![]() |
karny ewidentny , az dziw bierze ze Var tyle debatował , mało tego przy tym strzale nożycami Jarocha też bym gwizdnął a przynajmniej jazał varowi sprawdzic
Fernandez profesor |
DRAMATYCZNY TEN GKS tYCHY . czuję że skończy się wysoko dla nas
|
Ktoś nadal twierdzi, że Żyro nie strzeli w tej słabej lidze minimum 10 goli?
|
najlepszy Jaroch na razie
|
Frajersko stracona bramka.Zamiast cisnąć ich bo są obsrani znowu oddajemy piłkę po golu i tym razem się to zemściło.Poza tym fajnych kilka zagrań szczególnie przy wyjściu spod pressingu.Skoro z Katowicami po przerwie było lepiej to mam nadzieję że teraz też tak będzie
|
Jak na razie GKS Tychy to najgorszy zespół jaki oglądałem w pierwszej lidze. Zobaczymy co w drugiej połowie.
|
Balta musi zejść natychmiastowo, to jest obecnie koń trojański. Choćby Talar za niego.
|
bezzębnego murzyna pasowałoby zmienić
|
Cytat:
|
teraz ładnie przycisnelismy
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Najgorszy zespół a jedzie z nami jak z furą gnoju. Jaroch dwa dośrodkowania z jego strony, Łasicki i Mehremić krycie na radar. Młyński człapie, Plewka niewidoczny a Żyro kompromitujący występ dziś. Dac sobie strzelić 3 bramki to trzeba umieć.
|
Ach te schematy...
|
Cytat:
|
Cytat:
Ta porażka to wypadkowa braku jakości - głównie na ławce, gdzie zero doświadczonych piłkarzy, wcześniejszych kontuzji ale przede wszystkim błędów w obronie. W momencie straty gola samobójczego nasi siedli. Taki zimny prysznic przyda się wszystkim, w klubie i wśród kibiców. |
Wszystkie braki dzisiaj wyszły
Brak napastnika, chociaż Zyro ładna bramkę strzelił Potrzeba ściągnięcia środkowego pomocnika bo odpowiednich mamy 2 z czego Basha będzie zdrowy średnio na co drugi mecz(optymistycznie zakładając) Nadmiar skrzydłowych z czego Starzyński i Cisse nie wnoszą w kolejnym meczu nic i nie zanosi się żeby się nadawali na ten poziom, Młyński gra w kartkę a Pereira ma 35 lat więc oczywiste jest że nie będzie zdrowy na każdy mecz A no creme de la creme, lewy obrońca, Wachowiak (póki co?) Się tam nie nadaje więc jeżeli ma się koniecznie ogrywać to będzie to nas sporo kosztowało ( strata piłki i sposób "bronienia" którymi sprokurował aut po którym dostaliśmy gola do szatni) |
Cytat:
|
nie rozumiem, Tych w połowie wyglądały gorzej niż Resovia, chyba najsłabszy zespol z jakim gralismy, a przegralismy 3-1..
|
Młyński tak grał w Arce.To nic nowego,nie jest ani o 1% lepszy.W pierwszej lidze będą mu wychodzić zagrania które w ekstraklasie kasuje pierwszy lepszy obrońca
|
Cytat:
|
Po kiego chu ja Brzęczek zmieniał skład? Fernandez za dobrze grającego Dudę. do tek pory żarło i dziś przestało.
pierwsza porażka w buraczanej lidze stała się faktem. szkoda, że z drużyną z którą po pierwszej połowie powinno być minimum 3-0 dla nas. Niestety po przerwie prezentowaliśmy radosną twórczość. Ani Żyro ani Młyński ani Fernandez nie potrafili wziąć sprawy w swoje ręce i pokazać że są liderami nie tylko z nazwy. Krycie Łasickiego i Mehremicia przy golach numer 2 i 3 dla Tychów, skandaliczne. Na już napastnik, skrzydłowy i ogarnięty gość na środek, bo na szybki powrót Bashy nie liczę. |
Ale czego można się spodziewać?.
Skoro po spadku ponownie nie było szczegółowego rozliczenia, więc takie mecze będą się zdarzały. Dla mnie Brzęczek to ...... .... i tu należało przeprowadzić bojkot i protest przeciwko niemu. Wisła w pierwszych meczach miała sporo szczęścia, strzeliła malutko bramek. Na farcie nie da się długo grać. Wiadomo, klakierzy i szczekaczki zarządu będą bronić jak zwykle jak ten pseudodziennikarek na meczykach. Dla mnie to zwykli idioci. Podobnie jak ci wszyscy, którzy z pełną świadomością doprowadzili klub do dzisiejszego stanu. Do obecnego zarządu i przede wszystkim do Nieomylnego nie mam za grosz zaufania. Nie po tym wszystkim. Wisła w sześciu grach zdobyła siedem bramek. Słabiutki wynik, a ponoć jest trener od ofensywy? Kazio - od lat ten sam, a efektów jak nie było tak nie ma dalej. Lekkie treningi, dziadek do znudzenia i wszyscy happy, czyż nie? Tu nie ma sensu bronić. Po prostu - memie Jurku z Wisły wypierdalaj i to natychmiast. Każdy to powie nie chcemy wujka Jurka na Reymonta! Jurek to dupa i kamieni kupa. |
Cytat:
Widać progres jak na dłoni... Trzeba dać Brzęczkowi czas ... Cytat:
|
Cytat:
Różnica była taka, że dziś nie mieliśmy farta i po prostu nikt z Tychów sobie sam bramki nie strzelił a sędzia nikogo z nich nie wyrzucił z boiska. Po samobóju Wisła siadła psychicznie - z prostego powodu: piłkarze już wiedzieli, że tego meczu raczej nie wygrają, bo w sumie nie mamy żadnych argumentów w ofensywie, żadnych schematów, kompletnie nic, a limit farta nie jest nieskończony. Tychy miały kilka prostych rozegrań i nas rozwieźli jak gnój po polu. |
Cytat:
Dzisiaj zabrakło koncentracji w obronie, było dużo nonszalanckich zagrań kończących się stratą na kontrę, źle zagrali boczni obrońcy. Brakło dużo dokładności przy grze do przodu, mnóstwo złych podań kończących akcje i strzałów z nieprzygotowanych pozycji. Nie jestem jakoś zszokowany, taki mecz musiał się zdarzyć. Ważne żeby następny wygrać. |
Wczoraj trener zdradził, świadomie czy nie to w sumie nieważne, cel klubu na ten sezon. Utrzymanie się w I lidze + .......oto, że każdy z każdym bla, ba,bla.
Jest akcja jest reakcja. O grze nie ma się co rozwodzić. Druga połowa to to co od dawna. Zmieniają się zawodnicy, błędy takie same. Jeden lepszy mecz we wtorek. Fart się skończył. |
Cytat:
W drugiej połowie wyszli trochę wyżej. Mają jakieś proste schematy rozegrań ataku, które się kończą dośrodkowaniem - i nas rozj***ali. My w ataku nie mamy kompletnie nic. My jedziemy do Tychów i przez 90 minut nie mamy ani jednej "setki." BTW naprawdę menago Plewki twierdził, że Patryk się będzie marnował w I lidze? :rotfl: Marnować to on się dopiero będzie, jak go Basha posadzi na ławce po powrocie do zdrowia. |
Cytat:
Ja bym bardziej powiedział, że oni wyszli na ten mecz, a szczególnie na drugą połowę zbyt pewnie - dużo nonszalancji, niecelnych podań, niewymuszonych błędów. |
Dokładnie, graliśmy bardzo podobnie jak w ostatnich meczach.
Dużo przy piłce, powiedziałbym nawet, że to momentami wyglądało dużo płynniej niż w poprzednich spotkaniach. Pierwsze dwa gole w meczu z tzw dupy, dla nas po idiotycznym faulu, dla przeciwnika po kuriozalnym zagraniu Żyry. Okazji i strzałów mieliśmy więcej od przeciwnika, ale tym razem było pechowo. Drugi gol po głupiej stracie plewki, a trzecia bramka to były stadiony świata, przepiękna asysta Tyszanina i gol w stylu Pawła Brożka, zamiast się wkurzyć to podziwiałem. Z taką grą będziemy punktować regularnie, ale nie da się wygrać każdego meczu. Dziś dużo słabiej Żyro i Młyński za to dość przyzwoicie grał krytykowany tu Cisse. Wracał się do obrony i większość ataków jego stroną, nie powiem, że zagrał jakoś super, ale jest znacząca poprawa względem ostatnich tragicznych spotkań w jego wykonaniu. U nas szwankowała skuteczność pod bramką, często brakowało ostatniego podania w dogodnej sytuacji. Szkoda. |
Nie da się wygrywać, nie strzelając bramek. W sześciu meczach siedem goli. W pierwszej lidze, gdzie większość ekip na samą myśl o tym, że przyjeżdża Wisła i zawodnicy, których znają z.TV, trzęsło przed nami gaciami.
Obawiam się, czy ten mecz nie będzie niestety dla nas negatywnym punktem zwrotnym, po którym cała pierwsza liga przestanie się już nas obawiać. Do tej pory przeciwnicy podświadomie cofali się w meczach z nami we własne pole karne. Dzisiaj Tychy jak wreszcie zobaczyły, że nie taki diabeł straszny, to nagle okazało się, że już nie możemy sobie biegać z piłką po ich polu karnym. I kolejny raz było widać, że w rzeczywistości bazujemy na indywidualnych zrywach, tu nie ma przemyślanych schematów. Brzęczek też zmianami zabił mecz. Nie wiem, co miało dać przesunięcie Fernandeza na środek ataku, poza tym, że rozegranie piłki zupełnie wówczas przestało istnieć. Wierze, że jednak w kolejnym meczu będzie to wyglądało lepiej, bo może części piłkarzy ta porażka pokaże, że nie przerastają tak umiejętnościami swoich przeciwników, jak być może niektórzy zaczęli to postrzegać i będą bardziej skoncentrowani. Zbyt różne dwie połowy dzisiaj zagraliśmy. |
Cytat:
I napastnik niewiele tu pomoże. |
Cytat:
Drugi gol to bramkarz sam sobie wrzucił. Ja sobie nie przypominam żadnej "setki" z meczu z Katowicami (poza golem Luisa). Walenie głową w mur, akurat wtedy się udało z powodów jak wyżej. Ale to nie będzie wiecznie trwało, nie da się non-stop liczyć na farta. Piłkarze tez to wiedzą i dziś już chyba czuli po stracie pierwszej bramki, że nic z tego nie będzie. |
Cytat:
Paradoksalnie pierwsza połowa nie była zła, dominowaliśmy do bramki samobójczej. Później nasi siedli psychicznie. |
Tylko debil nie widzi, ze gramy to samo co w ekstraklasie i to co w poprzednich kolejkach I ligi.
1 połowa fajna, prowadziliśmy grę ale nic z tego nie umiemy zrobić, czyli idzie nam tak samo jak rok temu. Męczymy się, męczymy, czasami coś wpadnie, na 7 goli,, to już 4 gol z dupy, a bo karny, a bo babol więc z tych męczarni takie oto bramki umiemy wykręcić. Wynik 3:1 dlatego, że dzisiaj szczęścia zabrakło, a nawet nie tyle szczęścia co mieliśmy pecha. Samobój Żyry i po meczu. Od tej pory jadą z nami jak ze szmatami. Bez Colleya ta obrona już nie taka fajna. Już GKS Katowice nas przełamał strzelając nam gola Także jeśli ktoś nie złapie za mordę, przede wszystkim Brzęczka, to albo czeka nas awans z tej słabej jak dupa ligi, po takich własnie meczach gdzie coś się uda strzelić, a niezdarni rywale nie będa w stanie nam strzelić, albo możemy nawet walczyć o utrzymanie jak to szczęście z poczatkowych kolejek przestanie nam dopisywać. Ta liga jest bardzo słaba, Wisła jest mocna na tle ligi ale jeszcze bardziej nieskuteczna niż liga jest słaba... Gdybyśmy mieli napastnika to wszystkie te mecze mogliśmy wygrywać różnicą 2-3 bramek. Niby można zrzucić gorszą gre i wyniki na karb kontuzji. Ale u nas nie widać w sumie różnicy w grze czy gramy z Fernandezem, Colleyem, Bashą. Każdy mecz jest tak samo dobry i chujowy, w każdym mamy fajne momenty, a później padakę kompletną. Jedyna różnica jest taka, że raz mamy farta i Colley wybije z linii, raz Żyre wyjdzie strzał życia, a raz nie mamy farta i jest samobój itp Narazie sukces Brzęczka polega na tym, że gra w słabej lidze, dwa poziomy (o zgrozo) słabszej niż eklapa i przyfarciło mu się kilka meczów pod rząd. |
Cytat:
W co kvrwa, w jaka dyscypline sportu? Futsal może Gość nie ma siły biegać, nie angażuje się w grę defensywna , nie ma mocy w nogach bo uderzenie ma anemiczne jak 10 latek Taktycznie nieokrzesany, podejmuje złe decyzje Szybko biega i w miarę się kiwa, nic więcej nie potrafi Ten co go pozytywnie zaopiniował i ten co go wystawia co mecz kosztem np Hugiego się powinni zastanowić nad zmianą zawodu albo przynajmniej wybrać do okulisty |
Cytat:
I przy pierwszej bramce dla GKSu błędy popełniła obrona, i przy pierwszej bramce dla nas błędy popełnił obrońca GKSu. Jakby obrońcy błedów nie popełniali, to by rzadko kiedy bramki w piłce padały. Oczywiście, że we wtorek przy drugiej bramce dla nas Kudła popełnił błąd - ja jedyne czego nie rozumiem to dlaczego twierdzisz, że po dzisiejszym samobóju Żyro nasi już wiedzieli, że nic dzisiaj nie osiągną, skoro kilka dni temu wynik odwrócili, także przy pomocy błędów przeciwnika. Skąd teza, że dzisiaj uznali, ze to niemożliwe? Stwierdzili, że "nie no, dzisiaj to już na pewno się nie uda", czy jak? Że Tychy to już za wysoki poziom, nie ma szans? |
Jeszcze nie jeden taki mecz się przytrafi. Naszym brakuje takiej pazerności i dojrzałości, może trochę wyrachowania. Ale myślę że to przyjdzie z biegiem czasu.
Tylko nie wiem czy jeszcze za Brzęczka czy za kogoś innego... bo sam osobiście kompletnie w niego nie wierzę.. |
Aaaa, mamy 7 bramek po 6 meczach. To na ten moment pozycjonuje nas plus minus w połowie tabeli (a jeszcze nie wszyscy zagrali 6 kolejek). Z czego 2 z tych bramek mamy po karnych.
Mamy farta, że jest jak jest, że mamy tyle pkt i pozycje lidera (jeszcze) Już pierwsze wnioski powinny zostać wyciągnięte. Bo stwarzamy akcje - ale nie jakieś super, a do tego wcale nie jesteśmy skuteczni. No i oczywiście główny wniosek, to ze nie ma żadnego progresu za Pana Jurka Brzęczka. |
Bo ni ma materiału który potrafi grać bez trenera. Takiego materiału trzeba Brzęczkowi z młodymi którym trzeba powiedzieć co mają robić, czegoś ich nauczyć to Brzęczek nie ogarnia.
Stąd to jego pieprzenie o silnej lidze i punktach do utrzymania. Chłop ma zryty beret i tyle. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:05. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl