![]() |
Cytat:
Styl nie ma żadnego znaczenia, to ma być kopanina. byle tylko nie przegrać. Oni są faworytami, więc niech się martwią jak to udźwignąć. My musimy zagrać agresywnie i przeszkadzać im jak tylko się da. |
|
Po cholerę się ograniczasz, trza było płachtę 10mx10m wkleić :-)
W temacie: wygramy! |
Chcę widzieć przegraną minę Probierza po ostatnim gwizdku.
|
Remis zasłużony, do czerwonej kartki dośrodkovia obsrana. Bramka dla dośrodkovi po faulu na zhukovie(dostał w brode z łokcia). Lis też za ten atak mógł dostać czerwo. Hanca juz w 2 minucie powinien ogladać conajmniej zółtko.
Mecz stefańskiego. |
Brawo Wisła! Byliśmy lepsi.
Widać było już ten wysoki pressing. Od czerwonej kartki nie cofnęliśmy się i to było kluczowe. Pisze teraz do kibiców z drugiej strony błoń: Boli ? To ma boleć ha ha parchy... |
Jak dla mnie nie zasłużyliśmy na remis. Na początku drugiej połowy karny dla nich prawidłowy potem karny dla nas z d... Wystarczy żeby podszedł do monitora.
|
Zwróćcie uwagę na zachowanie piłkarzy cracovii przy drugim faulu Forbesa. Wszyscy podlatuja do sedziego wywierają presję. Zagrywka probierza tak jak udawanie przy każdym faulu i przewracanie się po każdym kontakcie. Teraz cieszę się, że Probierz jest trenerem dośrodkovii bo zabija futbol i minie sezon i będą średniakiem. Mieli sezon bo nikt nie umiał na nich grać. Teraz to się zmienia.
Cieszę się, że przyszedł niemiec do nas. Mam nadzieję, że nauczy nas grania w piłkę a nie tylko przeszkadzania i kopania. |
Cytat:
|
Karny dla nich nie byłby prawidłowy, bo zgodnie z najnowszymi wytycznymi ta część ręki to nie ręka. Przynajmniej tak wielokrotnie słyszałem w tym sezonie.
Czy ma to sens? Nie wiem. Czy to zgodne z duchem gry? Nie wiem. Ale Stefański raczej postąpił dobrze. Nasz karny, jak się okazało, był chyba za rękę, nie faul. |
Co do pierwszego karnego, ramię to nie ręka wobec obecnych przepisów:
https://www.thefa.com/-/media/thefac...en&h=533&w=432 |
Cytat:
|
Mam nadzieję, że skład na dzisiaj ustalał jeszcze Kmiecik, a w następnym meczu zostanie to już ustawione przez Hyballę...
|
Brown Forbes człowiek dzięki któremu zremisowaliśmy wygrany mecz.vzasuwa walczy cały czas, pokaże się odegra, wymusi i wykorzysta karnego i..... traci głowę. ma zółtko i przy 1-0 dla nas i sporej przewadze atakuje przeciwnika łokciem. Qrwa!!!!!!!!! Dlaczego?
Ogólnie cała drużyna pokazała Wiślacki charakter jeżdżąc na dupach. Gratulacje dla drużyny. Boli że tylko remis. |
Do Forbesa nie miałbym żalu. Walczył o górną piłkę, tak walczą wszyscy. To raczej wpojone w głowy kopaczy dośrodkovii, żeby łapać takie faule. Przypomin sobie Gruszkowski vs hanca. Gruszkowski tyłem do hancy patrzy na piłkę, cofa się i ręka dotyka pleców Hancy a ten przewraca się jak na castingu na kaskadera do najnowszego jamesa bonda. I mamy faul z prawej strony.
|
Chyba efekt miotły zadziałał, mam jednak nadzieję, że to coś innego... Do momentu otrzymania głupiej kartki przez Forbesa byliśmy zdecydowani lepsi, pod każdym względem.
Forbes zachował się idiotycznie wyskakując z ręką w kierunku szyi judoviaka mając już żółtko. Swoją drogą podobała mi się jego gra, twardo stał na nogach, judoviacy nie byli w stanie zabrać mu piłki. Dlatego się na niego i ten cały raków wkurzałem, że gramy z jakimiś drągalami, a tu Forbes potrafi nawet coś zagrać, strzelić. Chłopaki zmotywowane na maxa, było to widac od pierwszej sekundy. Zukov mimo widocznie słabszej formy biegał od deski do deski jak oszalały. Mehremic idiotycznie zachował się dając pretekst do niebezpiecznego zagrania. Mimo wszystko widać było ewidentnie, że nie ma mowy o zagraniu piłki ręką. Karny dla nas? Zmiana kierunku piłki i w sumie sam Forbes dotykał nogami przeciwnika, raczej nie było. Bramki wyrównującej dla judovii również nie powinno być, faul na Zukovie książkowy. Stefański to jest kretyn skończony podobnie jak ten cały hanka, kto to jest? Przecież to imbecyl z brudką ala D'artagnan z durnym wyrazem twarzy, idealny kapitan judovii - tumaństwem bije z oczu. Frydrych bardzo dobry mecz choć pare razy dał się wyrypać. Szkoda, że Szot dostał zmiane w obawie o czerwo, gdyż jego następca rokował na babola i stratę przez niego bramy, na szczęście udało się przetrwać, a durnie pejsowate nie wyczaiły by atakować naszą prawą stroną. W zasadzie pejsovia prócz tych prostackich stałych fragmentów gry jak na drwali przystało uja pokazali. Zdecydowanie widać potencjał w naszych grajkach. Mam nadzieję, że teraz forma wszystkich odbije niczym GPW w drugiej połowie marca. NAJGORSZY BECIRAJ ...nie wiem co było przyczyną braku Buksy na ławce, ale wolałbym wskrzesić Brożka lub nawet dać na szpicę Boguskiego niż oglądać tego grajka. Nie podobała mi się za bardzo gra Silvy (jakbym miał się czepiać na siłę kogoś innego) no i wiadomo Gruszkowskiego. Plewka jak na grającego wieczne ALIBI bardzo przyzwoicie. Kilka fajnych zagrań mimo, że raczej nie był szczególnie widoczny. Yeboah na pełnym gazie cały mecz, chyba był mocno zmotywowany, gdyż za Skowronka nie miał już sił około 60 minuty. Jestem przekonany, że z Błaszczykowskim zgarnęlibyśmy komplet punktów. Gra bardzo cieszy, ale mimo wszystko czuć NIEDOSYT szczególnie przy oszukańczej bramce pejsovnii przy aprobacie tego debila z gwizdkiem. PS: Nasz trener chyba zna się na robocie skoro po dwóch meczach potrafił trafnie ocenić grę pejsovni - czyli koszykarze, wrzutki wyskoki w górę i zero gry w piłkę. WISŁA PANY |
Żydki miały jedną okazję którą przestrzelili z dwóch metrów, poza tym bezradni. To się nazywa gra w obronie, a nie 10 na własnej połowie i kopanie na pałę do przodu.
Jeżeli ktoś nie widzi różnicy w ustawieniu na boisku i grze zespołu to znaczy ze nie ma pojęcia o piłce, a to wszystko po jednym treningu z nowym trenerem. Od 60 minuty gramy w 10 i jakoś nie widać żeby sił brakowało. Nieprawdopodobne. Teraz najbardziej w portkach to mają w Warszawie, to co wyprawiał Stefański i te debile na VARze, że nie widział uderzenia łokciem w szyję Żukowa, przy bramce to tylko przedsmak tego co będzie z Legią. |
Nie macie wrażenia, że trochę lepiej fizycznie dziś wyglądaliśmy? Mimo gry w 10 nie było jakiejś nawałnicy ze strony ladacznicy. Do tego chyba Żukow najwięcej kilometrów zrobione, oby to był sygnał, że wraca do żywych.
Szkoda tego czerwa dla Forbsa, bezsensowny faul. Z drugiej strony za co dostał 1 kartkę to nie mam pojęcia. Fatalne zmiany Beciraja - chyba lepszy byłby Boguś, bo w defensywie nie odpuszcza - i Gruszkowskiego - ten wyglądał jakby to jakiś kibic z trybun wszedł. Brakuje nam napastnika klasy Turgemana. Z kimś takim w składzie zamknęlibyśmy mecz w 1 połowie po tych świetnych wrzutkach Jebaki. Wygralibyśmy to gdyby się mecz kończył 11 na 11. |
Szkoda faulu Forbesa na 2 kartkę. Sądzę że w 11 wygralibyśmy mecz. Parchy jak to parchy gol po dośrodkowaniu, jedynie zaistnieli jak grali w przewadze. Szkoda straconej wygranej, no ale sie zdarza.
3 mecz Hyballa vs Probierz i 3 remis tak swoją drogą |
Wyglądaliśmy lepiej fizycznie - choć Hyballa mówi, że no słabo to wyglądało - bo ze 112 minut efektywny czas gry to było 40.
|
Cytat:
Zukov również zasuwał,a le widać było , że to jeszcze nei ten Zukov sprzed zajechania przez Skowronka, miał czasami zły timing, ale i tak bdb mecz. |
Bardzo podobała mi się ruchliwość i wymiana pozycji w ataku. Do tego atakowaliśmy 5, 6 zawodnikami. Za Skowronka było 2,3. A to były tylko wskazówki no bo tylko 2 dni. Teraz bedą to ćwiczyć i ćwiczyć.
Mam przeczucie, że na wiosne ruszymy w górę. |
Coz za kultura na Kaluzy.
https://sport.interia.pl/klub-cracov...rz,nId,4896034 |
W pierwszej połowie dało się jakieś zalążki osławionego gegenpressingu zauważyć. Krótkie odstępy między piłkarzami, przynajmniej w środku pola i na własnej połowie. Były próby gry z pierwszej piłki, fajna współpraca Yeboah - Szot.
Zabrakło większej komunikacji z napastnikiem, a choć Brown Forbes to kawał chłopa, no to niestety często osamotniony musiał walczyć z dwoma rywalami. Tutaj luka między pomocnikami a Felicio była zbyt duża i gra w tej ostatniej tercji boiska nie kleiła się za bardzo. Micha mi się ucieszyła, jak wprowadzał Beqiraja - nie chodzi, że akurat jego, tylko ogólnie puszczenie napastnika. Później nie wiem czemu to tak wyglądało, że Fatos biegał na skrzydle, a na środku ataku Yeboah. Swoją drogą zmiana Beqiraja fatalna. Bramka dla sąsiadki obrzydliwa, nie można puszczać gry, gdy napastnik taranuje łokciem przeciwnika. U nas Forbes za to dostał drugą kartkę, a pejsy mają gola. |
do usunięcia
|
Wiem, że emocje, ale zachowajmy klasę, to nas zawsze od judaszy odróżniało.
Prawda jest taka, że chuja graliśmy, bo powinniśmy mecz rozstrzygnąć do przerwy, kiedy starozakonni nie istnieli, byli posrani jak zawsze i jestem przekonany, że gdybyśmy wtedy (a powinniśmy) wtoczyli bramkę, jak Wasyl 3 lata temu, to skończyłoby się pogromem. A w drugiej połowie, no niestety, trzeba przyznać, ze dostaliśmy karnego z dupy, a po czerwieni obrona częstochowy na maksa. Szkoda mi tego minimalizmu, bo parchów powinniśmy zawsze bezwzględnie dominować, a nie korzystać z prezentów takiego chuja jak stefański. |
Karny dla Wisły prawidłowy - ręka obrońcy, a nie foul na Forbesie.
|
Ja bylem prekonany ze Lis dostanie czerwona kartke za uderzenie przeciwnika. Moglby wytrzymywac cisnienie.
A Szot powienien dostac solidny opieprz. Druga zolta kartka w jego za probe wymuszania karnych. w czasach VAR? Chlop gra dpbrze i pozniej odwala zenuajce symulki. Mozna powiedziec, ze byl 'prawdziwy' mecz derbowy. Walka walka i emcoje do konca. Wszystko bylo karny odpowolany po VAR, karny wykorzystany, pelno kontrowersji. Wielki plus za to ze grajac 30 min w 10 nie przegrali |
wygląda na to że nie było zawalone przygotwanie, a motywacja ciepła klucha Skowronek nie potrafił ich zmusić do zapierdalania
|
|
Cytat:
|
Graliśmy o niebo lepiej niż we wcześniejszych meczach ale zabrakło wykończenia akcji i kropki nad i. Niemniej prawda jest jedna i znana od dawna, w polskiej lidze wystarczy zapierdalać aby wygrywać. Byle kopacze mogą wygrywać, wystarczy, że beda grac ambitnie, mamy buraczaną ligę i wystarczy chcieć, wielkie umiejętności nie sa potrzebne. Nie mówię, że można tak mistrza zdobywać co roku ale spokojnie na puchary lapać się można.
Jak wczorajszy mecz ma się do Skowronka i nowego trenera? Dla mnie kolejna sprawa prosta, cudów nie ma, żadnego efektu nowej miotły nie ma, w 2 dni Niemiec też cudów nie zdzialał i ani ich nie nauczył grać, ani kondycji im nie poprawił itd Wiadomo, dał jakieś wskazówki ale... nie wmawiajmy sobie, że można w dwa dni odmienić druzynę... Wczoraj widziałem Wislę, która miała ambicję, wczesniej tej ambicji nie bylo. I to jest jedyna rożnica. Kopacze lecą w chuja albo sa zwykłymi ciotkami słabymi psychicznie i trzeba ich glaskać, dać nowego trenera itd żeby im się banie odmuliły. Jedynie tu widzę zmianę mentalną, która mogła zajść po zmianie trenera. Dlatego będziemy zawsze w dupie bo w tej lidze kopacze to panienki. Im wszystko przeszkadza. Tak na prawdę dostają dobra kasę, nic się od nich wielkiego nie wymaga, a i tak zawsze mają mental ciot, które są zalamane zyciem i własną grą. Także nie umiejętności, nie technika, nie kondycja a psychika, tylko to jest do poprawy a reszta w tej lidze to jest do wybiegania. |
Cytat:
A za ptaka tego nie było - obrona była w 16-tce, w ataku 2-3 zawodników... I to jedyne co mógł trener zmienić tak na szybko. A co do grania przeciw trenerowi - to na pewno pierwszy do tego był Błaszczu? :)))) A jeśli nie on - to pewnie Sadlok, Boguski, Burliga - tak bardzo Błaszcza nie lubią, że grali też przeciwko nie mu :)))) Naprawdę to forum ostatnio jest pełne twórcow teorii spiskowych - dajcie lepiej na luz ;) |
Na ichnim forum maja satysfakcję, że cieszymy się z remisu.
Otóż ja cieszę się z postawy, a nie z wyniku. Miałem obawy, że dopadła ich "ptasia grypa" i znowu zagrają jak stado kurczaków z uciętymi łbami, nie przymierzając jak pewna drużyna ostatnio na Estadio da Luz. Co do wyniku to mam niedosyt. Ich gol po ewidentnym faulu w ataku, niezauważonym przez Stefańskiego i VAR. Podejrzewam, że gdyby nie druga żółta Forbesa to powieźlibyśmy ich 2:0 |
Do momentu czerwonej kartki Wisła zdecydowanie lepsza od drużynki Probierza.
Sędzia mylił się w obie strony , przede wszystkim nieprawidłowy gol dla pejsatych po uderzeniu łokciem w Żukowa. Lis powinien wylecieć z czerwoną kartką ale taki Hanca też nie powinien meczu dokończyć - powinien dostać 1 żółtą kartkę na początku meczu po przerwaniu akcji Szota. Jeżeli parchaci są zadowoleni po meczu to już ich sprawa. Większość z nich jest chora umysłowo - a wisienką na torcie tej błazenady jest Profesorek z Probierzem - dobrali się wręcz idealnie. Cała Polska śmieje się z tego korupcyjnego klubiku. Natomiast gdyby to Wisła miała stabilną sytuację finansową , tego samego trenera 3 sezon a w derbach z rywalem , który od kilku lat jest w głębokiej d... finansowej , z beznadziejnie przygotowanym zespołem do sezonu i trenerem , który jest w klubie 1 dzień - jedyne co zaprezentowała to długa laga, padanie jak panienki po każdy kontakcie i prowokowanie to byłbym ZAŻENOWANY I WK... Do pejsatych , którzy odwiedzają nasze forum : Życzę wam aby Probierz i Profesor byli u was jak najdłużej. Temu drugiemu wystarczy nie przeszkadzać i dać mówić i za każdy razem kompromituje siebie i wasz klub . Ten pierwszy stworzył u was najnudniejszą , najbardziej toporną i mdłą ekipę w tej szarej i smutnej jak sk... lidze. |
Pan szanowny profesor Filipiak elokwentny i z klasa.
https://mobile.twitter.com/sport_tvp...62067335131136 |
Derby zawsze rządzą się swoimi prawami - gra nigdy nie wygląda tak jak w innych meczach. Było dużo agresji, woli walki, mało gry w piłkę. Na pewno brak kibicow trochę nam pomógł.
Oby klub się rozwinął i wyszedł z problemów jak najszybciej |
Ej ale statystyka podań to jest jednak śmiech na sali. Wychodzi na to, że wymienialiśmy średnio 4 podania na minutę gry, haha :D
Cieszy mnie remis bo po ostatnich tygodniach miałem już dość tej bezjajecznej postawy graczy. Trenera ocenię po 10 meczach na wiosnę, bo musi minąć jakiś czas aby cokolwiek wypracować. |
Jestem ZADOWOLONY z posatawy drużyny - nie wyniku, szczególnie, kiedy DOŚRODKOVIA strzeliła znów nieprzepisowo gola (pamiętacie 1:2 na R22 i spalonego tego obrońcy lechii gdansk??).
Jestem zadowolony, że mimo wielu problemów, mimo zajechania przez poprzedniego trenera drużyna walczyła i była zdecydowanie lepsza do momentu zejścia Forbsa (kretyńskie zachowanie). Pejsy nauczone przez probieża padać na glebę i wyć, szkoda, że SZOT dostroił się do tego poziomu, powinien plaskacza zebrać od Błaszcza - nam nie przystoi takie zachowanie. Podobnie Niepsuj swego czasu. To sztuczki probieża i dośrodkovii - trza zdecydowanie tępić takie zachowania. Anulowany karny - PRAWIDŁOWO karny dla nas - PRAWIDŁOWO hanka - nie powinien dokończyć meczu Lis w 98 minucie powinien otrzymać czerwo co by i tak nic nie zmieniło bo była minuta do końca faul na Zukovie przy golou dośrodkovii książkowy ===== Wynik analizy: ZOSTALIŚMY ZNÓW OKRADZENI W DERBACH Z PUNKTÓW. Powórzę, choć to gdybanie bezsensowne: z Kubą Błaszczykowskim w składzie wygralibuśmy ten mecz spokojnie. Jestem dumny, że mamy takie postacie jak Kuba czy Boguski, wcześniej: Brożek, Głowacki i wielu innych, nawet Wasyl podszedł do derbów jakby był u nas od lat - to MAGIA BIAŁEJ GWIAZDY, po drugiej stronie natomiast obsrańcy, zakompleksione barany z probieżem na czele - tym się różnimy, tak mimo pieniędzy nikt nie chce nawet grać... kogo oni ściągneli poważnego? Potrafią same odrzuty słowackie wstawiać, tak probież Polaków promuje tpfuuu |
Mi się wydawało ze Lisu dostal najpierw kopa między nogi i dlatego tak się zachował
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:01. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl