![]() |
Skończy się tak:
1. Na mecz do Wrocławia nie pojedziemy 2. Dostaniemy walkowera i karę od PZPN 3. Piłkarze zamiast się skupić na grze to są wciągani w te przepychanki 4. Morale lecą na pysk, tych 3 punktów ze śląskiem brakuje nam ostatecznie do bezpośredniego awansu 5. Trafiamy na śląsk w barażach w których wygrywają z nami na naszym stadionie |
Cytat:
Ad.2. to co Kulesza stwierdził 5 min temu może nie miec znaczenia 5 minut pozniej. Superpucharu nie mial prawa przenieść na narodowy. A przeniósł bo Wisla postraszyla wlakowerwm. No tyle ze teraz jest mniej prestiżowy mecz. Czasu oraz możliwości reakcji chyba również. Dlatego daje max 5-10% na scenariusz ktory by nas w jakimkolwiek sposob zadowalał. Jedyne co mozna stwierdzić to do 30h przed meczem będzie wszystko jasne czy mecz się odbędzie. Jesli sie nie odbędzie to uwazam ze finansowo spadna na Wisłę duże konsekwencje. Ma Slask niekoniecznke. Cytat:
Zgadzam sie w 100% |
Awans powinien być rzeczą absolutnie nadrzędną. Kropka. Zakładanie, że "odrobi się punkty" jest arbitralne i nie powinno się robić takich akcji w ostatniej, decydującej fazie sezonu, zwłaszcza, kiedy drużyna wygrywa 3 mecze na ostatnie 10.
|
No tak, tylko jak pojedziemy i przegramy, to zostaniemy z tym wyjazdem jak Himilsbach z angielskim...
|
Cytat:
|
Kulesza nic nie robi!!!!!!!! Pozwala na takie cos......
https://magiapilki.pl/1-liga/wisla-w...kibicow/36007/ |
Maksymalna kara obecnie to chyba 200tys. Jeszcze nikt tego nie dostał.
Co do samej akcji to owszem, PZPN miałby Wisłę w d...e ale nie po wejściu Moore do klubu. Tu wywiad z przed kilku minut w GK: https://youtu.be/yAHFUVphwAM?si=LITMn37PUVI8w4OZ |
... no jeśli dodatkowo grożą nam ujemne punkty to robi się duże ryzyko. Jak dla mnie za duże.
|
Czyli nie dość, że nie zrobimy w tym meczu żadnych punktów, to jeszcze możemy dostać np. 5 ujemnych.
Wiadomo, że trzeba mieć swój honor, ale w obecnej sytuacji klubu, gdzie awans jest potrzebny jak tlen, to położenie go tego typu decyzją byłoby niewytłumaczalne. Nie mam pytań. |
Cytat:
|
Od takiej strony emocjonalnej i zasad to dobry ruch. Od strony rozumu to jest jedna z większych głupot Zaskrońca. W sytuacji gdy:
- na cześć meczów wyjazdowych kibice Wisły już wchodzą - jak twierdzicie wyżej w ekstraklasie by nie było możliwości aby kibiców nie wpuszczano bo PZPN, liga czy tv by przepchnęly to że kibice mają wchodzić - punktujemy obecnie słabo i możliwość wygrania 3 punktów by nam się przydała To jest to największa głupota Zaskrońca, który nie trzyma ciśnienia i musi błyszczeć. Pal licho gdyby Wisła była obecnie w formie i wygrywała 2 na 3 spotkania. Niestety formy nie ma a strata pkt i stopnienie przewagi do 7 pkt to jest jebana głupota, która może przynieść bardzo przykre konsekwencje. Mając też w głowie że gramy jeszcze jeden mecz wyjazdowy gdzie nas mogą nie wpuścić to po pierwsze, co z tamtym meczem? Jak dostaniemy teraz walkowera, przewaga nad 3cim miejscem spada do 7 pkt, to na tamten mecz wychodzi drużyna i zapomina, że jej przeszkadza brał kibiców czy nadal unosi się honorem i pozwala aby przewaga spadła do 4 pkt? Generalnie dla 1-2 meczów wjazdowych,by nagle, na koniec sezonu, być może na koniec pobytu w I lidze Zaskroniec stawia na szału 3-6 pkt i awans do ekstraklasy . Czub to jest jak nie wiem. Pomijam fakt, że jeśli nawet Wisła pojedzie na te mecze, zagra normalnie, to jednak pajacowanie teraz, w tym momencie sezonu i mając na uwadze ostatnia formę, nikomu nie jest potrzebne. Tam powinno być pełne skupienie w gabinetach i w szatni na rozwoju, graniu, meczu, a nie rozkminy czy na mecz się pojedzie. Dalszy ciąg fatalnego zarządzania klubu przez Zaskrońca. Jak już człowiek uważa, że Królewski nic nowego nie wymyśli to ten wywala bombę |
W kaftan i na babińskiego..
takie akcje w takim momencie, ech.. |
Prezes z nami kibicami! Brawo Krolewski!
A hipokrytom z wrocławskiego ZOO dla przypomnienia trza banera na meczu z miedzianka walnąć. Coś w tym sensie; "Yebani hipokryci, sprawdźcie, przez kogo i kiedy zostala Wisła Kraków założona. Was matoły spłodziła komuna i armia czerwona" s....ysyny nam wypominają przejęcie klubu przez milicję, a sami najwięcej zawdzieczaja komunie! |
Królewski grabarzem Wisły. Piszę o tym od dawna...
Zamiast skupić się na opierdzieleniu Maestro Jopa, kopnięciu w dupę piłkarzy to nasz PREZESITO rozpoczyna wojnę, której nie wygra. A na pewno nie wygra jej krótkoterminowo. Wchodzimy w konflikt również z pzpn, sędziowie zaczną nas znowu jebać niemiłosiernie... Tutaj trzeba zdobyć 14 ligowych punktów. 14 punktów.... Ale jasne, lepiej wywieszajmy banery na stadionie...nawet szkoda komentować takie pomysły... |
Cytat:
|
Cytat:
Nawet jakbysmy dostali walkowera za ten mecz to ogarniemy, choć kłamać nie będę - szkoda szansy. Natomiast jako że wychodza na wierzch kolejne "fakty" nt organizacji tego meczu, sądzę że Wisła nie jest bez szans w tym calym sporze. PZPN ma narzedzia by przełożyć mecz i jakby ktos poszedł po rozum do glowy to by to zrobil i ugrał sobie troche czasu oszczędzając na kompromitacji rozgrywek i związku. |
Cytat:
A na dodatek, taki "bogacz" jak Śląsk dużo stracić na dniu meczowym w razie gdy meczu nie będzie. |
Cytat:
Dlatego też przestańmy patrzeć się na dotychczasowe średnie tylko skupmy się na walce o każdy kolejny punkt, co przychodzi coraz trudniej. |
Brawo Prezes. Dość plucia nam w twarz. Wszyscy, którzy mają mu za złe tę decyzję to zwykłe hieny hejterskie na które nalezy pluć.
|
Cytat:
|
Sytuacja nie jest łatwa.
Z jednej strony Królewski ma rację walcząc o równe warunki rywalizacji (zarówno jeśli chodzi o obecność na trybunach, jak i finansowanie publiczne). Jest jednak ryzyko, że nieobecność drużyny na meczu skończy się nie tylko walkowerem, ale karami finansowymi i być może ujemnymi punktami dla Wisły. W kontekście walki o powrót do Ekstraklasy może to okazać się zgubne. Równie dobrze, po nieodbytym meczu, może to zakończyć się albo obustronnym walkowerem, albo odebraniem punktów obydwu drużynom, albo karami finansowymi dla Śląska i Wisły. Ciekaw jestem jaki faktycznie plan ma Królewski i czy jest przygotowany na wszystkie opcje. Jedno jest jasne - PZPN nie zrobi niczego przed meczem (oprócz pozakulisowych nacisków), niezależnie od tego czy mecz się odbędzie czy nie. |
Odda mecz walkowerem, a na koniec sezonu braknie punktu do awansu.
|
To moze ja troche podsumuje gdzie jestesmy w tym konflikcie ze Slaskiem. Z tego co zrozumialem ogladajac kilka programow na ten temat i sluchajac tlumaczen roznych ludzi wyciagnalem takie wnioski:
- Slask zamknal sektor gosci lamiac przy tym regulamin rozgrywek. Klub moze zamknac sektor gosci na podstawie wniosku od Policji. Policja jednak takiego wniosku nie skladala co potwierdzil rzecznik komendy policji we Wroclawiu. - Slask sam podjal taka decyzje o czym jedynie poinformowal policje. Mogli o taki wniosek poprosic ale albo tego zapomnieli zrobic albo nie wiedzieli ze musza albo policja nie chciala sie skompromitowac i im odmowila. - To jest zlamanie regulaminu za ktore grozi Slaskowi nawet walkower. - Wisla (Krolewski) widzac to zlamanie przepisow - slusznie wedlug mnie - odmowila przyjazdu. Czy to naciagane czy nie ale faktem jest, ze Slask napisal w oswiadczeniu, ze nie moze zapewnic bezpieczenstwa jesli przyjada kibice Wisly. - ale pilkarzom, trenerom, VIPom, klubowym mediom juz moze. Ciekawe. - Wisla nie przyjezdzajac do Wroclawia i skladajac wniosek do PZPN o zewryfikowanie meczu jako 3-0 dla Wisly nie jest na straconej pozycji bo Slask ewidentnie zlamal regulamin samowolnie zamykajac sektor. - Jezierski powiedzail, ze jesli wpusci kibicow Wisly to jego kibice nie wejda na mecz i beda stac pod stadionem co bedzie niebezpieczne. - w porzadku tylko to nie jest problem Jezierskiego gdzie beda stac kibice Slaska, to jest problem Policji. Wedlug regulaminu Slask jest odpowiedzialny za to co sie odbywa na stadionie a nie poza nim wiec to w ewentualnym procesie sadowym nie bedzie zaden argument. - Jesli wisle przybija walkowera to sprawa na 100% trafi do sadu poniewaz Wisla ma podstawy do tego zeby A - nie przyjechac oraz B - domagac sie walkowera dla Slaska. |
Jakbym był kibicem innej drużyny to rozsiadłbym się w fotelu :popcorn: i z zaciekawieniem przyglądał się rozwojowi tej dramaturgii.
Ale tak się nie da... Tym niemniej, Pan Prezes Królewski , member of Council of the Future, YGL by the WEF przekroczył czerwoną linię i zabrnął tam skąd wycofać się w prosty sposób nie da. To, że nam grozi walkower to jest jeszcze do udźwignięcia. Ale w skrajnie niekorzystnym rozwoju sytuacji grożą nam jeszcze ujemne punkty. I to jest podstawowe i, w mojej ocenie, jedyne ryzyko. Powiem tak, dobrze że nie musze tej decyzji podejmować co dalej. Dlatego zrozumiem każdą decyzję. |
Cytat:
Prawnikiem nie jestem ale w polskim prawie obowiazuje "chronologia zdarzen" (nie wiem jak to sie nazywa fachowo) i w tym wypadku to Slask pierwszy zlamal regulamin rozgrywek co spowodowo reakcje Wisly w postaci nie stawienia sie na meczu. No i tu bedzie batalia prawnikow - Czy reakcja Wisly byla uprawniona? - Czy Slask mial prawo samowolnie zamknac sektor? - Czy Wisla w ogole powinna byc ukrana? - Czy to Slask powinien dostac kare za zlamanie regulaminu? - Jak zweryfikowac wynik meczu? Sprawa bedzie trwala pewnie miesiacami jak nie latami. Teraz sobie wyobrazcie, ze Wisla nie awansuje do Esy bo zabraklo jednego punktu a PKOL wydaje po czasie wyrok korzystny dla Wisly. Hehehe, nie chcialbym byc w skorze tego kto bedzie prezesem PZPN'u wtedy. PZPN ma ogolnie przewalone ale na wlasne zyczenie. Mogli to uciac dajac normalne kary a nie po 20-30 tysiecy. |
tych darmozjadów nawet najwyższa kara by nie zraziła. Miasto dosypie. Bo chcemy i możemy
|
Cytat:
Patologia na całego. |
Sprawa bedzie trwala pewnie miesiacami jak nie latami. Teraz sobie wyobrazcie, ze Wisla nie awansuje do Esy bo zabraklo jednego punktu a PKOL wydaje po czasie wyrok korzystny dla Wisly.
A czy do czasu rozstrzygnięcia kary nie zostaną zawieszone i nam tych ewentualnych ujemnych punktów nie będą wliczać? |
Cytat:
No bo tak, jesli dadza tylko walkowera to Wisla "straci" 1 albo 3 punkty ale tylko teoretycznie bo mecz przeciez i tak mogla by przegrac. Pomimo braku tych trzech punktow i tak prawdopodobnie zrobi awans wiec konsekwencje ewentualnego koszystnego dla Wisly wyroku PKOL beda wlasciwie tylko wizerunkowe, plus jakies zmiany w przepisach. Jesli natomiast PZPN da oprocz walkowera dodatkowo minusowe punkty na przyklad -5 to to juz moze awansem zachwiac a wtedy konsekwencje ewentualnego korzystnego dla Wisly wyroku beda liczone w pewnie dziesiatkach milionow zlotych. Zdaje mi sie, ze PZPN pojdzie po najmniejszej linii oporu i wybierze opcje nr 1. |
Cytat:
O ile wiec jakiegos rozwiazania nie znajda do piatku wieczorem i Wisla na mecz nie pojedzie to de facto walkower jest pewny, pytanie czy zostanie utrzymany i czy ewentualnie beda jakies dodatkowe kondekwencje. |
Jak nie pojedziemy to sprawa będzie prosta-sędzia potwierdza walkower.
Wtedy jedyną szansą jest działanie PZPN. To działanie, dla przejrzystości rozgrywek, musi nastąpić najpóźniej do końca przyszłego tygodnia. Z naszego punktu widzenia, PZPN musiałaby podjąć decyzję w jakimś stopniu uderzającą w malinowych, czyli nie tylko utrzymanie walkoweru dla nas, ale rozszerzenie go na obustronny, albo wyznaczenie nowego terminu meczu przy pustych trybunach. Ewentualnie duża kara dla nich (co najmniej 500 tyś) Wtedy można by to podciągnąć po nasz sukces. Sama decyzja o utrzymaniu walkoweru tylko dla nas będzie naszą porażką i jednocześnie wodą na młyn dla innych. A oddanie spraw do trybunałów czy sądów, pozornie słuszne, ze względu na oczywisty kilkuletni czas na rozstrzygnięcie, będzie po prostu nieefektywna. |
Jezierski to niezły mem, on woli się podać do dymisji niż sprzeciwić "kibicą" - to chyba mówi za siebie xD
Dyrektory nie dla każdego Panie Remigiusz, tak jak piłkarzem był Pan mocno przeciętnym tak kariera w gabinetach zdecydowanie nie ten rozmiar intelektualny xD |
Nie jedziemy, walkower. Według mnie nie czas i nie miejsce na Rejtana. PZPNu to nie zmieni a nam sytuację pokomplikuje.
|
|
Czyli teraz jeśli Zaskroniec będzie chciał byc konsekwentny to kolejne wyjazdy też trzeba oddawać walkowerem. 3 pkt stracone, jak nie wygramy z Miedzia za tydzień i oddamy walkowerem mecz z Odrą to jeszcze w marcu możemy praktycznie całą przewagę nad resztą goniących stracić. Zajebisty ruch
|
Z moralnego punktu widzenia to jest słuszna decyzja. Pal licho walkower, żeby tylko nie było ujemnych punktów, bo zrobi się wtedy naprawdę nieciekawie dla nas...
|
Jarek spod Gorlic zmienia świat ale świat uparcie nie chce się zmienić :help:
|
Idiotyczna decyzja Królewskiego.
Oddajemy bardzo ważny mecz walkowerem. Za 2 tygodnie wyjazd do Opola, rozumiem, że wtedy kolejny. I co dalej? Zostaniemy relegowani z rozgrywek 1 ligi? Brawo Szefie! Ale brawoszefy zapewne w ekstazie....Będą moralnie tryumfować i wywieszać banery na stadionie. A niejaki WildDog zapewne osobiście będzie je przygotowywał. ....a...że też akurat Wiśle musiał się przytrafić taki wizjoner... |
Idiotyzm, niestety.
|
Bardzo dobrze.
Nie będą jakieś durne bandyckie pakty wpływać na normalnych ludzi chcących kibicować swojej drużynie, albo zwyczajnie oglądnąć mecz. A jeżeli chodzi o awans stać nas żeby wygrać wszystko do końca, tylko trzeba grać, a nie być cierpliwym. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:18. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl