Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   2. kolejka, Wisła Kraków - Polonia Warszawa, 28 lipca 2024, 14:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11022)

As 28.07.2024 14:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1630165)
Razi kompletny brak pomysłu na rozegranie akcji

Nie no pomysł widać tylko ciężko realizować jakikolwiek pomysł kiedy podania są niedokładne, nie w tempo itd.

wolfy 28.07.2024 14:52

Za dużo słabych Polsków na boisku.

Sukiennicki NIE jest w stanie zastąpić Carbo, skrzydeł brak, Rodado schowany...

Markus 28.07.2024 15:06

Nie rozumiem decyzji Moskala o trzymaniu Kutwy na boisku do tej pory. To jest nasz najsłabszy zawodnik dzisiaj.

Szneka 28.07.2024 15:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1630176)
Nie rozumiem decyzji Moskala o trzymaniu Kutwy na boisku do tej pory. To jest nasz najsłabszy zawodnik dzisiaj.

Młodzieżowiec? ewentualnie kto za Niego?

wolfy 28.07.2024 15:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1630177)
Młodzieżowiec? ewentualnie kto za Niego?

Po czerwonej kartce nie trzeba mieć młodzieżowca na boisku.

IncognitoTSW 28.07.2024 15:26

0:0
dziękujemy

Szneka 28.07.2024 15:29

35 ludzi w kadrze. zabrakło Carbo i zespół nie istnieje. Ci którzy mieli nas pociągnąć Rodado Jaroch Sapała dziś tragicznie. Sukiennicki po 3 dobrych meczach dziś równie tragiczny. Kutwa grał ? Stracone 2 pkt z drużyną, która jest kandydatem do spadku. Wstyd

ciacho 28.07.2024 15:30

Wielu było w tym klubie piłkarskich impotentów, ale takiego bezmózgiego yeti jak Baena to chyba jeszcze nie.

El'kabat 28.07.2024 15:33

Ale to nie rozumiem, o co Wam chodzi?


Zajęliśmy w zeszłym sezonie 10 miejsce w lidze. Sporo ludzi odeszło, graczy za miliony nie ściągnęliśmy to mamy wszystko wygrywać?


Taki będzie kolejny sezon, granie w kratkę na 8-10 miejsce. W najbardziej pozytywnym scenariuszu to baraże.
Pomijam orkę na 3 frotnach tym samym składem i kwestie przemęczenia, kontuzji etc.

Merkury 28.07.2024 15:33

Więcej polskiego drewna a na pewno będzie sukces.

gizmowisla 28.07.2024 15:33

Wstyd , po prostu wstyd, mozma zapierdalac w PP , mozna grac jak rwny z rownym z rapidem , nie mozna wygrac z jakas polamatorska Poloni , mamy prolog dalszej walki o awans , mizerie to ia dzis mialem na obiad

wolfy 28.07.2024 15:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1630181)
35 ludzi w kadrze. zabrakło Carbo i zespół nie istnieje. Ci którzy mieli nas pociągnąć Rodado Jaroch Sapała dziś tragicznie. Sukiennicki po 3 dobrych meczach dziś równie tragiczny. Kutwa grał ? Stracone 2 pkt z drużyną, która jest kandydatem do spadku. Wstyd

Carbo - wbrew majaczeniom niektórych tutaj - jest aktualnie nie do zastąpienia. Bez niego nie mamy środka pola.

Młyński zagrał - jak na niego - dobry mecz, Starzyński zrobił najlepszą akcję - znarnowaną przez Zwolińskiego.

Moskal nie trafił ze składem i chyba następnym razem nowi skrzydłowi będą przynajmniej na ławce.

Jak na to co graliśmy - remis to dobry wynik.

Szneka 28.07.2024 15:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1630178)
Po czerwonej kartce nie trzeba mieć młodzieżowca na boisku.

jeśli to czerwo dostał młodzieżowiec. u nas akurat nie młodzieżowiec, więc Kutwa musiał grać.

ciacho 28.07.2024 15:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1630174)

Sukiennicki NIE jest w stanie zastąpić Carbo, ...

Cziczkana też nie jest w stanie zastąpić... fuck..

s1mone 28.07.2024 15:39

Ja przewrotnie powiem tak - gdyby nie czerwo to pewnie byśmy jakiegoś gola wcisnęli w drugiej połowie i wygrali.

Paradoksalnie - to był nasz najlepszy mecz z czerwoną kartką na koncie, bo z reguły jak łapaliśmy czerwo to nas wszyscy rozkładali na luzie na czynniki pierwsze. W tym meczu mimo gry w 10tkę byliśmy konkretniejsi od Polonii. Szkoda, że w końcówce zarówno Rodado jak i Zwoliński pudłowali. Oczywiście Polonia też swoje okazje miała, ale my mimo wszystko więcej i lepsze.

Przed meczem remis bym uznał za słaby wynik, po czerwonej kartce doceniam remis i walkę do końca o zwycięstwo. Tym razem się nie udało, ale widać, że jest odpowiedni mindset, determinacja i charakter w drużynie. Coś czego brakowało w poprzednim sezonie. My jak dostawaliśmy czerwo to już kupa naszym kopaczom dawała mentalny sygnał, że spotkanie jest w gaciach. Tym razem wytrzymaliśmy ciśnienie, walczyliśmy do końca i potrafiliśmy długimi fragmentami przejmować kontrolę nad meczem grając w dziesięciu. Za to należą się brawa.

Indywidualnie najlepiej grali Rodado i Sukiennicki, sporo ożywienia wniósł o dziwo Starzyński. Baena bardzo dobre zagrania i decyzje przeplatał bardzo słabymi. Ciężko mi ocenić poziom naszej gry, bo to był dopiero pierwszy ligowy mecz w tej rundzie. A jak to mawiają - pierwsze śliwki robaczywki. Czekam na więcej - bo szczerze - nie mam pojęcia na co stać tą drużynę.

Dodam też, że dobrze by było szybko odpaść z europejskich pucharów.

d 28.07.2024 15:43

Może to już przyzwyczajenie, ale ale niespecjalnie rozumiem w....ienie po tym spotkaniu.

W poprzednim sezonie 10. miejsce, drużyna jest w przebudowie, mimo kolejnej czerwieni nie przegraliśmy, ba, nawet zachowaliśmy czyste konto. Gdyby nie fatalna skuteczność obu napastników to i może by i się to przepchało.

Ale jednocześnie, mimo czystego konta, widać gdzie są największe braki - jeśli mamy próbować o coś walczyć to koniecznie jeszcze potrzebujemy środkowego pomocnika i stopera. Carbo nie do zastąpienia, stoperzy są jacy są - Biedrzycki zaserwował danie popisowe, co nieco wypacza całość jego gry w tym meczu, Uryga wiadomo, Colley dziś też danie popisowe (od którego cała defensywa zmieniła się w ulicę elektryków), a jeszcze na dokładkę Łasicki.

Młyński niestety wydoi nas do ostatniej złotówki.

Kurz 28.07.2024 15:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1630186)
Carbo - wbrew majaczeniom niektórych tutaj - jest aktualnie nie do zastąpienia. Bez niego nie mamy środka pola.

Młyński zagrał - jak na niego - dobry mecz, Starzyński zrobił najlepszą akcję - znarnowaną przez Zwolińskiego.

Moskal nie trafił ze składem i chyba następnym razem nowi skrzydłowi będą przynajmniej na ławce.

Jak na to co graliśmy - remis to dobry wynik.

To nie kwestia nietrafienia ze składem. Gdyby dzisiejsza boiskowa kadra miała być naszą ostateczną, gramy o miejsce w dolnej połówce. Starzyński grał w innej fazie meczu, odebrał wysoko piłkę i musiał tylko celnie podać. To potrafi. Niestety, w 99% przypadków w przeszłości, kiedy grał od początku, zawodził.

Na dłuższą metę sam Carbo również nie zmieni naszej sytuacji... Polonia nie była zbyt wymagającym przeciwnikiem.

AgresywnyChomik 28.07.2024 15:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1630189)

Dodam też, że dobrze by było szybko odpaść z europejskich pucharów.

Bzdura, pomijając juz nawet aspekt finansowy dostajemy dodatkowe mecze gdzie rozne warianty, zawodnicy mogą zostac wyprobowani.

Dziś naprzyklad Mlynski rozwial wszystkie watpliwosci co do swojej przydatnosci. Moze Wieczysta ? xD

bridgeburner 28.07.2024 15:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1630178)
Po czerwonej kartce nie trzeba mieć młodzieżowca na boisku.

Nieprawda
Tylko w sytuacji kiedy młodzieżowiec dostaje czerwo nie trzeba wprowadzać kolejnego
Co do meczu: trzeba było zmienić tak wiele żeby zmieniło się tak niewiele
Btw, naprawdę chciałbym poznać nazwisko tego, który uznał że Biedrzycki ze swoją zwrotnością i szybkością będzie się nadawał do naszego grania wysoko ustawiona linia obrony ...

Markus 28.07.2024 15:54

Niestety zaczynamy ligowy sezon w fatalnym stylu i ze złym wynikiem.

Ten mecz pokazał parę rzeczy.

W dzisiejszej drużynie Wisły brakuje jakości. To akurat wiadomo od dawna, gdy jeszcze wypada Carbo, druga linia leży i kwiczy.

Krajowi zawodnicy Wisły nie są w stanie wznieść się na poziom, który pozwalałby im brać na siebie ciężar gry i nawiązywać do jakości najlepszych Hiszpanów.

Najbliższy tego jest Sukiennicki, ale to ciągle młody piłkarz i nie można oczekiwać od niego cudów, stara się, wiele daje i jeszcze da, ale ciągle sporo pracy przed nim. Słaby Baena i tak był naszym najlepszym nominalnym skrzydłowym w tym meczu.

No, ale na fali mody odcinania się od Hiszpanów i ograniczania ich liczby niektórzy geniusze wpadli na pomysł, że ta tradycyjna zmiana wajchy nagle zaskoczy i da inny efekt niż mnóstwo razy w przeszłości.:evil:

Czerwona kartka pokazała, dlaczego wątpliwym pomysłem jest wykupywanie tak słabych obrońców jak Biedrzycki i liczenie, że w oparciu o nich będziemy mieć pewniejszą obronę niż w minionym sezonie. Królewski nie pierwszy raz zachowuje się jakby nie umiał myśleć.:evil:

Natomiast sytuacja z 82 minuty okrutnie spartaczona przez Zwolińskiego pokazała, dlaczego Papszun postanowił odstrzelić go z Rakowa. To jednak dobry trener jest, który wie, co robi i umie ocenić, co rzeczywiście na dany moment sobą prezentuje zawodnik i jakie ma perspektywy, a my oczywiście ochoczo wyszliśmy raz wtóry w scenariusz Sapały 2.0. Oby Zwolak w kolejnych meczach się ogarnął, a ten scenariusz nie zrealizował.

Moskal miał problem z prawidłowym zarządzaniu meczem. Wybrał złe ustawienie wyjściowe, zmianami nie poprawiał sytuacji, nie było widać żadnej zasadniczej korekty w stylu gry do momentu pokazania czerwonej kartki. Uparte trzymanie na boisku Kutwy, tak jakby wcześniej nie mogli wejść na przykład Starzyński czy Gogół było kompletnie niezrozumiałym posunięciem. Spał, zamiast jakoś reagować na to, co się działo na boisku. Mam nadzieję, że w tym elemencie nie będzie Sobolewskim 2:0, liczę, że jest zbyt doświadczony na to.

Skoro Kiss i Duarte nie załapali się nawet na ławkę, naprawdę są aż tak słabi, że lepszym rozwiązaniem było wystawienie od pierwszej minuty grającego totalny piach Młyńskiego?

s1mone 28.07.2024 15:54

Agresywny Chomik :

Tak jassssne, Legia Warszawa nie była w stanie pogodzić gry w Europie z walką o MP po jego zdobyciu, za to my po zajęciu 10 miejsca w 1 lidze, jesteśmy w stanie pogodzić grę w Europie i walkę o awans :D :D

wolfy 28.07.2024 15:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez d (Post 1630190)
Może to już przyzwyczajenie, ale ale niespecjalnie rozumiem w....ienie po tym spotkaniu.

W poprzednim sezonie 10. miejsce, drużyna jest w przebudowie, mimo kolejnej czerwieni nie przegraliśmy, ba, nawet zachowaliśmy czyste konto. Gdyby nie fatalna skuteczność obu napastników to i może by i się to przepchało.

Ale jednocześnie, mimo czystego konta, widać gdzie są największe braki - jeśli mamy próbować o coś walczyć to koniecznie jeszcze potrzebujemy środkowego pomocnika i stopera. Carbo nie do zastąpienia, stoperzy są jacy są - Biedrzycki zaserwował danie popisowe, co nieco wypacza całość jego gry w tym meczu, Uryga wiadomo, Colley dziś też danie popisowe (od którego cała defensywa zmieniła się w ulicę elektryków), a jeszcze na dokładkę Łasicki.

Młyński niestety wydoi nas do ostatniej złotówki.

Akurat Młyński był jednym z lepszych na boisku dopóki grał. Pozytywnie mnie zaskoczył. W odróżnieniu od Sukiennickiego który zagrał słabo. Nie rozumiem też stawiania na drewnianego Mikulca.

@Kurz - z Carbo byłoby mnie chaosu i więcej sytuacji, ale to co wyszło na boisko dzisiaj to maks. spokojne utrzymanie.

emjot 28.07.2024 15:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1630189)
Ja przewrotnie powiem tak - gdyby nie czerwo to pewnie byśmy jakiegoś gola wcisnęli w drugiej połowie i wygrali.

Paradoksalnie - to był nasz najlepszy mecz z czerwoną kartką na koncie, bo z reguły jak łapaliśmy czerwo to nas wszyscy rozkładali na luzie na czynniki pierwsze. W tym meczu mimo gry w 10tkę byliśmy konkretniejsi od Polonii. Szkoda, że w końcówce zarówno Rodado jak i Zwoliński pudłowali. Oczywiście Polonia też swoje okazje miała, ale my mimo wszystko więcej i lepsze.

Przed meczem remis bym uznał za słaby wynik, po czerwonej kartce doceniam remis i walkę do końca o zwycięstwo. Tym razem się nie udało, ale widać, że jest odpowiedni mindset, determinacja i charakter w drużynie. Coś czego brakowało w poprzednim sezonie. My jak dostawaliśmy czerwo to już kupa naszym kopaczom dawała mentalny sygnał, że spotkanie jest w gaciach. Tym razem wytrzymaliśmy ciśnienie, walczyliśmy do końca i potrafiliśmy długimi fragmentami przejmować kontrolę nad meczem grając w dziesięciu. Za to należą się brawa.

Indywidualnie najlepiej grali Rodado i Sukiennicki, sporo ożywienia wniósł o dziwo Starzyński. Baena bardzo dobre zagrania i decyzje przeplatał bardzo słabymi. Ciężko mi ocenić poziom naszej gry, bo to był dopiero pierwszy ligowy mecz w tej rundzie. A jak to mawiają - pierwsze śliwki robaczywki. Czekam na więcej - bo szczerze - nie mam pojęcia na co stać tą drużynę.

Dodam też, że dobrze by było szybko odpaść z europejskich pucharów.


się zgadzam
poza tym Sukiennicki powinien zostawać po treningach i do zrzygania trenować strzały, te jego trzy dzisiejsze....
chłopak ma chęć do gry, dynamikę i nie robi tego co Młyński - nie wbiega z piłką w rywala...
nie bardzo miał kto grać dziś na skrzydłach, Baena jest jaki jest i lepszy nie będzie
ciekawe w jakiej formie fizycznej są nasi nowi skrzydłowi skoro nawet nie zasiedli na ławce


z Kutwy to nic nie będzie, ten spacerek po boisku zamiast gryzienia trawy.....
Młyńskiego wysłać do rezerw, tam pasuje najlepiej
Sapała to emeryt, jeśli on ma siłę na 60 minut.... no bez

ps. ja bym Jarocha podmienił na nowszy model, tylko pewnie nie bardzo jest na to kasa
o Urydze wolę nic nie pisać

wolfy 28.07.2024 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1630193)
Nieprawda
Tylko w sytuacji kiedy młodzieżowiec dostaje czerwo nie trzeba wprowadzać kolejnego
Co do meczu: trzeba było zmienić tak wiele żeby zmieniło się tak niewiele
Btw, naprawdę chciałbym poznać nazwisko tego, który uznał że Biedrzycki ze swoją zwrotnością i szybkością będzie się nadawał do naszego grania wysoko ustawiona linia obrony ...

Pewnie się pomyliłem w kwestii kartek.

Jak pisali że Biedrzycki to taki sam kloc jak Uryga to miałem nadzieję że to przesada. Jednak zobaczyć to uwierzyć. Jeszcze za niego zapłaciliśmy :haha:

Z pozytywów - remis mimo gry w osłabieniu. Jakiś postęp jest.

El'kabat 28.07.2024 16:01

Zwoliński kolejny bonzo jak Sobczak wybujany chodzi po boisku a tak naprawdę kolejny wytrymowany patałach za chore pieniądze :D

s1mone 28.07.2024 16:03

E, na moje to jest trochę zwrotniejszy, a ten faul na czerwo to bardziej była debilna decyzja - bo nagle wpadł na genialny pomysł by spróbować obiec napastnika za jego plecami od drugiej strony i wypierdzielił się na jego tyły nóg. Bardziej łeb zawinił, niż zwrotność. A podanie przeciwnika to było ciasteczko :)

Merkury 28.07.2024 16:03

Jeżeli z tej drużyny odejdzie Rodado to kompletnie nie będzie komu strzelać bramek. To najbardziej boli że cała ofensywa opiera się o jednego gracza. Do pomocy trzeba 2/3 gości co potrafią coś zrobić z piłką przy nodze. Gratuluję transferu Zwolińskiego kto tego gościa tu chciał?

Kurz 28.07.2024 16:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1630194)

Skoro Kiss i Duarte nie załapali się nawet na ławkę, naprawdę są aż tak słabi, że lepszym rozwiązaniem było wystawienie od pierwszej minuty grającego totalny piach Młyńskiego?

Moskal to wyraźnie powiedział. Trenują indywidualnie. Nie są gotowi do gry.

d 28.07.2024 16:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1630194)
Natomiast sytuacja z 82 minuty okrutnie spartaczona przez Zwolińskiego pokazała, dlaczego Papszun postanowił odstrzelić go z Rakowa. To jednak dobry trener jest, który wie, co robi i umie ocenić, co rzeczywiście na dany moment sobą prezentuje zawodnik i jakie ma perspektywy, a my oczywiście ochoczo wyszliśmy raz wtóry w scenariusz Sapały 2.0. Oby Zwolak w kolejnych meczach się ogarnął, a ten scenariusz nie zrealizował.

Gwoli ścisłości, to Papszun wcześniej odstrzelił sam siebie z Rakowa niż Zwoliński tam zadebiutował.
A, chyba że masz na myśli teraz, to fakt, nawet na oczy go nie widział i pogonił.

doktor granat 28.07.2024 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1630177)
Młodzieżowiec? ewentualnie kto za Niego?

Mógł wcześniej wpuścić Starzyńskiego za Kutwę i coś poprzesuwać albo drugą zmianą uzupełnić środek.
Kiepski mecz obyśmy nie stracili Rodado bo bez niego bedzie walka o utrzymanie.
Chyba że dwaj nowi okażą się rewelacyjni.

Drozd 28.07.2024 16:13

Młyński jest zwyczajnym debilem bez mózgu. Nawet jak ma przewagę pozycji i obrońca go goni to ten kretyn zatrzymuje się czeka na obrońce i próbuje go mijać w miejscu. Po prostu .......nięty.

A co do całego meczu. Jak się nie wykorzystuje patelni to się nie wygrywa. Nie wiem czego Wy chcecie od Kutwy? Zagrał całkiem niezły mecz. Ogólnie Najsłabszy Jaroch, nowy stoper też całkiem nieźle, poza karnym, tyle że to nie on spowodował upadek napastnika tylko napastnik wbiegł w niego wywrócił go i potem zaprezentował klasyczne padolino licząc na karnego.

Widać zmianę w organizacji gry, ale jeszcze nie ma płynności, z czasem będzie lepiej. Zwoliński, nie czuje piłki, odskakuje mu, pod bramką nieskuteczny też potrzeba czasu.

Sukiennicki potrzebuje popracować nad strzałem i wrzutką.

As 28.07.2024 16:18

Jak mówi tradycja za jakiś czas zacznie się jazda po trenerze, że to że tamto. Normalne, zawsze tak jest.

Jednak ku pamięci, Zwoliński ma gola na nodze i ładuje w bramkarza. Cudów osobiście się po chłopie strzelającym średnio po 8 bramek na sezon (a to tylko dlatego że w całej karierze miał dwa dobre sezony śrubujące średnią) się nie spodziewam ale na miłość boską to była patelnia.

Byłyby 3 punkty po trudnym meczu w dość niekorzystnym kadrowo momencie sezonu a tak to będzie remis na konto Kazimierza “remis” Moskala bo za jakiś czas ludzie zapomną kto spierdoIił mecz i to nie będzie wina Biedrzuckiego czy Zwolińskiego tylko trenera.

Revolver 28.07.2024 16:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1630198)
Pewnie się pomyliłem w kwestii kartek.

Jak pisali że Biedrzycki to taki sam kloc jak Uryga to miałem nadzieję że to przesada. Jednak zobaczyć to uwierzyć. Jeszcze za niego zapłaciliśmy :haha:

Z pozytywów - remis mimo gry w osłabieniu. Jakiś postęp jest.

Nie. To nie była ani trochę przesada. Nie mam pojęcia, kto wpadł na pomysł, żeby zapłacić za tego klocka, ale to ewidentnie pokłosie (może i słusznej) narracji o zbyt dużej ilości obcokrajowców w Wiśle. No to wyjęliśmy polskiego kopacza z drużyny, która uplasowała się na 14. miejscu, mającej piątą najgorszą defensywę w całej lidze. Brawo.


I nie trzeba być jasnowidzem, żeby wiedzieć, jakie będziemy regularnie tracić bramki - długa piłka za plecy wysoko ustawionego kloca - Urygę/Biedrzyckiego, jeden chvj.

Skawa Wadowice 28.07.2024 16:21

Ja to widze tak:
Postep jest taki ze przy czerwonej kartce nie przegrywamy meczu xD
Pomalutku zaczynamy grac jak na 1 lige przystalo. Czyli proste rozwiazania. No dzisiaj skrzydlowi slabo, a mlynskiemu sie dziwie ze sie znajduje na tym poziomie.
W 1 polowie przeczuwalem czerwona ale bylem pewien ze bedzie to Jaroch.

Trenowac trenowac i jeszcze raz trenowac. Moze w koncu zaskoczy jak juz bedziemy grali co mecz w optymalnym skladzie.
Fajnie ze udalo sie miec ten 1 pkt przy czerwonej kartce. Takie pkt mlga byc potrzebne pozniej do miejsc barazowych

wolfy 28.07.2024 16:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Revolver (Post 1630207)
Nie. To nie była ani trochę przesada. Nie mam pojęcia, kto wpadł na pomysł, żeby zapłacić za tego klocka, ale to ewidentnie pokłosie (może i słusznej) narracji o zbyt dużej ilości obcokrajowców w Wiśle. No to wyjęliśmy polskiego kopacza z drużyny, która uplasowała się na 14. miejscu, mającej piątą najgorszą defensywę w całej lidze. Brawo.


I nie trzeba być jasnowidzem, żeby wiedzieć, jakie będziemy regularnie tracić bramki - długa piłka za plecy wysoko ustawionego kloca - Urygę/Biedrzyckiego, jeden chvj.

W tym meczu kilka razy Polonia tak kontrowała. Podejrzewam że to nie przypadek tylko ich plan taktyczny. Inni też będą to wykorzystywać.

Drozd 28.07.2024 16:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1630201)
Jeżeli z tej drużyny odejdzie Rodado to kompletnie nie będzie komu strzelać bramek. To najbardziej boli że cała ofensywa opiera się o jednego gracza. Do pomocy trzeba 2/3 gości co potrafią coś zrobić z piłką przy nodze. Gratuluję transferu Zwolińskiego kto tego gościa tu chciał?

Zwolinski jest bez treningu z drużyną, potrzebujemy takiego napastnika.

Jaroo1 28.07.2024 16:33

Mecz w pięknym starym hiszpańskim stylu. W pucharach się trzeba starać w lidze nie, w pucharach wychdzi w lidze nie, mecz tragiczny poziomem, czerwona kartka wpadła, remis. Czego chcieć więcej? Zagraliśmy po hiszpańsku

Markus 28.07.2024 16:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Revolver (Post 1630207)
Nie mam pojęcia, kto wpadł na pomysł, żeby zapłacić za tego klocka, ale to ewidentnie pokłosie (może i słusznej) narracji o zbyt dużej ilości obcokrajowców w Wiśle.

Zatrudnianie takich zawodników jak Biedrzycki jest ewidentnie efektem nagonki na obcokrajowców (w naszym przypadku Hiszpanów) mającej doprowadzić do przestawienia wajchy na zatrudnianie i wystawianie do składu większej ilości krajowych kopaczy. Pierwsze efekty dziś widzieliśmy. W Wiśle widzieliśmy je też wielokrotnie w przeszłości, wcześniej na przykład fatalną jesienią 2022 roku.

Wajcha przestawiona, radzę się przyzwyczajać do takich sytuacji, bo kardynalne błędy takich zawodników wynikłe z ich dużych piłkarskich ograniczeń jeszcze nie raz będą kosztować nas punkty. Najsmutniejsze, że jeszcze płacimy za to nieraz naprawdę duże pieniądze w naszej obecnej sytuacji wykupując ich z innych klubów. Niestety, Królewski jest bardzo słabym i zagubionym właścicielem.

skarabeus 28.07.2024 16:40

Zwolinski juz w Rakowie pokazywal ze musi miec 3-4 sytuacje zeby strzelic bramke. To nie jest nic nowego, ze marnuje kapitalne sytuacje do strzelenia bramki. Gdyby tego nie robil nadal gralby w Rakowie, i pewnie mial tytul krola strzelcow, a Rakow nie szukalbym po Chorwacjach czy Finlandiach napastnika.

Wiec sie przyzwyczajcie, bo ja np Rakow ogladam regularnie i w poprzednim sezonie ....ica czlowieka brala na to co Zwolinski marnowal.

FraMat 28.07.2024 16:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1630214)
Zatrudnianie takich zawodników jak Biedrzycki jest ewidentnie efektem nagonki na obcokrajowców (w naszym przypadku Hiszpanów) mającej doprowadzić do przestawienia wajchy na zatrudnianie i wystawianie do składu większej ilości krajowych kopaczy. Pierwsze efekty dziś widzieliśmy. W Wiśle widzieliśmy je też wielokrotnie w przeszłości, wcześniej na przykład fatalną jesienią 2022 roku.
.

Jasne.
Dlatego do drużyny przyszedł Grek, Węgier i Portugalczyk, oraz Polak wyszkolony poza pms.
Przestań manipulować.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:52.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl