![]() |
Moim zdaniem mamy jakiś problem z grą o najwyższą stawkę. W przełamaniu tego problemu, nie pomógł też Leo. Ostatnio seryjnie się kwalifikujemy na mistrzostwa i seryjnie się tam kompromitujemy. Zawsze nasza drużyna w eliminacjach a nasza drużyna na mistrzostwach to nie ta sama drużyna. Z imprezy na impreze prezentujemy się coraz gorzej. Obecny występ naszych pupili był chyba jednym z najgorszych w dotychczasowej historii naszych występów na mistrzowskich imprezeach. Sędziowie sędziami ale nie zamiatajmy prawdy pod dywan. My kibice oczekujemy sukcesu naszej reprezentacji a jeśli już przegranej to nie w stylu uwłaczającym godności każdego Polaka. Potrafimy grać o wejście na mistrzostwa a potem nagle przekształcamy się w kompletnych nieudaczników i tracimy w oczach wszystkich, wszelaki szacunek do poziomu naszej piłki. Mecze eliminacyjne oglądają tylko zainteresowane strony a mecze na mistrzostwach ogląda cały świat. Nasi piłkarze wraz z trenerami uważają odwrotnie a mianowicie, że już sama gra w mistrzostwach jest nobilitacją i prestiżem. Dlaczego tak myślą ? Bo dla wielu z nich liczy się własny interes a nie interes reprezentacji czyli polskiej pilki, czyli nas kibiców. Wygląda to tak, jakby samo wejscie na mistrzostwa załatwiało ich potrzeby czyli promocję na targach europejskich. Nie ważne czy Polska wygra czy przegra ale ważne, że interes się uda, że ja się wypromuję a gra kolektywna dla sukcesu reprezentacji jest nikomu nie potrzebna. Już słychać echa targów europejskich w wydaniu Polaków. Roger za 5 milionów a Dudka za 3 i to jest sensem dla naszych piłkarzy i decydentów naszej kadry. Inaczej niż dla piłkarzy grających już w najlepszych ligach i klubach, gdzie ich gra w reprezentacji to gra o honor i sukces krajowej piłki a nie o własny interes. Czy Leo gwarantuje zakończenie marnowania takich piłkarzy jak Irek czy Kuba ? Raczej nie a ja się obawiam, że po tych mistrzostwach Leo bedzie miał klopot z powołaniem naprawdę najlepszych naszych piłkarzy, gdyż wielu z nich zrazil do siebie na amen. W/g mnie jego czas w Polsce już upłynął. Dobrze zaczął i profesjonalnie gadał ale działał identycznie jak nasze leśne dziadki, którzy za te same błędy, płacili głowami. Byłoby skandalem, gdyby Leo tym razem uznany był bohaterem lub pomnikiem, co ku mojej świadomości, otwiera we mnie najgorsze uczucia wobec tak rozumujacych Polaków. Leo swoimi powołowaniami zdyskwalifikował się całkowicie w moich oczach. Jego błędne oceny wielu piłkarzy wyszły bokiem naszej kadrze na tyle wystarczająco aby sam, tak jak Janas miał honor podać się do dymisji i to skutecznie.
Co do Leo to jest on typowym przedstawicielem powyższej filozofii interesu własnego a nie zespołowego. Jego powołania i promocje, choćby na przykładzie ciągniętego za wszelką cenę za uszy Matusiaka czy promocja Rogera o tym świadczą. Akurat Roger wykorzystał swoją szansę wejścia z marszu do kadry ale wcale tak nie musiało być. Jego gra była obliczona tak samo jak Dudki na autopromocję, przy czym większe umiejętności Rogera, pozwalały mu na pikantniejsze sztuczki indywidualne a zaqgrania Dudki były obliczone na nie spieprzenie czegokolwiek. Przy słabej formie liderów eliminacji oraz braku piłkarzy lepszych od występujących na austriackich boiskach, nasza drużyna nie była drużyną czyli tym zespołem, który potrafił w eliminacjach grać o sukces dający im szansę na obecną promocję. Inaczej mówiąc, interesem zbiorowym jest reprezentacja, do czasu dostania się na targi międzynarodowe a po wejściu na te targi zaczyna się już interes indywidualny. Piłkarze i trenerzy szukają kupców a nie sukcesu. Dla nich taka impreza jest okresem promocji a nie gry zespołowej, co inni już obeznani z tym scenariuszem starsi piłkarze, kwitują co ponajwyżej asystowaniem na tej imprezie, gdyż wiedzą, że zespołu już nie ma. No bo inaczej nie umiem sobie wytłumaczyć, że potrafimy grać w eliminacjach z najlepszymi a na mistrzostwach nie potrafimy grać nie tylko z najsłabszymi ale w ogóle. Ja myślę, że media i kibice, nie robiąc tego co do nich należy i zaciemniając prawdę sędziowaniem lub wybiórczym ocenianiem piłkarzy i trenerów, wyrządzają polskiej piłce kolejną krzywdę. Znowu bowiem liczy się interes indywidualnych sympatii do poszczególnych osób a nie interes polskiej pilki. Nie prawdą jest też to, że jeśli nie Leo i jego spólka to już koniec świata. Owszem chyba lepszy Leo od leśnych dziadkow ale mamy także swojego trenera, który nie jest "no name", jak reszta leśnych dziadków. Jest nim Henryk Kasperczak, gdyż póki co Skorża czy Urban muszą cokolwiek osiągnąć w piłce międzynarodowej, choćby w pucharach ze swoimi drużynami, aby uczciwie myśleć o kierowaniu kadrą. Ale niestety, media już trąbią, że albo Leo albo leśne dziadki. Miejsca dla takiego Kasperczaka nie ma. Tak jak nie ma miejsca dla wielu piłkarzy, o wiele lepszych od tych objętych promocją lub asystowaniem promowanym. A szkoda, bo my póki co nie mamy indywidualności zbyt wielu i nie stać nas na marnowanie tych nielicznych naszych indywidualności. W imię czegokolwiek a co dopiero w imię irracjonalnych działań. Natomiast nasi rządzacy tym krajem, kibice w postaciach premierów czy prezydentów, powinni wspólnie z nowym PZPN-em, zacząć szybko inwestować swoją uwagę i siły w piłkę nożną. I nie chodzi tu tylko o stadiony klasy Elite, ale o wszechobecne szkólki pilkarskie z prawdziwego zdarzenia. Infrastruktura krajowa polskiej piłki oraz szkoleniowcy od młodzieży z zachodu, to ich zadanie do wykonania a nie promocja swoich wizerunków, na tle promujących się antypilkarzy polskich. Przykład idzie od góry i dlatego marnie to widzę w przyszłości, gdyż poza prawdziwymi kibicami, mamy do czynienia z bandą promujących się gęb, włącznie z nowobogackimi piknikami kadry narodowej, skandującymi Leeeo zamiast Polska. Nikt nie chce uporządkowania spraw od podstaw a wielu woli owijać gówno w złoty papierek i Leo czy inne nasze piłkarskie pseudogwiazdki medialne, im do tego bardziej pasują, niż pracusie u podstaw typu Kuba czy Irek lub Heniek. No bo po co komu taki wysiłek i starania, jak można wszystko robić po staremu. Nice and easy made by Leo Ltd etc. Przecież to Polska jest. Ze smutkiem kot. Ps. mam nadzieję, że chociaż Wisła w pucharach, pokaże Leo i wszystkim innym, grę na prawdziwym poziomie międzynarodowym i wcale nie musi to wymagać powołań ze strony Leo Ltd dla piłkarzy Wisły a zwłaszcza Głowackiego, Zieńczuka czy Brożka. Miło by było znowu móc udowodnić, jak bardzo się Leo potrafi mylić, bo przecież co jak co, ale Bogiem i wyrocznią to z całym szacunkiem ale on nie jest, co już sam udowodnił Matusiakiem i nie tylko. Panie Leo, po pana słowach o polskich piłkarzach, trzeba złożyć Kaczyńskiemu listę 23 pilkarzy do naturalizacji i będzie O.K. Jest pan geniuszem absurdu i do tego narcyzem a nie tulipanem. Leo go home, we don`t want you any more. |
Michał Pazdan to nie wynalazek, tylko moim zdaniem bardzo dobrze zapowiadający się piłkarz, w lidze radzący sobie więcej niż dobrze. Po raz kolejny twierdze, że w przyszłości zrobi karierę. I to na prawdę nie jego wina, że dostał powołanie na EURO, nikt z was powołania by nie odrzucił :) Wynalazkiem to był na przykład Sibik na MŚ w 2002.
Co do Kasperczaka, nie jestem pewien. Jakoś nie idzie mu ostatnio praca z reprezentacjami w Afryce. Dalej wydaje mi się, że najlepszy pomysł to młody trener - były piłkarz. Może Piotr Nowak? Nieźle radzi sobie w USA. P.S A Bennhakeera na razie nie zwalniam, ale do końca jego przygody w Polsce będę mu wypominał błędy w selekcji (niepowołanie Brożka i w mniejszym stopniu Zieńczuka, zresztą w ogóle pojechaliśmy tam praktycznie bez napastników, gdzie szanse Jelenia czy Sikory?). |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Póki co nie musimy się chwytać takich brzytw, jest Kasperczak. Cytat:
Choć trzeba oddać Leo honor iż miał jaja i wykopał z reprezantacji Rasiaka, czy rozpoznał wartość Zieńczuka. Szkoda że w innych przypadkach zawiódł.. :/ _____________________________ Noż ku*** zaczyna się -> Beenhakker ocenia piłkarzy: Skąd miałem wziąć lepszych? - chyba brzmi znajomo... :-/ |
Pytania o to dlaczego nie grają niektórzy powołani zawodnicy, to trzeba kierować do czarodzieja Leo. Zobaczymy skład na Chorwatów, ale już taki manewr z wystawieniem rezerwowych dał efekt w 2002 w meczu z USA. Tylko czemu powielono te same błędy?
Kasperczakowi nie idzie w sensie, że nie wyszedł z grupy w tegorocznym PNA. To chyba nie był cel. Zieńczuka przywołuje głównie z powodu tego jak gra na EURO Krzynówek. Wiadome że nie można było przewidzieć tak słabej jego gry, ale Benhhakeer mówił od dwóch równych piłkarzach na każdą pozycje. No to kto jest alternatywa dla Krzynówka? Według mnie Zieniu zasłużył swoimi bramkami i asystami w tym sezonie na to żeby go sprawdzić chociaż na tym zgrupowaniu w Niemczech przed turniejem. |
Cytat:
z Brazylii :lol: a na poważnie- Jeleń, Brożek, Sikora, Głowacki. Sądzę, że nie zagrali by gorzej od Żurawskiego, Zahorskiego(ten to w ogóle nie grał, więc po co tacy zwodnicy?), Pazdana(to samo co z Zahorskim) i Jopa. A za Krzynówka zabrał bym Rafała Grzelaka, który w Portugalii i teraz w Grecji(?) pokazuje, że grać umie ( na potwierdzenie w 6 meczach strzelił 5 goli). Na prawą można było zabrać Grosickiego zamiast Piszczka czy Łobo |
Pomijajac ewidentne bledy w selekcji, a patrzac na mecze z Niemcami to faktycznie ten tegoroczny byl bardziej zjadliwy niz ten sprzed dwoch lat. Jesli wiec o to chodzi to postep jest. Jesli odniesiemy sie do meczu z Portugalia to oczywiscie go brak ale chyba nikt nie mial zludzen, ze repra nie bedzie tak grac zawsze.
Pomijajac zenujaco slaba gre w obronie to gdy rozgrywamz nasze akcje to chyba kazdy zauwazy, probujemy to robic po ziemii, a nie bezsensu wybijajac na pale czyli jakis pomysl jest. Ale najbarzdiej u Beenhakkera nalezy docenic ze potrafi zareagowac na sytuacje na boisku i skorygowac bledy. Drugie polowy naszych obu spotkan byly zdecydowanie lepsze. Nie sadze zeby Kasperczak duzo zmienil - kazdy trener ma swoje przyzwyczajenia i pupili, ktorych ciagnie za uszy. Szkoda, nasi pilkarze nie zostawiaja tyle zdrowia na boisku jak ten, ktory nigdy nie bedzie Polakiem. Ale 100 % polskosc zobowiazuje do minimalistycznego podejscia. |
Mam podobne zdanie co dynek.
Wiadomo ze jedynym pl trenrem, ktory moglby zastapic Leo, jest Kasper ale jestem temu przeciwny. Leo jest jedynym trenerem z trojki, ktorym ostatnimi czasy udalo sie awansowac na powazna impreze, ktory powinien dostac szanse naprawienia bledow krore niewatpliwie popelnil. Zauwazcie ze z calej 14tki ktora dostala sie na ta impreze, droga eliminacji ,mamy zdecydowanie ale to bardzo zdecydowanie ,najslabszych grajkow. To juz jest roznica klasy, jesli chodzi o przecietne zespoly, jak Czechy,Turcja,Szwecja czy Grecja badz Rosja a jesli chodzi o Europejska czolowke to jest juz prawdziwa przepasc. Co do powolan.Leo zastosowal wariant taki ze zaufal tym ktorzy wygrali mu eliminacje. To nie jego wina ze Krzynowek akurat w tym roku obnizyl loty,Ebi takze nie przebil sie do skladu Racingu ,a Blaszczu sie rozlecial. Gracze ktorych nie powolal i o ktorych idzie boj, w trakcie leiminacji byli slabi i dopiero w ostatnim czasie zaczeli grac lepiej. To byl ciezki wybor - czy rozwalic team ktory wygral eliminacje, ryzykujac brak zgrania czy nie. Zauwacie tez ze gdyby zagrali inni a wynik bylby podobny(co jest bardzo prawdopodobne), fala krytyki bylaby pewnie jeszcze wieksza. Dlaczego nie grali Ci ktorzy byli sprawdzeni eliminacjami a 'gwiazdki' OE. Zagralismy 2 mecze - z druzyna z ktora nigdy w Historii nie wygralismy i w ktorej kazdy, bez wyatku gracz(oprocz bramkarza) jest o klase lepszy od naszego - przegralismy, grajac przywoicie. Z Austria, druzyna choc zdecydowanie bedaca nizej w rankingu ale majaca grajkow mniej wiecej tak samo przecietnych jak my - zremisowalismy. Mozna powiedziec - wyniki dokladnie oddajace nasze miejsce w Europie. Liczyliscie na cud? Cudu nie bylo ale to nie powod by zwalniac dobrego trenera. |
1q2 trochę przeginasz, o ile dobrze pamiętam to żaden z grajków w naszej reprze nie kopie w II lidze norweskiej czy też III niemieckiej (jak to ma miejsce w przypadku Austriaków). Kogo jak kogo, ale ich pomimo tego, iż byli gospodarzami nasi grajkowie powinni ograć bez zbędnych ceregieli. Jak było widzieliśmy przez 30 minut mogli wybić z głowy naszym grajkom awans do jakiejkolwiek imprezy (no może poza I rundą Intertoto;)), w dalszej części meczu również był widać, że szybkościowo są znacznie lepiej przygotowani aniżeli nasi (o co rzecz jasna trudno akurat mieć pretensje do Beenhakkera, tutaj wychodzi po prostu grzenie ławki w klubach przez gwiazdki).
A z tego co słyszę po wypowiedziach Holendra na konferencjach prasowych, to nie dość, że nerwy mu już puszczają, to jeszcze wpada w dość żenujący styl vide "żart" wobec Bilica by w poniedziałek wystawił do składu swoją teściową... rzeczywiście jak widać ma "zaufanie" do swoich wybrańców. |
Dzisiaj dowiedzieliśmy się ,że władze związku podjęły decyzję o współpracy z Leo Beenhakkerem co najmniej do listopada 2009. Ja osobiście uważam ,że to dobra decyzja pomimo tych wielu głosów negatywnych. Wiadomo,że piłkarze na pewno zagrali poniżej naszych oczekiwań. Wielu z nas przyjęło by trochę inaczej te wyniki gdybyśmy przynajmniej prezentowali lepszą organizację gry niestety w grze reprezentacji często widać braki w elementarnym wyszkoleniu.Ale czy w takim wypadku mamy mieć pretensje do Beenhakkera ,że w Polsce nie ma zupełnie spójnego systemu szkolenia młodzieży,infrastruktury i ludzi ,którzy mieliby kwalifikacje do pracy z młodymi piłkarzami. Jeżeli będziemy oceniać trenera kadry w ten sposób to jest argument za tym żeby zwolnić każdego trenera nawet najlepszego już na starcie. Leo powiedział ,że nie było za bardzo kogo wybrać i ja się wcale temu nie dziwię. Prowadzenie reprezentacji naszego kraju to w obecnym czasie to naprawdę śliska sprawa. Trzeba oceniać siły realistycznie. Na kim budować sukcesy w starciu z europejskimi potentatami jeżeli do wyboru selekcjoner ma albo piłkarzy z naszej słabej i zacofanej ligi , albo piłkarzy z klubów zagranicznych ,którzy poza małymi wyjątkami zazwyczaj brylują na ławce albo na trybunach (poza małymi wyjątkami). Popatrzmy na inne reprezentacje nie szukając daleko - Czechy (oparcie na piłkarzach ,którzy GRAJĄ w bardzo silnych klubach zagranicznych - jedno wyjście dla trenera) - Rumunia (oparcie na piłkarzach występujących w dobrej i wyrównanej lidze rodzimej). Niestety ale Leo jest w trudnej sytuacji bo nie ma ani tego ani tego dlatego musi lawirować ,żeby jakoś ten skład optymalnie stworzyć i nie tylko na dziś ale także z myślą na jutro. I jeśli mówić już o tym "jutro" to widać ,że jest sporo zawodników na których można zbudować nie tylko dobrą ale bardzo dobrą reprezentację tylko trzeba cierpliwości i zaufania (wsłuchajmy sie w głos Ojca Narodu - miłości i zaufania - jak Dozorca nauczał w expose ;-) ) Step by step jak Leo mówi.
Dzisiaj mamy pretensję ,że niby w zakulisowych gierkach w porozumieniu z menadżerami promuje jednych a drugich deprecjonuje . Powiem szczerze wątpię aby taki profesjonalista jak Leo (43 lata w zawodzie) dał się w takie głupoty wciągnąć. Za bardzo uderzamy w spiskową teorię dziejów i patrzymy przez pryzmat możliwości naszych rodzimych czarowników. I ostatnia sprawa te nieszczęsne eliminacje do obecnych mistrzostw. Kiedyś Kasperczak (wywiad z jesieni 2004 roku) powiedział ,że polska drużyna (reprezentacja czy klubowa) może wygrać z każdym nawet najtrudniejszym przeciwnikiem ale będzie to wypadek incydentalny zaciemniający rzeczywisty obraz poziomu jaki prezentuje cała polska piłka. I te słowa mają przełożenie na te eliminacje . Wszyscy pamiętamy tylko poziom i styl z jakim Polacy ograli super silną Portugalię w Chorzowie na tej bazie domagając się mistrzostwa Europy. Tymczasem trzeba pamiętać o ciemnej stronię księżyca - jak męczyliśmy się z Finlandią , Armenią , Serbią nawet Kazachstanem. Idźmy dalej mecze towarzyskie . Polacy pokazali ,że są w stanie zagrać bardzo dobrze z Czechami czy Rosją a totalnie się zbłaźnić z USA. Dlatego uważam że my za bardzo kierujemy się w ocenach sercem niż rozumem. Prognozy budujemy na "incydentalnych" zwycięstwach a nie rzeczywistych możliwościach. Nie wiemy jaki będzie wynik z Chorwacją ale jeżeli wygramy to wrócimy do domu z 4 punktami . Czy to aż taki zły rezultat biorąc pod uwagę rangę imprezy jaką są ME? |
Mlodziezy...Idzcie na browarka...wyluzujcie... To nie wina Leo1.ze nasi kopacze odwalaja panszczyzne w lidze
2.Ze nasi kopacze graja w jednej z GORSZYCH lig wg UEFA 3. Nasi kopacze sa naprawde gorsi od kolegow z reszty druzyn na EURO 2008 4.ze nasi kopacze nie moga osiagnac sukcesu bo nawet w swoich druzynach klubowych nie decyduja o niczym!!!!!!!!!!! JESTESMY SLABI i tyle.... A ktokolwiek .......i ze Leo to zly bo nie wzial Glowy jest chory...ILE GLOWA MIAL KONTUZJI PRZEz 3 ostatnie sezony? ILe BLaszczykowski pauzowal gdyz leczyl kontuzje? Ile seoznow udanych mial Pawel Brozek? Ile ludzi napierdzielalo na gre Zienczuka ???? Jaki procent widzial na ligowym boisku dobrego rozgrywającego? Poprostu: JESTESMY NARODEM NIEUDANYM PIŁKARSKO W TYM 50siecialeciu!!! Ostani sukces to braz Piechniczka w 1982 ! (o Boze..Nie udalo sie awansowac nawet jemu ponwonie z nieukami na MS 1998) !!! NIE MAMY DOBRYCH PILKARZY W POLSCE! Kiedy sie naumiecie tego stwierdzenia??? Jestem 30sto letmi kibicem repry i przezylem MS: 1982,1986,2002,2006 oraz RAZ JEDYNY: ME 2008!!! Zatem zagadka: ile Mistrzostw Swiata oraz ile Mistrzostw Europy opuscil Jedrzej jezeli urodzil sie w 1979 roku???? Niestety PZPN nie przewidzial nagrod :-( UEFA MNIE NIE KOchA ;-) Albo cos takiego! |
Gdyby Beenhaker nie nazywał się Beenhaker, to by tu po nim wszyscy jechali. W sumie to Leo został uratowany przez Kaczyńskiego (Roger w ekspresowym tempie) i Webba (jest na kogo zwalić winę).
Na tym Euro popełnił bardzo dużo błędów. Po pierwsz nieprawdą jest, że nie mógł wiedzieć jak zagra Krzynówek. Jacek już drugi raz odwala numer z siedzeniem na ławce i graniem przez to padaki. Nie można grać dobrze na Euro jak się siedzi na ławce. Uważam, że trener z takim autorytetem powinien postawić sprawę jasno. "Jacek, albo grasz albo nie jedziesz". W ogóle historia z Krzynówkiem jest bardzo znamienna: teksty typu, że teraz już jestem doświadczonym graczem, znam swój organizm, reprezentacja jest najważniejsza, a potem grzanie łąwy bo lepiej płacą. Żurawski przynajmniej próbował. Po drugie Leo trzymał się nazwisk. Na początku jego pracy w Polsce wszyscy go chwalili za odważne decyzje. A przed Euro? Selekcja byłą prosta? To już kiedyś było! Nikt mi nie wmówi, że piłkarze typu Brozek, Głowacki, Jeleń nie są w stanie czegoś dać tej reprezentacji. Że przykładowo Pawłowski jest gorszym skrzydłowym od Zahorskiego. Co na kadrze robł Wawrzyniak, skoro Leo mu nie ufał? Naszym najlepszym zawodnikiem jest Saganowski, który gdyby nie słaba forma Matusiaka to by w ogóle nie pojechał na Euro. Do tego fatalne przygotowanie kondycyjne. Z resztą moze nie kondycyjne, bo biegać to nasi dużo biegali, ale chodzi o szybkość. Byliśmy wyraźnie wolniejsi i od Niemców i od Austriaków. Nie rozumiem tego, jak tak doświadczony i uznany szkoleniowiec może popełnić takie błędy przed Euro. |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Ale tu skupiłeś się na pomocy - ale co z obroną i nieistniejącym atakiem? Utalentowany król strzelców na wakacjach, zamiast na boisku w Austrii - zamiast tego u nas na szpicy bez formy pomocnik. Cytat:
Boniek coś wspominał aby porównać skład pomocy z meczu z Portugalią w Chorzowie i wczesniejszym z Finami (czy z kims tam). Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cudów nie wymagam - ale wiem że gdyby nie błedy Leo, na wyjscie z grupy mielibyśmy takie same jak Niemcy. Cytat:
Cytat:
A co do reszty - proponuje dokładnie zapoznać się z mądrymi postami Hebana i Kota (tutaj z Kotem przy Zieńczuku się nie zgodze) i je przemysleć. |
Cytat:
Cytat:
Liczka kiedyś powiedział, że gdyby dobrze wytrenować i wyszkolić Brożka za młodu to byłby piłkarzem na poziomie Milana Barosa. Biorąc pod uwagę jego wiedzę o szkoleniu młodzieży oraz to, że trenował obu piłkarzy nie widzę powodu by się z nim nie zgodzić. Cytat:
|
dynek napisał:
Cytat:
|
Cytat:
porozmawiajmy o Ekwadorze :) |
Cytat:
O Ekwadorze? Przy wyniku 1-0 dla zespołu z Ameryki Południowej Krzynówek strzelił gola na 1-1...sędzia odgwizdał spalonego, którego jak się później okazało, nie było. Więc takie dyskusje są bezsensu. Piłka nożna nie była, nie jest i nigdy nie będzie sprawiedliwa. Zawsze jest 'coś', co może przechylić szale zwycięstwa na którąś ze stron. Sam Podolski mówił, że mogli spokojnie z Polakami prowadzić 4-0 do przerwy (mecz z ME). Któryś z Niemców powiedział, że 2 lata temu Polacy mieli lepszą i lepiej ustawioną taktycznie obronę. Następny zaś dodał, że w tym roku zagraliśmy lepiej w ataku. Ale generalnie wypowiadają się, że byliśmy dla nich łatwym kąskiem. |
Cytat:
Może Leo powoła Cię na rzecznika kadry ? :) |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
jak Janas był trenerem to ogromne były kontrowersje że nie powołał Frankowskiego czy Dudka a kogo jak jednych z pierwszych skreślił Leo, Dudka i Frankowskiego ale jakoś nikt nie przyznał że może jednak Janas miał racje |
Zobaczycie - Szkopy wdupią z Austrią i jeszcze my wyjdziemy z tej grupy :D W sumie patrząc po boiskowym zaangażowaniu trzech drużyn walczących o awans w naszej grupie to tenże awans należałby się Austrii bo chyba najbardziej walczy. Jutro będą jaja... coś czuję po kościach, że Pan Loew jutro zakończy karierę trenera niemieckiej kadry... a jeśli nie jutro to nie dalej jak do 19 czerwca potrenuje... Bo Portugalia ich rozp.. bardziej niż Holandia Francję...;]
|
A słyszeliście,że podobno Kuba chce zwołać jakąś konferencję po meczu z Chorwacją i podać prawdziwy powód jego odesłania do domu? Nie wiem,ile jest w tym prawdy,ale tak przynajmniej na stronie Borussi jest napisane. Jak ktoś cos więcej wie,to niech pisze.
Moim zdaniem jeżeli Leo popełnił już jakieś błędy w składzie,to na pewno z napastnikami. Bo tam nie ma kto strzelać,a już tymbardziej jak Żurawski ma kontuzję,bo nigdy nic nie wiadomo,a mógłby coś pokazać. Nie można liczyć ciągle tylko na 2 (Ebi i Krzynówek), bo przecież nigdy nie wiadomo,kiedy któryś złapie zadyszzkę. |
Ci co to podają długie arykuły a temat "nieudacznika Leo"
Skoro sami jesteście tacy zejbiści znawcy, wiecie co zrobić sami pójdźcie prowadzić kadre. jestem pewny że jak by nie pojechał Krzynówek, Żurawski a zamiast nich Brożek i Zieńczuk a nasi by dostali w dupe to pisaliście by to samo tyle że o Krzynówku i Żurawskim. Zawsze najbardziej krytykują ci co najmniej wiedzą o co chodzi a uważają że wiedzą najlepiej. Błędem było wyjebanie po MŚ Engela, czemu nie dali mu naprawić własnych błędów? Janas słusznie nie powinien dostać szansy za jego gdburowatość, ale czemu nie może tej szansy dostać Leo? zdecydowanie najlepszy z tej trójki? Bo wy wiecie lepiej, i tak naprawde nie jesteście lepsi od PZPN-u 6 lat temu. Defensywe zabrał jaką zabrał bo aż dwóch podstawowych zawodnikó było bez formy, Bronowicki, Radomski (pikarzy którzy pokonali Portugalie) Nie miał Błaszczykowskiego (także pokonał) Zabrał Jopa bo Mariusz grając w eliminacjach i innych meczach nie popełniał takich błędów, nie jego wina że zeżarły go emocje. ciekawe kto z was nie zabrałby Bąka ktorego tak krytykujecie? Uważam że zabrał najleopszą defensywę jaką mógł za wyjątkiem Kokoszki, ale kiedy on grał w repsze prezentował ie lepiej od Głowackiego. Liga to inna bajka. Jelen nie pojechał bo był w tym samym przypadku co Bronowicki i Radomski, prze cały sezon leczył jkontuzje i strelił zaledwie 4 gole w sezonie. Atak, tu tylko brak Brożka ALE pokazał że jego wybory nie były złe Saganowski jest jedneym z najlepszyh piłkarzy polskich na EURO. Nie oceniajcie Pazdanów i Zahorskich bo nie zagrali , a mogą się zaprezentwać lepiej od Brożków. odkąd Leo obiął kadre zmiany były na lepsze, ale jeśli chcecie by te zmiany były lepsze cały czas trzeba CIERPLIWIE zaczekać, bo z gówna od razu nie da się zrobić BMW. Zmiany te zaprocentują dopiero w RPA. ps. podajcie link o artykułu w którym Leo rzekomo powiedział że gdy Listkiewicz odejdzie on także to zrobi. |
Cytat:
Dwoma poniższymi zdaniami, przypadkowo czy nie, sam sobie odpowiedzialeś na pytanie kim jest Leo? Cytat:
Cytat:
Poza tym tak coś mnie zastanawia czy Holenderowi, który był na banicji trenerskiej na Trynodadzie i Tobago, gdzie udawał wielkiego tenera, coś w główkę nie przygrzało. Nie miał kogo wybrać? A co on nas ma za debili, że zapytam wprost? Atak. Widzialem slaniającego się na nogach Zurwawskiego i Saganowksiego z Southampton, ktory ledwo co utrzymal się w I lidze. Rzeczywiście nie ma z kogo wybrać, tym bardziej,że w domu zostali, Brożek,Sikora,Jeleń, Wichniarek. Z tym ostatnim to już są jaja. W calej światłosci i nieomylności Holendra, nie wzięlismy na Euro gościa,który w solidniej niemieckiej lidze ładuje gole i jest wyróżniającą się postacią zespołu.Ale my to wszystko wiemy. Zagadką poliszynela jest czemu wybitny trener nie wziął tych chłopców? Pewnie brak doświadczenia, bo to mody szkoleniowiec. Postawil na tych co mu wygrali eliminacje:)Bo to mlody trener podkreślam jeszce raz, ktory w dodatku nie przywiązuje się do nazwisk:) Głowacki. Dom. W Austrii natomiast gra Jop,ktory ma być lepszy:)wg naszego iluminatora. Śmiech na sali. Ci co oglądali trenasmisję meczu na BBC...kończyć nie będe. A teraz najlepsze. Skoro nasz wybitny trener uważa,że siedzący w FK Moskwa Jop jest lepszy od grajacego regularnie Glowackiego, bo ten gra tylko w lidze polskiej, to ja się pytam czemu nie wziął Gorawskiego. Tak panowie,taki chłopak gra w lidze rosyjskiej, w Sziniku Jarosław. Gra i byłby takze o niebo lepszy od jakiś Piszczków z urlopu wziętych czy naszego biednego Lobodzińskiego. No ale może nasz trener, który jak wiemy ma na oku naszych wszytkich reprezentantow nie wie,że taki gość istnieje. Pewnie De Zeuuw pracujący za darmo, bo przeciez bez profitów pracuje w reprezentacji mu nie powiedział. To ciekawe po co tam pracuje?Nie rozumiem tego. Przynajmniej umowe ****a zlecienie by z nim podpisali. Panowie jak widzimy, same sprzeczności są odnośnie Holenda. Albo nie dokonywał powołań najlepszych,bo nie mógł, albo nie wiedział kto jest najlepszy i przywiązal się do nazwisk, co jest domeną przeciętnych trenerów. Gość,który jak sam o osbie mówi,jest profesjonalistą nie może ****a nie wiedzieć,że jak sięsiedz cały seon na lawie to sięsily nie ma. Teraz będziecie slyszeć,że lepszego od Holendra nie ma i lepszy trener nigdy nie przyjdzie. A to jest już bardzo naciągane. Niech nie robią z nas Trynidadu i Tobago. Bardzo dobry trener z zagranicy przyszedlby prowadzć naszą reprezentację spokojnie. No ale musłby to być ktoś komu zalezy na sukcesach a nie na emeryturze i który sam sobie nie zaprzecza. Bennhaker.Gość popełnił rażące błędy za ktore powinien wylecieć,laurkę mu dac czy tam medal jak to u nas w zwyczaju i cześć. Dodtakowo obraża naszą inteligencję wmawiając na,że nie mialz kogo wybrać. Serbowie. Camacho wywalili zaraz po eliminacjach. W czasie ich trwania tez im mowił,że nie ma z kogo wybierać itd. Wg mnie powstała taka kasta trenerów szarlatanów, którzy kiedyś cos tam osiagnęli i jeżdża z mitem przeszlości i co więksi naiwniacy dają się nabrać. Dopiero w praniu wychodzi kim oni są. Leśne Dziaki zawsze znajda wspólny język bez względu na kraj pochodzenia. Lody są jedne. |
Cytat:
Cytat:
Mogą, nie oceniajcie.. Wziął ich, nie ma kim grać - a oni nadal na ławie, coś tu chyba nie gra - nieprawdaż? Cytat:
To że Leo zniszczył swoją prace obecnymi powołaniami to jest fakt. Jakby miał po meczu z Niemcami dostęp do powiedzmy 40 zawodników - szczególnie mowa o tych pominiętych, to dziś nie pisalibysmy o konieczności jego zwolnienia, lecz liczylibysmy ile bramek musimy strzelić Chorwatom aby wyjść z grupy. Live is brutal, kandydat na jego miejsce jest - i nie ma się co zastanawiać. Problem w tym że Listek nie dopuści Kasperczaka do kadry, bo to wielka postać która mogłaby rozpirzyć ten PZPNowski syf, mając olbrzymie poparcie po sukcesach z reprezentacją.. ps. Marszałek - ogólnie zgoda poza: Cytat:
Trzeba było jeszcze wspomnieć o Rasiaku.. |
kandydatów jest dwóch: Skorża i Heniek tylko, że oni tego nie chcą.
|
Cytat:
I co to znaczy nie chcą? |
Z tymi piłkarzami więcej nie dało się osiągnąć i sam awans do Mistrzostw Europy jest olbrzymim
osiągnięciem Leo Beenhakkera i Jego podopiecznych. Oglądając wszystkie mecze na tym turnieju nie widziałem gorzej prezentującej się ekipy niż Polska. Nie można mieć pretensji do Naszych piłkarzy, bo ambicji odmówić im nie można ale niestety Polska i Austria dysponują najmniejszym potencjałem ze wszystkich 16 drużyn na EURO. Żaden Kasperczak, żaden Mourinho, żaden Maciej Skorża nie osiągnąłby więcej niż to co mamy. Zostawić Beenhakkera, bo to powiew profesjonalizmu. Ja dziękuję za trenerów jak Janas, Wójcik, Engel, itd. |
Cytat:
prawda jest taka że każdy ostatnio każdy trener potrzebował ok 3-4 lata by coś osiągnąć z reprezentacją polski, Beenhakker zrobił to w niecałe dwa lata. po za tym na tych mistrzostwach zauważyłem że każdy pilkarz każdej reprezentacji gra podobnie jak się ogląda mecze nie widać wielkiej różnicy w koszulkach i stylu gry zawpdników jednego kraju (no chyba że jest to zawodnik wybitny) A w Polsce? na pierwszy rzut oka, że jeden szybszy od drugiego jeden ma kompletnie siadłą technikę drugi ma tylko to itd. Prawda jest taka że cały problem leży u podstaw czyli w szkoleniu, a to jest już wina klubów, które chcą by ich juniorzy wygrywali nie zas grali lepiej. Stawiają główną wage nawynik a nie na jakość prezentowanej piłki. trener zamiast robić roszady w składzie MUSI wystawiać najlepszych obecnie nie zaś utalentowanych. Heban Poslki na EURo nigdy nie było, co byś teraz mówił? Artykuł zobaczyłem i nie bede już prowadził na ten temat dyskusji. Z kąd wiesz zę Leo zachowywałby sie gorzej od Janasa? Nie wiesz i nie wmawiaj nikomu jakim to on jest gburem. Po za tym ocena selekcjonrea powinna być PO mistrzostwach nie w trakcie. jeszcze nie odpadł. Dlaczego już zakładasz że polski nie będzie w RPA? żadnemu poslkiemu trenerowi się nie udał awans do EURO nawet legendom, jeśli Leo awansował to w RPA powinniśmy wyjść z grupy. (to jest tylko teoria) Polska zrobiła wielki postęp prze te dwa lata, i niewątpliwie pod wodzą Beenhakkera zrobi jeszcze większy. po za tym jak zwolnią Leo to jestem niemal pewny że selekcjonerem zostanie ich kumpel Stefan Majewski, a to dopiero będize krok w tył. |
Cytat:
Ja chciałbym zobaczyć Kasperczaka na ławce, zasługuje na to jak nikt inny. I albo cos osiągnie albo po prostu pokaże że ta "legenda" jest nic nie warta. Do tego miałby do dyspozycji zawodników których trenował (na MŚ, bo na ME już się nie załapią) lub których doskonale zna jako rywali własnych. ___________________ Cytat:
Choć jesli Majewski ma być kandydatem - to dziękuje i wolę tak jak jest. _______________ Cytat:
I ten wywiad pokazuje że nie liczy się dobro polskiej piłki, a prywata Beenhakkera. Nawet powiedzmy że chłop jest słabo zorientowany w tym o czym mówi (wierzy w to ktoś?) - ale mimowolnie wspiera ten syf. A ten syf uniemożliwia sensowne budowanie czegokolwiek. |
No to po tym artykule w dzieniku widać jasno,że jest sprzężenie zwrotne między nimi. Ja bronię ciebie, a ty mnie. Jedziemy razem i kasujemy forsę. Bronimy korupcji bo za nią kryje się duża kasa i ludzie, którzy dadzą pozyć jak się nie będziemy ich czepiać za mocno.
|
Nie wiem czy ktoś tu już to podawał, bo to info z wczoraj, ale na wszelki wypadek wkleję:
http://www.sport.pl/sport/1,89344,53...odwazalna.html W sumie dyskusja o tym, czy Leo powinien zostać czy nie przestaje mieć sens odkąd Listek zadeklarował, że i tak Leo zostanie. Dyskusje tego nie zmienią bo PZPN zawsze opinię kibiców miał w tyłku. Ja bym wolał Kasperczaka, ale tylko jego. Leo ciągle uważam za profesjonalistę i nie oceniam tak czarno naszego występu na tym Euro, mimo ewidentnych błędów trenera w selekcji drugiej jedenastki. Może coś jeszcze z drużyną zrobić jeśli przetasuje skład, tylko pytanie czy będzie skłonny do uczenia się na własnych błędach, bo na razie to odstawia Engela, czyli "jestem genialny i nieomylny". To czego się obawiam to, że jeśli się w mundialowych eliminacjach lub w RPA zagramy jak patafjany to już nie będzie wiele czasu by przygotować zespół do EURO 2012, a to chyba dla nas wszystkich powinien być już teraz priorytet bo nie wyjścia z grupy w historycznym pierwszym turnieju w naszym kraju chyba nie chce nikt. |
Powiem wprost - Benhacker wypowiedzią na temat Głowackiego skompromitował się w moich oczach. Słoma wyszła z butów wielkiemu Leo kiedy przyszło mu uzasadniać, dlaczego Arek jest gorszy od Kokoszki i Jopa.
Głowacki za wolny? To co powiedzieć w takim wypadku o Jopie? |
Cytat:
|
Jakie 2 lata? Leo przyszedł w sierpniu 2006 do Polski a w listopadzie 2007 świętował awans do ME. Czyli yyy.. 16 miesięcy... Wielkie słowa uznania dla niego i nie ma innej opcji jak dalsze prowadzenie repry przez Beenhakkera.
|
Gdyby przyszedl: Guss Hiddink (Felipe Scolari, Moournho( na ktorych oczywiscie nas nie stac!!!!) czy inny NAJLEPSZY TRENER (wg co niektorych to Heniek Kasperczak haha.Zapomnialy woly jak staly u wrot stodoly:P) to NIE ZMIENI to obrazu. Mozecie sobie wylac wszytskie zale na jedTS, tyle ze wlasnie w kazdym momencie mam racje. MAMY KOPACZY! A NIE MAMY PILKARZY> Szkolenie u nas lezy... No tez mi odkrycie ! Ile razy juz o tym pisalem???Nie ma na czym trenowac nawet. Ze mamy dziialaczy z dupy to niby od roku czy 2och? I do kolegoi ktory pisze ze nasi kopacze sa niegorsi od Czechow...Chlopcze! Ogarnij sie. Oni graj w zespolach: MILanu, Juventusu, Chelsea, Arsenalu...A gdzie niby nasi kopia??? Wiem wiem...Maja lepszych managerow hhahaha. Rumuni nie maja niby problemow z dzilaczami? Z korupcja?? Maja. ALe maja DOBRYCH PILKARZY. I to conajmniej od 1990 roku. Nie wierze w zadne sukces polskiej reprezentacji. Jak sie uda to potrafia zagrac( dobrze sie mecz ulozy, przeciwnik ma slabszy dzien). Ale wystraczy ze jad ana mecz wroli faworyta i juz sa problemy. Nie umieja grac i tyle.Sa SLABI.
PS. Benhaaker nie musi sie zaslaniac Glowackim. Ktos sie spytal akurat o Glowe to odniosl sie do niego i tyle. Poza tym jest selekcjonerem i wybiera sklad pod siebie. A nie pod upodobania dziennikarzy oraz forumowiczow. |
Proponuję używać w postach poprawnej pisowni nazwiska Leo: BEENHAKKER. Bez napinki - ja sam mam z tym problemy, o portalach internetowych nie wspominając.
|
Mam taka sama refleksje jak wolfy. Sloma z pantofli Holendra wycharnknela z nie mniejsza sila, niz Kaczmarkowi z tenisowek, gdy ten obcalowywal nieomylnego trenera po rekach.
Tak dla kontrastu mozna przypomniec zachowanie Janasa, ktory otwarcie dziekowal Wisle i Kasperczakowi za dostarczenie mu wielu swietnie przygotowanych i zgranych pilkarzy, po tym jak ci wywalczyli dla niego awans na finaly MS. Jaki byl ten mysliwy, taki byl, ale do Wisly i jej pilkarzy szacunek mial i nigdy by mu przez mysl nie przeszlo, publiczne (a w dodatku niesluszne) dyskredytowanie ktoregos z jej pilkarzy. Zachowal zimna krew, nawet wtedy, gdy bez pardonu ublizal mu Frankowski. Mam nadzieje, ze to juz koniec dowalania Arkowi ze strony pana trenera, przynajmniej dopoki nie da mu szansy debiutu w swoim zespole, a co za tym idzie - szansy na potwierdzenie tezy, ze Glowacki to nieudacznik. |
Lepiej myśleć wolniej ale z sensem, niż gadać szybko bez sensu. Kompletnie się facet pogubił w tym uzasadnieniu, (zresztą nie tylko chyba w tym). Chyba, że rzeczywiście myśli, że Jop jest szybszy od Głowy, to w takim razie ma coś z oczami jeśli mówi to po meczu z Austrią.
|
Bartosz - artykuł wygląda na opisujący fakty.
Czyli ładny mamy smród w związku z "wspaniałym Leo", jakoś to poparcie dla Listka w tym kontekście już nie dziwi. _________________ Cytat:
Cytat:
I nazywając rzeczy po imieniu - spieprzył na całej lini. ps. Oświecisz mnie jak mając trzy latka "przezywałes" MŚ w 82? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:07. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl