![]() |
Kolejny raz słabniemy w końcówce. dopóki nie będziemy wyglądali lepiej fizycznie, nie ma co liczyć na punkty.
|
Na co liczył Skowronek, wpuszczając Zdybowicza, Bogusia i tego Silve, który jest najwolniejszym człowiekiem na stadionie?
|
Przy bramce na 2:2 wyglądało to tak, jakby Sadlok zjebał krycie.
Zresztą chyba też Sadlok zjebał przy bramce na 4:2 - długa piłka zawrócona dość szybko przez Górnika, potem parodia w przerywaniu akcji i w efekcie koniec meczu dla nas. Chyba że źle spojrzałem, to proszę mnie poprawić. Szkoda. Wyglądało dobrze. Obstawiam, że Kuba, Brozio już nie mieli sił na grę i stąd zmiany. |
tego się juz nie da uratować......
|
Obrona sama w sobie nie jest przyczyną. Wiadomo - Janicki zawalił drugiego gola, nie było go tam gdzie powinien być to jasne. Weszlo.com zrobiło analizę jak unika gry i ja się zgadzam, że chłop jest daremny.
Niestety porażka to nie wina błędów w obronie tylko tego, że Górnik nas po golu na 2:2 robił jak chciał na całej długości i szerokości boiska i w każdej formacji. Stanęliśmy i przestaliśmy grać cokolwiek. Po golu na 2:2 i 3 zmianach my w ogóle nie graliśmy nic. Górnik nas po prostu kasował w każdym miejscu boiska i przy takiej przewadze jaką tworzyli i takiej ilości stolca jaki nasi nosili w gaciach to musiało się tak skończyć. PS. Bramka na 2:0 dla nas chyba była prawidłowa, Burliga był tak samo kasowany jak ten gość z Górnika (który specjalnie wyrzucił nogi poza obręb ciała do tyłu szukając kontaktu) i gwizdek milczał, więc sędzia miał dużo za uszami w tym meczu. Nie zmienia to faktu, że odwaliliśmy kolejne frajerstwo i nikogo bronić tutaj nie zamierzam. |
No to już wiemy, że Brożek zszedł z kontuzją łydki, Kuba oddychał rękawami od przerwy więc i tak jakbyśmy grali w 10... czyli 2/3 zmian zostało wymuszonych..
|
Cytat:
|
Abstrahując że spuchlismy fizycznie i żabole nas zgniotły w ostatnim kwadransie... co się odjebalo przy golu Janickiego że tego nie uznali... wg mnie piłka poszla od żabola do naszego...
|
Odcieło prąd bo cały bo pierwszą połowę zapierdalali.
Jak dla mnie Skowronek zle przeprowadził zmiany i taktykę na drugą połowę. Nie chce oceniać go po 3 meczach ale dla mnie to trener pierwszoligowy. Przykre to co się dzieje. Akurat teraz gdy w zarządzie mamy kompetentnych ludzi. Widocznie zbieramy żniwa z ostatnich lat.. szkoda, że kosztem klubu. |
Na tyle nas było tylko stać. Mamy za małą kadrę żeby walczyć jak równy z równym z Górnikiem. Zabrze ma zmienników my mamy wkłady do koszulek. Zszedł Brożek i Baszczyński, jedyni liderzy w tej drużynie i zostały dzieci we mgle. Nasza obrona to parodyści, to wszyscy wiedzą. Nawet Basha się dostosował w końcówce.
Boguski kapitanem ???? ten gość to synonim porażki... Ps Mecz przyjaźni z Widzewem co raz bliżej... |
Cytat:
|
Najlepsi u nas Chuca i Pawłowski,Brożek bardzo konkretny nie najgorzej Mak,do 60min wyglądało to więcej niż dobrze,potem....lepiej przemilczmy.
|
Odchodząc od tego meczu i przechodząc do myślenia nieco magicznego, to wydaje mi się, że to co się teraz dzieje to po prostu kara za kilkanaście lat tragicznego zarządzania klubem, z kulminacją patologii w złotym okresie szarksów. Chyba nikt nie zasłużył w tej lidze bardziej na to żeby wszystko się w końcu totalnie s.......iło. No i s.......iło się z hukiem. Przegrać w ekstraklasie 10 meczów z rzędu, grając bądź co bądź w większości seniorami, wydawało mi się do tej pory niemożliwe. A jednak zostało to zrobione. Tylko cud i nic więcej.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Jak dla mnie to w przerwie zimowej trzeba ściągnąć 3 obrońców. Nikogo więcej. A. Przy drugiej bramce to co zrobił ten frajer(tak frajer zbanujcie mnie ze tak mówię o tej ....zie) Janicki to wola o pomstę do nieba. Gość gubi za każdym razem. Krycie. Sadlok musiał być miedzy dwoma obrońcami górnika bo ten sk ufwiel jak zwykle się odkleja.. Już weszło o tym pisało. Niech hoyo gra jak on ma robić coś takiego.. W pierwszej połowie na prawdę wygladalismy super jak drużyna z pierwszej 5 tki nawet. Odważna gra na ciężkim terenie. Ale potem to przygotowanie fizyczne.. ....a wa ten sezon zniszczy mnie i was psychicznie...
|
Niestety za styl nie przyznają punktów.Kontrolowaliśmy ten mecz do 70 minuty , potem Górnik ruszył na pełnej ....ie i nas rozjebał. Pisałem 2 tygodnie temu ,że z Janickim i Klemenzem sie na pewno nie utrzymamy.
|
To co zrobił Janicki przy 2:2 tp jest dramat, stoper w polu karnym wrzuta a on ani nikogo nie kryje ani nie skacze tylko patrzy jak ciele, dramat po prostu.
Janicki, Silva, Boguski, Sadlok - P A R O D Y Ś C I |
To nie jest kwestia braku umiejętności, ale tylko i wyłącznie przygotowania fizycznego.
Że z tym jest słabo widać to już było po ubiegłorocznej przerwie zimowej, przerwa letnia dopełniła tylko obraz zniszczenia.... Taktyka Górnika była na ten mecz prosta jak drut... od 60 minuty miał na Nas siadać i wtedy będzie się działo.... Efekt widzieliśmy ... Nie ma co jechać po zawodnikach, grają dopóki im starcza sił.... Nie wiem czy da się to poprawić tylko w przerwie zimowej... Ale jestem kibicem i będę wierzył do końca ! |
Zamiast transferow nastepne pol roku trzeba spedzic na dyskusjach z wierzycielami, by moc zagrac w 1 lidze. Nie da sie grac w pilke nozna bez obrony. A my takiej formacji nie mamy po prostu. Jest juz gra, sa akcje, nawet bramki sie pojawily, ale co z tego skoro nie istnieje cos takiego jak obrona u nas. Niegrajacy absolutnie nic Gornik wystarczylo, ze wpuscil na boisko jednego napastnika w formie na zaledwie kilkadziesiat minut i nas rozjechal. Janicki czy Klemenz to ja nie pojmuje jak moga patrzec w lustro codziennie rano i oszukiwac samych siebie ze niby sa pilkarzami. Po prostu tego nie pojmuje.
Wydzwaniac wszystkich wierzycieli i ustalac splaty na za rok czy 2 by mozna bylo grac w 1 lidze. Inaczej zostalo nam 10 meczow przy R22 i koniec klubu. Proponuje na te mecze isc bo pozniej juz okazji nie bedzie |
Wiem, że to może temat meczowy, a nie kibicowski, ale muszę to napisać, bo od kilku meczów mnie aż trzepie: moim zdaniem ABSOLUTNĄ ŻENADĄ NA POZIOMIE AMEB BEZ MÓZGU jest jebanie naszych piłkarzy przez trybuny po każdej porażce. Mam na myśli "walczyć biegać i się starać a jak nie to wypierdalać", "więcej ambicji" i "....a mać Wisła grać" itp. Zrozumcie barany, że naszej drużynie nie brakuje w meczach zaangażowania i woli walki, tylko sił i umiejętności. Żenujący jest fakt, że sterują naszymi trybunami głąby, które tego nie kumają, a za nimi podąża duża liczba innych baranów, która lubi wylać swoje frustracje na gości, których nazywa legendami (tak, to słyszą też Pawka i Kuba) i których po części jeszcze niedawno nosiła na rękach jako "drużynę z charakterem". I jeśli komukolwiek się wydaje, że to piłkarzy zdopinguje do większego zaangażowania, to... gratuluję. Część z nich jest piłkarsko słaba, absolutnie wszyscy są w dramatycznej formie fizycznej, ale najłatwiej pojechać po ambicji, to najprostsze.
Edit: Tak, żebyśmy się dobrze zrozumieli - zgadzam się, że po raz kolejny Janicki zajebał bramkę, że Sadlok znów tragicznie (choć chyba lepiej niż ostatnio). Chodzi mi tylko o to, że "przysłowiowy" Janicki gra słabo, bo jest słabym piłkarzem. A nie dlatego że mu się nie chce i olewa. Sadlok gra słabo, Basha robi karnego - bo nie mają siły na gonienie, a nie dlatego że na złość puszczą akcję, albo specjalnie sfaulują typa. Najlepiej w przekroju rundy wygląda Buchalik - bo nie musi biegąć... |
Stolarczyk i ten od przygotowania fizycznego powinni się w piekle poniewierać.
Nie przypominam sobie w polskiej lidze tak źle przygotowanej fizycznie drużyny. Nie potrzeba nam nowych podstarzałych zawodników z pierwszej ligi w środku pola. Janicki, Klemenz, Sadlok to obecnie nawet nie poziom pierwszoligowy. Druga lub trzecia liga. Potrzebujemy całkowicie nową obronę i dwóch napastników. Nie możemy opierać siły ofensywy na podstarzałym zawodniku, choćby nie wiem jaką był legendą. Myślałem, że Skowronek to mądrzejszy trener. Dzisiejsze zmiany, w szczególności wpuszczenie na boisko Boguskiego, boleśnie zweryfikowały moje mniemanie o nim. A z ogłaszaniem spadku wciąż bym się wstrzymywał. |
Baszczyński to zszedł w 2009r.
|
Cytat:
|
Cytat:
Po tych zmianach wróciły czasy Stolarczyka: połowa grała nie na swoich pozycjach, nikt nie wiedział co ma grać, w którym miejscu, biegali kompletnie bez ładu i składu, bez napastnika, bez rozgrywającego, na chybił trafił. Kompletna rozwałka taktyczna drużyny. W ogóle tego nie rozumiem. |
gdy wchodził Boguski to juz bylo niemal pewne ze przedupcymy ,trzech manekinow na boisku to o trzech za duzo , mam tu na mysli klemenza , janickiego oraz bogusia ..ech ....a szkoda gadac ...
|
Niestety ta porażka ma dużo gorsze konsekwencje niz strata punktow. Tak jak porazka z Lechią paradoksalnie pozwoliła zbudować się mentalnie tak ta frajerska porażka najprawdopodobniej zabije resztki wiary w siebie.
Przy bramce na 2-2 największe pretensje do Burligi. Cała Polska wie że Angulo ma tylko lewa noga, a on mu pozwolił z niej wrzucić całkowicie nieatakowany. Kryminał. Sędzia nas bezczelnie przekręcił, ale co z tego. |
Cytat:
https://i.imgur.com/HBMnFSR.jpg https://imgur.com/7VPED88.jpg https://imgur.com/cbGPyI6.jpg Tak jak mówię, nie jestem specjalistą, może tak miał się Janicki zachować, ale za Sadlokiem był jeszcze jeden zawodnik Górnika, a Janicki idzie kogo kryć, Klemenza? Dodam, że to wszystko się zdarzyło na przestrzeni 2-3 sekund. Laickim okiem to zachowanie ze zdjęć wydaje się iracjonalne, ale ja tylko piłkę oglądam, analizuję ją jako zwykły kibic i mogę się mylić. Zresztą tam jest jeszcze drugi niekryty piłkarz Zabrzan. Szkoda gadać... |
Cytat:
|
Nie widzę realistycznej możliwości na nasze utrzymanie. W sensie, wiadomo, 6 punktów straty to nie 15, ale bez jakiejś zajebistej serii wiosną (typu 5-6 zwycięstw z rzędu) baardzo czarno to widzę.
Z innej beczki - poniżej nasz skład z marcowego meczu z Legią gdzie ojebaliśmy ich 4:0: Lis - Burliga, Wasilewski, Sadlok, Pietrzak, Błaszczykowski (Plewka), Basha, Savicević, Drzazga (Wojtkowski), Peszko (Boguski), Kolar Pogrubioną czcionką nazwiska zawodników, których już w Wiśle nie ma. Tych czterech piłkarzy naprawdę stanowi różnicę między klubem który otarł się w zeszłym sezonie o grupę mistrzowską, a serią dziesięciu porażek z rzędu? |
Promyk nadziei zgasł po godzinie gry.
Za późno podziękowano Stolarczykowi. I skoro tak źle wyglądaliśmy/my taktycznie i fizycznie, to czekanie na przełamanie nie miało sensu. Ja mogłem tego problemu przygotowania nie dostrzec. Zarząd powinien był. Teraz za to płacimy. Nie mamy obrony. Klemenz, który byłby rezerwowym w większości klubów ekstraklasy u nas jest najlepszym obrońcą. Cytat:
|
Szykuje się spadek i koniec klubu w tej postaci z powodów finansowych
|
Krytyka Skowronka za zmiany to odlot. Przecież to byli 2 pseudo ligowcy + Zdybu, za wiele się po Nim nie spodziewam. A na ławce cóż za graczy mieliśmy?
|
Zrozumcie, że nie będzie żadnej I ligi, spadek z Ekstraklasy to upadek klubu, Obidziński wielokrotnie podkreślał to w wywiadach.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Przepraszam, że się wtrącam na wasze forum będąc ze Szczecina, ale to, że Stolarczyk wam zepsuł przygotowanie fizyczne to nic nowego, u nas była euforia jak chłopa do Was przygarnęli. Powiem wam Panowie, że jak byliśmy w czasie odbudowy Pogoni i walczyliśmy o ekstraklase to Maciej tak spieprzył przygotowanie drużyny, że na mecze przychodziło w grudniu 800 osób bo lał nas Kolejarz Stróże, a przed tamtym sezonem byliśmy murowanym kandydatem do awansu i wygrania 1 ligi. Skowronek też u nas trenował i wyleciał szybciej niż myśli, bo drużyna grała fatalnie. Maciej Stolarczyk to spoko facet o wielkim sercu, ale o trenowaniu pojęcie ma marne. Był u nas dyrektorem sportowym i to mu wychodziło o wiele lepiej, choć najmądrzejsze ruchy Pogoń podejmuje odkąd on odszedł.
Byliśmy w podobnej sytuacji co wy, też jesienią byliśmy na miejscu spadkowym, nikt nam nie dawał szans, przyszedł Kosta Runjaic i stworzył maszyne, która utrzymała się bez problemu. Jesteście zasłużonym klubem, więc liczę, że też załatwicie sobie ogarniętego trenera, oby nie żadna polska myśl szkoleniowa bo tutaj żadne skowronki stolarczyki czy inne rumaki nie dadzą utrzymania. Pozdrawiam bez napinki |
Można zaklinac rzeczywistość do woli i sobie wmawiać że to nadal tylko 6, 7 czy chvj wie ile punktów straty
A prawda jest taka że od zimy trzeba równolegle pracować nad planem B, który umożliwi nam rozegranie pełnego sezonu w 1 lidze i skuteczna walkę o natychmiastowy powrot |
To jest jak powolne odrywanie plastra, wolałbym się już obudzić w maju i zobaczyć na którym miejscu skonczymy i czy klub bedzie dalej istnieć. Ale w chwili obecnej już nie mam nadziei, panowie piłkarze, gratulacje, dzięki wam kompletnie straciłem ochotę na oglądanie meczów Wisełki, bo po .... sobie w życiu dokładać na własne żyeczneie jesacze więcej stresu, nerwów i pogarszać humor na weekend, 2 ostatnich już nie będę oglądać a wyniki sprawdzę po weekendzie...
|
Janickim Klemenzem oraz resztą parodystów ty my ligi nie utrzymamy, jeżeli jakimś cudem się uratujemy to po sezonie trzeba wymienić cała kadre. Cała nasza obrona do wywalenia, Brożek Błaszczu Boguski niestety ale oni już po jednej połowie oddychają rekawami lepsi już nie będa.Tylko skąd wziąść całe na transfery czy znowu nie sprowadzimy jeszcze większego szrotu
|
Cytat:
Widzę 2 opcję na 1 ligę: 1. Lecimy na pysk 3 lata z rżędu wzorem ruchu 2. Hajsu starcza na dogranie połowy sezonu i w zimie klub sie zwija do IV ligi wzorem ŁKSu To już chyba lepiej upaść i sobie głupi ryj rozwalić w tym roku i następny zaczynać od IV.. |
Tak na chłodno o ile tak się da po meczu z 1:2 na 4:2 i po 10 porażce z rzędu. Co mi się rzuca w oczy
-nie gramy źle, jest znaczna różnica ale ciągle czegoś brakuje -ciąglę będę powtarzał, że polecieli w chuja i specjalnie za Stolarczyka przegrywali na stojącego - teraz gramy jakąs piłkę, coś robimy - nareszcie, i teraz realnie widac jakie mamy problemy a) słaby podstawowy skład na kilku pozycjach (Janicki itp) b) zawodnicy, którzy mimo wieku robią różnicę - Kuba i Brozio - własnie przez swój wiek nie mogą już 90 minut ciągnąć tego wozu. A to tworzy kolejny problem bo trzeba ich zmieniać = traci się zmiany na innych pozycjach. DO tego kontuzje, oni są zajechani już karierą i tą rundą i wszystkim dookoła więc nie nadają się już na stricte konie pociągowe dla zespołu. Mogą być zajebistym dopełnieniem i dużo dać ale nie jako 2 asy, które mają ciągnąć zespół 90 minut i po kontuzji od razu wchodzić i zapieprzać c) złe przygotowanie fizyczne. Widać teraz realnie jak drużyna pada. Widać, ze jest dobry moment gdzie gramy równy mecz, dominujemy lub gramy troche słabiej ale ogólnie ta Wisła jest dobra. Nadchodzi moment, ze stajemy i wtedy już pozostaje tylko się modlić do Boga aby nie stracić bramki d) nie dosć, ze słaby wyjściowy skład to jeszcze słabsza ławka, która nie daje rady wejść i podtrzymać jakości. Utrzymanie? Ja nadal twierdzę, ze stać nas na to. tracimy tylko 6 pkt. Oczywiście z taką skutecznością, z takim morale i przygotowaniem fizycznym to cudu nie będzie ale jeśli na wiosnę mocno ruszymy z wiarą w siebie to to utrzymanie jest do zrobienia i to wcale nie jest kwestia cudu. Tak jak teraz przegrywamy to wystarczy w tej buraczanej lidze 1-2-3 transfery, lepsza kondycja, trochę skuteczności, ambicji i szcześcia i spokojnie można wygrać 5-8 meczów co pokazuje chociażby świeży przykłąd Wisły Płock, która jak się obudziła to na 9 meczów wygrała 8, i znowu sobie poszła spać i w lidze 4 mecze bez zwycięstwa + po karnych odpadnięcie z PP ze Stomilem. A co da kilka zwycięstw pod rząd w strefie spadkowej to wiadomo - szybki marsz w górę i ucieczkę w bezpieczne rejony tabeli. Także to jest cały czas do zrobienia ale oczywiście każda kolejna porażka zawęża nam te szanse bo straty się powiększają a meczów do odrobienia co raz mniej. Dużo się oczywiście rozegra po podziale tabeli i tam też będzie wiele do zrobienia w meczach z drużynami, z którymi będziemy bezpośrednio rywalizować o utrzymanie. Nie powiem, że jestem spokojny ale wierzę w tą drużynę i już nawet nie dla siebie ale dla takich legend jak Paweł i Kuba bym chciał aby Wisła ruszyła i aby chłopaki sobie nie mogli pluć w brodę, że gdzies tam pośrednio się przyczynili do spadku, że grali w tej Wiśle, która zleciała z ligi. Oni nie zasługują na to aby tak się skończyły ich kariery. A szczególnie Kuba jest człowiekiem, który zasługuje na wszystko co dobre za to jakim jest czlowikiem prywatnie i piłkarsko, a nie kolejne kopniaki od życia. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:56. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl