![]() |
Ja wytrzymałem 1 połowę w pucharze i podziękowałem...
Podziękowałem do czasu, aż wymienią sztab. Emocjonowanie się tą patologią uważam za masochizm i totalną stratę czasu. |
Niezły paździez zaserwowano nam w niedzielne popołudnie. Typowe widowisko po którym można mieć wyłącznie niestrawności. Płock ma to po co przyjechał. A my mamy to na co zaslugiwalismy. Bo na pewno nie na wygrana
Fajny występ Krzyżanowskiego. I to na tyle pozytywów po tym meczu. Bez jakiegoś wstrząsu, ta drużyna nie ruszy z miejsca. Szkoda że zapowiada się constans. Chyba tylko porażka że Zniczem mogłaby cokolwiek zmienić w sztabie |
co gorsza pomimo wyjątkowo dużej przewagi naszych (niebezpieczne ataki, rogi, karne, posiadanie) to Płock mógł wyjechać z 3pkt po tej poprzeczce od dolnej strony :(
|
PO kilku niezlych meczach wracamy na znane sobie tory,
Mielenie pilkie w nieskonczonosc, pchanie sie srodkiem. Ogromna przewaga i dokaldnei nci z tego nie wynika. Plock zrobil pare akcji i mogl strzelic bramke a wlasciwie powinien. W WIsle nic sie jednak nie zmienilo |
Płock zagrał to, co od pół roku grają ci, którzy zabierają nam punkty. Nawet nie silili się na to, żeby spróbować czegoś innego. Bo w sumie po co, skoro praktycznie każdy grający tą taktyką osiąga na koniec oczekiwany wynik, czyli albo remis, albo zwycięstwo?
Smutno się to oglądało, zero pomysłu na rozbicie szyków obronnych Płocka. |
Cytat:
|
Heh takie pieprzenie, że straciliśmy dwa punkty, byliśmy lepsi itp itd.
Sranie w banie, kopalibysmy się po czole nastepne 90 minut i uja by z tego wyszło. Farta w sumie mieliśmy, że to od poprzeczki nie wpadło bo powinno i tyle w temacie bycia lepszym. Płock z problemami chyba zdrowotnymii ( Sekulski w wywiadzie po meczu to przyznał ale nie wdawał się w szczegóły), grający jakby na solidnym kacu a o włos nie wygrał. Nie wiem, gdzie się prześlizgniemy w tym sezonie. To może być fartownie 4 miejsce jak i 12. Ale mentalnie i piłkarsko nic się w tym zespole nie zmienia. Baraże skończą się tak samo jak ostatnio i po zaawodach z tym sztabem. |
Kto by się spodziewał, że zagramy 158 mecz dokładnie taki sam... Może Znicz się zlituje nad kibicami i zagra otwartą piłkę, żebyśmy mogli im piątkę walnąć? Bo każdy, kto umie się bronić, z nami nie przegra.
|
Wiem że niektórym moze się ten pomysł nie spodobac, ale ja zamiast granie Defensywnym napastnikiem jakim jest Rodado, albo Ofensywnym jakim jest Goku - wstawiłbym tego Sobczaka.
Tak, Sobczak niewiele pokazuje. To prawda. Ale jakoś te kilkanascie bramek zdobył w poprzednim sezonie. Umie grac głową i jest takim typowym napastnikiem. Oczywiscie trzeba na niego grać. Owszem pewnie zamiast 60% posiadania bedziemy mieć tylko 55%. Zamiast 20 strzałow, oddamy 16. Ale może chcoaciaż 1 wyląduje w sieci. Bo meczenie buły takim Goku bez formy albo super defensywnym napastnikiem Rodado jakoś za wiele punktów nie daje. Zastanawiam sie tylko czy nasi Iberyjczycy nie poczują się "zagrożeni" i jakoś dziwnie nie będą "widzieli" Sobczaka. No ale tak może być jak się jest zakładnikiem JEDNEJ nacji stranierosów. Mam nadzieję że tak nie będzie, ale jak znam życie i wzajemne "układziki" wśród kopaczy to wszystko możliwe Podsumowują - grajmy typowym napastnikiem nawet za cenę płynności gry itd. Bo to co jest teraz - to droga max na 8 miejsce. Rodado nie zostanie super strzelcem, nie ten typ piłkarza. A Goku na razie gra badziew. |
Sama zmiana 1:1 niewiele zmieni. Tym bardziej że Rodado akurat jest w dobrej formie. Sobczak miał już szansę i w Tychach i z Lechią i niewiele wniósł do gry, poza trzymaniem pozycji i kilkoma udanymi zagraniami piłki
Jeśli i tak że Zniczem zapewne będzie murowanko rywala, to lepiej byłoby wyjść dwójka napastników, a wycofać Dudę do bazy. Do tego trzeba jednak szukać nieszablonowych rozwiązań, czego u Sobolewskiego jeszcze nie doswiadczono (poza dwoma próbami na wiosnę). Na jesień na 10 spotkań tylko 2 razy wyszedł innym składem personalnym ofensywy niż Villar, Duda, Goku, Alfaro i Rodado. |
Cytat:
W poprzednim sezonie Sobczak zdobył 2 bramki z gry, reszta z karnych. Powtarzam - DWIE bramki z gry. Wystawianie tego drewna od pierwszej minuty (już próbowane) to sabotaż. To nie to że nie trafia, jego akcje zwykle kończą się na złym przyjęciu piłki. Jak odda niecelny strzał to już sukces. Zwykle nie dochodzimy do tego etapu. Całą resztę historii o Sobczaku tłamszonym przez złych Hiszpanów litościwie pominę. Więcej mówi o Tobie niż stanowi realny opis rzeczywistości. To już lepiej Szota w ataku wystawić, w poprzednim sezonie miał lepsze statystyki ofensywne. Podsumowując :haha: Żeby było konstruktywnie - można by rozważyć też zatrudnienie trenera i sztabu. Kogoś kto ma inny pomysł na kreowanie akcji niż gra w poprzek i wrzutki na pałę. Tak tylko rzucam. |
Cytat:
Miejsce 8-10. |
Cytat:
Jakoś większość z resztek użytkowników która została na forum potrafi rozmawiac, ty bez obrażenia rozmówcy nie potrafisz. Wystarczyła pierwsza część wypowiedzi - gdzie wskazałeś że Sobczak zdobył 2 bramki z gry. Reszta po co? Żeby leczyć swoje kompleksy? No chyba tak. |
Cytat:
|
jak ze Zniczem nie będzie 3 punktów, to Sobol powinien lecieć. W sumie powinien lecieć już dawno, ale to inna historia. Już wiemy, czym zakończył się maraton remisów za Brzęczka - spadkiem. Tutaj spadku nie będzie, bo czasem coś wygramy, ale więcej niż środek z taką grą nie podskoczymy.
Ech, przez kilka miesięcy był wolny Myśliwiec, teraz pewnie prześpimy czas jak Brosz jest wolny. Droga do nikąd. |
Cytat:
- podkreślenie jakim Sobczak jest drewniakiem - praktycznie nie oddaje strzałów bo traci piłkę przed, zwykle złym przyjęciem - taki Szot grając w poprzednim sezonie AFAIK mniej i na obronie strzelił z gry więcej - mimo warunków fizycznych beznadziejnie gra głową sporo wnosi do tematu. Dodajmy że wczoraj jedyne co zrobił po wejściu to sfaulował w ataku podczas obiecującego rzutu wolnego naprzeciwko bramki, kończąc akcję. I to nie jest jego pierwszy taki numer. Non stop symuluje zamiast próbować pchać akcję do przodu, do tego żałośnie mu to wychodzi, dotąd żaden sędzia się nie nabrał nawet na rzut wolny ze środka boiska - a średnio ma jedną taką próbę na mecz. Pomijam sens symulki jak wychodzimy z kontrą, Hiszpanie wtedy zapierdalają pod bramkę, ale - no tak, zapomniałem: - Sobczak jest wolny i przegrywa większość pojedynków biegowych z obrońcami Przedstawianie go jako lepszej alternatywy dla Rodado ( :haha: ) jest zabawne, ale sugerowanie że Hiszpanie go sabotują to już obłęd. Pamiętam jedną sytuację kiedy mu nie podali gdy był na lepszej pozycji - o wiele częściej Goku nie podawał do Rodado kiedy miało to sens, bo wolał kiwać się bez sensu. Wszystkie pozostałe akcje to Sobczak rozpaczliwie walczący o opanowanie piłki, zwykle nieskutecznie... Szukanie ratunku w Sobczaku w obecnej formie jest bez sensu. Prędzej widziałbym Olejarkę na zmianę za Goku (wczoraj się prosiło) i ew. dołączenie do treningów pierwszego zespołu kogoś z rezerw. Brzmi desperacko, ale tylko do czasu aż spojrzymy w tabelę. Jest bardzo źle, przede wszystkim z braku trenera, ale skoro chciano żeby drużynę prowadził taki cep jak Sobolewski to trzeba było zainwestować w kolesia z dobrą wrzutką i takiego co dobrze gra głową. A tak mamy niecelne wrzutki na Rodado i Sobczaka, o zgrozo to Hiszpan lepiej sobie z nimi radzi ale i tak jest to bezproduktywne... Napisałeś bzdury na temat dyspozycji Sobczaka - to jedno, ale że przy okazji pojechałeś KOALIKiem to się nie dziw że zostałeś wyśmiany. TL;DR: Sobczak, czyli wymysł Sobolewskiego, to nawet na warunki pierwszoligowe żaden piłkarz. Miał jeden świetny sezon, reszta to niższe stany średnie pierwszej ligi AFAIK. A my ściągnęliśmy go jak był na krzywej opadającej. Jedyne na co możemy liczyć w jego wypadku to jakaś nagła eksplozja formy. Na razie się nie zanosi żeby grał chociaż przyzwoicie. P.S. Żyro chowa Sobczaka do kieszeni w każdej kategorii poza żałosnymi symulkami, w tamtym sezonie strzelił dwa razy więcej goli z gry - a leczył się mniej więcej przez połowę czasu. Młyński go chowa do kieszeni... |
Chęć zastąpienia Rodado przez Sobczaka to jest post dzisiejszego dnia. No ludzie, serio chcecie to drewno do 1 składu?
Jak dla mnie Villar, Duda i Goku powinni odpocząć. Pierwszy duży zjazd z formą, drugi strasznie irytujący z tymi próbami strzałów, Goku też kopie się po czole. Niestety ławka jakościowo jest jaka jest, stąd będą grali. Carbo przerasta tę drużynę o kilka klas. |
Mhm, Carbo i Uryga najlepsi. To nie przypadek. Jeden i drugi, bedac zdrowymi, maja najkrotszy okres treningowy pod wodza naszego zajebistego sztabu. Oczywiscie z czasem beda tylko gorsi, jak wszyscy inni.
|
Cytat:
@leszekpw - byłem zniesmaczony brakiem zmiany dla Goku i tak późną zmianą Villara oraz Dudy. Dodatkowo - skoro gra Krzyżanowski, to nie musi grać Duda. Wczoraj zagrał dranatycznie słabo, a w ataku jego wkład jest taki jak Sobczaka - ujemny. |
Cytat:
Stąd jeśli tylko pojawi się zimą jakaś fajna oferta, mimo wszystko warto rozważyć jego sprzedaż, a nie trzymać go na siłę. W ostatnim meczu również mi jego gra podobała się, aż dziw że taki zawodnik obecnie się u nas uchował. Lepiej więc na nim zarobić, gdy będzie możliwość, niż zmarnować go tak jak zmarnowaliśmy 99% wszystkich zawodników z etykietką talentu w ostatnich latach. |
po laudacji jaką jeden z członków sztabu otrzymał wczoraj przed meczem raczej ciężko wnioskować że mamy co liczyć na zmiany w sztabie
|
Cytat:
Albo będziemy walić dalej głową w mur, albo zaczniemy bardziej ryzykować w naszej grze i coś zmienimy. Np wycofanie jednego środkowego pomocnika może otworzyć więcej przestrzeni dla rywali, ale jednocześnie rozciągnie bardziej nasza grę stwarzając szansę na więcej szybkich ataków Jakbym był Sobolewskim to bym poszedł ze Zniczem ultra ofensywnie: Alfaro, Goku, Olejarka, Rodado, Baena, zostawić z tyłu samego Carbo i obrońców i liczyć że uda się piłkarzy Znicza wyciągnąć wyżej. Olejarka jako podwieszony napastnik mógłby się sprawdzić. Goku im będzie niżej gral tym mniej zepsuje w ofensywie |
Cytat:
|
Ktoś tu pisał o schemacie :). Nie ma żadnego schematu. Podawanie do najbliższego najczęściej do tyłu to nie żaden schemat. My nawet wychodząc z kontrą w przewadze nie wiemy co robić. Muł i wodorosty. A te groźne ataki są symboliczne. Niech ktoś wytłumaczy Sobolewskiemu, że ilość tych groźnych ataków w relacji do strzelonych bramek obrazuje jak nieprawdopodobnie słabym jest trenerem i jakiej bandzie cieniasów w sztabie dowodzi.
Założę się że bez tego całego sztabu gralibyśmy dużo lepiej. |
Cytat:
|
Cytat:
Geniusz Sobolewskiego. |
Cytat:
Oczywiscie też o ile nie stosuje naiwnej taktyki (Arka, Motor), ale tutaj większość rywali i tak broni się głęboko i nie pozwala Wiśle na nic więcej niż bezmyślny atak pozycyjny. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:30. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl