![]() |
Ufff - tak mogę opisać moje emocje po meczu. Wygrana zasłużona, byliśmy lepsi ale ile takich meczy już przegraliśmy albo zremisowaliśmy?
Co do zawodników: - Talar - dobry mecz, miał kilka udanych zagrań, ale przede wszystkim cofał się do obrony i pomagał Szotowi. - Balta - wbrew temu co tu piszą niezły mecz, to on zapoczątkował akcję zakończoną drugim golem o ile pamiętam - Broda - moim zdaniem jednak lepszy niż Biegański - przede wszystkim umie wyjść z bramki i robi to pewnie. Zapracował w PP na tą szansę i ją wykorzystał. - Szot - jechany na tym forum przy każdej okazji zagrał drugi przyzwoity mecz z rzędu. Wolę jego na prawej i Jarocha na lewej niż Wachowiaka gdziekolwiek poza ławką. - Skrobański - dobry mecz. Zaskakująco dobry. Wolę jego niż Moltenisa. Miał kilka dobrych interwencji. Zaskoczył mnie. - Colley - taki sobie mecz. Przede wszystkim znów dużo bardzo niebezpiecznych strat po których jest źle ustawiony. Nie jest pewny, oby z czasem zaczął grać lepiej. - Hugi - atakowano mnie kiedy napisałem że mecz z PBB był jego pierwszym dobrym. Cóż, to nadal jedyny jego dobry mecz w pierwszej lidze. Za dużo strat. - Fernandez - MoM. Po prostu. - Rodado - przede wszystkim świetnie gra z Fernandezem czego owocem jest jego asysta dzisiaj. - Jaroch - kolejny dobry mecz. Trzyma poziom. - Basha - miewa momenty przestoju i takie kiedy gra naprawdę dobrze i aktywnie. Z uwagi na wiek pewnie to się już nie zmien, ale aktualnie brak alternatywy. |
Sobolewski zrobił najlepszą rzecz jaką mógł, czyli przestał grać trzema drewnianymi pomocnikami Balta, Plewka i Basha który miał sił na 60 minut, a wstawił dwóch napastników i zagrał 4-4-2 . Myślę, że dzięki temu gra była szybsza i było więcej sytuacji. Jakby po tym co zrobił Młynski w końcówce byśmy dostali gola na 2-2 , a Jaroch prawie to zrobił, omal nie strzelając swojaka, to chyba bym telewizor wypie*dolil przez okno.
|
Do utraty bramki graliśmy typową brzęczkowszczyzne. Jak powiedział Szot w wywiadzie utrata bramki dała im impuls. To może w ogóle umówmy się, że zaczynamy mecz od wyniku 0:1. W końcówce siedli kondycyjnie jak zwykle, dowieźli wynik jak nie zwykle.
Zwycięzców się podobno nie sądzi,to tylko pozytywy. Fernandez - dwie bramki. Ciul tam, że mógł jeszcze trzy strzelić. Szot zdecydowanym zwycięzcą zawodów. Nie dlatego, żeby okazał się być drugim Baszczyńskim czy nawet stwarzał na to nadzieje. Zagrał powyżej oczekiwań (prawda, że bardzo niskich), ale przede wszystkim poprawił swoją grę. To trend odwrotny od tego, który obserwowaliśmy od dłuższego czasu, że ktoś się pokazywał, jeden dwa mecze dobre a potem zjazd formy. Z drugiej strony przeciwnik był jaki był z trenerem którego warsztat znamy aż za dobrze. Zobaczymy z czy będzie to trwały trend, czy tylko wyskok. Na plus też Skrobański. |
A może to nie zagłębie było takie słabe tylko my się rozkręcamy?
Nie widziałem jakiegoś dramatycznego odcięcia po 60 minucie czyli postęp jest.Wprawdzie szybkościowo dalej jest mizeria ale przynajmniej są już siły na walkę do 90 minuty+ Balta dramat.Dał się nawinąć jak junior przy bramce Pawłowskiego,mimo iż jest to kawał chopa to poza walka w powietrzu przegrywa bardzo dużo fizycznych starć. Basha to szkoda komentować.Rusza się jak wóz z węglem i jeszcze podaje pod nogi przeciwnika. Rodado z upływem minut trochę się poprawił ale bramka dla zagłębia to właśnie jego strata. W końcu można jakoś radośniej wejść w weekend i już nawet nie chodzi o wynik ale ja tam postępy w grze widzę.Przynajmniej po stracie bramki nie spuścili głów tylko podkręcili obroty |
Wreszcie poprawę w postawie drużyny widać też na koncie punktowym. Jednak do momentu kiedy będzie można powiedzieć że z tymi zawodnikami lepiej grać się nie da, jeszcze wiele brakuje. Co jest optymistyczne. Mam wrażenie, że poważną przyczyną chaosu który prezentowały oba zespoły było dziurawe boisko, piłka w każdej chwili mogła podskoczyć co zwłaszcza w środku wywoływały panikę. Zagłębie słabe zwłaszcza w obronie gdybyśmy mieli więcej spokoju można było ich powieźć ze 4.
Balta i Basha dramatycznie w rozegraniu zamiast pchać piłkę na skrzydło na wolne pole to oddają do obrony i robi się smród. Rodado całą pierwszą połowę zagubiony. Fernandez elektryczny we współpracy mają jeszcze duże rezerwy, jak dostaną dynamiczne skrzydła Wachwiak, Pareira to będziemy wozić wszystkich. W obronie dalej jesteśmy słabi główka którą odbił Broda jest dowodem. Nie wystarczy trzymać ustawienie żeby uważać że bronimy. To jest dług po Brzęczku. A co do bramkarza. Wreszcie chłop między słupkami zachowuje się jak bramkarz, a nie broni stojąc w bramce i biega po linii zamiast się rzucić do piłki. Bramkę oczywiście miał szansę wyciągnąć gdyby w momencie kiedy Pawłowski nawinął piwotem Baltę i piłka przesunęła się o kilka metrów do środka bramki, zrobił krok w tym samym kierunku, jeszcze przed strzałem. A w momencie strzału nie odbijał się z miejsca, tylko zrobił przeskok dostawnym hop lewa prawa :). Wtedy by ją dostał, bo wcale nie szła po winklu. Inna sprawa, że skoro Broda jej nie sięgnął to Biegański tym bardziej by do niej nie dobiegł... |
Wobec coraz ciemniejszych chmur zbierających się mad naszym klubem wczorajsze zwyciestwo to jak dla mnie niespodzianka.
Na plus Skrobański i Szot, choć to raczej wynik minimalnych oczekiwań wobec w/w. Kolejny dobry mecz Jarocha Natomiast duet Basha-Balta to kompletne nieporozumienie. Co musi sobą prezentować Plewka, że nie wychodzi na boisko... Brawa za zwycięstwo, pozostały dwa mecze a potem...kto to wie. |
Cytat:
najbardziej chyba przez Ciebie |
Cytat:
Szot może być zaskoczeniem in plus, głównie dlatego że 1 liga to może być jego docelowy poziom. Nie wiem czy na tej pozycji (PO) ale mamy porównanie choćby do Niewiadomskiego który już grywał na tym poziomie a to co obecnie prezentuje to kompletne dno. A Gruszkowski daje obecnie tyle co Szot. A co by nie mówić o Dawidzie to ma kondycję, zdrowie i potrafi dać sporo z przodu. |
Cytat:
|
|
Cytat:
|
Cytat:
Kojarzy ktoś z forumowiczów podanie Plewki dłuższe niż na 10 metrów? Jakiś przerzut? Gościu z uporem maniaka jak tylko jest przy piłce, to oddaje ją do tyłu, najczęściej do stopera. Czasem skubaniec ma piłkę 30 metrów od pola karnego rywala i zamiast zagrać ofensywne podanie np. na skrzydło albo do linii pola karnego żeby podtrzymać presję, to od razu się odwraca na pięcie i szuka stopera z tyłu. No i to jest problem, bo jak Duda nie jest na siłach, to my po prostu nie mamy kogo wpuścić z ławki. Wczoraj właśnie Dudy bardzo brakowało. Balta ogarnął się dopiero po jakichś 30 minutach, a wcześniej zdążył zawalić bramkę Pawłowskiego. |
Calkiem zaskakujaco dobry mecz.
Na plus moj antyulubieneic Balta ktry cos zagral jak na niego. I Szot ktoryw koncu gral. Bez Fernandeza to bylibysmy nizej. Rodado to jednak poziom I ligi. Bramka ktroche na konto Brody. Sie zle ustawil. Strzal nie byl w okno |
Myśle że Biegański by to obronił
|
Balta jest na obecną chwile dramatyczny. Wiele ostatnich bramek poleciało na jego konto.
|
Cytat:
Taką samą wpuścił z wolnego tylko z większego kąta, mając jeszcze mur do pomocy. Więc nie ma o czym gadać... |
Cytat:
Brutalnie rzecz ujmując - nie ma przepaści między tym co prezentują Szot i Gruszkowski na PO, przy czym jeden ma łatkę mega talentu a drugi kompletnego drewna. A aktualnie Szot gra po prostu lepiej w obronie. Podobnie wymiana Dudy na Szota w środku pola (jego pozycja) mogłaby wiele osób zaskoczyć. Nie pięknymi zagraniami, prostopadłymi podaniami etc. (ale Duda też tego nie ma), tylko większym spokojem w środku. Dlatego gramy teraz parą Balta-Basha i wygląda to lepiej. Wracając do Szota - wygrał miejsce w składzie dobrą postawą na treningach i w PP, gra drugi dobry mecz z rzędu i przede wszystkim trzyma Wachowiaka i Niewiadomskiego z dala od obrony, co aktualnie samo w sobie jest wartością. |
Jeśli faktycznie broniłeś Szota , to przepraszam , aczkolwiek tutaj by sie przydał Lucjusz ze swoimi printscreenami
|
Jest gdzieś powtórka do zdobycia? :help: Na polsat box bywa dopiero po końcu kolejki, a chętnie obejrzałabym nasz niecodzienny występ jeszcze raz, na spokojnie.
|
Największa wina ostatnich miesięcy to bronienie tego skończonego idioty, który doprowadził Wisłę do największej kompromitacji w historii klubu i być może w historii Ekstraklasy.
|
Wideo kulisy meczu Zagłębie Sosnowiec 1-2 Wisła oczami wiślackiej kamery:
https://www.youtube.com/watch?v=tcoqVQN20CY |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:40. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl