Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Kiko Ramirez dyrektorem sportowym Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10842)

Aalcman 19.08.2023 14:25

Serio uważacie, że w wyniku tarć/konfliktów wewnątrz klubu, nasi gracze:
- nie potrafią od roku nauczyć się bronić przy SFG
- nie mają przygotowanej taktyki na danego przeciwnika
- zaliczają regres umiejętności po przyjściu do naszego klubu
- kiedy tylko odchodzą, okazuje się, że jednak w piłkę grać potrafią...

Naprawdę uważacie, że samozadowolenie Sobola po przegranym awansie (żadnych błędów nie popełniłem), to wynik tego, co się dzieje w klubie?

Niezła odklejka.

FraMat 19.08.2023 14:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Aalcman (Post 1608339)
Serio uważacie, że w wyniku tarć/konfliktów wewnątrz klubu, nasi gracze:
- nie potrafią od roku nauczyć się bronić przy SFG
- nie mają przygotowanej taktyki na danego przeciwnika
- zaliczają regres umiejętności po przyjściu do naszego klubu
- kiedy tylko odchodzą, okazuje się, że jednak w piłkę grać potrafią...

Naprawdę uważacie, że samozadowolenie Sobola po przegranym awansie (żadnych błędów nie popełniłem), to wynik tego, co się dzieje w klubie?

Niezła odklejka.

Chyba niczego nie zrozumiałeś.
Wytłumacz mi w takim razie, jak po jajeczku, piłkarze Hyballi nagle

- "zapomnieli" jak bronić przy SFG
- "zapomnieli" jak wdrażać taktykę
- zaliczyli regres umiejętności po przyjściu do naszego klubu
- kiedy tylko odeszli, okazuje się, że jednak w piłkę grać potrafią...
- kiedy tylko na boisko wszedł JB16 i strzelił gola, po którym nastąpiła cieszynka i zwolnienie Hyballi, nagle okazało się, że coś grać potrafią.

Nie wydaje ci się, że sytuacja się powtarza za wyjątkiem faktu, że już nie będzie cieszynki bo JB16 nie wejdzie na boisko?

azor 19.08.2023 16:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1608320)
Też możliwe.

A może za kulisami toczą się jakieś rozgrywki w celu przejęcia/odzyskania władzy w klubie i w ich wyniku piłkarze sabotują grę jak to było po jajeczku za Hybali?
Po poniesionej klęsce JK, jako ten, który odpowiada za Sobola i jego trwanie będzie zmuszony do dymisji?

Sorry, że wprowadzam teorie spiskowe, ale jak inaczej zrozumieć sytuację, że wszyscy krytykują układ z Sobolem, tylko w klubie nikt tego zdaje się nie widzieć?

Mylicie się wszyscy na tym forum źle oceniając Sobola, skoro w klubie wszyscy uważają, że jest OK?
Czy to rozgrywki wewnątrz klubu, w gabinetach współwłaścicieli sprawiają, że Sobol jest tylko kozłem ofiarnym?

Zapowiada się ciekawe zakończenie lata tego roku

To, że w tym bagienku zwanym strukturami klubu nieustannie toczą zakulisowe gierki - jestem pewien.

To nie atak, tylko jak widzisz aktualny układ sił podchodzących pod Twoją teorię? Sobol, Kiko, Królewski, Błaszczykowski + Legendy to jedna banda. Narybek z Hiszpanii jest raczej w większości pewien, że w czerwcu 2024 ich już tutaj i tak nie będzie - jaki by mieli cel, żeby się trzeć z trenerem? Nie widać w nich ambicji sportowej, hajsy wpadają - po cholerę kopać dołki?

Polska część składu jest na marginesie - Łasicki średnio-słabym piłkarzem zawsze był, Duda to młokos, Biegański pewnie i tak liczy na transfer, jarząbków typu Młyński, Żyro, Gogol nie licze, Basha i tak się cieszy, że z jego kartoteką ktoś dał mu kontrakt. Po co mieliby się burzyć?

wolfy 19.08.2023 17:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Aalcman (Post 1608339)
Serio uważacie, że w wyniku tarć/konfliktów wewnątrz klubu, nasi gracze:
- nie potrafią od roku nauczyć się bronić przy SFG
- nie mają przygotowanej taktyki na danego przeciwnika
- zaliczają regres umiejętności po przyjściu do naszego klubu
- kiedy tylko odchodzą, okazuje się, że jednak w piłkę grać potrafią...

Naprawdę uważacie, że samozadowolenie Sobola po przegranym awansie (żadnych błędów nie popełniłem), to wynik tego, co się dzieje w klubie?

Niezła odklejka.

Cóż, czego brak im w intelekcie nadrabiają kreatywnością.

Gracze którzy w tamtym sezonie byli gwiazdami pierwszej ligi jak Junca, Villar, Goku wyglądają jak dzieci we mgle. Ci którzy byli przyzwoici to teraz sabotażyści.

Najlepiej szukać spisków byle nie przyznać że trener i sztab sabotują zawodników, nie na odwrót. Zwłaszcza jeśli stawało się wcześniej na uszach broniąc tego nieudacznika.

Aalcman 19.08.2023 18:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1608343)
Chyba niczego nie zrozumiałeś.
Wytłumacz mi w takim razie, jak po jajeczku, piłkarze Hyballi nagle

- "zapomnieli" jak bronić przy SFG
- "zapomnieli" jak wdrażać taktykę
- zaliczyli regres umiejętności po przyjściu do naszego klubu
- kiedy tylko odeszli, okazuje się, że jednak w piłkę grać potrafią...
- kiedy tylko na boisko wszedł JB16 i strzelił gola, po którym nastąpiła cieszynka i zwolnienie Hyballi, nagle okazało się, że coś grać potrafią.

Nie wydaje ci się, że sytuacja się powtarza za wyjątkiem faktu, że już nie będzie cieszynki bo JB16 nie wejdzie na boisko?

Mieszasz dwa, różne systemy walutowe.
Afera z Hyballą wynikała czysto z konfliktu na linii piłkarze - trener, w którą zamieszał się jeden ze współwłaścicieli.

Wytłumacz mi, jaki to może być spisek, że od ponad roku mamy ogromne problemy z bronieniem przy SFG? Ja widzę jedną przyczynę - Sobolewskiego.

Sobolewski jest w sztabie od ponad roku. Pokaż piłkarza, który w tym okresie u nas zaliczył progres? Uważasz, że brak takiego oraz zjazd formy u naszych najlepszych piłkarzy to efekt zakulisowych przepychanek?

Serio, to co piszesz, to jest niesamowita odklejka...

Kurz 19.08.2023 18:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Aalcman (Post 1608359)
Mieszasz dwa, różne systemy walutowe.
Afera z Hyballą wynikała czysto z konfliktu na linii piłkarze - trener, w którą zamieszał się jeden ze współwłaścicieli.

Wytłumacz mi, jaki to może być spisek, że od ponad roku mamy ogromne problemy z bronieniem przy SFG? Ja widzę jedną przyczynę - Sobolewskiego.

Sobolewski jest w sztabie od ponad roku. Pokaż piłkarza, który w tym okresie u nas zaliczył progres? Uważasz, że brak takiego oraz zjazd formy u naszych najlepszych piłkarzy to efekt zakulisowych przepychanek?

Serio, to co piszesz, to jest niesamowita odklejka...

Kibicom trudno zaakceptować prawdę, wiec wymyślają niestworzone teorie. W sumie im się nie dziwię, bo trudno przyjąć do wiadomości fakt, iż w jednym klubie udało się zgromadzić tylu nieudaczników. Nieudacznikiem jest Jarosław, nieudacznikiem jest Radosław i w tym okienku doszlusował do nich Kiko Ramirez. Nie chce już pastwić się nad wieloma piłkarzami. Tyle w tym temacie.

SFG nie są naszym problemem od ponad roku. To stały mankament Wisły, przynajmniej od czasów późnego Głowackiego.

Sobolowi mimo, że jest produktem treneropodobnym, trzeba oddać sprawiedliwość. Trudno zarzucać mu brak progresu u wielu zawodników Wisły w sytuacji, gdy w wyjściowym składzie w ostatnim meczu wybiegł tylko jeden, który jest tu przynajmniej rok (Dudy i Szota nie liczę), i zagrało 6 (zaliczam do nich "wczasowicza" Sapałę), których poznaliśmy kilka tygodni temu. Trudno wyobrazić sobie przy tylu niewypałach i takiej rotacji budowanie czegokolwiek w Wiśle. Gdyby to zdarzyło się raz, można by się zastanowić, ale my co okienko od kilku lat działamy w trybie gorączkowej naprawy tego, co s.......iliśmy pół roku wcześniej. I tak w kółko Macieju.

wolfy 19.08.2023 19:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1608360)
Kibicom trudno zaakceptować prawdę, wiec wymyślają niestworzone teorie. W sumie im się nie dziwię, bo trudno przyjąć do wiadomości fakt, iż w jednym klubie udało się zgromadzić tylu nieudaczników. Nieudacznikiem jest Jarosław, nieudacznikiem jest Radosław i w tym okienku doszlusował do nich Kiko Ramirez. Nie chce już pastwić się nad wieloma piłkarzami. Tyle w tym temacie.

SFG nie są naszym problemem od ponad roku. To stały mankament Wisły, przynajmniej od czasów późnego Głowackiego.

Sobolowi mimo, że jest produktem treneropodobnym, trzeba oddać sprawiedliwość. Trudno zarzucać mu brak progresu u wielu zawodników Wisły w sytuacji, gdy w wyjściowym składzie w ostatnim meczu wybiegł tylko jeden, który jest tu przynajmniej rok (Dudy i Szota nie liczę), i zagrało 6 (zaliczam do nich "wczasowicza" Sapałę), których poznaliśmy kilka tygodni temu. Trudno wyobrazić sobie przy tylu niewypałach i takiej rotacji budowanie czegokolwiek w Wiśle. Gdyby to zdarzyło się raz, można by się zastanowić, ale my co okienko od kilku lat działamy w trybie gorączkowej naprawy tego, co s.......iliśmy pół roku wcześniej. I tak w kółko Macieju.

Ty też naginasz fakty. Tak duże zmiany w składzie wynikają też z tego że wszyscy zawodnicy zaliczają dramatyczny zjazd formy. Junca, Jaroch, Łasicki, Basha, Sapała, Biegański, Broda, Talar, Szywacz, Villar, Szot, Rodado są tu minimum pół roku. Część z nich na wiosnę czy na jesieni prezentowała o wiele lepszą dyspozycję. Nikt się nie poprawił, większość jest cieniem samych siebie.
Tachiego i Moltenisa sam Sobolewski odstawił, Biegańskiego i Brodę też. W ostatnim meczu zmienił większość składu.
Goku był gwiazdą pierwszej ligi (26 punktów w punktacji kanadyjskiej w poprzednim sezonie), miał kilka udanych sezonów, teraz po obozie u Sobolewskiego wygląda jak dziecko we mgle.

Trudno mówić o budowie skoro Sobolewski niszczy piłkarzy. Najlepiej wyglądają im krótsza ekspozycja na niego i resztę sztabu.
To jego wina.

gambit88 19.08.2023 19:53

Pewnie kogoś pominąłem, ale od 2019 roku wg mnie sytuacja z piłkarzami wyglądała tak (subiektywne odczucie):

Szrot (dyspozycja w Wiśle, nie patrzę co było z nimi dalej):

Zdybowicz, Szota, Janicki, Niepsuj, Chuca, Pawłowski, Mak, Jean Carlos, Kuveljic, Hołownia, Balanyuk, Wachowiak, Abramowicz, Savic, Mawutor, Fatos, Radakovic, Kone, Medved, Fazlagic, Manu, Uryga, Kliment, Hugi, Ring, Ondrasek, Młyński, Skvarka, Sobol, Kieszek, Rosa, Cisse, Balta, Benito, Żyro, Niewiadomski, Fątczak, Talar, Tachi, Sapała

Czasem coś prosto kopnęli:

Hebert, Frydrych, Zhukov, Mehremic, Hanousek, Basha, Forbes, Colley, Poletanovic, Rodado, Łasicki, Moltenis, Pereira, Jaroch, Villar, Igbekeme, Junca, Mula

Piłkarze:

Turgeman, Yeboah, Aschraf, Fernandez, Tsitaishvili ( z czego dwa to wypożyczenia, a jeden poszedł za darmo)

Tych nowych jeszcze nie oceniam. Generalnie za zeszłą rundę Junca by wylądował w klasie piłkarzy ale Radek go zjebał.

Raczej słabo to wygląda. Jeżeli już ktoś coś grał to nie potrafiliśmy go zatrzymać. Ktoś coś trochę potrafił to się w Wiśle oduczył. Nie wystawia to dobrej cenzurki działowi sportowemu od 2019 roku... a historia wciąż trwa

Aalcman 19.08.2023 20:00

O. Właśnie też chciałem to napisać...

Goście tacy jak Junca czy Villar albo Goku byli gwiazdami tej ligi, a teraz co? Juncę już schował na ławę, bo wyglądał tragicznie. Villar jakoś się broni bramkami, ale jego gra już nie powala. Goku, tak jak piszesz - dziecko we mgle.

I pytanie najważniejsze. Dlaczego progresu nie zrobił nikt z młodych? Talar, Starzyński, Młyński, Szywacz - za Republiką zapytam, gdzie oni są?

A na forum wszyscy piszą o młodziaku z Odry, który naszych Hiszpanów tak objeżdżał. No to ja napiszę tak. Gdyby ten gość był zawodnikiem Wisły od zeszłego sezonu, w obecnym grałby na wypożyczeniu poziom niżej, bo nie dałoby się na jego grę patrzeć...

Kurz 19.08.2023 20:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1608364)
Ty też naginasz fakty. Tak duże zmiany w składzie wynikają też z tego że wszyscy zawodnicy zaliczają dramatyczny zjazd formy. Junca, Jaroch, Łasicki, Basha, Sapała, Biegański, Broda, Talar, Szywacz, Villar, Szot, Rodado są tu minimum pół roku. Część z nich na wiosnę czy na jesieni prezentowała o wiele lepszą dyspozycję. Nikt się nie poprawił, większość jest cieniem samych siebie.
Tachiego i Moltenisa sam Sobolewski odstawił, Biegańskiego i Brodę też. W ostatnim meczu zmienił większość składu.
Goku był gwiazdą pierwszej ligi (26 punktów w punktacji kanadyjskiej w poprzednim sezonie), miał kilka udanych sezonów, teraz po obozie u Sobolewskiego wygląda jak dziecko we mgle.

Trudno mówić o bidowie skoro Sobolewski niszczy piłkarzy. Najlepiej wyglądają im krótsza ekspozycja na niego i resztę sztabu.
To jego wina.

Skąd w ogóle pomysł, że większość z nich ma w ogóle potencjał, żeby się poprawić? Poza twoją wiarą. Już to, że trafili do Wisły stawia te spekulacje pod dużym znakiem zapytania.

Sapała - głównie choruje.
Basha - nigdy nie powinien tu trafić. To 33 letni emeryt, który gra głównie Stojanowa. I nie jest jak wino.
Broda, Talar, Szywacz - nie wiem czy kiedykolwiek dysponowali formą, o której zjeździe warto byłoby dyskutować.
Szot - w czasie swojej bytności w Wiśle rozegrał kilka niezłych spotkań, trudno powiedzieć czy na wahania jego formy miał wpływ jakikolwiek trener czy też fazy księżyca. Ogólnie, gdyby Wisła była normalnie zarządzana i nie grała w 1 lidze, już by go tutaj nie było.
Jaroch i Łasicki to pierwszoligowi średniacy, którzy z zadziwiającą regularnością dają dupy. Moim zdaniem grali podobnie, tylko że ich wyczyny przykrywała lepsza gra drużyny w tamtej rundzie.
Rodado jest ofiarą ogólnie słabszej gry drużyny. Żyje w przecież w dużej mierze z ich poczynań, ale zbawcą Wisły to on nie będzie.
Junca, Villar - trudno cokolwiek na ich temat powiedzieć, może zanotowali regres pod okiem Sobolewskiego, a może już tak mają i trudną im grać na wysokim poziomie przez dłuższy czas. Byłbym mądrzejszy, gdybym oglądał ich wszystkie mecze w Hiszpanii (nie oglądałem żadnego). No i warto byłoby sprawdzić czy Junca nie ma problemów ze zdrowiem.
Biegański - rozczarowywał już za Guli, od którego dostał duży kredyt zaufania. Czas pokaże czy ma w ogóle talent.
O Tachim chyba nie warto dyskutować. Był i go nie ma. Piłkarz bez historii.
Moltenis - to jedyna sytuacja, której nie rozumiem. Pytanie czy były problemy zdrowotne. Czy po prostu zdecydował fakt, że musiał grać Łasicki, bo jest Polakiem.

wolfy 19.08.2023 21:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1608369)
Skąd w ogóle pomysł, że większość z nich ma w ogóle potencjał, żeby się poprawić? Poza twoją wiarą. Już to, że trafili do Wisły stawia te spekulacje pod dużym znakiem zapytania.

Sapała - głównie choruje.
Basha - nigdy nie powinien tu trafić. To 33 letni emeryt, który gra głównie Stojanowa. I nie jest jak wino.
Broda, Talar, Szywacz - nie wiem czy kiedykolwiek dysponowali formą, o której zjeździe warto byłoby dyskutować.
Szot - w czasie swojej bytności w Wiśle rozegrał kilka niezłych spotkań, trudno powiedzieć czy na wahania jego formy miał wpływ jakikolwiek trener czy też fazy księżyca. Ogólnie, gdyby Wisła była normalnie zarządzana i nie grała w 1 lidze, już by go tutaj nie było.
Jaroch i Łasicki to pierwszoligowi średniacy, którzy z zadziwiającą regularnością dają dupy. Moim zdaniem grali podobnie, tylko że ich wyczyny przykrywała lepsza gra drużyny w tamtej rundzie.
Rodado jest ofiarą ogólnie słabszej gry drużyny. Żyje w przecież w dużej mierze z ich poczynań, ale zbawcą Wisły to on nie będzie.
Junca, Villar - trudno cokolwiek na ich temat powiedzieć, może zanotowali regres pod okiem Sobolewskiego, a może już tak mają i trudną im grać na wysokim poziomie przez dłuższy czas. Byłbym mądrzejszy, gdybym oglądał ich wszystkie mecze w Hiszpanii (nie oglądałem żadnego). No i warto byłoby sprawdzić czy Junca nie ma problemów ze zdrowiem.
Biegański - rozczarowywał już za Guli, od którego dostał duży kredyt zaufania. Czas pokaże czy ma w ogóle talent.
O Tachim chyba nie warto dyskutować. Był i go nie ma. Piłkarz bez historii.
Moltenis - to jedyna sytuacja, której nie rozumiem. Pytanie czy były problemy zdrowotne. Czy po prostu zdecydował fakt, że musiał grać Łasicki, bo jest Polakiem.

Twoje standardowe .......enie.
W przypadku Villara, Junki, Goku, Moltenisa, Łasickiego, Jarocha - wiemy na co ich stać. Taki Goku i Jaroch to w ogóle piłkarze z marką w pierwszej lidze. Kilkusezonową. Rzeczywistości nie zakrzyczysz...

Był piłkarz, jest cień piłkarza.

Dalej próbuj bronić Sobolewskiego i sztab rozmywając fakty. Może ktoś Ci uwierzy, chociaż wątpię.

Bo problemem nie jest to że jeden czy drugi piłkarz zaliczył zjazd - to normalne w sporcie. Problemem jest że dramatyczny zjazd zaliczyli WSZYSCY - tutaj wytłumaczenie może być tylko jedno i nie jest nim żyła wodna na Reymonta.

Jest takie brytyjskie powiedzenie: jak Ci jedna osoba powie że jesteś pijany, to możesz to olać. Jeśli kilka, to chyba pora wezwać taksówkę.
Parafrazując - jeśli jeden, dwóch piłkarzy zalicza zjazd w stosunku do poprzedniego sezonu, to ich wywal. Jeśli wszyscy grają coraz gorzej - pora zmienić sztab.

Kurz 19.08.2023 22:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1608375)
Twoje standardowe .......enie.
W przypadku Villara, Junki, Goku, Moltenisa, Łasickiego, Jarocha - wiemy na co ich stać. Taki Goku i Jaroch to w ogóle piłkarze z marką w pierwszej lidze. Kilkusezonową. Rzeczywistości nie zakrzyczysz...

Był piłkarz, jest cień piłkarza.

Dalej próbuj bronić Sobolewskiego i sztab rozmywając fakty. Może ktoś Ci uwierzy, chociaż wątpię.

Bo problemem nie jest to że jeden czy drugi piłkarz zaliczył zjazd - to normalne w sporcie. Problemem jest że dramatyczny zjazd zaliczyli WSZYSCY - tutaj wytłumaczenie może być tylko jedno i nie jest nim żyła wodna na Reymonta.

Jest takie brytyjskie powiedzenie: jak Ci jedna osoba powie że jesteś pijany, to możesz to olać. Jeśli kilka, to chyba pora wezwać taksówkę.
Parafrazując - jeśli jeden, dwóch piłkarzy zalicza zjazd w stosunku do poprzedniego sezonu, to ich wywal. Jeśli wszyscy grają coraz gorzej - pora zmienić sztab.

Zmiana sztabu w ogóle nie ulega wątpliwości (trzeba się chwytać wszystkiego, co się da). Nie ma sensu trzymanie trenera, który po 5 kolejkach zajmuje z Wisłą 13 miejsce (a może nawet 14). Tylko że moim zdaniem nie rozwiąże problemu. Bo to tylko objaw choroby w klubie, a nie główna przyczyna. Rozumiem, że łatwiej żyć z myślą, iż prosta zmiana trenera oraz sztabu poprawi sytuację, ale nie poprawi. Jak nie poprawiła nigdy w czasie, kiedy jest tu trio.

Co do zjazdu trudno ocenić jaka jest przyczyna. Może to ręka Sobola, może osłabienie drużyny, może wahania formy darmowych piłkarzy, którzy nigdy niczego nie osiągnęli... Może wszystko po trochu. Nie piszę tego, żeby kogokolwiek wybielać. Wyjmij Wszołka, Josue i Pekharta z Legii i może nie zobaczysz takiego zjazdu jak u Wisły, ale to będzie inna, dużo słabsza drużyna. Sam Fernandez swoimi asystami i bramkami dał nam prawie 20 punktów. Poza tym sama jego obecność wpływała na postawę innych (większa pewność i morale). I pewnie nawet, gdy nie strzelał i nie asystował, absorbował uwagę piłkarzy drużyn przeciwnych, ułatwiając kolegom robotę. Nie wiem ile udałoby się ugrać w poprzedniej rundzie, gdybyśmy go nagle zniknęli ze składu. Nie mam, jednak, wątpliwości, że miejsca w pierwsze szóstce mogłoby nie być.

krysztal 19.08.2023 23:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1608380)
Zmiana sztabu w ogóle nie ulega wątpliwości (trzeba się chwytać wszystkiego, co się da). Nie ma sensu trzymanie trenera, który po 5 kolejkach zajmuje z Wisłą 13 miejsce (a może nawet 14). Tylko że moim zdaniem nie rozwiąże problemu. Bo to tylko objaw choroby w klubie, a nie główna przyczyna. Rozumiem, że łatwiej żyć z myślą, iż prosta zmiana trenera oraz sztabu poprawi sytuację, ale nie poprawi. Jak nie poprawiła nigdy w czasie, kiedy jest tu trio.

Co do zjazdu trudno ocenić jaka jest przyczyna. Może to ręka Sobola, może osłabienie drużyny, może wahania formy darmowych piłkarzy, którzy nigdy niczego nie osiągnęli... Może wszystko po trochu. Nie piszę tego, żeby kogokolwiek wybielać. Wyjmij Wszołka, Josue i Pekharta z Legii i może nie zobaczysz takiego zjazdu jak u Wisły, ale to będzie inna, dużo słabsza drużyna. Sam Fernandez swoimi asystami i bramkami dał nam prawie 20 punktów. Poza tym sama jego obecność wpływała na postawę innych (większa pewność i morale). I pewnie nawet, gdy nie strzelał i nie asystował, absorbował uwagę piłkarzy drużyn przeciwnych, ułatwiając kolegom robotę. Nie wiem ile udałoby się ugrać w poprzedniej rundzie, gdybyśmy go nagle zniknęli ze składu. Nie mam, jednak, wątpliwości, że miejsca w pierwsze szóstce mogłoby nie być.

Kurz ja rozumiem że trzymasz się twardo swojej tezy,że tak naprawdę wszystko sprowadza się do jakości i umiejętności piłkarzy i tak naprawdę tylko od tego zależy końcowy wynik ale jest tyle przykładów dowodzących że to bzdura.Tak jak nie załatwisz wszystkiego zapierdalaniem tak nawet mając niezły materiał ludzki niekoniecznie przełoży się to na oczekiwany wynik.Ten sam Wszołek,Josue czy Pekhart mogą zostać ligowym dżemikiem jeśli nie przygotuje się ich odpowiednio do sezonu i poszczególnych meczów,każe występować na pozycjach na których nigdy nie występowali albo zmusi do grania taktyką która niweluje ich atuty.

Kurz 20.08.2023 00:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1608382)
Kurz ja rozumiem że trzymasz się twardo swojej tezy,że tak naprawdę wszystko sprowadza się do jakości i umiejętności piłkarzy i tak naprawdę tylko od tego zależy końcowy wynik ale jest tyle przykładów dowodzących że to bzdura.Tak jak nie załatwisz wszystkiego zapierdalaniem tak nawet mając niezły materiał ludzki niekoniecznie przełoży się to na oczekiwany wynik.Ten sam Wszołek,Josue czy Pekhart mogą zostać ligowym dżemikiem jeśli nie przygotuje się ich odpowiednio do sezonu i poszczególnych meczów,każe występować na pozycjach na których nigdy nie występowali albo zmusi do grania taktyką która niweluje ich atuty.

Nie jestem w stanie w każdej wypowiedzi przypominać o każdym detalu, który padł z moich ust na forum. Problem polega na tym, ze Wisła nie znalazła trenera (nie chce rozprawiać o Hyballi, bo z jego zwolnieniem jest tak jak z brzozą w Smoleńsku; każdy wierzy w co chce), który byłby w stanie oszukać przeznaczenie. Możemy zakładać, że wszyscy byli słabi jak Sobolewski, albo, że jednak nie i nie bez znaczenia był poziom sportowy zawodników. Doświadczenie, a ono jest najważniejsze, pokazuje, że nie byliśmy w stanie uciec z równi pochyłej. I tutaj pojawia się pytanie, czy nie jesteśmy w stanie zatrudnić nikogo, kto robiłby różnicę, czy nikt taki się nie garnie się do pracy w Wiśle? Wybacz, ja nie kupuję opowieści o Myśliwcach i innych wynalazkach. Moim zdaniem, trenerzy, którzy są w naszym zasięgu, nic nie zmienią. A nawet, jeśli istnieją gdzieś tacy, którzy daliby radę, to my ich nie wypatrzymy. Ponieważ największym problemem w Wiśle jest bezmyślność i brak... jakiejkolwiek fachowości.

Ogryzek 20.08.2023 07:19

Zmiana trenera zawsze moze cos dać. Nie znaczy że da wiele, ale na ten moment mozemy zatrzymac degrengoladę. Pewnie i mamy słabych piłkarzy, pewnie źle dobranych mentalnie itd ale czy inni poza kilkoma zespołami w I lidze maja lepszych? Poszliśmy w radosny footbal, ale tu trzeba jakości piłkarzy. Może coś trzeba zmienić w taktyce?

btw
Skoro awansowały takie kluby jak Puszcza czy Ruch - wciąż uważam że wystarczą dobrzy rzemieslnicy z dobrym trenerem do awansu. Nie musimy mieć coraz to lepszych Iberyjczyków zeby awansowac do ekstraklasy. Nawet ci mogą dać radę z lepszym trenerem.

wolfy 20.08.2023 07:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1608386)
Zmiana trenera zawsze moze cos dać. Nie znaczy że da wiele, ale na ten moment mozemy zatrzymac degrengoladę. Pewnie i mamy słabych piłkarzy, pewnie źle dobranych mentalnie itd ale czy inni poza kilkoma zespołami w I lidze maja lepszych? Poszliśmy w radosny footbal, ale tu trzeba jakości piłkarzy. Może coś trzeba zmienić w taktyce?

btw
Skoro awansowały takie kluby jak Puszcza czy Ruch - wciąż uważam że wystarczą dobrzy rzemieslnicy z dobrym trenerem do awansu. Nie musimy mieć coraz to lepszych Iberyjczyków zeby awansowac do ekstraklasy. Nawet ci mogą dać radę z lepszym trenerem.

Też uważam że ten skład może (mógł?) awansować z trenerem. Zamiast trenera mamy jednak legendę - bez żadnych osiągnięć, za to z gigantycznym ego. To nie może się udać.

Moim zdaniem jedyne co potrzebujemy to stopera-dwóch na ławkę, skoro lekką ręką pozbyto się Tachiego i Moltenisa za nic. Tutaj nie ma komu grać, liczenie na Urygę to kretynizm, z Odrą wyglądał jak dziecko we mgle, kompletnie zagubiony, nie skaczący do piłek, łamał linię spalonego...

Nie musi być Hiszpan, byle ogarniał.

krysztal 20.08.2023 07:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1608383)
Nie jestem w stanie w każdej wypowiedzi przypominać o każdym detalu, który padł z moich ust na forum. Problem polega na tym, ze Wisła nie znalazła trenera (nie chce rozprawiać o Hyballi, bo z jego zwolnieniem jest tak jak z brzozą w Smoleńsku; każdy wierzy w co chce), który byłby w stanie oszukać przeznaczenie. Możemy zakładać, że wszyscy byli słabi jak Sobolewski, albo, że jednak nie i nie bez znaczenia był poziom sportowy zawodników. Doświadczenie, a ono jest najważniejsze, pokazuje, że nie byliśmy w stanie uciec z równi pochyłej. I tutaj pojawia się pytanie, czy nie jesteśmy w stanie zatrudnić nikogo, kto robiłby różnicę, czy nikt taki się nie garnie się do pracy w Wiśle? Wybacz, ja nie kupuję opowieści o Myśliwcach i innych wynalazkach. Moim zdaniem, trenerzy, którzy są w naszym zasięgu, nic nie zmienią. A nawet, jeśli istnieją gdzieś tacy, którzy daliby radę, to my ich nie wypatrzymy. Ponieważ największym problemem w Wiśle jest bezmyślność i brak... jakiejkolwiek fachowości.

Bo zmiana pierwszego niewiele pomoże. Przykłady Hyballi Guli czy Skowronka nie są dowodem na to że nie potrafimy wyszukać trenera tylko na to że potrzeba głębokich zmian. Ten klub gnije do spodu. To nie jest tak że tu coś nie funkcjonuje, tu trudno znaleźć działy który pracują dobrze. Jedni zarażają drugich byle jakością. Tylko reset może tu pomóc. Tylko taki reset z prawdziwego zdarzenia a nie ten polegający na pudrowaniu i malowaniu miejsc zarażonych gangreną,trondem.

Kurz 20.08.2023 10:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1608388)
Bo zmiana pierwszego niewiele pomoże. Przykłady Hyballi Guli czy Skowronka nie są dowodem na to że nie potrafimy wyszukać trenera tylko na to że potrzeba głębokich zmian. Ten klub gnije do spodu. To nie jest tak że tu coś nie funkcjonuje, tu trudno znaleźć działy który pracują dobrze. Jedni zarażają drugich byle jakością. Tylko reset może tu pomóc. Tylko taki reset z prawdziwego zdarzenia a nie ten polegający na pudrowaniu i malowaniu miejsc zarażonych gangreną,trondem.

To trochę chyba jeszcze bardziej skomplikowane. Nie użyłbym słowa "gnicie". Po prostu ten klub nadal jest sierotą po Cupiale i wielkiej Wiśle. Nigdy nie zbudowano tu niczego trwałego opartego na kompetencjach, bo nie było takiej potrzeby. Cupiał albo ktoś inny brał do ręki "piłkarki katalog IKEI" mówił "ten", "ten" i "ten". I go miał. Potem ten okres się skończył, trwał wieloletni powolny zjazd, w czasie którego "nowi zarządzający" mieli dodatkowe hobby, niekoniecznie związane z profesjonalizacją klubu. I ostatecznie trafiliśmy w ręce trio. Królewski i 2 pozostali panowie na pewno mieli dobre chęci, ale chęci nie zastąpią kompetencji i mamy klops. W sumie największym rozczarowaniem jest Kuba, bo bezmyślnie sądziłem, że jako jedyny ma jakieś pojęcie o piłce i będzie w stanie dokonywać racjonalnych wyborów. Niestety, zapomniałem, że to tylko były piłkarz (wiem, że są wyjątki), w dodatku bardzo "rodzinny". W każdym razie niedługo minie 5 lat odkąd jesteśmy razem, a Wisła nadal nie ma nic trwałego opartego na fachowości i musi polegać na "magiku" z Hiszpanii, który być może w poprzedniej przerwie wystrzelał się z najlepszych naboi. Mimo absurdalności całej sytuacji aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby Kiko się nie pojawił.

Powyższe to tylko jeden z kilku aspektów...

DeadOrAlive 20.08.2023 10:31

https://i.ibb.co/7WRz7f1/F318t-ARWg-AAq47-J.jpg

Kurz 20.08.2023 10:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1608388)
Bo zmiana pierwszego niewiele pomoże. Przykłady Hyballi Guli czy Skowronka nie są dowodem na to że nie potrafimy wyszukać trenera tylko na to że potrzeba głębokich zmian. Ten klub gnije do spodu. To nie jest tak że tu coś nie funkcjonuje, tu trudno znaleźć działy który pracują dobrze. Jedni zarażają drugich byle jakością. Tylko reset może tu pomóc. Tylko taki reset z prawdziwego zdarzenia a nie ten polegający na pudrowaniu i malowaniu miejsc zarażonych gangreną,trondem.

Mimo wszystkich niepochlebnych rzeczy, które napisałem, to chyba nie czas i miejsce na reset (pod słowem reset rozumiem coś więcej niż po prostu wymianę trenera i sztabu), nie w takiej sytuacji. Sami doprowadziliśmy do tego, że mamy pętlę na szyi i za chwilę ktoś wykopie nam stołek spod nóg. Z jednej strony goni nas czas, bo być może kończą się pieniądze. Z drugiej presje na awans wywierają kibice, z których wielu nie wyobraża sobie, że zaszyjemy się w 1 lidze na kilka lat i spokojnie zbudujemy coś od podstaw (nawet, jeśli byłyby na to środki). Banasik w ostatnim wywiadzie powiedział coś takiego: "Mówiłem też, że niekoniecznie awans musi być w tym sezonie. Drużyna jest w budowie, jest nowy właściciel, w sztabie jest bardzo dużo zmian i chciałbym walczyć o Ekstraklasę, ale nie jest też tak, że musimy za wszelką cenę walczyć o awans teraz. Są zespoły jak Wisła Kraków czy Lechia Gdańsk, które chcą do Ekstraklasy jak najszybciej się dostać. Mamy perspektywę i plan dwu, trzyletni". Takie rzeczy przejdą być może w Tychach, w Krakowie... szczerze wątpię. Co jest również schedą po Cupiale. Jesteśmy rozpieszczeni i mamy zupełnie inne oczekiwania, niż kibice w wielu klubach.

Markus 20.08.2023 10:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1608386)
Skoro awansowały takie kluby jak Puszcza czy Ruch - wciąż uważam że wystarczą dobrzy rzemieslnicy z dobrym trenerem do awansu. Nie musimy mieć coraz to lepszych Iberyjczyków zeby awansowac do ekstraklasy. Nawet ci mogą dać radę z lepszym trenerem.

I co z tego, że chwilowo awansowały, m.in. dlatego, że Wisła im ten awans podarowała swoją postawą i koszmarnymi błędami trenera? Zaraz spadną ponownie i tyle z tego będzie. To nie jest żadna recepta ani przykład na budowę solidnego zespołu. Zaraz z tą swoją polityką wrócą całkiem tam gdzie ich miejsce, do bagna przeciętności i zerowej jakości.

Wisła ma wiele problemów, ale obecnie głównym jest z pewnością sztab i koszmarny trener. Z tego wynika gro innych kłopotów, które coraz częściej widzimy na boisku. To jest wręcz niewyobrażalne i skrajnie chore, że od niemal pół roku dosłownie każdy piłkarz notuje gigantyczny zjazd formy pod ręką tego sztabu. W tej sytuacji choćby Kiko sprowadził kolejnych Fernandezów, nic to nie da i trwale nie zmieni, a wszyscy, którzy tu trafią będą grać zaledwie na kilka procent swoich możliwości.

Od zmiany tego trzeba zacząć. Nie od zmiany filozofii polegającej na czerpaniu zawodników z półwyspu iberyjskiego, bo to akurat zadziałało i ma potencjał na stworzenie drużyny lepszej niż kiedykolwiek będzie miał Ruch czy Puszcza.

Markus 04.05.2024 09:45

Najnowszy wywiad Kiko:

https://sportowefakty.wp.pl/pilka-no...dejmie-decyzje

skarabeus 04.05.2024 16:51

Kiko nie ma prawa odejsc w czerwcu. Musi zbudowac zespol na gre w europejskich pucharach i jesli bedzie nadal chcial odejsc to niech odejdzie. Ale letnie okienko musi jeszcze ogarnac.

pepe72 04.05.2024 18:13

Prawo ma ale nie wydaje mi się by chciał.

Patryko 04.05.2024 18:16

Jeśli awansujemy, to ma prosty wybór: dyrektor sportowy w klubie ekstraklasowym, albo trenowanie jakichś noname'ów na 3-4 szczeblu w Hiszpanii. Myślę, że finansowo pozostanie tutaj miażdży opcję hiszpańską.

Markus 05.05.2024 09:10

Ewentualne odejście Kiko z klubu byłoby ogromną stratą dla Wisły. Już teraz za sprawą zdobycia pucharu Polski ma jako Dyrektor Sportowy znacznie większe osiągnięcia niż na przykład Pasieczny, Brzęczek czy Głowacki w tej roli. Pomimo bardzo ograniczonych środków finansowych miał znacznie więcej udanych transferów niż oni, a może nawet procentowo i więcej niż Bednarz czy Mielcarski, choć oni dysponowali pieniędzmi Cupiała, funkcjonując w zupełnie innej rzeczywistości sportowo-finansowej naszego klubu.

Można sobie wyobrazić, jaką drużynę mógłby zbudować nam Kiko z hiszpańskich zawodników, gdyby miał pieniądze Cupiała, które oni mieli do dyspozycji. O ile Cupiał nie sprawi niespodzianki i nie postanowi wrócić, niestety nigdy nie będziemy mogli się o tym przekonać.

BCGorlice 05.05.2024 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1622280)
Kiko nie ma prawa odejsc w czerwcu. Musi zbudowac zespol na gre w europejskich pucharach i jesli bedzie nadal chcial odejsc to niech odejdzie. Ale letnie okienko musi jeszcze ogarnac.

Ale czemu? Przecież od letniego okienka transfery robi sztuczna inteligencja. ;)

W sumie to ja pamiętam zapowiedź z grudnia, że już w zimowym okienku wszystko miało być zatwierdzane przez ejaj ale naściągaliśmy szrotu więc wódz zmienił narrację, żeby lemingi nie miały problemu z ogarnianiem świata.

Tak czy siak po co nam Kiko w lecie?

Drozd 05.05.2024 14:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BCGorlice (Post 1622325)
Ale czemu? Przecież od letniego okienka transfery robi sztuczna inteligencja. ;)

Tak czy siak po co nam Kiko w lecie?

Nie "robi" tylko wskazuje kandydatów spełniających warunki "statystyczne". Z tej grupy wybierani są kandydaci mogący potencjalnie do nas przyjść. Z tej grupy powstaje kolejna, potencjalnie zainteresowanych przyjściem do nas. Dopiero na tym etapie pojawia się Kiko i reprezentuje klub w negocjacjach. Czy to takie trudne do pojęcia?

BCGorlice 05.05.2024 16:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1622335)
Nie "robi" tylko wskazuje kandydatów spełniających warunki "statystyczne". Z tej grupy wybierani są kandydaci mogący potencjalnie do nas przyjść. Z tej grupy powstaje kolejna, potencjalnie zainteresowanych przyjściem do nas. Dopiero na tym etapie pojawia się Kiko i reprezentuje klub w negocjacjach. Czy to takie trudne do pojęcia?

To jest bardzo łatwe do pojęcia. Przy czym opisałeś sposób poszukiwania zawodników przez wszystkie średnio ogarnięte kluby w tym zakresie w dzisiejszych czasach. O ile pamiętam dokładnie tak proces szukania wzmocnień opisywał dyrektor Pasieczny w czasach gdy pracował dla Wisły Kraków. On korzystał z baz danych i zestawień StatsBomb o ile pamiętam.

Wydwało mi się, że Wisła prezesa Jarosława ma tu być klubem wyjątkowym, wyznaczającym standardy. Nie takim jak inne.

PS. Ja p..le, gdyby to nie dotyczyło Wisły to byłby to najleoszy kabaret tej pięciolatki.

wierność83 05.05.2024 16:41

Mi się marzy dyrektor sportowy, który będzie wyznaczał politykę sportową całego klubu, ktoś kto zbuduje pion sportowy, pożeni to z kierunkiem analitycznym jaki ma być, ale nie zaniedba też obserwacji "live", ktoś kto ma rozeznanie i dobre relacje z agentami w różnych krajach w tym w Polsce, a nie tylko na jednym rynku.
Kiko to rozwiązanie na "już", kiedy potrzeba sięgnąć do notesu po ciekawe nazwiska, w tym jest dobry. Ale do rozwoju klubu potrzeba kogoś o znacznie większym doświadczeniu w tej roli.
Ja bym się osobiście nie zdziwił gdyby odszedł po sezonie, bo nie wiem czy on dobrze będzie się czuł w Wiśle opartej na AI, procesach, automatyzacji. To jest jednak trener przede wszystkim, jak sam często podkreśla więc nie do końca może to "czuć".
Tak czy inaczej czeka nas chyba przeciekawa przerwa, zważywszy na liczbę kończących się kontraktów, zmian w samym klubie itp.

Drozd 05.05.2024 17:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BCGorlice (Post 1622338)
To jest bardzo łatwe do pojęcia. Przy czym opisałeś sposób poszukiwania zawodników przez wszystkie średnio ogarnięte kluby w tym zakresie w dzisiejszych czasach. O ile pamiętam dokładnie tak proces szukania wzmocnień opisywał dyrektor Pasieczny w czasach gdy pracował dla Wisły Kraków. On korzystał z baz danych i zestawień StatsBomb o ile pamiętam.

Wydwało mi się, że Wisła prezesa Jarosława ma tu być klubem wyjątkowym, wyznaczającym standardy. Nie takim jak inne.

PS. Ja p..le, gdyby to nie dotyczyło Wisły to byłby to najleoszy kabaret tej pięciolatki.

Wyjątek polega na tym, że wstępny etap selekcji to nie notesy z nr telefonów, tylko baza danych i algorytm EI, który tą bazę przeszukuje uwzględniając takie parametry jakie mu założy Królewski. Parametry statystyczne, a nie wzrost, wagę, wiek i lateralizację.

Nie masz zielonego pojęcia JAK TAKI ALGORYTM FUNKCJONUJE, ale szydzisz z tego od samego początku. Efekt działania algorytmu na dzisiaj jest taki, że w przyszłym roku gramy w pucharach. Zobaczymy nie długo czy w ekstraklasie również. Więc może się nie ośmieszaj.

MaLk 05.05.2024 18:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1622348)
Wyjątek polega na tym, że wstępny etap selekcji to nie notesy z nr telefonów, tylko baza danych i algorytm EI, który tą bazę przeszukuje uwzględniając takie parametry jakie mu założy Królewski. Parametry statystyczne, a nie wzrost, wagę, wiek i lateralizację.

Nie masz zielonego pojęcia JAK TAKI ALGORYTM FUNKCJONUJE, ale szydzisz z tego od samego początku. Efekt działania algorytmu na dzisiaj jest taki, że w przyszłym roku gramy w pucharach. Zobaczymy nie długo czy w ekstraklasie również. Więc może się nie ośmieszaj.

Wydaje mi się, że - przynajmniej jesienią - Królewski inaczej to przedstawiał, czyli do wyselekcjonowanych piłkarzy przykładany był algorytm, który miał niejako "zatwierdzić" potencjalny cel transferowy.

Drozd 05.05.2024 19:17

Nie upieram się, ale ja pamiętam, że AI to wstępna selekcja, czyli największy zbiór. Teraz na wiosnę Królewski wspominał o około 600 nazwiskach. I narzekał, że stało się to powodem do żartów.

BCGorlice 05.05.2024 19:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1622348)
Wyjątek polega na tym, że wstępny etap selekcji to nie notesy z nr telefonów, tylko baza danych i algorytm EI, który tą bazę przeszukuje uwzględniając takie parametry jakie mu założy Królewski. Parametry statystyczne, a nie wzrost, wagę, wiek i lateralizację.

Nie masz zielonego pojęcia JAK TAKI ALGORYTM FUNKCJONUJE, ale szydzisz z tego od samego początku. Efekt działania algorytmu na dzisiaj jest taki, że w przyszłym roku gramy w pucharach. Zobaczymy nie długo czy w ekstraklasie również. Więc może się nie ośmieszaj.

Oczywiście, że szydzę bo akurat wiem jak takie rzeczy działają. I wiem, że budżet na stworzenie najmniejszego w miarę rozsądnego modelu AI to kasa porównywalna z rocznym budżetem Wisły, liczba osób zaangażowanych w trenowanie takiego mikromodelu idzie w dziesiątki (a nie opiera się na jednym koleżce bez większych dokonań w branży), a zestaw danych potrzebnych do takiego trenowania to kilka rzędów wielkości więcej niż to do czego potencjalnie dostęp ma Wisła.

Może jakby prezes Jarosław uczciwie powiedział, że tworzą reguły przeszukiwania baz danych na autorskich zestawach parametrów i zapytań do powszechnie dostępnych baz danych to bym się nie odzywał, bo to zapewne usiłują robić. Ale z halucynacji o sztucznej inteligencji trudno nie kpić.

Ty z kolei jesteś zielonym jak koperek laikiem i łykasz opowieści dla naiwnych.

viktor56 05.05.2024 19:44

Może Jarosław angażuje w to jakoś zasoby Synerise żeby zapewnić kapitał ludzki i intelektualny? Tez wyobraziłem sobie coś takiego jak opisano wyżej, natomiast trudno mi aż uwierzyć, żeby zbudowano całą narrację medialną wokół Wisły, odnosząc się tylko do tak ograniczonych co do skali działań.

pepe72 05.05.2024 19:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BCGorlice (Post 1622379)
Oczywiście, że szydzę bo akurat wiem jak takie rzeczy działają. I wiem, że budżet na stworzenie najmniejszego w miarę rozsądnego modelu AI to kasa porównywalna z rocznym budżetem Wisły, liczba osób zaangażowanych w trenowanie takiego mikromodelu idzie w dziesiątki (a nie opiera się na jednym koleżce bez większych dokonań w branży), a zestaw danych potrzebnych do takiego trenowania to kilka rzędów wielkości więcej niż to do czego potencjalnie dostęp ma Wisła.

Może jakby prezes Jarosław uczciwie powiedział, że tworzą reguły przeszukiwania baz danych na autorskich zestawach parametrów i zapytań do powszechnie dostępnych baz danych to bym się nie odzywał, bo to zapewne usiłują robić. Ale z halucynacji o sztucznej inteligencji trudno nie kpić.

Ty z kolei jesteś zielonym jak koperek laikiem i łykasz opowieści dla naiwnych.

Przecież Jaro od zawsze mówi, że buduje aplikację i testuje ją na Wiśle.
Nie wiem czego nie rozumiesz, że pi...szesz takie bzdury. Zwłaszcza, że Prezes powtarza to od dość długiego czasu.
I zgaduję, że jest to jeden z powodów dla których Synerise chce mieć Wisłę u siebie. Przetestowanie takiego systemu będzie wymagać kilku okienek transferowych.

BCGorlice 05.05.2024 19:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez viktor56 (Post 1622381)
Może Jarosław angażuje w to jakoś zasoby Synerise żeby zapewnić kapitał ludzki i intelektualny? Tez wyobraziłem sobie coś takiego jak opisano wyżej, natomiast trudno mi aż uwierzyć, żeby zbudowano całą narrację medialną wokół Wisły, odnosząc się tylko do tak ograniczonych co do skali działań.

Więcej wiary w zdolności pr-owe prezesa!

Sam kiedyś mówił, że Synerise ma inne priorytety i nie ma takiej dotacji. Zresztą na logikę gdyby była to byłoby to bardzo korzystne wizerunkowo i dla niego i dla Synerise więc byłoby to podkreślane na każdym kroku.

BCGorlice 05.05.2024 20:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1622385)
Przecież Jaro od zawsze mówi, że buduje aplikację i testuje ją na Wiśle.
Nie wiem czego nie rozumiesz, że pi...szesz takie bzdury. Zwłaszcza, że Prezes powtarza to od dość długiego czasu.
I zgaduję, że jest to jeden z powodów dla których Synerise chce mieć Wisłę u siebie. Przetestowanie takiego systemu będzie wymagać kilku okienek transferowych.

Dyskusja o oprogramowaniu z ludźmi nie ogarniającymi podstaw nie jest szczególnie rozwijająca. Przeczytaj post na który odpowiadasz, postaraj się zrozumieć. Jak się nie uda to jeszcze raz. Ja nie mam nic do dodania.

No i nie deprecjonuj geniuszu, który działa w Wiśle. Pierwsze efekty tego softu przyszłości miały być już, a w kilku wywiadach podczas wzmożenia przedfinałowego prezes publicznie obiecał, że upubliczni efekty tych przełomowych dla cywilizacji prac na koniec tego sezonu. Skąd wziąłeś te kilka okienek? Ja jestem gotowy na dyskusję o tym przełomie technologicznym w czerwcu.

PS. A tak już nie ironicznie to poczytaj sobie, jak potrafisz znaleźć, co robią startupy naprawdę usiłujące wdrożyć nauczanie maszynowe do piłki, jakie mają budżety i dla jakich klubów pracują. To może być szokujące odkrycie.

Drozd 05.05.2024 20:11

Będzie podkreślane jak przyniesie wymierne efekty. Jeden już jest, szósty raz w 70-letniej historii PP wygrała go drużyna z niższej klasy rozgrywkowej. Wsparta jedynie trenerem wytypowanym przez algorytm.

Po sezonie zobaczymy kogo sprowadzą, bo zmiana będzie duża.

pepe72 05.05.2024 20:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BCGorlice (Post 1622390)
Dyskusja o oprogramowaniu z ludźmi nie ogarniającymi podstaw nie jest szczególnie rozwijająca. Przeczytaj post na który odpowiadasz, postaraj się zrozumieć. Jak się nie uda to jeszcze raz. Ja nie mam nic do dodania.
...

Powiedz mi jakim trzeba być zadufanym w sobie b*** by pi...sać takie rzeczy?
Nic nie wiesz o mnie, a zakładasz, że "nie wiem o oprogramowaniu".


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:11.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl