![]() |
- różnica w dynamice, to główny powód takiej porażki - Amica wszystko robiła szybciej i dynamiczniej
- olbrzymi lej po bombie w naszym środku pola, to drugi powód - nadal nie mamy DP z prawdziwego zdarzenia - różnica w doświadczeniu i umiejętnościach taktycznych trenerów - Gula popełnił błędy w ustaleniu pierwszego składu i ustaleniu taktyki na ten mecz Nie ma sensu więcej się pastwić. |
Wkvrwia mnie, że co sezon zaliczamy jakąś totalną kompromitację. Ja wiem, że czy 0:1 czy 0:5 to punktów tyle samo, ale na litość, czy możemy mieć choć jeden sezon bez zapisywania się w annałach najwyższych wpierdzieli?
Mecz fatalny. Przegrany taktycznie, indywidualnie, mam wrażenie, że nawet fizycznie. Nie jesteśmy w stanie grać z pewnymi drużynami tzw. krakowskiej piłki, mam nadzieję, że to da do myślenia naszemu sztabowi. |
Od trzeciej minuty pachnialo laniem. Wypuszczenie od poczatku tego samego skladu, co z Lechia, to fatalna decyzja. No coz, mamy kolejna lekcje na przyszlosc. Nie ma sie co napalac na wyniki, wciaz slabi jestesmy. Wygrana z Legia tego nie zmienia.
Aha, ustawianie sie Lecha na boisku to poziom wykraczajacy poza Ekstraklase. Dlatego w Bialymstoku zbiora jakies 3:0 od Jagiellonii. |
Cytat:
FBF jest silnym napastnikiem, ale był przeraźliwie wolny na tle równie silnych obrońców amiki. Od początku można było bardziej zabezpieczyć środek pola. |
- Plewka na ławke
- Kliment nigdy więcej na skrzydle - Gruszkowski niech się nauczy w końcu dośrodkowywać - Kieszeke niech się obudzi, bo drugi mecz z rzędu zawala bramke, w sumie to nie wiem co on przy tej 1 zrobił ? mecz do zapomnienia, jakim byśmy składek nie wyszli i tak byśmy przegrali, na tym etapie Lech jest za mocny i z taką grą spokojnie zdobędzie mistrza z dużą przewagą |
Spodziewałem się porażki, ale nie takiej. Spodziewałem się lepszej gry, nie takiej.
Ogólnie uważam, że lech w tym sezonie ma wszystkie argumenty by zdominować ligę i zapewnić sobie mistrza kilka kolejek przed końcem ligi. To jest moje zdanie. Reszta drużyn jest na mniej więcej tym samym poziomie. Czyli możemy powalczyć jeszcze o 3 albo o 8 miejsce. Zimny prysznic, bolesny. Na pewno lepsze 5:0 w pałe niż 1:0, bo to jednak da do myślenia piłkarzom i trenerowi przed kolejnymi ważnymi i ciężkimi meczami, że trzeba jednak lepiej i inaczej grać. Jutro wiadomo stypa, w niedziele oswojenie a w poniedziałek mecz zapomniany. Jedziemy dalej. Byle do zimy i zobaczymy co przyniesie okienko transferowe. Byle do środy, która pokaże jak piłkarze reagują na tę porażkę. Co by się nie działo to jutro po meczu pogoni będą humory lepsze hehe :D Co do meczu i piłkarzy: - Kliment nie widze go na skrzydle, nie ma akcji jego stroną, - Gruszkowski miał pare sytuacji gdzie mógł się zachować lepiej w ofensywie lub po prostu lepiej dośrodkować, - Kieszek - zdarza się. - Wyłączenie totalnie Forbes i Yeboah, - Skvarka - zastanawiam się, skoro on gra za napastnikami to powinien te piłki dogrywać, rozrzucać, dyrygować. Nie widzę go w tej roli od kilku meczu. Dla mnie gość widmo od dłuższego czasu. |
Cytat:
Hugi jak i Zukov zapracowali meczem z Lechia na wyjście w pierwszym skladzie Losów meczu by to pewnie nie odmieniło ale nie byłoby kompromitacji |
Tłumaczenie Guli że to był mecz na wyjeździe i że wrócili kibice to znaczy że nie widział on meczu. Może powinien usiąść na trybunach i spojrzeć z góry na to co grała Wisła?
|
Nie ma co się pastwić, dostaliśmy lanie i tyle. Mam nadzieje ze trener wyciągnie wnioski odnośnie składu i taktyki. Cały czas odnoszę wrażenie ze Kieszek to taki Buchalik v 2.0 -świetna interwencja poprzedza wpuszczenie szmaty. Oczywiście cała drużyna przegrała.
|
Może lepiej byłoby się przespać i dopiero potem zabierać głos. Lech był faworytem i to nie mogło się inaczej skończyć niż porażką, także wysoką. Żadna inna taktyka, inny skład wyjściowy, nic by nie zmieniły. Jeśli mamy grać na takim poziomie potrzebujemy lepszych wykonawców.
|
Lech dziś jest dwa piętra wyżej od nas i widać ile nam jeszcze brakuje.
|
Skorża Gula 5-0
Niestety, ale najbardziej zawalił trener. Nie z każdym i nie zawsze możemy grać do przodu. I po co nam to? 5-0 to tylko wstyd. Z przodu i tak mizeria. Kompromitacja. No ale cóż, nie wolno sie poddawać. |
Cytat:
Lech był faworytem, na jakieś 2-1 3-1 po przyzwoitej grze, ale nie po czymś takim co zaprezentowała drużyna przez cały mecz, a zwłaszcza w 2. połowie i wynikiem 0-5. Gol na 0-1 szkoda komentować, nie wiem co Kieszek chciał przy tej sytuacji zrobić, trudno. Drugi, tuż przed przerwą - elegancko nas rozklepali, ładna akcja, trudno 0-2 i ciężka sytuacja.Ale cała druga połowa to była liga okręgowa. Głównie dzięki trenerowi. Bo druga połowa to był kryminał z najgorszych czasów schyłkowego Skowronka/Stolarczyka, w przypadku tego drugiego wyszło niewiele mniej boleśnie niż wycieczka do stolicy. I niestety, beznadziejne zmiany, gdzie schodziła trójka rokujących potencjalne zagrożenie zawodników Plewka-Yeboah-Kliment tylko dobiły ten mecz. Przy całym szacunku do FBF, Kliment to zawodnik dużo bardziej bystry, szybszy, lepszy technicznie + tak samo środkowy napastnik. A wychodzi, kolejny raz na skrzydle. Konkurent do tego miejca w składzie, Hugi, jego nominalna pozycja, do tej pory w półtorej godziny gry zrobił 3 asysty, a i tak, ława. No bo niestety musi grać Michal Skvarka. - zawodnik skądinąd dobry, z liczbami, ale nie określający jakości gry zespołu - dziś grał żenująco ok 80 minut, i nic, trener nie zmienił. Wierzę, że nie przez dawną znajomość i to się zmieni. Pierwszy raz poważnie zwątpiłem, czy to ma sens. Oby na krótko. |
Wolfy i Ogryzek , przyłączam sie do waszej opinii
jednym z wyznaczników dobrego trenera jest umiejętnościa dostosowywania taktyki pod konkretnego rywala zagrać z taką drużyną otwartą pilke to kryminał |
Niewiarygodna liczba banalnych strat, które niestety miały fatalne konsekwencje. Każdy nasz babol napędzał gospodarzy, kontrowali nas co chwila.
Nie w każdym meczu możemy grać to co chcemy, za słabi jesteśmy. Byliśmy zesrani dziś mocno, do tego jacyś tacy wolni, nieporadni, niedokładni. I nie wszystko to było winą dobrze dysponowanych kuchenek. Jeszcze ta kompromitacja Kieszka, co on odjebał przy pierwszej bramce? Nie można zrobić czegoś takiego przy tak grającym rywalu. Przecież gdyby nie ten farfocel, to może byśmy jakoś 0-0 dowieźli do przerwy, może jakaś kontra i jest inny mecz. |
A co byście chcieli? Murowanie bramki i kontry? Autobus i modlitwy o jedną dwie szanse na bramkę?
Yeboah jest dobry na Łęczną Niecieczę czy Płock. Kliment generalnie nie wiadomo dlaczego wyszedł w pierwszej 11tce Posypało się od Kieszka co już stał przed strzałem na lewej nodze i mógł jedynie klęknąć. Zimny prysznic dla Wisły Zastrzyk adrenaliny dla Lecha |
Cytat:
|
ten mecz przypominał "otwarty" mecz reprezentacji za czasów Smudy. Hiszpania-Polska 6:0 w pacynkę
|
Cytat:
|
Cytat:
Problem właśnie polega na tym, żeby tej 3 piguły nie dostawać, nie tak szybko i nie w takim stylu i do końca walczyć o wynik - o i to chyba toczy się dyskusja. Pozdro ;) |
Pozostaje nadzieje, ze Lech nie wystawi faktury za korepetycje.
Szczegolnie dla defensywy i Guli |
Cytat:
Po 1 szmacie Kieszka już kłaniała się zmiana taktyki ale nie było jakości. I był gong przed przerwą (jakby nie było go to jeszcze byłby czas.... |
Cytat:
Czy trener pomógł drużynie? Pytanie retoryczne. |
Cytat:
|
Ciekaw jestem na co Guli był ten łomot potrzebny? Chciał pokazać takim chłopakom jak Grucha, Plewka czy Szota, że są wuja wartym szrotem?
Czy on się w ogóle zastanawia w jakim stanie psychicznym jest drużyna po takim gangbangu? Kto mu kur**a tego Klimenta doradził na skrzydło? Już z Lechią było widać, że on się na skrzydle miota jak we mgle. Sorry, nie widzę perspektywy z tym trenerem. Jeśli wyjdziemy z tą jego plażową piłką na derby, to to na 100% będzie jego ostatni mecz na stanowisku trenera Wisły. Szczerze mówiąc ja bym go już jutro wywalił, nie ma sensu tego dalej ciągnąć z trenerem, który w ogóle nie widzi co się dzieje na boisku. |
o, zaczelo sie.
szybko poszło |
Cytat:
|
Cytat:
|
Jesli polepszanie gry polega miedzy innymi na eliminowaniu ze skladu najslabszych ogniw, to ja poprosze w pierwszej kolejnosci o posadzenie na lawie Skwarki, bo wiekszego czlapaka w tej druzynie obecnie nie ma. No moze poza Forbsem, ale w jego przypadku jest to nieco bardziej zrozumiale. W drugiej kolejnosci lawa dla Szoty, ktory dzis zostal brutalnie obnazony. Poki nie wroci Uryga jest przeciez jeszcze Mehremic.
Polityka transferowa Rakowa przynosi fajne rezultaty. Wiadomo ze podstawa ich sukcesow jest trener, ale nie mozna powiedziec ze zbudowali druzyne za duze pieniadze jak w Legii czy Lechu. Tam od kilku lat co okienko jest spora rotacja i niekonczonce sie wymienianie slabszych na rzecz lepszych bez sentymentow. My nadal mamy spora grupke, ktorej umiejetnosci nie przystaja do wymogow gry o cos wiecej niz tylko utrzymanie i mecz z Lechem nam to dobitnie unaocznil. |
Już Gula out ? ludzie lodu na te głowy. Wynik i gra tragedia to wiadomo ale przypominam że Gula to ma być trener na lata a nie do lata. Tutaj nawet do października z Wami nie dociągnął . Każdy z Was wie jakie są oczekiwania- pierwsza 8. Będziemy mogli rozliczać trenera po sezonie a nie po 8 kolejkach.
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Nie działało spokojne wyprowadzenie piłki bo pressing Lecha był efektywny. Za dużo indywidualnych błędów.Wisła nie ma zawodników tej klasy co Lech |
Cytat:
Jedyna gorsza rzeczą od dzisiejszej gry Wisła jest ten zacytowany post Człowieku lodu na glowe Ewentualnie bezpośredniego kontaktu ze ściana |
Guli ma jeden problem, Winni są wszyscy a nie on (kibice rywali, słaba jakość Wiślaków, sędziowie) Za porażkę wini piłkarzy a nie źle dobraną taktykę
|
Ciekaw jestem czy nasze wiecznie zadowolone elyty towarzyskie ze Świętym na czele zareagują po meczu czy będą dalej śmieszkowały na twitterku? Czy Rada Mędrców z tzw. socios zareaguje na porażkę czy będą tradycyjnie bronili?
Takie mecze jak ten są wyznacznikiem czy Wisła idzie dobrą czy złą drogą. Trzeba przypomnieć, że te środowiska obiecały sukcesy w momencie przeganiania Bednarza i Cupiała, a Cupiała już nie ma dluuuuuugo, a sukcesów dalej brak. |
Ekstraklasa weryfikuje Gule negatywnie.
Gość będzie sie jej jeszcze uczył przynajmniej z pól roku. Zła taktyka, złe dobory personalne i przywiązanie do nazwisk to główne zarzuty do trenera. Lech to druzyna o potencjale sportowo-organizacyjno-finansowym kilka klas wyżej od nas. Większe pieniądze - lepsi zawodnicy. Czy moglismy powalczyc - oczywiscie ale lepszy piłkarsko Lech wyszedł dziś mega zmotywowany, a jezeli przeciwnik ktory ma więcej jakości dodatkowo więcej zapierdala to 5:0 jest normą. Z trenerem Gula w tym roku bedziemy maks średniakiem (co jest progresem do lat minionych) a czy jest on tą osoba która wzniesie Wisłe na poziom(y) wyżej? Na dziś nie można udzielić tej odpowiedzi miejmy nadzieję że tak aczkolwiek ja mam wątpliwości. |
Tyle jesteś warty ile Twój ostatni mecz - mawiają :D
https://scontent.fktw1-1.fna.fbcdn.n...dc&oe=6169D495 |
Lepsze 5:0, niż 7:0. A tak serio to trzeba się postarać aby w ekstraklasie przegrać 5:0. Taki wynik pokazuje na jakie miejsce zaslugujemy na koniec sezonu. Znowu nadeszło sprowadzenie na ziemię.
|
Szczerze to Wisła dostając w....... na camp nou z barcelona wykazała się wieksza wola walki, lepsza gra niż ta dzisiejsza druzynka na tle Lecha :D dzisiaj ten mecz wygladal właśnie tak, jakbyśmy grali z jakąś Barceloną,, smutne
|
Cytat:
Czy ty masz coś z łbem? Pitolisz te swoje kocoboły zawsze jak jest porażka. Jak wygrana - to cie nie ma. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:43. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl