskiego zespołu 21 punktów. plkk.pl |
troche ześ przesadził z tą amerykańską środkową. super ze Wiśle udało sie zdobyć kolejny puchar
|
to był cytat ze strony PLKK.PL
|
Nie on przesadził, tylko tak jest na oficjalnej stronie plkk. To jest cytat. Im sie coś pojebało.
|
Na meczu o Super Puchar w Toruniu obecna była ok. 15 osobowa grupa kibiców z Krakowa. Nie prowadzony był czynny doping, w przeciwieństwie do 20-stki z bębnem z Gdyni.
Moim skromnym zdaniem, rozgrywanie takieg pseudo sparingu w przeddzień meczu z silnym Toruniem, to poroniony pomysł. Na meczu na widowni było może z 120 osób - zerowe zainteresowanie... A miała być niby promocja żeńskiej koszykówki. Dla mnie była to tylko kolejna okazja do złapania kontuzji i podmęczenia organizmu przed trudnym meczem ligowym. Widać pewnien progres w grze obronnej i ciekawe rozwiązania w grze ofensywnej,choć czasem było widać brak zgrania i komunikacji w naszej drużynie. Dajmy czas drużynie,a może będziemy mieli z nich dużo radości... Krótko o Lotosie... Dla mnie w tym zestawieniu i z tymi zawodniczkami, nie mówiąc już o trenerze , który pierwszy raz w życiu prowadzi żeńską drużynę , nie będzie w tym sezonie groźny. Zobaczymy jak będą sie prezentować gdy do drużyny dołączą Beard i Catchings. Błąd popełnili działacze z Gdyni całkowicie zmieniając skład i trenera... ale to nie nasz problem :) |
mam nadzieje ze wybralem dobry temat...
Energa Toruń - TS Wisła Can Pack Kraków 70:75 (17:25, 26:13, 13:20, 14:17) Catchings nie bedzie grała w Lotosie... |
A my planujemy zatrudnienie trzeciej amerykanki ?
|
Cytat:
No chyba, że działacze przygotują nam jakąś europejską niespodzianke - w co szczerze wątpie... Z tego miejsca chciałbym pozdrowić wszystkich "pseudo fanów" Chamique i Dominique, którzy tak krytykowali ich ponowne pozyskanie do Wisły. Dwa mecze w Toruniu chyba rozwiały wszystkie wątpliwości po co nam Chamique w drużynie. MVP meczu o SP i ponad 30pkt w meczu z Toruniem mówią same za siebie. Teraz przydałoby się zwycięstwo w meczu przed własną publicznością - najbliższa okazja już w środę... także wszyscy na hale! AVE WISŁA |
Przecież nikt nie krytykował ich powrotu ze względu na umiejętności sportowe ...
|
|
To ja też dorzuce do jeszcze swoja galerię Wisła - Muks Poznań 80-54 zapraszam :)
|
|
Onet jak onet ale ....
http://sport.onet.pl/0,0,1843445,wiadomosc.html Cytat:
|
Przecież to nie jest informacja onetu.
Poza tym szokujące doniesienie to nie jest. Norma w koszykówce, tym bardziej że Anka się z Wisłą w średnio przyjazny sposób rozstała. A raczej na odwrót - Wisła z Anką. |
Niezniszczalna Skera ,jednak dzis nei zagra w meczu Euroligowym :-P
|
Na razie mimo braku Skery nie jest najgorzej - 33-37 dla Wisły po dwóch kwartach.
Oby do końca spotkania nasze czołowe zawodniczki wytrzymały kondycyjnie. Martwią faule Kobryn,Wilebenowsskiej i Maksimovic - mają do przerwy po 3 przewinienia. |
|
Cytat:
Kobryn nie trafila dwoch rzutow osobistych na siedem sekund przed koncem !! Jakby trafila byloby 4 punkty przewagi poszla kontra i remis Dogrywka.. WISŁA WYGRAŁA rzutem na tasme po dogrywce 80-79 ! |
Wisła wygrała 80:79 o dogrywce, zwycięskie punkty zdobyła Wielebnowska.
|
Elegancko:) Wielkie brawa za walke.
Takie pytanko, za tydz gramy na wlasnej hali?? I jesli tak to z kim?? |
Po wypuszczeniu z rak wygranej w normalnym czasie mialem powazne obawy co do koncowego wyniku, ale brawo za walke do samego konca!!! Bardzo wazne zwyciestwo tym bardziej, ze to wyjazd!
|
Cytat:
nie pisze sie o tym że Gburczyk zablokowała rzut w przed ostatniej akcji Nadieżdy |
|
Cytat:
Tak tylko dla informacji - Lotos poinformawał (tak jak zresztą już kiedyś pisałem) o pozyskaniu do drużyny z Gdyni Tamiki Catchings! (jak ktoś nie wierzy - www.plkk.pl ) Jest to niewątpliwe wzmocnienie słabiutkiej jak do tej pory drużyny rywala Wisły do MP! Catchings przyjedzie do Gdyni w styczniu. Lotos przebił propozycje Jekaterinburga, Spartaka czy Nadieżdy Orynburg - czyli rosyjskich drużyn z ogromnymi budzetami. Nasi spece od ściągania koszykarek do Krakowa powinni się troszkę poduczyć tematu negocjacji i pozyskiwania naprawdę WIELKICH GWIAZD do KRK. Nie ujmuje w żaden sposób żadnej z naszych zawodniczek, tylko staram się zwrócić uwagę, że da sie pozyskać jeszcze w październiku zawodnika z najwyzszej swiatowej półki. Poniżej info z plkk.pl: Dwukrotna mistrzyni olimpijska zagra w polskiej ekstraklasie! Kontrakt na grę w Lotosie PKO BP Gdynia podpisała jedna z najlepszych koszykarek świata Tamika Catchings! Gdyńscy działacze w końcu dopięli swego i po wielu miesiącach negocjacji, w końcu podpisali kontrakt z czarnoskórą Amerykanką. Zwyciężyła więc opcja podstawowa, bo to właśnie dwukrotna mistrzyni olimpijska była celem transferowym numer 1, choć w obliczu przeciągających się negocjacji władze klubu negocjowały z gwiazdami niemniejszego kalibru, takimi jak Katie Smith, Sheryl Swoopes, Monique Currie i Seimone Augustus. Tamika miała grać w Lotosie PKO BP Gdynia już w zeszłym sezonie, jednak tuż po podpisaniu kontraktu, doznała kontuzji. W jednym z meczów WNBA zerwała ścięgno achillesa i nie zdążyła się wykurować. Do Gdyni więc nie przyjechała, ale co się odwlecze to nie uciecze. Przed rozpoczęciem bieżącego sezonu gdyński klub ponowił ofertę i rozpoczęły się negocjacje, które miały zostać sfinalizowane po zakończeniu olimpiady w Pekinie. Sprawy się jednak skomplikowały po znakomitym występie Tamiki w igrzyskach. Do walki o Amerykankę włączyły się potężne i bogate kluby rosyjskie: UMMC Ekaterinburg, CSKA Moskwa i beniaminek Euroligi Nadieżda Orenburg. Najbardziej konkretną ofertę złożył klub z Ekaterinburga i w zasadzie było pewne, że Tamika w Gdyni zagra. Nie było tylko wiadomo, w jakich barwach. Klub spod Uralu jest przecież grupowym rywalem Lotosu PKO BP Gdynia w tegorocznych rozgrywkach Euroligi. Wszystko wyjaśniło się w nocy ze środy na czwartek. Gdyńscy działacze przeprowadzili z agentem zawodniczki ostateczną i decydującą rozmowę telefoniczną, po której do klubu wpłynął podpisany kontrakt. - Jesteśmy bardzo szczęśliwi, bo pozyskaliśmy gwiazdę z najwyższej, światowej półki, jaka w Polsce do tej pory jeszcze nie grała. Parę lat temu wydarzeniem było podpisanie kontraktu z Katie Smith, w ostatnim sezonie grały u nas znakomite Chamique Holdsclaw i Alana Beard, ale Tamika Catchings to transfer znacznie wyższego kalibru. Z nią w składzie gdyński klub będzie niezwykle silny i liczę, że z jej pomocą jesteśmy w stanie wreszcie wywalczyć tytuł mistrza Polski - mówi dyrektor klubu Marcin Kicior. - Pozyskanie Tamiki Catchings to tak, jakby do polskiej ligi koszykarskiej trafił LeBron James. Catchings w kobiecej koszykówce ma podobny status. Myśleliśmy już, że Tamika jest dla nas nieosiągalna. Zawodniczka i jej agent od początku jasno stawiali sprawę. Uczciwie uprzedzili, że są lukratywne oferty z Rosji i potrzebują trochę czasu na rozpatrzenie wszystkich za i przeciw. Wiemy, jakie pieniądze zaproponował jej klub z Ekaterinburga i szczerze mówiąc tego argumentu nigdy nie bylibyśmy w stanie przebić. W ostatnich godzinach negocjacji wysunęliśmy jeden argument, który okazał się na tyle przekonywujący, że Tamika Catchings podpisała z nami kontrakt. Nie chcę mówić, co zadecydowało, ale przekonał on już do gry w Gdyni takie zawodniczki, jak Nolan, Melvin, Matovic, a teraz Catchings. Powiedzmy, że jest to taki nasz swoisty patent i nie chodzi tu o pieniądze - kończy tajemniczo prezes Mieczysław Krawczyk. To już druga koszykarka "wyrwana" w tym sezonie przez klub z Gdyni rosyjskim bogaczom. Wcześniej ze Spartaka Moskwa udało się pozyskać mistrzynię Euroligi Ivanę Matovic. Amerykanka do zespołu dołączy w styczniu. Tamika Catchings urodziła się 21 lipca 1979 roku w Stratford, w stanie New Jersey. Mierzy 188 cm wzrostu i gra na pozycji skrzydłowej. Jest absolwentką University of Tennessee – uczelni o bogatych tradycjach koszykarskich. Grała tam w słynnej uniwersyteckiej drużynie Tennessee Lady Volunteers. W 2001 roku została wybrana w drafcie WNBA przez Indianę Fever. Przed rozpoczęciem sezonu doznała jednak kontuzji i w WNBA zadebiutowała dopiero rok później. Od razu została uznana najlepszą debiutantką roku (Rookie of the year 2002) i stała się czołową postacią najlepszej ligi świata. Jest najlepszą koszykarką w historii Indiany Fever – prowadzi w klubowych statystykach wszechczasów na najskuteczniejszą, najlepiej zbierającą, asystującą i blokującą zawodniczkę. Jako pierwsza w historii WNBA osiągnęła granicę 2000 punktów w rozgrywkach. Uczyniła to w 2005 roku, zaledwie w ciągu czterech sezonów w najlepszej lidze świata. Najszybciej ze wszystkich koszykarek WNBA osiągnęła również granicę 1000 zbiórek, 400 asyst i 300 przechwytów. Świadczy to nie tylko o niesamowitej klasie Amerykanki, ale przede wszystkim o jej wszechstronności. To gracz kompletny. Tamika Catchings jest nie tylko bardzo dobrym strzelcem, ale też świetnym defensorem. Świadczą o tym dwa tytuły WNBA Defensive Player of the Year (2004, 2006) przyznawane najlepiej broniącej zawodniczce ligi. Cztery razy wystąpiła w prestiżowym All Star Game, została też wybrana do drużyny najlepszych koszykarek WNBA ostatniej dekady. Pełni także funkcję prezydenta WNBA Players Association. W ciągu 7 sezonów w najlepszej lidze świata rozegrała 212 meczów (203 w pierwszej piątce), w których zdobyła 3535 punktów (16,7 pkt na mecz), zebrała z tablic 1647 piłek (7,8 zbiórek na mecz) i zaliczyła 790 asyst (3,7 asysty na mecz). W zakończonym już sezonie WNBA zagrała w 25 meczach i miała średnie 13,3 pkt, 6,3 zbiórki, 3,3 asysty. Tamika to także bardzo utytułowana zawodniczka na arenie międzynarodowej. Jest wielokrotną i wieloletnią reprezentantką USA, dwukrotną mistrzynią olimpijską (Ateny 2004, Pekin 2008), złotą i brązową medalistką mistrzostw świata z 2002 i 2006 roku, złotą medalistką MŚ juniorek (1997). W Europie grała dotychczas tylko raz. W sezonie 2005/2006 reprezentowała barwy Spartaka Moskwa. Grała też w Korei Południowej, w klubie Woori Bank Hansae. Tamika Catchings pochodzi ze sportowej rodziny. Jej ojciec, Harvey, przez 11 sezonów grał w NBA (Milwaukee Bucks, New Jersey Nets, Philadelphia 76ers, Los Angeles Clipers). W koszykówkę gra także jej siostra Tuaja. Tamika Catchings cierpi na wadę słuchu, co jednak nie przeszkadza jej w znakomitej grze. Amerykanka ceni sobie kontakt z ludźmi, jest zaangażowana w wiele akcji charytatywnych. Zawsze starała się wspierać ludzi dotkniętych kalectwem. Założyła, wspólnie ze znakomitą koszykarką Dawn Staley, fundację "CATCH THE STARS" działającą na rzecz młodzieży z zagrożonych środowisk. Cele realizowane są zarówno przez programy sportowe jak i stypendia akademickie. Za jej pracę władze WNBA uhonorowały Tamikę nagrodą "WNBA Comunity Assist Awards". Po jej przyjeździe do Gdyni planowane jest wspólnie z zespołem Lotos PKO BP Gdynia przeprowadzenie szeregu akcji i działań propagujących działalność ww. fundacji, a w przyszłości utworzenie jej filii na naszym terenie. |
Po jej przyjeździe do Gdyni planowane jest wspólnie z zespołem Lotos PKO BP Gdynia przeprowadzenie szeregu akcji i działań propagujących działalność ww. fundacji, a w przyszłości utworzenie jej filii na naszym terenie.
Podejrzewam, że między innymi tym ujął Lotos Catch. Wydaje się, że Tamika to trochę inny typ osoby, niż większość zawodniczek, które przyjeżdżają grać TYLKO dla kasy. |
|
Cytat:
masz racje ale wiele skazywało ze Catchings nie zagra na Pomorzu , pisało się o tym na KK forum |
Widać że dziewczynom zabrakło sił - oglądałem mecz w TV i myślałem że spotkanie się dobrze układa - a tu w IV kwarcie niestety dziewczyny padły. Szkoda ale gramy dalej:)
|
Brakuje nam klasowej srodkowej jaka byla Kara Braxton ,mamy co prawde roatcje wsrod wysokich ale to zawdoniczki slabsze(Maksimovic,Kobryn)
|
|
po II kwartach w meczu z Cukierkami 24-34 dla naszych mistrzyń opby tak dalej!!! relacja LIVE an stronie plkk
|
|
|
MiZo Pecs - Wisła 65-66 :D (15-18, 17-23, 18-14, 15-11)
koncowka za wislaportal.pl: "Dalma Ivanyi na linii rzutów. Pierwszy trafia. Drugi nie, ale piłka dla Węgierek. 3 sekundy!!! Ivanyi ma jeszcze okazję na rzut z dystansu, ale nie trafia!" |
Patrzac na wyniki naszej grupy to grupe wygra zapewne Bourges Basket a my z Halcion Avenida bedziemy walczyc o 2 miejsce
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:01. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl