![]() |
Co z tego ,że jest VAR jak ewidentnego karnego mogą odwołać? Kopnąl go ? Kopnął , karny jak ch*j. Przegrać z tak słabym Piastem to wstyd...Kieszek zawalił takiego babola ,że głowa mała...Kliment też dziś dno.
|
Kieszkowi przydarzył się błąd w meczu z Lechem i mógł wystąpić w kolejnych bo takie błędy się zdarzają. Więc oczywiste było, że będzie grał. Dzisiejszym babolem przeszedł samego siebie i nie widzę dla niego miejsca w kolejnym meczu.
Natomiast niezrozumiałe jest dla mnie miejsce w pierwszej 11 Skvarki. Nie wiem jakie ma instukcje meczowe skoro wychodzi co mecz w pierwszym składzie. Być może ma jakieś papiery na Gule. To jest wielka zagadka... |
Serio, jeśli Kieszek wyjdzie w następnym meczu w pierwszym składzie to nie mam pytań. Zawalił mecz na remis, zniweczył wysiłek całego zespołu. Skompromitował się, co gorsza to już kolejna jego szmata.
|
Nie chce mi się nawet komentować występu czy postawy piłkarzy bo co to da, szrot nagle nie zacznie grać.
Powiem tylko , że passa Guli nabiera rozpędu. Za kilka tygodni będzie mógł zbijać piątki ze Stolarem i Skowronkiem. |
Golą nas juz chyba wszystcy,panuj sie panie Gula pseudo-trenerze wuefisicie,razem z tymi pseudo-piłkarzami.
Zygam na takich piłkarzy,takie podejscie takich zawodników.Parchy tego cienkiego jak dupa weza Piasta ogoliły gładko 4;2.A my jak zwykle,swiete Mikołaje,roznosiciele punktów,k.urwa mać. tym meczem z taką potega jaka jest na dzis Piast prze.jebac to trzeba sie naprawde postarac.Wstyd ,zenada,kompromitacja. Ale nic sie nie stało,pospiewajmy razem jak w druchach harcerskich,Wisełko nic sie nie stało. |
Frajerstwo do kwadratu.
|
Cytat:
Ale czy to coś zmienia? Co to za różnica, który parodysta wyjdzie na boisko? |
Powiedzmy sobie szczerze: nie widać, żeby Gula miał tu cokolwiek wnieść, poza kolejnym miotaniem się w walce z innymi ogórkami broniącymi się przed spadkiem.
Podsumujmy. Graliśmy z beznadziejnym Piastem. Naprawdę, ten Piast był dzisiaj bezproduktywną zbieraniną, nie mieli nawet szybkości i dynamiki, zero pomysłu. Ale Fornalik wiedział jedno (i wie to każdy trener naszych rywali): Gula będzie do oporu, aż do bólu zębów forsował swoją poronioną wizję "ofensywnej" gry, która polega na tym, że wymieniamy setki bezsensownych podań, aż w końcu sami sobie wsadzamy farfocla. I na to tylko Fornalik czekał. Tym razem wsadziliśmy sobie farfocla rękami Kieszka. Moje zdanie jest takie: niech Trio przestanie kombinować, szukać jakichś trenerskich wizjonerów i mesjaszy. Niech biorą zamiast tych cudaków kogoś, kto zna Ekstraklasę i ma w niej doświadczenie. Pięknej piłki nie będzie, pucharów też - ale być może uda się bronić ten środek tabeli i powoli wychodzić z długów. Obecnie jesteśmy zbieraniną ustawianą przez cudaka, który uroił sobie "wizję", że zrobi tu drugą Barcelonę Guardioli. |
Post do usunięcia (gdyby się tu jakiś Moderator napatoczył przez przypadek).
|
Osoby nawołujące do kolejnej wymiany trenera... naprawdę tego chcecie? Nie znudziło wam się to po tych X razach w ostatnich kilku latach, niczego się nie nauczyliście?
Wątpię, żeby na miejsce Guli przyszedł ktoś dużo lepszy, z duża dozą prawdopodobieństwa przyjdzie ktoś porównywalny albo dużo gorszy, który też wygra parę spotkań, później zaliczy zadyszkę i znowu będziecie go chcieli spalić na stosie. Gula pokazał w poprzednich klubach, że potrafi coś zbudować. Wolę mu mimo wszystko jeszcze zaufać, niż dostać kogoś nowego, najlepiej z PMS i stylem gry przypominającym Wisłę Płock Radka Sobolewskiego. |
Osoby nawołujące do kolejnej wymiany trenera... naprawdę tego chcecie? Nie znudziło wam się to po tych X razach w ostatnich kilku latach, niczego się nie nauczyliście?
Wątpię, żeby na miejsce Guli przyszedł ktoś dużo lepszy, z duża dozą prawdopodobieństwa przyjdzie ktoś porównywalny albo dużo gorszy, który też wygra parę spotkań, później zaliczy zadyszkę i znowu będziecie go chcieli spalić na stosie. Gula pokazał w poprzednich klubach, że potrafi coś zbudować. Wolę mu mimo wszystko jeszcze zaufać, niż dostać kogoś nowego, najlepiej z PMS i stylem gry przypominającym Wisłę Płock Radka Sobolewskiego. |
Cytat:
|
Z meczu na mecz coraz gorzej. 3 mecze bez bramki, 4 mecze 1 pkt.
Wisla jest swietna druzyna na przelania zlych serii jak widac. Gruszkowki jest ubogi technicznie a dzis pokazal, ze intelektualnie. No i bramkarz co jak trzeba to przeszkodzi. Myslalem ze bedziemy w gornej 9tce. Ale jednak nie chyba |
Cytat:
|
brakło gegenpressingu
|
Cytat:
Człowiek jest zmęczony tą nędzą na murawie od 3 lat i nie mam żadnych już oczekiwań względem trenerów czy wkładów do koszulek na boisku. Żadnych. |
Wszystkim, którzy sądzą, że zmiana trenera coś pomoże sugeruję lód na głowę. Jesteśmy przeciętną drużyną 26 ligi w Europie. Będziemy przegrywać bo mamy przeciętnych piłkarzy. Dzisiejszy mecz mnie boli, jak wszystkie porażki Wisły, szczególnie te, których dało się uniknąć, a dzisiejszej na pewno się dało. Typowy mecz na remis ze wskazaniem na nas. Od momentu straty gola Piast grał antyfutbol starając się, aby nasza gra była jak najmniej płynna i im się to udało. Nie mamy w swoich szeregach lidera mentalnego i piłkarskiego, który by w trudnym momencie wziął grę na siebie. Wchodzący z ławki nie pomagają. Łatwo o płynność gry się prowadzi i ma się serię zwycięstw. Z Lechem i Pogonią byliśmy po prostu słabsi. Dziś na pewno nie, ale mamy zero punktów. To się powoli robi problem mentalny. Musimy zacząć punktować bo każdy mecz będzie przeszkodą nie do pokonania.
Co do samego meczu: na plus Żukow, Forbes, Frydrych za to, że staje się prawdziwym kapitanem drużyny. Więcej jednak jest takich dyskretnych występów: niby poprawnych, ale na alibi i bez ryzyka. Na koniec powtarzam: jeśli komuś chodzi po głowie zmiana trenera dla dobra Wisły, to zalecam melisę i medytację. Wisła jak tlenu potrzebuje stabilizacji, spokoju i zaufania, które zbudują pewność siebie na boisku. Być może brzmi to jak truizm, ale gdyby od Kibiców Wisły zależała zmiana trenerów to w ostatnich dwóch sezonach byłby teraz pewnie szósty. To nie miałoby prawa wypalić. Trener Gula ma doświadczenie, jest człowiekiem wymagającym, acz zgodnym, w przeciwieństwie do Hyballi. Ma podejrzewam świadomość pełzającego kryzysu. Trzeba dać mu czas i zaufanie. Bo jak będziemy zwalniać po 10 kolejkach to kto poważny tu przyjdzie? |
Cytat:
Nie mam absolutnie żadnych oczekiwań co do budowania tu czegoś długofalowego - bo bez pieniędzy to nie jest możliwe i w naszym wypadku czekanie na to, że za 2 lata coś na tym darmowym szrocie zbudujemy to mżonka.. Uważam, że Gula jest niewolnikiem swojej "wizji" która jest z kolei totalnie niedopasowana do zawodników, jakimi dysponujemy. Jeśli nie uprości gry, nie wycofa nas do tyłu, nie nauczy kontry: to będziemy zbierać w cymbał i trudno będzie myśleć nawet o miejscu 10-12 w tabeli. |
Mamy szrot, bedziemy ściągać nowy z polecenia nowego dyrektora sportowego, Gula będzie budował znowu od zera, wpajał swoja wizje nowym "haluszkom ze skvarkami".
Będziemy stale w tym samym miejscu bądź w gorszym, nic się nie zmieni - to nie jest trener na długi czas tylko na bliżej nieokreśloną "budowe" czegoś, czego w naszej sytuacji zbudować się nie da. Oczywiscie dla dobra nas wszystkich mam nadzieję że się myle. |
teraz po 10 kolejkach pomyslcie co by bylo gdyby .....gdyby Starzynski strzelil karnego na 1 -0 i gdyby nas legia nie olala ...zwycieskich fuksow remisowych w jakiejs Niecieczy czy z lechia nie wspomne - po czasem slepej kurze sie trafi ziarenko ......czyzby az 10 kolejek trzeba bylo zeby zobaczyc i zrozumiec ze walka o utrzymanie znow jest podstawowym problemem sezonu ??...znajac zycie pan trener od wesolej gry i taktyki nie doczeka 2022 roku .....takie dziwne przyzwyczajenie ...a po sezonie szrot znow rozdawany wszystkim zadarmo albo z doplatą
|
Przy takiej polityce kadrowej na stanowisku trenera ktoś już tutaj słusznie zauważył, że dobry trener tutaj nie przyjdzie. Naprawdę chcielibyście oglądać na ławce u nas takiego Ojrzyńskiego, a Wisłę stawiającą autobus w każdym meczu i grającą lagę do przodu na osamotnionego napastnika? Taki trener tu już był, Skowronek się nazywał (34 mecze u nas, średnia punktów 1,29), gdzie teraz trenuje to już nawet nie wiem.
Obłęd ze zwolnieniami trenerów musi się kiedyś skończyć, lepiej pieniądze na odszkodowanie dla trenera zainwestować w 1-2 dobrych graczy w zimie. Nie chciałbym wyjść na jakiegoś wielkiego orędownika Guli, bo nim nie jestem, ale co on ma poradzić na to, co dziś odjebał Kieszek? Co by na to poradził Guardiola albo inny Klopp? |
Nie wiem czy sens jest oceniać mecz w którym nasz bramkrz popełnia juniorski błąd. 0-0 dałoby 1 pkt, na więcej nie zasluzylismy.
Piast był dziś na poziomie 1 ligi i tylko szkoda że my się do tego poziomu dostosowaliśmy |
Cytat:
Samego zaś trenera zdążymy jeszcze zwolnić. Nie ma się co tak gorączkować. |
Cytat:
|
Cytat:
Następne 2-3 mecze będą kluczowe, seria 6 z rzędu porażek/meczy bez zwycięstwa jest realna. To co gramy za Guli nie różni się specjalnie od gry za Skowronka, masa podań do obrońców, podań z których nic nie wynika, zagrożenie głównie po błędach obrońców albo indywidualnych akcjach, gra ofensywna praktycznie nie istnieje. No i oczywiście sami strzelamy sobie bramkę. Ja już wiem jak Górnik Zabrze z nami zagra, tak jak większość drużyn. Naprawdę nie trzeba niczego szczególnego żeby ugrać z nami 3 punkty, jesteśmy największymi frajerami tej ligi. Do tego zajebiście mi się podoba jak Gula stawia na młodych. Napisałem już że Kieszek na ławkę? |
Wszyscy nawołujący do zmiany trenera, mam spoiler jak to się skonczy, żebyście w razie czego, jeśli do takiej sytuacji by doszło, nie jarali się za bardzo że teraz to już na pewno ta wiosna/jesień:
- Gula wylatuje - po 3 spotkaniach przychodzi kolejny cudotwórca z karuzeli - połowa piłkarzy wylatuje w okienku, przychodzi wagon szrotu - jest oczywiście prezentowany jak galacticos za pomocą efektownych filmików i grafik - pierwsze 5/6 spotkan w miarę spoko - okazuje się że jednak nowy treneiro zalicza słabszy okres - kibice w....ieni, chcą zmiany licząc na to że teraz to już na pewno będzie ta jesien/wiosna z nowym trenerem :D Chaos w zarządzaniu i brak konsekwencji jest czasami gorszy dla drużyny niż słabe finanse czy słaby trener. Naprawdę dajcie sobie spokój, jak macie słabe nerwy to w tym sezonie nie oglądajcie meczów tylko sobie sprawdzajcie co tydzień wynik i elo, będziecie zdrowsi i po każdej porażce nie będzie trzeba czytać tych wysrywów :D Karuzele trenerskie już zaliczalismy, teraz trzeba spróbować innej taktyki i postawić na stabilizację mimo wyników. |
Cytat:
Jedyna nadzieja w Probierzu Szczegolnie że przestaliśmy calkowicie kreować sytuacje Kieszek walący babole w co drugim meczu to jedna sprawa ale jak my nie potrafimy strzelić gola w 3 meczach z rzędu to czego tu oczekiwac? 5 porażek i 2 fuksiarskie remisy w 10 meczach, stwierdzenie że oczekiwałem lepszego startu Guli będzie eufemizmem |
Włączcie sobie pierwsze dwie minuty meczu, to jest ta slynna krakowska piłka??? :D :D Jak my mamy nie mieć najwięcej podań w lidze, jak sobie klepaliśmy po obrońcach, nie było nawet próby wtedy przejścia na połowę Piasta, o podaniu prostopadłym nie mówiąc.
Jakim prawem gra Skravka to chyba wiem, to ziom Guli i tyle, a że jest beznadziejny to co :D Ciekawi mnie przypadek Hugiego, chłop potrafi piłke wrzucić, pokazał to nieraz (wczoraj jednak zepsuł jednego wolnego)i co? Dostaje 10 minut, gdy takie Savicie i Skvarki snują się po boisku, a można było go wpuścić razem z Forbesem i uprościć grę szukając wolnych i różnych, może Hugi by trafił kogoś w sagan. O Kieszku to szkoda gadać, mi te błędy Biegańskiego nieprzeszkadzały (w sumie błąd z Termaliką) bo ja go widziałem nieraz w Skrze i wiedziałem, że potrafi wyciągnąć super piłki (pokazał to też z Termaliką) tylko trzeba dać czas tak jak daliśmy czas totalnemu przeciętniakowi Lisowi. Zresztą to Biegański nam wybronił awans ze Stalą, więc zasługuje na plac po tym co odpierdziela spadochroniarz z Rio Ave. Piast był slaby, ale my byliśy tacy sami, co my mieliśmy? Akcję Żukowa z Yeboahem w pierwszej połowie i w drugiej strzał głową Forbesa po wrzutce Konrada :D Nie wspominam o sytuacji pewnego Słowaka bo to zasluga innego Słowaka tyle, że nie naszego :D Może to kogoś zdziwi, ale cieszę się, że z Górnikiem będzie pauzował Aschraf, a dlaczego? Bo Gula musi wymyśleć coś nowego :D Ani Żukow, ani Plewka, ani ten stary Słowak nie potrafią tak przytrzymać piłeczki, więc już tu Górnik będzie miał łatwiej z odbiorem piłki, schodyy panowie schody. Starzyński w clj i w Ruchu czasem grał w środku pomocy wolałbym go tam zobaczyć niż Savicia czy Savicia 2.0 Czuje bramkę Podolskiego w powietrzu w meczu z nami. |
Cytat:
|
Mecz jak mecz. Po prostu Wisełka go przejebała. Rozwiązań raczej brak.
Bo to nie Bayern żeby grać na kosmicznym poziomie. Może narybek w postaci młodych zawodników coś z czasem pokaże. Z wyjątkiem bramkarza wszyscy grali standardowy poziom środka tabeli. Spadku w tym sezonie nie będzie, pierwszej trójki też z pewnością nie. Wielki szacuneczek za doping !!! |
Jak się nie nauczymy zapieprzać, a nie grać jak na sparingu to nic się nie zmieni. Jedyny który grał od początku meczu był Żukow, ale on jest taki elektryczny że z tego biegania niewiele wynika. Jedyną super piłkę jaką zagrał w kompromitującym stylu zmarnował gwiazdor Yeboach. Dlaczego niby mecz zawalił Kieszek, a nie on? ;)
|
Niewiarygodne..mamy trenera który już coś osiągnął, jest ceniony. Facet wychował wielu piłkarzy, zdobywał mistrzostwo.
Przyszedł do nas właśnie, bo przedstawiono tutaj wizję PROJEKTU DŁUGOTERMINOWEGO. To nie jest strażak, murarz ani cudotwórca. Facet od razu na wstępie mówił, że taktyka którą on chce tutaj wprowadzić wymaga czasu, że to co zamierza grać jest trudniejsze od murowania bramki. Zarząd zdaje się to zrozumiał i zaakceptował. Natomiast kibic jeden z drugim po paru porażkach już trenera wyrzuca na zbity pysk, a jak jeszcze - nie daj Boże - coś Gula przegra, to zaczną się wyzwiska i słynne "wypier..laj!" I kto tu przyjdzie ? Zidane ?? A jak Zidane powie że chce drużyny grającej podaniami, do przodu i nie będzie mu wychodziło nawet - o zgrozo - przez całą rundę, (a może i przez cały sezon ! ) i ledwo sie utrzymamy w lidze, to kibice tego Zidane'a na taczkach wywiozą, zlinczują że patałach i frajer? Poczekajmy spokojnie..nawet jeżeli cały sezon bedzie do dupy, to jest to tylko jeden sezon. Postanowiliśmy spróbować tego pomysłu, to bądźmy konsekwentni. Z ligii nie zlecimy, a jak będziemy na koniec w środku tabeli to i tak będzie postęp względem poprzednich lat |
Typowy paździerz ekstraklasowy na 0-0.
Były w meczu dwa babole. My z prezentu nie skorzystaliśmy (Skvarka). Natomiast Piast swoją okazje wykorzystał. Łudziłem się że po zabójczej taktyce Pogoni w poprzednim spotkaniu (o której pisali forumowi spece od taktyki) oddanie pola gry przy Piast, spowoduje że uda nam się wykreować jakieś sytuacje w ofensywie. Niestety myliłem się i to bardzo. |
Oglądałem mecz z trybun Piasta.
Mamy słabych (bardzo słabych) piłkarzy a jak się wybijają to po czasie równają do "szeregu" (Basha, Hebert, Zukow itp). Puki nie przyjdzie poważny sponsor to zapomnijmy o czymś więcej. Jesteśmy skazani na przeciętność. Parę zrywów na Legię i parchy i tyle. Ps Trener nie gra...widziałem te pseudo strzały z bliska, dramat... |
Gdyby któryś z naszych chłopaków miał taką piłke jaką miał Domingo z której padła bramka jestem w przekonany że szukał by podania w bok do jednego z dwóch zawodników i było by po akcji. Te podania w bok od czasów Stolarczyka to jest jakiś dramat i kpina, granie na alibi
|
Cytat:
|
Ja dodam , ze wiadomo kto jest najinteligetniejszym zawodnikiem w Wisle. Otoz bez watpienia Frydrych, Czemu? Za akcje z lezacym zawodnikiem Piosta w koncówce. On jako jedyny zajarzyl ze lezacy gracz wyznacza linie spalonego i mozna wejsc w pole bramkowe
https://i.ibb.co/DL35Qwz/Zrzut-ekran...2-11-26-00.png Reszta trzyma linie spalonego w zlym miejscu Ze Frydrych mial racje swiadczy pozycja sedziego liniowego ktory stoi na wysokosci lezacego gracza. |
Jebanie Kieszka za wczoraj, to pójście na łatwiznę. Bez jego babola mielibyśmy 1 punkt z CHUJOWYM Piastem. Totalna impotencja w ofensywie i brak reakcji trenera - pierwsza zmiana w 71 minucie, już po stracie gola, to są problemy. Jak można trzymać Skvarkę w takiej dyspozycji cały mecz? http://sanemikso.home.pl/mykmykmyk/i...s/i_jezuuu.gif
Skvarka był tragiczny. Przecież nawet prostopadle podać chłop nie umiał, rozegrać na raz też nie, a to przecież piłkarz nr 10. Po przerwie przynajmniej Savić się obudził i gdyby dłużej grał Forbes, to może by coś z tego było, bo Kliment za wolno myśli i za wolno biega. Savić tak naprawdę potrzebuje do grania napastnika w stylu Brożka. Ale takiego piłkarza nie będziemy mieli jeszcze długo, ale to już osobna historia. Sam fakt, że przychodzi "magiczna" 60 minuta, CHUJA GRAMY z przodu, a trener nie robi zmian, to jest dla mnie jasny sygnał, że typ się po prostu boi i/lub akceptuje jebany minimalizm, który drużyna pokazała wczoraj. Co z tego, że byliśmy lepsi z gry, skoro w praktyce to oznacza, że Piasta miał pół sytuacji i strzelił gola a my mieliśmy jedną. Gramy po prostu tragicznie i trener musi wstrząsnąć tą jebaną szatnią i sprawić, że piłkarze zaczną grać. Skoro nie mamy piłkarza na pozycję nr 10, to grać na 2 napastników. Jeśli i to nie zadziała, to wymyślić inny system. No ....a nie może tak być, że chłop ma swoją wizję, do której nie ma wykonawców, ale trzyma się jej za wszelką cenę, bo "gramy swoje". Albo nawet jeśli to "gramy swoje" Guli przyniesie efekty za 5 lat i awansujemy do pucharów i tam trafimy na jakiegoś mocarza, to co? Też będziemy "grali swoje" z np. BVB? |
Tu nie chodzi o trenera...
Część bywalców tego forum tylko czeka na pretekst, żeby poujadać na zawodników, trenera, zarząd, czasami mam wrażenie, że są to osoby podszywające się pod kibiców Wisły... Dla nich im jest gorzej, tym lepiej, bo jest okazja, żeby wszystko rozpieprzyć i rzekomo zacząć od nowa. Zawodników własnej drużyny nazywają "szrotem" trenera "nieudacznikiem" ludzi, którzy uratowali nas przed degradacją do IV ligi nazywają oszustami. Bramkarz, który jak napisał Drozd (z którym się dzisiaj wyjątkowo zgadzam w 100%), wybronił nam wcześniej 2 sytuacje, które Biegański prawdopodobnie byłby wpuścił jest wg nich ręcznikiem...
najciekawsze jest to, że te same osoby wylewały w poprzednim sezonie wiadra pomyj na Carlosa, a dzisiaj głoszą wszem i wobec, jaki to mamy nieudolny zarząd, bo nie poznał się na takim talencie, a ten się słusznie teraz na nas zemścił. :-/ Głowy do góry sfrustrowane ludki, nie jesteśmy Barceloną, ale wczorajszy mecz nie był wcale taki zły i było widać przebłyski lepszego grania. Ten Piast też nie jest jakimś ogórem, a graliśmy na jego trudnym terenie. Bramkarz też człowiek i błędy zdarzają się każdemu, a wylewanie na niego wiadra pomyj na pewno nie pomoże mu w odzyskaniu pewności siebie. Niektórzy nazywają go najemnikiem, a tak naprawdę sami go tak traktujecie., bo tylko najemnik nie ma prawa do błędu, bierze kasę ta ma być bezbłędny...!!! :pala: Pozdrawiam myślących. |
Jednak to przez głupie indywidualne błędy przegrywamy mecze.
Tydzień temu Gruszkowski podaje przypadkowo do Silvy. Wczoraj Kieszek daje prezent napastnikowi. Szmatę Kieszka w meczu z Amiką chciałbym pominąć, bo i tak Amika mogła więcej wcisnąć. Ale nie pominę. Od początku nie podobała mi się koncepcja z Kieszkiem, uważałem, że lepiej ogrywać młodych Biegańskiego i Rosę, skoro i tak z założenia mamy więcej strzelać niż tracić. A Kieszek nie daje poczucia pewności całej drużynie. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:54. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl