Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXVII kolejka] Wisła Kraków - Piast Gliwice, 03-04-2022, 17:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10498)

AS82 03.04.2022 19:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1580860)
Chyba nasz najlepszy mecz w sezonie. Masa sytuacji, brakło trochę szczęścia i umiejętności.
Nadal jesteśmy w grze.

HAHAHA nie rozpierdalaj mnie juz czlowieku :haha:

sandomingo 03.04.2022 19:54

Kolejny istotny krok do 1 ligi.
Szkoda, bo widać było dzisiaj walkę a przy okazji trochę dobrej piłki.
Brakło szczęścia, słabi Colley i Biegański...

AS82 03.04.2022 20:03

Piast był dziś tak słaby , szczególnie w pierwszej połowie ,że tymbardziej nie wygrywając tego meczu znów jesteśmy pośmiewiskiem. Prowadziliśmy 1-0 , mieliśmy pare okazji powinno być 3-0 do przerwy. Nie wiem czy to Brzęczek bredził przed meczem ,że każdy mecz traktują teraz jak finał ? Oni ten mecz traktowali jak finał , patrząc na to jak wyszli na 2 połowę , to chyba myśleli ,że to mecz na Orliku o pietruszke. Całkowicie stanęli , Piast zaaplikował z niczego 2 bramki , także pogratulować.Colley z 1 połowy gdzie czyścił praktycznie wszystko a ten z drugiej połowy gdzie przegrywał dosłownie każda piłkę , to był cień zawodnika.
Ja nie wiem czy nie było naprawde nikogo na ławce rezerwowych ? Fornalik zrobił 6 zmian , my jedną a drugą w 92 minucie :rotfl: Przy 2-2 Piast się cofnął to trzeba było wpuścic 2giego napastnika bo fernandez w takim tłoku jako podwieszony nie miałszans dotknąć piłki , nie wiem czy nawet to drzewo Kliment też było kontuzjowane , ja .......e...

Garret 03.04.2022 20:20

Wszędzie piszesz o tych 6 zmianach. Jak Fornalik zrobił 6 zmian, to zgloś to do klubu, bo zmian można zrobić 5.

d 03.04.2022 20:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1580886)
Przy 2-2 Piast się cofnął to trzeba było wpuścic 2giego napastnika bo fernandez w takim tłoku jako podwieszony nie miałszans dotknąć piłki.

Sprawdź sobie, jakich napastników mieliśmy na ławce, a następnie odstaw to, co bierzesz.

AS82 03.04.2022 20:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Garret (Post 1580888)
Wszędzie piszesz o tych 6 zmianach. Jak Fornalik zrobił 6 zmian, to zgloś to do klubu, bo zmian można zrobić 5.

Myślalem ze 6 ( przpeisy covidowe). Jesli nawet 5 to chyba dziwne ze nasz treneiro zrobil 1 ?

Szneka 03.04.2022 20:23

kogo miał z ławki wprowadzić Brzęczek? Już przed meczem było wiadomo, że zagra Hugi i może Skvarka. Czemu nie było dziś w kadrze Cisse?

AS82 03.04.2022 20:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez d (Post 1580889)
Sprawdź sobie, jakich napastników mieliśmy na ławce, a następnie odstaw to, co bierzesz.

No własnie myslalem ze ta łajza Kliment jest chociaz na ławce ( nie sadzilem ze kiedys za nim zatesknie). No ale jak go ne było to pewnie się połamał . A niech odstawią to c obiorą ci , co doprowadzili ,że nie ma ani jednego napastnika na zmiane i na 8 kolejek w naszej sytuacji mamy jednego 40 letniego Ondraska.

adams11 03.04.2022 20:26

Jak się takich meczów nie wygrywa - mając w pierwszej połowie taką przewagę i tyle okazji - to nie można się utrzymać. Frajersko stracone punkty z Lechem, teraz ten festiwal słupków i poprzeczek - tych 4 punktów na koniec zabraknie.


Dzisiaj strata punktów na konto braku napastnika i młodego w bramce, którego najwyraźniej presja walki o życie klubu przerosła.

Garret 03.04.2022 20:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1580890)
Myślalem ze 6 ( przpeisy covidowe). Jesli nawet 5 to chyba dziwne ze nasz treneiro zrobil 1 ?

Przez przepisy covidiwe można zrobić 5 zmian i tyle zrobił Fornalik.
Brzęczek zrobił 2 zmiany. Kogo miał jeszcze wpuścić? Starzyńskiego, który nie udźwignął meczu z Amiką? Sadloka, Kuveljica, Szoty, Szota, Ringa? Który z tych zawodników jest piłkarzem, który pomógłby wcisnąć 3 bramkę? Tylko konkrety, bez pier****, ze powinien zmienic a na kogo to niewazne.

Robcio 03.04.2022 20:27

Cisse i Kliment kontuzja. No serio nie było kogo wpuścić....
Piast piłkarsko lepsza drużyna od nas. 1 Połowa im nie wyszła, choć tak naprawdę to nikt nie spodziewał się takiej gry po Elvisie Manu... ale radzę się nim tak nie zachwycać bo zaraz go rozpracują i tyle..

d 03.04.2022 20:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1580892)
No własnie myslalem ze ta łajza Kliment jest chociaz na ławce ( nie sadzilem ze kiedys za nim zatesknie). No ale jak go ne było to pewnie się połamał . A niech odstawią to c obiorą ci , co doprowadzili ,że nie ma ani jednego napastnika na zmiane i na 8 kolejek w naszej sytuacji mamy jednego 40 letniego Ondraska.

A to przepraszam, zgadzam się i zwracam honor.

Mecz jak mecz, zawsze punkt, plus za to, ze jakoś ta gra wyglądała. Łatwo to zwalać na pecha, ale mieliśmy dziś niefart wyjątkowy. Oby nie brakło ostatecznie 4 pkt. dziś i z Lechem.

Niestety dziś zawiódł Mikołaj, przy obu golach. Karnego imho nie było z perspektywy TV, może za mało powtórek widziałem, ale mam do niego pretensje, że nawet nie próbował sugerować VARu. Oczywiście nie on odpowiada za wynik, bo parę ładnych piłek też wyjął.

Ściągnięci w ostatniej chwili Manu i Poletanović + emeryt Ondrasek to najlepsi nasi piłkarze na ten moment, Dobregośmy dyrektora sportowego mieli.

AS82 03.04.2022 20:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Garret (Post 1580894)
Przez przepisy covidiwe można zrobić 5 zmian i tyle zrobił Fornalik.
Brzęczek zrobił 2 zmiany. Kogo miał jeszcze wpuścić? Starzyńskiego, który nie udźwignął meczu z Amiką? Sadloka, Kuveljica, Szoty, Szota, Ringa? Który z tych zawodników jest piłkarzem, który pomógłby wcisnąć 3 bramkę? Tylko konkrety, bez pier****, ze powinien zmienic a na kogo to niewazne.

No to 5 , mówie o tym ,że z perspektywy trybun widziałem,że Fornalik robi cały czas zmiany. U nas była jedna zmiana , i Skvarka chyba w 92 minucie , wiem ,że jest chujowy , ale nei mógł go wpuścic troche wczesniej jak nasi oddychali juz rekawami. Piotruś miałszanse sie zrehabilitować , bo Elvis jużledwo chodził i robił do tego same straty.

MaLk 03.04.2022 20:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1580897)
No to 5 , mówie o tym ,że z perspektywy trybun widziałem,że Fornalik robi cały czas zmiany. U nas była jedna zmiana , i Skvarka chyba w 92 minucie , wiem ,że jest chujowy , ale nei mógł go wpuścic troche wczesniej jak nasi oddychali juz rekawami. Piotruś miałszanse sie zrehabilitować , bo Elvis jużledwo chodził i robił do tego same straty.

Skvarka wszedł w 89 minucie i zaliczył dwie straty, o ile pamiętam, więc... ;)

Drozd 03.04.2022 20:40

Mikołaj "wyjmuje" tylko to co w niego leci. Na przedpolu dramat. Gdyby nie jego kretyńskie zachowanie pewnie byśmy wygrali, a tak zrobił to samo co Donaruma w Madrycie. Podał przeciwnikowi rękę. Jak na Zabrze Brzeczek nie wpuści Kieszka to znowu dostaniemy...

sevenheaven 03.04.2022 20:41

Nie chce szukać kolejnych usprawiedliwień w postaci złęgo sędziowania, ale
1 bramka- czy ktokolwiek dopatrzył się jakiegokolwiek dotknięcia przy tym karnym ? jestem zdziwiony postawą Mikołaja, że nie protestował, może złe powtórki w TV były, ale ja tam nic nie widziałem.. btw Mikołaj fatalnie broni rzuty karne.. już pokazał z Olimpią.. teraz rzucił się w dobry róg, piłka po ziemi.. spokojnie mógł to wyjąć
2 bramka - identyczna jak nasza odwołana w meczu z Lechem.. powiedziałbym nawet, że tam Odrasek nie wykonał żadnego ruchu w kierunku bramkarza, a tutaj piłkarz przeszkodził Mikołajowi

Arkadiusz.Czerepach 03.04.2022 20:46

odpieprzcie sie od Mikolaja

KOALIK 03.04.2022 20:50

Tu trzeba zadzwonić do Jürgena Kloppa. Może da kilka wskazówek Jakubowi, aby uratować ten sezon i Wisłę przed największą kompromitacją w historii klubu.

Był Wilczek do wzięcia. Tu nie trzeba szukać po całym świecie. Wystarczy solidny Polak, a tego bardzo brakuje zamiast zgrai przypadkowych obcokrajowców, którzy za kilka miesięcy nie będą pamiętali, że tu grali.

Savik 03.04.2022 20:53

Bieganski popełnił błąd bo niepotrzebnie wychodził. Oprócz tego kilka dobrych interwencji.
A słabo to zagrał Gruszkowski … w końcówce to piłka szła do niego, tylko jak już naprawdę nie było komu zagrać …
Brzeczek na jego zagrania dostawał szału przy lini …
I to jest dramat trenera … jak widzi taka grę i nawet nie ma alternatywy nie na ławce ale w ogóle w zespole ….

Levis88 03.04.2022 21:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1580859)
nie gramy zle,widac ze akcje są,Manu klasa ,ale to jest poprostu jakis niefart? los nas za cos gnębi? naprawde niewiem
karny tez dyskusyjny

Pycha kroczy przed upadkiem.
Mogli spokojnie pracować i wdrażać swój projekt i nawet jeśli by nie wypalił to nie było by takiego wstydu jak teraz. Ale u Nas na każdym polu musi być grubo i głośno.
Ciekawe czy Jazdzynski jebnie jakiś artykuł albo chociaż tweet o spadku najstarszego klubu w Polsce...

Jaroo1 03.04.2022 21:18

Dlaczego możemy spaść:

- bo nie umiemy wygrywać meczów
- bo fajnie, ze chociaż po 1 pkt zdobędziemy z Piastem Lechią czy Lechem ale punktując non stop po 1 pkt to nam nic nie da
- bo popełniamy błędy w kluczowych momentach, raz ktoś dobrze zagra a w następnym meczu babol i strata bramki - tak jak dziś Biegański
- bo nie mamy farta
- bo w ataku nie mamy czym postraszyć ani gracza, który zrobi przewagę, który zabłyśnie. Czasami to się udaje, raz zabłysnął Fernandez - strzelił gola z niczego, dziś błyszczał Manu ale zabrakło szczęścia i obijał słupki itp itd Ale my mamy nieproporcjonalnie mało takich sytuacji, farta i umiejetności do tego ile robimy w defensywie baboli.

Dlatego te mecze tak wyglądają. Dziś powinno być minimum 3:0 po pierwszej połowie i jak to się mówi "po meczu", nie wpada nam nic, w drugiej połowie mogło w trakcie 10 minut być 1:3... Tak się właśnie kończy gdy średni/słaby zespół nie umie wykorzystać momentu aby ubić rywala

Dlaczego się utrzymamy:

- bo wierzymy w cuda.

Teoretycznie to szansa jest spora. 3 pkt straty do Zagłębia to nie jest dużo. W grze widać postępy. Ale to dalej jest myślenie życzeniowe. Postępy w grze są ale wygrywać nie umiemy. Nie oddalamy się nawet od ostatniego miejsca w tabeli w związku z tym. Także my chcemy gonić, a po każdej kolejce może się okazać, że nie jesteśmy na 14, a już na 16 miejscu. Musimy zacząć wygrywać, kto da gwarancje, że zaczniemy to robić? A kto da gwarancje, że dalej nasi rywale w walce o utrzymanie nie będą punktować i dadzą sie dogonić? A może to właśnie Zagłębie odpali i nam odjedzie zamiast my ich dogonić.

Czasu co raz mniej, a argumentów nie widać.
Ten mecz nic nie wyjasnił i nic nie udowodnił. Jeśli to wszystko tak będzie ciągl wyglądać to możemy do 31-32-33-34 kolejki mówić, ze nadal jest szansa, tylko trzeba się na 2 mecze obudzić, a może już tylko na ten ostatni? I się okaże, ze w ostatnim meczu dostaniemy w ....ę od Warty i tak to się skończy.
Jeśli zaś sie utrzymamy, to wtedy dopiero powiemy, ze remis dziś, remis z Lechem i Lechią pomogły. Na ten moment to jest przedłużanie szans, przedłużanie, które może w niczym finalnie nie pomóc.

Nie jest to drużyna Guli. Jest jakaś walka, okazje, nadzieja. Jest to drużyna Brzęczka, zmieniło się po zmianie trenera, tyle, że ta drużyna to jest walka + jakieś okazje = nadal brak zwycięstw i męczarnie.
Także odkąd jest Brzęczek to wskoczyliśmy na poziom wyżej, jesteśmy stabilni w tym ale to i tak nic nie daje i nie umiemy zrobić progresu potrzebnego. Także ten mecz nadal nic w naszych nadziejach nie zmienił. Nadal sobie możemy mówić, że cenny punkt, lepiej gramy, są okazje, mamy pecha, teraz już tylko aby wygrac mecze bezpośrednie, rywale mają gorszy terminarz, my musimy jedynie wygrać 4 czy 5 meczów z 7.

Obyśmy tak do końca sezonu nie liczyli i się nie obudzili z ręką w nocniku, że trzeba było bardziej zapierdalać zamiast co kolejkę liczyć na... liczenie ;)

Pulpet 03.04.2022 21:28

Widać, że Manu tak po prostu umie grać w piłkę. Gość z innego świata, z innej szkoły. Nie rozumiem czemu w poprzednich meczach Brzęczek nie dawał mu chociaż 20 minut.

FraMat 03.04.2022 21:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1580899)
Mikołaj "wyjmuje" tylko to co w niego leci. Na przedpolu dramat. Gdyby nie jego kretyńskie zachowanie pewnie byśmy wygrali, a tak zrobił to samo co Donaruma w Madrycie. Podał przeciwnikowi rękę. Jak na Zabrze Brzeczek nie wpuści Kieszka to znowu dostaniemy...

Zdaje się, że Bieganski to twój osobisty wróg od dawna?
Jesteś bardzo nieobiektywny.

s1mone 03.04.2022 22:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak2214
Do Śląska to mamy wirtualne bo wirtualne ale 6 punktów, bo chyba nikt nie myśli że wygramy we Wrocławiu 6-0?

Fakt, wyparłem z pamięci ten srogi łomot.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez Robcio
1 Połowa im nie wyszła, choć tak naprawdę to nikt nie spodziewał się takiej gry po Elvisie Manu...

Ja się spodziewałem. Dziwiłem się Brzęczkowi już po jego debiucie, że później Manu nie dostał 1 składu. Dla mnie od pierwszego meczu był to przekozak.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd
brednie o Mikołaju

Mikołaj wiele razy ratował nam tyłek dobrymi interwencjami. Przy 1 golu popełnił błąd, ale zupełnie nie tej klasy o którym piszesz. Nie wrzucił sobie piłki do własnej bramki, tylko dał się pokonać w sytuacji 1na1 - błędem było aż tak ostre pójście na raz, gdy napastnik dziubnął piłkę praktycznie poza boisko. Dodam też, że Mikołaj ewidentnie tam chował ręce, a przeciwnik o jedną z tych rąk zaczepił. Gdyby Mikołaj bardziej wycofał tą rękę, może VAR by go uratował.

To był błąd z gatunku 'mógł zachować się lepiej' a nie jakaś kuriozalna strata na rzecz napastnika. Nie wiem w jakim świecie ty żyjesz, że to porównujesz.

Bardziej na jego konto idzie druga bramka. To dośrodkowanie to był balon. Mikołaj źle obliczył lot piłki. Jakby zrobił jeden krok do tyłu więcej i dopiero wyskoczył to by to wyjął. Gdyby był lepiej ustawiony na dośrodkowanie to też by to wyjął.

Mikołaj jest bardzo dobry w grze 1/1 i grze na przedpolu jeśli chodzi o dolne piłki. Ma bardzo dobry timing do wyjść do przecinających podań. Bardzo dużo akcji kasuje w zarodku przytomnym wyjściem. Dziś niestety dał się uprzedzić.

Faktycznie gorzej gra przy dośrodkowaniach, ale raczej bym powiedział, że za często podejmuje zbyt odważne decyzje o wyjściu z bramki do piłek, które powinien zostawić obrońcom. To nie jest casus przyspawanego do linii Buchalika. Po prostu jest młody i takie błędy będą mu się przydarzać. Szkoda, że dziś a nie np. z Pogonią, z którą i tak zebraliśmy wpierdziel.


Przestań już forsować grę naszego emerytowanego wrzucacza do własnej bramki, bo nikt na forum nie ma ochoty patrzeć na niego w pierwszym składzie.

Elendil 03.04.2022 23:33

coś więcej na temat urazu Cisse? On i Hugi to w sumie jedyni sensowni na ten moment zmiennicy w ofensywie. Na zmęczonego rywala to zawodnik idealny, żeby ich jeszcze zabiegać.

Skvarka... i tak już o nim wszystko napisano przez ostatnie pół roku. Wszedł, biegał... i tyle dobrego można o nim powiedzieć. Najlepsza była próba wrzuty w pole karne, jakąś minutę po jego wejściu. Wrzuta była tak precyzyjna, że zatrzymała się na brzuchu pierwszego obrońcy.

Arkadiusz.Czerepach 04.04.2022 07:37

1 gol SAVIC , 2 gol HUGI , jak zobaczylem że wchodzi Skvarka w końcówce to pomyslalem sobie ze jeszcze jak onstreligola , to forum eksploduje :)

Drozd 04.04.2022 08:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1580907)
Zdaje się, że Bieganski to twój osobisty wróg od dawna?
Jesteś bardzo nieobiektywny.

Nie od dawna tylko od kiedy do nas przyszedł i zanim jeszcze zagrał to już był fantastyczny, każda trafiająca w niego piłka była cudowną interwencją, a wszystkie zachowania dowodzące że musi się jeszcze dużo uczyć zbywane milczeniem. To jest nieobiektywne.

To co wczoraj zrobił jest niewytłumaczalne, już po pierwszym kroku widać było ze nie zdąży. Druga bramka też , chłop wrzuca z linii końcowej, a Bieganskii w tym momencie biegnie w stronę krótkiego słupka. Gdyby takie jaja odstawiłam Kieszek to by już był winny spadku, a Mikołaj teflonowy ..

AS82 04.04.2022 08:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pulpet (Post 1580906)
Widać, że Manu tak po prostu umie grać w piłkę. Gość z innego świata, z innej szkoły. Nie rozumiem czemu w poprzednich meczach Brzęczek nie dawał mu chociaż 20 minut.

Gdyby ten piłkarz z innego świata jak go nazwałeś , nie machnął sięw polu karnym i nie strzelał w słupki i poprzeczki to może byśmy wygrali

Szneka 04.04.2022 09:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1580938)
Gdyby ten piłkarz z innego świata jak go nazwałeś , nie machnął sięw polu karnym i nie strzelał w słupki i poprzeczki to może byśmy wygrali

Gdyby ten piłkarz z innego świata, z którego się podśmie.....sz, był z nami od początku rozgrywek to byśmy teraz walczyli o miejsca 4-6. W pełni przygotowany robi dużą różnicę.Jak na naszą ligę bardzo dobry piłkarz.,

sandomingo 04.04.2022 09:15

Biegański wczoraj słabiutko ale to młody chłopak, więc siłą rzeczy będzie miał słabsze mecze.
Natomiast naprawdę fatalny był Colley, począwszy od idiotycznej kartki w 2 minucie, poprzez przegrywanie kluczowych główek i ogólną niepewność. Póki co, to poza świetnym meczem z Amiką i przyzwoitym z Łęczną gość rozczarowuje.
Inna sprawa, jak "dobr" musi być Szota, skoro Colley wychodzi na mecz po 1,5 tygodnia przerwy w treningach...

AS82 04.04.2022 09:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1580939)
Gdyby ten piłkarz z innego świata, z którego się podśmie.....sz, był z nami od początku rozgrywek to byśmy teraz walczyli o miejsca 4-6. W pełni przygotowany robi dużą różnicę.Jak na naszą ligę bardzo dobry piłkarz.,

To czy by był i czy by mógł być od poczatku sezonu to twoje myślenie życzeniowe. Wolałbym ,żeby nie sprzedawali Yeboaha i Aschraafa to tedy byśmy się raczej utrzymali

s1mone 04.04.2022 10:23

Wracając do Mikołaja, to co musi poprawić to ocenę toru lotu piłki przy dośrodkowaniach i ustawianie się do nich.

To co mi się rzuciło w oczy na przestrzeni rundy :

1) Złe ustawianie się do centrostrzałów - wrzutka idąca w światło bramki bliżej jednej strony bramki, a Mikołaj nie był pewny czy przeciwnik sięgnie piłki. W takiej sytuacji powinien zostać na środku bramki względem wyskakującego do strzału - przewidując, że przeciwnik może sięgnąć i strzelić, ale cały czas mając na uwadze, że piłka może przejść bez kontaktu i być szczególnie gotowy na rzucenie się w tym kierunku i wybicie. Mikołaj co najmniej dwa razy zostawił pustą bramkę licząc, że piłka przejdzie (z tych interwencji co pamiętam raz faktycznie przeszła i złapał, raz przeciwnik strzelił do pustaka). W obu przypadkach był to błąd.
Ja wiem, że są to bardzo niewdzięczne sytuacje, ale bramkarze z wyższej półki, gdy nie są pewnie idą tutaj 'na strzał' i pilnują, że ewentualnie piłka może przejść bez kontaktu (często wtedy też padają gole niejako zza przesłony - ale gdy 'centrostrzał' jest silny lub pójdzie w kozioł i przejdzie to trudno winić bramkarza).

2) Zbyt często robi nerwowy ruch za wcześnie przed oceną intencji wrzucającego / strzelającego. Gorąca głowa. Jeden lub dwa kroki w złym kierunku i dostaje piłkę na przeciwnogę i potem go brakuje. Musi wcześniej zajmować optymalną pozycję drobnymi mało dynamicznymi kroczkami, tak aby nie startować z przeciwnogi. I broń boże, nie być w ruchu w momencie, gdy ma nastąpić wrzutka, strzał.

3) Czasem źle ocenia miejsce wybicia się do interwencji. Nie raz wystarczy dodatkowy krok i rzucenie się, a nie rzucanie się wcześniej z miejsca w którym stoi. Szczególnie ważne przy dośrodkowaniach.


4) Zdarza mu się źle oceniać szansę wyłapania wrzutki. Jeśli nie ma 100000% pewności, że piłka jest jego, nie powinien wychodzić z bramki.


To są wszystko rzeczy, które Mikołaj wyeliminuje z czasem i doświadczeniem. Nie ma innej rady. Będzie popełniał tego typu błędy, bo jest młody.

tomasz_19 04.04.2022 11:05

Po raz kolejny remisujemy wygrany mecz, to jest niepojęte! 3 pkt są nam potrzebne jak tlen, a oni na drugą połowę wychodzą jacyś nieobecni...

sandomingo 04.04.2022 11:11

Nie, wyszli zmobilizowani. Pierwsza akcja Wisły była całkiem ok, Ondraszek źle trafił w piłkę głową.
Ale co zrobić jak potem idiotyczna strata (chyba Fernandez) w środku i jeszcze głupsze zachowanie Biegańskiego i cały wysiłek jak krew w piach...
Po tych dwóch gongach i tak dobrze, że udało się doprowadzić do remisu.

Karherop 04.04.2022 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 1580949)
Po raz kolejny remisujemy wygrany mecz, to jest niepojęte! 3 pkt są nam potrzebne jak tlen, a oni na drugą połowę wychodzą jacyś nieobecni...

Przerwa jest też dla trenera rywali, który wprowadza korekty do ustawienia, nakleja plasty na rywali, dokonuje zmian gdzie powstaje zbyt wiele wolnych przestrzeni.

W sytuacji gdy Wisła gra dobrze, ciężko aby Brzęczek wprowadzał zmiany, co natomiast normalne - wprowadził je trener Piasta.

Tak sobie tłumacze zaćmienie na pierwsze 10 min 2 połowy.

Ostatnie 15 to było z kolei oddychanie rękawami przez paru graczy.

Elendil 04.04.2022 12:29

zgadzam się z sandomingo, akurat nasi wyszli na drugą połowę jakby pierwsza się nie skończyła i atakowali dalej. Głupia strata i interwencja Biegańskiego nas mentalnie załatwiła na długi czas. Gdyby to była Wisła Guli, to Piast by strzelił kolejne 2-3 bramki, my na szczęście resztkami sił atakowaliśmy i udało się wyszarpać remis. Gdybyśmy mieli lepszych zmienników, to można by się pokusić o coś więcej, ale w przypadku, gdy z ławki tylko Hugi potrafi cokolwiek zagrać w ofensywie, nie ma co oczekiwać cudów.

sandomingo 04.04.2022 12:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1580952)

Ostatnie 15 to było z kolei oddychanie rękawami przez paru graczy.

Ale nie tylko u nas. Także Piast nie forsował już tempa, pomimo wykorzystania pełnego limitu zmian.

To dla wszystkich oczywiste ale po prostu brakło nam impulsu z ławki. Najgorsze jest to, że wobec kontuzji Cisse naprawdę nie ma kto go dać. Pozostaje tylko korekta Savic-Hugi.
A za chwilę zacznie się problem z kartkami.

Karherop 04.04.2022 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1580956)
Ale nie tylko u nas. Także Piast nie forsował już tempa, pomimo wykorzystania pełnego limitu zmian.

To dla wszystkich oczywiste ale po prostu brakło nam impulsu z ławki. Najgorsze jest to, że wobec kontuzji Cisse naprawdę nie ma kto go dać. Pozostaje tylko korekta Savic-Hugi.
A za chwilę zacznie się problem z kartkami.

Z Manu od 70 min graliśmy w 10 na 11.

Tu nawet Ring mógł wejść i coś dać do przodu. Krótka ławka tego nie tłumaczy.

Jedyne co go Brzeczek mógł tego aż tak nie widzieć, bo był po drugiej stronie, ale od powinien mu ktoś przekazc że Elvis jest do natychmiastowej zmiany

Drozd 04.04.2022 13:39

Elvis umarł kiedy po stracie musiał wracać na pełnym gazie przez całą długość boiska, to go załatwilo do końca meczu.

FraMat 04.04.2022 15:06

Wracając do bramkarzy:

Biegański czasami popełnia drobne błędy - nie uważam, żeby sprokurowany karny był jego błędem.
Nie miał za bardzo innego wyjścia. Tak czy owak zawodnik Piasta wychodził na 100% pozycję i gdyby strzelił gola wszyscy darliby japę na błędy obrońców.
Mikołaj dał sobie szanse na interwencję, która mogłaby się obronić 50/50 przy ewentualnej analizie VAR. To najbardziej przereklamowany sędzia w Polsce Marciniak chciał pokazać jakim to jest debeściakiem i choć wcale nie był blisko sytuacji nie chciał skonsultować się z VAR, gdzie jako główny siedział: tadam.... Jakubik, który popełnił dwa poważne błędy w poprzednim meczu Wisły z Piastem przy Reymonta.
Jakubik nie skorzystał z okazji, by tym razem pokazać, że poprzednie błędy były zwykłą pomyłką.

W drugiej sytuacji był taki gąszcz przed bramką, że Mikołaj został zblokowany także przez naszych obrońców. A pośrednio winnym tej bramki jest Fazlagic, który dopuścił do dośrodkowania Czerwinskiego przy samej linii autu bramkowego mając 1000% możliwości, by powstrzymać to podanie.
No i nie muszę dodawać, że gdyby to działo się po drugiej stronie boiska i Ondrasek tak zaatakowałby obrońcę Piasta, gol nie zostałby uznany.

Natomiast co do Kieszka - on nie popełnia błędów. On popełnia babole, w których przewyższa nawet Pawełka.
Na TT ludzie chcą wstawienia Kieszka do pierwszego składu w meczu z Górnikiem.
Nawet nie wiem jak to skomentować.
Górnik lubi to.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:36.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl