![]() |
Wygląda na to że wcześniej niż wróci Rodado.
Rude na konferencji wygląda na pewnego i spokojnego. Nie było podkreślania jaka to ogromna strata, że Rodado złapał kontuzję. Bardzo pozytywnie. Zobaczymy czy takie nastawienie przeniesie się na zespół. |
Remisik wpadnie i git, 6:6.
|
Zagrałbym od początku duetem Żyro, Sobczak. Wiadomo, Sobczak na ścianę, a Żyro potrafi zrobić użytek z piłki.
W fazie obrony na szpicy powinien latać Alfaro, on podobnie presję do Rodado. Czuję niestety smród w tym meczu. |
Cytat:
|
No, jak Sapała jest gotowy na Głogów to czuję się dużo lepiej.
|
Cytat:
|
Jak ktoś myśli, że Żyro jest gotowy choćby w 30% zastąpić Angela po praktycznie roku straconym na rehabilitację, to gratuluję optymizmu.
Przed kontuzją nie odgrywał większej roli w zespole, nie wiem czemu teraz miałby być jej zbawcą. Życzę mu jak najlepszych występów i 10 bramek do końca sezonu, ale to się po prostu nie wydarzy. Sapała niech trzyma się z daleka od drużyny. Goku oby założył lepsze wrotki na nadchodzące spotkania, bo dziura po Angelu jest ogromna. |
Cytat:
Ja uważam po prostu, że jeden Sobczak czy wcześniej Rodado to za mało, jak na to co my gramy i z kim gramy. |
Cytat:
Dla tych którzy chcieliby się nad nim użalać albo go bronić - kiedyś sabotażystów się rozstrzeliwało. Tak naprawdę wzmocnieniem jest Villar, zwłaszcza przy kontuzji Baeny. Basha jak to Basha - jak się nie rozsypie na przedmeczowej rozgrzewce to zrobi to podczas pomeczowego rozbiegania. |
Wydaje mi się, że w wypowiedzi FraMata - Jop nie ogarnie bo jest asystentem, jest jednak tona sarkazmu w kontekście wolfiego i Markusa sugerujących, że Mariusz nie ma nic wartościowego Rudemu do zaoferowania i w ogóle to powinien się cieszyć, że może z bliska oglądać hiszpańskiego boga trenerki w trakcie pracy.
Goku od połowy rundy jesiennej grał na lewym skrzydle, gdzie zrobił ponad połowę swoich liczb. To tak w kwestii martwiących się odnośnie wywalenia Goku z 10, bo przecież robił tam liczby. https://www.transfermarkt.pl/joan-ro...PL2/verein/422 https://www.transfermarkt.pl/jesus-a...PL2/verein/422 Od meczu z Płockiem Sobol zamienił go miejscami z Alfaro, co dobrze widać powyżej i Roman nigdy więcej u Radka na 10 nie zagrał. Jakiś super zajebistych efektów punktowych Sobolowi to nie dało, choć moim zdaniem nasza gra wyglądała trochę lepiej, ale co ciekawe Jop po przyjściu nie ruszał tego ustawienia, tylko wrzucił na to wysoki pressing i zaczęło żreć. Na to wszystko wjechał Rude cały na biało i stwierdził, że on jednak zbuduje grę wokół Goku na 10. Mam nadzieje, że wszyscy tutaj już rozumieją, że to zły pomysł. Także cóż...Czy Rude potrafił wyciągnąć właściwe wnioski z pracy Sobola z tą kadrą przez całą runde? Niestety nie. Na dzień dobry popełnił ten sam błąd co Radek próbując budować grę wokół Goku. Czy wykorzystał doświadczenie swojego asystenta, który przejmując drużynę tego błędu nie popełnił? Nic na to nie wskazuje. Czy gdyby Jop ustalał taktykę na Stal, Tychy, Odrę i Arkę wyciągnęlibyśmy z tych meczy więcej? Gdybologia, ale wbrew pozorom wcale takie nieprawdopodobne to nie jest. Tyle odnośnie Rude vs Sobol i wkładu Jopa w pracę w sztabie. Jak dla mnie istnieje duże prawdopodobieństwo, że gdyby nie Mariusz to Albert dalej miotałby się z Goku na 10 podobnie jak Sobolewski robił to przez połowę rundy. Wracając do sedna. Tak jak pisze fansorina - Alfaro na 10 zwłaszcza w fazie defensywnej. Z Widzewem takie ustawienie pozwoliło nam zdominować ekstraklasowicza w pierwszej połowie, więc na Chrobrego powinno wystarczyć. Bardziej martwi mnie środowy PP z Piastem. Naprawdę nie wiem, czy nie powinniśmy odpuścić. Chociaż Piast też ma swoje problemy i wcale nie jest powiedziane, że wyjdą pierwszym składem. |
Żółte kartki wg oficjalnej. Było tyle skutecznych odwołań, że 90minut podaje już błędne dane:
6 - Carbó , 5 - Goku, Colley, Duda, Jaroch, 4 - Satrústegui, Rodado 3 - Szot, Basha, Gogół, Junca, Alfaro 2 - Sapała, Villar, Uryga, Olejarka, Sobczak, Ratón, Krzyżanowski 1 - Łasicki, Baena |
@Cymes - widzę że mamy więcej mózgów jak FraMat. W sumie prawie żałuję że Jop nie został pierwszym trenerem, byłoby to piękne zamknięcie serii paranoicznych decyzji zakończone katastrofą - trener który w życiu nie prowadził pierwszej drużyny ma na celu awansować z pierwszej ligi. Koleś z doświadczeniem mniejszym nawet niż Sobolewski, ktoś kto nigdy nie prowadził zespołu na poziomie centralnym jako pierwszy trener w sezonie który zadecyduje o przyszłości Wisły.
Prawie żałuję, bo to by było wręcz poetyckie żeby nasz klub upadł z powodu tej samej pychy i odklejki która nas zaprowadziła w obecne miejsce. Prawie - bo Wisły żal, więc szkoda by jednak było tylko po to żeby Wam zamknąć mordy. To co robi FraMat to nie sarkazm tylko rżnięcie głupa po tym jak wprost wyciągnięto mu jego "sprytne" manipulacje. Nikt nie ma wątpliwości że czeka na gorsze wyniki żeby z nimi wrócić - tu akurat wykazuje jednak minimum inteligencji której Tobie brak. Ale co ma Jop do gry Goku? Nic - poza niczym niepopartą wiarą w wiecznego asystenta i trenera rezerw. Goku to pierwszoligowy kiwaczek który trafił do nas bardziej z przyczyn PR-owych niż sportowych. "To nie tak że nas nie stać na Fernandeza - mamy lepszego i tańszego". Sprawdziła się tylko ta druga część (oby!). Zabawna sprawa, sporo było analiz że Goku to nie skrzydłowy tylko 9-tka, 10-tka itp. Ja mam inną - nie ma dla Goku dobrej pozycji w jakiejkolwiek drużynie nie walczącej o utrzymanie bo to piłkarz grający pod siebie bez świadomości własnych - bardzo dużych - ograniczeń. Czyli - paradoksalnie - przeciwieństwo Fernandeza. Jeden z niczego robił bramki i asysty, drugi musi zmarnować gigantyczną liczbę dobrych podań innych żeby wypracować gola/asystę. Dryblingu Fernandeza bała się cała liga z uwagi na szybką nogę (z czego było sporo karnych), Goku to mem dla obrońców, wystarczy stać miejscu a on w 90% przypadków wbiegnie w Ciebie podczas szaleńczej próby nie zgubienia piłki na którą niektórzy nabierają się i nazywają dryblingiem - ze znanym już kibicom Wisły efektem w postaci naszego asa siedzącego na dupie, z oburzoną miną patrzącego w kierunku sędziego. Coś co jest atutem w słabych drużynach gdzie ataki to zwykle akcje indywidualne z kontry, na wariata - bo akurat przebitka poszła w naszym kierunku staje się obciążeniem w ataku pozycyjnym. Dlatego Goku nigdy nie wyszedł poza (pierwszo)ligowe doły, co nasz właściciel uznał za "okazję" na "odkrycie" kolejnego "diamentu". Tyle że nie była to żadna okazja (bo trzeba było solidnie zapłacić i zgodzić się na to żeby dopłacać za grę z Podbeskidziem), żaden diament a już na pewno nie odkryty przez nas - znają go wszystkie zespoły z pierwszej ligi i Ekstraklasy, znają go skauci innych lig i znają jego ewidentne braki - przede wszystkim inteligencji boiskowej. Dlatego trafił do nas. A co ma do tego Jop i jego urojony geniusz trenerski to wiecie już tylko Ty i FraMat, ponieważ na skrzydle Goku i tak zbiega zwykle do środka i zaczyna swój magiczny "drybling" - zwykle ze wspomnianym efektem. Nie jest przypadkiem że nikt nie nazywa go już następcą Fernandeza, nawet Ci którzy wiwatowali jak nasz najlepszy piłkarz odchodził jednocześnie czyniąc z niego kozła ofiarnego (Karherop). To po prostu o wiele, wiele gorszy piłkarz. Ale tańszy. I ma swoje momenty, ale zależą one nie od pozycji, ale od przypadku albo rzadkich chwil kiedy przypomina sobie w odpowiednim momencie że nie jest sam na boisku. A to czy straci piłkę z boku czy na środku to już tylko didaskalia. |
Cytat:
A jak życie pokazało, Fernandez doznał kontuzji i gdyby u nas został to moglibysmy dopiero obudzić się z ręką w nocniku. Co jednak paradoksalne to wyniki Lechii przed jego kontuzja i po. Przepaść. Teraz pozostaje nam liczyć że Goku się weźmie w garść i idąc za radą Rude zacznie grać bardziej drużynowo. Wyboru nie ma i na pewno będzie grał. A dzisiaj liczy się jeden wynik, ale mecz moze być bardzo ciężki oby jednak nie rozczarowujący. |
@Karherop
Zwróć uwagę jak z problemem Fernandeza próbował radzić sobie Grabowski - wyrzucając go na 9. Znamienne, że przynosiło to bardzo ciekawe efekty. Dwie wygrane i porażka 2-5 z Sosnowcem, która jest statystyczną pułapką bo Gdańszczanie kończyli ten mecz w dziewięciu. Nawet jeśli zliczymy te wszystkie 3 mecze to wychodzi nam średnia 2.0, więc jeśli wyrzucimy je ze statystyki to punktowanie Lechii z Luisem wygląda jeszcze tragiczniej. Cytat:
Jeśli Twoja ocena zawodnika sprowadza się do tego, że w trzeciej tercji w fazie ofensywnej schodzi do środka w związku z tym nie ma znaczenia czy gra na 10 czy skrzydle to spoko. Nie ma znaczenia pierwsza/druga tercja, faza defensywna, faza przejściowa, pressing, zbieranie drugich piłek, zachowanie po stracie w rozegraniu. Nic nie ma znaczenia. Przy takim podejściu jasne, że wychodzi ci, że Fernandez był zajebisty i basta. Też mi tak wychodzi, tylko to kompletnie nie ma sensu. Ogólnie nie rozmawiamy o Jopie. Rozmawiamy o tym, że Rude mógł zacząć pracę z punktu, w którym zakończył ją Jop. Mogł też spróbować czegoś zupełnie nowego. Tymczasem on cofnął drużynę o pół roku i obrał drogę, która zaprowadziła Sobolewskiego kompletnie donikąd. To nie jest kwestia geniuszu Jopa, ale bardzo prostego faktu, że przez pół roku obserwował tą drużynę na treningach znając dodatkowo kontekst jej bieżących problemów w ligowych potyczkach, a kiedy już ją objął dzięki temu doświadczeniu umiejętnie zostawił z pracy Sobola to co uznał za przydatne i wprowadził poprawki tam gdzie uznał je za konieczne. To nie żaden geniusz, ale zwykłe jebane DOŚWIADCZENIE, które dla Rudego powinno być punktem wyjścia kiedy rozpoczynał pracę z drużyną. Po to zresztą Jop został włączony do sztabu. Twój problem polega na tym, że kompletnie nic nie rozumiesz. Nie rozumiesz co się dzieje na boisku. Nie rozumiesz na czym polega ciągłość pracy z drużyną, którą trzeba zachować nawet przy wymianie sztabu. Nie rozumiesz co piszą inni. Chyba nawet nie do końca rozumiesz co sam piszesz. Bo kiedy próbujesz wykonywać logiczne fikołki to wychodzi Ci z nich bezwględna krytyka Rudego, czym pięknie przy tych fikołkach rozdupcasz sobie ryj i jeszcze udajesz niesamowicie z siebie zadowolonego. |
Cytat:
|
No dobra może trochę przesadziłem. Powiedzmy, że pomysł z Goku na 10 niesamowicie mnie trigeruje, bo miałem szczerą nadzieję, że ten etap mamy już za sobą.
|
Donikąd to Sobolewskiego zaprowadziło między innymi zrobienie z Goku lewego pomocnika, z Alfaro środkowego ofensywnego pomocnika, a wcześniej z Tachiego defensywnego pomocnika, zamiast wystawianie ich na nominalnych pozycjach.
Rude nie cofnął drużyny o pół roku, tylko naprawił błędy Sobolewskiego tam, gdzie było to możliwe i tam, gdzie nie widział ich również Jop. Tyle w temacie. |
Cytat:
Tradycyjnie już - troszkę to bardziej skomplikowane niż Wam się wydaje. Tyle w temacie. |
Cytat:
|
Goku mógłby być dużo lepszy gdyby wybił sobie z głowy, że jest gwiazdą drużyny, gdyby dostając piłkę widział gdzie są koledzy itd. Teraz kiedy nie ma Rodado może zejdzie z niego ciśnienie i zacznie wreszcie grać w piłkę, a nie gwiazdorzyć.
|
Cytat:
Jak Cie pocisnąć, to nawet pomyślisz i napiszesz coś z sensem. Choć myślę, że czas spędzony w lidze i z drużyną też w przypadku Rodado zrobiły tu swoje. Dojrzał jako zawodnik. Niekoniecznie wyobrażam sobie go na tej pozycji pól roku, czy rok wcześniej. |
jest zero zero, największy paradoks jest taki że gramy tak ryzykownie w obronie a tak asekuracyjnie i bezpłociowo w ataku, to jest nonsens
|
Cytat:
Trzeba liczyc na staly fragment albo ze sie ktorys koncertowo obetnie. |
Cytat:
|
Niech im Joseph jeszcze z 3 piłkarzy znokautuje w 2 połowie to wygramy 4:0 :D a tak serio to mamy ultranieziemskkego farta, oby się nie skonczyl w 2 pol
|
Nie farta tylko Ratona na bramce. To że któryś trafił w poprzeczkę to cóż.
Mam wrażenie że Gogu zupełnie nie rozumie o co chodzi. Co podanie to do nikogo. Duda fajnie dograł Sobczak wziął chłopa na plecy i mamy wynik do przerwy. |
Nie chce się nawet tego oglądać...
Jak jeszcze słucham, ze oni mieli 3 dni wolnego... |
Graliśmy słabiej w tym sezonie?
|
Proponuję po tym meczu tydzień wolnego na "regenerację".... a nie czekaj, teraz pora na blamaż z Piastem.
|
Krzyżanowski ława po tym meczu.
|
Dramatycznie gramy druga polowe. Mielismy zle mecze w przeszlosci ale tak bezplciowego to nie widzialem juz od paru lat.
Wysrali sie koncertowo na te poltorej banki od kibicow. |
Tyle z awansu XDD ależ to będzie piękna sraka w środę XDDD 33k kibiców dostanie danie główne serwowane na Reymonta od kilku lat, mianowicie świeżo wycisniete szczyny z mokrej szmaty prosto do mordy.
|
Zaangazowanie pilkarzy w tym meczu to jest skandal
|
Dobrze że chociaz mamy fajnego hiszpańskiego trenera.
Spodziewam się wielu pochwalnych postow po tym meczu naszego fan Rude Klubu. Taktyka z jednym strzałem na mecz musiała zdać egzamin |
Czuje się jakby ktoś mi nawet nie na pluł na ryj, nawet nie naszczal tylko od razu nasrał..to co się odpierdala w tym klubie to jest taka szopka.. tragikomedia pilkarska, taki brak zaangażowania, takie błędy, taki brak umiejętności... to się nie dzieje po prostu. Co wyście ....y zrobili z naszym klubem
|
Pilkarzyny graja jakby nie dostali kasy albo w szatni był kwas. Innego wyjaśnienia na to człapanie i olewanie nie widzę. Oni powinni wiedzieć zw gra w tym klubie ma być na maxa. A jak się komuś taki aproach nie podoba to droga wolna.
|
Trener z Erasmusa, dyrektor z pastwisk, bramkarz turysta.
A wy chcecie wyników. Z kim? Z tymi amatorami? |
Nie rozumiem jak można równocześnie wystawiać Carbo i Dudę w pierwszym składzie
Żaden nie zdobywa przestrzeni, żaden nie wbiega w pole karne Tzn co w ogóle robi Duda poza byciem młodzieżowcem to trudno powiedzieć Mecz katastrofalny Poza Sobczakiem i Ratonem reszta równie beznadziejna |
Typowe wielkanocne spotkanie, na które piłkarze wyłożyli lachę. Zagraliśmy gówno i zostaliśmy za to ukarani.
Sprawa awansu bezpośredniego jest już raczej rozstrzygnięta. Strata Angela jest nie do odrobienia z materiałem ludzkim siedzącym na ławce, ten człowiek jest głową i płucami naszej ofensywy. On haruje jak wół cały mecz od pola do pola karnego i tego dzisiaj bardzo brakowało. Ławka po tym meczu należy się zdecydowanie Urydze i Krzyżanowskiemu, zagrali dziś w obronie absolutny kryminał. Alan przez brak dynamiki jest objeżdżany przez napastników jak dziecko i coraz częściej jest po prostu spóźniony z interwencjami. Raton bohaterem meczu. |
Kompromitacja
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:04. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl