![]() |
Hamilton wygwizdany. Trudno się dziwić, biorąc pod uwagę sytuację jaka miała miejsce wcześniej w McLarenie.
Brawa dla Roberta za 3 miejsce i kolejne podium. Sam wyścig swoją drogą nudny jak cholera, nikt nikogo nie wyprzedził, nie było efektownych kraks, nie było safety car. Zapomnieć jak najszybciej. |
GP Europy miało swoje emocjonujące momenty i nie zaliczyłam bym go do kategorii "nudne";-)
Przede wszystkim Kubica od startu miał szanse na podium. Wersja optymistyczna co najmniej trzecie miejsce, wersja pesymistyczna gorzej niż trzecie miejsce. Powody do mniejszych oczekiwań dawały nam ostatnie wyścigi w których BMW nie błyszczało formą a poza tym na starcie nie wiadomo było ile Robert wiezie ze sobą paliwa. Mała ilość paliwa mogła się skończyć nieodżałowaną stratą jakże korzystnej lokaty. Ale po tym jak Massa jako pierwszy zjechał na pit stop można było sobie odetchnąć. Wspomnieć tu warto o tym "czymś" co się przyczepiło do auta Roberta krótko po starcie. Kubek nagle zaczął osiągać gorsze czasy i nie wiadomo było dlaczego bo przekaz radiowy był niewyraźny. Już powoli się przyzwyczajałam do pesymistycznej wersji - coś się popsuło i albo będzie koniec wyścigu albo szybki "remont" co oznacza dalszą pozycję. Wydaje mi się że można było tego uniknąć gdyby ktoś porządnie posprzątał ten tor. Już na kwalifikacjach latały reklamówki które przemieszczały się po torze także w trakcie wyścigu. Może ten śmietnik miał uatrakcyjnić GP:shock: Po rozwianiu wątpliwości co do ilości paliwa oraz stanu technicznego bolidu Roberta mogliśmy spokojnie oczekiwać 2 tankowania. Wiadomo Massa i Hamilton bezpieczna przewaga po drugich tankowaniach wyjeżdżają na swoje pozycje. Wszytko przebiegało w miarę przewidywalne. Jedynie pod koniec wyścigu Kovalainen doganiał Kubka i jakby wyścig trwał może jeszcze z dwa okrążenia to mielibyśmy figę z makiem a nie podium. Ale ale jednak mu się nieudało:D Co nas cieszyło i do dziś cieszy:D Oj dużo tu by można jeszcze napisać o tym wyścigu. Wypadek Alonso, być może kara dla Massy, awaria Raikkonena... ;-) |
Cytat:
|
Pamiętam, jak jakieś 15 lat temu jeździł w F1 niejaki Katayama. Brazylijczycy przemianowali go na Corta-grama, czyli kosiarkę trawników. Bo co wyścig lądował na poboczu.
Teraz mamy Nakajimę, który tylko trochę lepszy od swojego poprzednika. Skosił już Kubicę, skosił Alonso. Mimo jazdy w solidnym zespole ani razu nie pokazał się z dobrej strony - ani na wyścigu, a ni w kwalifikacjach. Naprawdę wkurzające, że takie beztalencia dostają szansę. Ja rozumiem, że rynek japoński jest ważny. Ale przecież skoro w motocyklach jeździ tylu solidnych Japońców, to niemożliwe by w kraju wiśni nie znaleźć jednego solidnego pilota. Jeśli chodzi o sam wyścig, to Kubica znowu pokazał świetną formę. A Heidfeld tragiczną. Jeśli nic się nie zmieni, to poważnie obawiam się o przyszłość Nicka nie tylko w BMW, ale w całej F1. BMW pewnie żałuje, że nie zatrzymało Vettela, który po raz kolejny pokazał że jest bardzo utalentowany. Może jednak wróci do nich? Na pewno chcieli by mieć dobrego niemieckiego kierowcę. |
Hamilton może sobie gadać że nieprzychylni mu ludzie będący na GP Europy w Hiszpanii to rasiści. Ale gwizdy i brak owacji to wynik jego postawy wobec swojego byłego kolegi z zespołu a nie koloru skóry. Chociaż to Japończyk mógł doznać uszczerbku na zdrowiu bo przyczynił się do szybkiego ukończenia wyścigu przez ulubieńca lokalnej publiki. Mało powtórek dali tego zdarzenia. Zobaczymy może będzie jakaś kara.
Co do Nicka to jestem ciekawa co jego fani piszą na temat jego słabej formy. Czy reprezentują taką postawę jak niektórzy z nas (w tym ja) doszukując się przyczyn niepowodzeń Heidfelda w faworyzowaniu Roberta? A może mają to w nosie... Wszak w F1 jeździ kilku Niemców no a Kubica z Polski jest tylko jeden:) |
Serwis Planet-F1.com poinformował dzisiaj, że Robert Kubica zgodził się podobno na jednoroczne przedłużenie kontraktu z zespołem BMW Sauber, co może sugerować, iż będzie rywalizował z Fernando Alonso o zajęcie miejsca Kimiego Raikkonena w Ferrari w 2010 roku.
Jeśli ta informacja jest prawdziwa, może to być dowodem uznania, jakim Kubica się cieszy w BMW, skoro zespół najwyraźniej zgodził się, żeby Polak związał swoją przyszłość z zespołem tylko na kolejne dwanaście miesięcy, choć wcześniej byli zainteresowani jedynie podpisaniem trzyletniego kontraktu. (...) więcej: http://www.f1wm.pl/php/wiad_gen.php?id=9488 |
całkiem dobrze się ten wyscig ukladał robertowi, ale teraz dalej na 7. awansowal o jend apozycje z 8
jeszcze 28 okrazen |
brawa dla mechaników... :/
|
ale sie udalo heidfieldowi, zmienil opony na 2 okrazenia przed koncem i wyruchal wszystkich !!
brawa dla hamiltona - geniusz |
Muszę przyznać, że końcówka wyścigu była naprawdę niezła ;-) Szkoda mi Raikkonena, bo miałem nadzieję, że wreszcie uda mu się wygrać. A u Kubicy... jak zwykle mechanicy narobili dziadostwa...
|
Faktycznie końcówka niezwykle emocjonująca, szkoda Raikkonenna, myślałem, że wygra z Hamiltonem, bo strasznie mnie gościu wpienia. Szkoda tylko, że jak BMW tak rozkminiło z oponami dla Heidfelda to nie zmienili też Robertowi, o tym żałosnym pit-stopie już nie wspomnę.
|
Wywiad przed chwilą z Kubicą:
- Robert, co się stało podczas drugiego pit stopu? - Należy się zapytać zespołu - Robert, za tydzień kolejny wyścig, co o nim powiesz ? - Mam nadzieje, że zespół chociaż trochę zacznie mi pomagać, bo od 3-4 miesięcy są skupieni tylo na Nicku Widać było, że był rozgoryczony oraz zdenerwowany i powiedział to, co teoretycznie nie powinien mówić. W końcu nie wytrzymał. |
Tak to jest jak mechanicy nie potrafią równocześnie zmienić opon i dotankować tylko robią jedno po drugim;)
Czemu akurat w przypadku Kubicy? |
Ech, szkoda tego tankowania bo gdyby wyjechal przed niemiachem to jemu by pewnie zmienili te opony i bylby 3.
|
Cytat:
|
Rzeczywiście wypowiedź zdecydowanie nietaktowna. Szczególnie że patrząc na klasyfikację kierowców to Kubica znajduje się wyżej. Po ostatnich wyścigach nie było widać faworyzowania Nicka, może Robert wie coś czego my nie wiemy. Niech nie zapomina że pracuje w zespole i taka krytyka może się niekorzystnie odbić na relacjach między nimi. Na pewno pożytku nie przyniesie.
Chociaż wracając do teorii spiskowej.. To Kubica podpisał ten kontrakt na przyszły sezon czy nie? Internetowe wiadomości są sprzeczne:/ Jeżeli tak to BMW nie będzie się rwało do "pomagania" Robertowi. Bo po co skoro za rok i tak chce odejść. A Nick raczej zostanie dlatego lepiej chyba inwestować w coś pewniejszego. Wszyscy gadają że Kubica ma wielki talent etc. a kolejny sezon w BMW może pokazać że to Nick jest lepszy a Robert będzie się spisywał średnio. I co wtedy? Ferrari będzie nadal zainteresowane kontraktem z RK? Każda wypowiedź i próba wywierania nacisku na zespół może się źle skończyć. Jeden człowiek przecież nie będzie dyktował warunków bądź co bądź trzeciej sile w F1 a poza tym nikt nie jest niezastąpiony.Oczywiście BMW będzie zależało aby w przyszłym sezonie utrzymać wysoką pozycję w klasyfikacji konstruktorów tylko kolejność kierowców na mecie może być trochę inna.. Najlepszym rozwiązaniem byłoby maksymalne skupienie się na współpracy z zespołem, niech Robert pokaże że zależy mu na najlepszych wynikach dla BMW. A nawet jak nie idzie to za porażki odpowiadają wszyscy tak jak za sukcesy. Myślę że zawodnika z umiejętnościami które można wykorzystać na torze i z wiedzą przydatną przy konstrukcji i ustawieniach bolidu a także rozumiejącym pracę zespołową (nawet jeżeli ewidentnie widać kto jest nr 1) chciałby mieć każdy zespół. |
Zmiana opon u Kubicy nie wchodziła w grę bo musiałby wjechać zaraz za Heidfeldem i straciłby dodatkowe 10 sekund. Na kolejnym okrążeniu (ostatnim zdaje się) już nie przyniosłoby to korzyści.
|
tylko dlaczego opon nie zmienili Kubicy tylko Niemcowi? Kto walczy o mistrzostwo? Robert czy Nick?...
|
Lepiej dla Kubicy żeby tonował emocje.
Tak się składa, że to jemu powinno bardziej zależeć na współpracy z BMW niż Niemcom na nim. Zapomina chyba, że póki co nikt nie czeka na niego z otwartymi rekoma w Ferrari czy McLarenie. A wycieczka do innych zespołów oznacza spadek do srodka stawki, a nie wiem czy o tym marzy Robert. Mimo wszystko ci nieudolni i spiskujący Niemcy gwarantuja mu samochód zapewniający podejmowanie walki z ścisłą czołówka. Wiadomo, w każdym wyścigu wypali jakiś zawodnik z innej ekipy i namiesza, nie sposób jednak nie zauwazyć regularności BMW. Generalnie wk***** mnie z tym ciągłym marudzeniem, jak nie mechanicy to reklamówka, jak nie reklamówka to opony... Nie powie nigdy - "zawaliłem" tylko zamieni to na "zrobiłem co mogłem, na więcej nei było nas dziś stać". W swoim mniemaniu jest geniuszem, tylko jak zwykle wszyscy spiskują przeciw Polakowi. |
Sam Robert powiedział, że nie mógł zjechać do boksu bo był zaraz za Heidfeldem:
Cytat:
edit: nie dziwi was fakt, że w wypowiedzi zamieszczonej na formula1.com już nie ma żadnej krytyki zespołu? ciekaw jestem ile polskie pismaki dołożyły od siebie, a ile Robert powiedział tak naprawdę. |
Cytat:
|
Cytat:
A najgorsze, że taką śmierdzącą atmosferke nakręca sam Robert K. |
A ja myślę że akurat warto sobie przypomnieć o "teorii spiskowej" jakkolwiek nazwać podejście zespołu do swoich kierowców. Właśnie przyszedł czas na rozważanie kto i w jakim zespole będzie jeździł w kolejnym sezonie. Czy Kubica podpisze bez gadania kontrakt który BMW-u mu podsunie?
Nie chodzi o podkładanie świni swojemu kierowcy tylko o wpływanie na to kto dostanie "lepszy" sprzęt, kto będzie królikiem doświadczalnym etc. Zespoły nie troszczą się w takim samym stopniu o każdego swojego kierowcę. A dlaczego Alonso porzucił Mc?? Bo stęsknił się za Renault?? Niektórzy widzą Kubicę w Ferrari. Ile z tego prawdy to nie wiadomo nie wiadomo też czy taki kontrakt kiedykolwiek dojdzie do skutku. Ale same spekulacje mogą w zespołach narobić zamieszania. |
Okiem laika, to BMW jest po prostu wolniejsze. A jak mechanicy dodatkowo coś spierniczą, to jakim cudem ma Kubica nawiązać walkę o czołowe lokaty ? Pokazują przecież zestawienie osiąganych prędkości i Robert zazwyczaj jest w okolicach 6-8 miejsca.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Co do marudzenia, to nie wiem czemu miałby nie narzekać jeśli faktycznie samochód jest źle przygotowany lub gdy wpadnie mu ta nieszczęsna reklamówka. Błędy BMW - zarówno obsługa w boksach jak i taktyka są na tyle widoczne, że nie ma raczej powodu nie wierzyć Kubicy gdy mówi że samochod jest do du*py, pewnie taki właśnie jest, zresztą szefowie BMW mówią to samo. Może dzisiejsze słowa troche za ostre, nie świadczy to dobrze o atmosferze w zespole, ale sądze ze Kubica wyrobił już sobie taką markę że "nie zginie", (czyt: nie stanie się drugim Buttonem) |
A Hamiltona ukarano za manewr wyprzedzenia Raikkonena i odebrano mu zwycięstwo! Ha...
|
Cytat:
Może my jesteśmy przekonani do umiejętności RK ale tak naprawdę trudno ocenić czy świat F1 podziela nasze zdanie. Fakt było parę sukcesów ale czy to wystarczy. I te doniesienia o tym że Alonso w BMW..Nie wiadomo co dalej będzie. Gorszy czy też lepszy zespół czy ten sam a może w ogóle papa F1 i Kubek będzie od nowego sezonu startował w rajdach:P |
Kubica przesadzil tym razem.Takie motywy w pitstopie wkurzaja ale zdarzają sie nawet najlepszym ekipom
Ma angaz w Ferrari? - bedzie mogl kozaczyc a jak nie to musi uwazac by nie przesadzic z ta krytyka. Jakby nie bylo to jako 'pierwszak' trafil do 3 sily w f1 - niewielu to sie udaje. |
Cytat:
|
Za godzine kwalifikacje, mozliwe ze zamiast scigania beda regaty. I dobrze, w tym sezonie jesli mnie pamiec nie myli to deszczu w kwalach jeszcze nie bylo.
|
Jak dla mnie to deszcz jest zbawienny dla każdego Grand prix. Jeżeli pada to zawsze jest ciekawie, w innym wypadku można przysnąć z nudów.
Także osobiście trzymam kciuki, żeby jutro lało jak cholera przez cały wyścig. |
tez popieram deszcz na torze F1 ... mozna poogladac wypadki konkurencji i dobrą jazde kubicy o ile mechanicy znów nie nawalą ...
|
No to jutro się zapowiada bardzo ciekawy wyścig. Hamilton, Raikkonen i Kubica poza 10.
|
mam nadzieje że jutro mechanicy BMW nie zaśpią :) bo po ich wpadkach Kubica tylko traci. Ale ciekawe są te kwalifikacje najlepsze że prowadzi ten młody Niemiec Vettel. Będzie ciekawie jutro...
|
Bardzo ciekawe kwalifikacje. Z zasady jestem optymista, wiec po pierwsze Kubica jest pierwszym, ktory moze dowolnie regulowac ilosc paliwa, a po drugie Raikkonen, czyli glowny przeciwnik w walce o 3 pozycje w klasyfikacji generalnej jest za Robertem ;]
|
Miejsce Kubicy znowu takie złe nie jest, w końcu przy tym deszczu niewiele dało się zrobić. Tym bardziej, że jeszcze gorzej było z Raikkonenem i Hamiltonem. Zobaczymy, co przyniesie jutrzejszy wyścig. Tylko, żeby znów padało.
|
A we Włoszech podobno leje.. No to wyścig będzie bardzo ciekawy. Ciekawe jak to Kubica rozegra. Niestety poza nim, muszą spisać się jeszcze mechanicy.. a z tym już gorzej może być
Robert go go go! |
powiem wam że generalnie byłem rozczarowany postawą kubicy jak go mijali lewis , mass , glock , kto tam chciał :)
humor mi się odmienił gdy okazało sie że jedzie na 1 pita ! wredy juz wiedzialem ze bedzie dobrze no a Vettel - klasa ! auto slabsze a tym sezonie mlody niemiec punktuje regularnie przypominam ze jako kierowca testowy bmw jezdzil tak ze sie balem o losy roberta no i byl w kraku widzialem go na zywo , swoj chlop :) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:30. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl