![]() |
Cytat:
Cieszmy się chwilą. |
Zawsze w takim meczu szkoda straconych 2 punktów. Nie ma co się załamywać, tylko trzeba grać dalej. Cel jest jeden, utrzymanie. A co ponadto to, to na +. Teraz derby i ważne żeby tam nie przegrać.
|
Czyli co juz spadamy ....6 dni temu mielismy grac przeciez juz o pierwsza ósmke
lodu na głowy,szanujemy kazdy punkt jak nawet ten dziś ,walczymy zeby nie spaść to jedyny cel,wszytsko inne jest bez znaczenia. |
Cytat:
|
Pozwoliłem sobie poświęcić 1-2 godziny czasu na stworzenie małej statystyki dotyczącego pana Boguskiego. Nie ukrywam że dla mnie jest nieporozumieniem wystawienie w ogóle tego piłkarza od ostatnich 3 lat, bo nie wiem co niby wnosi na murawę , ale to już każdego osobna sprawa.
Rozegrane mecze z udziałem Rafała Boguskiego 17 spotkań: 4W - 3R - 10P / 15pkt na 51 mozliwych Rozegrane mecze bez udziału 7 spotkań: 4W - 0R - 3P / 12pkt na 21 możliwych Mecze w których występował od 1 do 90 minuty 8 spotkań: 1W - 1R - 6P / 4pkt na 24 możliwe Bilans bramkowy: 6-18 (z czego 4 zdobyte w meczu z ŁKS 4-0 i 11 straconych z Legią 7 i Lechem 4) Mecze w których nie występował w ogóle 7 spotkań: 4W - 0R - 3P 12pkt na 21 możliwych Bilans bramkowy: 8-4 Zostało 9 spotkań w których grał mniej lub więcej ale na pewno zaliczał epizod min. 10 minutowy w każdym . Tu rozbiłem te spotkania na tzw. oddzielne mecze czyli kiedy przebywał na boisku i gdy go nie było "Mecze" w których Boguski zaliczył minuty 9 spotkań: 1W - 4R - 4P Bilans bramkowy: 3-7 "Mecze" w których Boguskiego NIE było od początku lub zszedł w trakcie z boiska 9 spotkań: 5W - 3R - 1P Bilans bramkowy: 13-8 Na koniec tylko jeszcze bilans bramkowy w których brał udział i bilans gdy go nie było wcale lub w trakcie meczu Bilans bramkowy gdy był na boisku: 9-25 Bilans bramkowy gdy NIE byl na boisku: 21:12 |
Patrząc na formę, chęć walki i na to, że źle ta gra nie wygląda, nie olśniewa, ale gramy spoko, w tej zjebanej lidze z każdym możemy przegrać i z każdym wygrać, to utrzymanie wydaje się pewne. Mamy trudny terminarz i to spory minus ale po podziale gramy z druzynami spadkowymi i nie powinno być źle.
Także aby ten czas mijał i żebyśmy nabijali punkty i się nie musieli martwić |
Cytat:
Rozumiem, że statystycznie dzisiaj też Boguski sfaulował bez sensu przy linii autowej i nie przypilnował Urygi? |
Cytat:
|
Powiedzmy sobie szczerze. W żadnym z meczów w tym roku gra nie olśniewała. Dobrze graliśmy fragmentami przez 15-20 minut w meczu, a reszta to męczenie buły i panika kiedy rywal nas naciska gdy jesteśmy przy piłce. Gra w tym meczu niczym się nie różniła w porównaniu choćby do meczu z Jagiellonią, ot po prostu tam wykorzystaliśmy wszystko co mieliśmy, kupa szczęści i tyle. Ciężko było liczyć, że będziemy wygrywać wszystkie mecze na styku. Już z Koroną się ledwo udało. Tu się nie udało i jest jak jest. Liczę na jakąś niespodziankę w którymś z kolejnych 3 meczów, ograć Raków, Arkę i walczymy spokojnie w grupie spadkowej.
|
Cytat:
Ja wiele rozumiem, Boguski dzisiaj zagrał, delikatnie rzecz ujmując, słabo, ale nie mam zamiaru obarczać go winą za błędy Sadloka, Janickiego, Wasyla, Savicevicia itd. |
Cytat:
A po statystykach widać że on nic nie wnosi bo z nim zdobyto ledwie 9 bramek a przebywał w okolicach 50% możliwych do rozegrania minut. Podczas, gdy go nie było to na podobną liczbę minut zdobyliśmy tych bramek 21. Wniosek taki że gdy ten Pan przebywa na murawie, częstotliwość akcji ofensywnych spada i to drastycznie, nawet nie chce odkopywać statystyk meczowych w meczach gdy grał 90 minut bo były takie gdzie strzałów w ogóle było na lekarstwo że o celnych nie wspomnę ... Żeby chociaż w obronie jeszcze go było widać jak do rywala doskakuje, przeszkadza - a tu na samym starcie zabawa z opaska a po chwili piłkarz z Płocka żongluje piłka przy nim na naszym 30 metrze, no do cholery... czasami jak wchodzi to wygląda gorzej niż reszta która ma już większość minut w nogach |
Cytat:
|
Zmiany poszly bardzo slabo, jesynie Kuvelic cos dawal druzynie. Brakowalo przetrzymania pilki z przodu. Mnie bardzo rozczarowal Buksa ktory nie pomagal w obronie tylko dreptal sobie bez celu. Dodatkowo nie byl w stanie utrzymac sie przy pilce. Szkoda ze Zukow musial zejsc przez kartke bo gdyby dogral do konca mogloby to wygladac inaczej. Szkoda ze nie wszedl Mak zamiast Boguskiego.
|
Słabo wyglądaliśmy fizycznie. Od 70 minuty kilku naszych miało kłopoty ze skurczami, między innymi Kuba, ale też Wojtkowski, Niepsuj. Moim zdaniem zaczęliśmy wystrzałowo, a im później, tym bardziej mentalnie luzacko podchodziliśmy do meczu. Od 2-1 zaczęliśmy myśleć o derbach, a ten mecz trzeba nasi chcieli dociągnąć do końca. Zszedł Żukow, który szybko wyłapał kartkę (a może Trener chciał podwyższyć skład - w Płocku było na boisku aż 5 piłkarzy ze wzrostem 190 cm). Zaczęliśmy grać z Buksą z przodu, który nie był w stanie utrzymać piłki, bo od 70 minut gra toczyła się w naszym polu karnym. Później poprzeczka, niepotrzebny faul, błąd w kryciu, błąd Buchala i wszystko się zemściło. Mam nadzieję na sportową złość, której ujście zobaczymy w najbliższych meczach.
|
Mamy 27 punktów. Do utrzymania potrzeba jeszcze 15 w 13 kolejkach. Szkoda, że ucieka Raków i Górnik. Co do reszty to zobaczymy jutro.
|
42 nie wystarczy, ara i korona spokojnie dojdą do tych 42, ci nad nami też więc trzeba liczyć jakieś 45.
|
Warto dodać, że Tupta miał jedną sytuację i pewnie ją wykorzystał. Znam kilku napastników, którzy w tej sytuacji trafili by bramkarza albo słupek w najlepszym wypadku.
|
No to pare statystyk.
Jak dla mnie dziwnei wyglada heatmapa. Jak widac bylo cofnieci gralismy https://i.ibb.co/ky8VzdG/Zrzut-ekran...1-10-21-29.png https://i.ibb.co/9bBVtQk/Zrzut-ekran...1-10-21-54.png https://i.ibb.co/kS9Njcp/Zrzut-ekran...1-10-22-08.png |
Cytat:
|
Cytat:
|
Słabo gramy w odbiorze, często na przeciwnika rzuca się trzech naszych i nie zawsze to z pozytywnym efektem. Dużo przy tym niestety niepotrzebnych fauli. Strasznie wolno rozgrywamy atak pozycyjny.
|
Jakbyśmy na jesieni punktowali tak, jak teraz, czyli 2,7 punktu na mecz, to mielibyśmy 64 punkty obecnie. To, że jesteśmy, gdzie jesteśmy, nie jest winą ostatnich meczów. Cieszmy się z tego, co mamy. Druga seria 10 porażek z rzędu nam nie grozi. Walczmy wszyscy razem: piłkarze na boisku, my na trybunach. Tylko to da nam utrzymanie, a nie szukanie winnych i jeżdżenie po Boguskim.
|
Arka-ŁKS remis! Głowa do góry, bo tu już były wpisy, jakbyśmy lecieli z e-klapy.
|
I frekwencja po biezacej kolejce
Z Lechem przegrywamy frewkencyjnie o ... 24 osoby! https://i.ibb.co/j8S6MP7/Zrzut-ekran...1-19-48-17.png I tak pocieszenie tabela za ostatnie 5 kolejek i 10 kol https://i.ibb.co/g7YTLvH/Zrzut-ekran...1-19-51-04.png https://i.ibb.co/H47D9w3/Zrzut-ekran...1-19-51-37.png |
Nie rozumiem trochę tej statystki.
Jeśli pokazuje sprzedane bilety to powinien być np. Mecz z koroną. A jeśli realną wartość to nie powinno być 33000 na derbach bo na pewno nie było 100% |
90minut podaje ile osob bylo naprawdea nie ile biletow sprzedano
Z Korona bylo 17354 http://www.90minut.pl/mecz.php?id_mecz=1493364 na derbach byl caly stadion bo tamci mieli zakaz. |
Cytat:
Na Koronę np odpuściło 2 tys ludzi - wiadomo, że rywal nie ten itd - ale na derby już wszyscy, wszyscy co mieli bilety to przyszli niby? |
No ale też sprzedawano miejsca z 'ograniczoną widocznością', więc mogło się zdarzyć, że to wyrównało +/- tych co nie dali rady przyjść.
Z resztą totalny kretynizm podawać ilość osób na trybunach. Zawsze powinno się podawać ilość osób uprawnionych do wejścia. Dochodzi do takich absurdów, że w 1 meczu derbowym może być niższa frekwencja niż w innym, mimo że np. w w tym 'innym' roku bilety zejdą szybciej i sprawniej i będzie wyższe zainteresowanie meczem. Czyli statystyka, która nie ma żadnego sensu. Śmieszna sprawa, bo np. Legia jest na 1 miejscu w rankingu, bo podaje tylko i wyłącznie ilość osób uprawnionych do wejścia i ma wyjebane na to co inni sądzą. A my tacy prawdziw.kowacy jak zwykle będziemy sobie robić czarny pijar i wypisywać ile osób faktycznie ruszyło tyłki na dane spotkanie. A nie daj boże gdzieś pokaże się liczba uprawnionych jako ilość kibiców to larum na forum będzie niebotyczne :D |
Trochę ogólnie to jest bez sensu bo teraz jak sa duże stadiony i nie ma popytu na to aby stadion się zapełnial, lub prawie zapełniał na kilka meczów w sezonie to tez prawda jest taka, że można swobodnie, w ramach promocji, w ramach bonusu dla pracowników klubu czy ich rodzin, dla osób z firmy sponsorskiej itd, w ramach akcji rozdać bilety dzieciom ze szkół itd i co mecz będzie sztucznie napędzone 1 czy 3 tys frekwencji.
Zależy kto ma jaki stadion, jaki jest popyt na chodzenie na mecze i jaka jest strategia klubu. I tak się to w tych wiekszych miastach chyba odbywa. Czy więc podawanie frekwencji jest wymierne jakkolwiek? Po pierwsze już jest problem czy podawać ilość osób, które przeszły przez kołowrotki czy ilość sprzedanych biletów, no i dla mnie tak jak mówię też bez sensu, że w biletach sprzedanych to w sumie może być 2-3 tys biletów rozdanych i z tego zapewne wychodzą glównie te wahania we frekwencji |
Cytat:
No sorry, ale ja dalej nie kminie. Albo jest wg sprzedanych, albo faktycznych. IMO Ta tabela się myli. |
Tabela sie nei myli. Mylic sie 90minut
Na stadionie podaje dwie wartosci - ilosc sprzedanych - ilosc ludzi na staionie - ostatnio podaja ilosc kobiet dzieci i tych pierwszych raz Wisla podala wtedy 33k . Wyslij maila zapytaj ile bylo naprawde, moze ci powiedza. Ekstraklasa aby podbic frewkencje marketingowo podaje ilosc sprzedanych 90minut.pl ile ludzi jest na stadionie. |
Który to już mecz przegrywamy przez głupotę? Tak doświadczeni zawodnicy a piłki nie potrafią przetrzyma w sensownej odległości od własnej bramki?
Eh jeszcze mnie trzyma. Obyśmy jutro się odkuli |
Cytat:
Niesmak oczywiście jest równie duży, ale w obliczu dość kiepskiej naszej gry mi osobiście łatwiej pogodzić się ze strata punktów. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Niemniej uważam że mecz przegraliśmy równie mocno przez słabe wejścia zmiennikow. Nic w sobotę nie wnieśli do gry. |
I jeszcze jedno - od kilku lat przy SFG dla przeciwników cały Nasz zespół jest w naszym polu karnym. Dzięki temu również cały zespół rywala jest w naszym polu karnym. Nie można zostawić jednego szybkiego zawodnika z przodu do kontry by absorbował uwagę obrońców i żeby rywal musiał zostawić kogoś z tyłu?
|
Końcówka meczu bardzo kiepsko wyglądała. Zastanawiam się też skąd się biorą te przestoje w grze po zdobyciu bramki. Nie da się grać na 100% przez 90 minut. No ale utrata panowania nad piłką i cofnięcie się pod własne pole karne to proszenie się o kłopoty. Tym bardziej, że później też nie wracamy do składnej gry tylko jest kopanina. Z Płockiem to też był chaos, wybijanie na oślep i cała reszta z gamy klasyków ekstraklasy. Niby w ciągu 3 dni derby, no ale w takiej sytuacji punkty są ważniejsze. I łatwiej o nie było u siebie z Płockiem niż będzie na Kałuży (obym się mylił). Do tego skurcze u naszych zawodników...
|
Cytat:
Korona zostawia dwóch graczy z przodu przy różnych dla rywala, a pożytku z tego nie ma zadnego. Jakośc się liczy a nie ilość. To czy było by 2 mniej graczy w naszym polu karnym miało sprawić że Uryga miałby trudniej o bramkę? Śmiem wątpić. |
Ogólnie zaczynają być widoczne niedostatki warsztatowe nowego trenera.
Bo nie wszystko da się zwalić na jakość składu. Tym bardziej, że jak na Ekstraklasę jest on całkiem niezły. Nie jestem od pouczania trenera, ale już od początku nowej rundy widać, że za bardzo oddajemy środek. Może dlatego, że chociaż pozornie jest on silny: Żukow, Savicevic, Basha, to mało kreatywny. A skrzydła nawet z Błaszczem nie dają rady. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:25. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl