Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Albert Rudé trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10963)

As 30.12.2023 07:49

Liga kostarykańska nic nam nie powie bo to taka trochę śmieszna liga. Nie że poziom niski tylko że na wesoło tam grają. Jak tam wakacjinowałem kilka lat temu to byłem na paru meczach i kilka obejrzałem w TV.
Akcje idą od bramki do bramki i wszyscy biegną od bramki do bramki, trochę jak dzieci :-) ale ogląda się to bardzo dobrze bo cały czas się coś dzieje. Na pewno zawodnicy byli dobrze przygotowani fizycznie bo na takie granie trzeba było kupę zdrowia.

Nie wiem oczywiście jak on tam prowadził swój zespół ale liga jest totalnie inna niż 1 Liga Polska.

doktor granat 30.12.2023 07:53

Królik z kapelusza, wszystko się może zdarzyć.

Elefant 30.12.2023 08:05

Na pierwszy rzut oka decyzja z gatunku "na złość mamie odmrożę sobie uszy" i "oni są fszyscy gópi".
Bardzo jestem ciekaw na jakiej podstawie niektórzy są zadowoleni. Może wiedzą coś więcej i podzielą się z nami tymi informacjami.



Mamy do rozbrojenia bombę pt. brak awansu.
Nie zatrudniamy doświadczonego sapera, tylko gościa od analizy budowy bomby. Któremu na dodatek w jedynym podejściu do zawodu bomba wybuchła w rękach.


Jak dobrze widzę mamy więc w sztabie trzech gości od analizy danych, ale nie mamy nikogo który nauczyłby Brodę prosto kopać piłkę. Nie mamy też nikogo który by nauczył napastników trafiać z 10 metrów w bramkę, o innych aspektach już nie wspomnę. No chyba, że czegoś nie wiem.



Kiko miał przynajmniej notes. Bardzo, bardzo chciałbym się pozytywnie zawieść.



W każdym razie nie szykujcie niczego na maj. Może będzie cud i feta. W przeciwnym, bardziej prawdopodobnym przypadku, powtórka Vanna Ly.

serek.c2 30.12.2023 08:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1614232)
Naprawdę jesteś zadowolony, czy służbowo?
Bo dla mnie to kolejna decyzja na zasadzie udowadniania wszystkim wokół jak to Królewski wie lepiej i widzi więcej.

Nie pracuję w klubie Wolfy, więc służbowo nic nie muszę, po drugie nie należę do typu osób, które się w taki sposób zachowują.

Tak, jestem zadowolony (co nie znaczy wniebowzięty), bo w przeciwieństwie do wielu, nie chciałem trenera Polaka. Nie podzielam opinii, że trzeba nam szkoleniowca, który ma doświadczenie z pracy w lidze, w której gra obecnie Wisła, uważam że dużo bardziej istotne będzie dotarcie do naszych hiszpańskich zawodników, a to będzie zdecydowanie prostsze z hiszpańskim szkoleniowcem na ławce. Zdecydowanie wolę taki wybór, choć jest on - nie ma się co oszukiwać - dość ryzykowny, niż przykładowo zatrudnienie Niedźwiedzia.

Karherop 30.12.2023 09:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1614241)
Nie pracuję w klubie Wolfy, więc służbowo nic nie muszę, po drugie nie należę do typu osób, które się w taki sposób zachowują.

Tak, jestem zadowolony (co nie znaczy wniebowzięty), bo w przeciwieństwie do wielu, nie chciałem trenera Polaka. Nie podzielam opinii, że trzeba nam szkoleniowca, który ma doświadczenie z pracy w lidze, w której gra obecnie Wisła, uważam że dużo bardziej istotne będzie dotarcie do naszych hiszpańskich zawodników, a to będzie zdecydowanie prostsze z hiszpańskim szkoleniowcem na ławce. Zdecydowanie wolę taki wybór, choć jest on - nie ma się co oszukiwać - dość ryzykowny, niż przykładowo zatrudnienie Niedźwiedzia.

Jeśli w czymś upatrywać "sukcesu" to chyba tylko w tym że w porównaniu do sztabu Sobola, Hiszpanie będą mieli w końcu z kim rozmawiać, a Polakom zostanie Jop i Siewierski.

Uważam jednak dalej, że jak na tylko 15 spotkań rundy wiosennej ryzyko wpadki jest większe niż z Moskalem.czy Broszem.

Markus 30.12.2023 09:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1614228)
Tutaj proszę z Kostaryki, nawet zbytnio translatora nie trzeba

https://twitter.com/KevinJimenezCR/s...cKj_PqYSw&s=19

Można też przeczytać że Castellon z którym ostatnio przegrał w barażach miał 2 budżet w lidze a wynik wykręcił taki który mówi sam za siebie (9-8-5).

Każdy trener ma zalety i wady, ten też. Zagraniczny kierunek dobry, czy akurat ta osoba się sprawdzi i będzie właściwym wyborem, pokaże czas. Brak własnego sztabu to minus. Merytoryczne przygotowanie na poziomie wyższym niż ma wielu polskich trenerów w teorii zdaje się mieć. Trudno na razie pisać coś więcej skoro dla nas to anonimowy człowiek.

Na pewno dołożenie Hiszpanom hiszpańskiego trenera jest racjonalnym posunięciem.

serek.c2 30.12.2023 09:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1614242)
Jeśli w czymś upatrywać "sukcesu" to chyba tylko w tym że w porównaniu do sztabu Sobola, Hiszpanie będą mieli w końcu z kim rozmawiać, a Polakom zostanie Jop i Siewierski.

Uważam jednak dalej, że jak na tylko 15 spotkań rundy wiosennej ryzyko wpadki jest większe niż z Moskalem.czy Broszem.

Bardzo możliwe, że masz rację, nie jestem żadnym wielkim specjalistą, wyraziłem jedynie swoje zdanie w temacie.

Jaroo1 30.12.2023 09:49

Cytat:

Dla nas każdy Hiszpan, który by został trenerem byłby totalnie anonimowy iobarczony wielkim ryzykiem.
Rude terminował jako asystent przy poważnej piłce w Meksyku czy USA, był trenerem w Kostaryce i w swojej Hiszpanii.
Nie jest gołowąsem, pożyjemy, zobaczymy, jedynie ryzykuje Królewski.
Powodzenia Albercie.
Oczywiście tak sobie można tłumaczyć. Zawsze istnieje "ryzyko", że mu się uda, jemu czy Jopowi, czy każdemu innemu trenerowi. Niemniej patrząc na to z boku to co mamy?

- zatrudnienie gościa, który niby jakoś zaczął karierę spoko. Asystent w Meksyku, USA, później nawet trenerka w Kostaryce, później taki ni to wzlot ni upadek bo przenosiny do III ligi hiszpańskiej.
Patrząc na to z bliska, 1 sezon w Kostaryce? I już uciekł stamtąd?
Pół sezonu w III lidze hiszpańskiej? Wow. No i coś mu nie wypaliło w tej Hiszpani.

I to jest trener, którego potrzebujemy teraz? Na pół sezonu, na musowe zrobienie awansu? :D
To jest praktycznie zerowe doświadczenie. On nigdy powaznej pracy jako trener nie miał, nigdy się nie prowadził, nie miał presji. I przychodzi do klubu w kryzysie gdzie wynik jest potrzebny na już :D

To CV wygląda fajnie, bogato, jednak nie nadaje się na trenera do obecnej Wisły. Bardziej taki chłop na przyuczeniu, obieżyświat, szuka, próbuje, kombinuje ale jego nawet ciężko nazwać trenerem. On się zaczął bawić w trenerkę od 2 lat :D

I jak się przyjmie taką retorykę to już ten wybór wygląda wręcz absurdalnie. To jest po prostu zagadka. Równie dobrze mógł już zostać Jop.

Wybór na zasadzie, jo się interesuje tymi całymi algorytmami, to znajdę trenera co tyż się tym interesuje. Znowu latanie w chmurach zamiast realnej, cięzkiej pracy. Beda pół roku rozkminiac statystyki i algorytmy, a w 33 kolejce AI im powie, że statystyka udowadnia, że już nie ma szans na bezpośredni awans.

A to, że chłop ma jakieś powiązania z Kiko tzn. pracowali w tym samym klubie, to nawet nie trzeba komentować. Gadanie o profesjonalizmie, algorytmach, AI, szukaniu najlepszego trenera i finalnie przychodzi ziomek od Kiko, żółtodziób, bardziej analityk niż trener. Wow, zajebisty wybór :D

Markus 30.12.2023 10:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1614246)

I jak się przyjmie taką retorykę to już ten wybór wygląda wręcz absurdalnie. To jest po prostu zagadka. Równie dobrze mógł już zostać Jop.

Najśmieszniejsze będzie Jaroo jak ten żółtodziób będzie posiadał lepsze przygotowanie taktyczne i wiedzę, większą charyzmę oraz erudycję pozwalającą bardziej dotrzeć do zawodników niż taki "stary wyga" Nawałka czy Moskal. W przeciwieństwie do Niedźwiedzia języki zna.

Nie mamy danych, by przesądzić, że się nie nada albo nada, czy że jest większym ryzykiem niż ktokolwiek z powyższych.

sandomingo 30.12.2023 10:12

Po przemysleniu wszystkich za i przeciw uważam, że to jebnie.
Sportowo i finansowo, bo algorytmy będą się zgadzac.
Szykujmy się na 4 ligę.
A przy okazji: nie rozumiem komoletnie pomysłu z Jopem: kładziemy lagę na rezerwy? Jednym ruchem rozwalic dwie drużyny? Mistrzowskie

Jaroo1 30.12.2023 10:34

Cytat:

Nie mamy danych, by przesądzić, że się nie nada albo nada, czy że jest większym ryzykiem niż ktokolwiek z powyższych.
No własnie o to chodzi. Przychodzi gościu od AI do gościa od AI i nie mają żadnych danych :D No ale chuk tam, może akurat tutaj dane niepotrzebne i gościu się sprawdzi :D

Tak pięknie Jaro mówi o AI, danych, no i własnie, tu był potrzebny gościu gdzie sa jakieś dane, rozegrał jako trener tysiące meczów, ma jakąś bazę, można go jakoś ocenić. Przyszedł no name po 1,5 sezonu za granicą :D Zagadka i o to chodzi, można sie pooszukiwać te kilka miesięcy, ze to wypali. A jak nie wypali to w międzyczasie się wymyśli jakąs gadkę, że przecież wszystko było tak super wybrane, przemyślane, że był Hiszpan więc zrozumienie w szatni musiało być, że spec od danych więc łebski człowiek no i czemu nie wyszło oj czemu :D

Cytat:

Najśmieszniejsze będzie Jaroo jak ten żółtodziób będzie posiadał lepsze przygotowanie taktyczne i wiedzę, większą charyzmę oraz erudycję pozwalającą bardziej dotrzeć do zawodników niż taki "stary wyga" Nawałka czy Moskal. W przeciwieństwie do Niedźwiedzia języki zna.
Może będzie a może nie będzie. Nam był potrzebny chłop gdzie się powie "tak, on będzie posiadał, on powinien posiadać te cechy". Do końca zostaniemy z pytaniem czy ten chłop coś umie, czy wytrzyma ciśnienie czy przejdziemy baraże - bo obstawiam, ze w tej chujowej lidze, z taka słabą Wisłą to będziemy się tułać tam w okolicach miejsc 2-9 i w barażach wylądujemy. Będzie znowu taie pytanie jak np za Sobola, wygrał 7 meczów, ooo ten to się zna, super wybór :D

My się nie zastanawiamy czy uznany trener X, przejmując Wisłę, dobrze to poukłada i dobrze się odnajdzie, tylko czy w ogóle dany trener coś potrafi :D hehe Bo wybieramy ludzi, którzy nie mają żadnego doświadczenia i tutaj się ucza, weryfikują więc zamiast wychodzić z pytania "czy się tu odnajdzie?" to sie zastanawiamy "czy on w ogóle coś potrafi i mu coś pierwszy raz w życiu wyjdzie?"

Tego ani kabaretem, ani cyrkiem się nazwać nie da. Nie wiem, może to jakiś kacyrk albo cyrkbaret? Szok ....a. Algorytm podał nieoczywiste rozwiązanie, trener z kosmosu bo się interesuje AI, no na pewno to wypali. Nie zna się na trenerce? To co, przecież ważniejsze, że teoretyk i statystyk dobry :D Ja .......ę xd

Watts 30.12.2023 10:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1614250)
Po przemysleniu wszystkich za i przeciw uważam, że to jebnie.
Sportowo i finansowo, bo algorytmy będą się zgadzac.
Szykujmy się na 4 ligę.
A przy okazji: nie rozumiem komoletnie pomysłu z Jopem: kładziemy lagę na rezerwy? Jednym ruchem rozwalic dwie drużyny? Mistrzowskie

może mityczny Białorusin wyjdzie z szafy i udowodni bojem, że się nadaje

serek.c2 30.12.2023 10:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1614246)

A to, że chłop ma jakieś powiązania z Kiko tzn. pracowali w tym samym klubie, to nawet nie trzeba komentować. Gadanie o profesjonalizmie, algorytmach, AI, szukaniu najlepszego trenera i finalnie przychodzi ziomek od Kiko, żółtodziób, bardziej analityk niż trener. Wow, zajebisty wybór :D

:D

To mówisz, że za chwilę nasz nowy trener będzie miał powiązania z przykładowo Skowronkiem?

kristos 30.12.2023 10:49

Dla mnie będzie ważne jak nowy trener ustawi grę obronną.
Jeśli w tym elemencie poprawimy grę , to będzie w miarę spoko.

Jaroo1 30.12.2023 10:53

Cytat:


To mówisz, że za chwilę nasz nowy trener będzie miał powiązania z przykładowo Skowronkiem?
I z Sobolem

serek.c2 30.12.2023 11:00

No Jaro, nie widzisz, że to zarzut z tyłka? Ja rozumiem, że się wybór może nie podobać, bo wiele argumentów można podać i się spokojnie obronisz, ale naprawdę znowu zaczynamy szukanie spisków?

Drozd 30.12.2023 11:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1614253)
No własnie o to chodzi. Przychodzi gościu od AI do gościa od AI i nie mają żadnych danych :D No ale chuk tam, może akurat tutaj dane niepotrzebne i gościu się sprawdzi :D

Tak pięknie Jaro mówi o AI, danych, no i własnie, tu był potrzebny gościu gdzie sa jakieś dane, rozegrał jako trener tysiące meczów, ma jakąś bazę, można go jakoś ocenić. Przyszedł no name po 1,5 sezonu za granicą :D Zagadka i o to chodzi, można sie pooszukiwać te kilka miesięcy, ze to wypali. A jak nie wypali to w międzyczasie się wymyśli jakąs gadkę, że przecież wszystko było tak super wybrane, przemyślane, że był Hiszpan więc zrozumienie w szatni musiało być, że spec od danych więc łebski człowiek no i czemu nie wyszło oj czemu :D



Może będzie a może nie będzie. Nam był potrzebny chłop gdzie się powie "tak, on będzie posiadał, on powinien posiadać te cechy". Do końca zostaniemy z pytaniem czy ten chłop coś umie, czy wytrzyma ciśnienie czy przejdziemy baraże - bo obstawiam, ze w tej chujowej lidze, z taka słabą Wisłą to będziemy się tułać tam w okolicach miejsc 2-9 i w barażach wylądujemy. Będzie znowu taie pytanie jak np za Sobola, wygrał 7 meczów, ooo ten to się zna, super wybór :D

My się nie zastanawiamy czy uznany trener X, przejmując Wisłę, dobrze to poukłada i dobrze się odnajdzie, tylko czy w ogóle dany trener coś potrafi :D hehe Bo wybieramy ludzi, którzy nie mają żadnego doświadczenia i tutaj się ucza, weryfikują więc zamiast wychodzić z pytania "czy się tu odnajdzie?" to sie zastanawiamy "czy on w ogóle coś potrafi i mu coś pierwszy raz w życiu wyjdzie?"

Tego ani kabaretem, ani cyrkiem się nazwać nie da. Nie wiem, może to jakiś kacyrk albo cyrkbaret? Szok ....a. Algorytm podał nieoczywiste rozwiązanie, trener z kosmosu bo się interesuje AI, no na pewno to wypali. Nie zna się na trenerce? To co, przecież ważniejsze, że teoretyk i statystyk dobry :D Ja .......ę xd

Jak się czyta te Twoje wywody to staje pytanie czy to na trzeźwo.

Czy ten chłop coś umie czy wytrzyma ciśnienie? O czym Ty pieprzysz. To, że komuś gdzieś tam coś wyszło albo nie wyszło o niczym nie decyduje. Papszun gdyby przyszedł daje równie niewiadome efekty jak nasz nowy Albert. Możesz to sobie analizować i wypisywać elaboraty ale nic to nie zmieni. Gwarancje sukcesu straciliśmy zostawiając Sobola na kolejny sezon i trzymając go mimo dramatycznej postawy zespołu.

Z taką słabą Wisłą? Chyba czegoś nie łapiesz. Na tle reszty ligi aktualna Wisła jest potęgą. Tyle, że wykorzystuje 30% swojego potencjału. Dzięki słabości ligi mimo dramatycznej postawy do bezpośredniego awansu tracimy 3 punkty. Potrzebny jest trener który zamiast podkreślać jaka ta liga jest specyficzna, trudna, nieprzewidywalna jaka w Wiśle jest paraliżująca presja i tym podobne błyskotliwości. Weźmie się za trening, sformułuje jasne oczekiwania od zawodników na boisku i wykorzysta 60% potencjału.

To w zupełności wystarczy.

Jaroo1 30.12.2023 11:18

To nie spisek tylko pewna zależność. Tu Raton wpadnie nie wiadomo po co i skąd, tu akurat tak wyszlo po wielkich poszukiwaniach, ze jakiś żółtodziób, którego wyłowiło AI i przypadkiem gdzieś tam zbieżne drogi miał z Kiko - tzn w tym samym klubie robili więc pewnie ludzie stamtąd powiedzieli a weźcie go.

Nie mówię, że to wielki układ, spisek i po wielkich znajomościach ale to taki kolejny minusik, że przypadkiem, przypadkiem tak kurde wyszło, że gdzieś tam sobie ląduje z klubu gdzie też Kiko robił, w Wiśle Kraków :D

A kłuje to w oczy dlatego, że za tym trenerem nic nie przemawia. Bardziej wygląda to tak, ze Kiko zrobił research, szukali Hiszpana, popytał po byłych klubach, nawinął się gościu, który interesuje się AI więc w sam raz dla Królewskiego.

I jak to wygląda? Jak wybieranie najlepszego wyboru czy po prostu ktoś kogo zna Kiko, powiedział mu weź tego chłopa? Żenada i tyle.

serek.c2 30.12.2023 11:22

No to nie było tak, tyle mogę napisać.

Levis88 30.12.2023 11:25

Gość pewnie od lat obserwuje 1 lige i wie z kim i z czym przyjdzie mu sie zmierzyć:D

Markus 30.12.2023 11:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1614261)

I jak to wygląda? Jak wybieranie najlepszego wyboru czy po prostu ktoś kogo zna Kiko, powiedział mu weź tego chłopa? Żenada i tyle.

To, że Kiko mógł go dodatkowo znać i mieć o nim dobre zdanie, co być może odegrało jakąś rolę finalnie, to akurat plus, a nie minus dla tej kandydatury.

Wypowiadasz się o człowieku, którego kompletnie nie znasz, że się na pewno nie sprawdzi, że to strzał w kolano i tak dalej. Nie znasz jego piłkarskiej wiedzy, nie wiesz czy gdziekolwiek rozwijał zawodników czy zwijał, jak trenuje zespoły i je ustawia na boisku, jak reaguje w trakcie meczów, jak znosi tą presję - ale przesądzasz o jego warsztacie i tym czy się sprawdzi jeszcze nawet na oczy go nie widząc. To niedorzeczne.

Watts 30.12.2023 11:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1614265)
To, że Kiko mógł go dodatkowo znać i mieć o nim dobre zdanie, co być może odegrało jakąś rolę finalnie, to akurat plus, a nie minus dla tej kandydatury.

Wypowiadasz się o człowieku, którego kompletnie nie znasz, że się na pewno nie sprawdzi, że to strzał w kolano i tak dalej. Nie znasz jego piłkarskiej wiedzy, nie wiesz czy gdziekolwiek rozwijał zawodników czy zwijał, jak trenuje zespoły i je ustawia na boisku, jak reaguje w trakcie meczów, jak znosi tą presję - ale przesadzasz o jego warsztacie i tym czy się sprawdzi jeszcze nawet na oczy go nie widząc. To niedorzeczne.

ale po co z nim rozmawiasz? przecież już wczoraj napisałeś asekurancko, że jak nie pyknie to wina sztabu bo jest w nim Kmiecik
widziały gały co brały, to wygląda jak zetknięcie wymagań Królewskiego (algorytmy, AI, młodość, nowoczesność - z tym człowiekiem jesteśmy ciągle jak u Młodziaków w Ferdydurke) z notatnikiem i rozeznaniem Kiko, w dodatku wygląda na opcję budżetową bo to trener na dorobku, co z tego wyjdzie Bóg jeden wie

Patryko 30.12.2023 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1614265)
Nie znasz jego piłkarskiej wiedzy, nie wiesz czy gdziekolwiek rozwijał zawodników czy zwijał, jak trenuje zespoły i je ustawia na boisku, jak reaguje w trakcie meczów, jak znosi tą presję - ale przesadzasz o jego warsztacie i tym czy się sprawdzi jeszcze nawet na oczy go nie widząc. To niedorzeczne.

W tym właśnie tkwi problem. W tak krytycznym dla Wisły momencie dostajemy na trenera człowieka, o którym tak naprawdę niewiele wiadomo. Jego doświadczenie w trenerce jest minimalne, żeby nie powiedzieć żadne. Chciałbym, żeby okazał się nieoszlifowanym diamentem, który na przestrzeni 15 spotkań wyciągnie Wisłę na wyższy poziom, który pozwoli jej bezpośrednio awansować.

W razie niepowodzenia on sobie wróci do słonecznej Hiszpanii i będzie trenować jakiś półamatorski zespół na prowincji, podczas kiedy my będziemy wypruwać sobie żyły, żeby spłacać długi i sklecić budżet na sezon 24/25.

Markus 30.12.2023 11:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1614266)
ale po co z nim rozmawiasz? przecież już wczoraj napisałeś asekurancko, że jak nie pyknie to wina sztabu bo jest w nim Kmiecik
widziały gały co brały, to wygląda jak zetknięcie wymagań Królewskiego (algorytmy, AI, młodość, nowoczesność - z tym człowiekiem jesteśmy ciągle jak u Młodziaków w Ferdydurke) z notatnikiem i rozeznaniem Kiko, w dodatku wygląda na opcję budżetową bo to trener na dorobku, co z tego wyjdzie Bóg jeden wie

Nigdzie nie pisałem, że jak nie wyjdzie, będzie to wina tylko sztabu, a nie trenera. Uważam, że najlepiej byłoby, gdyby nowy trener mógł zainstalować w Wiśle cały swój nowy sztab, włącznie na przykład z trenerem bramkarzy i źle, że dalej tkwimy w sytuacji, w której nowy trener ma narzucanego Kmiecika czy inne osoby będące tu w sztabie poprzednio.

Już widzę jaką będzie miał pomoc ze strony Kazia. To ewidentny minus nie świadczący dobrze o Królewskim. Jak się coś robi i wdraża się w życie jakiś pomysł czy ideę, to się to robi porządnie i kompletnie, a nie wymyślając koło na nowo i wprowadzając do tego różne absurdalne elementy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1614267)
W tym właśnie tkwi problem. W tak krytycznym dla Wisły momencie dostajemy na trenera człowieka, o którym tak naprawdę niewiele wiadomo. J.

To, że kibice go nie znają i nic o nim nie wiedzą nie przesądza absolutnie o niczym. O tym też trzeba pamiętać.

Nie jest to również mój idealny kandydat, ale dopuszczam myśl, że na nikogo lepszego i bardziej utytułowanego czy doświadczonego obecnie Wisły po prostu nie stać.

Książę Palownik 30.12.2023 11:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1614268)
Już widzę jaką będzie miał pomoc ze strony Kazia. To ewidentny minus nie świadczący dobrze o Królewskim. Jak się coś robi i wdraża się w życie jakiś pomysł czy ideę, to się to robi porządnie i kompletnie, a nie wymyślając koło na nowo i wprowadzając do tego różne absurdalne elementy.

Panowie, ta dyskusja na temat Kmiecika jest w zasadzie bezprzedmiotowa.

Kazek nie ma i nie będzie miał żadnego realnego wpływu na zespół. On ma kontrakt honorowy żeby się w domu na wersalce nie zasiedział, nawet jeden z dziennikarzy dość wprost o tym kiedyś wspominał. Może jakieś tam pachołki porozstawia na treningu - to wszystko. Jeśli awansujemy, to nie dzięki Kazkowi, a jeśli nie awansujemy - to z pewnością nie przez Kazka.

Jaroo1 30.12.2023 11:53

Cytat:

Wypowiadasz się o człowieku, którego kompletnie nie znasz, że się na pewno nie sprawdzi, że to strzał w kolano i tak dalej. Nie znasz jego piłkarskiej wiedzy, nie wiesz czy gdziekolwiek rozwijał zawodników czy zwijał, jak trenuje zespoły i je ustawia na boisku, jak reaguje w trakcie meczów, jak znosi tą presję - ale przesądzasz o jego warsztacie i tym czy się sprawdzi jeszcze nawet na oczy go nie widząc. To niedorzeczne.
Ale od strony trenerskiej on nie ma żadnego warsztatu. Ona się zna na teorii, na trenerce można powiedzieć, ze w ogóle się nie zna. Póki co nie sprawdził się nigdzie, z Hiszpani wyleciał. I to jest gość, który jest w stanie podjąć się największego wyzwania w swoim życiu i na 15 meczów wziać tak duży klub z takimi oczekiwaniami?

To brzmi niedorzecznie, a nie to co ja piszę. Udać to się każdemu może jak się ma taki skład, Sobolowi się prawie udało i dzisiaj można powiedzieć że byłby legendą :D gdyby wygrał z ZS lub z Puszczą w barażach.

Co jest prawdopodobne, że ten trener się nie sprawdzi czy ze się sprawdzi. Nigdzie mu nie wyszło, bierze największe wyzwanie w życiu, nie ma czasu, ma 15 meczów gdzie praktycznie każdy to finał, walka o miejsca 1-2. Nie ma marginesu błędu, nie można sobie pozwolić na głupią stratę punktów, bo tak czy siak wszystkiego nie wygramy, porażki przyjdą, także tu nie może być jakiejś głupiej wpadki bo akurat może przez to zabraknąć tych 2-6 pkt do awansu.
I bierzemy takiego chłopa. Gdzie tu sens i logika? Logiczny Jaro nie wydumał logicznie, że zbyt duże ryzyko jest, zbyt dużo niewiadomych. To jest rzucenie chłopa na głęboką wodę, no i zobaczymy czy umie pływać. Tylko debil mógł to wymyślić.

Książę Palownik 30.12.2023 12:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1614271)
Ale od strony trenerskiej on nie ma żadnego warsztatu. Ona się zna na teorii, na trenerce można powiedzieć, ze w ogóle się nie zna. Póki co nie sprawdził się nigdzie, z Hiszpani wyleciał. I to jest gość, który jest w stanie podjąć się największego wyzwania w swoim życiu i na 15 meczów wziać tak duży klub z takimi oczekiwaniami?

Myślę, że generalnie to te Twoje wątpliwości chyba większość z nas podziela. Nie ma co dyskutować: Rude nie ma jakichś bogatych statystyk, setek meczów stanowiących jakąś bazę danych do analizy. Ale z drugiej strony jakiś warsztat to on musi posiadać, skoro był asystentem Diego Alonso. Pytanie jak on to zastosuje w swojej pracy, za którą poniesie wyłączną odpowiedzialność.

Moim zdaniem pozostawienie Jopa przy pierwszej drużynie nie jest jednak przypadkowym rozwiązaniem.

Osobiście też mam co do Rudego więcej obaw niż optymizmu, ale czas pokaże.

Markus 30.12.2023 12:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1614271)
Ale od strony trenerskiej on nie ma żadnego warsztatu. Ona się zna na teorii, na trenerce można powiedzieć, ze w ogóle się nie zna.

Nieprawda, że nie ma warsztatu skoro trenował już jakieś kluby i generalnie był oceniany dobrze.

Jest znacznie bardziej prawdopodobne, że trener, który ma wiedzę, odpowiednie przygotowanie taktyczne i nowoczesną, dopasowaną do potrzeb Wisły wizje gry, a także naturalną zdolność odpowiedniej komunikacji z Hiszpanami w zespole sprawdzi się niż nie sprawdzi.

wolfy 30.12.2023 12:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Levis88 (Post 1614264)
Gość pewnie od lat obserwuje 1 lige i wie z kim i z czym przyjdzie mu sie zmierzyć:D

Jest w stanie wymienić skład Podbeskidzia z pamięci. Inspiruje go Odra Opole.

Elendil 30.12.2023 12:56

Gorszy niż Sobol nie będzie. Czy lepszy niż ktoś z Polski? Nie wiadomo. Tak czy inaczej powodzenia, oby w końcu ktoś na stołku trenera wypalił.

Markus 30.12.2023 13:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Levis88 (Post 1614264)
Gość pewnie od lat obserwuje 1 lige i wie z kim i z czym przyjdzie mu sie zmierzyć:D

W końcu co to za trener, który nie zna składu Podbeskidzia? :-D;)W ogóle w polskiej lidze sprawdzić się może jedynie trener, który na pamięć zna skład Chrobrego czy Znicza, to jest absolutne klu sprawy. ;)Trener, który nic o tych zespołach nie wie, absolutnie sobie nie poradzi i w ogóle nie ma warsztatu jak głoszą niektórzy.:haha:

pepe72 30.12.2023 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1614254)
może mityczny Białorusin wyjdzie z szafy i udowodni bojem, że się nadaje

Dlaczego "mityczny"?

Aleksandr Michajlow - 38-letni trener ma za sobą pracę m.in. w BATE Borysów i młodzieżowej kadrze Białorusi U-19, a obecnie w sztabie drugiego zespołu Białej Gwiazdy pełni funkcję asystenta trenera Mariusza Jopa.

Ma również licencję UEFA Pro. W sztabie był odpowiedzialny za taktykę. Patrząc na wyniki Rezerw to radzili sobie całkiem nieźle.

Greg25 30.12.2023 13:15

Jaro to chyba nałogowy hazardzista. Jak to pyknie, to mamy projekt na ESA, jak nie (co bardziej prawdopodobne), to utopi furę kasy, a my prawdopodobnie zaczynamy od zera... Jedyny plus takiego rozwiązania, to bierze całą odpowiedzialność na własne barki i jednocześnie zdejmuje odium współczucia w przypadku niepowodzenia... Czy może być gorszy od Sobola...? Zdecydowanie tak!


Wg mojej skromnej opinii jedyna szansa, to kontynuacja tego co było i bliska współpraca z Jopikiem, jeśli chłop podoła charakterologicznie, to może coś z tego wyjdzie, w przypadku rewolucji taktycznej w połowie rundy, jak to mawia Franek Smuda, walczymy o spadek...

Watts 30.12.2023 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1614278)
Dlaczego "mityczny"?

Aleksandr Michajlow - 38-letni trener ma za sobą pracę m.in. w BATE Borysów i młodzieżowej kadrze Białorusi U-19, a obecnie w sztabie drugiego zespołu Białej Gwiazdy pełni funkcję asystenta trenera Mariusza Jopa.

Ma również licencję UEFA Pro. W sztabie był odpowiedzialny za taktykę. Patrząc na wyniki Rezerw to radzili sobie całkiem nieźle.

piłem raczej do opinii że w ojczyźnie był białoruskim Sobolem i prowadząc rozłażące się BATE, dla którego występy w pucharach to już wspomnienie, został dość szybko zwolniony
tymczasem tutaj na forum były opinie że trzymamy w cieniu nieoszlifowany diament, pożyjemy zobaczymy :)

AgresywnyChomik 30.12.2023 13:29

Decyzja bylaby świetna 6 miesięcy temu teraz to znowu na dwoje babka wróżyła.
Nazwa algorytmu Krolewskiego to "notes Kiko" troche śmieszne że próbuje swoje "algorytmy" / AI wylansować przez zatrudnienie noname trenera do przeciętniaka 1 wszej ligi - no ale ciężkie czasy.

pepe72 30.12.2023 13:30

Tu jest ciekawy wątek n/t naszego nowego trenera od kogoś, kto obserwuje meksykański sport. Cytuję istotne fragmenty więc polecam całość.
https://twitter.com/matlak_michal/st...33268701352067

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Michał Matlak
Jako członek sztabu Diego Alonso triumfował w Lidze Mistrzów CONCACAF. Potem zatrudnił ich Beckham.

Bryan Ruiz nazywał go "niesamowitym trenerem", choć przegrał trzy finały w Kostaryce z Júniorem Díazem u boku.

W 2015 Katalończyk Rudé, lat 28, przylatuje do meksykańskiej Pachuki wygłosić przemówienie na międzynarodowym kongresie piłkarskim.
Jest ambitnym analitykiem z doktoratem na Universitat de Vic, zajmuje się metodologią szkolenia i prowadzi firmę konsultingową Sport Networking.

To się pewnie Królewskiemu najbardziej spodobało. Nie dość, że naukowiec to swoją wiedzę chce inwestować w sport.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Michał Matlak
Grał w piłkę w katalońskich klubikach, aż do czasu kontuzji. Poszedł na studia, a potem z kolegami ze uczelni otworzył biznes. Jego Sports Networking współpracował np. z Lucasem Silvą, wysyłając mu analizy wideo z jego występów. Doradzali piłkarzom, trenerom, organizowali kursy.

Podobnie zaczynał Pep Guardiola. Od analityka do trenera :>
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Michał Matlak
Jego prelekcji w Pachuce przysłuchiwał się Diego Alonso, trener meksykańskiego CF Pachuca - klubu nowoczesnego, z szerokiej ligowej czołówki, z bardzo dobrą akademią.
Urugwajczyk uznał, że Rudé będzie dobrym uzupełnieniem jego sztabu trenerskiego i zaoferował mu współpracę.
Rudé nie był prawą ręką Alonso. Głównym asystentem pozostawał Claudio Arzeno.
Katalończyk z kolei odpowiadał za analizę wideo, indywidualny rozwój piłkarzy i pewne elementy taktyczne na treningach.
Razem zdobyli mistrzostwo Meksyku, wygrali Ligę Mistrzów i polecieli na KMŚ.

Kolejne przystanki Rudé w Meksyku to Querétaro FC (prowadził drużynę U17) oraz gigant CF Monterrey (znów u boku Alonso).

Gdy Diego Alonso został zatrudniony przez Davida Beckhama jako pierwszy w historii trener Interu Miami, również wziął Katalończyka ze sobą.
Furory w MLS nie zrobili, ale Rudé miał okazję pracować z Gonzalo Higuaínem czy Blaisem Matuidim.

Wcześniej w Meksyku szlifował talenty Hirvinga Lozano, Éricka Gutiérreza i całej plejady kontynentalnych gwiazd.

No dobra, 34 lata na karku i czas na samodzielną pracę.
Przyszedł telefon od Agustína Lleidy, kolegi z uczelni i z Pachuki. Lleida był dyrektorem sportowm Alajuelense, kostarykańskiego potentata i klubu z najlepszą infrastrukturą w Ameryce Centralnej.
Super akademia, obiekty na poziomie europejskim, ale też duże wyzwanie, bo na ostatnie 15 sezonów Alajuelense tylko raz zdobyło majstra. Wstyd przeogromny jak na taką markę.
Asystentem Rudé został Júnior Díaz, świeżo po zakończeniu kariery piłkarskiej.

Lleida skompletował swojemu trenerowi najlepszą pakę między Meksykiem a Kolumbią. Mistrzostwo to obowiązek.
Spoiler alert: nie udało się. Z tego Rudé jest głównie w Kostaryce pamiętany, chociaż sprawa nie jest tak czarno-biała.
W sezonie Apertura 2021 (w Kostaryce sezony są półroczne) docierają do finału. Tam w dwumeczu pokonuje ich arcyrywal, Deportivo Saprissa (1:2, 0:0).

Wczoraj patrzyłem na wyniki w sieci i nie bardzo było jak to zrozumieć. Fajnie, że wyjaśnił.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Michał Matlak
W Clausurze 2022 podopieczni Rudé kończą jako liderzy sezonu regularnego. Są faworytami do tytułu, ale gra nie porywa.
W półfinale derby Kostaryki. Alajuelense mści się na Saprissie. Rywal pokonany po dogrywce, a Katalończyk jest chwalony za rozplanowanie taktyczne dwumeczu.
A potem finał z Cartaginés. I tu zaczyna się męka.
Naszpikowany gwiazdorami Alajuelense kontra rywal, "klub przeklęty", który nie zdobył mistrzostwa od 81 lat.
Na wyjeździe 0:0. Rudé ustawia ekipę bardzo zachowawczo. W rewanżu 1:1. Zabrakło 5 minut do dowiezienia mistrzostwa.
Mają jednak drugą szansę na mistrza. Jako lider tabeli grają wielki finał ze zwycięzcą play-offów. Czyli... znów z Cartaginés.
I znów Rudé chowa się za podwójną gardą. Na wyjeździe 0:1, bez celnego strzału. Kłóci się to z "hiperofensywnym" futbolem, który zapowiadał na starcie.
U siebie jest gonitwa o odrobienie straty, ale Alajuelense opada z sił. Po dogrywce Cartaginés triumfuje. Trzeci z rzędu przegrany finał przez Rudé.
Po ostatnim gwizdku, gdy schodzi do szatni, zostaje zaatakowany przez kibica własnej drużyny.

Zarząd debatuje o przyszłości Katalończyka. Tytułu nie zdobył, ale zaprezentował im się jako profesjonalny, wymagający, nowoczesny trener - fachowiec na dłuższą metę.
Myślą nad przydzieleniem mu doświadczonego asystenta, który zna lokalne realia i mógłby go trochę nakierować.

U nas dostał Jopa :)
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Michał Matlak
Ostatecznie włodarze z ciężkim sercem - ale ku radości kibiców - żegnają się z Rudé, pół roku przed końcem umowy.
Sparzył się? To za dużo powiedziane. Wydaje się, że w Kostaryce zapłacił frycowe na początku kariery, jednak w tak dużym klubie trudno wybacza się niepowodzenia.

No to witamy trenerze w Wiśle. Raczej pana nikt, jak na Kostaryce, nie pobije ale łatwo też nie będzie
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Michał Matlak
Podsumowując: Rudé jawi się jako gość, który ma doświadczenie w pracy pod presją. Widział od środka dużą piłkę w Ameryce Północnej, miał do czynienia z naprawdę poważnymi nazwiskami. Pracuje w nowoczesny i długofalowy sposób, który zdobył uznanie graczy. Wciąż na początku drogi.
W Kostaryce wywalał się jednak w najważniejszych momentach, gdy jego drużyna była faworytem. To kibicom Wisły może się wydawać niepokojąco znajome.

Jego pracy w Hiszpanii już nie śledziłem, więc to tyle ode mnie. Dzięki za dotrwanie do końca, lecę spać :)


Jaroo1 30.12.2023 13:39

Jaro jest po prostu śliski. Jest mądry, przebiegły, gra, tyle co on nakłamie i nazmyśla bajek to mało kto potrafi. Pewnie wszystko obliczone na rozwój swoich biznesów. Wiadomo, działa w takiej branży gdzie pijar, obiecanki i złote wizje moga dużo dać, podwyższyć cenę produktu.
Gdyby on tyle robił, umiał, co mówi to by Wisła już w LM grała. tymczasem dużo gadania, obietnic, utopijnych wizji a jak przychodzi co do czego to jest problem w czołówce I ligi być - z takim budżetem, składem i potencjałem.

Gdyby każdy tak kluby prowadził to jakaś tam Legia, Lech itp zamiast być co sezon w czołówce eklapy, zaliczać mecze w pucharach, by się błąkały w dole ekstraklasy - co jest tak samo śmieszne jak obecna Wisła, nawet długami ale jednak ogromną kasą (na tle innych rywali) grająca w I lidze.

PS Z tego co wstawił Pepe, Rude można podsumować tak: Gościu ma wiedzę i swoje cele. Skoro został asystenem... asystenta w powaznym klubie w Meksyku, to za coś to musiało być. Czymś musiał zaimponować. Później jak to w życiu, tu się pokazał, tam się pokazał i jest tak ściagany z klubu do klubu bo ktoś go znał. Nie mówię, że to źle, wszak tak często odbywa się proces rekrutacyjny w pracy. Problem polega na tym, że gościu powiedzmy zaczął z wysokiego C, co prawda jako asystent asystenta... no ale był tam blisko. A jak przyszło być trenerem samodzielnym to zamiast się rozwijać, zwija się. Na poczatek pracy Kostaryka i jakiś topowy klub, jawi się jako coś fajnego. Ale jeśli sobie nie poradził, a kibice sądzili go jednoznacznie, to chyba nie można tego czytać jako sukces. Później III liga hiszpańska i klapa. Teraz przypadkowo, super trener z potencjałem trafia do I ligi polskiej :D No tylko my potrafimy kraść światu takie diamenciki :D
Cały czas wygląda to jednoznacznie. Chłop bez doświadczenia, nie sprawdzony jako trener, przychodzi do Krakowa się pouczyć, jak się nie uda to i tak znajdzie pracę, może jako nie trener. Ale spróbować zawsze można, przygoda fajna. On nic nie ryzykuje, Wisła ryzykuje wszystko. Chłop w 2 lata pogoniony z 2 klubów. Do trzech razy sztuka, w Wisle na pewno się uda. Ma na tyle doświadczenia, że jest szansa, że rozjebie system na start, w tych 15 meczach hehehe

Watts 30.12.2023 13:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1614283)
Gdyby on tyle robił, umiał, co mówi to by Wisła już w LM grała. tymczasem dużo gadania, obietnic, utopijnych wizji a jak przychodzi co do czego to jest problem w czołówce I ligi być - z takim budżetem, składem i potencjałem.

mnie wystarczy że póki co wyjaśnia go gość który komputery chyba tylko sprzedaje, ale trzeba przyznać dla uczciwości że budowanie klubu od III ligi w górę to chyba odrobinę łatwiejsze zadanie niż utrzymywanie Wisły na powierzchni
jak wspomniałem przy innej okazji, w piłce czasami sama bajera i pokazywanie że widzisz i rozumiesz trendy nie wystarczy, w dodatku wiedząc z jakich środowisk jest Królewski jestem sceptyczny wobec gadaniny o algorytmach i AI (może całe szczęście to tylko częściowo wygląda tak jak on to przedstawia, jak już koledzy wyłożyli wklepanie kilku nieortodoksyjnych zmiennych w bazę danych to nie do końca jest "sztuczna inteligencja")
okienko decyzyjne się zamyka, wszystko wskazuje na to że tej wiosny będziemy grali o przetrwanie, ciekawe czy przetrwa gadka technokraty - na razie bilans jest dla niego miażdżący

Jaroo1 30.12.2023 13:57

I co najlepsze, mamy trenera zagadkę, bez doświadczenia. Co to oznacza? Jeśli nie awansujemy to czeka nas 3 rok w I lidze i powiedzmy, ze ostatnia szansa na awans za rok - powiedzmy, że jest na to kasa, jest możliwość taka. Co dalej? Trener bez doświadczenia, nie awansował. Zostawiać go czy szukać kogoś nowego? Czy jak Rude dostanie cały sezon do poprowadzenia to będzie lepiej? Czy jest sens znowu robić rewolucję, wymieniać znowu trenera przed sezonem żeby się musiał wprowadzać do klubu i może zawalić kilka pierwszych meczów? :D

Zajebisty ruch. Przy braku awansu znowu całkowity paraliż klubu. Znowu nie wiadomo, w którą stronę iść. Szukać, zwalniać, zostawiać, wierzyć, nie wierzyć?
Byłby trener uznany, z doświadczeniem, to zawsze można uważać, że jeśli na spokojnie dostanie cały sezon, plus te pół roku nieudane w tym sezonie, to może to jakoś wyglądać. Jest trener zagadka to mamy zagadkowe 15 meczów teraz i ewentualnie przy braku awansu zagadkowe kolejne dwie rundy sezonu kolejnego. Da się to ładniej zjebać?

Perun 30.12.2023 15:31

Nie mam nic przeciwko, żeby czas zweryfikował naszego nowego trenera.
Ale tak półżartem wygląda na to, że Kiko ma dwa notesy i one mu się zaczęły mylić:
Np.

Notes 1 - "perspektywiczni pracownicy"
Villar
Junca
Rodado
(może Rude)

Notes 2 = "gdy żona chcę coś z Avonu"
Benito
Raton
(może Rude)

Wszystkiego majlepszego w Nowym Roku!
Awansu i stablizacji!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl