![]() |
Mimo wygranej, to po od jebaniu cyrku prowadząc 2-1 , grając z przewagą 2pilkarzy, to raczej morale w dół ( już wolę nie myśleć co by było jakby odpadli po karnych...)
|
120 minut BIEGANIA i dali radę....
Czyzby coś drgnęło??? |
Gen frajerstwa im. Brzęczka dalej głęboko zakorzeniony ale ostatecznie udało się wywalczyć awans.
Obraz gry dalej taki sam. Mnóstwo niedokładności, a niektórzy kopacze (Gruszkowski, Plewka, Balta) kolejny raz udowodnili, że nawet 1 liga to za wysokie progi dla nich. |
Cytat:
My nie wiemy co grać... |
Nic się nie zmienia. JESTEŚMY NAJGORZEJ BRONIĄCĄ stałe fragmenty i dośrodkowania drużyną w tej lidze. Niemal każda wrzuta to panika i potencjalne zagrożenie. Mimo wielu mankamentów uważam,że to jest kluczowy aspekt nad którym powinniśmy się skupić w przerwie zimowej,bo teraz już chyba za mało czasu.
|
Szklanka nie jest do połowy pełna. Herbata przykrywa trochę dno. Ale jest nadzieja, że może się nieco zapełni.
Najpierw fusy czyli trociny. Balta. Określenie koszmarny na jego wstęp to mało powiedzieć. Nie wiem czy chodziło o udowodnienie, że on się w obecnej formie (innej zresztą nie znamy) do niczego nie nadaje czy były inne powody, ale zdjęcie np. Cisse i zostawienie Balty do końca to sabotaż. I wisienka na torcie. Druga minuta dogrywki, Balta sygnalizuje trenerowi, że koniecznie trzeba go zmienić. Zmęczył się czy co ? Plewka. Gruszkowski, Wachowiak. Dwóch ostatnich to autorzy bramki na 1:1. Wachowiak w ofensywie mało produktywny, złe wybory. Trochę cieczy czyli herbata. Broda - wiadomo karne. Ale z głębszą oceną wstrzymałbym się do czasu zobaczenia go w kilku meczach o stawkę. Moltenis - całkiem przyzwoity występ. W każdym razie lepszy niż poprzednie. Ewenement, bo u nas od dłuższego czasu najlepszy jest pierwszy występ a potem tylko zjazd. Skrobański również przyzwoicie. Ogólnie fajnie, że awansowali, podbudowali się psychicznie itd. Ale gra przez 120 minut to nadal szuwary i tortura dla oglądających ją kibiców. Wciąż dominującym na trybunach odczuciem jest zniechęcenie i obojętność. |
Cytat:
|
Cytat:
Poza tym za mało tutaj (w temacie) ciepłych słów dla nowego ustawienia z trójką z tyłu, które może w końcu uda się w Wiśle wprowadzić. Widać że przy takiej formie skrzydłowych to jedyne rozsądne wyjście, a i otwiera większe pole do popisu dla naszych środkowych, których mamy masę. Nawet to trio które grało z przodu do 60 min czyli Cisse Talar i Szywacz całkiem ładnie rozgrywali piłkę, a przed meczem już było obsmiani, jak to odpuszczamy puchar. No i jest to taktyka stworzona dla Wachowiaka. Chodził jak przecinak. Gruszkowski słabiej, a i tak powinien mieć 2 (zdobyte) bramki na koncie. Liczę że tym meczem odwrócimy karte i ugramy jeszcze na jesień z 10 pkt. |
Nie wiem z czego se cieszycie, zagralismy na swoim poziomie czyli chujowo.
Jedyne plusy to: Broda, pokazal, ze moze zastapic Bieganskiego i wygrał nam mecz tymi karnymi = moze urosnie mentalnie. Na pewno warto sprobowac go w meczach I ligi. Awans - wiadomo, ze lepiej awansowac niz nie awansowac. Byc moze szykuje sie ciekawy mecz w kolejnej rundzie (Legia, Slask, Lechia, Zabrze, Raków), byc moze kolejny awans bo trafimy kogos z I lub nizszej ligi. A tak poza tym to kolejny mecz bez zwyciestwa i nacechowany frajerstwem - szybkie wyrównanie na 1:1, strata bramki 11 na 9 itd |
Jak dla mnie mecz na plus. Rezerwowa druzyna srodka 1 ligi pokonala rezerwy lidera 1 ligi. Gramy dalej. Teraz stać nas na wszystko. Dawać ekstraklasowca
|
Wszystkim niepoprawnym optymistom, pragnę przypomnieć, że to 8 mecz z rzędu którego nie udało nam się wygrać w regulaminowych 90 minutach, a w lidze nie ma dogrywek i karnych ;) Do tego już jakiś 2137 mecz w tym sezonie w którym zyskujemy prowadzenie i je tracimy, wczoraj nawet 2 krotnie xd
|
Cytat:
Pesymistom zawsze można natomiast przypomnieć, że to trzeci mecz z rzędu bez porażki w regulaminowych 90 minutach i jednocześnie nasz obecny trener pozostaje ciągle bez porażki ;) A tak na serio - to przecież nie będziemy płakać z tego powodu, że wreszcie udało się coś ugrać, nawet jeśli szczęśliwie. Choć po prawdzie to akurat tym razem mimo wszystko powinniśmy raczej mówić o pechu, który udało się przezwyciężyć, a nie o szczęściu, które dawałoby nam wygraną, na którą nie zasłużyliśmy. |
W drużynie ewidentnie coś drgnęło na plus, do tego naprawde ciekawe ustawienie zespołu przez Sobola (Brzęczek to by trzymał swojego systemu do śmierci), obie bramki straciliśmy po kiksach naszych "asów". Liczę na utrzymanie trendu, mniej kiksów/niedokoładności i wygraną w sobotę.
Tym niejmniej, Wisła jest jedyną druzyną w znanym Wszechświecie, która może stracić bramkę w 120 minucie grając w 11 na 9. Balte po tym meczu to w dyby i wystawić na Rynek jako klauna. Aż się przypomniał mecz z Amiką i jego wyrównująca bramka, kluczowa dla naszego spadku, w ostatniej akcji meczu (tam nasz inny "as" się opisał, czyli Starzyński) |
Czujne oko zauważy że bramka w 120.minucie to zasługą jednego zawodnika.
I faul i asysta. Już pomijam co wyprawiał w całym meczu. Ale pomyje i tak się wyleją na całą drużynę. Jak to ktoś powiedział w końcu można mówić o pechu, a nie o dobrej grze przeciwnika. Puszcza powinna wyjechać z bagażem kilku bramek. |
Cytat:
|
Na plus na pewno awans.Czy ten mecz nas jakoś zbuduje mentalnie?Nie sądzę,w końcu urwaliśmy się ostatkiem sił ze stryczka a nie wywalczyli w jakichś niesamowitych okolicznościach awans.Ale może Sobol jakoś wykręci kota ogonem a drużyna mu uwierzy.
Balta dramat,Gruszkowski nędza i ten Rodado który ponoć jest napastnikiem jakiego Wisła od dekady nie miała.No cóż na ten moment to nawet za Sikorskim powinien sprzęt nosić |
Ten mecz pokazał że grając "rezerwami" możemy prowadzić grę z liderem pierwszej ligi. Czyli skład mamy wystarczający na PEWNY awans, dwa pierwsze miejsca. Wystarczy tylko zacząć grać i wierzyć w siebie. Całe szczęście patałacha Brzęczka który ruinował pewność siebie, w drużynie już nie ma...
Broda do bramki... |
Cytat:
I nie, nie był lepszym napastnikiem niż Rodado. |
z Rodado jest ten problem, że przez 2-miesięczne negocjacje kibice spodziewali się drugiego Carlitosa. Jakby przyszedł z niczego (jak każdy inny transfer tego lata), to byłby miłym zaskoczeniem, a tak ciągle będzie musiał się mierzyć z oczekiwaniami, jakbyśmy tu jakiegoś asa z La Liga ściągnęli.
No ale porównania do Sikorskiego to już przesada. W sumie takiego typowego lisa pola karnego u nas to kojarzę tylko Franka, no ale to nie ten rozmiar kapelusza (a i poziom kolegów z zespołu zupełnie inny). |
Cytat:
|
Cytat:
|
Jeżeli nie wylosujemy kogoś z trójki Legia Pogoń Raków to mamy szanse na wiosnę zagrać w pucharach
|
|
Tkai drobny szczegol: WIsla nie zna przepisow:)
W konkursie rzutow karnych obie druzyny musza byc rownoliczne. Jak Puszcza dostala 2 czerwone kartki to WIsla tez musi przystapic w liczbie 9 zawodnikow do karnych. A do kola weszlo 11 i dwoch odeslali sedziowie. |
Tak masz rację, ale to nie dotyczy sytuacji gdy drużyna dostaje czerwoną kartkę lub dwie. W tej sytuacji skład powinien uzupełnić kierownik drużyny i masażysta
|
Cytat:
Cytat:
Przy okazji albo nie znalazłem albo nie ma maksymalnej ilości karnych. Za to jest przepis, że nim zacznie się druga seria każdy dopuszczony zawodnik musi strzelić raz. |
Cieszy awans pomimo tego, a może przede wszystkim, że zrodził się w bólach i cierpieniu...
Jednak dalej nie ogarniam jak można stracić bramkę grając w przewadze dwóch zawodników!!!! Co gorsza straciliśmy drugą bramkę w sytuacji gdy graliśmy niemal w podstawowym składzie... Według mnie gdybyśmy to przerżnęli to byłaby mega kompromitacja... O co chodzi, z tym kretyńskim traceniem bramek... znowu gramy w przewadze i znowu wyglądamy źle... Trafiliśmy na Motor Lublin, czyli obecnie 17 drużynę II ligi... Mam nadzieje, że nasi tego nie zawalą... |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:01. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl