![]() |
Cytat:
Z ciekawości - czy Komisja Licencyjna jako taki quasi organ nadzoru ma jakieś narzędzia, żeby zablokować plan restrukturyzacji i postępowanie układowe ? |
Cytat:
Jak już coś napisałem pierwszy raz od wielu lat, to dołączam coś od siebie: Moim zdaniem, zakończymy ten sezon pesymistycznie. Bardziej trzeba się zastanowić, jaka jest długofalowa strategia klubu na pozostanie w I lidze. A nawet jeśli awans się uda, to pieniądze z ekstraklasy i tak są na końcu sezonu, więc kolejny sezon pod względem finansowym będzie nielatwy. Nie ma widoków na sprzedaż żadnego z piłkarzy (plus spadek na ich wartości po spadku), będzie trzeba liczyć na kolejne dofinansowanie zewnętrzne albo kolejne zbiórki. Dosyć naturalną obserwacją jest to, że zespoły, które spadały z ekstraklasy, a bardziej ich działacze, liczyły na szybki powrót i awans. https://i.ibb.co/6WwyxNY/Screenshot-...t-15-52-30.png Takich historii w XXI wieku (za weszlo.com) było 11 na 48, co daje około 22%. I każdy kolejny klub, ale to każdy kolejny klub, nawet taki jak Górnik Łęczna, który z góry zakładał, że z tej ekstraklasy spadnie (i spadł), wpadał w finansowe problemy i długi. Moim zdaniem, nie powinniśmy odrabiać tej lekcji tutaj, tylko zobaczyć na kluby, które tę lekcję już odrobiły, czyli np. ŁKS i Widzew Łódź, i wypracować mądrą strategię na budowanie pod awans, a nie liczyć na to, że to właśnie w tym sezonie awansujemy. Oczywiście, jak każdy chce, żeby ten awans był już teraz, ale trudno mi się kłócić z faktami i prawdopodobieństwem |
Cytat:
Żeby była jasność, w sformułowaniu "nie potrafił go sam wdrożyć w życie" nie ma (a przynajmniej nie było takiego zamiaru żeby była) negatywnej oceny umiejętności samego Jażdżyńskiego (do wyzłośliwiania się pod tym adresem mam wystarczająco innych powodów - w odniesieniu do pomysłu restrukturyzacji historycznego długu akurat raczej Jażdżyńskiego tutaj chwalę, nie ganię), jest natomiast skonstatowanie faktu - sam nie potrafił tego wdrożyć. Z powodów zewnętrznych i wewnętrznych. Choćby dlatego, że - jak wspomniał - nie miał uprawnień czy że nie miał wystarczającej władzy. Albo zgody podmiotów zainteresowanych. Albo nie potrafił znaleźć kogoś, kto to zrobi za sensowne pieniądze. No nie potrafił. Miał plan, jak widać już od 2019 roku i skończyło się na tym, że cały czas miał plan i nigdy go nie wdrożył, bo się nie dało. Dla ułatwienia dodam, że nawet najwspanialszy plan, którego "jedyną" wadą jest to, że nie da się wdrożyć w życie moim skromnym zdaniem nie jest planem "dość dobrze opracowanym", chyba że mówimy nie o planach na działanie, a o "półkownikach" przeznaczonych do zbierania na sobie kurzu. Może więc trzeba było poszukać większego wyzwania, czyli planu możliwego do wdrożenia? ;) Tak czy inaczej to, o czym pisałem pisałem w tym podwątku i co oburzyło Socio 1906 nie dotyczyło całokształtu planów Jażdżyńskiego na restrukturyzację finansową klubu, ale tylko kwestii pomysłu na umorzenie długu post-TF, którego Jażdżyński wprowadzić w życie sam nie potrafił. Ani klub jako taki. I powody w sumie są bez znaczenia. Na końcu zawsze liczy się efekt, a nie dobre chęci ani szczwane plany. Dług historyczny jak straszył w sprawozdaniu, tak dalej straszy, ale za to gratis doszły długi nowe, te rzeczywiste. Nowe władze mogą tworzyć kolejne plany co z nimi zrobić, zobaczymy czy z podobnym skutkiem. Cytat:
Cytat:
|
Czyli Adamczyk i Nowak tak?No bo rozumiem że skoro Łanoszkę wepchnięto do RN gość na razie nie puszcza bąków
|
Cytat:
|
Cytat:
Ja mam plan na naprawę Sądu Najwyższego. Też potrafię go wdrożyć na tej zasadzie, że jak posłowie zagłosują tak, jak im powiem, to się spełni. Czy znaczy to, że sam potrafię go wdrożyć? Umiejętność opracowania planu a umiejętność jego wdrożenia to dwa zupełnie różne systemy walutowe. Umiejętność opracowania planu możliwego do realizacji w danych uwarunkowaniach i takiego możliwego do realizacji tylko abstrakcyjnie też. Nie chce mi się bawić w g*wnoburzę na temat jednego słowa, zwłaszcza, że - jak już wspomniałem - akurat za pomysł restrukturyzacji długu historycznego go chwaliłem, nie krytykowałem, a o powodach pisać mi się dyskutować nie chciało. Poczuł się oburzony, trudno, akurat tutaj nie widzę powodów do przepraszania ze swojej strony. Możemy nawet zmienić słowo "nie potrafił" na "nie mógł", efekt będzie taki sam. Fakty są takie, że żaden z planów czy pomysłów, jak zwał, tak zwał, nie został wdrożony. Oraz że propozycja, jaka została przekazana, została zignorowana przez władze spółki - wszystkie, jakie przez cały ten okres działały (bądź szykowały się do działania). O "docenieniu" nawet nie chce mi się dyskutować, bo widocznie operujemy na zupełnie innym rozumieniu tego słowa. Skutecznie za to udało się wdrożyć "plan" spadku z ekstraklasy, zwiększenia długu, rozwalenia budżetu i drużyny na I ligę. I teraz każdy próbuje zrzucić z siebie odpowiedzialność za to wszystko. ____ *) to słowo, które puryści językowi przypadkowo zgubili w interpretacji poprawności zwrotu |
Wczoraj główny udziałowiec oraz prezes ( w jednej osobie) miał , można tak powiedzieć, telekonferencję trwającą 3 godziny.
Przedstawił wiele twardych faktów , wyraził opinie w różnych kwestiach oraz zaprezentował swoją filozofię działania. Całość wypadła bardzo merytorycznie , kompetentnie, z naturalną swadą, bez cienia jakiejkolwiek korpomowy oraz drętwych kawałków czy też bełkotu. Bardzo to ciekawy materiał do analizy . Także tu na forum. A tu cisza... Zatkało kakało? |
Cytat:
Powiedzmy, że jakość znacznej części pytań nie pozwalała na to. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Po nieudanych czterech latach można wszystko opowiedzieć.
Liczą się fakty - spadek i obecna fatalna sytuacja w pierwszej lidze. A ten stary dziadek jeszcze niedawno wmawiał, że Władek Betoniarka to taki fajny człowieczek. |
Cytat:
|
Życzę Królewskiemu jak najlepiej bo to równoznaczne z tym, że w Wiśle będzie jak najlepiej.
Mnie dziwi jedynie, że po 3 latach jeszcze ktoś się nabiera na puste słowa. Przypominam, że za każdym razem gdy trio przedstawiało swój plan to zawsze była ta moc i nadzieja, ze teraz to już jest taki fest plan, ze się uda. A najpiękniej to brzmiało gdy do klubu weszli Pasieczny i Gula. Skończyło się najgorzej... Mamy kolejny raz nowe rozdanie i pole doświadczalne na Wiśle. Trio już nie ma, zmienił się skład, zmieniła się koncepcja, zmienił się budżet i możliwości. Także znowu cudujemy i możemy mieć jedynie nadzieje, ze tym razem to cudowanie się uda. Takie są fakty, a nie tam, że nagle Królewski to mega kot i menedżer i wybrał najlepszą drogę dla Wisły, która na 1906% się sprawdzi i to już w tym sezonie. Każdy by chciał ale nie ma się co podniecać zawczasu. |
Ja się już 3 raz nie dam nabrać. Teraz liczą się tylko fakty. Totalnie nic mnie nie interesuje co będzie opowiadne na TT, YT, gazetach, portalach, forach itd. Liczy się tylko to co zobaczę.
A chce w końcu zobaczyć drużynę, prawdziwy zespół gości, którzy wiedzą co mają robić na boisku. Awans byłby idealny ale zdzierżę jeszcze rok czy dwa w 1 lidze jeśli na boisku będzie widać o co chodzi, będzie zbudowany prawdziwy zespół. Co do całej reszty to póki co nie ma dla mnie wielkiego znaczenia. |
Cytat:
|
Cytat:
W mojej wypowiedzi pochwaliłem tylko Prezesa za to konkretne wydarzenie (telekonferencje) i nic więcej. |
Cytat:
FAKTY 1. Obecny istotny dług Wisły to 15 mln zł a nie 43 mln zł . 2. Koszt miesięczny drużyny (płac piłkarzy) to 800-980 tyś zł 3. 50% tego buidźetu pochłaniają płace 7 piłkarzy , na pozostałą resztę (ok. 25 osób) przypada drugie 50% 4. Koszt meczu to ok. 400 tyś zł na co składają się : -wynajem 38% -catering 27% -ochrona 19% -sprzątanie 7% -pozostałe 9% 5.Generalnie nie ma zaległości wobec piłkarzy , są niewielkie opóźnienia max. 30 dni 6. Grupa byłych piłkarzy czy trenerów , którzy są spłacani to 6 osób a zaległości to 400-600 tyś zł 7. W chwili obecnej 3 podmioty prowadzą due diligence , jednak nie ma żadnych konkretnych rozmów w sprawie sprzedaży klubu 8 Sklep wygenerował ok 3 mln przychodu (obrotu) 9. JB dofinansował klub w ostatnim czasie 10 Działania JB w ciągu ostatnich 4 lat przyniosły 60-70 mln przychodu od sponsorów 11. Zaangażowanie WN jest na poziomie 7 mln zł 12.Obóz w Turcji ma sens pod każdym względem , również finansowym (jest tańszy niż w Myslenicach) 13. Zaległe należności Wisły to ok. 11-12 mln zł , z czego połowa to od Turków za transfer Lisa 14. Nigdy nie wpłynęła jakakolwiek oferta zakupu Wisły 15. Luka finansowa to ok. 5-10 mln zł 16. Etap proszenia kibiców " o więcej wsparcia" jest zamknięty. 17. Jest tworzona koncepcja rozbudowy bazy w Myślenicach 18. Koszt drużyny rezerw to 1 mln na rok , decyzja w marcu. OPINIE 1.Czas i środki finansowe jakie angażuję w Wisłę są rękojmią dla kibiców 2. Jeżeli znajdzie się ktoś kto włoży w Wisłę większe środki natychmiast oddam stery 3. W takim przypadku jestem w stanie umorzyć część lub całość swoich pożyczek dla klubu 4. Zresztą długi właścicielskie są praktycznie nieegzekwowalne . Chyba że ktoś chce mieć na sumieniu upadek Wisły 5. Bądźmy racjonalnymi ludźmi , krytykujmy za konkretne złe rzeczy ale doceńmy też ludzi za to co zrobili dobrze 6. W klubie były rzeczy dobre , złe i średnie , niemniej mogliśmy podjąć więcej dobrych decyzji 7. Popełniłem wiele błędów zaniechania ale będę naprawiał to co zostało zepsute. 8. Nie jest tak że istnieje jedna osoba odpowiedzialna za złe rzeczy w Wiśle , na pewno JB nie był hamulcowym. 7. Obecnym długiem klub potrafi zarządzać, nie jest on paraliżujący 8. Nie będzie twardej restrukturyzacji ale głównym celem nie jest spłacanie długów tylko zrównoważony rozwój Wisły. 9. PO (były prezes) ma swego rodzaju obsesję na temat Wisły i powinien dać sobie spokój , tym bardziej ze jego ocena JB jest po prostu nieprawdziwa. Poza tym wiele decyzji PO było absurdalnie podejmowanych i okazały się niesłuszne 10. Klub ocenia szanse na awans na 50% , w razie czego ma plan B 11. Nowo zakontraktowani piłkarze przeszli dokładny proces weryfikacji 12. Transparentność działań klubu ma być prezentowana m.in podczas tego typu spotkań 13.Nie obrzydzajmy sobie tego klubu !!! To , w pewnym skrócie, tyle. |
pięknie wszystko wyjaśnił
|
Cytat:
Ja przestałem traktować poważnie liczby przedstawiane przez JK po jego wywiadzie z początku 2019 roku (chyba dla Forbesa) w którym mówił, że Synerise w 2018 roku miało „duże kilkanaście lub małe kilkadziesiąt” milionów przychodu, a parę miesięcy później konkurencja mu wyciągnęła, że miał osiem. Widzę, że luźne podejście do rzeczywistości pozostało. Wisła miała przez te 4 lata ok 140-145 milionów przychodu. Od sponsorów jest wedle tego co czasami było pokazywane mniej więcej 1/3, czyli pewnie ok 45-50 milionów. A dzięki staraniom JB mamy 60-70 milionów. Cud. Miałem to sobie oglądnąć w trakcie długiego weekendu, ale jak to jest opowieść o cudach to chyba jednak szkoda czasu. |
Kupili konto z 2004 i będą siać a inni będą klaskać.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
I kolejny klopsik. Najpierw ściągali kopaczy w lato żeby teraz ich wyrzucać. Jeden już poleciał. Czyli w końcu ten Jurek i Dawid odwalili kawał dobrej roboty i chwała im za to, czy jednak s.......ili chociażby kwestię transferu Pereiry?
Tak jak trzeba było się wyspowiadać po WSHu i odciąć od syfu, tak teraz jeśli Jarek się nie wyspowiada za Kubę-Dawida-Jurka i nie odetnie od tego syfu, to nigdy żadnego kroku w przód i progresu nie będzie. Dalej udajemy, że było dobrze i po cichu sprzątamy po koleżkach. Brawo. |
Gracze tacy jak Pereira to niestety w przypadku Wisły w obecnym kształcie jedna z niewielu opcji na sprowadzenie piłkarza, który potrafi prosto kopnąć w piłkę. To, że są oni wiekowi i często po ciężkich kontuzjach, to niestety ryzyko, które od czasu do czasu musimy podjąć.
Pereira pokazał w swoich występach, że coś z tą piłką potrafi zrobić, niestety zdrowie nie dopisało. Kto wie co będzie z Sapałą, bo tutaj ryzyko jest na podobnym poziomie - może zarówno uratować nam środek pola, jak i siedzieć na L4 do czerwca. |
Cytat:
Problem polegał na tym, że my z "od czasu do czasu" przeszliśmy do tego punktu, w którym takie transfery stały się normą (obok "stawiania na młodzież"). Dzięki temu zbudowaliśmy kadrę, w której o obrazie drużyny świadczą tacy właśnie piłkarze, którzy potrafią prosto kopnąć w piłkę, ale gotowi do gry są średnio raz na cztery spotkania, z czego i tak na trzy mecze, w których występują, ze dwa to wprowadzanie do gry po kontuzji, a tylko jeden to mecz, w którym można ich liczyć za pełnoprawnych piłkarzy. W międzyczasie o sile zespołu decydują natomiast piłkarze młodzieżowi albo nawet juniorzy. Konsekwencje takiego budowania drużyny są oczywiste i widać je zarówno po tabeli (i w poprzednim sezonie, i w tym), jak i po budżecie (deficytowym i w poprzednim sezonie, i w tym). Co z tego, że zatrudniamy za duże pieniądze piłkarzy, którzy mogliby dać dużo, skoro to, ile im płacimy nijak nie przekłada się na to, co oni są w stanie dać na boisku. Przepalamy pieniądze na wizję tego, co dany gracz mógłby dać, tylko rzadko kiedy jest w stanie. Zwłaszcza że sami sobie nie pomagamy utrzymując przy takiej strukturze słabą kadrę medyczno-fizjoterapeutyczną. Ktoś kiedyś powinien napisać pracę naukową na temat tego, jak w Wiśle "książkowo" pokazywali, jak... nie budować kadry. |
Z ostatniego okienka w zasadzie tylko Pereira oraz Basha byli nabytkami, które były obarczone dużym ryzykiem zdrowotnym. Proporcja była raczej dobrze zachowana, byli gracze do gry i do odbudowy, którzy podleczeni mogli po prostu nam pomóc.
Obecne okienko natomiast to jak dla mnie czyste va banque - póki co mamy dwóch gości po kontuzji i jednego bez gry od pół (??) roku. Mam nadzieję, że zostali przebadani bardzo starannie, bo marginesu błędu na wiosnę nie mamy żadnego. |
krolewski daje nagroda sponsor roku wlasnie teraz na gali mistrzow sportu !!!
|
Ja za ch... tego nie zrozumiem jak zawodowa drużyna piłki nożnej morze być budowana na graczach którzy nie mają już zdrowia do wykonywania swojej pracy. To tak jak byśmy przygłuchych muzyków do kapeli zatrudniali i dziwili się że coś słabo grają.
Do tego nawet jak było oczywiste że ktoś jest już zgrany i połamany jak Basha czy Ondraszek zatrudniamy ich ponownie kilka lat później bo pewnie polepszyło im się z wiekiem. Ludzie kierujący tym klubem są tak odklejeni od rzeczywistości że to niewiarygodne. |
Cytat:
No może jeszcze Żyro, ale on miał tylko dwa razy zerwane więzadła, więc się nie liczy. I Łasicki, ale on to już w ogóle okaz zdrowia, więzadła zerwał tylko raz. Tak samo jak Moltenis. W połączeniu z Kubą, Alanem i Zdenkiem mamy kadrę o dobrze zachowanej proporcji graczy z zerwanymi więzadłami do utalentowanej młodzieży. Tak jeden do jednego. |
Skoro Wisła za obecnej władzy bardzo chce być rządowym klubem, to czemu nie działa to w drugą stronę i PiS poprzez Obajtka nie zainwestuje kilkuset milionów złotych?
Przyjaciel Kaczyńskiego z Węgier bardzo angażuje się w sport poprzez finansowanie Ferencvarosu. |
Cytat:
|
może Koalikowi chodzi o to jak Królewski wczoraj na polsacie wylizał pupe Obajtkowi na gali mistrzów sportu wręczając nagrode za sponsora roku, ale moim zdaniem faktem jest że Orlen zasługuje na nagrode za wspieranie sportu , i nie ma znaczenia czy to Pis czy opozycja, Orlen zrobil dla polskiego sportu wiele
|
Wiesz, patrząc na to że są dalej naszym sponsorem, to nic dziwnego że było lizanie dupy. Szanuj sponsora swego bo możesz nie mieć żadnego
|
z perspektywy Koalika starałem sie patrzeć
|
Patrzenie z perspektywy Koalika wykrzywia rzeczywistość... :)
A wręczenie nagrody to nie lizanie dupy tylko forma wdzięczności... |
Firma wdzięczności?
Za spadek? Czy za zaoranie Polski? |
Za to że mimo spadku Orlen nas nie olał.
A Polska jest dużo mniej zaorana niż się zadżumionym "całą prawdą" wydaje Odblokuj polityczny to pogadamy :) |
Możecie przestać go cytować jak z nim polemizujecie?
Mimowolnie człowiek czyta te mózgojeby Koalika i żadna lista ignorowanych nie pomaga. |
Wiadomo, że jestem osądzany od czci i wiary jak kiedyś Bednarz, bo domagam się prawdy na temat wszelkich wydarzeń z ostatnich lat.
Bednarz też przestrzegał przed rosnącym wpływem przestępczych środowisk kibicowskich powiązanych z partią, która w 2015 r. zagarnęła władzę w Polsce i w poczuciu nietykalności sprawuje rządy do dnia dzisiejszego w sposób coraz bardziej autorytarny - coraz bardziej to przypomina standardy z Rosji Putina. Mimo upływu kilku lat nikt nie został winny za lata 16-18 za wielomilionowe okradanie Wisły. Nie ma na to chęci zewnętrznej i wewnętrznej. Domagam się też prawdy na temat fałszywego odnowienia z przełomu 18/19 r. i na temat zmarnowanych ponad czterech lat ze spadkiem włącznie. Jestem przeciwnikiem obecnej władzy. Takim ostatecznym symbolem, że nie należy im ufać było zatrudnienie wujaszka Jureczka. Dzisiaj jest pierwsza rocznica tego wydarzenia - zdrady, zakpienia z Wisły, z historii, itp. Rok temu został zatrudniony największy szkodnik trenerski. Od początku było wiadome, że nic z tego nie będzie, że nie ma żadnych osiągnięć, kwalifikacji oprócz powiązań pisowskich, tzw. rodzinnych. Po słynnym milczeniu Lewandowskiego to była oczywista oczywistość. Autorytety tego forum, na czele z aktywistami zawiodły. Można sprawdzić w archiwum jaka panowała wtedy euforia. Byłem praktycznie jedynym, który sprzeciwił się tej nominacji. Za co tym bardziej jestem wrogiem. Do dnia dzisiejszego nikt za to nie został ukarany. Wisła straciła minimum kilkanaście milionów złotych, ale dla skompromitowanych elyt nie ma to żadnego znaczenia, spłynęło to po nich jak po kaczce. W końcu mają władzę o której marzyli od lat, w końcu przez lata kopali dołki pod Cupiałem, nie mają opozycji. W poczuciu nietykalności doprowadzili do spadku i niezliczonych strat. Żyć nie umierać. Jeszcze dochodzi fakt ścisłej współpracy z partią rządzącą, choć z tego nic nie wyniknęło. |
Umówić cię koalik dzisiaj na jakąś wizytę domową psychiatry?
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:41. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl