Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   25 + 26 kolejka, Wisła vs Chrobry + Niepołomice, 1 i 8 kwiertnia 17:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10866)

Karherop 01.04.2023 21:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1598712)
Niestety nie mogłem oglądać meczu, skrót pokazujący same bramki niewiele mi mówi. Czy przeważaliśmy przez cały mecz, gra była płynna?

Poza tym że Chrobry wyszedł dość odważnie i bardzo mocno zmobilizowany to Wisła nacierała i miała naprawdę imponujące akcje. Grała piłkę nie z tej ligi. I bardzo chciałbym ją zobaczyć już dziś na tle jakiejś drużyny z ekstraklasy.

Grę Wisły ogląda się z po prostu z przyjemnością. Przyjemnością jakiej dawno nie było.

Najlepszy mecz Tachiego w Wiśle. Duda dzisiaj też dał radę. Można go krytykować za jedno czy drugie zagranie, ale to dalej materiał na świetnego piłkarza. Może się uczyc od Hiszpanów i widać jak wiele przy nich zyskuje. Dobrze że zluzował Igbkeme bo warto mieć zawodnika w zanadrzu pod gra.

Jagul 01.04.2023 21:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1598726)
Najlepszy mecz Tachiego w Wiśle. Duda dzisiaj też dał radę. Można go krytykować za jedno czy drugie zagranie, ale to dalej materiał na świetnego piłkarza. Może się uczyc od Hiszpanów i widać jak wiele przy nich zyskuje. Dobrze że zluzował Igbkeme bo warto mieć zawodnika w zanadrzu pod gra.

Dudę to trzeba nauczyć co to znaczy odpowiedzialność za piłkę, bo to kolejny mecz gdzie gość na naszej połowie odstawia kryminał i generuje ryzyko utraty gola.

Jaroo1 01.04.2023 21:30

Cytat:

Poza tym że Chrobry wyszedł dość odważnie i bardzo mocno zmobilizowany to Wisła nacierała i miała naprawdę imponujące akcje. Grała piłkę nie z tej ligi. I bardzo chciałbym ją zobaczyć już dziś na tle jakiejś drużyny z ekstraklasy.
Trochę ekstraklasy zobaczymy w meczu z ŁKSem, Niecieczą i moze Ruchem. To sa takie zespoły, które marką, ambicjami i zapleczem (Nieciecza) pasują do ekstraklasy i można spokojnie je stawiać w jednym szeregu z zespołami z Ekstraklasy typu Miedź, Korona, obecna Lechia, Śląsk, Jaga itp Czyli taki nasz polski misz masz gdzie te kluby mielą się między środkiem/dołem ekstraklasy, spadkiem, czołówką I ligi, awansem z I ligi.

Dla mnie to już będzie taki przedsmak powaznych meczów jak na najwyższym szczeblu. Po drodze już Arkę ogoliliśmy, czyli też klub, który wie co to ekstraklasa. Tak samo Podbeskidzie będzie zespołem, który można zaliczyć do powiedzmy najlepszych obecnie 25 polskich klubów.

Ciekawe jaką formę będziemy mieli na mecz z Niecieczą, i jaką formę będą oni mieć. Bo obecnie wydają się zaraz po nas najmocniejsi i tu by mgło być fajne starcie to to 1 miejsce na wiosnę.

KOALIK 01.04.2023 21:36

Tyle zła musiała wyrządzić familia Błaszczykowskich z wujkiem...

Dla mnie od samego początku było wiadome, że taki klub jak Wisła nie może mieć żadnych problemów w pierwszej lidze. Tu każda strata punktów powinna być dziwna.

Czasy wujka Jurka były specyficzne, bo ze swoimi siostrzeńcami przy wsparciu klakierów mieli nas przekonać, że Wisły nie stać na regularne wygrywanie nawet w pierwszej lidze, że każde zwycięstwo to coś zaskakującego.

Z wujkiem byłby realny kolejny spadek.

Za to co się wydarzyło w sezonach 19/20, 20/21 i zwłaszcza 21/22 + w rundzie jesiennej 22/23 jedyną możliwością do naprawy sytuacji będzie Mistrzostwo Polski w przyszłym sezonie. Nic innego nie może się liczyć.

Wtedy winy Św. Jakuba zostaną wybaczone.

Wiadomo, że jego kościół będzie go bronił (tak samo jak wyznawcy bronią Wojtyły), ale faktem jest, że to familia jest odpowiedzialna za obecny stan rzeczy (oczywiście przy wsparciu klakierów czy środowisk kibicowskich i TS-u oraz przy współpracy z partią rządzącą).

Yggdrasil 01.04.2023 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1598729)
Tyle zła musiała wyrządzić familia Błaszczykowskich z wujkiem...

Dla mnie od samego początku było wiadome, że taki klub jak Wisła nie może mieć żadnych problemów w pierwszej lidze. Tu każda strata punktów powinna być dziwna.

Czasy wujka Jurka były specyficzne, bo ze swoimi siostrzeńcami przy wsparciu klakierów mieli nas przekonać, że Wisły nie stać na regularne wygrywanie nawet w pierwszej lidze, że każde zwycięstwo to coś zaskakującego.

Z wujkiem byłby realny kolejny spadek.

Za to co się wydarzyło w sezonach 19/20, 20/21 i zwłaszcza 21/22 + w rundzie jesiennej 22/23 jedyną możliwością do naprawy sytuacji będzie Mistrzostwo Polski w przyszłym sezonie. Nic innego nie może się liczyć.

Wtedy winy Św. Jakuba zostaną wybaczone.

Wiadomo, że jego kościół będzie go bronił (tak samo jak wyznawcy bronią Wojtyły), ale faktem jest, że to familia jest odpowiedzialna za obecny stan rzeczy (oczywiście przy wsparciu klakierów czy środowisk kibicowskich i TS-u oraz przy współpracy z partią rządzącą).

Jezus..chłopie...rozumiem krytyke, ale tu jest jakis fanatyzm. Co Ci Błaszczykowski zrobił? Nasrał na wycieraczke? Przypomina gościa z klasy który Cie bił ? Życie nie jest czarno białe, a Kuba nie jest ani zbawicielem, ani kanalią. Ludzie robią błędy, uczą się, zmieniają. Bądźmy poważni

pepe72 01.04.2023 21:56

Konferencja prasowa po meczu:
https://www.youtube.com/live/3OboWB9q33Y?feature=share

pepe72 01.04.2023 21:58

Nie wiem co się działo w obronie w pierwszej połowie.
ale najważniejsze, że do awansu z top2 potrzeba jeszcze tylko 7 zwycięstw.

Grisza1 01.04.2023 22:16

Wisła wysoko wygrywa z Chrobrym Głogów. To było siódme z rzędu zwycięstwo krakowian, a ósmy mecz bez porażki. Ostatni raz krakowianie przegrali 4 listopada z Górnikiem Łęczna u siebie. Jeszcze dłużej są niepokonani na wyjazdach, gdyż na boisku rywali goryczy porażki zaznali ostatnio 30 września w Chojnicach. https://futmal.pl/news/hiszpanska-demolka-wisly-krakow

gizmowisla 01.04.2023 22:20

..........

Arkadiusz.Czerepach 01.04.2023 22:30

widze że alkohol sie leje , i słusznie jest dzisiaj co opijać VAMOS !!!

krysztal 02.04.2023 00:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1598727)
Dudę to trzeba nauczyć co to znaczy odpowiedzialność za piłkę, bo to kolejny mecz gdzie gość na naszej połowie odstawia kryminał i generuje ryzyko utraty gola.

Nie przesadzałbym z krytyką akurat jego akurat teraz.Na pewno po dołku jaki zaliczył w marcu ten mecz zagrał lepiej.A głupie straty to zaliczyło kilku piłkarzy po strzeleniu drugiej bramki.Nawet chwalony Junca w tym okresie gry kopał byle jak. Za to należy się sroga zjebka bo ta nonszalancja doprowadziła do straty gola.

Drozd 02.04.2023 07:49

Mógłbym coś napisać o stracie gola, ale wszystko w tym temacie napisałem już wcześniej...

Jaroo1 02.04.2023 08:40

Te mecze ogląda się już na zasadzie nie czy wygramy, tylko ile wygramy i czy będzie czyste konto. Coś pięknego, po tych latach niepowodzeń.

A co do Dudy i innych talentów polskiej myśli szkoleniowej, to w końcu jest to właśnie czas dla niego i innych, aby bez wielkiej presji, wejść na boisko, zagrać 1 czy 10 meczów, nie musieć być kluczową postacią na boisku, bo o wynik postarają się doświadczeni piłkarze, UCZYĆ się grać, uczyć się od nich na treningach itd
I może dzięki temu w końcu doczekamy się 1, 2 czy 3 ogarniętych młodziaków, którzy spod skrzydeł Wisły wyjdą dalej w świat albo najlepiej żeby u nas grali jak najdłużej, bo nie mówię, że osiągną poziom europejski ale może ktoś się na tyle wybije i wyrobi, że w takiej Wiśle mocnej, ekstraklasowej by mógł być kluczowym graczem.

Karherop 02.04.2023 09:05

Dudę można spokojnie porównać choćby do Tomaszewicza. W zasadzie wszystkie parametry mają takie same. Poziom gry rowniez. Spokojnie za 2-3 lata Duda będzie ligowym wyjadaczem, o ile będzie jeszcze wtedy grał w esa.

azor 02.04.2023 09:14

Po ewentualnym awansie mam wrażenie, że trzeba będzie się skupić przede wszystkim na obrońcach: niewiadomą jest czy zostanie Junca (który pewnie jak cały zaciąg hiszpanów z tej rundy + Luis jest już pod lupą Rakowa, Legii bądź Kuchenkorzy), to pozostała trójka jest niepewna. Z całym szacunkiem dla Łasickiego, Moltenisa i Jarocha, to w pierwszej lidze dają się czasami rozgrywać jak dzieciaki, na poziom wyżej może to być dramatyczne w skutkach.

Co do naszych młodych talentów i ogólnie wytworów PMS....najlepszym podsumowaniem niech będzie to, że odkąd w Wiśle prym wiedzie zaciąg noname`ów z 2 i 3 poziomu ligi hiszpańskiej, rzadko na meczach widzimy zjawisko odskakującej piłki przy pierwszym kontakcie.

aNouc 02.04.2023 09:14

https://www.youtube.com/watch?v=9HSLUeu3XFg

Skrót & gole z meczu Wisła 4-1 Chrobry


OGIEŃ!!!

Arked 02.04.2023 10:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gizmowisla (Post 1598722)
zadam pytanie : czy obecna Wisla z obecnym skalem jest w stanie grac i konkurowac w ekstraklasie ???? ( bez szydy checheszkow i genialnych ripost) , jak myslicie ???

Wg mnie tak. Poziom czołówki 1 ligi i środka oraz dołu tabeli Ekstralasay to to samo. Oczywiście jeśli marzymy o walce o puchary to trzeba dalej się wzmacniać.

Elefant 02.04.2023 11:13

Najlepsze jest to, że wróciła radość z oglądania gry Wisły. I nie chodzi tu tylko o wyniki (choć te są ważne). Na początku sezonu z Brzęczkiem też mieliśmy przyzwoitą serię. Mimo to oczy bolały od patrzenia, a wszystko miało posmak przypadku. Teraz widać nie tylko jakość, ale także pozytywny "mental' który prezentuje drużyna.

wolfy 02.04.2023 11:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1598726)
Poza tym że Chrobry wyszedł dość odważnie i bardzo mocno zmobilizowany to Wisła nacierała i miała naprawdę imponujące akcje. Grała piłkę nie z tej ligi. I bardzo chciałbym ją zobaczyć już dziś na tle jakiejś drużyny z ekstraklasy.

Grę Wisły ogląda się z po prostu z przyjemnością. Przyjemnością jakiej dawno nie było.

Najlepszy mecz Tachiego w Wiśle. Duda dzisiaj też dał radę. Można go krytykować za jedno czy drugie zagranie, ale to dalej materiał na świetnego piłkarza. Może się uczyc od Hiszpanów i widać jak wiele przy nich zyskuje. Dobrze że zluzował Igbkeme bo warto mieć zawodnika w zanadrzu pod gra.

Duda był wczoraj tragiczny. Wyglądał jak parodia piłkarza. Obejrzałem nagrany mecz na spokojnie i jedyne co mu wychodziło to okazjonalny odbiór i podanie do najbliższego. Poza tym:
- wypracował rywalom dwie setki złymi podaniami pod swoim polem karnym
- miał mnóstwo podań do nikogo
- oddał dwa strzały z dystansu, oba fatalne, przy jednym się wywrócił.
- sporą część pierwszej i drugiej połowy spędził chowając się za zawodnikami Chrobrego i nie dotykając piłki

Był w tym zespole hamulcowym i ciałem obcym. Z nim w składzie graliśmy w dziesiątkę. Framat potrafi doczepić się do przyzwoitego wczoraj Jarocha ale Duda to jak widzę święta krowa.
Na pewno nie jest on alternatywą dla Igbekeme, jest raczej takim Strąkiem drużyny Kasperczaka - cienias ciągnięty za uszy przez resztę. Zastanawialiście się czasem kto jest za cienki na ekstraklasę? W pierwszej kolejności - Duda.

W ogóle decyzja postawienia Igbekeme na ławce głupia, sam Sobolewski dyplomatycznie przyznał że Duda "popełnił błędy". Eufemizm. Widać że Hiszpanie w kilku sytuacjach mieli go dość...

I to był jedyny słaby element drużyny. Zdarzały się okazjonalne błędy, oczywiście, ale tak naprawdę każdy poza Dudą i rezerwowymi się czymś wykazał. Nawet Biegański miał widowiskową interwencję nogą, a gol padł po świetnym rzucie wolnym - uderzenie było bliskie ideału.

Gra Hiszpanów świetna, Chrobry rozbiegał się jak karaluchy w pokoju akademika po włączeniu światła kiedy zaczynali wymieniać piłkę na jeden kontakt. Stworzyli sobie kilkanaście setek, takich prawdziwych gdzie brak gola był dziwny. Ich trener sam podkreślił różnicę klasy na konferencji pomeczowej. Bardzo dawno nie widziałem tak grającej Wisły. Myślę że skojarzenie Duda - Strąk pokazuje gdzie sięgnąłem pamięcią.

Tachi naprawdę zagrał świetny mecz. Miał groźnego babola z tyłu, ale poza nim masę podań do przodu stwarzających zagrożenie, w tym prostopadłych. Jego najlepszy mecz w Wiśle, poziom wyżej niż Duda. Albo dwa.

Przy okazji - brawa dla arbitra. Z miejsca usadził Chrobrego trzema żółtymi kartkami. Brawo też dla varowców - główny nie musiał biegać do monitorka przy oczywistych sytuacjach. Mały minus przy liniowy który wymyślił dwa nasze spalone, jeden przy golu, ale wiadomo że to jest trochę pozycja sapera. Po to jest Var. Dobrze że nie dano jakiegoś leszcza jak w poprzednim meczu z Chrobrym który wypaczył wynik.

Mecz oglądało się z przyjemnością. Nie chodzi o radość (czasem ulgę) po końcowym gwizdku, tylko samą przyjemność z oglądania całego meczu.

P.S. I naprawdę dajcie sobie już siana z tym "talentem" Dudy do czasu aż zagra kilka meczy z rzędu na dobrym poziomie w PIERWSZEJ LIDZE. Żałosne jest to jak kreujecie sobie kolejnego młodego Buksę, tylko zdecydowanie gorszego piłkarsko...

P.S. 2 Skoro Duda tak świetnie zagrał wczoraj, to może wypuśmy go w pierwszym składzie na Puszczę, Ruch i ŁKS. Niech wygeneruje każdemu z nich dwie setki, zaliczy kilka podań do nikogo i sabotuje grę do przodu. Jak stracimy punkty winni będą wszyscy tylko nie on...

FraMat 02.04.2023 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1598777)

Gra Hiszpanów świetna, Chojniczanka rozbiegała się jak karaluchy w pokoju akademika po włączeniu światła kiedy zaczynali wymieniać piłkę na jeden kontakt..

Hmm... Chojniczanka

wolfy 02.04.2023 13:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1598779)
Hmm... Chojniczanka

Hmmm, nie ma to jak dowalić się do przejęzyczenia a olać sens. Może wytłumaczysz mi czemu Jaroch który wczoraj był bliski strzelenia gola, dobrze dośrodkowywał, brał udział w akcjach ofensywnych (wbrew temu co piszesz) i ogarniał w obronie zasługuje na wzmiankę jako antybohater a Duda który dwa razy podał do rywali pod własnym polem karnym z czego były groźne akcje i to była jedyna szansa aby zapisał się w protokole meczowym - już nie? Bo to "młody talent"?

Coś pominąłem? Miał Duda jakieś udane zagranie do przodu, nie do najbliższego kolegi? Miał jedno nieudane, tyle pamiętam. Nawet komentatorzy wzięli go na celownik.

Drozd 02.04.2023 13:29

Duda jest niezły technicznie, nie boi się pojedynków i ma niezły przegląd pola. Niestety na boisku wygląda jakby wszystko mu zwisało nie potrafi rozróżnić kiedy ew zysk jest warty ryzyka straty piłki, a kiedy strata jest kardynalnym błędem grożącym utratą bramki. Jest jakiś jednostajny, bez dynamiki, przyspieszenia. Ale potencjał ma na pewno i warto go rozwijać.

Różnica między naszymi, a Hiszpanami to nie tylko umiejętności. Moim zdaniem to głównie poczucie własnej wartości i świadomość konieczności pełnego zaangażowania, żeby można było myśleć o wynikach. To jest fundament na zachodzie. Próbował to u nas zaszczepić Hyballa, ale na naszym wyjałowionym podłożu motywacji starczyło tylko na trzy miesiące do czego walnie przyczynił się wiadomo kto. Teraz nawieziono nowego torfu razem z kilkoma ukorzenionymi roślinkami to może i nasze zmarniałe się, jak to mówią, odbiją. potrzeba czasu i dobrego ogrodnika. No i żeby się jakaś nornica nie przyplątała.

Arked 02.04.2023 13:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1598777)
Duda był wczoraj tragiczny. Wyglądał jak parodia piłkarza.

P.S. I naprawdę dajcie sobie już siana z tym "talentem" Dudy do czasu aż zagra kilka meczy z rzędu na dobrym poziomie w PIERWSZEJ LIDZE. Żałosne jest to jak kreujecie sobie kolejnego młodego Buksę, tylko zdecydowanie gorszego piłkarsko...

P.S. 2 Skoro Duda tak świetnie zagrał wczoraj, to może wypuśmy go w pierwszym składzie na Puszczę, Ruch i ŁKS. Niech wygeneruje każdemu z nich dwie setki, zaliczy kilka podań do nikogo i sabotuje grę do przodu. Jak stracimy punkty winni będą wszyscy tylko nie on...

Naprawdę musimy więcej wymagać od młodych piłkarzy. To nie jest nic nowego, że byle kogo u nas nazywa się wielkim talentem i wymaga jego wystawiania w składzie na podstawie nie wiadomo czego. Wystarczy, że ma mniej niż 20 lat i PL w dowodzie. Tworzy się wirtualną rzeczywistość, w której np. podchodzi się do pierwszej rundy 1 Ligi ze składem, gdzie połowa zawodników to poziom 3-4 ligi. To szkodzi klubowi i szkodzi też tym nielicznym, rzeczywiście utalentowanym zawodnikom objawiającym się raz na 5-10 lat. Ci zamiast grać w dobrej drużynie, gdzie mają się od kogo uczyć bez przesadnej presji, kiszą się w własnym sosie i często przepadają ligowej szarzyźnie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1598781)
Różnica między naszymi, a Hiszpanami to nie tylko umiejętności. Moim zdaniem to głównie poczucie własnej wartości i świadomość konieczności pełnego zaangażowania, żeby można było myśleć o wynikach. To jest fundament na zachodzie. Próbował to u nas zaszczepić Hyballa, ale na naszym wyjałowionym podłożu motywacji starczyło tylko na trzy miesiące do czego walnie przyczynił się wiadomo kto. Teraz nawieziono nowego torfu razem z kilkoma ukorzenionymi roślinkami to może i nasze zmarniałe się, jak to mówią, odbiją. potrzeba czasu i dobrego ogrodnika. No i żeby się jakaś nornica nie przyplątała.

Kolejny przykład, że nie liczy się narodowość i pochodzenie tylko charakter i cechy mentalne zawodnika. Hiszpanie zapieprzają jak maszyny, jakby z automatu. I to nie tylko w Wiśle, która powiedzmy, że może działać jakoś na wyobraźnie i dawać dodatkową motywację. Oni wiodące role również w dużo mniejszych klubach. Tak zostali nauczeni i wyszkoleni.

FraMat 02.04.2023 13:33

Chętnie odpowiem.
Na początku jednak uważam że chyba powinieneś być zadowolony z tego jak uważnie czytam Twoje posty.:-P
Co do Dudy i Jarocha.
Ten pierwszy dopiero wchodzi do dorosłej piłki, uczy się i ma prawo do drobnych błędów i jeśli będzie dobrze prowadzony może dużo osiągnąć.
W grze defensywnej jest aktywny i sobie radzi.
Ten drugi jest uformowanym piłkarzem, który daje niewiele nawet w I lidze i niczego już się nie nauczy..
Villar dawałby więcej z przodu gdyby miał za sobą kogoś choć trochę lepszego od Jarocha.

s1mone 02.04.2023 13:42

Jaroch dość niepozorny, ale jak popatrzeć na jego liczby to optyka się zmienia 3 gole, 4 asysty, konkret co 285 minut. Są to całkiem przyzwoite statystyki.

Mnie nadal nie przekonuje Tachi, dla mnie to jest kolek grający w pomocy z braku laku. Dziś znowu dwie piłki na stratę, szczesliwie bez konsekwencji, moim zdaniem mocno średni Duda wyglądał jednak lepiej.

A najlepiej jakby James grał z Bashą.

Drozd 02.04.2023 13:43

To jak Jaroch zmarnował tą główkę z trzech metrów wszystko o nim mówi. Jeździec bez głowy... Mieliśmy już takiego na prawej obronie tylko trochę lepszego jak on miał? Burliga...

wolfy 02.04.2023 13:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1598785)
To jak Jaroch zmarnował tą główkę z trzech metrów wszystko o nim mówi. Jeździec bez głowy...

Fernandez też w tym meczu zmarnował główkę. Jak zresztą niemal każdy - inaczej Chrobry dostałby dwucyfrówkę.
Jarocha bronią gra i liczy.

@FraMat - właśnie o to chodzi że Duda nie radzi sobie ani w obronie, ani w ataku. Wczoraj mógł zawalić dwa gole kretyńskimi podaniami do rywala. To nie jest "drobny" błąd! Zresztą - dla niego to nie pierwszyzna, odwala takie akcje w każdym meczu w którym gra od początku. Ofensywa? Zero goli, zero asyst.

Jaroch to podstawowy zawodnik i zagrał wczoraj bardzo dobry mecz. Pracował w ataku i obronie, był bliski strzelenia gola i asysty. Statystyka: trzy gole, cztery asysty.

Zakrzywiasz rzeczywistość pod tezę, ale bylejakości Dudy nie ukryjesz. Obrońca który strzela gole i asystuje nic nie daje, ale za to pomocnik których jest żałosny z przodu i odwala cyrk z tyłu - noooo, co za talent, tylko "drobne pomyłki" mu się zdarzają, takie jak podania do rywali pod własnym polem karnym i jakieś śmieszne taś-tasie do bramkarza w środek bramki.

Acha.

Cymes 02.04.2023 14:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1598780)
Hmmm, nie ma to jak dowalić się do przejęzyczenia a olać sens. Może wytłumaczysz mi czemu Jaroch który wczoraj był bliski strzelenia gola, dobrze dośrodkowywał, brał udział w akcjach ofensywnych (wbrew temu co piszesz) i ogarniał w obronie zasługuje na wzmiankę jako antybohater a Duda który dwa razy podał do rywali pod własnym polem karnym z czego były groźne akcje i to była jedyna szansa aby zapisał się w protokole meczowym - już nie? Bo to "młody talent"?

Coś pominąłem? Miał Duda jakieś udane zagranie do przodu, nie do najbliższego kolegi? Miał jedno nieudane, tyle pamiętam. Nawet komentatorzy wzięli go na celownik.

Ale w tym nie ma sensu, a przejęzyczenie to jedyna ciekawa rzecz w tej wypowiedzi. Przeczytałem cały temat i nie widzę kogokolwiek kto podniecałby się Dudą w meczu z Chrobrym. Co więcej od początku wiosny nikt specjalnie nim się tu nie podnieca. Odgrzebałem nawet temat z meczu z Resovią, po którym został graczem kolejki. Jedyną osobą, która się tam pozytywnie wypowiedziała o Dudzie jesteś...Ty. Reszta najwyraźniej gry jakiej zaprezentował w tym spotkaniu oczekuje od niego jako standardowego poziomu. Swoją drogą, wysrywy których naprodukowałeś o Sobolewskim i drużynie w tamtym temacie niezbyt dobrze się zestarzały i z perspektywy czasu czyta się to z dużym rozbawieniem.

I wreszcie na koniec. Wczoraj przy trzeciej bramce Duda zebrał drugą piłkę i zaliczył asyste drugiego stopnia, więc - tak, w przeciwieństwie do Jarocha zapisał się w protokole meczowym. I tak na wszelki wypadek, gdybyś z tego powodu zaczął produkować sobie urojenia, że twierdzę iż zagrał wczoraj świetny mecz, to nie - nic takiego nie napisałem. Jeśli twierdzisz, że oglądasz mecze Wisły to jednak polecam faktycznie je oglądać, a nie produkować wysrywy, które temu przeczą.

rafkur 02.04.2023 15:34

Widać na filmikach z insta że naszych stranieri kręci atmosfera. Chcę ich zobaczyć w meczu gdzie będzie + 25 k kibiców. Dziwnie jestem spokojny o wynik.

Grisza1 02.04.2023 15:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1598788)
Widać na filmikach z insta że naszych stranieri kręci atmosfera. Chcę ich zobaczyć w meczu gdzie będzie + 25 k kibiców. Dziwnie jestem spokojny o wynik.

𝗠𝗶𝗸𝗶 𝗩𝗶𝗹𝗹𝗮𝗿: „To było coś absolutnie niesamowitego, prawdziwe szaleństwo. Po zdobyciu bramki fani zaczęli skandować moje nazwisko. To wielki stadion i wielcy kibice, a ja czuję się teraz najszczęśliwszym człowiekiem na świecie”.

https://www.wisla.krakow.pl/aktualno...i_b0hXf92b77Vo

wolfy 02.04.2023 16:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grisza1 (Post 1598789)
�������� ������������: „To było coś absolutnie niesamowitego, prawdziwe szaleństwo. Po zdobyciu bramki fani zaczęli skandować moje nazwisko. To wielki stadion i wielcy kibice, a ja czuję się teraz najszczęśliwszym człowiekiem na świecie”.

https://www.wisla.krakow.pl/aktualno...i_b0hXf92b77Vo

Atmosfera to jedna rzecz której nigdy nie musieliśmy się wstydzić. Wreszcie po raz pierwszy od dawna piłkarze odwdzięczają się grą.
W Hiszpanii nie mogli liczyć na status gwiazdy. U nas zamiatają ligę, a ponieważ grają w jednym z najbardziej medialnych klubów w Polsce mają status gwiazdy. Fernandez wyglądał na bardzo zadowolonego odbierając nagrodę piłkarza miesiąca.

Myślę że nikt z podstawowego składu nie żałuje swojej decyzji o przenosinach do Krakowa.
Wyniki przede wszystkim tworzą atmosferę. Reszta to dodatek.

rafkur 02.04.2023 16:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1598790)
Atmosfera to jedna rzecz której nigdy nie musieliśmy się wstydzić. Wreszcie po raz pierwszy od dawna piłkarze odwdzięczają się grą.
W Hiszpanii nie mogli liczyć na status gwiazdy. U nas zamiatają ligę, a ponieważ grają w jednym z najbardziej medialnych klubów w Polsce mają status gwiazdy. Fernandez wyglądał na bardzo zadowolonego odbierając nagrodę piłkarza miesiąca.

Myślę że nikt z podstawowego składu nie żałuje swojej decyzji o przenosinach do Krakowa.
Wyniki przede wszystkim tworzą atmosferę. Reszta to dodatek.


I to im daje takie kopa, że najprawdopodobniej grają lepiej niż umieją ))

wolfy 02.04.2023 17:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1598792)
I to im daje takie kopa, że najprawdopodobniej grają lepiej niż umieją ))

Nie sądzę. Atmosfera nie sprawi że ktoś kto nie umie dryblować, podawać i strzelać zacznie nagle krawaty wiązać. Żeby nie być gołosłownym: Duda, Młyński, Szywacz.
Wysokie morale na pewno sprawia że doskakują do każdej piłki, walczą o nią etc. Ale reszta to po prostu umiejętności.
Kiko dał nam bardzo duży zastrzyk umiejętności, a i charakterologicznie to są odpowiedni piłkarze.

Poza tym - zagraliśmy wczoraj przeciw drużynie w strasznym dołku. Żeby nie było - dawniej takie się na nas przełamywały :>

pepe72 02.04.2023 18:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1598777)
Duda był wczoraj tragiczny. Wyglądał jak parodia piłkarza. Obejrzałem nagrany mecz na spokojnie i jedyne co mu wychodziło to okazjonalny odbiór i podanie do najbliższego. ...

Nie chcę twierdzić, że nie oglądałeś meczu ale mam wrażenie, że ci Duda dziewczynę odbił, bo ta ocena jest mocno z d...
Po pierwsze w pierwszej połowie mieliśmy problem z lewą obroną, a Duda grał z prawej. Nawet na skrócie jest jedna akcja, gdzie Chrobry centruje z (naszej) lewej po ograniu trzech(sic!) naszych.
Po drugie stwierdziłem, że ja nie jestem ekspertem więc porównałem to z oceną piłkarzy B.Karcza.
Duda dostał od niego "6", a Moltenis i Tachi po "5". Dziś ciężko znaleźć inne oceny ale do środy coś pewnie już będzie.
Czyli jest to bardziej zgodne z moim odczuciem niż z twoim. Polsat na razie nie daje możliwości obejrzenia powtórki więc nie bardzo mam możliwość sprawdzenia szczegółów.
Edit: w Gazecie piszą, że faul, po którym padła bramka był Moltenisa.

skarabeus 02.04.2023 18:12

Jak bedzie powtorka to daj znac Pepe, chetnie zobacze mecz, bo niestety bylem na Legia-Rakow.

Arkadiusz.Czerepach 02.04.2023 18:35

Wolfy to taki człowiek paradoks
sofista i erudyta nr 1 forum, zdawać by się mogło : mądry gość

a jak już zakuje sobie w głowie jakąś teze to będzie jej bronił Rejtanem jak najgorszy kretyn

(duda, brzęczek, sobol przykładów sporo)

Cymes 02.04.2023 18:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1598724)
To, na co dzisiaj zwróciłem uwagę to sposób grania w fazie ataku.
Jest o wiele mniej niż dawniej i o wiele mniej niż u większości polskich drużyn podań czy zagrań nieoczywistych.
Przez podania oczywiste rozumiem podanie do najbliższego kolegi tak, żeby broń Boże nie zaryzykować i nie stracić.

Od kilku meczów jest właśnie tak: początkowa faza ataku pozycyjnego to rozgrywanie w poprzek a w tym czasie ściąganie rywala na jedną stronę boiska i szukanie wolnych przestrzeni przez pomocników i skrzydłowych.
Potem jakieś nieoczywiste podanie - zamiast do najbliższego kolegi coś do przodu z pominięciem jednej linii rywala, lub wejście w szybki drybling w celu wygrania lepszej pozycji.

Do tego dochodzi duża aktywność graczy nie będących akurat przy piłce, szukanie pozycji, wolnej przestrzeni tak, żeby dać możliwość dogrania piłki.
Potem zagęszczanie przestrzeni wokół gracza posiadającego piłkę tak, aby nie było konieczności posyłania lagi, lecz by można było szybko i krótko rozgrywać piłkę do przodu.
Nie zawsze jeszcze wszystko wychodzi, ale ogląda się to bardzo fajnie, widać dużą kreatywność i fantazję.

Coś więcej moim zdaniem.
W meczu ze Skrą, grając na wysoki kompakt Częstochowian, nasi skrzydłowi ewidentnie schodzili do środka czekając na prostopadłe piłki na wolne pole. Nawet trzecia bramka Rodado wpisuje się w ten schemat, gdzie zagranie mimo, że na napastnika, wyglądało bardzo podobnie jak przy bramkach Muli i Villara.

Dwa tygodnie później w meczu z Chrobrym mamy Mulę, który przez większość meczu schodzi do środka zabierając ze sobą prawego obrońcę i robiąc autostradę dla Junci. Jakiekolwiek przekazanie krycia po prawej stronie Głogowian praktycznie nie istniało. Natomiast Villar i Fernandez mimo, że nie są wysokimi graczami, widząc składającego się do dośrodkowania Junce czy Mule od razu szukali wyprzedzenia obrońców na styku spalonego i głowy na piątym metrze po ostrej i szybkiej wrzutce.

Takich smaczków można znaleźć więcej i nic tu nie jest dziełem przypadku. Sztab wykonuje kapitalną pracę i wbrew temu co twierdzą niektórzy, nie jest to "hiszpański samograj", a pochlebny tłit Kiko na temat pracy sztabu to coś więcej niż kurtuazja. Drużyna wychodząc z szatni wie co ma zagrać, dzięki piłkarskiej jakości potrafi to zrealizować, a co najistotniejsze dobieranie ofensywnej taktyki pod kątem przeciwnika okazuje się trafione, co dodatkowo buduje zaufanie i pewność siebie.

Nie odbieram nic Sobolewskiemu, ale myślę, że Zając może tu odgrywać większą rolę niż nam się wydaje. Ciekawostka, z której być może nie wszyscy zdają sobie sprawę - panowie nigdy nie grali razem w Wiśle, natomiast kończący w Górniku karierę piłkarza Sobol pracował z Zającem jako asystentem Nawałki. Także to nie jest tak, że legenda wzięła sobie do pracy na asystenta inną legendę. Sobol doskonale znał warsztat Zająca jako asystenta trenera i dobrze wiedział kogo bierze sobie na współpracownika.

wolfy 02.04.2023 19:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1598794)
Nie chcę twierdzić, że nie oglądałeś meczu ale mam wrażenie, że ci Duda dziewczynę odbił, bo ta ocena jest mocno z d...
Po pierwsze w pierwszej połowie mieliśmy problem z lewą obroną, a Duda grał z prawej. Nawet na skrócie jest jedna akcja, gdzie Chrobry centruje z (naszej) lewej po ograniu trzech(sic!) naszych.
Po drugie stwierdziłem, że ja nie jestem ekspertem więc porównałem to z oceną piłkarzy B.Karcza.
Duda dostał od niego "6", a Moltenis i Tachi po "5". Dziś ciężko znaleźć inne oceny ale do środy coś pewnie już będzie.
Czyli jest to bardziej zgodne z moim odczuciem niż z twoim. Polsat na razie nie daje możliwości obejrzenia powtórki więc nie bardzo mam możliwość sprawdzenia szczegółów.
Edit: w Gazecie piszą, że faul, po którym padła bramka był Moltenisa.

Obejrzałem mecz który sobie nagrałem żeby go na spokojnie przeanalizować. Nowe dekodery mają taką możliwość. Ale oczywiście, nie może być innego komentarza na konkretne wyliczenia, muszę nienawidzić Dudy :lol:
Żałosne.

To może poczekaj na powtórkę i oceń potem. Może jednak jest trochę prawdy w tym co napisałem.
Dobrze że przynajmniej statystyki bramek i asyst to twarda waluta, nie da się napisać "moim zdaniem Duda powinien mieć cztery gole i osiem asyst, tak ciężko pracuje na treningach i jest taki zdolny...":-)

FraMat 02.04.2023 20:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cymes (Post 1598798)
Coś więcej moim zdaniem.
W meczu ze Skrą, grając na wysoki kompakt Częstochowian, nasi skrzydłowi ewidentnie schodzili do środka czekając na prostopadłe piłki na wolne pole. Nawet trzecia bramka Rodado wpisuje się w ten schemat, gdzie zagranie mimo, że na napastnika, wyglądało bardzo podobnie jak przy bramkach Muli i Villara.

Dwa tygodnie później w meczu z Chrobrym mamy Mulę, który przez większość meczu schodzi do środka zabierając ze sobą prawego obrońcę i robiąc autostradę dla Junci. Jakiekolwiek przekazanie krycia po prawej stronie Głogowian praktycznie nie istniało. Natomiast Villar i Fernandez mimo, że nie są wysokimi graczami, widząc składającego się do dośrodkowania Junce czy Mule od razu szukali wyprzedzenia obrońców na styku spalonego i głowy na piątym metrze po ostrej i szybkiej wrzutce.

Takich smaczków można znaleźć więcej i nic tu nie jest dziełem przypadku. Sztab wykonuje kapitalną pracę i wbrew temu co twierdzą niektórzy, nie jest to "hiszpański samograj", a pochlebny tłit Kiko na temat pracy sztabu to coś więcej niż kurtuazja. Drużyna wychodząc z szatni wie co ma zagrać, dzięki piłkarskiej jakości potrafi to zrealizować, a co najistotniejsze dobieranie ofensywnej taktyki pod kątem przeciwnika okazuje się trafione, co dodatkowo buduje zaufanie i pewność siebie.

Nie odbieram nic Sobolewskiemu, ale myślę, że Zając może tu odgrywać większą rolę niż nam się wydaje. Ciekawostka, z której być może nie wszyscy zdają sobie sprawę - panowie nigdy nie grali razem w Wiśle, natomiast kończący w Górniku karierę piłkarza Sobol pracował z Zającem jako asystentem Nawałki. Także to nie jest tak, że legenda wzięła sobie do pracy na asystenta inną legendę. Sobol doskonale znał warsztat Zająca jako asystenta trenera i dobrze wiedział kogo bierze sobie na współpracownika.

napisałem: [QUOTE]Jest o wiele mniej niż dawniej i o wiele mniej niż u większości polskich drużyn podań czy zagrań nieoczywistych.[/QUOT
Cytat:

E]
Oczywiście, miałem na myśli: Jest o wiele mniej niż dawniej i o wiele mniej niż u większości polskich drużyn podań czy zagrań oczywistych.

FraMat 02.04.2023 20:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1598800)
Obejrzałem mecz który sobie nagrałem żeby go na spokojnie przeanalizować. Nowe dekodery mają taką możliwość. Ale oczywiście, nie może być innego komentarza na konkretne wyliczenia, muszę nienawidzić Dudy :lol:
Żałosne.

To może poczekaj na powtórkę i oceń potem. Może jednak jest trochę prawdy w tym co napisałem.
Dobrze że przynajmniej statystyki bramek i asyst to twarda waluta, nie da się napisać "moim zdaniem Duda powinien mieć cztery gole i osiem asyst, tak ciężko pracuje na treningach i jest taki zdolny...":-)

Jest dokładnie tyle samo co w nazywaniu jeszcze niedawno Sobola cieciem a nie trenerem.
Mam wrażenie, że cały czas usiłujesz się do kogoś/czegoś doczepić.

Żeby nie było: też uważam, że Duda był jednym ze słabszych ogniw w świetnie grającej wczoraj drużynie. Ale jechanie po młodym tylko dlatego, że nie ma jeszcze liczb, choć daje dużo drużynie (jak na swój wiek) jest trochę niefajne.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:49.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl