Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   23 kolejka 1 ligi, Wisla Kraków - Znicz Pruszków - 1.03.2026, godz 14.30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11168)

As 27.02.2026 15:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1659795)
Kompletnie się z tym nie zgadzam.Gdybyśmy zjebali się z ligi w 2019 albo 2020 to pewnie przyznałbym rację ale po całym syfie związanym z Sarapatą Dukatem Vanna Lee udało się w miarę ogarnąć klub redukować zadłużenie i egzystować w lidze.Niestety u trio kompletnie leżała strona czysto sportowa. Sprowadzanie tabunami nowych piłkarzy praktycznie co rundę i sprzedaż w kluczowym momencie dwóch podstawowych zawodników ciągnących wyniki to była najczystszej próby głupota KBJ. To było 3 lata po akcji ratunkowej...

Byc moze to moja osobista niechec do tej dwojki wplywa na moja ocene wiec moze jest niesprawiedliwa i faktycznie trio ponosi wiekszosc winy ale takie mam odczucie, ze to zagonienie nad przepasc klubu przez Sarapate i Dukata zapoczatkowalo process, ktory w efekcie skonczyl sie spadkiem.

A tak w kwestii sprzedazy to Ashraf mial chyba klauzule wiec klub nie mial nic do gadania - jesli mnie pamiec nie myli. Tylko Yaw poszedl bo klub pozwolil, przy czym potrzebna byla kasa. Cos jak w Legii teraz.

krysztal 27.02.2026 21:28

Kasa była tak potrzebna,że kupiono Fazlagicia nawet nie chcę pisać za ile.Moja ocena rządów Sarapaty i Dukata jest równie krytyczna.Czuje do nich taka samą niechęć jak ty.Klub na przełomie 18/19 w praktyce leżał w grobie.

s1mone 28.02.2026 23:44

Też mam do tej dwójki sporą niechęć (mało powiedziane) - ale sportowo, czysto piłkarsko to oni dobrych piłkarzy ściągali. Dopóki była kasa na pensje to ta drużyna grała, potem gdy to wszystko jebło to już było gorzej. Do piłkarzy mieli dużo lepszego nosa od trio (choćby Imaz, Carlitos, Llonch, ściągnięty z powrotem Mączyński, Ondrasek przed transferem, Arsenić, Brlek czy Basha z początków gry w Wiśle to byli bardzo fajni piłkarze).

Niestety u nich nie było szkolenia, kasą szastali na lewo i prawo no i kradli.

Podsumowując :
Sportowo wg mnie było dobrze
Finansowo tragicznie
Do tego wyprowadzali kasę z klubu i rządził nami z tylnego siedzenia boss narkotykowy

Także tak, jedyne co dla nich mam to pogardę, ale nie będę pisał że czysto sportowo było bez pojęcia, rządy trio stricte pod względem transferów i potencjału piłkarskiego były dużo gorsze.

Karherop 01.03.2026 08:17

Jakby nie trafili na Kiko, to transfery bylyby duzo gorsze. Wiecej byłoby Ze Manuelow, Videmontow, Perezów czy Balaniukow.

No i dodajmy że w jedno okno sciagnieto blisko 15 piłkarzy. Przeciez to nawet ze statystyki wynika ze musi byc kilka zlotych strzałów. Nie jest to sztuka przewalić kasy ile sie da i na kogo tylko sie da. Na końcu zostaje wrażenie że robili swietne transfery, szkoda że zaniedbując cala resztę.

LucjuszWielki 01.03.2026 11:55

Oglądnijcie przed mecze, a jak ktoś się waha czy iść czy nie to na końcu filmu zachęta

https://x.com/twitter/status/2028046936666763725

AgresywnyChomik 01.03.2026 15:13

Najlepszy Erthaler po nim Biedrzycki i Krzyżanowski cała reszta bez formy

wolfy 01.03.2026 15:24

Bardzo słaby występ Kuziemki i Igbekeme. Kolejny z rzędu. Mam nadzieję że Jop nie będzie czekał ze zmianami do 80-tej minuty.
Znicz zagęścił środek pola, u nas brak wygranych pojedynków na skrzydle i dobrych podań na wolne pole.

Słabo to wygląda.

As 01.03.2026 15:24

Gramy, ze tak powiem. nieekskluzywnie. Za duzo niewymuszonych strat, niedokladnych podan, zlych przyjec.

Nie nie da sie zrobic akcji zespolowej kiedy popelniasz takie bledy, w koncu sam pilke stracisz.


Niestety ale takie rzyczy wchodza kiedy zawodnicy nie sa w optymalnej formie. Gdyb tak gral jeden zawodnik to problemu by nie bylo ale tu wlasciwie cala jedenastka z paroma wyjatkami tak gra.

Gifer Ertlthaler, Rodado ok - reszta zawodnikow wlaczajacych sie do ofensywy gra kiepsko.

ciastek88 01.03.2026 15:25

Biedrzycki i Krzyżanowski to się dzsiaj potykają o własne nogi. Najlepszy na boisku jest Giger.

Drozd 01.03.2026 15:27

Snują się jak smród po gaciach...

Ciekawe jak długo jeszcze Duarte i Kuziemka będą marnować czas na boisku.

Jeżeli nie wygramy tego meczu to będzie tlen dla pościgu w tabeli.

Jop opowiada bajki na konferencjach, a na boisku od kilku miesięcy popelina.

As 01.03.2026 15:31

P.S. Duarte na druga polowe nie ma prawa wyjsc. Gdyby mu sedzia dal czerwien za ten faul to na 100% by sie z tego wybronil bo to bylo pomiedzy zolta a czerwona.

Baniowski czy Sanchez za niego?

Jaroo1 01.03.2026 15:49

Cytat:

Jop opowiada bajki na konferencjach, a na boisku od kilku miesięcy popelina.
To całkiem jak twój jebany Rude. Różnice sa dwie
Po pierwsze Rudemu lizałeś chuja cały sezon, mimo wyników
A po drugie jak za Jopa się snują po boisku to i tak mają średnią blisko 2,0, a jak za twojego jebanego Rude grali super to mieli średnią 1,2

AgresywnyChomik 01.03.2026 16:13

Brawo ....a "nadal będziemy rozgrywać od dołu" Jop.

Jak nie masz bramkarza który nie potrafi grać nogami to tak ....a nie grasz.

sandomingo 01.03.2026 16:17

No cóż...awans się oddala. Niestety forma drużyny jest katastrofalna. Śląsk i Miedź zweryfikują Wisłę dokumentnie.

doktor granat 01.03.2026 16:22

W lecie musimy sprowadzić bramkarza albo nawet dwóch, za dużo już tego typu błędów Letkiewicza. Druga bramka, którą sobie sami strzelamy (a w zasadzie Letkiewicz) tej wiosny.

As 01.03.2026 16:28

"Na wlasne zyczenie prosze Pana, i brawa dla Gorzowa"

As 01.03.2026 16:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez doktor granat (Post 1659840)
W lecie musimy sprowadzić bramkarza albo nawet dwóch, za dużo już tego typu błędów Letkiewicza. Druga bramka, którą sobie sami strzelamy (a w zasadzie Letkiewicz) tej wiosny.

Tak trzeba zrobic tylko trzeba sprowadzic takiego co umie wejsc w role rozgrywajacego. Jako typowy "lapacz" to Letkiewicz jest super, gdyby mu nie kazali rozgrywac to nie byloby do niego zarzutu.

Jesli mamy sprowadzic nowego bramkarza to takiego w stylu Neuera lub Edersona czyli goscia, ktory bedzie bronil conajmniej jak Letkiewicz a pod presja gral nogami jak Ertlthaler.

Ciekawe ile bedzie szmalu na transfery bo tacy bramkarze co umieja bronic i rozgrywac kosztuja fhuj pieniedzy i w Polsce raczej nie graja.

wolfy 01.03.2026 16:33

Letkiewicz czy się kiedyś nauczy żeby się nie popisywać w meczu o punkty - nie wiem. Błąd w postaci przedłużenia kontraktów Brodzie i Cickanowi znowu pozbawia nas manewru.

Drużyna jest bez formy, piłkarze są wolni, mnóstwo niewymuszonych strat.

Jop kompromituje się zmianami w 87-mej minucie. Po co?! Nikaj wprowadził ożywienie przy bezpłciowym Baniowskim (zero udanych zagrań), ale to było za mało.

Jop nie trafił znowu ze składem i taktyką, do tego kretyńskie, gówniarskie zachowanie Letkiewicza i tracimy punkty z outsiderem.

Patryko 01.03.2026 16:33

Zacznijmy może od początku.

Pierwsza połowa: graliśmy w zasadzie w dziewięciu, bo nasze skrzydła dosłownie dzisiaj nie istniały. Do tego masa niewymuszonych strat, niecelnych podań.

Druga połowa: idealne otwarcie, bramka, lepsza gra. No i przychodzi już drugi raz 80 minuta, gdzie popełniamy katastrofalny błąd. To co Letkiewicz dał z Wieczystą, zabrał dzisiaj.

Z taką grą, błędami spadniemy do baraży. Nie myślałem, że to powiem, ale na dzień dzisiejszy tak to wygląda. Nie mamy żadnej alternatywy na skrzydłach, które nie dają drużynie absolutnie nic. Carbo w 6 minucie łapie żółtą kartkę za swoje oldboy'owe faule. Wyglądamy dramatycznie.

Drozd 01.03.2026 16:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1659838)
Brawo ....a "nadal będziemy rozgrywać od dołu" Jop.

Jak nie masz bramkarza który nie potrafi grać nogami to tak ....a nie grasz.

Tyle że to nie wina bramkarza...

Co to za podanie Biedrzyckiego na 3 metry. Co miał Letkiewicz zrobić? Tylko wyjebać byle gdzie. To po ch takie podanie?

To jest efekt filozofii Jopa. "Jesteśmy cierpliwi".

Duarte opierdala się do 80 minuty. Kuziemka do 65...

Na mecz zespół wychodzi jak na spacer, wszystko do tyłu, na chodzonego. Kto za to odpowiada?


Jop i nikt więcej.

maumau 01.03.2026 16:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez doktor granat (Post 1659840)
W lecie musimy sprowadzić bramkarza albo nawet dwóch, za dużo już tego typu błędów Letkiewicza. Druga bramka, którą sobie sami strzelamy (a w zasadzie Letkiewicz) tej wiosny.

Niestety gdyby tak wziąć pod uwagę ten sezon i poprzedni to był już pewnie siódmy lub ósmy błąd Letkiewicza który bezpośrednio prowadzi do straty gola.

Ogólnie rzecz biorąc to wymagania względem tej drużyny są bardzo wysokie ale już poziom poszczególnych zawodników nie bardzo. Gracze tacy jak Fred, Sanchez, Omić, Letkiewicz i niestety coraz częściej Kuziemka nie gwarantują wystarczającej jakości na to aby regularnie wygrywać w I lidze o ekstraklasie nie wspominając. Oczywiście jeśli jakoś się do tej Ekstraklasy dobijemy.

adfurle 01.03.2026 16:38

Ponoć sparingi przed rundą nie mają znaczenia. To dlaczego grają takie samo gówno jak w Turcji?

wolfy 01.03.2026 16:40

Myślę że pora wstrzymać ogrywanie młodzieży na kilku pozycjach. Kuziemka nie ma prawa wyjść ze Śląskiem w podstawowym składzie. Letkiewicza to nawet nie ma na kogo zmienić...

Powtórzę coś co się już raz bardzo nie spodobało - Jop musi wyjąć głowę z własnego tyłka, przestać szykować przemowę na odbiór nagrody dla trenera sezonu i przemyśleć czy faktycznie grają aktualnie najlepsi, a jeżeli tak - to czemu tak słabo. I czemu ostatni w hierarchii skrzydłowych Nikaj i najgorszy (według niego) środkowy pomocnik Omić wprowadzają swoimi wejściami ożywienie.

Vuko 01.03.2026 16:41

Grają jakby awans już był formalnością, a inne drużyny zaczynają gryź piach. Oby remis w meczu Wieczysta Polonia.

buczo85 01.03.2026 16:43

Katastrofalna gra zespołu. Obawiam się porażki w meczu ze Śląskiem. Trzeba kilku grajków posadzić na ławce. Niestety, ale coś się zacięło.

Stelio 01.03.2026 16:45

Tak sie kończy olanie wzmocnien w zimie. Wszyscy nam juz przepisywali ten awans, a te matoly go zjebia

Vuko 01.03.2026 16:46

Niech Nikaj i Omić wejdą w następnym meczu od początku. Może coś poszarpią.

adfurle 01.03.2026 16:46

Carbo robi w 6 pierwszych minutach 2 faule i łapie żółtko. Od razu był do zmiany. Coś nie pykło z przygotowaniem motorycznym.

AgresywnyChomik 01.03.2026 16:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1659845)
Tyle że to nie wina bramkarza...

Co to za podanie Biedrzyckiego na 3 metry. Co miał Letkiewicz zrobić? Tylko wyjebać byle gdzie. To po ch takie podanie?

To jest efekt filozofii Jopa. "Jesteśmy cierpliwi".

Duarte opierdala się do 80 minuty. Kuziemka do 65...

Na mecz zespół wychodzi jak na spacer, wszystko do tyłu, na chodzonego. Kto za to odpowiada?


Jop i nikt więcej.

To prawda to kolejna bramka na konto trenera który nakazuje tak grać nie mając ku takiej grze zawodnika.

Patryko 01.03.2026 16:47

W przypadku Carbo to nie pyka już raczej PESEL. Jego zjazd pod względem szybkości jest dramatyczny, wygląda jak oldboy.

adfurle 01.03.2026 16:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vuko (Post 1659852)
Niech Nikaj i Omić wejdą w następnym meczu od początku. Może coś poszarpią.

No nie, jest przecież jopowa hierarchia. Panika zacznie się, jak przewaga stopnieje do 3 czy 4 punktów. Wtedy Jop będzie rotował :lol:

grogoriogreg 01.03.2026 16:49

Ile błędów musi Letkiewicz popelnić w identycznej sytuacji, by ktoś ze sztabu zwrocił uwage, że ten sposob wyprowadzania piłki od bramki jest idiotyczny? Biedrzycki swoim podaniem sprawił, że poza wyjebaniem pilki w aut Letkiewicz nie miał szans cokolwiek sensownego zrobić. I jak to ma w zwyczaju, myslał tak długo, że stracił piłkę. W 1. połowie już było blisko wtopy, jak strzelil w klatkę piersiowa nadbiegającego rywala.

Ale wróćmy do początku meczu - mamy ogromnego farta, że w 6. miinucie Carbo nie wyleciał z boiska za drugi faul taktyczny... Nie wiem, czemu sędzia nie wyciagnął kartonika, może z uwagi na sam począek meczu chciał być bardziej laskawy, ale ten start u Marca wywarł wplyw na jego występ, który był dramatyczny. Na Śląsk wróci Duda, ale Carbo takimi występami nie przybliża się do przedłuzenia umowy.

Nasi skrzydłowi prezentowali równie denny poziom, a ze trwa to juz od końcówki rundy jesiennej, to trzeba zastanowić się, czy nieporadność Freda i Kuziemki nie jest równiez efektem przyjętej taktyki. Baniowski dał słabą zmianę - podobnie jak Kuziemka nie ma pojęcia o grze obronnej. Dzięki słabosci swoich konkurentów Nikaj powinien zyskiwać. Mikulec na treningach równiez powinien być rozważany jako lewoskrzydłowy.

Co się dzieje z Rodado? Z Igbekeme? Bramkę zdobyliśmy dzięki blyskowi geniuszu Ertlthalera i inteligencji Lelievelda. Holender wskoczy do składu na Śląsk,

Szykuje się ciężka wiosna...

Drozd 01.03.2026 16:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1659848)
Myślę że pora wstrzymać ogrywanie młodzieży na kilku pozycjach. Kuziemka nie ma prawa wyjść ze Śląskiem w podstawowym składzie. Letkiewicza to nawet nie ma na kogo zmienić...

Powtórzę coś co się już raz bardzo nie spodobało - Jop musi wyjąć głowę z własnego tyłka, przestać szykować przemowę na odbiór nagrody dla trenera sezonu i przemyśleć czy faktycznie grają aktualnie najlepsi, a jeżeli tak - to czemu tak słabo. I czemu ostatni w hierarchii skrzydłowych Nikaj i najgorszy (według niego) środkowy pomocnik Omić wprowadzają swoimi wejściami ożywienie.

Bo Jop nie ma pojęcia jak zarządzać składem.

Taki Duarte już wie że zagra jeden dobry mecz i w pięciu kolejnych może się opierdalać, a Jop dalej będzie go wystawiał i bredził że wygrał rywalizację. To samo Kuziemka.

Letkiewicz zajebał gola, ale co dziś grał Biedrzycki? P ch na 10 min do końca bawi się w klepanie z bramkarzem kiedy przeciwnik stoi wysoko. To są efekty całej filozofii Jopa. "Jesteśmy cierpliwi" czyli spacerujemy i może Rodado coś strzeli. Tak jest już od listopada.

Ale jak się zwróci na to uwagę to jeden z drugim kretyn zaczyna bredzić o Rude :). Na wiosnę mamy 1,5 punktu na mecz i jedziemy do Wrocławia, a potem mamy miedź u siebie. Zobaczymy jaka będzie średnia.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adfurle (Post 1659856)
No nie, jest przecież jopowa hierarchia. Panika zacznie się, jak przewaga stopnieje do 3 czy 4 punktów. Wtedy Jop będzie rotował :lol:

I kiedy nowi nie zaczną od kopa robić różnicy to będzie bredził że miał rację.


To jak teraz wygląda drużyna to tylko i wyłącznie wina Jopa i jego durnej filozofii.

grzesiek00 01.03.2026 16:54

Żeby się nie okazało, że w kwiecień będziemy wchodzić już bez żadnej przewagi punktowej. Który to już prezent nasz w tym sezonie? Z Wieczystą dwa razy się upiekło po błędach bodajże Colleya, dzisiaj już nie. A za chwilę jeszcze Śląsk który będzie nabuzowany na maksa. Jeśli my roztrwonimy przewagę z poprzedniej rundy to będziemy chyba frajerami ostatniego 25 lecia.

leszekpw 01.03.2026 16:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1659666)
Nie zdziwię się jak zremisujemy, a Wieczysta wygrywając, odrobi do nas 2 punkty.

A nie mówiłem optymiści niepoprawni, że zremisujemy?

thechris 01.03.2026 17:09

Baraże blisko, coraz bliżej.

Od 4 listopada Wisła to 10 drużyna potężnej drugiej ligi (nazywanej dla jaj pierwszą ligą).

Piłkarzyki grają jakby już byli w eklapie i dogrywali sezon w środku tabeli. Pycha i nadęcie zaczynają być komiczne przy takiej "grze".

Drozd 01.03.2026 17:16

Trzeba jeszcze zwrócić uwagę na filmik z treningu, który wrzucił klub. Smichy chichy, plażowa atmosfera, a potem przychodzi mecz i Kuziemka opierdala się przez 65 minut, a schodząc zerka na telebim czy ładnie wygląda. Sodówa na pełnej.

Elefant 01.03.2026 17:39

O ile remis z Wieczystą która dysponuje lepszymi zawodnikami i lepszym trenerem był jakimś tam sukcesem to dzisiaj możemy mówić tylko o porażce.
Nie ma co winić Letkiewicza, jest jaki jest. Dzięki Polityce klubu nie mamy alternatywy.
Całą wina spada na Jopa, który z uporem maniaka tak każe grać bramkarzowi, który nie ma do tego odpowiednich umiejętności ani wystarczająco chłodnej głowy. Bo tak jest "nowocześnie".
Gdyby tylko chodziło o ten jeden błąd. Pomijając może dwóch, trzech zawodników cała drużyna gra dramatycznie słabo całą wiosnę. Bez szybkość, bez dokładności, bez siły. Przegrywamy seryjnie pojedynki jeden na jeden, pojedynki szybkościowe itd. Sił starcza na 60 minut.
Jeżeli popatrzymy na naszą grę to w meczu ze Śląskiem nawet remis będzie wyglądał na cud. Będziemy grać przeciwko przemotywowanej drużynie, wściekłym kibicom i sędziom. W tym meczu chodzi o to by pokazać lepszą grę. Zdecydowanie lepszą grę. Jeżeli tego nie będzie następny mecz powinien zacząć inny trener. Królewski powinien sobie zdać sprawę, że gra jest nie o jego chorą wizję klubu, do której Jop mu pasuje. Która nic nam nie przyniosła w ciągu ostatnich lat.
Jeżeli Wisła nie awansuje w tym roku, to z nim jako prezesem i właścicielem nie awansuje w dającej się przewidzieć przyszłości. Albo w ogóle.

Markus 01.03.2026 17:46

To miał być jeden z łatwiejszych meczów do przepchnięcia, a wyszło marne 1-1 w fatalnym stylu: dużo chaosu i błędów, mało sensu, a na koniec stracone na własne życzenie 2 punkty. Wisła zagrała słabo, chaotycznie i nerwowo. Liczba niewymuszonych błędów była przerażająca, jakby piłkarze postanowili robić Zniczowi prezenty w każdej formie - krótkim podaniem, przyjęciem, ustawieniem, decyzją.

Symbol tego meczu to oczywiście koszmarna wpadka Letkiewicza. Tu sprawa od dawna jest oczywista: jeśli kolejny raz próbujemy wyprowadzać piłkę pod pressingiem w sposób, którego nie umiemy dowieźć jakościowo, to prosimy się o kłopoty. Ten schemat już nas kosztował bramki i dalej kosztuje.

Na tle tego bałaganu na plus praktycznie tylko Rodado, Ertithaler, Giger i wprowadzony po przerwie Lelieveld. Rodado miał największą jakość indywidualną na boisku, parę razy błysnął, absorbował obrońców, ale w meczu bez skrzydeł i bez płynności niewiele mógł zrobić. Giger był twardy, konkretny, robił swoje w defensywie i przynajmniej tam nie było kabaretu. A Lelieveld dał zmianę świetną: więcej spokoju, lepsze decyzje, lepsza jakość w prowadzeniu i podaniu. Różnica względem Krzyżanowskiego była widoczna gołym okiem.

Krzyżanowski wcześniej słusznie zdjęty - i nie dlatego, że „fatalny”, tylko dlatego, że w tym meczu był zwyczajnie bezużyteczny w tym, czego potrzebowaliśmy. Źle współpracował z Duarte, wyprowadzał piłkę schematycznie pod pressingiem, bez wariantów i bez odwagi do grania w wolną przestrzeń. Znów nie dawał konkretów w ofensywie. Ale i tak nie był najsłabszy.

Najsłabszy był Fred Duarte. Mało udanych zagrań, mnóstwo momentów „poza grą”, brak realnego wpływu na atak pozycyjny. I najgorsze: to jego słabość w największym stopniu zabiła nam skrzydła. Bez jakości na bokach nie masz dośrodkowań, nie masz przewag, nie masz zmiany tempa - masz tylko kółeczka, wolne tempo i zderzanie się z blokiem rywala. To, że Duarte został zmieniony dopiero w samej końcówce i to jako jeden z ostatnich, jest po prostu niezrozumiałe. Ta słabość Jopa do Portugalczyka zaczyna irytować, bo wygląda jak ślepe przywiązanie do nazwiska, a nie do tego, co dzieje się na murawie.

Po drugiej stronie Kuziemka też fatalnie. Pod formą, bez „zgubienia krycia”, bez porządnych dośrodkowań, bez dobrego strzału, za to z pakietem strat i błędów. Jeśli obie flanki grają tak, jakby miały zakaz skutecznego gubienia krycia, to Rodado może sobie czekać na dobre podania ze skrzydeł do końca świata.

W środku pola Carbo znów wszedł w mecz źle: kilka poważnych błędów na start i szybka żółta kartka. Potem się poprawił, ale to nie był ten Carbo, którego potrzebujemy - dominujący, kontrolujący przestrzeń, z chirurgicznym odbiorem i pierwszym podaniem. On potrafi grać znacznie lepiej. James też bez fajerwerków. Dało się odczuć, że środek nie pracował na takim poziomie, żeby przykryć słabość skrzydeł i uspokoić budowanie akcji.

Z pomocników najlepiej wypadł Ertithaler - żywy, dynamiczny, z dwoma naprawdę dobrymi strzałami z dystansu. Przynajmniej było widać energię i chęć wzięcia odpowiedzialności, gdy reszta wyglądała, jakby grała w trybie „byle nie zepsuć” (a i tak psuła).

Z przodu Jordi Sanchez dostał 45 minut i znów... nic. Kilka sytuacji, w których "prawie doszedł", "prawie wygrał", "prawie coś zrobił". Na tym poziomie to są ozdobniki, a my potrzebujemy liczb, jakości i realnego zagrożenia. Stoperzy generalnie niczego nie zawalili systemowo, poza pojedynczymi wpadkami, ale przy takim chaosie w wyprowadzeniu i braku wsparcia z boków obrony też nie mieli łatwego życia.

Na Śląsk trzeba korekt, i to konkretnych. Lelieveld od początku. Powrót Dudy. Duarte odpoczynek od pierwszej jedenastki, bo w takiej dyspozycji jak dzisiaj nie zasługuje na grę. No i najważniejsze: zmienić sposób wyprowadzania piłki pod pressingiem. Jeśli nie umiemy w ten sposób grać, to nie róbmy z tego religii. Lepiej zagrać prościej, ominąć pierwszą linię, wygrać drugą piłkę i budować akcję wyżej, niż kolejny raz podarować bramkę, bo "takie mamy założenia".

Na razie te "założenia" wyglądają tak, jakbyśmy w instrukcji obsługi mieli dopisek: uwaga, produkt może powodować utratę punktów.

Markus 01.03.2026 17:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1659858)
Ale jak się zwróci na to uwagę to jeden z drugim kretyn zaczyna bredzić o Rude :).

Nie przejmuj się hejterkiem Droździe, tylko po prostu go olewaj, bo na nic więcej nie zasługuje ;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:15.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl