![]() |
Czerwo dla Ferdnandeza bez dyskusji - znowu mu odcięło prąd. Debil.
Czerwo dla zawodnika Głogowa ewidentne w tej samej sytuacji. 1 karny ewidentny 2 karny druk. Kim jest ten Niewiadomski i czemu do nas trafił ? Szot po raz kolejny udowadnia , że powinien dać sobie spokój z piłką , to jego krycie na radar.... gorszy od ww. Gruszowski dramat. Balta dramat. Elektryczny Mehremic > Colley |
Głupia, a nawet chamsko stronnicza decyzja tego niby sędziego, ustawiła mecz.
Fernandez słusznie czerwona, choć widziałem takie kopania się rywali w parterze, które sędziowie puszczali. Ale ze ten cham Tupaj też nie dostał czerwonej kartki to zakrawa o konieczność skierowania sędziego i sędziów na Varze na badania wzroku, albo od razu do prokuratury we Wrocławiu. Gralibyśmy pewnie 10 na 10 i nie sądzę, żebyśmy ten mecz przegrali. Z drugiej strony Brzęczek zapomniał, że można zmieniać piłkarzy. W II połowie Rodado tylko chodził i nie stanowił nie tylko zagrożenia, ale nawet nie pomagał w obronie. Podobnie po 60 minuty zgasł Młyński. Tak więc rywal zyskiwał coraz większą przewagę. Jednak nawet nie za bardzo było kogo wprowadzić. |
Cytat:
|
No i niestety tracimy cenne punkty z drużyną, która w normalnych warunkach dosatałaby od nas z 0-3.
Fernandez ma ewidentnie coś ze swoimi półkulami mózgowymi, osłabić w ten sam kretyński sposób (w przeciągu kilku miesięcy) zespół jest po prostu niepojęte. Należy mu się każda dopuszczalna kontraktowo kara finansowa, może to mu do tego pustego łba przemówi. Potrafi tą piłkę kopać, ale zachowuje się jak debil. Ja tam do nich nie mam pretensji o wynik, grać 70 minut w 10 to jest kolosalny wysiłek fizyczny, szczególnie w takiej temperaturze. Mecz przegrał im Fernandez i jemu należą się za to spotkanie wszystkie wiadra z pomyjami. |
Fernandez ma coś ewidentnie z głową, znowu się zachowuje jak nieodpowiedzialny kretyn, i przez niego przegrywamy wygrany mecz. Rodado dobry debiut, ale miał setkę na 2-0 , która zmarnował. W....ić się można na takie frajerstwo.
|
Szkoda strzępić ryja, szkoda to nawet komentować...
Fernandez? Gość zagra 1 dobry mecz, potem 3 słabe i strzeli 1 bramkę z karnego a potem odpierdala takie jajca jak dzisiaj... Teraz zapewne komisja zamiast dać 2 mecze za czerwoną kartkę, to .......nie z 5/6 dla przykładu jako recydywę. Balta? Po .... ten pozorant jeszcze jest brany pod uwagę? Jedynym jego plusem dzisiaj... Było to że nie dostał kartki Co do karnego drugiego to był faul NA COLLEYU... Ale ten ubrany na niebiesko pajac bo sędzia to zbyt wiele powiedziane, świetnie wykonał swoją robotę... Wszystko niemalże co się dało to na korzyść gospodarzy. Mega stronniczy, aż oczy bolały... |
Chrobry kurewsko słaby, który ledwo wyciągnął wygraną po dwóch wątpliwych karnych, grając w przewadze na własnym stadionie. Dlatego tym bardziej szkoda tego meczu, który na luzie można było wygrać, i dołożyć kolejny krok ku awansowi do Ekstraklasy. Po wyrzutce Fernandeza drużyna Wisły zaczęła siadać mentalnie, a najlepiej było to widać w II połowie. Takie wyrzutki destrukcyjnie wpływają na pozostałych piłkarzy.
I oby to nie był początek problemów, bo mogą zawiesić Fernandeza na kilka meczów. Brzęczek na swoim poziomie, ale nawet z tak słabym trenerem Wisła powinna awansować do Ekstraklasy. Nas ratują rywale w 1. lidze. To wciąż dużo słabsze zespoły od Wisły. |
Uj tam z tą porażką, gra w 10 od 19min to słaba opcja.
Mam nadzieję, że Fernandez trafi na dywanik i dostani po kieszeni. To drugi taki numer. Postawa sędziego to inny temat - co za jeb.any drukarz. Mnie zastanawia jednak co im Brzęczek nagadał w przerwie, ze drużyna która nawet w 10 miała mecz pod kontrolą, na 2 połowę qrwa nie wyszła. Przecież to jest kompromitacja, żeby tak oddać pole i nie zrobić NIC tylko czekać jak na wyrok. Arka u nas w 9 atakowała mając bramkę w plecy, a my nie potrafimy zrobić NIC w 10 na 11, przeciwko jakimś leszczom. Jeszcze do tego w zasadzie to sami sobie strzelamy bramki. Nie pierwszy raz zresztą. |
Gry naszych zawodników w tym meczu prawie nie dało się oglądać. Mam poczucie, że to był jakiś rodzaj masochizmu. Niemal wszyscy zostawili w szatni myślenie, bieganie i determinację. Wyglądali tak jak Wisła w zeszłym sezonie, tylko do kwadratu. Jedyne pozytywy można powiedzieć o Rodado: ma możliwości, by zostać gwiazdą pierwszej ligi. Pozostali dziś dramat, a szczególnie Fernandez, który już drugi raz jako Wiślak zachowuje się skandalicznie na boisku. Czy on na pewno jest stabilny psychicznie?
Koszmarnie słaby był Niewiadomski, niczym tyczka, którą wszyscy objeżdżali jak chcieli. W ogóle nie wiedział jak się ustawiać i reagować. Zmieniający go Szot zagrał dokładnie tak samo koszmarnie. Jaroch nie umie się ustawiać w kryciu: chowa się gdzieś za rywalem przy dośrodkowaniach, zamiast odcinać go od piłki, wybija futbolówkę głową przed pole karne zamiast do boku: co to ma być? Plewka nie istnieje w ofensywie, Balta momentami w ogóle się wyłącza i też nie myśli, nie jest pod grą, dlatego zrobił idiotycznego karnego. Gruszkowski jest tak surowy technicznie, że aż oczy bolą, Żyro rusza się jakby miał na nogach jakieś odważniki... Piłkarze nie potrafią wymienić między sobą dwóch, trzech celnych podań, tylko wszystko psują. To ma być zespół, który ma wrócić do ekstraklasy? |
Pierwsza bramka jak za najlepszych lat. Jeszcze może dwie trzy akcje. I tyle dobrego w tym meczu.
Oczywiście Fernandez, oczywiście sędzia... Nawet gra z jednym zawodnikiem mniej nie usprawiedliwia sytuacji w której w polu karnym zostaje dwóch, trzech nie pilnowanych zawodników. Lewa strona w każdym układzie personalnym to była galaktyczna czarna dziura. Środek w drugiej połowie, każda piłka przegrana. Rodado jest przygotowany na piętnaście minut. Czy jest jakiś zawodnik o którym możemy powiedzieć, że zaliczył w tym roku postęp w grze, jest w lepszej formie ? Problemem jest przygotowanie mentalne, kolejny mecz w którym drużyna rozsypuje się w proch. Sprzedajmy jeszcze kogoś. Przecież naszym celem jest tylko utrzymanie w I lidze. |
Moje zdanie :
1. Powinno być po czerwie dla Tupaja i Fernandeza. 2. Karny z ręką Balty, tam był rykoszet on biegł do przodu i próbował chować rękę za siebie. Gdyby nie ten rykoszet to karny ewidentny, a tak to taki miękki. Var ma jednak zmieniać decyzje, które są w 100% błędne, tu była szara strefa, więc nie mam pretensji za wapno. 3. Karny Colleya. Na powtórkach nie do końca widać, kto kopnął piłkę. Wydaje mi się, że Colley, ale nie jestem pewien. Widać jednak, że Colley jako pierwszy wsadził nogę PRZED gościa z Chrobrego, a tamten go kopnął w tył nogi. W życiu bym za to nie dał karnego - druk ewidentny. 4. Śmieszny był ten mecz, wyglądało to tak jakby nie karne to choćbyśmy grali 180 minut to Chrobry by bramki nie strzelił. 5. Grając w 10 nie istnieliśmy w ofensywie. Oczywiście kartka ustawiła to spotkanie, ale inne drużyny potrafią coś pokazać w 10tkę. My nic. 6. Fernandez to świetny piłkarz, niestety jest też idiotą. |
Ręce opadają...
po pierwsze... gość kopie Fernandeza i tylko Fernandez wylatuje - niemniej jednak IDIOTA znów nas osłabił, po raz drugi.... po drugie: ciężko ocenić z tych powtórek, ale ja tam biceps widziałem przy tym pierwszym karnym... nie wiem co to za teorie z tym obrysem i jego powiększeniem po trzecie: uj wi czy Colley pierwszy pilki nie wywalił, sedzia byl najblizej i dokładnie widział, ale w takiej dynamicznej akcji cieżko nawet na żywo ocenic taka stykową sytuację... po czwarte: Colley sie kładł na dupie i zagrał słabiutko, to co było pisane: MEHREMIC>>COLLEY, z Adim tego nie przegralibyśmy.... Łasicki to duch jakiś? Zawsze widziałem Adiego i Colleya w akcji, a Igor zawsze gdzieś z boku... po piąte... z tymi BUMAMI powinniśmy wygrac nawet w 10.... Boję się, że zwieracze puszczą po tej porażce w 90min i sie posypie analogicznie jak z płockiem - też karny wątpliwy w 90 min tez Fernandez dziadostwo odstawił... Strasznie głupia porażka |
co to k... było...
Sędzia - ślepy czy kupiony? Czerwo dla obu gości, żadnego faulu Colleya nie było. Fernandez - coś ewidentnie nie teges z głową. Drugi raz w ciągu niespełna pół roku taki cyrk odstawia. Gruszkowski, Niewiadomski, Szot - to są goście do grania w drużynie rezerw, gdybyśmy taką drużynę mieli. III liga to max ich umiejętności. No ale najważniejsze, że Hugi znów nie wzięty nawet do kadry meczowej! To chyba priorytet Brzęczka na ten sezon. Ogólnie rzecz biorąc, mogliśmy mieć mecz prosty jak ze Skrą, to wybraliśmy inną drogę... |
Cytat:
|
Oglądałem z zaciekawieniem występ Colleya, bo większość mocno krytykowała tu Mehremicia, a niekorzy wręcz cieszyli się, że odchodzi. Uważam, że to był zawodnik, który mając pewny plac i regularnie występując na boisku, grał dojrzale, czując odpowiedzialność na drużynę - nawet pomimo pojedynczych błędów, które mu się zdarzały. Dzisiaj jedynie utwierdziłem się, że Joseph jest po prostu słabszym piłkarzem. Nie dlatego, że dał pretekst do podyktowania karnego. Ale dlatego, że on przegrywa naprawdę ogromną ilość górnych piłek, włącznie z bezpośrednimi dośrodkowaniami, co jest niesamowicie groźne. Kompletnie nie rozumiem peanów na jego cześć. Zwłaszcza że zdrowia końskiego też ten chłopak wcale nie ma.
A co do meczu, to nie wiem czego się spodziewaliśmy. Przecież my nie mamy żadnych powtarzalnych schematów, bazujemy na indywidualnych zrywach pojedynczych piłkarzy. Co w przypadku gry w osłabieniu widać jeszcze wyraźniej i cała drużyna zaczyna momentalnie panikować. Nic w tym dziwnego, skoro chłopaki nie wiedzą, co mają grać w takiej sytuacji. Biegaliśmy za piłka niemal cały mecz i nikt mnie nie przekona, że Chrobry ma tak świetnie wyszkolonych technicznie piłkarzy, że musieliśmy tak grać, bo na tyle nam pozwolili. Szanujmy się. Zresztą, zmiany to Brzęczek chyba też sobie rozpisuje przed meczem na chłodno, bo ściągnięcie Żyry, który dobrze prezentował się wczesniej na środku ataku i akurat piłkę zastawić potrafi, gdy wiadomo że Rodado nie da rady grać 90 minut, brzmi jak ponury żart. Tego się nie da obronić. Ale mniejsza z tym. Ważne, że młodzi weszli, wynik to rzecz drugorzędna - istotne jest to, że mamy młodziutki skład, który już za chwileczke będzie poniewierał przeciwnikami aż miło. Kłopot bogactwa, rzeczywiście. |
Cytat:
Co do zejścia Żyry pełna zgoda, kuriozum, wiedząc, że Rodado nie wytrzyma całego meczu. Decyzja nie do wybronienia. |
Na poczatku Rodado pokazuje, ze umei grac wszystko pod kontrola..
I wtedy Fernandez. Jest VAR. Tupaj go nastepuje wiec co robic powinien. Zaczac sie zwijac. A on oddaje. Czerwien i sie posypalo sie. Drugie idiotyczne zachowanie Fernandeza w tym roku. Druga polowa to juz popis taktyki Glogowa i pokaz naszych nieumiejetnosci. No i Balta... 7 mecz w Wisle i 4 zolte kartki i karny. |
Kartka ustawila mecz. Bylem spokojny o mecz do czasu tego czerwa.
Fernandez zostal sprowokowany czynem nie slowem, ale sedzia to przeoczyl(dla zasady tylko zoltko). Mozna miec jedynie pretensje ze mega sie cofnelismy i probowalismy dowiezc minimum remis. Jakby juz przed meczem bylo wkalkulowane: sluchajcie chlopaki jakby bylo czerwo to bronimy ile sie da byle tylko remia dowiezc. Mam ogromny zal za ten mecz nie do druzyny ale do fernandeza. Zastesknimy jeszcze za mehremicem. Colley to szklanka i do tego elektryczny. Ogolnie zdarzaja sie takie mecze jak nasz z arka i takie mecze jak dzisiaj. Jeszcze nie raz i nie dwa. Gramy dalej |
Cytat:
Colley jest ociężały , daje się z łatwością objeżdżać, przegrywa pojedynki główkowe.. na rozgrzeszenie dodam , że praktycznie sam trzymał lewą stronę bo ten Niewiadomski to nieporozumienie , Szot pokazał , że można być jeszcze gorszym od tego pierwszego. Generalnie to : Mehremić > Colley :P |
Krótko:
1. Sędzia ślepy albo przekupiony. W 1 sytuacji dwa czerwa (w tym dla naszego idioty). Karny Colleya - moim zdaniem Colley pierwszy wybija piłkę górną częścią piszczela. Ale tak naprawdę to czerwo ustawiło mecz. 2. Colley - przegrywa wszystkie dośrodkowania. On nie będzie grał na stoperze jeśli wszystkie głowy będzie przegrywał. 3. Brzęczek: to jest trener? Ma słabiutkiego Niewiadomskiego. Co robi? Wpuszcza Szota, który jak wiemy nie jest w ogóle z zawodu piłkarzem, tylko podobno rumuńskim studentem. 4. Jedźmy dalej z Brzęczkiem: wpuszcza Gruszkowskiego. Gdzie? Oczywiście nie tam, gdzie ten mógłby pomóc (czyli za Niewiadomskiego) lecz na skrzydło - chłopa bez szybkości, bez przyjęcia, podania, dryblingu - wpuszcza na skrzydło. Najlepiej to sam Gruszkowski podsumował, jak na minutę przed końcem tak "przyjął" piłkę w polu karnym Chrobrego, że ją sobie wywalił na aut bramkowy. 5. Młyński - ewenement, facet uparcie usiłuje udowodnić, że można być skrzydłowym nie mając przyspieszenia, szybkości ani dryblingu. 6 Biegański - fajnie by było, jakby czasem chociaż spróbował obronić jakiegoś karnego, zamiast kłaść się jak worek kartofli na środku bramki. 7. Plewka - jak zawsze zero w ofensywie ale to już wiemy. 8 Fernandez - powinna być jakaś kara dyscyplinarna. Zawalił mecz, zmarnował ponad 100 minut wysiłku kolegów. |
Cytat:
Co do Colleya - to przyzwoity stoper, choć faktycznie, nie był to jego dobry występ (z drugiej strony, dzięki wspaniałym występom Niewiadomskiego i Szota, musiał grać za dwóch). Mam nadzieję, że dostaliśmy dobrą kasę za Mehremica (którego mi akurat szkoda) i że ten Francuz potrafi grać na lewej albo w ogóle kogoś tam ściągniemy, bo dziś lewi obrońcy się skompromitowali. |
Cytat:
Natomiast ktoś słusznie zauważył że przez 25 minut pierwszej połowy tez graliśmy w 10 i jakoś to wyglądało. Poszli na przerwę i wyszła inna drużyna. Bez jakiejkolwiek ochoty do gry. Duda podchodzi wyżej to się drą z ławki żeby wracał. A jak wdupcyli na 2:1 to Brzęczek patrzy na zegarek. Dramat. Natomiast bramka dla nas i zagranie z pierwszej do Fernandeza to zalążki tego o co chodzi. Efekt jest natychmiastowy, tylko trzeba odwagi... |
czy po meczu w jakis tychach i jakims Glogowie ktos wkoncu zauwazy ze jestesmy typowa- przecietna - 1 ligowa druzyna ????????? czy dalej sie dzieciaki i inne socjosy bedziecie oszukiwac ze za rok wracamy do ekstraklasy ? ze jestesmy klubem ktoremu NALEZY SIE MIEJSCE W GOWNOWARTEJ ELICIE ??? leja nas przecietniacy - wyrobnicy - ktorzy pewnie dorabiaja na taksowkach albo innych pol etatach , z czym do do ekstraklasy ( fuksem) z czym ??????"?????
|
Cytat:
|
Cytat:
U Brzęczka obrona to taka bardziej na zasadzie obrony Częstochowy. Czyli oddajemy plac, cofamy się na pole karne i trzymamy kciuki, żeby żadne z 50 oczekiwanych dośrodkowań nie przyniosło bramki rywalowi. BTW żadnej kasy za Mehremica nie bedzie - on poszedł do Turcji. Jak nie zapłacili z góry to już nie zapłacą. |
Na spokojnie - Chrobry to chyba najgorszy zespół z jakim graliśmy. Gdyby nie dwa karne z dupy mogliby z nami grać 120 minut i gola nie strzelić
I tu dochodzimy do sędziego: powinny być dwie czerwone, oba karne dyskusyjne. Kpina, a ta "ręka" Mehremicia wręcz kosmiczna. Co za cyrk. |
http://https://cdn.theathletic.com/a...t-18.37.48.png
https://cdn.theathletic.com/app/uplo...t-18.37.48.png Tutaj wyjaśnienie dotyczące ewentualnego karnego na 1:1, a Balta dotknął piłki bicepsem zatem karny ewidentny. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Najbardziej wkvrwa fakt, że Tychy i Chrobry byli drużynami dużo słabszymi od Wisły, do momentu dwóch irracjonalnych i patologicznych sytuacji - samobój Żyry w Tychach oraz wylotka Fernandeza w Głogowie, po tych dwóch sytuacjach, Wisła zaczęła siadać, wszystko się posypało, a prezenty od Żyry i Fernandeza wykorzystali rywale i w głupi sposób Wisła straciła 6 punktów.
|
To gen przegrywu/frajerstwa, który znacznie wzrósł po przyjściu wujka Jurka i wcześniejszej nominacji brata figuranta Dawida oraz przy braku wymagań i ogólnego samouwielbienia w poczuciu nietykalności od 2016 roku.
Obawiam się, że jeśli Rodado nawet umie grać w piłkę, to przy wujku może zapomnieć, bo trzeba dodać, że nawet Lewy po kilku treningach w reprezentacji za czasów Jurka wyglądał momentami dramatycznie. Przy wujku Jurku każdy piłkarz gra dużo słabiej niż umie i nie jest to przypadek. Dlatego cały czas domagam się w opozycji do niszczycieli Wisły, którzy od 2016 r. świadomie i z pełną premedytacją doprowadzili klub do ruiny, że wujka Jurka należy dyscyplinarnie wy.......ić. I zacząć odbudowę Wisły. Uważam, że Wisła w pierwszej lidze nie powinna przegrać żadnego meczu. Po ośmiu meczach ma dwie porażki i uważam, że cała drużyna bez wyjątku musi zostać ukarana finansowo. |
Cytat:
A Löwandowski zawsze był taki cudowny i wspaniały? No tak, tylko w kadrze nikt mu na nos nie podawał w pole karne i połowę meczów kadry wyglądali WSZSYCY tragicznie... Czy przy Brzęczku wszyscy grają gorzej? Niekoniecznie, no ale przecież to nie wina piłkarzy że są słabi, bez mentalu tylko trenera że nie krzyknie w szatni, nie tupnie nóżką, nie zjebie ich jak prawdziwy Goebels i nie zaszantażuje... Dlatego cały czas domagamy się (my użytkownicy forum) w opozycji do koalika, który od 2016r. świadomie i z pełną premedytacją .......i głupoty doprowadzając forum do ruiny, a użytkowników do agresji werbalnej, że tegoż człowieka należy dyscyplinarnie wy.......ić na banicję. Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru ;) |
Cytat:
Nie ma sensu się złościć, lepiej nie czytać - szansa że napisze cokolwiek godnego uwagi jest minimalna, nie ma sensu grzebać w szambie w nadziei że wyłowisz coś cennego. |
Cytat:
|
Z czym do ludzi... Sędzia nie sędzia, powinniśmy takie drużyny walić po 3:0 i mieć easy life. Powiedzmy, że się doczołgamy do 1szego albo 2giego miejsca, to i tak trzeba będzie robić mega przebudowę składu, aby to miało ręce i nogi, a to oznacza kolejne wpier**le... Nie było jeszcze ani jednego meczu co potrafiliśmy przełożyć dominacje/sytuacje na przebiegnięciu się po przeciwniku. Z taką Odrą czy Skra powinno być z 5 do przodu, a glupie straty pktów mogą spowodować, że nie awansujemy wyżej, a to z kolei może rozmontować zalążek tej drużyny, bo wątpię że większość graczy będzie się pisać na kolejny rok w 1szej lidze. Każdy mecz ma być pelne skupienie i pełna dominacja inaczej to nie ma sensu i trzeba szukać innych wkładów do koszulek...
|
Cytat:
https://zapodaj.net/images/2fc150381dcc0.jpg |
Najgorsze jest to, że zaczyna się dziać to co było w zeszłym sezonie czyli przegrywamy,nie dlatego, że jesteśmy gorsi piłkarsko, tylko że objawia się jakiś jeden idiota w składzie, który sabotuje cały wysiłek drużyny. Pytanie co będzie jak zabraknie na koniec tych frajersko straconych punktów np z takim Chrobrym, który nie miał prawa wczoraj wygrać.
|
Fernandez debil.
Kolejny mecz, który pokazuje słabość naszej kadry. Wyjściowy skład całkiem niezły, ale jak coś nie idzie po naszej myśli to kompletnie nie ma zmienników, którzy dadzą choćby pozytywny impuls. Z Tychami było podobnie. W meczu z Katowicami wejście debila Fernandeza pokazało co może zrobić wartościowy zmiennik. Pisałem już Fernandez debil? PS. FERNANDEZ DEBIL. |
Można już się silić na pierwsze większe podsumowania Wisły w I lidze i Brzęczka w I lidze. Póki co nie pokazaliśmy wiele, wygrywaliśmy najczęściej fartownie, teraz karta się odwróciła i przegrywamy pechowo. Wiadomo było, że na farcie ciągle nie będziemy jechać, teraz to co było na początku sezonu się odwróciło, to my mamy jakieś czerwone kartki, tracimy z karnych gole, sędzia w uja przygra, sami zrobimy jakieś babole itd
Także niestety po początkowej euforii już powoli sladu nie ma, zaczyna to wszystko wyhamowywać i widać co raz więcej minusów. Nie mamy ławki rezerwowych, nie mamy zbyt wiele pomysłów na gre i jesteśmy nieskuteczni. |
Jeśli chodzi o idiotę Fernandeza mam nadzieję, że nie będzie miał płacone za okres kiedy będzie niedostępny do gry czyli jakieś 3-4 tygodnie bo pewnie tyle meczów kary dostanie.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:53. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl