Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XX kolejka] Wisła Kraków - Śląsk Wrocław, 05-03-2021, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10371)

Savik 05.03.2021 22:27

II połowa lepsza.
Jedno pytanie - kiedy wraca Szot? Bury dzisiaj bardzo słabo ....
A co Boguś odwalił z tym podaniem do tyło w ostatnich sekundach to chyba tylko on wie...

Skawa Wadowice 05.03.2021 22:27

Mega pyta. Chuce już żegnamy. Starzyński nie nadaje sie do wejscia w pierwszej 11. Nie wnosi nic. Burliga to jest maks 1 liga i to jeszcze w słabszym zespole. Gość jest tak drewniany, że dziwie się jego grze w ekstraklasie. Boguski za mało czasu dostał. Yeboah z prawej nogi nie może wgl podnieść piłki, Forbes technicznie słabo, ale był dzisiaj osamotniony do zgrywania piłek.
Savic..savic..savic. Sam nie wiem. Gość nie błyszczy niczym, ale nie ma kto grać.
Ogólnie mecz mega słaby. Górnik z jedną sytuacją my w sumie z żadną. Trzeba zmienić skład bo gra się ruszyła po zejściu Starzyńskiego oraz po wejściu Mawutora. Burliga nie pasuje do gry w parze z Yeboahem.
Bardzo dużo niedokładności.

Mawutor robi robote w środku, Zhukov też.

Lepszy pkt niż 0. Kubeł zimnej wody i to są pozytywy.

ciacho 05.03.2021 22:27

Wróciliśmy w przeciętność czyli tam gdzie nasze miejsce. Hyballa wielkim zbawcą nie będzie.
Trzeba jednak oddać, że końcówka meczu dla nas, a właściwie dla Savica:) Tylko czemu tak nie gramy od początku tylko dzida, dzida, dzida?

PUCHARY :haha::haha::haha::haha::haha::haha:

bridgeburner 05.03.2021 22:29

70% celnych podan
Dzisiaj to był poziom 2 ligi
Ciekawe czy chwilowa zadyszka czy liga nas się zdążyła nauczyc

ciacho 05.03.2021 22:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1562585)
70% celnych podan
Dzisiaj to był poziom 2 ligi
Ciekawe czy chwilowa zadyszka czy liga nas się zdążyła nauczyc

Symptomy widać już było od dwóch meczów, ale zwycięstwa zaburzyly obraz

Markus 05.03.2021 22:33

Dzisiaj nie było Wisły Hyballi, była za to Wisła schyłkowego Skowronka: wolna, ociężała, apatyczna, niedokładna, pozbawiona czucia piłki, bez intensywności w grze. Najsmutniejsze, że ani przez moment nie stosowała znaku firmowego niemieckiego trenera: gegenpressingu.

Jedynie Frydrych oraz momentami Savic, Sadlok i Yeboah grali na dobrym i przyzwoitym poziomie. reszta na czele z młodzieżowcami dziś kompletny dramat. Starzyński powinien dużej odpocząć od pierwszoligowej piłki, na razie to nie jego poziom.

Styl i sposób rozegrania tego meczu to ogromne rozczarowanie.

Patryko 05.03.2021 22:33

Mecz przegrany w środku pola. Chuca niech sobie idzie człapać do jakiegoś I-ligowego klubu, Burliga dał dziś pokaz techniki na poziomie ligi okręgowej (i to po 3-4 browarach), Starzyński też sporo poniżej oczekiwań.
W drugiej połowie trochę się otrząsnęli, ale tak naprawdę to Górnik miał nas na linach. Jak tego ten chłopak z 3 metrów nie trafił, to chyba nawet najstarsi górale nie wiedzą.
Remis raczej sprawiedliwy, karawana jedzie dalej.

Książę Palownik 05.03.2021 22:35

Poznaliśmy siłę naszej kadry w porównaniu z lepszym personalnie zespołem. Wyszło w sumie, że jesteśmy drużyną z dolnej 8-ki, czego się można było spodziewać.

Niektórzy nasi piłkarze ewidentnie nie nadają się do gry w tej lidze (Burliga - drewno takie że jedna iskra i stoi w płomieniach; Szota, Chuca) - a reszta to po prostu dolna połowa ligi i tyle.

Po wejściu Żukowa widać było jak dużo daje na boku obrony zawodnik umiejący grać w piłkę.

Skawa Wadowice 05.03.2021 22:35

Jeszcze chciałbym dodać, że nie ma mowy o jakimś kryzysie fizycznym o czym pierniczyli komentatorzy. Przebiegliśmy więcej niż dużo biegający górnik, w 80 min przejęliśmy inicjatywę, dalej biegamy lepiej niż większość ekstraklasy.

Reser 05.03.2021 22:37

Dwa zwycięstwa z rzędu i forum walczy o mistrzostwo. Dwa gorsze mecze i pół kadry do wymiany. Jeden dobry mecz Starzyńskiego i sprzedajecie go za 50 mln euro. Dwa słabsze mecze Starzyńskiego i wysyłacie go do 3 ligi. Ja rozumiem emocjonalne podejście, ale to już zakrawa o idiotyzm.

ciacho 05.03.2021 22:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Skawa Wadowice (Post 1562590)
Jeszcze chciałbym dodać, że nie ma mowy o jakimś kryzysie fizycznym o czym pierniczyli komentatorzy. Przebiegliśmy więcej niż dużo biegający górnik, w 80 min przejęliśmy inicjatywę, dalej biegamy lepiej niż większość ekstraklasy.

Tu pełna zgoda

Dzinus 05.03.2021 22:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reser (Post 1562591)
Dwa zwycięstwa z rzędu i forum walczy o mistrzostwo. Dwa gorsze mecze i pół kadry do wymiany. Jeden dobry mecz Starzyńskiego i sprzedajecie go za 50 mln euro. Dwa słabsze mecze Starzyńskiego i wysyłacie go do 3 ligi. Ja rozumiem emocjonalne podejście, ale to już zakrawa o idiotyzm.

Zgadzam się w 100%, w pełni oddaje moje wrażenie gdy czytam posty i komentarze na FB :)

ABG Bochnia 05.03.2021 22:42

Haha dokładnie to miałem napisać. Wczoraj przymiarki do pucharów, a dziś pół składu to poziom 1 ligii xd co wy myślicie ze wygramy każdy mecz? Mamy mega passę i szanujcie to!

LucjuszWielki 05.03.2021 22:50

Remis ze wskazaniem na NAS, za 2 połowę, szczególnie za końcówkę, gdzie z każda minuta górnik puchł, a Savic jak to było we wcześniejszych meczach grał z coraz większą swobodą.

1 połowa okrutna rąbanka, dopiero po wejściu Zukova, a następnie Mawutora Górnik przestał nas tłamsić fizycznie (pojedynki 1 na 1). W tej części meczu Górnik też dużo lepiej operował piłką, my natomiast za szybko pozbywaliśmy się jej w sytuacji, kiedy był czas aby spokojnie dopieścić podanie, a nie walić na pałę. U nas gra piłka leżała.


MINUSEM meczu jak dla mnie YEBOAH - masa piłek, które zmaścił, multum, proste zagrania partolił. Widać, że ma swobodę w prowadzeniu piłki, ale ten gośc po prostu nie myśli, często nie w tej sekundzie wykonuje to co mogłby zrobić chwilę później lub wcześniej :/ Masakracja około 75 minuty kiedy na prawej stronie z Burligą próbowali (tzn Burliga próbował) coś wykreować w przodzie, a Yeboah stał jak krowa, bez chęci do czegokolwiek. O zmianę prosił się zdecydowanie wcześniej, minimalnie 10 minut przed zejściem. Irytują mnie jego wrzutki ze skrzydła , tak jakby zawsze źle uderzał i sflaczała na takie dolne podania.

Bardzo słabo Starzyński, ale tutaj wydaje mi się, że wieżowce z Zabrza nie dały mu pograć, wiec nie będę się nad nim pastwił, bo swoją głupotą i nieporadnością Yeboah przebił go 10 razy.

Plewka miał sporo głupich i groźnych strat - według mnie dużo słabiej niż w poprzednich spotkaniach. Szota - wiadomo, zupełnie inaczej wyglądała defensywa w 2 połowie.

W obronie najlepszy Frydrych - dużo czyścił i mimo wszystko, wbrew ogólnym zwyczajom bardzo podobał mi się Burliga - w 1 połowie popełnił pare błędów (szczególnie jak wybił piłkę pod nogi rywala), ale nadrobił jak dla mnie w przodzie aktywnością i dużą chęcią. Mobilizował drużynę poganiał, miał większe parcie i chęć, niż BEZNADZIEJNY dziś YEBOAH (swoją drogą uważam, że gdyby Yeboaha bozia obdarowała rozumem to byłby dużo lepszym zawodnikiem).

Najlepszy jak dla mnie Zukov - gość jak zwykle haruje, nie traci BEZMYŚLNIE i nie podaje głupio, tak jak inni (wiadomo, że błędy zdarzają się każdemu, ale nie jest to spowodowane bezmyślnością jak u Savica i Yeboah).

Savic stosunkowo dobrze(dużo lepiej niż ostatnio), ale ogromny MINUS za 3 bardzo dobre okazje, które koncertowo spartolił. Podobnie jak Yeboah ma dużą swobodę, ale również podejmuje beznadziejne decyzje. Dziś wyjątkowo pojazdu po nim nie zrobię, doceniam, że bardzo dużo biega, pewnie dlatego trener zawsze stawia na niego.

Chuca wiadomo DRAMAT, choć nie aż takie dno jak z Płockiem, ale chyba nie miał okazji do zaprezentowania dna - nie bez powodu zszedł bo Górnik robił z nami co chciał.

No i wiadomo Mawutor - walczak, gladiator, trochę przypomina mi Chaveza, ale z dużo lepszą motoryką bo Osmana pamiętam jako mało zwrotny czołg, co nie oznacza, że Dawid jest super skrętny. Trochę mam wrażenie, że idzie na raz , nie jest za szybki, ale na pewno dużo lepszy niż Mitrovic :D Podoba mi sie ten zawodnik jako DESTRUKTOR w środku boisku u boku Zukova. Ciężki zawodnik, nie wiem jakby wyglądał mecz bez niego.

Reasumując mimo najlepszej JEDNEJ sytuacji Górnika, remis jest stosunkowo sprawiedliwy - też mieliśmy jakieś tam okazje. Górnik postawił się mocno, no cóż, chyba już nauczyli grac się na nas- twarda postawa na pograniczu faulu. Póki co widać, że jak rywal próbuje dorównać nam to puchnie w okolicach 70 minuty.

Podobała mi się reakcja trenera - widział, że z Chuca w środku przeciwko drwalom jest dramat to go ściągnął i wstawił wiadomo kogo. Manewr z Mawutorem też mi się podobał. Mam jedynie trochę żalu, że za długo trzymał Yeboaha i stosunkowo późno wpuścił Bogusia.

ciastek88 05.03.2021 22:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reser (Post 1562591)
Dwa zwycięstwa z rzędu i forum walczy o mistrzostwo. Dwa gorsze mecze i pół kadry do wymiany. Jeden dobry mecz Starzyńskiego i sprzedajecie go za 50 mln euro. Dwa słabsze mecze Starzyńskiego i wysyłacie go do 3 ligi. Ja rozumiem emocjonalne podejście, ale to już zakrawa o idiotyzm.

Dokładnie tak . Nie da się czytać tych płaczów i pretensji na shoutboxie. Żenada totalna.
Jeszcze wczoraj była walka o puchary a dzisiaj jeb... piłkarzy i trenera bo... zremisowali z Górnikiem . Ja prd.

Do pucharów nie awansuje się mają w składzie Burligę, Szotę i siedemnastolatka na boku - i nie mam do nich pretensji , po prostu taki jest stan kadry i nasze możliwości.

Dograć sezon, po drodze zlać parchy w derbach , pozbyć się kilku piłkarzy , dobrać nowych i na spokojnie wejść w sezon z Hyballą.

silver03 05.03.2021 22:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reser (Post 1562591)
Dwa zwycięstwa z rzędu i forum walczy o mistrzostwo. Dwa gorsze mecze i pół kadry do wymiany. Jeden dobry mecz Starzyńskiego i sprzedajecie go za 50 mln euro. Dwa słabsze mecze Starzyńskiego i wysyłacie go do 3 ligi. Ja rozumiem emocjonalne podejście, ale to już zakrawa o idiotyzm.

Zgadzam się, to je cirkus.

obikenobi 05.03.2021 22:53

Wydaje mi się, że za duży fatalizm tu panuje po tym meczu.

Pierwsza połowa do zapomnienia, ale w drugiej z minuty na minutę lepsza była Wisła. Co do ogólnego obrazu i wyniku - taka po prostu jakość naszych piłkarzy. Niektórzy chyba oswoili się z myślą po ostatniej dobrej serii, że my już tę ligę "zjadamy" i taki dołujący Górnik na Reymonta nawet nie pierdnie, skoro po takiej kaszanie jak w Płocku udało się wygrać. Tymczasem ten jeden mecz zweryfikował poziom Serafina Szoty (imię dopisałem z dedykacją dla Czerepacha) i Chuki. Hyballa wolał już Żukowa na lewo przesunąć. Z taką kadrą to my zajedziemy maks na 7-8 miejsce, jak się poszczęści i nasi rywale dalej będą dalece upośledzeni.

Hyballa wyciska maksa z tego co ma. Remis trzeba szanować i tyle. W Gdańsku będzie cholernie ciężko.

Ogryzek 05.03.2021 23:08

Zaczęliśmy lepiej grać jak z Górnika zeszło powietrze. Przez 70 minut Savic poniewierany, potem "koszykarze" z Zabrza nie mieli sił i zaczął cos grać. Do tego momentu nie bardzo wiadomo kto stosuje ten geggenpresing jako danie główne.

Taki scenariusz meczu był do przewidzenia. Nikt grając z nami nie jest już jak frajerem Piast - nie gra od tyłu, żeby nie narazić się na straty po naszym presingu. Z kolei sam mocno presuje na nas. Widać mecz a Piastem dał wielu trenerom do myślenia. Mecz na remis, jednak ze wskazaniem na nas. Gdyby jeszcze ktoś był na ławce kreatywny, kto wszedłby na podmęczonego Górnika to mogłyby być i 3 punkty.

Trzeba się cieszyć z tego ze 0 z tyłu. Teraz Gdańsk.

LucjuszWielki 05.03.2021 23:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1562599)
Zaczęliśmy lepiej grać jak z Górnika zeszło powietrze. Przez 70 minut Savic poniewierany, potem "koszykarze" z Zabrza nie mieli sił i zaczął cos grać. Do tego momentu nie bardzo wiadomo kto stosuje ten geggenpresing jako danie główne.

Taki scenariusz meczu był do przewidzenia. Nikt grając z nami nie jest już jak frajerem Piast - nie gra od tyłu, żeby nie narazić się na straty po naszym presingu. Z kolei sam mocno presuje na nas. Widać mecz a Piastem dał wielu trenerom do myślenia. Mecz na remis, jednak ze wskazaniem na nas. Gdyby jeszcze ktoś był na ławce kreatywny, kto wszedłby na podmęczonego Górnika to mogłyby być i 3 punkty.

Trzeba się cieszyć z tego ze 0 z tyłu. Teraz Gdańsk.

HEH tego słowa mi brakowało: KOSZYKARZE - tak to racja, wspominalem o tym, że drwale z zabrza od 70 minuty puchnęli i Savic grał z coraz większą swoboda.

Rywal rzuca się na nas dokładnie tak jak my na nich - wiadomo już jak gramy. Kadrę mamy słabą do tego urazy: Szot, Błaszczykowski, Kuljevic czu Basha, na któego licze jak dojdzie do zdrowia :/

Mamy problem z zestawieniem środka, dlatego gra Chuca i promowany na siłe młodzieniaszek Starzyński, dla którego chyba lepsze byłyby wejścia na podmęczonego i zabieganego rywala tak od 70 minuty.


Zukov to PIRANIA prawdziwa, uwielbiam tego zawodnika, podobnie jak Pola Llloncha swego czasu czy Veleza.

mitmichael 05.03.2021 23:36

5ty z rzedu mecz bez porazki, trzeba uszanowac ten punkt, nie bedziemy wszystkiego wygrywac, na pewno nie z ta kadrą.

speedfashion 05.03.2021 23:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Reser (Post 1562591)
Dwa zwycięstwa z rzędu i forum walczy o mistrzostwo. Dwa gorsze mecze i pół kadry do wymiany. Jeden dobry mecz Starzyńskiego i sprzedajecie go za 50 mln euro. Dwa słabsze mecze Starzyńskiego i wysyłacie go do 3 ligi. Ja rozumiem emocjonalne podejście, ale to już zakrawa o idiotyzm.

Dzieki za ten post!

Gornik postawil trudne warunki - to dobra druzyna - ale z czasem szala przechylala sie na nasza korzysc. Gramy adekwatnie (z lekkim plusem) do aktualnego stanu personalnego.
Cieszy, ze Hyballa reaguje na to, co dzieje sie na boisku.

Raczej sie utrzymamy. :-) i to moze na miejscu miedzy 8 a 10.

ciastek88 05.03.2021 23:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez speedfashion (Post 1562602)
Dzieki za ten post!

Gornik postawil trudne warunki - to dobra druzyna .

Zgraliśmy słaby mecz ale Górnik też większego żalu nie powinien mieć , że wyjechali z 1 pkt. - nie rozumiem tych pochwał po meczu komentatorów skoro ich taktyka to była długa na koszykarzy albo walka o rzuty rożne i wolne cały meczu. Strasznie irytujące było to , że ich "odbiór" piłki w meczu polegał na ciągłych faulach - ciężko się ogląda takie widowisko. Nie było u nich chęci czystego odbioru piłki tylko od razu sfaulować przeciwnika.

El'kabat 05.03.2021 23:51

Co do meczu, gry i minusów chyba wszystko zostało powiedziane ;) Dodałbym tylko Szota - straszny kloc z gościa, to jest w ogóle boczny obrońca ?

Z plusów:
- Generał Żukow!
- Frydrych dalej trzyma całą obronę
- Mawutor może być sporym wzmocnieniem
- Savic powoli lepiej, ale dalej tylko z przebłyskami
- może Medved wykorzysta szansę z Lechią ( oby)
- Chuca jest już na wylocie :D

Trzeba zbierać punkty na bezpieczne miejsce w środku - a przy odrobinie szczęścia może i 8 będzie.

Karherop 05.03.2021 23:52

Hyballa po meczu z Górnikiem sprowadził na ziemię by nie liczyć na 3,4 miejsce. Bardzo rozsądnie. Bez czarowania również że to był dobry mecz, bo pochwalić można nas co najwyżej w destrukcji (a i to na wyrost).

Mamy sprawę jasna. Nasz sufit to w tym sezonie 6-8 miejsce, co i tak byłoby najlepszym wynikiem od 3 lat. Wyżej z tymi piłkarzami nie podskoczymy. Wszystko ponad te 9 miejsce to powinien być sukces tej drużyny, w takim składzie personalnym.

Gdyby dzisiaj było okienko to by jutro już w klubie nie było Chuki i Szoty. Grają bo muszą, ale za nic nie zasługują obecnie na 1 skład, o ile w ogóle na grę.

Oby Urosa postawili na nogi, bo trzeba poukładać obronę, aby nie łatać dziur Sadlokiem, Burligiem.czy Zukovem. Cała trójka zasługuje by grać na swoich pozycjach.

Z Lechią tak to widzę: Lis- Burliga, Frydrych, Uros, Sadlok - Plewka, Zukov, Savic, Yeboah, Silva- Medved i myślę że tego nie przegrany. A może wygramy na farcie jak w Płocku.

Dograć ten sezon, wyczyścić szatnie, dokonać wzmocnień i zacząć grać w piłkę. Bo to co dzisiaj było to paraolimpiada.

Marek96 06.03.2021 00:00

Niektórzy to naprawdę nie widzą jaki mamy skład i o co możemy walczyć. Jeszcze parę kolejek temu mattwilibysmy się o utrzymanie, teraz spadek nam raczej nie grozi ale nie jesteśmy i nie byliśmy ani przez chwilę faworytem w grze o puchary. Trzeba walczyć o jak najwyższe miejsce w tabeli oraz w PJS zeby zbierać hajs i spłacić długi. 5 meczy bez porażki cieszy, gdyby zGdańska udało się wywieźć 1 pkt to będzie super bo tam nie wygraliśmy od dobrych kilku lat. Byle wygrać derby i się utrzymać.
Za Nasz TS !

speedfashion 06.03.2021 00:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciastek88 (Post 1562603)
Zgraliśmy słaby mecz ale Górnik też większego żalu nie powinien mieć , że wyjechali z 1 pkt. - nie rozumiem tych pochwał po meczu komentatorów skoro ich taktyka to była długa na koszykarzy albo walka o rzuty rożne i wolne cały meczu. Strasznie irytujące było to , że ich "odbiór" piłki w meczu polegał na ciągłych faulach - ciężko się ogląda takie widowisko. Nie było u nich chęci czystego odbioru piłki tylko od razu sfaulować przeciwnika.

Masz oczywiscie racje. Na tym tez w jakims stopniu polegaly te trudne warunki. Gornik dobrze przeszkadzal. Do tego sedzia byl dzisiaj troche nadgorliwy - jesli sie nie myle, to gwizdnal ponad 40 fauli. W meczu z Pogonia (na przyklad) bylo mniej niz 30.

sandomingo 06.03.2021 00:20

Zgodnie z moimi oczekiwaniami mecz mógł pójść w każdą stronę.
W tej chwili mamy 13-14 gości do gry, wypada 3-4 i robi się kłopot.
Dobrze że w tych dwóch ostatnich meczach mamy 4 pkt.
Dzisiaj słabo ale to pokłosie właśnie kontuzji, słabej jakości i tego, że rywale wiedzą już czego się spodziewać. Dlatego bez optymalnego obecnie składu jest i będzie ciężko.
Nie będę specjalnie odkrywczy jak napisze, że dzisiaj skonczyla się przygoda z Wisła dla Chuki, Szoty. Basha już odpalony, Bury i Silva jeszcze walczą.
Mimo wszystko brawo za walkę, bo tego nie zabrakło

Tantal 06.03.2021 06:29

Minusy:


Jakości z przodu! W kolejnym okienku transferowym mus sprowadzić ze dwa bulteriery do pomocy/ataku. Słusznie piszecie o Yeboahu - ten gość byłby zupełnie innym piłkarzem, gdyby myślał. Starzyński dziś zagubiony, drwale z górnika zjedli go na śniadanie. Dużo złych decyzji. Co do Chuci, mam nadzieję, że to ostatni mecz w barwach Wisły, chyba że trzeba będzie kogoś oszczędzać w meczu ze Stalą Mielec przy wyniku 3:0, to może wejść na 20 minut. Naprawdę, z nim w składzie gramy w 10tkę.



Na poziomie całej drużyny - czemu my ciągle graliśmy górą, skoro graliśmy przeciw koszykarzom? Rozumiem nawet granie długą lagą do przodu, ale czemu ciągle podnosiliśmy piłkę? W 1 połowie aż się prosiło tym drwalom zarzucić kilka szybkich, dokładnych podań po ziemi, zrobić z nich kilka razy wiatraki i mecz mógłby wyglądać inaczej. Problem w tym, że do tego trzeba myślących i dobrze wyszkolonych zawodników. Pytanie jednak, czy to nie był zamysł trenera na mecz. Jeśli był, to kompletnie absurdalny.


Z plusów błyskawiczne reagowanie Hyballi na sytuację na boisku, szybkie zdjęcie Chuci i Szoty dało trochę spokoju. No może poza tą jedną sytuacją z 55tej kiedy... no, nie wiem jak ten chłopak z Górnika tego nie strzelił. Gdyby weszło, byłoby po nas. Ogólnie taki Mawutor zbawcą nie będzie, ale coś wnosi, Hyballa powinien znaleźć mu miejsce na boisku obok Żukowa na stałe.


Tyły w miarę zabezpieczone. Jak się jeszcze wykuruje Uros i Szot to ta linia będzie wyglądać całkiem dobrze. Może jeszcze jednego zawodnika na tą pozycję, jeśli Kone nic nie wniesie.



Jak się nie da wygrać, to trzeba zremisować. Tyle się udało. Nie wiem jak będzie wyglądał mecz z Lechią, powodów do optymizmu z każdym meczem mniej. Może tym razem uda nam się wydusić w końcówce zwycięstwo, who knows. We will say what time will tell.


Na razie, zgodnie z najbardziej oczywistymi przewidywaniami lecimy na "dolną połowę górnej połowy", koło 7-8 miejsca. Jak będziemy mieć farta, to pofruniemy wyżej. Do czwartego miejsca aż tak daleko nie jest. Jak dalej będziemy grać taką pytę z przodu, to się może nawet skończyć 11-12.

bódyń 06.03.2021 06:43

Pierwsza polowa dramat. W drugiej polowie lepiej a koncowka nasza.
Chucka chyba nie zagra juz w Wisle, To byl sabotaz.Dopoki byl na boisku nie istniala pomoc.
Zaskakuje mnie Mawutor. W statystykach razem z Plewka najwiecej odbiorow(10) a gral od 46 minuty.



i widac ze Hyballa to trener. reagowal przestawial i jakos na koncu to funkcjonowalo. No i remis sprawiedliwy
Statystyki meczowe
https://i.ibb.co/Xx1v33Y/Zrzut-ekran...6-06-41-34.png
https://i.ibb.co/fvmWgV1/Zrzut-ekran...6-06-42-04.png
https://i.ibb.co/j8FYCZM/Zrzut-ekran...6-06-42-16.png

Fugiel 06.03.2021 09:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1562595)
Remis ze wskazaniem na NAS, za 2 połowę, szczególnie za końcówkę, gdzie z każda minuta górnik puchł, a Savic jak to było we wcześniejszych meczach grał z coraz większą swobodą.

1 połowa okrutna rąbanka, dopiero po wejściu Zukova, a następnie Mawutora Górnik przestał nas tłamsić fizycznie (pojedynki 1 na 1). W tej części meczu Górnik też dużo lepiej operował piłką, my natomiast za szybko pozbywaliśmy się jej w sytuacji, kiedy był czas aby spokojnie dopieścić podanie, a nie walić na pałę. U nas gra piłka leżała.


MINUSEM meczu jak dla mnie YEBOAH - masa piłek, które zmaścił, multum, proste zagrania partolił. Widać, że ma swobodę w prowadzeniu piłki, ale ten gośc po prostu nie myśli, często nie w tej sekundzie wykonuje to co mogłby zrobić chwilę później lub wcześniej :/ Masakracja około 75 minuty kiedy na prawej stronie z Burligą próbowali (tzn Burliga próbował) coś wykreować w przodzie, a Yeboah stał jak krowa, bez chęci do czegokolwiek. O zmianę prosił się zdecydowanie wcześniej, minimalnie 10 minut przed zejściem. Irytują mnie jego wrzutki ze skrzydła , tak jakby zawsze źle uderzał i sflaczała na takie dolne podania.

Bardzo słabo Starzyński, ale tutaj wydaje mi się, że wieżowce z Zabrza nie dały mu pograć, wiec nie będę się nad nim pastwił, bo swoją głupotą i nieporadnością Yeboah przebił go 10 razy.

Plewka miał sporo głupich i groźnych strat - według mnie dużo słabiej niż w poprzednich spotkaniach. Szota - wiadomo, zupełnie inaczej wyglądała defensywa w 2 połowie.

W obronie najlepszy Frydrych - dużo czyścił i mimo wszystko, wbrew ogólnym zwyczajom bardzo podobał mi się Burliga - w 1 połowie popełnił pare błędów (szczególnie jak wybił piłkę pod nogi rywala), ale nadrobił jak dla mnie w przodzie aktywnością i dużą chęcią. Mobilizował drużynę poganiał, miał większe parcie i chęć, niż BEZNADZIEJNY dziś YEBOAH (swoją drogą uważam, że gdyby Yeboaha bozia obdarowała rozumem to byłby dużo lepszym zawodnikiem).

Najlepszy jak dla mnie Zukov - gość jak zwykle haruje, nie traci BEZMYŚLNIE i nie podaje głupio, tak jak inni (wiadomo, że błędy zdarzają się każdemu, ale nie jest to spowodowane bezmyślnością jak u Savica i Yeboah).

Savic stosunkowo dobrze(dużo lepiej niż ostatnio), ale ogromny MINUS za 3 bardzo dobre okazje, które koncertowo spartolił. Podobnie jak Yeboah ma dużą swobodę, ale również podejmuje beznadziejne decyzje. Dziś wyjątkowo pojazdu po nim nie zrobię, doceniam, że bardzo dużo biega, pewnie dlatego trener zawsze stawia na niego.

Chuca wiadomo DRAMAT, choć nie aż takie dno jak z Płockiem, ale chyba nie miał okazji do zaprezentowania dna - nie bez powodu zszedł bo Górnik robił z nami co chciał.

No i wiadomo Mawutor - walczak, gladiator, trochę przypomina mi Chaveza, ale z dużo lepszą motoryką bo Osmana pamiętam jako mało zwrotny czołg, co nie oznacza, że Dawid jest super skrętny. Trochę mam wrażenie, że idzie na raz , nie jest za szybki, ale na pewno dużo lepszy niż Mitrovic :D Podoba mi sie ten zawodnik jako DESTRUKTOR w środku boisku u boku Zukova. Ciężki zawodnik, nie wiem jakby wyglądał mecz bez niego.

Reasumując mimo najlepszej JEDNEJ sytuacji Górnika, remis jest stosunkowo sprawiedliwy - też mieliśmy jakieś tam okazje. Górnik postawił się mocno, no cóż, chyba już nauczyli grac się na nas- twarda postawa na pograniczu faulu. Póki co widać, że jak rywal próbuje dorównać nam to puchnie w okolicach 70 minuty.

Podobała mi się reakcja trenera - widział, że z Chuca w środku przeciwko drwalom jest dramat to go ściągnął i wstawił wiadomo kogo. Manewr z Mawutorem też mi się podobał. Mam jedynie trochę żalu, że za długo trzymał Yeboaha i stosunkowo późno wpuścił Bogusia.


Mam podobne odczucia - szkoda, ze Boguski nie wszedl z 10 min wczesniej.

Wg mnie b. dobry debiut Davida Mauwatora

Zukov tez pokazal klase

Bardzo slabo dla mnie zagral caly przod - Forbs tez mascil wiele podan do bokow, lub prostopadlych do wychodzacych skrzydlowych (tez slabych w tym meczu)


Szanujmy ten punkt w walce o utrzymanie. Jesli kogos boli strata puntkow - niech pomysli o innych meczach jak np. ten z Piastem.

krysztal 06.03.2021 09:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1562605)
Hyballa po meczu z Górnikiem sprowadził na ziemię by nie liczyć na 3,4 miejsce. Bardzo rozsądnie. Bez czarowania również że to był dobry mecz, bo pochwalić można nas co najwyżej w destrukcji (a i to na wyrost).

Mamy sprawę jasna. Nasz sufit to w tym sezonie 6-8 miejsce, co i tak byłoby najlepszym wynikiem od 3 lat. Wyżej z tymi piłkarzami nie podskoczymy. Wszystko ponad te 9 miejsce to powinien być sukces tej drużyny, w takim składzie personalnym.

Gdyby dzisiaj było okienko to by jutro już w klubie nie było Chuki i Szoty. Grają bo muszą, ale za nic nie zasługują obecnie na 1 skład, o ile w ogóle na grę.

Oby Urosa postawili na nogi, bo trzeba poukładać obronę, aby nie łatać dziur Sadlokiem, Burligiem.czy Zukovem. Cała trójka zasługuje by grać na swoich pozycjach.

Z Lechią tak to widzę: Lis- Burliga, Frydrych, Uros, Sadlok - Plewka, Zukov, Savic, Yeboah, Silva- Medved i myślę że tego nie przegrany. A może wygramy na farcie jak w Płocku.

Dograć ten sezon, wyczyścić szatnie, dokonać wzmocnień i zacząć grać w piłkę. Bo to co dzisiaj było to paraolimpiada.

Trzeba by się było w końcu określić czy mamy słabych piłkarzy czy słabych trenerów no i ciekawe jak na wypowiedzi Hybali że gramy o utrzymanie zareaguje Drozd.Skończył się "miodowy miesiąc"teraz zobaczymy jakim trenerem jest Peter.Z piastem super początek potem wiemy co się stało(sędzia ,Buchalik)potem mecze z jagą i śląskiem (przeszkadzać miały warunki )z pogonią szału nie było ale to w końcu był lider płock i żabole to już typowa rąbanka .
Na ten moment przeważamy przygotowaniem fizycznym .Za Skowronka od 60-70 minuty nas przyciskano teraz my od tego momentu meczu przyciskamy.Ilość kiksów w meczu z górnikiem chyba grubo ponad średnią ekstraklasy.

skarabeus 06.03.2021 09:56

Problemy w tym meczu mielismy z timingiem i podejmowaniem wlasciwych decyzji. Jak juz byly podjete wlasciwe to czesto o tempo za pozno. Z tego wynikaly straty i problemy w ataku.

Takie problemy wynikac moga z roznych rzeczy. Czesto z ciezkich nog, ale z drugiej strony tak od 80 minuty to mocno pachnialo bramka dla nas. Gornik ewidentnie oslabl i mielismy ich na tacy, ale wlasnie przez powyzsze braklo tej kropki nad i.

Czasem tez przyczyna jest nadmierna ambicja, jak zawodnik za bardzo chce, to sie gotuje i nie wychodzi nic. Czy chlopaki poczuli ze zaczynaja gre o cos wiecej i sami na siebie nalozyli presje? Niewykluczone, bo te slowa Hyballi o grze o utrzymanie niby od czapy, ale chyba maja podloze w tym co sie dzieje w szatni.

Juz wczesniej pisalem, ze do kazdego meczu trzeba podchodzic z ambicja wygranej, bez patrzenia w tabele i zobaczymy co nam przyniesie przyszlosc. I podtrzymuje to co mowilem. Za tydzien byc moze wygramy z Lechia i znowu sie zacznie liczenie punktow :-)

Mawutor to bedzie kozak i wbrew temu co ktos napisal nie debiutowal. Debiut mial tydzien temu.

Za tydzien gramy bez Forbesa i jestem bardzo ciekaw jak to trener pouklada. Medved? A moze Boguski?:-) Zarcik :P


Mocno sie zdziwilem jak zobaczylem Chuce w pierwszym skladzie. Bylem prawie pewny ze zaczniemy Mawutorem i Plewka w srodku a przed nimi Savic. No i Chuca w spektakularny sposob zakonczyl swoja kariere w Wisle. Dostal druga szanse od Hyballi po Legii i jak widac nie zawsze druga szansa sie nalezy. Slusznie go Hyballa zdjal bo jestem pewny ze gralibysmy w 10 jeszcze przed przerwa i ogolnie gra Chuci to byl jakis sabotaz.



Liga juz sie opatrzyla na gegenpressing i sie przystosowuje. Do tego dochodza nasze problemy z pauzami i wyglada to tak jak wyglada czyli srednio.

FraMat 06.03.2021 09:59

Mam niejasne podejrzenie, że z taką Lechią może być, wbrew pozorom lepiej.
To nie jest drużyna drwali/koszykarzy.
A wczoraj Górnik zgniótł nas fizycznością. I nie chodzi o przygotowanie do biegania, ale o zwykłą przewagę wzrostu i wagi. Do tego, póki mieli siłę szybko reagować w środku ( a nie było to trudne, bo brakowało im tam godnego rywala) panowali niepodzielnie w środku i przechwytywali większość górnych piłek. Kiedy zaś nie przechwycili, dopadali naszych koncentrując się na presowaniu w środku pola.
Dlatego pozytywnie odbieram reakcje Hyballi i narzucające się zmiany.
Niestety, gra tylko jednym napastnikiem przy takich umiejętnościach, jakie ten posiada, nie sprawi, że będziemy mieli więcej okazji do strzelenia bramki. Z drugiej strony, na dwóch przy takim Górniku nie możemy sobie pozwolić.
Podobnie jak z Górnikiem będzie wyglądało za miesiąc z takim Rakowem.

krysztal 06.03.2021 10:19

Koszykarze to rozumiem ale drwale?Mają dobre warunki fizyczne ale potrafią też operować dobrze piłką .Drwale bo co ???Bo FBF kładł sie przy każdym kontakcie z obrońcami górnika?Przecież dokładnie tak samo grał Frydrych czy Sadlok.Sam gegenpressing nie wystarczy.Trzeba tez jeszcze umiec rozegrać szybko piłkę kiedy przeciwnik jest równie wybiegany i się postawi a na razie to rozegranie pod przesingiem u nas leży.Zaczynamy coraz częściej grać lage i jakies wysokie przebitki

skarabeus 06.03.2021 10:21

Jakbys gral drugi mecz z rzedu z Chuca w srodku pola to tez bys sie bal grac po ziemi ;-)

Reser 06.03.2021 10:25

Mam wrażenie, że niektórzy zapominają jakim materiałem piłkarskim dysponujemy. Owszem, jest kilka jasnych punktów, jest kilka punktów, które czasami błysną, ale większość jest przeciętna, albo nawet poniżej przeciętności. Czym to jest spowodowane? Ano należy wrócić do punktu wyjścia, czyli pieniędzy, a raczej ich braku.

Każdy nasz mecz to wydzieranie kolejnych punktów, a to, że mamy 5 mecz bez porażki to nie lada sukces. Jeżeli zajmiemy 8 miejsce na koniec sezonu to będzie bardzo duży sukces całego zarządu i całego zespołu, z doskonałą prognozą na przyszły sezon. Oczywiście mając na myśli doskonałą prognozę na przyszły sezon nie mam na myśli walki o mistrzostwo, co pewnie już niektórym chodzi po głowie. :D

W tej chwili jesteśmy piłkarskim średniakiem, który czasami zaskoczy, ale najczęściej gra w kartkę. Dajcie tym ludziom spokojnie krok po kroku odbudować Wisłę bez swoich ułańskich fantazji, które tylko w tym przeszkadzają.

Jaroo1 06.03.2021 10:29

Już się zaczyna narzekanie na piłkarzy, zaraz będzie jazda po Hyballi. Wyciaganie wniosków po 1-2 meczach, trzeba mieć łeb żeby tak robić. Najpierw okrzykneliście chłopa najlepszym trenerem świata, a teraz juz się zaczyna pisanie, że gramy jak za Skowronka hehe
Dajcie popracować jeden, dwa sezony i oceniajcie. Ale jak widać żadnych cudów nie będzie i tyle. Po prostu zawsze jest nowy trener to jest spina i efekt nowej miotły, patałachy zaczynają grać bo drżą o kontrakty, premie. Później przechodzi się do szarej rzeczywistości i my borykamy się z tym marazmem od dekady już prawie.
Póki nie bedzie piłkarzy na poziomie, kasy w klubie to i wyniki będą na takim poziomie jak piłkarze i finanse. Cudów nie ma, a sam trener nic nie zrobi bo jest jedynie jednym z puzzli w tej całej układance

LucjuszWielki 06.03.2021 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1562619)
Koszykarze to rozumiem ale drwale?Mają dobre warunki fizyczne ale potrafią też operować dobrze piłką .Drwale bo co ???Bo FBF kładł sie przy każdym kontakcie z obrońcami górnika?Przecież dokładnie tak samo grał Frydrych czy Sadlok.Sam gegenpressing nie wystarczy.Trzeba tez jeszcze umiec rozegrać szybko piłkę kiedy przeciwnik jest równie wybiegany i się postawi a na razie to rozegranie pod przesingiem u nas leży.Zaczynamy coraz częściej grać lage i jakies wysokie przebitki

Drwale bo każda jakaś nasza próba gry piłką kończyła się zderzeniem o ściane jak w futbolu amerykańskim, do tego grali prosta piłkę nei czarowali, bez dryblingu tylko na wprost. Koszykarze bo wysocy i ich przewagą na boisku nie była jakość, a warunki fizyczne połączone z nastawieniem, czyli nie przeszli obok meczu a walczyli.

Ja się nie napalałem na żadne puchary, nie wiem skąd i po co to niepotrzebne bicie piany. Każdy dobry mecz i wygrana in plus, nie nastawiam się na szaleńcze ściganie czołówki z taką ławką jaką mamy.

Po pierwsze mieliśmy za dużą strate, aby nadrabiać tyle punktów z taką kadrą jaką mamy. 3-4 absencje jak zwykle i już są jakieś problemy, wiadomo, że zawsze są urazy czy kartki, ale u nas ciężko kogoś zastąpić: co najwyżej mamy przeciętnych - CO NAJWYŻEJ - zmienników.W lecie dodatkowe odkurzanie, czyli CHUCA, być może Carlos (choć chłopak się stara, chociaż tyle).

FraMat 06.03.2021 10:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1562619)
Koszykarze to rozumiem ale drwale?Mają dobre warunki fizyczne ale potrafią też operować dobrze piłką .Drwale bo co ???Bo FBF kładł sie przy każdym kontakcie z obrońcami górnika?Przecież dokładnie tak samo grał Frydrych czy Sadlok.Sam gegenpressing nie wystarczy.Trzeba tez jeszcze umiec rozegrać szybko piłkę kiedy przeciwnik jest równie wybiegany i się postawi a na razie to rozegranie pod przesingiem u nas leży.Zaczynamy coraz częściej grać lage i jakies wysokie przebitki

Drwale, bo w pierwszych 15 minutach kosili naszych równo z trawą. Ja rozumiem presing. Ale ten nie polega na ustawicznym faulowaniu.

Szneka 06.03.2021 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1562624)
Drwale, bo w pierwszych 15 minutach kosili naszych równo z trawą. Ja rozumiem presing. Ale ten nie polega na ustawicznym faulowaniu.

Pytanie gdzie był sędzia? Szota za swój pierwszy faul od razu żółta, Wiśniewski i Koj powinni mieć żółtko po 20 minutach


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:51.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl