Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   3 kolejka, Wisła Kraków - Arka Gdynia, 30 lipca 2022, 17:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10787)

s1mone 30.07.2022 18:41

Powiem tak.


Też mnie wkurzał nasz stojanow po drugiej czerwonej i kunktatorska gra. Powinniśmy strzelić drugą bramkę i zamknąć mecz, żeby żadnemu śledziowi przez myśl nie przeszło, że tu coś można jeszcze ugrać.


Z drugiej strony, przed startem sezonu 7 punktów w 3 pierwszych meczach brałbym w ciemno.


Dalej twierdzę, że z Jarochem na prawej obronie może i ją defensywnie zaryglujemy, ale nie ma prawa ona dobrze funkcjonować w ofensywie. On w przeciwieństwie do Wachowiaka nie wie (albo się boi?) jak grać do przodu.

Drozd 30.07.2022 18:46

Chłopie otwórz oczy byle wrzutka na afere w 97 minucie i mogło być 1:1. My się rozpaczliwie broniliśmy grając 11/9.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maxx304 (Post 1588677)
Co to ....a było?
Przeciwnik w dziewięciu, a my bronimy wyniku?
To ma być zespół na awans do Ekstraklasy?
Gdzie jest jakiś mental, sportowa złość, chęć dominacji?

Chęć była, ale to jest gra zespołowa oni nie wiedzą JAK. Dlatego każdy się boi, jedyny który się nie bał to Wachowiak, dlatego miał kilka strat i farfocli, bo samemu żaden nic nie zdziała.

FraMat 30.07.2022 18:46

Oceny zawodników po meczu:

- Najgorszy piłkarz - Balta
- Najlepszy piłkarz - nie ma takiego


- Pozoranci - cała reszta

RAF 30.07.2022 18:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1588684)
Oceny zawodników po meczu:

- Najgorszy piłkarz - Balta
- Najlepszy piłkarz - nie ma takiego


- Pozoranci - cała reszta

Trener na ławce - brak.

sevenheaven 30.07.2022 18:50

minimaliści, szkoda klawiatury na nich..
złapać 4 żółte karty grając 11na9..
szkoda, że nie wpadł jakiś farfocel to byłaby kompromitacja stulecia

Drozd 30.07.2022 18:51

Jak gra orkiestra zależy od dyrygenta, jeżeli po tej kompromitacji ktoś jeszcze liczy że z Brzęczkiem na ławce zaczniemy być lepsi to musi mieć problemy ze wzrokiem albo głową...

AS82 30.07.2022 18:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1588684)
Oceny zawodników po meczu:

- Najgorszy piłkarz - Balta
- Najlepszy piłkarz - nie ma takiego


- Pozoranci - cała reszta

Balta najgorszy ?? On dziś oprócz Colleya ,który nas uratował od kompromitacji był wg mnie najlepszy

wolfy 30.07.2022 18:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1588680)
Do 25 minuty bylismy lepsi, pozniej bez pomyslu do 40 minuty.
Basha i Pereira to obecnie 2 gosci ktorzy potrafia cos wykreowac (jedynych 2 gosci), potrzebujemy jeszcze jednego zawodnika tego pokroju oraz napastnika i bede spokojny o wyniki (np Fernandez i napastnik).
Kartki Arki wziely sie z tego ze bylismy generalnie lepsi i tu nie ma przypadku.
Z Sandecja sedziowie nie gwizdali z Resovia juz tak, dzisaj wiadomo.

Od zejscia Pereiry nie mial kto kreowac, niestety taka mamy kadre - przecietna.
Wygrana cieszy.

Krzepisz - Man of the Match.

Pereira jednak klasa wyżej niż reszta. W tym meczu było to widać, większość gry szła przez niego.
Balta - takiego piłkarza potrzebujemy w 1 lidze. Do przodu nie wiem czy jedną piłkę zagrał, ale zdominował środek, wykartkował Arkę - tak się tu gra.
Poza tym - Collej mocno nierówny, sporo uratował, sporo smrodu pod własną bramką zrobił. W sumie na plus, ale na pewno nie jest to taki wymiatacz jakiego widzi w nim wielu kibiców.
Przydałoby się jeszcze ze dwóch ofensywnych piłkarzy.

Cieszy ból dupy kryptopejsów na forum :lol:

Colin 30.07.2022 18:54

Cieszą 3 punkty i tylko tyle...
 
Cieszy fakt zwycięstwa ale można napisać, że Wisełka w tym meczu miała więcej szczęścia niż rozumu. Przy 11 na 10 Arka miała swoje 100% sytuacje i gdyby nie międzyinnymi wybicie Colley'a z linii bramkowej to różnie to mogłoby być... Tak jak wyrażał stadion, komentatorzy meczu raził minimalizm w grze Wisły, nieporadność w rozgrywaniu i ustawianiu się w środkowej strefie. Można pisać, że skład się dopiero zgrywa, ale praktycznie wszystkie zespoły mniej lub bardziej przebudowują swoje składy co okienko czy sezon. Znaczenie ma fakt czy dyrygent, czyli trener potrafi dotrzeć do swoich zawodników i wydobyć z nich to co najlepsze czy nie. Dla mnie ten sezon też będzie taką trochę weryfikacją Brzęczka czy udowodni swoją wartość jako trener i czy będzie potrafił zbudować skuteczną, dobrą drużynę, mentalnie mocną, wiedzącą czego chce, bo sorry ale dobre pół roku w Płocku kiedy to zaraz potem dostał nominację na selekcjonera takim potwierdzeniem nie było. I to też jest nauczka dla prezesów PZPN na przyszłość że nominację na selekcjonera powinien dostawać tylko ktoś kto udowodnił już swoją wartość chociaż w Ekstraklasie przez parę ładnych sezonów a nie sezonowiec, który zaistniał przez ostatnie pół roku. O kimś kto zasługuje na stanowisko selekcjonera to za chwilę będzie tak można powiedzieć np: o Papszunie.

Wracając do meczu. Taki mecz jak z Arką laurki i chluby Brzęczkowi i drużynie nie przynosi i piszę to tylko jako przestrogę przed zbliżającymi się meczami bo albo mamy nastawienie by w tym sezonie o coś grać (w domyśle o awans) albo mamy nastawienie by być średniakiem I ligowym. Ale takie coś w dłuższej perspektywie nie będzie polepszało finansów i sytuacji klubu a może generować kolejne problemy.

azor 30.07.2022 18:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1588690)
Pereira jednak klasa wyżej niż reszta. W tym meczu było to widać, większość gry szła przez niego.
Balta - takiego piłkarza potrzebujemy w 1 lidze. Do przodu nie wiem czy jedną piłkę zagrał, ale zdominował środek, wykartkował Arkę - tak się tu gra.
Poza tym - Collej mocno nierówny, sporo uratował, sporo smrodu pod własną bramką zrobił. W sumie na plus, ale na pewno nie jest to taki wymiatacz jakiego widzi w nim wielu kibiców.
Przydałoby się jeszcze ze dwóch ofensywnych piłkarzy.

Cieszy ból dupy kryptopejsów na forum :lol:

Rozumiem wilczku, że jesteś zadowolony po dzisiejszym meczu?

FraMat 30.07.2022 18:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1588689)
Balta najgorszy ?? On dziś oprócz Colleya ,który nas uratował od kompromitacji był wg mnie najlepszy

Balta?
Przecież on notował same straty, podawał niecelnie, nie potrafił doskoczyć do rywala w środku, niewiele brakowało a sam dostałby drugą żółtą.

Balta - to w jednym z języków bałkańskich "kałuża". Teraz wiecie, gdzie powinien grać?

Drozd 30.07.2022 18:59

Pewnie że jest, bo jest rozsądny i inteligentny :rotfl: A tacy przymykają oczka i zasłaniają uszka...

azor 30.07.2022 19:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1588694)
Pewnie że jest, bo jest rozsądny i inteligentny :rotfl: A tacy przymykają oczka i zasłaniają uszka...

Buzia zajęta czym innym ;)

ciacho 30.07.2022 19:28

Cieszmy się, bo ten fart długo nie potrwa.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wirusac (Post 1588675)
Do końca drżeliśmy o wynik .rozpacz,rozpacz.rozpacz.Arka w 11 zjadła by nas na śniadanie

To czemu do 30 minuty nawet nie pierdnęli ? Są jeszcze bardziej chu.. niz my. Może cała ta 1 liga taka jest?


Basha już się połamał?

LucjuszWielki 30.07.2022 19:31

Też jestem lekko zażenowany stojanowem i zachowawczą grą, ALE ... wygraliśmy mecz z bezpośrednim rywalem do awansu.

Sandecja to drwale i rzeźnicy, resovia to rzeźnicy i kelnerzy, ale arka troche jakości ma, ma też drwala z eklapy Rymaniaka, całkiem dobrego Gola, tego muslima co czerwo dostał i Marcinjaka...

To nie są kaleki jak na 1 ligę, tak więc szanuję za całokształt czyli zwycięstwo...

Wydaje mi się, ze po tych 2-3 kontrach bardzo groźnych, gdzie śledzie prawie bramke zdobyły nasi nabrali respektu i dlatego tak grali, co nie zmienia faktu, że przy przewadze 2 zawodników powinniśmy włożyć tą drugą bramkę i nie miec nerwówki w końcówce.

Sytuacje były dopiero po gwizdach... Też nie oczekujemy, że z Szywaczem, Sobolem i Gruszkowskim na prawej pomocy będziemy grac niewiadomo co.

Do momentu pierwszego czerwa arka raz wyszła z groźną akcją... do tego czasu to my graliśmy agresywnie i dominowaliśmy.

Po tym meczu wiemy, że: Pereira to nie kelner, Duda to bardzo duży talent ze swobodą (jak ma miejsce) i ciągiem na bramkę.

Balta pare akcji przeciął, ale też pare razy nieudacznie podał.

Basha z 2-3 razy podał z taką siłą jakby strzelał dlatego naszym odskakiwała piłka na 2 metry.

Colley to nie jest ostoja spokoju i opanowania jak Frydrych.

KONIECZNIE musimy ściągnąć jakiegos pomocnika na środek typu Savic, który w 1 lidze wydaje mi się, że byłby gwiazdą i z takim zawodnikiem mielibyśmy 2-3 bramki więcej w tych 3 meczach.


Wachowiak w 85 lub 90 fatalnie się ustawił i poszła tam piłka na jego strone i dośrodkowanie... Widac chęć i walkę u niego, ale niestety nie jest to gracz na awans.

NAPASTNIK, LEWA OBRONA i koniecznie środek pomocy kreatywny lub nawet ósemka ...

Szczerze zmieniłbym Balte w przerwie na Fazlagica :D

wislak2119 30.07.2022 19:33

Zwycięstwo oczywiście cieszy, ale Brzęczek kolejny raz potwierdza, że jest parodią trenera.

Drozd 30.07.2022 19:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1588696)
Cieszmy się, bo ten fart długo nie potrwa.



To czemu do 30 minuty nawet nie pierdnęli ? Są jeszcze bardziej chu.. niz my. Może cała ta 1 liga taka jest?

Dokładnie to samo co było z Rakowem rok temu, tylko dostaliśmy karnego i drugą czerwień, dlatego jest wygrana a nie w........

ciacho 30.07.2022 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1588689)
Balta najgorszy ?? On dziś oprócz Colleya ,który nas uratował od kompromitacji był wg mnie najlepszy

Kpisz sobie?

AS82 30.07.2022 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1588698)

Sandecja to drwale i rzeźnicy, resovia to rzeźnicy i kelnerzy, ale arka troche jakości ma, ma też drwala z eklapy Rymaniaka, całkiem dobrego Gola, tego muslima co czerwo dostał i Marcinjaka...

To nie są kalecy jak na 1 ligę, tak więc szanuję za całokształt czyli zwycięstwo...

Colley to nie jest ostoja spokoju i opanowania jak Frydrych.

Może Arka na papierze ma lepszych piłkarzy niz Sandecja ,ale wg mnie Sandecja jako druzyna grała lepiej i była lepiej zorganizowana niż Arka. Po prostu naszym gwiazdorom coś się stało z głowami ,gdy zaczeli grać w przewadze prawie dostali 2 bramki..

Ciesz się bo gdyby Colley dziś nie stał w tym miejscu na linii bramkowej to byłoby 0 punktów i płacz

wolfy 30.07.2022 19:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1588702)
Może Arka na papierze ma lepszych piłkarzy niz Sandecja ,ale wg mnie Sandecja jako druzyna grała lepiej i była lepiej zorganizowana niż Arka. Po prostu naszym gwiazdorom coś się stało z głowami ,gdy zaczeli grać w przewadze prawie dostali 2 bramki..

Ciesz się bo gdyby Colley dziś nie stał w tym miejscu na linii bramkowej to byłoby 0 punktów i płacz

Znaczy - gol liczyłby się podwójnie. Nie znam tego przepisu.

AS82 30.07.2022 19:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1588703)
Znaczy - gol liczyłby się podwójnie. Nie znam tego przepisu.

Nie, byłoby 1-0 dla Arki i byłoby po meczu , bo nasze gwiazdy grająć w 11 na 9 prawie cała połowe , chwilami się bronili , wiec nei licz zebysmy to 0-1 odrobili

LucjuszWielki 30.07.2022 19:48

Była taka sytuacja w 1 połowie, z rożnego chyba, że Rymaniak (??) trzymał Balte czy Colleya?? Zaraz po tym jak padli na ziemię do piłki dopadł Łasicki i walnął w trybuny ... Balta protestował... Nie było tam karnego??

pepe72 30.07.2022 19:51

Nie wiem kto narzeka na Wachowiaka. Z trybun wyglądał na najlepszego w ofensywie w pierwszej połowie.
Niestety w drugiej połowie grali piłkę plażową.

Balta out. W środku dramat - brak podania, straty.

Graliśmy dobrze jakieś 15-20 minut.

Chorynatrzykolory 30.07.2022 19:51

Czy brzeczek nie widział co w drugiej połowie przy graniu 11 na 9 wyprawiał Wachowiak z Mlynskim? U nas skrzydła nie istnieją a dzisiaj lewa strona to była komedia..

wolfy 30.07.2022 20:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1588705)
Była taka sytuacja w 1 połowie, z rożnego chyba, że Rymaniak (??) trzymał Balte czy Colleya?? Zaraz po tym jak padli na ziemię do piłki dopadł Łasicki i walnął w trybuny ... Balta protestował... Nie było tam karnego??

Może i był. Arka nie ogarniała w obronie, dupę im bramkarz uratował.

AS82 30.07.2022 20:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1588706)
Nie wiem kto narzeka na Wachowiaka. Z trybun wyglądał na najlepszego w ofensywie w pierwszej połowie.
Niestety w drugiej połowie grali piłkę plażową.

Balta out. W środku dramat - brak podania, straty.

Graliśmy dobrze jakieś 15-20 minut.

Nie wiem co się czepiacie tego Balty dziś :D Największą zaletą jego jest to ,że jest wysoki , więc wygrywa dużo głowek, jest silny , jak na realia 1 ligowe jest niezly w odbiorze. Wiadomo ,że jest surowy technicznie , nie ma prostopadłego podania, no ale i tak wg mnie dziś był solidny.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chorynatrzykolory (Post 1588707)
Czy brzeczek nie widział co w drugiej połowie przy graniu 11 na 9 wyprawiał Wachowiak z Mlynskim? U nas skrzydła nie istnieją a dzisiaj lewa strona to była komedia..

Ciesz się ,że Młyński nabił rękę piłkarza świnii bo to nam dało 3 punkty :-D

KOALIK 30.07.2022 20:04

Dobrze, że przeciwnicy słabsi niż w Ekstraklasie, bo tu się udaje wygrywać, ale styl i jakość gry do natychmiastowej poprawy, bo w drugim meczu więcej szczęścia niż rzeczywistej gry.

Jak przez ponad dwa lata nie było widać skutków pracusia Dawidka (to porównanie przejdzie do historii), to przez kilka miesięcy nie widać żadnych pozytywów u wujaszka Jureczka.

Tak samo jak nie wiadomo po co był Dawid, to nie wiadomo po co jest Jurek.

Chyba, aby się śmiano z Wisły. Dla tzw. beki.

W reprezentacji Jurek miał Roberta, to jeszcze jako tako wyglądało, tu nie ma nikogo takiego

Lokalny Robert od roku ma kontuzję, a za niedługo Mistrzostwa Świata.

Jakub, za niecałe cztery miesiące zaczyna się Mundial.

Do gry! Na boisko!

Piknik1906 30.07.2022 20:05

Nie wiem jak można grać w 11 na 9 i do końca meczu drżeć o wynik. To był jeden z najbardziej żenujących występów tej ekipy w ostatnich czasach (a jest tej żenady do porównania mnóstwo niestety). Kompromitacja. Oglądałem niestety w telewizji, ale nawet w niej było widać, że Brzęczek wychodzi z siebie. Pytanie czego on ich na treningach uczy?

FraMat 30.07.2022 20:07

czyli co? wygraliśmy z jednym z głównych rywali do awansu i teraz zagra terminarz?

szym_ek 30.07.2022 20:10

Każdy kto jest zadowolony ze stylu wygranej w tym meczu to człowiek z defektem mózgu.

Dramat! 11 na 9 i trzeba drżeć o wynik do ostatniej minuty ... a trybuny zadowolone ... dramat.

FraMat 30.07.2022 20:11

No, nie, trybuny nie były zadowolone

szym_ek 30.07.2022 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1588714)
No, nie, trybuny nie były zadowolone

serio? bo stałem na D po meczu i tylko słyszałem "tak sie bawią ludzie ..."
także chyba były zadowolone ...

LucjuszWielki 30.07.2022 20:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1588712)
czyli co? wygraliśmy z jednym z głównych rywali do awansu i teraz zagra terminarz?

No pewnie... szczególnie, że mamy jeszcze mecze z Podbeskidziem, Termalica i Łęczną...

s1mone 30.07.2022 20:32

Colley wybijając z linii bramkowej zadośćuczynił za wcześniejszy błąd, gdy głową nie trafił w miarę prostą piłkę.
Nie byłoby tego smrodu pod bramką, gdyby się łbem nie machnął.
Miał też jedno tragiczne podanie do przeciwnika, ale poza tym wiele razy ratował nam tyłek.
To jest właśnie taki typ, który jest widoczny, ciągle pod grą, pod prądem, zawsze jest tam gdzie trzeba być, aby zażegnać niebezpieczeństwo, silny, w miarę szybki jak na swoje wymiary, technicznie bardzo dobry, świetnie się ustawia i dominuje w powietrzu (nie mylić ze świetną grą głową, bo głową gra jedynie przyzwoicie).
Ma jeden mankament, coś nie tak z głową. Pewnie dlatego go odpalili z Chelsea. Problemy z koncentracją, tendencje do nonszalancji, Pawełkowatość jak zwał tak zwał. Jakby nie te elementy to on by do nas nigdy nie przyszedł taka prawda. Pewnie by grał teraz w Premiership, a jak nie to gdzieś w Belgii, Turcji czy Holandii wszystko od deski do deski.
Chłopak jest młody, cała nadzieja w tym, że z wiekiem wyeliminuje ten mankament, bo to jest do zrobienia. W przeciwieństwie do innych cech, których poprawa wymaga dużo więcej pracy. Tych dobrych cech Colley ma w nadmiarze musi jedynie wzorem Zielińskiego mu coś w głowie przeskoczyć.
Nadmienię też, że obecnie Joseph ciągle boryka się z kontuzjami, więc ciężko wymagać świetnego czucia piłki.
Niestety teraz znowu się rozleciał.

Wracając do meczu. Płaczki - co by było, gdybyśmy spłynęli 0:2? Naprawdę, wygraliśmy mecz z jednym z większych rywali do awansu. Z drużyną, której nie potrafiliśmy ograć od X meczy mając zespół ekstraklasowy z conajmniej dwukrotnie większym budżetem.

Arka z nami prawie niczego nie pokazała. Nie była w niczym lepsza. A to, że nas faulowali na każdym kroku i kosili równo z trawą to ich problem. To, że ich piłkarze lubią boiskowe bójki i grają w siatkówkę w polu karnym to też ich problem.
Ja rozumiem, że wrażenia estetyczne były fuj, szczególnie po 2 czerwonej, ale wynik się zgadza.
Graliśmy wtedy za wolno, ale przy odrobinie szczęścia mógł paść drugi gol po strzale Dudy. Pewnie wtedy optyka by się zmieniła na 'pewne zwycięstwo'.
To jest oczywiście młody zespół, drużyna bezpośrednio po spierdzieleniu się z ligi. Chimeryczna gra to jest to czego po tym zespole oczekuję, a jak na razie jesteśmy dość konsekwentni.
Przeciwnik tworzy mało okazji pod naszą bramką, z reguły po farfoclowatych rykoszetach czy jakichś dziwnych kiksach i zdarzeniach. Nie widziałem w tym sezonie żadnej akcji drużyny przeciwnej, która by nas 'rozpykała' w defensywie, widać, że trener postawił na taktykę - z tyłu na zero, a z przodu zawsze coś wpadnie.


Nie jestem fanem takiej gry. Nie podoba mi się ona. Momentami oczy krwawią, mało jest momentów, gdy dłonie same składają się do oklasków. Sam mówiłem, że z tą taktyką to możemy powalczyć conajwyżej o baraże, a jak na razie jesteśmy wiceliderem, więc na tą chwilę nie można odmówić Brzęczkowi skuteczności w poczynaniach boiskowych w 1 lidze.

Punktujmy tak dalej, a awans będzie formalnością, a ja będę szczęśliwy. A na ból oczu znajdą się pewnie jakieś krople w domowej apteczce.
Gorzej, że wcale nie czuję pewności, że nadal będziemy tak punktować.

Możliwy jest każdy scenariusz w tym sezonie.
W jednym Brzęczek ma rację. Czas działa na naszą korzyść. Taka prawda.

PAWEŁ 30.07.2022 20:34

Czy są jeszcze osoby które uważają brzeczyszczykiewicza za trenera?? Bo wydaje mi się ze największą ciepłą kluchą w poprzednim sezonie i teraz to był i jest brzeczyszczykiewicz. Przecież to jest taka pisda, a najgorsze ze ta swoją pisdowatoscią zaraza zawodników.

South 30.07.2022 20:46

Ciekawe czy hugi jeszcze zagra. Zgłosiliśmy typa do rozgrywek przed meczem z resovia, a znowu go nie ma w kadrze. Jakieś tam umiejętności ma, na pierwszą ligę mógłby się przydać no i trochę mu płacimy.

pepe72 30.07.2022 20:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szym_ek (Post 1588715)
serio? bo stałem na D po meczu i tylko słyszałem "tak sie bawią ludzie ..."
także chyba były zadowolone ...

A gwizdało

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1588717)
Colley wybijając z linii bramkowej zadośćuczynił za wcześniejszy błąd, gdy głową nie trafił w miarę prostą piłkę.
... Ja rozumiem, że wrażenia estetyczne były fuj, szczególnie po 2 czerwonej, ale wynik się zgadza.
Graliśmy wtedy za wolno, ale przy odrobinie szczęścia mógł paść drugi gol po strzale Dudy. Pewnie wtedy optyka by się zmieniła na 'pewne zwycięstwo'.
....

Wynik się zgadza, za tydzień gramy z czerwoną latarnią. Ale brakuje napadziora, a Basha i Coley mają kontuzje.
Trochę czarno to widzę.

Elendil 30.07.2022 20:49

Ja nie jestem w stanie powiedzieć, czy nasi piłkarze ofensywni są tak fatalni, że nie potrafią rozegrać jednej szybkiej akcji (poza Dudą, ale on sobie sam tę akcję stworzył) w 11 na 9, czy oni na treningach tylko biegają dookoła boiska i grają w dziada.

To jeden z tych meczów, gdy nie możesz być do końca zadowolony z wygranej, bo oczy krwawią.

Drozd 30.07.2022 20:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1588717)
Punktujmy tak dalej, a awans będzie formalnością, a ja będę szczęśliwy. A na ból oczu znajdą się pewnie jakieś krople w domowej apteczce.
Gorzej, że wcale nie czuję pewności, że nadal będziemy tak punktować.

Możliwy jest każdy scenariusz w tym sezonie.
W jednym Brzęczek ma rację. Czas działa na naszą korzyść. Taka prawda.

A dlaczegóż to mamy dalej nie punktować skoro czas działa na naszą korzyść? Że nie będziemy grali w przewadze? Pewnie nie. Że nie będziemy dostawać karnych? To może się zdarzyć. Że nie potrafimy stwarzać sytuacji nawet w 11/9. To jest pewne.

Niestety od trzech lat czas działa na naszą niekorzyść im ktoś gra u nas dłużej tym gra słabiej a z Brzęczkiem na ławce proces raczej przyspieszy...


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 1588721)
Ja nie jestem w stanie powiedzieć, czy nasi piłkarze ofensywni są tak fatalni, że nie potrafią rozegrać jednej szybkiej akcji (poza Dudą, ale on sobie sam tę akcję stworzył) w 11 na 9, czy oni na treningach tylko biegają dookoła boiska i grają w dziada.

To jeden z tych meczów, gdy nie możesz być do końca zadowolony z wygranej, bo oczy krwawią.

To jest właśnie pytanie, co oni robią na treningach czy trener pokazuje im możliwości czy tylko liczy na ich kreatywność. Jak Szywacz dzisiaj chujowo strzelił to Brzeczek go opieprzał, a co chłop miał zrobić, jak był sam? Grać na czas do tyłu? To co reszta przez większość meczu?

TommyTSW 30.07.2022 21:06

Oni w 9 stanęli na swojej połowie jakby bronili wyniku, My z uporem maniaka parliśmy na przód zamiast ich wciągać i odsłaniać luki.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:22.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl