![]() |
Fajny mecz, pewne zwycięstwo, po pierwszej połowie byłem dziwnie spokojny że w drugiej padną bramki, Fernandez top, Rodado się przełamał w idealnym momencie, bo po tej zmarnowanej patelni nawet przy zwycięstwie by mu psycha już trochę klękła. W końcu było chyba udane okienko, jak dotąd absolutnie wszyscy nowi zawodnicy na plus, brawo Kiko.
|
W temacie o meczu z Odrą napisałem:
Cytat:
Dzisiaj w dodatku w pierwszej połowie nie straciliśmy bramki i nie trzeba było gonić wyniku. Może jednak Sobolewski coś tam umie w trenowanie i taktykę? |
Sobolewski się zachował jak skończony idiota ,ściagając wysokiego Tachiego i wpuszczając Dudę, przecież Gieksa w końcówce mogła grać na aferę , wrzucać z każdej możliwej piłki , to centymetry w takiej sytuacji są na wagę złota , a on ściagą wysokiego Tachiego i wpuszcza niskiego Dudę...Jakbym musiał zdjąc Tachiego to bym wpuścił 3ciego stopera i bronił wyniku a nie krasnala Dudę , całe szczęscie ze GKS byl dziś słaby i nie zagroziłrealnie w koncowce
|
|
Niestety nie moglem ogladac meczu. Jest gdzies juz skrót?
|
Cytat:
|
Cytat:
Czekamy aż rzecznik klubu - Karolina Biedrzycka wrzuci na www.youtube.com/wislakrakowsa , zawsze tam się pojawia skrót. Powinna wrzucić jeszcze dzisiaj, bo jest dopiero po 20:00. |
Cytat:
https://www.polsatsport.pl/wiadomosc...ie-22-kolejki/ |
Wreszcie dość pewna wygrana Wisły, gdy nie trzeba było w końcówce drżeć o wynik. Dzięki dobrym transferom z Hiszpanii zrobionym przez Kiko drużyna zyskała sporo piłkarskiej jakości. Mamy zawodników, którzy wyszkoleniem robią różnice, dlatego gra wygląda inaczej niż jesienią, lepiej. Dobrze, że ktoś wreszcie poszedł po rozum do głowy.
Nowy "James" zrobił na mnie dobre wrażenie. Widać że myśli na boisku, technicznie jest wyszkolony przynajmniej poprawnie, a na pewno lepiej niż większość ligi. Ponadto umie się ustawić, sensownie podać, właściwie przemieścić, nie tracił idiotycznie piłek, ani nie notował kretyńskich podań jak niegdyś na przykład "młody zdolny" Plewka. Z pewnością może być sporym wzmocnieniem. Brawo Kiko. |
Cytat:
Brak crossów a gdy kilka razy zagrał górą to był aut/strata, plus oczywiście nie wygra dużo pojedynków głową. Brawo dla Rodado mogł mieć dzis hattricka (gol Fernandeza, zmarnowana patelnia i pare mniej czystych sytuacji) jednak co najważniejsze to że się przełamał i miejmy nadzieje że zacznie mu żreć. Skrzydłowi znowu dziś na plis i Villar i Mula brakowało im wykończenia. Gra w obronie to nadal jest kryminał (i tu będą potrzebne wzmocnienia jeżeli awansujemy) ale w przeciwieństwie do drużyny Brzęczka mam to nieodparte wrażenie że, obecna Wisła strzeli wiecej niż straci. |
I pomysleć ze gdyby sprowadzic Kiko *wczesniej* to moze bylibysmy dzis zupelnie gdzie indziej.
a tak to przez 3 lata sprowadzamy szrot ,przychodzi *jeden* gosc ktory wie co gdzie i jak i nagle okazuje sie ze mozna zrobic zespoł ktory jakos wyglada i ma widoki na przyszlosc.Z jednej strony trzeba sie cieszyc ale to jest tez zatrważajace jak mała była jakosc ludzi ktorzy w Wisle odpowiedzialni byli za pion sportowy . Kiko nakrył tych wielkich specjalistów od Arsenalów czapką. A co do meczu to kolejny gdzie nie sramy po gaciach w koncówce o wynik,mozna sie od tego było odzywyczaić. |
I jak tu grac Polakami skoro Kiko na poczekaniu ściąga lepszych(tańszych? - Plewka) Hiszpanów?
|
Bardzo cieszy kolejne zwycięstwo i tym razem również styl... według mnie nawet przez chwile nie było wątpliwości która drużyna jest lepsza.
Cieszą transfery bo wygląda na to, żek ażdy z nowych zawodników to wartość dodana... ma kto grać i ma kto wejść z ławki... Pomyśleć, że kiedyś próbowaliśmy ratować wyniki Starzyńskim, Cisse,, czy Szotami... Po prostu przepaść! Oczywiście nie ma też co podkręcać atmosfery, a już na pewno otwierać szampanów... bo jak dobrze pamiętamy Wisła była już lider I ligi za wujka... i też mieliśmy bardzo udany początek sezonu, a kończyliśmy rundę na 10 miejscu! |
Cytat:
To jaka jakość dają nam Hiszpanie... Gdybyśmy grali obecnym składem pierwsza rundę to już byśmy mrozili szampany. A tak będzie walka do ostatniej kolejki, albo i dłużej. Słowo o paru zawodnikach: Makembe - brakujące ogniwo ewolucji w wislackiej drużynie. To nie jest gracz na 1 ligę. Tachi - bardzo pozytywnie. Świetnie się ustawiał celnie dogrywał. Mula - za dużo indywidualnie, ale to jak mija rywali jak tyczki... Kosowski drugie wcielenie. I w koncu Jaroch bardzo fajne zawody. Bramka na 3-0 jego autorstwa. Gramy o pełną pulę w każdym meczu. I oby tak do końca. |
Przy okazji, czy tylko ja zauważyłem że brak Dudy w środku pola to mniej strat, spowalniania akcji i smrodu pod własną bramką?
|
Cytat:
|
Igbekeme przypomina mi Lloncha w wersji 1:1 w defensywie doskok do każdego najbliższego zawodnika, charakterystyczny przerzut piłki na 30m na drugą stronę boiska w trakcie kontry i próba doskoku do każdej, możliwej główki mimo iż przeciwnik jest ponad głowę wyższy a mimo to pojedynek na korzyść Nigeryjczyka.
Całkiem niezły transfer z resztą kolejna zasługa Kiko. Fernandez znów ponad połowa meczu piach po czym nagle wali 2 bramy i po meczu. Village dziś nieco zgasł, gdyby nie fartowna asysta to w zasadzie gościa by na murawie nie było widać. Łasicki niemiłosiernie dziś beznadziejny... Bramka na jego konto a gdyby tylko cygany byly silniejsze to by się skończyło że 3:3. Juncá najsłabszy mecz od czasu transferu, również mega elektryczny. Benito wszedł a wcale lepszy od Rodado nie był także też rozczarowanie w jego wykonaniu. Ważne 3 punkty i pozycja w barażach. Oczywiście to daje powody do optymizmu i nakręca przed Tychami. Jesli Duda wróci do jedenastki to jedynie kosztem Tachiego, który dziś grał na pograniczu żółtka, bo James nieco lepszy od Hiszpana w defensywie. |
Cytat:
10 znaków |
IGBEKEME, a nie jakieś "Makemby" itd. Jak na nasze piłkarskie realia koleś zdecydowanie zasługuje, żeby się nauczyć jego nazwiska i nie przekręcać.
|
Cytat:
|
Nawet w najczarniejszych snach nie spodziewałem się, że Wisła przez wrogów wewnętrznych spadnie z Ekstraklasy.
Cieszy, że powoli wszystko wraca stanu oczekiwanego przed sezonem, a więc do regularnego wygrywania. Cel jest prosty - wygrać rozgrywki pierwszoligowe, choć nie są to rozgrywki w których Wisła powinna grać. Dzisiaj widać, że tak ważnym było niedopuszczenie tej kanalii do objęcia posady trenera Wisły, bo od początku było wiadome, że to decyzja skandaliczna. Gdzie wtedy były wielkie Sociosy? Wisła musiała po skandalicznej serii spaść z ligi, musiała kompromitować się w pierwszej lidze - czyli stracić minimum kilkanaście milionów złotych, aby Święty poszedł po rozum do głowy. Choć jeszcze nie wszyscy zrozumieli, bo na tym forum jeszcze są popierający Jurka. Ta hańba jeszcze będzie długo ciągnąć się za Wisłą tak samo jak rządy bandytów w latach 16-18. Wisła musi nabrać zwycięską mentalność jak kiedyś w czasach Cupiała, ale to też musi być w gabinetach. Z mentalnością prezentowaną przez Dawida czy Jurka mógłby realnie nastąpić spadek do drugiej ligi. |
Widoe skrót meczu GKS Katowice 1-3 Wisła Kraków
https://www.youtube.com/watch?v=c5mJlzwfwpo OGIEŃ!!! |
Cytat:
Jednak Igbekeme tym meczem pokazał że warto jego nazwisko zapamiętać. Widać że sporo umie, naprawdę nie wygląda na przypadkowego kolesia, to raczej do niego będzie się dobierać partnerów do środka, nie na odwrót. Reakcja Sobolewskiego na pytania o nim wskazywała że zrobił na nim wrażenie, od początku podkreślał że jest do gry od razu. No i jest. Nie dziwię się że Sobolewski dobrze się o nim wypowiadał, na plus dla trenera że nie bawił się w hierarchię i nie próbował go "ukarać" za to że przyszedł późno (trenerzy często mówią że zawodnik musi poznać ich taktykę, chociaż w 9 na 10 przypadków nie widać żeby Ci co już grają też ją znali). Przyszedł, jest lepszy niż rywale, gra on nie Duda (Basha zakładam że nie gotów na 90 minut). |
Cytat:
|
Zaczyna mi się to podobać, nawet bardzo. Nie oczekuję, ze będziemy grali 90 minut pięknej gry. To co robimy jest obecnie zajebiste. Nawet jak pierwsza połowa jest słaba to nie dajemy sobie robić wielkiej krzywdy. A jak ruszamy to z wielkim .......nięciem, robimy robotę, jest 1, 2, 3 bramki, i to szybko i pozamiatane.
Wygląda to tak, że jesteśmy lepsi, przyspieszamy w pewnym okresie meczu i rywale nie mają nic do powiedzenia. Klasa rywali jeszcze nie jest duża a z Arką wygraliśmy mając trochę szczęścia ale jest to zupełnie inny styl i sposób niż za Brzęczka. Za Wuja mieliśmy farta wygrywają i wpadały bramki z dupy, tutaj widać, że jest pomysł i przede wszystkim jest drużyna |
Wydaje mi się że jednak chyba trochę patrzycie przez różowe okulary na tą naszą grę. Cieszy bardzo że wskoczyliśmy do strefy barażowej i nadrobiliśmy punkty do wszystkich którzy są dalej przed nami.
Natomiast to co my gramy w obronie to jest katastrofa i zgrzytanie zębów. Granie od bramki przez naszych obrońców to proszenie się o wpadkę i gola dla każdego jednego przeciwnika z którym graliśmy i tylko dzięki ichniej beznadziejności tych goli nie straciliśmy. W momencie pogrywania w poprzek boiska w naszej linii obrony to naszym się normalnie fizycznie trzęsą nogi żeby czasem któryś z rywali nie podszedł krok bliżej bo wtedy trzeba cofnąć do bramkarza który pojęcia nie ma co ma zrobić z piłką a stukot przestraszonego łopoczącego serca Mikołaja podczas jak trzeba komuś podać a z tyłu już nikogo nie ma :D było słychać dziś na całym południu Polski |
Czy ktos wie, gdzie mozna oblookać ten faul na Ferdynandzie?? Ja znalazłem tylko powielony ten skrót z Polsatu gdzie jest akcja z 14 minuty i potem chyba juz 29...
edytka podpowiada: https://twitter.com/tomaszkawa/statu...bXSWnRkgVru7iQ No i dzieki Sylwus.... Hmm, najpierw ciecie z tyłu, potem kolanem w głowe i na koniec nadepnięcie w klatkę... |
na przykład tutaj
https://twitter.com/WislackaBrac/sta...61496539660288 |
Cytat:
|
Cytat:
Ale rzeczywiście - wydaje się, żę rzeczywiście zaciąg Hipszański bije na głowe naszych młodych zdolnych, którym trzeba dać szanse. |
Czasy dawania szansy na piękne oczy i dobry PESEL się na szczęście skończyły. Przyszli po prostu lepsi piłkarze, którzy naszym młodym talentom wybili z głowy marzenia o pierwszej jedenastce. Najpierw niech pokażą umiejętności i walkę na treningach, później pierwszy skład.
|
Cytat:
Jak sobie ktoś przypomni poprzedni mecz u siebie z tym przeciwnikiem i fakt, że wygraliśmy tylko dzięki babolowi ich bramkarza powinien dostrzec przepaść w organizacji gry i mentalności drużyny Brzęczka i Sobolewskiego. Zaraz się pojawią opinie, że to kwestia "jakości" piłkarzy, a nie zasług trenera. W jakimś stopniu tak, ale dobry piłkarz może grać jak paralityk, cała "kariera Brzęczka" zwłaszcza u nas jest tego dowodem. Jestem pewny, że z Brzęczkiem nie byłoby takiego startu na wiosnę, a Kiko byłby oskarżany że sprowadził szrot. Szczęśliwie dzięki Królewskiemu i Jażdżyńskiemu ważne sprawy w klubie zostały powierzone odpowiednim ludziom i to co dla większości wydawało się niemożliwe, a co powinno być postawionym przed drużyną celem, czyli bezpośredni awans zdaje się stawać celem bardzo realnym. |
ja jestem bardzo zbudowany to co widzę na wiosnę, jeszcze dużo pracy ale jak widzę atmosferę w drużynie i emocje SOBOLA ,prace KIKO i ZAANGAZOWANIE Jarka to jestem spokojny o PRZYSZLOSC UKOCHANEJ WISLY KRAKOW
|
Nie chcę wyjść na malkontenta, ale Jurek z tymi samymi rywalami też miał komplet punktów. Widzę różnicę w grze, przede wszystkim prowadzimy grę, co dla mnie zawsze było ważne. Wrażenia artystyczne też na plus względem poprzedniej rundy.
Z taką grą baraże są raczej pewne, ale będzie ciężko o bezpośredni awans, bo jeżeli chcemy to zrobić to musimy zdobyć ~32 punkty na 39 możliwych. Czyli maks 2 remisy i 1 wtopa. Mimo wszystko raczej mało prawdopodobne patrząc na nasz terminarz. |
Jak nie chcesz wyjść to nie pitol...
W cztery mecze odrobiliśmy 2 punkty do Ruchu i 5 do Łodzi. Meczów zostało 12 czyli 36 punktów do zdobycia. Policzyłbyś chociaż porządnie zanim zaczniesz biadolić... |
Cytat:
Cytat:
We wczorajszym meczu Gieksa nie miała nic do gadania, co widać choćby po statystykach. W Krakowie dostaliśmy gola w 3 minucie, mimo tego wygraliśmy 2-1. |
Cytat:
|
Cytat:
Ściągnął zmęczonego Tachiego, który już niewiele dawał i dał świeżego, agresywnego Dude, który trzymał GKS dalej od naszego pola karnego, samemu naciskając rywala w ataku. |
Cytat:
9 wygranych w 12 meczach nas urządza. Dużo, ale jak to wygląda przy założeniach przed runda czyli 13 wygranych w 16 meczach? Wygrać 6 meczów domowych (poza BBT i Chrobrym dolna połówka tabeli) i 3 z 6 wyjazdów np że Skra, PBB i Łęczna w ostatniej kolejce. Nie wiem czy to mało prawdopodobne. Wiem że na pewno nie niemożliwe. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:21. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl