![]() |
A czemu niby to Łasicki ma być oszczędzany? Patrząc na ostatnie mecze to większym zapalnikiem i debilem jest Uryga i to on prędzej złapie żółtko.
|
Cytat:
|
Mielibyśmy Colleya zdrowego i byłaby ogromna alternatywa i głębia składu, ile jeden zawodnik potrafi zrobić różnicy pod tym względem, no ale cóż. Mistrz Kazek wolał w 80 minucie przy 6-0 w Wiedniu trzymać go na boisku w ulewie.
|
Cytat:
Mamy dziś mecz i grajmy na galowo, a nie ryzykujmy Biedrzyckim, który nie radził sobie na tle Siarki. |
Zdenerwowałem się w robocie jak pomyślałem o tym meczu w Wiedniu, straciliśmy Colleya i 6 bramek i po co to było Moskalowi przy takim wyniku trzymać najlepszych zawodników na boisku, gdzie zaczęło padać i było ogromne ryzyko kontuzji.
|
Cytat:
Mając w tym momencie 3 stoperów na jako takim poziomie, sami prosimy się o kłopoty. Póki co zdrowie im dopisuje, ale aż mi się słabo robi na myśl, że ktoś z nich mógłby teraz doznać kontuzji, wykluczającej z gry na miesiąc. Biorąc pod uwagę to, że misja Colley'a w Wiśle się zakończyła (o ile oczywiście nie dostanie nowego kontraktu w lecie), zatrudnienie kolejnego, jakościowego ŚO jest jak najbardziej uzasadnione. |
Cytat:
|
Cytat:
Trochę duże ryzyko by całą trójkę wystawić na Łęczną. |
Cytat:
Także nie tak szybko. A co do dzisiejszego meczu, to nie czas na jakiekolwiek.kalkulacje. Niech graja najlepsi. |
Jop kalkulował w meczu z Pogonią Siedlce przed spotkaniem z Termalika więc tym bardziej może dzisiaj przed spotkaniem z Płockiem. Ryzyko jest zawsze, a czy to się opłaci to zobaczymy.
To czy Colley zostanie będzie zależne od zbyt wielu czynników by to wyrokować na 8 miesięcy do przodu. Równie dobrze może sam chcieć odejść, bo markę ma wyrobioną wśród klubów ekstraklasy. Dobrze by było gdyby wrócił do gry jeszcze w tym sezonie. |
Z Colleyem będzie o tyle dobra sytuacja, że tym razem będzie rozgrywany przez Wisłę, a nie Wisła przez niego.
Pamiętacie, jak próbowaliśmy go na siłę wypchnąć z Wisły, bo miał gigantyczny kontrakt i kopał się po czole? Po roku przerwy od gry w piłkę jego pozycja negocjacyjna będzie bardzo niekorzystna, ze względów zdrowotnych wątpię, żeby połasił się na niego jakiś klub z Ekstraklasy. Jeśli będzie chciał zostać w Wiśle, a Wiśle Colley będzie pasować pod kątem czysto sportowym (niezależnie od ligi, w której przyjdzie jej grać), to zapewne na gorszym kontrakcie, niż do tej pory. |
Cytat:
Czasem bawi mnie jak niektórzy nie doceniają znaczenia i wkładu tych zawodników w jakość gry Wisły oraz w realizację taktyki Jopa, nawet jeśli w danym momencie nie znajdują się oni w najwyższej formie. Jop uparcie ich wystawia, bo są mu potrzebni i realizują powierzone im zadania. Alf to nasz najlepszy w defensywie piłkarz z graczy ofensywnych, wykonujący zawsze ogromną pracę w grze bez piłki, pressingu, paraliżowaniu rozegrania piłki przez rywali i zamykaniu im na to przestrzeni. Jop wie, że żaden inny z naszych obecnych bocznych pomocników nie byłby w stanie robić tego równie dobrze. W dodatku Alf potrafi odpowiednio się ustawić między formacjami przeciwników, umie zgubić krycie, podać prostopadle i odpowiednio dośrodkować z prawej nogi. Słabiutki jest tylko strzałowo. O Carbo już było pisane tak wiele razy, że nie ma sensu raz wtóry podkreślać jego mocnych stron, którymi robi różnicę i które jak widać już kolejny trener bardzo ceni. :-D |
Tak się złożyło, że ostatnich 2 meczów ligowych nie mogłem obejrzeć na żywo, PP obejrzałem tylko 2 dramatyczną w naszym wykonaniu połowę. Ten mecz jak na razie to największe gówno od meczu z Chrobrym w kwietniu tego roku. Mamy turbo farta, powinnismy przegrywać conajmniej 2:0.
Jedyny plus tego meczu to Letkiewicz, widać, że z chłopaka coś będzie. Reszta po krótkotrwałej chwili uniesienia zrównała do poziomu murawy. Skoro GKŁ ma o wiele lepsze drugie połowy to raczej trzeba się będzie pogodzić ze stratą punktów. Z taką formą w Płocku to się będziemy modlić o najniższy wymiar kary. Pisałem po meczu z Pogonią, że prawdziwym testem będą te 3 najbliższe mecze, obstawiałem, że 4 pkt to będzie duży sukces. Jak widać niestety chyba wiele się nie pomyliłem. No chyba, że na drugą polowe wyjdzie zupelnie inna druzyna, ale w takie cuda to ja juz od dawna nie wierze i staram się tonować zapedy do myslenia życzeniowego XD |
Tak jak pisałem zagraliśmy w piątek na pojebanej intensywności. Do tego to nasz 20 mecz w rundzie, czyli w zasadzie jesteśmy w połowie grudnia, do której realnie czeka nas kolejne 7 meczy + runda w PP. Cena za "wspaniałą pucharową przygodę".
Poza tym Stano to nie jest pierwszy lepszy ogór. Przypominam, że prowadząc Płock spuścił Wuje jak gówno w kiblu, a nas razem z nim do tej pojebanej ligi. Liczę, że w drugiej chłopaki jednak znajdą siły, żeby trochę podkręcić tempo, ale na remis i punkt niespecjalnie się dziś obrażę. |
Takiego napastnika jak Zwoliński nie mieliśmy od czasów Brożka i Genkowa.
Bardzo dobry występ, walczy, stara się, nawet bramkę strzelił ale nie była uznana. |
Alfaro :lol: :lol::lol: Jaka to jest melepeta:lol::lol::lol:
|
Festiwal niedokładności i niechlujstwa. I zmiana Gogóła w 96min....
|
Cytat:
|
Uryga 4 żółta w sezonie - co za idiota.
|
Niestety w jednym meczu prysnęła cała magia Jopa i "nowej" Wisły - oby tylko na chwilę i niech wróci dobra gra.
Typowy dla nas mecz, frajerska gra, jak były okazje to spartolone kapitalnie, rywal cienki, który ostatnio nie umiał wygrać, na nas się przełamuje, oczywiście 1:0 bo po co więcej? Uryga żółta kartka i nie zagra z Płockiem. Do takich meczów jesteśmy przyzwyczajeni od kilku lat, chujnia po całości. |
Szkoda, punkt byłby cenny w walce o utrzymanie.
No ale to jest po prostu słaba drużyna, na lawce nie ma kompletnie nikogo. Mecz z Tychami o 6 punktów. |
Ktoś mi wytłumaczy, co tam się dzisiaj stało?
Przecież nie zagraliśmy nawet na 50% możliwości, tempa, szybkości, dokładności i z.a.p.i.e.r.d.a.l.a.n.i.a... |
Bardzo ciezko jest byc kibicem Wisly. Meczu z klockiem plockiem nie chce mi sie ogladac.
|
Jeśli Alfaro nie strzela z metra w światło bramki, to o czym tu mówić?
Takie mecze się zdarzają. Nie wiem jak, ale na Płock powinni dzięki temu wyjąć na 200% zmotywowani, bo dziś po prostu każdy przeszedł obok meczu. |
Bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu, pierwsza gorzka pigułka do przełknięcia dla Jopa. Mecz ten niczym nie odbiegał od tego, co prezentowała drużyna za Moskala.
Graliśmy o tempo wolniej niż z TBB, dużo było niedokładności. Alfaro kolejny słabszy mecz, może pracuje w defensywie, ale to, co dziś zmarnował z przodu, decyduje właśnie o punktach w takich gównomeczach. To, co odjebał Alan w końcówce spotkania, za darmo eliminując się z gry z Płockiem, zakrawa o jebaną kpinę. Letkiewicz solidne spotkanie, ładnie wyciągnął piłkę na początku spotkania, przy golu bez większych szans, zasłonięty przez Alana. |
Cytat:
Sędzia bałwan, sypał kartkami tylko w jedną stronę. Zdarza się. O ile to nie będze początek serii nie ma co histeryzować. |
To jest jednak fenomen
Żeby po tak dobrym meczu "zagrać" coś takiego Trudno w sumie to nazwać gra, festiwal niechlujnosci, pozoranctwa lenistwa i braku chęci Do straty bramki to był tylko konkurs Mikulca z Jarochem kto wymyślił głupsze zagranie Nie wiem czy po 4 wygranych uznali że są mistrzami czy co |
I BUUUUUUMMMMMM
Słyszycie to? To własnie dźwięk balona którego sążne pęknięcie rozbrzmiało nad całym Krakowem :D Jopabonito wystarczyło na 3 mecze, wow. To już nawet Soblewszczyzna potrwała dłużej i to aż ponad 2 krotnie :D I niech mi ktoś jeszcze powie, że nie można za dużo wymagać i porażka musiala kiedys nadejść. ARKA WŁASNIE ROBI DRUGI RAZ W PRZECIAGU NIECALEGO ROKU 6 WYGRANYCH Z RZEDU. Ta drużyna to po prostu banda niedorajd i frajerów której lapsły się 3 mecze. A najlepsze, że to nie koniec chujowych informacji w tym tygodniu bo w niedziele już kolejne manto w płocku :D |
Najmniej winiłbym w tym meczu Zwolińskiego, bo widać, że gość się starał i coś grał. Zresztą to nie jest byle kto, bo strzelał bramki drużynie FC Kopenhaga w Lidze Mistrzów. Brakuje po prostu kogoś, kto dobrze by dograł do niego vide Baena z Termalicą.
|
Cytat:
Nadchodzi taki moment, kiedy wydaje się, że wychodzimy na prostą. Jest wygrana po dobrej grze z mocnym rywalem. Potem następuje wyjazd do cieniasa i klasyczny wpierrdol - typowa Wisła. |
Bardzo słaby mecz , nie potrafimy grać co 3 dni, obojętnie czy na ławce siedzi Moskal czy Jop.
Jaroch katastrofa, nie da sie na chłopa patrzeć. Dawać tego młodego Wiśniewskiego do pierwszego składu, wątpię żeby był słabszy . Uryga - kapitan łapiący takie żółtko w końcówce.... po prostu debil. Teraz zapewne czeka nas wpierdziel w Płocku. No chyba, że okaże się że to jeszcze za swojej kadencji Krzoska rezerwował hotel w Lecznej, to by wszystko tłumaczyło. |
Cytat:
Za to Sukiennicki - bardzo dobrą. Już postawiłem na nim krzyżyk, ale dzisiaj to był jeden z jego lepszych meczy. Praktycznie się nie mylił. |
Wcale bym tak nie powiedział, nie widziałem pół zagrania Sukiennickiego, które cokolwiek by wniosło. Nie mam kompletnie pojęcia co się z nim stało po eliminacjach do LE/LKE, ale zdecydowanie nie dojeżdża poziomem, to już kolejny mecz, w którym widzę, że po prostu przechodzi obok niego.
|
Cytat:
Kiakos też OK zagrał. |
Cytat:
Jak się przenosi ta choroba? Przypomnę, że Krzoski już nie ma. |
Cytat:
|
Dopóki w klubie jest atmosfera taka, że piłkarze mogą wybierać będą mecze w których che im się grać a w których nie, żadnego awansu nie będzie.Intensywność meczu z Termalicą nie ma nic do rzeczy.
Szkoda klawiatury na pisanie o grze na odp... się od początku meczu. W tym meczu sztab nie miał żadnego wpływu na postawę drużynę. Żadnej zmiany podejścia do gry zawodników po przerwie, żadnej reakcji na skandaliczne zagranie Jarocha (jedno z wielu z resztą) które sprokurowało bramkę. Obawiam się, że to może to być trwała cecha. |
Cytat:
Na razie Jop ma 2.25 punkta w czterech meczach. |
Cytat:
|
Wolfy zrób temat Jop watch - oczywiście w formie zabawy.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:27. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl