![]() |
Stal nie ma też kilku podstawowych zawodników.
Np. Synoś ma kontuzję |
W ostatnim tygodniu tez zapowiedziano wszystkim starszym zawodnikom (jak Prokiciowi) ze nie zostana im przedłużone umowy w czerwcu. To bedzie spory test jak to wplynie na ich morale.
|
Stal niezła w stwarzaniu sytuacji (druga za nami w xG). Znacznie gorzej jest w obronie. Jeśli zagramy na swoim normalnym poziomie to powinniśmy mieć sporo sytuacji. Potencjalnie w meczu może paść sporo bramek. Niewiadomą stan murawy i wpływ warunków atmosferycznych na grę.
https://i.ibb.co/kBnFp9b/Zrzut-ekran...-22-195211.png |
Rany boskie, Wachowiak nakrywa czapką Baene…
Lesiu, co Ty na to? |
Mielcarski podnieca się grą Baeny a jak dla mnie to gość z inteligencją boiskową minął się o lata świetlne. Niesamowicie prosty i przewidywalny jest to grajek. Alfaro póki co też mocno walczy o ławkę. Brak jego lewej nogi jest porażający.
|
Mam wrażenie jakbym znowu oglądał mecz z Tychami
|
Baena czasami potrafi coś zrobić swoim jedynym dryblingiem i szybkością, ale co z tego jak potem wrzuca piłkę w pole karne z zamkniętymi oczami? Najczęściej tam, gdzie nie ma napastników.
Może w drugiej połowie przypadkowo coś komuś dogra? O ile nie zejdzie. A co do młodych Polaków: Warczak>>>Jaroch. Nie twierdzę, że Warczak mógłby nas zbawić, ale widzimy jak przypadkowo szukaliśmy sobie grajków na niektóre pozycje. |
Mamy fhuj niecelnych podań. Większość akcji kasujemy sobie sami.
|
Niestety nasze skrzydła nie istnieją, kiedy gramy z rywalami z górnej połówki.
Co z tego, że Baena wkręcał Wachowiaka, skoro marnuje praktycznie wszystkie dośrodkowania? Alfaro i to jego zejście do prawej, to zagranie jest już w I-ligowych podręcznikach dla obrońców, zero zaskoczenia z jego strony. Strata dwóch punktów, Stal nic wielkiego nie pokazała poza dość szczęśliwą bramką. Absolutnie potrzebujemy w zimie kogoś, kto posadzi na dobre na ławce Alfaro/Baenę i prawego obrońcę do pierwszego składu. |
Niestety, słaby mecz Wisły. Na plus tylko Mikulec, Zwoliński i Duda.
To z czego strzelił Zwoliński to jakiś kosmos. Mikulec jak zwykle w wysokiej formie. Za to Duda - genialne wejście z ławki. Powinien mieć minimum jedną asystę. Cóż, słabsze mecze się zdarzają, ważne że chociaż ten jeden punkt zdobyty, bo z przebiegu meczu różnie mogło być. |
Zasłużony remis, kolejna cegiełka do utrzymania w lidze dołożona.
Dzięki takim, wyszarpanym punktom Szef Królewski będzie miał więcej czasu na budowę drużyny. Powoli ale do przodu, brawo Wisła! |
Cytat:
|
Cytat:
W sumie nie ma czym ich zaskoczyć. No chyba, że przypadkiem skrzydłowy dośrodkuje na napastnika (co zdarza się rzadko), lub odda przypadkowy centrostrzał. |
Z perspektywy trybun to ten mecz niczym się nie różnił od typowego późnego sobolenki. Bramka z dupy, przewaga z której nic nie wynika, 2137 różnych i wrzutek, jedyne okazję jakie się pojawiły koncertowo spaprane.
Drużyna na utrzymanie jest, o awansie nawet po barażach możemy zapomnieć. |
Z Płockiem wygraliśmy dzięki dwóm genialnym dośrodkowaniom Kiakosa. Bez większego wkładu skrzydłowych.
Z Termalicą fakt, Baena zapunktował w kanadyjce, co nie zmienia faktu, że dziś zagrał bezproduktywnie, bo nie beznadziejnie, ogrywał Wachowiaka czasami jak dziecko. |
Cytat:
|
Cytat:
Akurat skrzydłowi nie byli nasłabsi, więc teoria totalnie oderwana od tego co się działo na boisku. Zabrakło wykończenia jednej z pięciu-sześciu naprawdę dobrych sytuacji (Uryga miał strzał i dobitkę). Przede wszystkim zaś - zabrakło dokładności w przyjęciu piłki. Nasłabsi na boisku byli Rodado, Igbekeme i Jaroch. Jest punkt po meczu w którym nic nam nie wychodziło. Oczywiście wszystkie mendy zaczną dowodzić że gramy o utrzymanie, ale nie widzę sensu dyskusji z takimi ludźmi. Jeśli Jop utrzyma punktowanie na tym poziomie to będzie awans bezpośredni. Ale będziemy remisować i przegrywać mecze bo nie jesteśmy ponad tą ligę. Jesteś gotów bronić Sukiennickiego po każdym tragicznym meczu, to przyjmij do wiadomości że nie tylko on ma słabsze chwile. Tutaj niestety miało je 3/4 drużyny, ale akurat skrzydłowi wykreowali ze trzy bardzo sensowne sytuacje. To powinno wystarczyć do zwycięstwa, ale dzisiaj co przyjęcie to kiks... |
Trochę przypomina mi to jesień 2015. Tam też były podobne, skrajne wyniki. Na wyjazdach wygrywaliśmy 6-0 z Podbeskidziem, 4-1 z Jagiellonią, 3-1 z Zagłębiem. A u Siebie mieliśmy bezbramkowe remisy z Koroną, Ruchem i Termalicą.
Obecnie to wygląda podobnie. Jak uda nam się napocząć rywala to jest już z górki. Inaczej mamy problem z głęboko broniącymi zespołami. I nie jest przypadkiem, że oraliśmy lidera i wicelidera, a z teoretycznie słabszymi gubmy punkty. Póki co Jop nie znalazł rozwiązania tego problemu. |
Cytat:
Czołówka odjechała nam na ~10 punktów (szalenie ważny będzie mecz z Miedzią), do końca mamy 18 spotkań, tu już w zasadzie nie ma miejsca na wpadki. |
Czulem podskornie że to moze byc ciężki mecz. Również dlatego ze nie jestesmy w stanie wygrywac tylu spotkan z rzedu. Taka dola... A i tak Kiakos mial na nodze wygrana w 93 minucie....
I oczywiście jak zawsze z nami zespoly sie spinaja jakby graly o życie. To jest niesamowite. Uwazam ze nie graliśmy dzis zlego spotkania, wprost przeciwnie. Niestety Stal zagrala świetnie. Nad zawodnikami nie chce mi sie pastwic. Szacunek dla Zwolaka, w takiej formie nakrywa czapka nawet Rodado. Cos sie stało z naszym Angelem..... |
Cytat:
|
Tych wypocin jyebanych pasiastych k u rew jak stelio i santodomingo szkoda nawet komentować....
Że też tych cwelów nie można wyrugować z tego forum |
Cytat:
|
Ten mecz nie różnił się specjalnie od tego z zeszłego tygodnia.
Tylko wtedy wpadło, a teraz nie. Udo się albo się nie udo. No może tym się różnił, że przestaliśmy grać prostopadłe piłki a wróciliśmy do bezproduktywnego: do boku, ta sama kiwka co zawsze, chybione dośrodkowanie. Generalnie trochę taka drużyna bez charakteru, zarówno w sensie ambicji jak i stylu gry. Bezczelność z jakim Kutwa kiwa napastników pod własnym polem karnym mnie przeraża. Ja wiem, że na tle asów naszej obrony to nietrudne, ale wyrasta na najlepszego zawodnika tej formacji. |
Ten mecz sponsorował SOBOL STAJL.
Wielu słabych piłkarzy oglądaliśmy na Reymonta, ale takiego piłkarskiego głupka jak Baena to sobie nie przypominam. |
ja tam po raz kolejny radze fantasy chlopcom zeby sie przyzwyczaili do wieloletniej 1 ligowej egzystencji - im szybciej to zrozumiecie tym wam bedzie lzej :)
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Niestety brakło nam dzisiaj skuteczności. Inny był to remis niż ten z Tychami - Stal jednak postawiła na bronienie się prawie całym składem i dopisało jej szczęście.
Gra naszego zespołu mogła się podobać z uwagi na dużą płynność rozgrywania piłki ALE niestety brakło częstszego wchodzenia w pojedynki, podjęcia większego ryzyka, większego napierania rywali - każdy wolał podać do kolegi niż samemu pokusić się o strzał. Jak już ktoś pisał - nasi skrzydłowi są przewidywalni: Baena ma świetne odejście i potrafi minąć obrońcę, ale każdą akcję skończy podaniem/dośrodkowaniem, bo ani nie ma dobrego strzału ani lewej nogi. Alfaro jest cieniem piłkarza z ubiegłego sezonu, a szkoda, bo ceniłem u niego dobrą grę taktyczną, ale w tym momencie w ataku nie daje nam nic konkretnego. No i niestety Rodado, przyćmiony dobrą grą Zwolinskiego na szpicy, nie mógł sobie znaleźć miejsca na boisku. Moźe warto jest go na jakiś fragment meczu ustawić na prawym skrzydle, by zagrał tam ktoś o innym profilu niż jeździec bez głowy? I tak często widzimy go zdala od pola karnego rywala, a na skrzydle miałby trochę więcej miejsca do gry. Ładna gra piłką, ale przez braki w wykończeniu cierpieliśmy już nie raz i w przyszłości również będziemy cierpieć, bo np. kto u nas jest w stanie strzelić gola spoza pola karnego poza Rodado? Wydaje mi się, że może Mikulec, a przynajmniej jego dotychczasowe mocne strzały leciały na ogół w światło bramki. Raz na rok Jarochowi piłka siądzie i może Gogół przejawiał takie umiejętności (ale nie w obecnej słabej formie). Ale u takich piłkarzy jak Kiss, Baena, Alfaro, Igbekeme, Carbo (dziś wielokrotnie czyscił grę w środku pola, zanotowych kilka świetnych crossów, ale no niestety, albo ostatnie podanie zblokowane, albo ->), Duda chyba możemy być zgodni, że strzał nie należy do ich najmocniejszych stron. + dla Kutwy za spokój i elegancję w rozegraniu - pojedyncze błędy były i będą, bo podejmuje dużo większe ryzyko niż nasi pozostali stoperzy, ale cieszy mnie to, że chłopak stara się wykorzystać swoją szansę odważną grą, a nie tylko stara się grać na alibi, by niczego nie popsuć. Na ten moment nie ma to bezpośredniego przełożenia na asysty, czy asysty drugiego stopnia, ale jest to miłe zaskoczenie. |
Ty i rozsądek dobry żart, lekko mówiąc to głęboki pesymizm nie mający nic wspólnego z rzeczywistością
Pojawiasz sie na tym forun przede wszystkim gdy Wisła nie wygrywa i roztaczasz kasandryczne wizje oderwane od aktualnej sytuacji. Gdybyś był kibicem Wisły i orientował się w sytuacji nie gadałbyś od rzeczy jak potłuczony. |
To zapodam pytanie, które mnie nurtuje od momentu wejścia Zwolińskiego do pierwszej 11, czekałem na odpowiednia próbę.
Czy daje on naprawdę aż taką wartość dodaną, żeby przesuwać Rodado na 10? Gdzie daje radę ale mam wrażenie, że mógłby jeszcze więcej dać jako osamotniona 9? |
Cytat:
Zwolinski swoją dobrą formą niejako wymusza żeby znaleźć mu miejsce na boisku ale w gruncie rzeczy to też się zastanawiam, czy Zwolinski nie powinien po prostu zostać zmiennikiem Rodado na szpicy. |
Cytat:
|
Gramy swoje!! Czasem wygramy, czasem przegramy, czasem zremisujemy.
|
Setka Kiakosa? Eneko by strzelił.
|
Cytat:
Ja osobiście uważam, że obrońca zawsze powinien mieć przynajmniej dwie możliwości zagrania piłki do partnera, właśnie żeby nie kiwać się 1v1, mając za sobą tylko bramkarza. |
Cytat:
Edit. Przy szukaniu skrotu wyskoczyl mi mecz ze Stałą sprzed roku (0:0). Przecież my tam mieliśmy jakieś 3 razy więcej klarownych sytuacji niż wczoraj. Choć trzeba oddać, że Stal również. Soból wróć :lol: Czy was też tak irytuje Alfaro? Widać, że chłop coś w sobie ma, ale podejmuje same błędne decyzje. |
Cytat:
|
Bardzo przecietny mecz. Nie wiem co bardziej mnie zaskoczylo. Czy mala
Ilosc sytuacji po naszej stronie czy to ze Stal prezentowala sie bardzo defensywnie. Nie mniej szkoda remisu. Naprawde sie zastanawiam sie czy nad nasza druzyna wisi jakies fatum nieskitecznosci czy moze jednak za malo ogladam pilki noznej i nie wiem tego ze kazda druzyna tak marnuje sytuacje. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:25. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl