![]() |
Sobol bez pudru powiedział, że graliśmy słabo i co nie funkcjonowało. Nie słuchałem przynajmniej tego pier...dolenia jak to mieliśmy mecz pod kontrolą - to raz. Dwa: Sobol miał dwa mecze i zero wpływu na kadrę. Gołym okiem widac, że potrzebne są wzmocnienia, moim zdaniem przede wszystkim w środku pomocy bo z całym szacunkiem ojciec i syn (Basha i Duda) tego nie ogarniają.
Trzecia rzecz to kontuzje. To już jest kolejny sezon, kiedy nas dopada "plaga: i to już moi zdaniem nie jest przypadek. Non stop brakuje nam 5-6 graczy. A czy ktoś wie czy jeszcze wróci Uryga, Kuba i Zdenek? Teraz czy za 3 lata? |
Cytat:
|
nie ma czego więcej spodziewać się ze składem z takimi zawodnikami jak Młyński, Cisse czy Starzyński. Wszyscy oni prezentują poziom IV ligi. Myślę, że ta kontuzja Pereiry (a ostatnio także Żyro) odebrała nam sporo punktów.
Także dograć rundę do końca, mieć jako-tako bliskość do top6, wymienić kilka najsłabszych ogniw i dopiero wtedy można myśleć o czymś więcej niż środek 1 ligi. |
Jezu jaka to była kopanina.
Typowy mecz na 0:0 lub do 1 bramki. Termalica lekko przeważała optycznie, ale to my stwarzaliśmy lepsze okazje bramkowe (chociaż nie było ich wiele). Tutaj każde rozstrzygnięcie było możliwe, więc remis jest dość sprawiedliwym wynikiem. Ciężko kogoś chwalić za ten mecz, ale wybijali się najbardziej Wachowiak i Colley. Pierwszy w defensywie wreszcie zagrał bardzo dobrze, wiele skutecznych interwencji, a i cały czas robił wiatr z przodu. Gdyby miał kogoś w lepszej formie niż Młyński na skrzydle mogłoby to zażreć... Colley na stoperze zagrał Pana Profesora. Raz jak wyjaśnił gościa z TBB i potem jeszcze zwodem go położył na ziemi to aż parsknąłem ze śmiechu. Wreszcie zagrał na miarę oczekiwań i potencjału bez głupich wpadek. Świetnie też do pewnego momentu grał Duda, niestety później poczuł się za pewnie i zaczął kiwać się z 3 przeciwnikami i zaliczał głupie straty. Bardzo dużo przechwytów i walki, ewidentnie poprawił grę w obronie. Tragiczny był Basha. Jak go lubię to widać czasem, choćby przy skakaniu do głowy - nadwaga, na moje z jakieś 5 kilo. Wolny, podejmujący spóźnione decyzje, notujący głupie straty. Potrafił też zagrać płynnie, ale nie można notować tylu niecelnych podań i strat na tak odpowiedzialnej pozycji. Katastrofalny był również Młyński. Chłopa nie było na murawie. Człowiek widmo, a jak już jednak dostał dobrą piłkę to albo spowalniał akcje i grał na alibi albo głupio zwlekał z podaniem i tracił. Gra Gruszkowskiego do przodu... tragiczna. Mam wrażenie, że chłop się cofnął w rozwoju pod względem gry ofensywnej od czasów ekstraklasy. Wcześniej wjeżdżał na przebój bez kompleksów, a teraz dobre wejście, kółeczko i na alibi do tyłu..... Paradoksalnie to po jego ofensywnym wejściu mogła paść bramka dla nas, gdyby Rodado się nie zaplątał piłką o swoje własne nogi... Hugi dziś irytował swoimi kierunkowymi przyjęciami nie w tym kierunku co trzeba... Parokroć sobie zamknął nimi drogę do bramki w bardzo obiecujących sytuacjach. A Starzyński podobno zaliczył dziś 50 mecz w Wiśle. Dotknął w ogóle piłki? Wszedł na tą murawę czy od razu pod prysznic? Tego gościa trzeba gdzieś wypożyczyć, bo inaczej z niego nic nie będzie. Wpuszczanie go na boisko w tym momencie to robienie mu krzywdy. |
Ciężko znaleźć jakiś pozytywny punkt odskoczni po meczu. No chyba, że za taki uznamy że zawodowy piłkarz ma siłę biegać powyżej 60 min i do tego po zagraniu pierwszej połowy na stojąco. Wystawianie Bashy w takiej formie to sabotowanie drużyny.
|
Typowy mecz z TBB. I wynik też typowy. 1 połowa poza strzałem w słupek tragiczna. Powinno być 3-1 dla niecieczy. W 2 połowie coś się ruszyło, ale i tak dramatyczne akcje w ofensywie.
Nasz fart że dobry dzień miał Colley. Dziwię się że Sobola nie kusi pomysł aby wrócić do ustawienia z początku sezonu. Ten Fernandez z Rodado to tylko sobie przeszkadzają z przodu. Coś dla optymistow: Wisła Sobolewskiego ciągle niepokonana. Łapcie tytuł dziennikarze. |
Ten sezon jest już stracony. Nie ma szans na bezpośredni awans, mając same ciężkie wyjazdy na wiosnę. Miejsce barażowe to będzie ogromny sukces z taką grą.
|
Skoro wg. piłkarzy robimy na nich presje i przez to się im źle gra to może zbojkotujmy resztę spotkań w tym roku.
|
Cytat:
|
Cytat:
1. Starzyński, Cisse, Talar, a w pierwszym składzie gra jeszcze Młyński... Zawodnicy młodzi, za słabi nawet na I lige... Dodatkowo Plewka "za dobry na pierwsza lige" i Gruszkowski... Ludzie, z kim do eklapy... 2. Bluzganie ich nic nie da... moze tylko tyle, że bede jeszcze gorzej grać... a Wisła to od dawien dawna ma problem sama ze sobą... psychicznie ten klub nie wytrzymuje presji od dawien dawna... Takie sytuacje to mogą robić kibice po drugiej stronie w stosunku do naszych piłkarzy... Ale jak widać nasi kibice robią wiochę, brawo debile... https://www.sport.pl/pilka/7,65044,2...y-problem.html Już widzę jak piłkarze będą walić drzwiami i oknami do klubu aby móc grać w klubie gdzie właśni kibice bluzgają... 3. Uświadomić sobie należy, że nasz obecny skład nie nadaje się nawet do pchania karuzeli i to nie jest wina tych piłkarzy... Oni sami się tu nie zakontraktowali... dlatego stawiajmy cele racjonalne... patrzmy tez na dół tabeli... bo z eklapy spaść nie mieliśmy prawa, a jednak tego dokonaliśmy... 4. Tak czy inaczej celujmy w miejsce barażowe... i przygotujmy drużynę do walki w barażach... konstrukcja ligi pozwala walczyć o eklape zajmując 6 miejsce, a patrząc na wyrówna lige to mimo wszystko jest szansa... Oczywiście patrząc realnie przez pryzmat ostatnich sezonów to nasz klub na pewno przegra mecz barażowy koncertowo... Ale mimo wszystko trzeb wierzyć i czekać, że jakimś cudem kontuzjowani wrócą do gry i będą zdolni pociągnąć ten wózek w I ldze... Wiara oparta, że osiągniemy dobre wyniki grając nastolatkami i młodymi zawodnikami ponownie kompromituje się... |
Cytat:
|
Byłem w niecieczy i jak zawsze jestem mega anty nastawiony do poczynań naszych gwiazdek na boisku i tak samo jestem zfrustrowany ich sposobem gry to jednak cos w tej presji już jest nie dobrego. Tzn nie chodzi mi o walczyć biegać i się starać albo wisla grac ....a mąć itd ale wyzywanie zawodników od ku%@⏠, chVji itd to już jest lekka przeginka moim zdaniem. I już pal sześć że się obrażą ale chcielibyście znajdować się w takim środowisku pracy? A jak to wpływa na decyzje ludzi , którzy potencjalnie mogą pracować w naszym klubie? Ehh Zrobił się ogólnie w Wiśle taki kwas, może zamiast im cisnąć na meczach ignorujmy ich nie wiem już sam..Kolejna sprawa mamy w druzynie trochę młodych chłopaków i niestety oni nam awansu nie ugrają nie dźwigną tego , w zimie niestety trzeba sprowadzić paru doświadczonych grajków jak nie na ten sezon to na kolejny i tyle...
|
Tu chyba dalej sporo ludzi myśli, że mamy wymiataczy których dobry trener przygotował do sezonu....
|
Cytat:
|
|
Żałosne miernoty...nie liczy się .......enie...liczy się efekt
|
Cytat:
|
Bramkę powinniśmy stracić już w 4 minucie. Ile tam zabrakło graczowi z Niecieczy? 30 cm? Obstawiam że jakbyśmy ja stracili to i Termalika by wcisnęła kolejne.
Do 40 minuty to TBB nas praktycznie zdominowała, cóż z tego że nieporadnie. Do słupka Fernandeza to mieliśmy ledwo kilka wrzutek z których nie było żadnego zagrozenia. 2 połowa to lepsza gra, głównie dzięki grze środkiem i większemu ryzyku które podejmował TBB w obronie. Niemniej to jak wyglądały nasze kontry woła o pomstę do nieba. Byle wrzucić, byle podać, byle jak. |
Cytat:
Jak mu zabrakło 30 cm to znaczy że mu się nie udało nawet trafić w bramkę. Dziwnym trafem jak my obijamy słupki i poprzeczki to się nad tym nie rozczulasz. Termalika ma serię bez zwycięstw nieprzypadkowo, my zresztą też. Nic nie grali. Pisanie o 3-1 w pierwszej połowie - nie wiem czy 180 minut by starczyło na trzy gole Termaliki w tym meczu, a co dopiero 45... Jak Lewandowski psuje setkę to jest wypadek przy pracy, jak jakiś pionek z pierwszej ligi - norma, można się rozejść. Także irytuje mnie takie pitolenie że niby Termalika powinna prowadzić jak to my mieliśmy więcej groźnych strzałów na bramkę, w ogóle groźniejszych i pewnie większe xG. Takie bicie piany pod słaby wynik i grę, że niby rywal lepszy. No nie, mecz był słaby, my byliśmy trochę lepsi, remis sprawiedliwy ale na pewno Termalika nie była groźniejsza. Żeby być groźnym trzeba na początek trafić w bramkę. Idąc Twoim tokiem myślenia za chwilę będziemy liczyć przewagę rzutów rożnych... |
Cytat:
xG: 1.78-1.33 na korzyść Termalici :D Kompromituj się dalej. Naprawdę dobrze Ci idzie. |
Cytat:
A jakie xG miała Termalika w pierwszej połowie? Bo tego dotyczyła dyskusja :D |
Cytat:
|
Cytat:
Nie no, jasne, co się będziemy ograniczać, Termalica powinna nam była 10 goli strzelić. Tak będzie większa histeria i pojazd po piłkarzach. Ale im pocisnąłeś! Co prawda za każdym razem albo im zabrakło 30 cm, albo metra, albo centralnie przelobowali trybunę za bramką, no ale pokazali ofensywną piłkę że ja .......ę, ledwo przeżyłem te emocje. Tak jak my nie mogą wygrać meczu od ponad miesiąca, w pierwszej połowie nie potrafili wcelować w bramkę ale genialny mecz rozegrali :lol: Tak bardzo byli groźni że w okolicach 70-tej minuty komentatorzy zaczęli zaklinać rzeczywistość: "Liczymy że jakieś bramki jednak padną". Ja już nie liczyłem. Po co to wszystko? Bo irytuje mnie histeria, przeinaczanie faktów i przeginanie z krytyką. To tak jak wtedy gdy ktoś napisał że Chojniczanka grała pewnie w obronie podczas gdy nieatakowani zgubili piłkę pod własnym polem karnym na rzecz Rodado, a potem regularnie rozdawali nam prezenty z których żadnego nie wykorzystaliśmy. Mecz na 0:0, nie było żadnej genialnej interwencji bramkarza (takiej jak po strzale Cisse z ŁKS-em, kiedy bramkarz palcami sparował na słupek), nie było nawet jakiejś godnej uwagi - jakby Loska wpuścił wolnego Fernandeza (to była chyba ta nasza bramka w Twoim 3:1) to by się skompromitował. Inna rzecz że strzał przeszedł mur tylko dlatego że lebiega z Termaliki się przed nim uchyliła :roll: Zagraliśmy niedokładnie w ataku, Nieciecza też niczym nie zabłysnęła, jedyne co mogło zagrozić bramkarzom to karny z dupy. |
Jak na razie chłopie to tylko ty reagujesz histerycznie... na komentarze które nie są po twojej myśli
|
tak mecz na zero zero , aczkolwiek odniosłem wrażenie ze okazje TBBM wynikały z przewagi taktycznej , i ogolnie wyzszej kulturze gry , natomiast nasze z indywidualnych przeblyskow pilkarzy ktorzy przerastaja te lige (hiszpanie)
|
|
Cytat:
|
Cytat:
Jeśli przez cały mecz jedna drużyna odda 10 celnych strzałów z odległości ... dajmy na to 30 metrów i każdy będzie toczącą się piłką, którą zatrzyma 5-letni bobas, a druga nie odda żadnego celnego strzału, bo w sytuacji na pustą bramkę z odległości 2 metrów, napastnik przewrócił się, albo strzelił w trybuny, to która z tych drużyn miała więcej 100% sytuacji do strzelenia gola? Nie musisz się śpieszyć z odpowiedzią. |
Cytat:
Cytat:
Do Twojego przykładu niestety, ale uwzględniając odległość i siłę strzału + obronę bramkarza jedyną wartością dodaną dla drużyny oddającej strzał jest to że był on celny i koniec. Zatem tutaj statystyka xG (1 warunek z 8 spełniony na bramkę pod warunkiem oddawania strzału na wprost od bramki) oscyluje w granicach 0,1 xG co nie daje żadnej gwarancji bramki. W tym wypadku większe xG jest na korzyść zawodnika, który wywrócił się 2 metry przed bramką po świetnym rajdzie skrzydłowego, minięciu 2 obrońców i dograniu piłki nad bramkarzem z linii końcowej na "nos". Dla zobrazowania przykładu jeżeli ktoś oglądał niedzielne El Clasico to szanse na bramkę Fede Valverde wynosiły w momencie oddawania strząłu 15%. Zatem szanse na bramkę wynosiły ok. 0,15 xG i jest to statystyka którą się finalnie sumuje do końca meczu. Zatem sytuacja w której lewandowski zmarnował sytuację na wślizgu po dobrym i celnym dograniu skrzydłowego dawała drużynie większe xG niż sama w sobie sytuacja po której padła bramka Valverde. Analogicznie sytuacja ma się w Twoim przykładzie ;) Oczywiście statystyka xG na korzyść TBB jest w pełnie zrozumiała ponieważ żeby zawyżyć statystyki xG należy spełnić warunki takie jak: 1. Odległość od bramki 2. Kąt 3. Część ciała, którą zawodnik oddaje strzał 4. Rodzaj asysty (dośrodkowanie, prostopadłe podanie, wycofanie z linii końcowej itd.) 5. Schemat, według którego przeprowadzana jest dana akcja (rzut wolny, rzut rożny, wyrzut z autu, rzut karny, kontratak) 6. Umiejscowienie graczy defensywnych drużyny przeciwnej A wedle tej statystyki Nieciecza spełniała więcej warunków na xG, mimo iż według wydarzeń boiskowych i kibiców wcale na to nie wskazywało. Oczywiście nie mam zamiaru bronić tutaj zawodników, ponieważ uważam że zagrali na swoim poziomie czyli miernym. Ale nie mam zamiaru bronić również wolfyego którego uważam za naczelnego napinacza i frajera na forum z uwagi na krytyczne komentarze wobec pozostałych użytkowników. Wszak według niego w klubie jest dobrze, Brzęczek zrobił więcej niż WSZYSCY widzieliśmy, a każdy kto się z tym nie zgadza jest, cytuję: debilem i nie zna się. Siedziałem swojego czasu troszkę w papierkach z MZPNu, danych statystycznych InStats (tak miałem dostęp do programu i kurs scouta) oraz przepisach z uwagi na kolegium sędziowskie. Jednakże Framat, ale mając na uwadze jakim twardogłowiem dysponuje wolfy nie oczekuj od niego tak zawiłej odpowiedzi ponieważ przy najbliższej możliwej odpowiedzi zacznie Cię krytykować i szydzić, że Wisła takich "kibiców" jak Ty nie potrzebuje! Mimo iż ostatnie wydarzenia na trybunach (m.in. wywiad Biegańskiego) dobitnie pokazują że takie głąby jak on są znaczną mniejszością tego klubu, bo każdy z nas widzi że dzieje się źle... No ale przecież my się nie znamy i tylko potrafimy się przypierdalać! |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:04. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl