Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXXII kolejka] Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok, 07-05-2022, 20:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10512)

Markus 07.05.2022 19:50

Stracone bezcenne 45 minut. Zespół źle ustawiony. Żenujące rozegranie piłki, w dodatku kontuzja Poletanovica. Bardzo marnie to wygląda.

ciacho 07.05.2022 19:53

45 min od spadku

Markus 07.05.2022 20:59

No cóż. Wynik adekwatny dla gry beznadziejnej sportowo drużyny i marnego trenera. który swoim kretyńskim ustawieniem personalnym zespołu dodatkowo pomógł Jagiellonii.

Elendil 07.05.2022 21:01

mogli by grać jeszcze przez 2 godziny, dalej by nic nie strzelili. Raczej po głupich zabawach w obronie by jeszcze stracili.

Najgorsze jest to, że oni faktycznie grali na 100%, chęci nie brakowało. Ale co z tego, skoro umiejętności brak? Wymiana kilku podań to wyczyn, celne zagranie z pierwszej piłki do wychodzącego partnera to mission impossible, a strzały na bramkę to oddawane chyba tylko po to, żeby było w statystykach. Lecimy i lecimy zasłużenie, bo jesteśmy za słabi na ekstraklasę. Ostatnie 3 sezony to koszmar, a i przez 5 wcześniejszych nie było kolorowo, więc czy kogoś to dziwi?

Patryko 07.05.2022 21:03

Grali jak potrafili, a że potrafią niewiele, wyszło jak wyszło.
Za tydzień Radomiak, zmiażdżony przez Zagłębie, zagra pewnie mecz życia i wybije nam z głowy resztki nadziei.

AS82 07.05.2022 21:05

Wszyscy dno dziś , kolejny finał jak bredził Brzęczek ,a nie wiedzieli w ogóle co mają grać

Drozd 07.05.2022 21:06

Najgorsze jest to że nie mamy zawodników na spadek. Mamy drużynę na spadek. I to jest wina głaskania się po fiutach i rodzinnej atmosfery. Odpowiedzialni za to to w głównej mierze Błaszczykowscy, obaj.

aNouc 07.05.2022 21:08

Wideo konferencja Brzęczka po meczu Wisła - Jaga:

https://www.youtube.com/watch?v=JIjgnZcGeDI

Skawa Wadowice 07.05.2022 21:10

Zjebalismy sezon bo nie mielismy przez chwile napastnika. Nie powiem co warci wszyscy na szpicy w druzynie.

Levis88 07.05.2022 21:12

Napastników to nam pół ligi zazdrościło..albo i cała.

Wojtas 07.05.2022 21:15

A wystarczylo znalesc jakiegos kloca ktora ktory stał by umiejetnie w polu karnym i wykorzystał choc 1 sytuacje w meczu....jak klub mogł oprzec swoje być albo nie być w lidze na Zdenku Ondrasku ? czy tam sa jacys normalni ludzie?
dlaczego nie znaleziono jakiegokolwiek napastnika?

a teraz to niech ogladaja swoje "dzieło",bo praktycznie jestesmy juz w 1 lidze.

niepotrafimy wygrac meczu w tej lidze,wiec z niej spadamy,proste.

niedowiary........ nie udalo sie Miśkom i Sarapatom choc bardzo chcieli ale udało sie braciom Błaszczykowskim.

speedfashion 07.05.2022 21:22

Szkoda. Jednak nie da sie zawojowac Ekstraklasy bez napastnika.

Dzisiaj straszna nedza. Pierwsza polowa to w ogole nieporozumienie. Nie wiem, jakie byly kryteria doboru skladu. W drugiej za to walenie glowa w sciane.

Prawie na pewno spadamy. Wypada tylko pogratulowac wlodarzom, ktorzy - uwaga, uwaga - nie docenili Ekstraklasy. A to juz jest sztuka.

Elendil 07.05.2022 21:42

Co się stało z tą drużyną po meczach z Piastem (tam w pierwszej połowie mieliśmy więcej sytuacji niż w ostatnich 2 meczach) i Górnikiem? Jakby zupełnie nie wiedzieli, co mają grać z przodu, żadnych składnych akcji, schematów, tylko walenie głową w mur. W ten sposób to nigdy nie wygrają. Niestety nie jestem w stanie powiedzieć, na ile to kwestia trenera, a ile wykonawców. Napastnik to jedno, ale tutaj musi pracować w jednym tempie cała drużyna, a tutaj z przodu jakby każdy nadawał na innych falach.

Jaroo1 07.05.2022 21:50

Po prostu po tych meczach udowodnili sobie, że mogą niewiele, że są szrotem - przez chwilę uwierzyli w siebie i na tej fantazji polecieli kilka meczów (Lechia, Lech, Piast, Górnik), punktów z tego nie było więc przyszła niemoc i zwątpienie w siebie.
A teraz to już majtki pełne więc trudno marzyć o dobrej grze. Przecież ci ludzie w życiu nic nie osiągnęli piłkarsko, oni w życiu pod taką presją nie grali więc jak mają dać radę teraz? Im większa presja i mniej nam zostaje tych "finałów" to gra gorsza...

Drozd 07.05.2022 21:51

Bp Brzęczek to słaby trener, nie potrafi powiedzieć co mają grać piłkarze, zwłaszcza w ataku. To że wyglądamy lepiej niż za guli, to zasługa Sobola czyli motywacja i bieganie wygląda lepiej, ale schematu ataku dalej ni ma. Jak kopacze sami czegoś nie wymyślą to nie ma nic, a że połowa przyszła miesiąc temu to jeden drugiego nie rozumie.

MaLk 07.05.2022 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 1582817)
Co się stało z tą drużyną po meczach z Piastem (tam w pierwszej połowie mieliśmy więcej sytuacji niż w ostatnich 2 meczach) i Górnikiem?

To akurat proste, nasz geniusz strategii na ławce ewidentnie sobie założył, że pierwsze 60 minut na zmęczenie przeciwnika jakimiś Skvarkami i Hugimi, a na ostatnie 30 minut wprowadzi jedynych potrafiących grać do przodu zawodników (Savicia i Manu), którzy zrobią robotę.

W końcu od dawna wiadomo, że mamy czas powalczyć o utrzymanie i nie ma co się spinać. Ale już od następnego meczu...

Drozd 07.05.2022 21:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1582831)
Po prostu po tych meczach udowodnili sobie, że mogą niewiele, że są szrotem - przez chwilę uwierzyli w siebie i na tej fantazji polecieli kilka meczów (Lechia, Lech, Piast, Górnik), punktów z tego nie było więc przyszła niemoc i zwątpienie w siebie.
A teraz to już majtki pełne więc trudno marzyć o dobrej grze. Przecież ci ludzie w życiu nic nie osiągnęli piłkarsko, oni w życiu pod taką presją nie grali więc jak mają dać radę teraz? Im większa presja i mniej nam zostaje tych "finałów" to gra gorsza...

To jak to czy ktoś jest szrotem czy nie zależy od tego czy wierzy w siebie? Czyli od głowy, a nie umiejętności? Czyli odpowiednie nastawienie może sprawić, że szrot przestaje być szrotem? To już nie piniondze?

Jaroo1 07.05.2022 22:01

My mamy takich kopaczy i taką ligę, że wystarczy trochę potrenować ale przede wszystkim wierzyć w siebie i jechac na ambicji, co pokazuje przykłąd niejednej drużyny, która jest przed nami.

wolfy 07.05.2022 22:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1582835)
To akurat proste, nasz geniusz strategii na ławce ewidentnie sobie założył, że pierwsze 60 minut na zmęczenie przeciwnika jakimiś Skvarkami i Hugimi, a na ostatnie 30 minut wprowadzi jedynych potrafiących grać do przodu zawodników (Savicia i Manu), którzy zrobią robotę.

W końcu od dawna wiadomo, że mamy czas powalczyć o utrzymanie i nie ma co się spinać. Ale już od następnego meczu...

Widzisz, niby udajesz intelektualistę ale jesteś równie tępy jak reszta. Żenująco wręcz głupi.
Tylko kompletny idiota może twierdzić że Savić i Manu w pierwszym składzie to opcja cokolwiek gwarantująca. Nie teoretyzuję, tylko opieram się na faktach w postaci poprzednich meczy w których - uwaga - grali od początku zamiast Skvarki i Hugiego.

Jesteś jak ktoś kto twierdzi że mieszanie herbaty w lewą stronę sprawia że jest słodsza niż gdyby to robić odwrotnie. Poprawna odpowiedź brzmi niestety - nie ma znaczenia jak mieszasz biedna sfrustrowana ofiaro, skoro nie ma cukru...

Czekam na pierwszego który napisze że skandalem było trzymanie tak długo na ławce Klimenta.

MaLk 07.05.2022 22:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1582843)
Widzisz, niby udajesz intelektualistę ale jesteś równie tępy jak reszta. Żenująco wręcz głupi.

Chłopie, odwal się i nie obrażaj mnie tylko dlatego, że masz inne zdanie na temat meczu :D

Chcesz się wyładować za wynik - poszukaj gdzie indziej niż na rozmówcach na forum, bo to żenada. Chcesz podyskutować merytorycznie, nie obrażaj rozmówców, możemy wtedy pogadać, nie ma problemu, jak już kiedyś wspominałem, różnimy się tylko w szczegółach, w wielu rzeczach się zgadzamy, pomijając oczywiście to, że do końca życia mi nie zapomnisz, że gdzieś kiedyś się nie zgodziłem z tym, co napisałeś, więc poczułeś się w obowiązku atakować odtąd wszystko, co napiszę, nieważne co (a najlepiej w ogóle pisząc, że napisałem coś innego, niż napisałem). Jeśli nie - EOT.

skarabeus 07.05.2022 22:13

Poletanovic kontuzja przywodziciela - juz w tym sezonie nie zagra.
Momo - kontuzja przywodziciela, juz w tym sezonie nie zagra.


Jak sie trenuje i jakie sie tego efekty ma w postaci kontuzji, tak sie tez gra. Efekt wprost proporcjonalny.

wolfy 07.05.2022 22:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1582849)
Chłopie, odwal się i nie obrażaj mnie tylko dlatego, że masz inne zdanie na temat meczu :D

Chcesz się wyładować za wynik - poszukaj gdzie indziej niż na rozmówcach na forum, bo to żenada. Chcesz podyskutować merytorycznie, nie obrażaj rozmówców, możemy wtedy pogadać, nie ma problemu, jak już kiedyś wspominałem, różnimy się tylko w szczegółach, w wielu rzeczach się zgadzamy, pomijając oczywiście to, że do końca życia mi nie zapomnisz, że gdzieś kiedyś się nie zgodziłem z tym, co napisałeś, więc poczułeś się w obowiązku atakować odtąd wszystko, co napiszę, nieważne co (a najlepiej w ogóle pisząc, że napisałem coś innego, niż napisałem). Jeśli nie - EOT.

W dupie mam co kiedyś pisałeś, nawet tego nie pamiętam. Po prostu przekroczyłeś granicę absurdu w swoim żalu. Wynik mnie nie rusza - generalnie to ja przewidywałem że możemy spaść kiedy pokemony na tym forum snuły odrealnione wizje.

Krótko żebyś zrozumiał - mam bogaty materiał dowodowy w postaci meczy że Manu i Savić w pierwszym składzie niczego nie gwarantują. Ty co masz? Swoje urojenia?

Jak można być takim tępym wałem i zwalać na trenera że nie postawił na zawodników którzy zawalili masę meczów i mają siły na maks jedną połowę? W ogóle jak można być takim kretynem żeby problem widzieć w piątym trenerze z rzędu, w tym że zamiast jednej łamagi wystawił drugą?!

To już nawet nie jest śmieszne...

Drozd 07.05.2022 22:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1582841)
My mamy takich kopaczy i taką ligę, że wystarczy trochę potrenować ale przede wszystkim wierzyć w siebie i jechac na ambicji, co pokazuje przykłąd niejednej drużyny, która jest przed nami.

Czyli brak ambitnego celu tak jak u nas, tłumaczenie kopania się po czole brakiem umiejętności powoduje że powoli każdy staje się szrotem, bo przestaje wierzyć, że cokolwiek potrafi. Trzeba to wkleić do tematu "anatomia klęski". :)

wolfy 07.05.2022 22:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1582855)
mam dziwne wrażenie, że MaLk jest tego samego zdania, co Ty i chyba wasza kłótnia (także twoje czepianie się MaLka) - nie ma sensu.
Ale co ja tam wiem?

Ewidentnie nie. On twierdzi że trener jest głupszy od niego bo Savić i Elvis nie grali 60 minut, z czego minimum 20 człapiąc. Ja wiem że grali oni już wielokrotnie w pierwszym składzie i - nie oszukujmy się - niczego nie gwarantują poza tym, że po 30 minucie zacznie się powolne konanie na boisku.

Moim zdaniem nie ma sensu robienie z Brzęczka czarnego luda i udawanie że my mamy jakieś pole manewru w składzie, że marnuje nasz potencjał etc. Tak nie jest.

DysoN 07.05.2022 22:32

Próbowanie w kółko tego samego i oczekiwanie innych rezultatów to oznaka szaleństwa.
Mieliśmy dziś kumulacje badziewnej gry Fazlagicia i Skvarki. Klasyczne Best Of.
Nie winie ich za te konkretna porazke. Winie zarząd i jego beznadziejne transfery oraz rękę do beznadziejnych trenerów. Przecież my z transferami trafiamy rzadziej niż pijana małpa rzutkami w środek tarczy....

To jest totalna klęska i nawet cudowne utrzymanie nas w tej gównianej lidze tego nie zmieni.
Poletanovica trzeba przeprosic i pomóc mu znaleźć poważny klub bo sie chłop u nas marnuje.

FraMat 07.05.2022 22:36

Moment... Fazlagic akurat dzisiaj chyba zagrał swój najlepszy mecz w Wiśle.
(nie liczę pierwszego kontaktu z piłką i faulu)
Miał kilka świetnych akcji, doskonałych podań, uruchamiał kolegów z przodu, wracał do defensywy.
Co do Skvarki to zgoda. Nie wyszedł ponad swój zwykły poziom.

skarabeus 07.05.2022 22:38

FraMat
Ja z perspektywy trybun widzialem to inaczej. Falzagic mial 3 bardzo glupie straty, po ktorych gdyby Jaga byla zorientowana na gre do przodu to mogla miec bardzo dobre sytuacje. Troche jak 1 bramka z Plockiem tylko bez faulu na nim.
Poza tym ja nie widzialem tego uruchamiania kolegow. Chyba, ze masz na mysli Coley i Frydrycha.
Owszem, dwie - trzy pilki dal, ale na 60 minut gry to troche malo.

MaLk 07.05.2022 22:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1582863)
FraMat
Ja z perspektywy trybun widzialem to inaczej. Falzagic mial 3 bardzo glupie straty, po ktorych gdyby Jaga byla zorientowana na gre do przodu to mogla miec bardzo dobre sytuacje. Troche jak 1 bramka z Plockiem tylko bez faulu na nim.
Poza tym ja nie widzialem tego uruchamiania kolegow. Chyba, ze masz na mysli Coley i Frydrycha.
Owszem, dwie - trzy pilki dal, ale na 60 minut gry to troche malo.

Obaj macie rację.

Fazlagić jednocześnie rozgrywał swój najlepszy mecz i miał sporo błędów. Co tylko podsumowuje ten transfer.

Drozd 07.05.2022 22:52

Fazlagic to mógłby sobie grać gdybyśmy mieli spokój w tabeli. Teraz kiedy jest trzęsiawka nie daje rady mentalnie, a po zejściu Poletanovica został sam z piłką bo Skwarka się chował, a w przodzie grali stojanowa.

czaro 08.05.2022 11:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1582843)
Widzisz, niby udajesz intelektualistę ale jesteś równie tępy jak reszta. Żenująco wręcz głupi.

Wszyscy jesteśmy źli, ale wyhamuj, bo dla rozmowy z takimi ludźmi jak Malk wchodzi się jeszcze na to wymierające forum.

wolfy 08.05.2022 11:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1582967)
Wszyscy jesteśmy źli, ale wyhamuj, bo dla rozmowy z takimi ludźmi jak Malk wchodzi się jeszcze na to wymierające forum.

Sorry, ale żeby poczytać mądrości w stylu "trener do dupy, powinien był wpuścić piłkarza X nie Y!", gdzie obaj kopacze na zmianę dają dupy cały sezon to możesz wejść na Twitter albo sekcję komentarzy dowolnego portalu piłkarskiego. Przy okazji jeszcze dowiesz się że sędzia to debil i poznasz stronę facebookową agencji towarzyskiej, a z reklamy jak zwykła sprzątaczka zarabia 10 tys. miesięcznie i domową receptę na haluksy. Także nie widzę sensu wchodzić akurat tutaj żeby przeczytać tego typu teksty, ale co kto lubi...

Fakt że za mocno pojechałem, za co przepraszam, ale krew mnie zalała że (tak jak przewidziałem) trener znowu winny. Sorry, to jest poziom wuja Romana który między jednym a drugim kieliszkiem wyjaśni Ci jeszcze że wojnę na Ukrainie to Kaczyński wywołał żeby mieć Lwów a po kilku więcej - że wszyscy oni to ....y i złodzieje.

Za Brzęczka stwarzamy sytuacje, w odróżnieniu od czasów Guli. Problem w tym, że mamy skład węgla i papy w ofensywie. Co z tego że są sytuacje skoro nie ma ich kto wykorzystać?

Ale jasne, winny trener bo Ondrasek to emeryt a Kliment - paralityk, do tego obsrany już jak wchodzi na boisko.

Nasze być albo nie być w ekstraklasie zależy od tego czy kilku paralityków jakimś cudem skieruje piłkę do właściwej bramki w najbliższych meczach. Sytuacje będą mieli, bo teraz je stwarzamy, reszta to fart bo umiejętności po prostu nie mają.

Markus 08.05.2022 14:09

Tym razem trener jest również winny. Podjął złą decyzję personalną, o której na bazie dotychczasowych meczów i doświadczeń było z góry wiadomo, że jest przepisem na klęskę.

Trzymając się Wolfy Twojego opisu: wyjście ze Skvarką i Hugim gwarantowało bezsilność.

Nie zmienia tego cała mizeria innych opcji oraz niestabilność Savica i Manu, którą oni również wcześniej pokazywali i udowadniali. Niemniej, im przynajmniej raz na jakiś czas może zdarzyć się inteligentniejsze zagranie w ataku pozycyjnym, nawet jeśli człapią przez 60 minut, w przeciwieństwie do sobotniego wyboru Brzęczka.

Brzęczek jest lepszym trenerem niż Gula. Ale błędy potrafi robić równie wielkie.

maxx304 08.05.2022 20:30

Szacunek i podziękowanie dla wszystkich na trybunach za zajebisty doping. Miazga przez 90 minut. Coś wspaniałego. http://kibole.wroclaw.pl/

s1mone 08.05.2022 21:49

Co do teorii, że Brzęczek jest lepszy od Guli to się z nią nie zgadzam.

Dla nas lepszy był Gula, bo miał wyższą średnią pkt / mecz.

Wyniki Brzęczka są dużym rozczarowaniem, gra była lepsza niż za Pepika, przynajmniej do meczu z Płockiem ale za wrażenia artystyczne punktów nie dają. Patrząc co graliśmy z Jagą - mecz byl kalką naszej gry za Guliczki pod względem stylu. Może przeceniamy wpływ trenera na styl gry? Może to dobór piłkarzy bardziej wpływa na sposób gry? Za to na pewno trener ma wpływ na wyniki. Czasem jeden drobiazg zmienia porażkę w zwyciestwo i vice versa. Brzęczek tych wynikowych przebitek, drugich piłek zbiera bardzo mało. Raz sędzia coś odwali, innym razem bramka z dupy w 90 minucie, raz obijamy alu 15668 razy w ciągu meczu. Gdyby był na ławce przykładowy iksinski to przez te niewidoczne drobiazgi sędzia mógłby się pomylić na naszą korzyść, Manu mógłby juz miec z 6 goli, a przeciwnik w ostatniej minucie odjebolić Fazlagicia z Somsiadką.

Obiektywnie Brzęczek może być bardzo dobrym fachowcem ale ewidentnie nie dla nas i nie w tym momencie. Zły człowiek, w złym miejscu w złym czasie. Kasa nie gra. Piłka jest przez to piękna. Niestety to my płacimy by kopciuszki w stylu Stali czy Warty mogły świętować sukces against all odds.

kibic12 08.05.2022 21:59

Myślę, że można Brzęczkowi jeszcze zaufać. Po ewentualnym spadku będziemy mieć jeden z większych budżetów w lidze (11-12 mln). Dać mu możliwość wyboru piłkarzy i zobaczymy po paru meczach w nowym sezonie czy to funkcjonuje. Na naszą korzyść jest to,że teraz jest trochę łatwiej, bo można wejść do ekstraklasy nawet z 6 miejsca.Więc po gorszym starcie można jeszcze odrobić straty.

s1mone 08.05.2022 22:10

Dodam tez, że to wielka szkoda, że budowaliśmy pod presją spadku i wszystko w ostatniej chwili, bo wg mnie mamy teraz całkiem sporo niezłych piłkarzy. Zarówno Manu, Luis Fernandez, Gio czy Colley to są bardzo dobrzy piłkarze jak na warunki ekstraklasy, gdyby był czas to towarzystwo zgrać i zcementować drużynę to mogłoby to nam bardzo fajnie zażreć w przyszłym sezonie. Za dużo zmian, za szybko, pod presją i się zesrało. Skorzystają na tym inne drużyny ekstraklasy, które tylko zacierają łapska na rozkupienie naszego składu w promocji spadkowej. Bo w/w jeśli zostaną w lidze to będą grać na poziomie jeśli nie Imaza to conajmniej Carlosa Silvy.

azor 08.05.2022 22:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kibic12 (Post 1583028)
Myślę, że można Brzęczkowi jeszcze zaufać. Po ewentualnym spadku będziemy mieć jeden z większych budżetów w lidze (11-12 mln). Dać mu możliwość wyboru piłkarzy i zobaczymy po paru meczach w nowym sezonie czy to funkcjonuje. Na naszą korzyść jest to,że teraz jest trochę łatwiej, bo można wejść do ekstraklasy nawet z 6 miejsca.Więc po gorszym starcie można jeszcze odrobić straty.

fantastyczne argumenty :)

czy ktos jest w stanie podac choc jeden powod dlaczego Brzeczek pos.......eniu nas z ligi powinien zostac trenerem? poza tym ze jest z rodziny Blaszczykowskich?

i czy ktos dalej ma wątplwiosci, ze banda: wierność-jeszczetuwróce-JP2-zółnierzewykleci-itp powinna zarzadzac klubem?

krysztal 09.05.2022 09:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1582858)
Ewidentnie nie. On twierdzi że trener jest głupszy od niego bo Savić i Elvis nie grali 60 minut, z czego minimum 20 człapiąc. Ja wiem że grali oni już wielokrotnie w pierwszym składzie i - nie oszukujmy się - niczego nie gwarantują poza tym, że po 30 minucie zacznie się powolne konanie na boisku.

Moim zdaniem nie ma sensu robienie z Brzęczka czarnego luda i udawanie że my mamy jakieś pole manewru w składzie, że marnuje nasz potencjał etc. Tak nie jest.

Dodatkowo Elvis po tej ręce z Płockiem ma coś wyrażnie z głową i w meczu z Jagą podejmował praktycznie same złe decyzje a jak już decyzja o strzale wydawała się dobra to się do tego strzału nie przykładał i płoszył gołębie na stadionie.

LucjuszWielki 09.05.2022 10:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1582852)
Jak można być takim tępym wałem i zwalać na trenera że nie postawił na zawodników którzy zawalili masę meczów i mają siły na maks jedną połowę?

Markus pisze, o złym ustawieniu przez trenera, cokolwiek to znaczy, bo żadnych konkretów jak zwykle nie podał.

Nowak po meczu mówił, że zachowali czujność do końca i byli skoncentrowani w obronie na 100% co było widać w meczu... Ciężko było nam przedrzeć się przez zmasowaną obronę.

Widząc skład przed meczem miałem najpierw obawy co do urazów, jak zobaczyłem na łąwce Manu i Savica to od razu przeszła przez głowę myśl planu: 30 min przed końcem Hugi Skvarka OUT i wchodzą ci dwaj wspomniani, bo.... z reguły wejścia więcej dawały niż gra od początku. Hugi - od początku - gra pyte, z ławki pod koniec trochę lepiej. To samo Savic i Manu - wchodząc z łąwki pokazywali więcej niż od pierwszych minut.

Ostatni 20 minut zagraliśmy tak jak niby powinniśmy co najmniej od początku 2 połowy - wiadomo na cały mecz nie starczyłoby sił.

Bolał ten obraz marazmu przez większość spotkania, dodatkowo zejście Poletanovica widocznie pogorszyło grę w drugiej części 1 połowy,

Kibice się zmobilizowali, gardło zdzierali, a 1 połowa wyglądała jakby sparing lub ostatnia kolejka z pewnym miejscem w środku tabeli. Nie wiem, może to był plan, aby wejść na wyższe obroty w 2 połowie, a w 1 nie stracić bramki.

Poletanovic trzyma środek za mordę, nie wiem dlaczego, ale kojarzy mi się z grą Sobola... BArdzo dużo bez niego tracimy, ogromne osłabienie, do tego brak Fernandeza ogranicza nam do minimum pole manewru.

Skvarka to jest tragedia niewyobrażalna, to nie jest żadne zdziwienie tylko podtrzymanie tego co grał cały sezon.

Piłka wciąż w grze. Płock walczył o pewny byt, Jagiellonia o utrzymanie, derby wiadomo. Nadzieja w tym, że Radomiak nie gra o nic i nie będą walczyć jak o życie, choć bankowo chcą zmazać plamę blamażu z Lubinem.

Terminarz jest taki, że brak zwycięstwa z Radomiakiem ostatecznie przekreśla szanse, bo prócz nieudanej pogoni za Lubinem przeskoczy nas jeszcze Termalica :/

Jako że jest to ekstraklasa i wszystko może się zdarzyć, trza wierzyć mimo wszystko w dwie wygrane w najbliższych meczach.

wolfy 09.05.2022 10:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1583058)
Dodatkowo Elvis po tej ręce z Płockiem ma coś wyrażnie z głową i w meczu z Jagą podejmował praktycznie same złe decyzje a jak już decyzja o strzale wydawała się dobra to się do tego strzału nie przykładał i płoszył gołębie na stadionie.

Ewidentnie go to załamało. Elvis po Płocku to inny piłkarz jeżeli chodzi o odwagę w podejmowaniu decyzji. Wcześniej przynajmniej miał jaja, wierzył w siebie, brał piłkę i skutecznie mijał z nią rywali.
Oby się odkręcił na dwa ostatnie mecze.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:54.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl