![]() |
No widać już efekty pracy nowego trenera, drużyna jakby odmieniona.
A nie, czekaj... |
Jeżeli mieć o coś pretensje, to o to, że przy stanie 0:6 pozwolili sobie na nonszalanckie zagrywki w obronie.
A tak w ogóle nie ma co wydziwiać, że Stal słaba. Nawet ze słabym przeciwnikiem trzeba okazje stworzyć a potem je wykorzystać. A z jednym i drugim mieliśmy dużo problemów. Jakiś postęp zatem jest. Frydrych wyrasta na lidera drużyny. Miejmy nadzieję, że nieobecni szybko dojdą do zdrowia i powrócą, bo skala nieobecności nieco mnie przeraziła. |
Dobry mecz z naszej strony. Forbes się z przodu bardzo przyda- nie koniecznie do strzelania bramek.
Ciekawe czy w Płockach czy innych zadupiach płaczą kiedy wygrywają z beznadziejną Wisłą z Krakowa... |
Cytat:
|
No ba, żeby zamiast wygrać 9-0 poprzestali na 6-0...
Trzeba wywalić trenera po tym meczu... |
Cytat:
|
brawo za wynik - brawo za bramki - ale tak szczerze to ten mecz jednak nie jest wykladnikiem niczego - tak dramatycznie slabej druzyny jak Stal nie widialem od czasu druzyny Stolarczyka w Warszawie - mysle ze Wieczysta dzis tez ten mecz spokojnie by wygrala
|
Cytat:
Zresztą nie dziwi mnie że sie pojawiłeś, w końcu jest zawsze powód żeby sobie ponarzekać - wszak mogliśmy wygrać - 20 do 0. 10 to wszak mało. Skład lichy? A hooj - jakie to ma znaczenie. No chyba nie jesteś minimalistą? Ja mówię moglismy wygrac 20 do 0. Przebijesz mnie? btw Nie pomyslałeś że gralismy przez 60 minut bardzo intensywnie i nie mielismy sił na kolejne sprinty Forbsa i innych po 60 minucie? Wermacht nie potrafił udzielic odpowiedzi - może ty napiszesz, kto miał po 60 minucie ciągnać grę? Gruby Beciraj? Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
btw Bez niepotrzebnych ciśnień :) |
Brak sił w 60 minucie? Bo grali intensywnie? Moim zdaniem to nie brak sił tylko kunktatorstwo. Mak który wszedł z nowymi siłami każdą piłkę grał do tyłu. Pewnie takie dostał zadanie. Jak tylko pograli do przodu pojawiały się kolejne okazje. Bo Stal dzisiaj bez trenera grała na poziomie okręgówki i można jej było wtłuc 10 bez najmniejszego problemu, zwłaszcza że 6 było w 55 minucie.
Ale trener Skowronek ma inny styl, jak można wygrać to trzeba cieszyć się z remisu, a jak można wygrać 10:0 to lepiej przez 30 minut symulować grę bo tak i już... Trzeba się cieszyć bo widać ze drużyna zaczyna się rozumieć i jest dobra atmosfera widać to było po 3 bramce. Martwi tylko to, że mogłoby być lepiej... ps. Beqiraj zagrał elegancko tylko nie miał z kim grać bo reszta już człapała. Mimo to zagrał jedną super piłkę po której powinien być gol. |
Nie sądziłem, że można skrytykować trenera po wygraniu na wyjeździe 6:0
Ale kibice Wisły potrafią zawsze zaskoczyć... |
Pewnie że można, tak samo jak pochwalić po przegranej. Tylko musi być za co...
|
Cytat:
(Zważywszy ilu liderów nam wypadło -Kuba Savić Zukow) Jesteś jak mąż z tego kawału o zonie co nie umiała gotować: "W pewnym małżeństwie mąż po powrocie do domu regularnie prał swoją żonę bo nie umiała gotować. A to była przypalona pieczeń, a to źle przyprawiona zupa. Zdesperowana żona zawzięła się i zrobiła idealny dla męża obiad. Pachnący schabowy z kapustą, ciepły i dobrze przyprawiony rosół. Mąż tak patrzy i patrzy i nie ma się do czego przyczepić. A ręka go świerzbi. W końcu krzyczy - Co ku.wa krzywy makaron! I jeb okłada zonę" Tyle jest warta twoja krytyka i opinia o meczu - "krzywy makaron w rosole". Jak ktoś chce to zawsze znajdzie powód żeby się przyjebać o coś - bo ma z góry założoną tezę. Żałosne to, ale to twój wybór. |
Cieszy postawa Forbes'a. Pierwsza bramka, ogólnie fajnie grał, oby tak dalej a szybko wyjaśni wątpliwości czy warto go było podpisać.
Beqiraj trochę taki ... fat. Widać, że nieprzygotowany kompletnie. |
Ej kurczę ja też zawsze krytykuje Wisle szczególnie ostatnimi tygodniami Ale przesadzaja niektórzy .dzis zagrali dobry mecz,szybkie łatwe zwyciestwo, nie pomysleliscie że może dobrze, że przy takim wyniku nie warto ryzykować urazow, nie przemeczac się ,nie gryźć trawy? Cieszyło by Was to, jak by wjezdzali wslizgami kartkowali się? Bylo 6:0 I już sobie pykali piłkę po mału mieli po prostu się już utrzymywać przy piłce. Dajcie spokój , na prawdę dobry wynik i gra też niezła.wiem że na tle słabego rywala Ale biorąc pod uwagę, że my też nie wystawilismy najmocniejszego składu ..
Beqiraj wygląda tragicznie, przy nim Forbes prezentuje się jak Ronaldo |
Cieszy, że wreszcie widać w naszej grze wypracowane na treningach schematy - szczególnie przy stałych fragmentach gry. Daje to podstawy by sądzić, że dzisiejszy mecz nie był w wykonaniu naszej drużyny wypadkiem przy pracy. Zobaczymy czy w kolejnych meczach drużyna pójdzie krok naprzód. Z Podbeskidziem wystarczy 1-0, ale wygrana to obowiązek, dający zastrzyk spokoju i pewności siebie.
|
Przypominam, że jeszcze nie dawną ze Stalą w tej formie zagralibyśmy wyrównany mecz ;) Nie ma co się na LM nastawiać ale jakiś postęp jest.
|
Cytat:
Nie przyjebać tylko nawet w wygranym meczu ułożonym, zamiast grać swoje. nie mówię o gryzieniu trawy, ale jak jest do gry gość z przodu i z tyłu to gram do przodu. Ostatnie pół godziny uskuteczniamy znowu myśl taktyczną trenera Skowronka. Czyli nic nie robimy niech się przeciwnik męczy. Przykro mi ale drażni mnie taka postawa i będę się do niej przyczepiał. Sam sobie strzelasz w stopę, tylu liderów nam wypadło, a do 55 minuty potrafimy wygrywać 6:0. Grając spokojnie i skutecznie. Widać było, że jesteśmy w gazie, dlaczego nagle przestajemy grac w ogóle. Nagle po strzeleniu akurat 6 bramki brakło sił? A dwie minuty wcześniej po 5 jeszcze były siły żeby strzelić szóstą? Nie, taka była decyzja, że przestajemy grać do przodu tylko gramy na czas i takie podejście zasługuje na zjebkę choćbyśmy wygrali 30:0. Do 60 minuty nie miałem żadnej tezy, przyszedł silny gość do ataku graliśmy skutecznie ze słabym przeciwnikiem, cieszyła mnie radość z gry. Po 60 minucie obraz się zepsuł. Bo jakbyś nie wiedział ja nie oceniam tego co było tylko staram się przewidzieć co z tego może wyniknąć. |
Cytat:
|
Z wzajemnością "minimalisto"
|
Zakładając nawet, że Dtozd ma rację i Skowronek kazał im zmniejszyć obroty przy wyniku 6-0. To nasuwają się dwa pytania :
-skoro masz trener to taki minimalista, to dlaczego nie kazał im odpuścić przy 4-0? - co mówił by Drozd po meczu, gdyby trener cały czas kazał im zap... Ć na maksa, dzięki czemu Forbes strzelilby na 7-0,potem na 8-0, a następnie w sytuacji sam na sam, sfrustrowany obrońca złamał by mu nogę w trzech miejscach... Mecz rewelacja, przypomnę że nawet za Kasperczaka z jakimiś drużynami IV ligowymi w PP, nie potrafiliśmy strzelić 6 goli. Tylko debil by się do trenera przyp.. po takim spotkaniu. całej kadry jedynie Sadlok na minus - zarówno w defensywnie, jak i te jego słynne strzały... Trochę się dziwię, że Hoyo nie dostał szansy przy v takim wyniku (choć rozumiem, że trener chciał dowieźć wysokie zwycięstwo aby budować morale drużyny). |
Nie powiem, czuję się zaskoczony czytając temat i wylewaniu swojej frustracji że "było tylko 6-0, że drużyna po 60 minucie nie istniała, że Stał miała sytuację".
A i tak w ogóle to żadna to zasługa zespołu i Skowornka bo taka Stał ogralby kazdy. Ciekawe tylko że wcześniej ani Piast ani cracovia tego nie potrafiła. W zasadzie szkoda nawet takie wypociny komentować. Graliśmy bez 9-10 zawodników zarażonych covidem - kto by się tym przejmował, to tylko mniejsza połowa drużyny. W międzyczasie połowę tego okresu cały zespoł był na kwarantannie - spoko, przecież to normalne. Co do meczu. Wszystko mi się podobało. Piękny wynik, widać że Forbes i Frydrych odmienili ta ekipę. W dodatku na naszych oczach rośnie Plewka którego będzie można niedługo nawet nieźle spieniężyć.. Jeśli zagramy podobnym skutkiem z Podbeskidziem to będę raczej spokojny o to że miejsce 8-6 będzie spokojnie w naszym zasięgu. Na więcej w tym sezonie nie liczę. |
Dźaf Dżeboa dzis jak profesor :) . Pewnie w zimie sie po niego ktoś zgłosi .
|
Cytat:
- Forbesa już na boisku nie było więc nie wiem o co chodzi, a skoro boimy się strzelać bramki bo sfrustrowany przeciwnik nas połamie to polecam szachy albo siatkówkę, tam się nawet krzywo popatrzyć nie można. Zupełnie nie rozumiem tego płaczu :). To, że zagraliśmy dobry mecz wygraliśmy wysoko na wyjeździe ma powodować, że nie wolno zauważyć błędów? I jeszcze jedno, mamy skład na poważne granie czy nie mamy? |
Cytat:
|
Brawo Wisła
Jak czytam narzekania na trenera, że nie wygraliśmy 10-0 to się po prostu słabo robi. Sezon jest długi to nie jest tylko jeden mecz i to wszystko trzeba umieć też wypośrodkować, jest covid, większa intensywność prowokuje kartki, kontuzje. Trzeba widzieć, że mamy w perspektywie następne mecze. A za dzisiejszy mecz wielkie brawa dla drużyny i trenera Artura. Ile w tym sezonie było meczy gdy ktoś wygrywa 6-0. Rozumiem konstruktywną krytykę jeśli trener czy drużyna na nią zasługuje ale nie przypiep..anie się na siłę bo taki mam humor czy kaprys. Po dzisiejszym meczu i takim meczu należą się podziękowania i gratulacje trenerowi i chłopakom. Drużyna zdziesiątkowana przez Covid, klub w dalszym ciągu wychodzący z problemów finansowych. Ten mecz jest takim światełkiem, że mimo problemów także zarządzająca trójka robi bardzo dobrą robotę bo mimo wpadek transferowych większość przychodzących zawodników wnosi drużynę na wyższy poziom. BTW myślałem, że Plewka to będzie taki wiecznie młody "niespełniony talent" a gość od paru meczy wszedł na wyższy poziom i bardzo dobrze rokuje na przyszłość.
|
dodajmy że prawdopodobnie byłoby więcej , jakby Sadlok skónczył wreszcie z marzeniami o trafieniu piłką w światło bramki...
|
Dzień tygodnia się zmienia... Pogoda się zmienia... Klimat! się zmienia... Lata lecą... A Sadlokowi dalej NIKT ....a nie potrafi wyperswadować, że jest nad wyraz chujowy i nie powinien się brać za rzuty wolne/rożne...
|
Cytat:
No,to oczywiscie nieprawda. Sam pamietam,jak siedzialem w 2004 r. hotelu w Lublinie,pijac lana "Perle" i ogladajac Wisle roznoszaca w proch i w pyl Groclin.6:1 I to w lidze.Trudno nie oprzec sie wrazeniu,ze Groclin w skladzie z Liberda,Mynarem, Krizanacem,Mila,Rockim czy Slusarskim to jednak byl poziom "nieco" wyzszy, niz Stal Mielec... Porownywanie Wisly Kasperczaka do JAKIEGOKOLWIEK polskiego klubu obecnie to ponury zart. Od momentu najlepszego sezonu Wisly za Henryka zadnemu klubowi przez tyle sezonow nie udalo sie nawet zblizyc do ofensywnego rekordu tamtych czasow. A poziom trudnosci zwlaszcza z 10-15 lat temu byl zdecydowanie wyzszy. Oczywiscie 6:0 w lidze to nie w kij dmuchal. Warto to docenic. |
A przecież wygranych meczy z różnicą 6-ciu bramek lub z wbiciem min. 6-ciu bramek było sporo odkąd TF przejęła Wisłę. Różnicą 6-ciu bramek wygrywali nawet za Okuki, Moskala i Liczki - tak więc dziwie się Mielcarskiemu który rozmyślał czy to nie jest jakiś rekord Wisły, jak 6:0 to było jak był dyrektorem sportowym u nas. A o Kasperczaku i Smudzie nawet nie wspominam.
PS: Jak już jesteśmy przy wygranej z Groclinem to można również przypomnieć o 6:0 z Widzewem w 1998 r. za Łazarka. W tamtych czasach Widzew to był TOP jeśli chodzi o drużyny w Polsce. |
Dawno nie pisałem ale przecieram oczy że zdumienia widząc płacz i naruszenie po świetnym meczu i ladnym zwycięstwie 6 do 0. I to z przetrzebionym potężnie składzie, dodajmy składzie który przed przerwą słabo sobie radził. Więc mnie osobiście i wynik i styl w jakim to osiągnęliśmy pozytywnie zaskoczył. Mam nadzieję że to nie jednorazowy wyskok i zwiastun kepszej gry w przyszłości. Na tym meczu można trochę budować ostrożny optymizm. A tu naruszenie jakbyśmy byli Barcelona grająca z ogórkami.
|
Dlaczego dziś Stal tak fatalnie grała? Oduczyli się grać w piłkę? Tak się gra jak przeciwnik pozwala a to my im na nic nie pozwoliliśmy. Stąd ten wynik. Przez godzinę chyba wszyscy przecieraliśmy oczy ze zdumienia.
Jak zobaczyłem naszą ławkę przed meczem to zastanawiałem się jak będzie wyglądać nasz gra przez ostatnie pół godziny. Wyglądała lepiej niż się spodziewałem. Oczywiście co poniektórym należy się zjebka od naszego trenejro za nonszalancję i kilka idiotycznych zagrań w obronie. Dobrze że trochę szczęścia wtedy mieliśmy. Cieszą schematy przy SFG. Wreszcie! No i brak Maćka przy rożnych i większości wolnych. Nie ma kogo krytykować po tym meczu, jest za to kogo chwalić. Hejterom Maćka przypominam, że to on na klatę przyjął strzał który leciał do pustaka. Teraz się modlić należy żeby wszyscy chorzy wrócili jak najszybciej do drużyny w pełni sił. Taka ławka na Stal wystarczyła, na innych pewnie będzie za słaba. |
Cytat:
Wisła Kasperczaka to byl inny wymiar,to był walec ktory zwyczajnie jechal gdziekolwiek rozjezdzal rywala i jebalo go ile bramek strzeli rywal,bo zawsze i tak strzelal wiecej ,piekne czasy. wynik dzis tez piekny,Stal to nie jest slaby zespol nie ma co pieprzyc,i trzeba go docenic. A ze 6;0 za malo to pewnie pieprzą takie glupoty te osly ktory w grudniu 2019 juz spisaly zespol na 1 lige.Wam zawsze cos nie pasuje. |
Takie gagadki jak Drozd tylko człowieka utwierdzają, że szkoda czasu na to forum...
Co do innych osób: Cytat:
Dlatego powinniśmy się cieszyć i świętować, a nie doszukiwać się wad. To tak jakby wygrać 20 milionów złotych w totka, a narzekać że trzeba podatek zapłacić... Wrzuciłem przykład Kasperczaka, który miał dream team, aby potwierdzić tylko jak rzadko się to działo... Cytat:
7? Wątpie. Nawet 0,5% spotkań nie wygraliśmy taką różnicą. Jeśli dla ciebie 0,5% to sporo, to nie mam pytań... Cytat:
A przy twoim porównywaniu składu Groclinu do Stali zapomniałeś o jednej rzeczy: tamta Wisła miała najlepszy skład w lidze. Na takiego Forbesa nawet byśmy nie popatrzyli jako wzmocnienie ławki... .... pora odpuścić to forum, jak po 6-0 ludzie znajdują minusy w meczu... |
Tak odpuść, bo ani ja, ani wyar nie czepialiśmy tego meczu w ogóle (ja się bardzo cieszę z zwycięstwa i ogólnie minusów w tym meczu nie widzę - tak dla Twojej informacji). Zwróciliśmy tylko uwagę na Twoją wypowiedź odnośnie wygrywania 6:0 która brzmiała tak jak byśmy nigdy wcześniej nie wygrywali 6:0. Napisałem ,,sporo" dlatego, że bywały takie mecze i to nie był 1 czy 2.
Co do porównania do Groclinu czy tak jak w moim przypadku Widzewa pokazujemy Ci jakby to powiedzieć proporcje. Dziś grały dwie drużny które muszą bronić się przed spadkiem, a w 1998 i 2004 r. grały dwie drużyny które walczyły o mistrzostwo. A jak już chcesz bawić się w takie matematyczne porównania na liczbach no to proszę bardzo. Policzyłem to bo nie lubię jak ktoś operuje na ,,twardych" danych tj. liczbach i sobie je ,,wymyśla". Dane biorę oczywiście z naszej strony ,,Historia Wisły": Suma meczów (Liga, Puchar Polski, Puchar Ligi, Superpuchar Polski, europejskie puchary) od 01.01.1998 r. do dziś: 942 Mecze w tym okresie w których Wisła strzeliła min. 6 goli: 14 Czyli wychodzi niecałe 1.5%, tak więc tak średnio z tym ,,Nawet 0,5%". Tutaj wykaz meczów: 1. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...%B3d%C5%BA_6:0 2. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...onk%C3%B3w_6:0 3. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...ewtown_AFC_7:0 4. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...nik_Zabrze_6:3 5. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...il_Olsztyn_6:1 6. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...K_Primorje_6:1 7. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...rak%C3%B3w_1:6 8. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...rak%C3%B3w_2:8 9. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...rak%C3%B3w_1:7 10. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...9bie_Lubin_6:0 11. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...is%C5%82aw_6:0 12. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...rak%C3%B3w_0:6 13. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...rak%C3%B3w_2:6 14. Dzisiejszy. ;) |
Akurat Ohryzek pisał o meczach z różnica sześciu bramek, a nie że strzelonymi minimum sześcioma. Czyli z 14 zostaje 7 :p
Co do meczu, to naprawdę kolejny raz taką różnica wygramy statystycznie za kilka lat, więc można dziś odpuścić |
Konrad., a nie Ogryzek. :D Masz rację, że pisał o różnicy- nie zauważyłem, 8 meczów (łącznie z dzisiejszym) z różnicą 6-ciu bramek i 1 mecz z różnicą 7-dmiu. Mimo wszystko dalej przebijamy 0.5% , nawet nie licząc dzisiejszego i tego z 7-dmio bramkową różnicą. :D
|
Cytat:
A zeby bardziej innym (mlodszym) forumowiczom uzmyslowic,o co chodzi... Wowczas w Groclinie gral Krizanac (pozniejszy zdobywca wraz z Zenitem Pucharu UEFA i Superpucharu Europy),Radek Mynar (gral w LM ze Sparta Praga,pozniej Czesi sie go pozbyli,ale fakt pozostal faktem) Mariusz Pawlak (wtedy lekko 150 meczow w ekstraklasie,Mistrz Polski z 1999/2000). Bronil Liberda,majacy za soba debiut w Reprezentacji Polski. Wszystko to byli wicemistrzowie Polski,wczesniej eliminujacy z PUEFA Manchester City. Jesli wiec piszesz, ze to byli goscie 10x slabsi od owczesnych Wislakow, to stroisz sobie zarty. Wrecz przeciwnie, owczesna liga byla silniejsza od tej, nie tylko sila Wisly, ale ogolnie poziomu rozgrywek. Byly 2 ekipy na przekroju sezonu lepsze w defensywie (Legia i Amica) a kilka na poziomie zblizonym. Gdzie te 10x razy bycie lepszym to ja nie wiem, choc w ofensywie Biala Gwiazda oczywiscie krolowala. W lidze wowczas jeszcze trzy druzyny strzelily przeciwnikom po co najmniej 6 bramek,kazdy z tych meczow wygrywajac po - wyobraz sobie - 6:0. Byly to Legia,Amica i...Groclin ! Zreszta w ramach ciekawostki Legia pobila wtedy rekord w ilosci bramek w jednym meczu,pokonujac w derbach Polonie 7:2. Nie jest i nie byl to wiec az tak niespotykany wynik,a takze liczba goli. Dzisiejsza Stal Mielec to bramkarz + 4 obroncow,ktorych laczna suma wystepow w Ekstraklasie,to,jesli wierzyc statystykom cale 60. Litosciwie nie policze,ile z nich bylo w pelnym wymiarze... O skali talentu nawet nie wspomne,nikt o Flisa czy Getingera nikt nigdy sie nie zabijal,Koscielnego Rakow latwo odpuscil,a Blyszko czy Straczek to mlodzi,niedoswiadczeni pilkarze. Znowu troche z przymruzeniem oka,ale jak policzysz wystepy w lidze (bez minut) Lisa i Szota to maja o caly jeden mniej,niz 5-ka Stali Mielec... Tak wiec niewykluczone,ze zobaczymy nawet wyzszy wynik,niz owe 6:0 w tym sezonie... Moze nawet niejeden... Wszak juz za tydzien Mielec gra z Rakowem, prawda ? :D Co do Forbesa,to takze badz ostrozny z ta teza. W 2003/2004 w skladzie mielismy w napadzie Wyna Belotte. Mowi ci to cos ? No wlasnie... A Brown Forbes ma na koncie 56 wystepow w rosyjskiej 1 lidze. Prawdopodobnie kazdy z wymienionej 5-tki w Stali Mielec marzy o chociaz jednym... |
Cytat:
a co do dyskusji powyżej , fajnie przynajmniej poczytać coś na poziomie retorycznym dość wysokim :) bo że wejde na to forum i zobacze płacze po 6:0 to prawie mnie tak samo zaskoczyło jak obraz gry i wynik wczorajszego meczu |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:39. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl