Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   17. kolejka, Pogoń Siedlce - Wisła Kraków, 23 listopada, 14:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11152)

Patryko 23.11.2025 15:28

Póki co wyglądamy dramatycznie. Z pressingu prezentowanego na początku sezonu nie zostało w zasadzie nic. Aura oczywiście nie sprzyja, ale trochę wstyd, jeśli Siedlce oddają więcej celnych strzałów niż my.

kbr 23.11.2025 15:30

Czy tylko ja mam wrażenie, że Pogoń na wyższych i cięższych piłkarzy, a to nasi mają problem na śliskiej murawie?

wolfy 23.11.2025 15:31

Napiszę to samo co po meczu z Polonią - na stojąco nie wygramy. Kuziemka przespacerował większość pierwszej połowy, jak widać mu wolno.

grogoriogreg 23.11.2025 15:32

Jedynym ratunkiem dla Marca Carbo jest jego wzrost...
Zdecydowanie najsłabszy na boisku, obok Kuziemki.

Drozd 23.11.2025 15:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1656882)
Póki co wyglądamy dramatycznie. Z pressingu prezentowanego na początku sezonu nie zostało w zasadzie nic. Aura oczywiście nie sprzyja, ale trochę wstyd, jeśli Siedlce oddają więcej celnych strzałów niż my.

To jest wina Jopa, że nie reaguje w żaden sposób na to co się dzieje. Uparł się jak pięciolatek. Ale może znowu jakoś się uda. Oby.

Markus 23.11.2025 15:33

Duarte w składzie zamiast Bozica znów w pierwszej połowie kompletnie się nie obronił.

wolfy 23.11.2025 16:09

Katastrofalny mecz Krzyżanowskiego, jak dziecko we mgle w naszym polu karnym...

As 23.11.2025 16:16

Dlaczego na Bozicu nie było karnego tylko faul dla Siedlec?

leszekpw 23.11.2025 16:21

Jopuś co się stało, że się zes.... Gra od jakiegoś czasu katastrofalna.

ciacho 23.11.2025 16:25

O ch.ju złoty, co za bryndza.

Patryko 23.11.2025 16:25

Druga połowa tylko nieco lepsza od piachu zagranego w pierwszej.

Drugi katastrofalny mecz z rzędu w naszym wykonaniu. Ogień z początku sezonu zgasł kompletnie.

Nie mamy żadnego planu na drużyny zdyscyplinowane w obronie, szczelnie zamykające pole karne.

Na Mielec całkowite przemeblowanie obrony przez kretyńską kartkę Biedrzyckiego, aczkolwiek Łasicki z Kutwą pewnie dadzą radę na środku.

WildDog 23.11.2025 16:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1656890)
Jopuś co się stało, że się zes.... Gra od jakiegoś czasu katastrofalna.

Co sie mialo zesrac. Tak graja (ponoc) lepsi od tych co mial do dyspozycji Sobol czy inny Mosal. Nie jest to sklad na eklape! .....Mimo to remis dobry, patrzac na wyniki goniacych......Ale myslac o druzynie na rozgrywki klase wyzej, to minimum 70% skladu trza szukac nowego.

Teraz dylemat; odpuscic puchar i nastawic sie na walke o awans, czy znow......nie da sie dwoch srok w jednej rece utrzymac...

Markus 23.11.2025 16:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 1656885)
Jedynym ratunkiem dla Marca Carbo jest jego wzrost...
Zdecydowanie najsłabszy na boisku, obok Kuziemki.

Absolutnie nieprawda. Najgorzej kolejny raz grał Fred, który niemal wszystko psuł przez cały mecz.

grogoriogreg 23.11.2025 16:35

Jop zwlekał ze zmianami w składzie, to teraz już będzie musiał mocno zamieszać.
Od kilku meczów gra wygląda słabiutko. Dzisiaj cenny remis, bo to rywal bardziej zasługiwał na 3 punkty.

Kapitalny występ Letkiewicza, poza błędęm komunikacyjnym z Krzyzanowskim (dzięki chlodnej głowie Kuby uniknęliśmy straty kompromitujacego gola).
Słabiej zagrała cała linia obrony - będziemy mieć problem z obstawieniem lewej strony, bo i Lelevield i Krzyżanowski ostatnio w obronie prezentują równie słabiutki poziom.

Problemem jest kompletny brak funkcjonowania kwartetu ofensywnego. I Fred i Kuziemka i Julius nie prezentują formy na pierwszy skład, ale wiadomo, że trener rewolucji nie dokona.

Dzisiaj Duda pokazał wielu swoim przeciwnikom, co posiada, a czego w swoim arsenale nie mają i Igbekeme i Carbo. Ten drugi dziś wyjątkowo słaby.

Baniowski musi dostać szansę gry od początku w najbliższych spotkaniach.

@Markus Fred gra równie słabo od ponad dwóch miesiecy. Wielokrotnie go krytykowałem, ale dziś nie psuł tylu akcji, co Kuziemka, a Carbo stwarzał bezposrednie zagrożenie pod nasza bramką, a swoimi strzałami niepokoił kibiców spokojnie ogladających mecz 20m za bramką. A uderzenie piłką jest bardzo bolesne przy ujemnych temperaturach.

maumau 23.11.2025 16:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1656894)
Absolutnie nieprawda. Najgorzej kolejny raz grał Fred, który niemal wszystko psuł przez cały mecz.

Przynajmniej Freda było momentami widać. Kuziemka mógł równie dobrze nie wyjść na boisko i chyba nie byłoby widać większej różnicy niestety.

Fugiel 23.11.2025 16:36

Najgorzej to zagrał Kuziemka

Drozd 23.11.2025 16:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WildDog (Post 1656893)
Co sie mialo zesrac. Tak graja (ponoc) lepsi od tych co mial do dyspozycji Sobol czy inny Mosal. Nie jest to sklad na eklape! .....Mimo to remis dobry, patrzac na wyniki goniacych......Ale myslac o druzynie na rozgrywki klase wyzej, to minimum 70% skladu trza szukac nowego.

Teraz dylemat; odpuscic puchar i nastawic sie na walke o awans, czy znow......nie da sie dwoch srok w jednej rece utrzymac...

Wcale nie kwestia składu, tylko wykorzystania tego składu. Na początku była walka o miejsce to się wszyscy starali. Ale jak się okazało że można, 4 mecze kopać się po czole i dalej wychodzić w pierwszym to ogień się skończył. Winny jest Jop swoimi "decyzjami" zamordował rywalizację o miejsce na boisku.

Teraz w kolejnym meczu zagra 3 nowych obrońców, brawo trener. A Mielec nie jest słaby.

wolfy 23.11.2025 16:42

Szczęśliwy remis. Był to jeden z najgorszych meczy Wisły w tym sezonie.

Katastrofalny występ Krzyżanowskiego, kilkukrotnie swoją głupotą doprowadził do smrodu w naszym polu karnym (sam naliczyłem cztery), spóźniony w powrocie (z czego wynika kartka Grujcicia), bezproduktywny z przodu.

Najlepsi - Duda i Letkiewicz. Kacper wniósł ożywienie, Letkiewicz świetnie bronił przez cały mecz. Najlepsza sytuacja w meczu byla po indywidualnej akcji Kacpra.

Ten mecz to nie był przypadek, to efekt błędów Jopa w zestawieniu składu i braku reakcji na wydarzenia na boisku. Nie może być tak że Kuziemka człapie sobie kolejny mecz 60 minut bo ma abonament na pierwszy skład...

Ten punkt należy traktować jako osiągnięcie patrząc na to co graliśmy.

FraMat 23.11.2025 17:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1656894)
Absolutnie nieprawda. Najgorzej kolejny raz grał Fred, który niemal wszystko psuł przez cały mecz.

Fred popełniał błędy.
Carbo popełniał błędy.

Błędy Freda nie stwarzały zagrożenia dla nas.
Błędy Carbo, no cóż... To był kryminał, po którym mogliśmy tracić gole.

Drozd 23.11.2025 17:48

Ale Duarte nie jest od tego żeby nie stwarzać dla nas zagrożenia, ma stwarzać zagrożenie dla przeciwnika, a zupełnie tego nie robi. Spieprzył jak trampkarz idealne zagranie Rodado, które mogło ustawić mecz. To samo Kuziemka snuje się przez godzinę jak pijany, a Baniowski wchodzi na 10 minut.

Jop marnuje nasz potencjał.

wolfy 23.11.2025 18:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1656902)
Ale Duarte nie jest od tego żeby nie stwarzać dla nas zagrożenia, ma stwarzać zagrożenie dla przeciwnika, a zupełnie tego nie robi. Spieprzył jak trampkarz idealne zagranie Rodado, które mogło ustawić mecz. To samo Kuziemka snuje się przez godzinę jak pijany, a Baniowski wchodzi na 10 minut.

Jop marnuje nasz potencjał.

Nie przesadzaj. Duarte stwarzał zagrożenie, dochodził do sytuacji i idealnie wrzucił Rodado na głowę. Wybiórcze czepianie się akurat jego jest nieuczciwe. Akurat Fred był jednym z tych którzy pracowali na boisku w obronie i pokazywali się do gry z przodu.

Znacznie gorzej grali Kuziemka, Krzyżanowski (zwalniał prawie każdą akcję), Erthaler i Rodado też dziś dobrego meczu nie zagrali.

Jop musi przestać faworyzować ulubieńców.

A najgłupsze są te zmiany na 12 minut przed końcem. Co ma piłkarz zrobić w mniej niż kwadrans?

Markus 23.11.2025 18:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1656901)
Fred popełniał błędy.
Carbo popełniał błędy.

Błędy Freda nie stwarzały zagrożenia dla nas.
Błędy Carbo, no cóż... To był kryminał, po którym mogliśmy tracić gole.

Carbo na swojej pozycji i w swojej roli miał udane zagrania. Duarte prawie nie, jedynie niemal wszystko psuł w ofensywie poza 2-3 sytuacjami.

Mógłbyś w końcu przestać popisywać się swoją fobią na temat Marca, który był i nadal jest kluczowym elementem tego zespołu, nawet jeśli jest w słabszej dyspozycji. Już Twoje niegdysiejsze pomysły zastępowania go Sukiennickim jako niby dynamiczniejszym były wystarczająco zabawne :evil:.

FraMat 23.11.2025 18:15

Wiedziałem...
Przepraszam cię, Markus - gdyby nie Carbo dzisiaj, przegralibyśmy mecz.
Jak zawsze masz rację.

Drozd 23.11.2025 18:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1656904)
Nie przesadzaj. Duarte stwarzał zagrożenie, dochodził do sytuacji i idealnie wrzucił Rodado na głowę. Wybiórcze czepianie się akurat jego jest nieuczciwe. Akurat Fred był jednym z tych którzy pracowali na boisku w obronie i pokazywali się do gry z przodu.

Znacznie gorzej grali Kuziemka, Krzyżanowski (zwalniał prawie każdą akcję), Erthaler i Rodado też dziś dobrego meczu nie zagrali.

Jop musi przestać faworyzować ulubieńców.

A najgłupsze są te zmiany na 12 minut przed końcem. Co ma piłkarz zrobić w mniej niż kwadrans?

Nie chodzi o samego Duarte, a o głupawe usprawiedliwianie indolencji w ataku, teoretycznym brakiem w wyniku tego zagrożenia w tyłach. Choć raz w drugiej połowie Fred zagrał na piękną kontrę.

Ale masz rację nie był najgorszy. Tym w przodzie był Kuziemka. Rodado z Erthalerem też na alibi. To jak mamy wygrać? To jest kolejny taki mecz z rzędu. A trener ? Na co czeka? Do 60 minuty żadnej reakcji? Czyli wszystko mu pasuje. Tragedia.

Teraz Mielec który w Bytomiu spokojnie mógł wygrać gdyby nie bramkarz Polonii, z trzema zmianami w obronie bo Jop "lubi stabilizację". Potem Bydgoszcz gdzie brak awansu będzie kompromitacją, a na koniec wyjazd do Łodzi.

Dwa tygodnie które mogą się skończyć jak rok temu.

Jagul 23.11.2025 18:34

Nie wiem czego wy oczekujecie od Jopa. Przecież on się nadaje tylko do tego żeby wystawić skład. Jak chcecie żeby gość zaczął wprowadzać swoje pomysły to dopiero się zaczną jaja.

grogoriogreg 23.11.2025 18:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1656909)
Nie wiem czego wy oczekujecie od Jopa. Przecież on się nadaje tylko do tego żeby wystawić skład. Jak chcecie żeby gość zaczął wprowadzać swoje pomysły to dopiero się zaczną jaja.

Ta wypowiedź przeczy samej sobie.

Bo gra Wisły jest od początku kadencji trenera prowadzona wg pomysłu Jopa i sztabu.

Problemem jest - już od poprzedniego sezonu - brak planu awaryjnego i umiejętności zmiany stylu gry w trakcie spotkania, gdy nie idzie.

s1mone 23.11.2025 19:07

Kolejny raz wychodzimy z Carbo i Jamesem bez Dudy i nasz środek pola zupełnie nie działa. Widać jak co poniektórzy userzy, którzy latami deprecjonowali grę Kacpra w środku pola się znali na piłce. Na szczęście nasi trenerzy, nawet ten kretyński Hiszpan - wiedzieli lepiej. Po wejściu Kacpra zaczęliśmy grać lepiej, ale to dalej było za mało żeby sięgnąć po trzy punkty.

Dziś najsłabsi na boisku Carbo i Kuziemka. Bardzo chaotycznie znowu Fred, widać, że chłop się po prostu zaciął i dopóki się nie przełamie w lidze to będzie dalej tragedia. Miałem nadzieję, że gol w sparingu to zmieni - niestety to tak nie zadziałało. Słaby mecz również rozegrali Krzyżanowski, Rodado i Erthaler. Dziś ogólnie bardzo mało rzeczy działało jak powinno. Generalnie przy takiej aurze to lepiej mieć więcej drwali i grać prostą piłkę. Szkoda, że zima przyszła przedwcześnie.

Jagul 23.11.2025 19:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 1656910)
Ta wypowiedź przeczy samej sobie.

Bo gra Wisły jest od początku kadencji trenera prowadzona wg pomysłu Jopa i sztabu.

Problemem jest - już od poprzedniego sezonu - brak planu awaryjnego i umiejętności zmiany stylu gry w trakcie spotkania, gdy nie idzie.

No i o to mi właśnie chodziło.
Jop coś wypracował, wykrystalizował się wyjściowy skład, natomiast jeśli chodzi o reagowanie na to co się dzieje na boisku jak był tak jest dramat.
To samo jeśli chodzi o przygotowanie jakichkolwiek sensownych zmienników, którzy coś wniosą do drużyny.

Drozd 23.11.2025 20:19

No to przecież Bozic wszedł i oddał jedyny groźny strzał w całym meczu. Baniowski wszedł i zrobił przez 10 minut więcej niż Kuziemka przez 60. Co by było gdyby obaj zagrali od początku? Już się nie dowiemy, bo na ławce siedzi beton bez śladu fantazji w poczynaniach.

Karherop 23.11.2025 20:31

Zacząłbym od tego że dla prawie każdego przeciwnika mecz z nami to mecz rundy. I było to dzisiaj widac po ilości fauli, kartek i ogromnej determinacji graczy z Siedlec - chocby zagęszczanie pola karnego przy kazdym naszym ataku pozycyjnym - szkola Noconia na pełnej.

Przed meczem bralem remis w ciemno, jeszcze w tych warunkach, wiec duzego rozczarowania nie ma.

Rywale tez potracili, kolejka mniej do końca - to na plus.

Fajne wejscie Bozicia. Nie zdziwi mnie 1 sklad ze Stala Mielec

Patryko 23.11.2025 20:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1656914)
No to przecież Bozic wszedł i oddał jedyny groźny strzał w całym meczu. Baniowski wszedł i zrobił przez 10 minut więcej niż Kuziemka przez 60. Co by było gdyby obaj zagrali od początku? Już się nie dowiemy, bo na ławce siedzi beton bez śladu fantazji w poczynaniach.

Może widzi na treningach coś, o czym nie wiemy. Byłby mimo wszystko idiotą, nie wystawiając optymalnego na dany moment składu wyjściowego. Przecież to by było podcinanie gałęzi, na której sam siedzi.

Inaczej wygląda gra zawodnika, wchodzącego na 10 minut na podmęczonego rywala, a inaczej kogoś, kto musi cisnąć przez 60 minut (oczywiście w przypadku Kuziemki dzisiaj tego "ciśnięcia" nie było za grosz).

Drozd 23.11.2025 20:59

A co może widzieć na treningu? Trening, a trening to nie mecz. Żeby ocenić zawodnika w meczu trzeba dać mu czas i porównywalne warunki. Przez całą rundę Jop nikogo nie zmienił w przerwie, żeby dać pograć zmiennikowi. Zmiany są za karę tylko w zaczadzonym umyśle trenera. Jeżeli swoim zachowaniem stworzy wrażenie że zmienia tylko za karę, to potem mamy to co mamy. Boi się zrobić zmiany żeby nie było że jeden z drugim zagrał słabo. I bezużyteczny ślamazarny Kuziemka gra 60 minut żeby się nie obraził. Bi innego wytłumaczenia trzymania go tyle na boisku nie widzę.

To wszystko idzie do ogródka Jopa.

Dokąd wygrywał można się było upierać że skład wybrał optymalny, mimo mizernej gry. Teraz można się upierać że inny skład zagrałby lepiej i może by wygrał.

Patryko 23.11.2025 21:04

Też uważam, że zmiany u Jopa są przeprowadzane zdecydowanie za późno, sam bym dziś w przerwie wymienił co najmniej Kuziemkę i Krzyżanowskiego (oczywiście jakbyśmy mieli na ławce zdrowego LO).

Natomiast ciężko mieć zarzut do Jopa o skład wyjściowy, on ich widzi na co dzień, my ich widzimy przez 90 minut co tydzień.

wolfy 23.11.2025 21:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1656918)
Też uważam, że zmiany u Jopa są przeprowadzane zdecydowanie za późno, sam bym dziś w przerwie wymienił co najmniej Kuziemkę i Krzyżanowskiego (oczywiście jakbyśmy mieli na ławce zdrowego LO).

Natomiast ciężko mieć zarzut do Jopa o skład wyjściowy, on ich widzi na co dzień, my ich widzimy przez 90 minut co tydzień.

Problem w tym że tylko te 90 minut na boisku ma znaczenie, reszta to didaskalia. I o to do Jopa można i trzeba mieć pretensje.

sandomingo 23.11.2025 21:37

No cóż...Wisła wygląda bardzo źle. I to już nie jest przypadek, tylko niestety tendencja.
Awans zaczyna się oddalać, bo nie widać tutaj raczej nadziei na poprawę.

Jop odwala manianę, jego zmiany to jest śmiech na sali.
Piłkarze bez formy, gramy totalnie bez pomysłu, powrót do czasów Sobolenki.
Na dziś uważam, że Mielec i ŁKS mogą spokojnie nas pojechać.

A dodatkowo w kasie pusto, więc wygląda to tak, jak wygląda.

I jeszcze osobna uwaga co do Kuziemki: niech idioci od klubowych socialmediów robią mu jeszcze więcej zdjeć, jak rzuca śnieżką, wiąże buty, zaraz pewnie jak idzie na dwójkę do klopa. Na pewno to się chłopaki przysłuży.

W zimie transfery są naprawdę niezbędne, zwłaszcza w ataku, gdzie wobec spadku formy Rodado po prostu nie istniejemy.

Drozd 23.11.2025 21:46

Co nam po transferach skoro Jop nikogo na boisko nie wpuści. Chyba, że jego wybraniec złamie nogę albo dostanie kartkę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1656918)
Natomiast ciężko mieć zarzut do Jopa o skład wyjściowy, on ich widzi na co dzień, my ich widzimy przez 90 minut co tydzień.

No właśnie o to chodzi, że nie widzimy. Bo grają cały czas ci sami, a zmiennicy wchodzą na 15 minut. Nawet przy wyniku 3:0 do przerwy.

Teraz z konieczności cała obrona będzie wymieniona i będą sobie musieli radzić. Nie można by trochę świadomie pomieszać czasem żeby różna opcje były przetestowane W MECZU, a nie tylko na treningu?

Przed dzisiejszym meczem liczyłem na jakieś otrzeźwienie Jopa, ale na próżno. Teraz będzie miał zgryz. Kogo wystawić w Bydgoszczy. Tych co w lidze? A jak Kutwa z Łasickim w obu meczach zagrają bezbłędnie to co w Łodzi? Gdyby dotychczas Jop był elastyczniejszy to nie byłoby problemu, a tak będzie smród dlaczego gra ten a nie tamten. Decyzja Jopa? Ok, ale jak wyniki się zgadzają, a właśnie przestały się zgadzać.

sandomingo 23.11.2025 22:12

Co dzisiaj w głowie miał Jop wie tylko on sam.
Rozumiem jeszcze sytuację, w której zasadniczo gra sie zgadza a wynik jest niepewny, wtedy ze zmianami mozna czekać.
Ale taki mecz jak dzis? Co on chcial osiągnąć trzymając się wyjściowego składu.
Mam wrazenie, ze za bardzo uwierzył we własną wielkość i cos sie odkleiło temu misiu.

Fugiel 23.11.2025 22:16

Tak sobie myślę może niektórzy mają automatyczne przedłużenie kontraktu jeśli zagrają w pierwszym składzie ileś meczy? - inaczej chyba nie da się tego wyjaśnić skąd niektórzy maja abonament na 1 skład

buczo85 23.11.2025 22:18

Dzisiejszy mecz pokazał, że w układance potrzebny jest Duda. Zawodnik hejtowany, który nie strzela bramek, robi kółeczka, spowalnia grę, ale jak widać jak chłopa nie ma to pomoc nie istnieje. Przy słabszej grze skrzydeł wychodzi to co dziś mogliśmy obserwować. Padaka totalna.

Vuko 23.11.2025 22:36

Akurat dzisiaj Duda, który wszedł z ławki, dostał nagle nowej dynamiki. Trzeba po prostu co mecz kogoś sadzać na ławie i wymieniać co najmniej jedno ogniwo. Niech Ementaler usiądzie, tak samo Kuziemka, Carbo. W obronie Kutwa mógłby wskoczyć i podostrzyć konkurencję. Kiedy Leliveld i Krzyżan są zdrowi, to niech Giger sobie jedno spotkanie odpocznie.

Mógłby od początku zagrać Bozic albo Omić. Niech pokażą, czy coś z nich będzie, czy żegnamy się po sezonie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl