Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [IX kolejka] Wisła Płock - Wisła Kraków, 22-09-2019, 12:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10213)

ciacho 22.09.2019 18:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez speedfashion (Post 1543317)
.... Zupelnie z innej planety wydaje sie byc Savicevic...

Dokładnie.. dziś wyglądał jakby przyleciał z Marsa i nie wiedział gdzie wylądował.

Ma_niek 22.09.2019 18:16

Eh niestety prawda... i predko to sie chyba juz nie zmieni. Co nie zmienia faktu ze postepu w grze naszym nie widac zadnego.Stylu brak plus te stale fragmenty...dramat.

guardian_angel 22.09.2019 18:36

Jakby tak wyjąć samą pierwszę połowę to byście pisali, że gramy o mistrzostwo.

Nie rozumiem co się stało po przerwie. Jakby ktoś im kazał tego nie wygrać. Nie chce mi się wierzyć, że brak Brożka sprawił nagle, że Mak czy Savicevic przestali biegać.

No i Klemenz jako skrzydłowy obrońca, Stolarczyka tutaj poniosła fantazja.

Liczę, że PP wyłoni nam nowych zawodników, może Kumah się rozegra.

wolfy 22.09.2019 18:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez guardian_angel (Post 1543326)
Jakby tak wyjąć samą pierwszę połowę to byście pisali, że gramy o mistrzostwo.

Nie rozumiem co się stało po przerwie. Jakby ktoś im kazał tego nie wygrać. Nie chce mi się wierzyć, że brak Brożka sprawił nagle, że Mak czy Savicevic przestali biegać.

No i Klemenz jako skrzydłowy obrońca, Stolarczyka tutaj poniosła fantazja.

Brożek to jest centralna postać, przez niego przechodzi większość akcji ofensywnych. Zgrywa, absorbuje obrońców, przyjmuje dalekie piłki, w końcu strzela. Dużo znajdziesz naszych akcji bramkowych w których nie brał udziału?
Drzazga to jest zjazd na mordę pod względem jakości. Oby się Paweł na derby wykurował...

bódyń 22.09.2019 18:56

Frekwencja po zakonczeniu kolejki
https://i.ibb.co/3zdjR3b/Zrzut-ekran...2-19-54-34.png

Arkadiusz.Czerepach 22.09.2019 20:05

dziwny ten defetyzm

niezły mecz , pechowo przegrany

Ogryzek 22.09.2019 20:11

My mamy same niezłe mecze pechowo przegrane. Na razie "bezstylowcy" lepsi od naszych asów posiadających "styl".

Nie ma Pawła i wszystko siada. Mak dobre zawody.


btw
Gdzie ten Chuca co to ma posadzić na ławce Maka? Na razie słabiutko. Mam nadzieje ze się przebudzi.

Coglin 22.09.2019 20:13

Przegrany może pechowo. Ale w B klasie też pechowo przegrywają, a taki był mniej więcej poziom naszej gry.

Arkadiusz.Czerepach 22.09.2019 20:36

nie no przecież akcje z klepki i rozegrania na fantazji przez Vukana , powinny mile łechtac wszystkich zwalniających Kiko , ach jakieś to epistoły pisali wtedy Simone i inni , jak to ważniejsza jest piekna ofensywna "krakowska piłka" , nawet kosztem przegrywania meczów

Ma_niek 22.09.2019 20:37

Pechowo przegrany :D jak inne 13 meczy z 18 na wyjezdzie :D

czaro 22.09.2019 20:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1543333)
...

Nie rozumiem ironii. Punktujemy niewiele gorzej, a gramy ładniej i zmierzamy w jakimś kierunku. Jest nadzieja, że trener będzie się rozwijał, a drużyna z nim. Nie gramy o puchary, tylko utrzymanie. To raczej zagrożone nie jest. Pozwólmy trenerowi budować zespół, może za rok będziemy mieli niezagrożoną pierwszą ósemkę i wciąż ładną grę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jay jay (Post 1543313)
...smutne, ze kilkunastokrotny mistrz Polski zostaje...

Historia nie gra. Dawne sukcesy nie sprawiają, że Wiśle się cokolwiek należy. Kolejne sukcesy trzeba wywalczyć na boisku, a do tego potrzebny jest progres w klubie i szatni. Warunki do tego nie są najlepsze.

Cierpliwości. Dopóki nie dostajemy w beret co tydzień, proponuję dyskusje o sensie dalszej pracy trenera prowadzić w przerwach między rundami, a nie meczami.

Jay jay 22.09.2019 20:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1543315)
Dziecko, to że sobie napiszesz "14 krotny mistrz Polski" nie zmieni sytuacji w klubie. Jak jesteś głupi i oczekujesz cudów to sam sobie jesteś winny. Wiesz ile mistrzostw Polski ma Ruch? A że Widzew grał w Lidze Mistrzów? I co? I gówno, zbankrutowały.

Mamy obrońców jakich mamy bo są tani i nikt lepszy ich nie chciał. Klemenz jest u nas bo go Jagiellonia z ulgą kopnęła w dupę, Janickiego kibice Amiki żegnali z radością, Pogoń nie rozważała nawet przedłużenia kontraktu Niepsuja, Grabowski odszedł z Amiki żyjącej ze sprzedawania wychowanków bo nie rokował a Wasyl i Sobol są po prostu starzy. Zwłaszcza pierwszy z nich.

A przykra prawda jest taka, że tylko z niesamowitym fartem wyciągnęlibyśmy kogoś lepszego, bo zwyczajnie płacimy za mało i nie jesteśmy stabilni finansowo.

to bardzo ciekawe co piszesz ale w 13/14 mozna bylo 5 miejsce zajac na zakonczenie sezonu. Z Czekajem Bunoza i Jovanovicem w obronie.

Arkadiusz.Czerepach 22.09.2019 21:04

Czaro , nie pije do Ciebie , tylko do sierot po Cupiale , którzy wylewają pomyje na Stolara i naszą grę w tych okolicznościach jakie mamy.

Przeczytaj sobie posty od dzisiaj od godziny 14...

mi sie mecz podobał

czaro 22.09.2019 21:06

Ok, myślałem, że to ironia. Pozdrawiam.

Szneka 22.09.2019 21:42

Mecz przegrany na własne życzenie. Wyszliśmy w bardzo dziwnym ustawieniu. Bramka dla Płocka z niczego- czaił się Savicevic żeby wyjść do Furmana i skończyło się gole. Po stracie gola zagraliśmy najlepsze 30 minut w sezonie. W tym okresie mogliśmy spokojnie strzelić nie jedną a 4 bramki i zamknąć mecz. po przerwie bez Brożka w ataku nie istnieliśmy. Drzazga nie dostał żadnej piłki. Savicević i Chuca przeszli obok meczu, obaj nadawali się do zmiany ale pewnie urazy Brożka i Sadloka wymusiły inne rozwiązania. Wszedł Jean Carlos i nie zagrał żadnej dobrej piłki. Kiepsko to wygląda przed derbami,

Arkadiusz.Czerepach 22.09.2019 22:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1543339)
Ok, myślałem, że to ironia. Pozdrawiam.

to była ironia tylko w zupełnie innym kierunku

Karherop 23.09.2019 06:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1543297)
Nie dramatyzowałbym po tym meczu. Będzie takich więcej. Będą również zdecydowanie lepsze. Ten scenariusz powtarza się corocznie od czasów ostatniego Smudy. Jak zwykle ani nie spadniemy, ani nie odegramy istotniejszej roli. Cieszmy się, że jesteśmy i mamy możliwość grania w ekstraklasie.

I dodalbym że jeszcze brakuje nam jednego sezonu, by się wygrzebać z cesji na kasie od ekstaklasy. Ludzie nawet nie zdają sobie sprawy jaki to balast dla klubu.
Jesteśmy ligowym średniakiem i mimo aspiracji kibiców nie zmieni się to w kilka miesięcy.

Pierwsza połowa świetna. Były dwa momenty gdzie Płock przycisnął ale 30 min czasu gry pod naszą totalna kontrola. 2 połowa jaka była jazdy widział.

Teraz przyszło tyle kontuzji że około 8 graczy może pauzować w derbach.

wolfy 23.09.2019 07:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jay jay (Post 1543337)
to bardzo ciekawe co piszesz ale w 13/14 mozna bylo 5 miejsce zajac na zakonczenie sezonu. Z Czekajem Bunoza i Jovanovicem w obronie.

Można było, bo wtedy taka była konkurencja, do tego i Brożek, i Boguski byli młodsi, a Bunoza miałby teraz u nas pewny skład. I przede wszystkim nie było aż tak krucho z pieniędzmi jak teraz.

Od lat czytam dokładnie te same płacze, pora się wreszcie obudzić i przestać histeryzować po każdym przegranym meczu.

Kordel. 23.09.2019 09:50

Na dużym minusie Chuca, Savicević i mimo wszystko Basha. Klemenz słabo albo gorzej. Zastanawia mnie jak piłkarz w E-klasie nie potrafi złożyc się do piłki na woleja mając hektar czasu w polu karnym? Nawet gdy jest to stoper.
Ogólnie Stojanov.




Na plus Wojtkowski, Brożek, i Mak.





PS. Sobol przy ławce nabił więcej kilometrów niż nie jeden piłkarz w tym niedzielnym spektaklu...

Armin 23.09.2019 10:55

Wisa Płock dostaje piątkę od Zagłębia, potem wygrywa z Legia i teraz. Ta sama legia wygrywa u sąsiadki po dwa razy lepszej grze niz w Płocku. dziwne to wszystko...

it 23.09.2019 11:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Armin (Post 1543357)
Wisa Płock dostaje piątkę od Zagłębia, potem wygrywa z Legia i teraz. Ta sama legia wygrywa u sąsiadki po dwa razy lepszej grze niz w Płocku. dziwne to wszystko...

Uroki naszej ekstraklasy. Kompletna nieprzewidywalność.

LucjuszWielki 23.09.2019 11:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1543330)
dziwny ten defetyzm

niezły mecz , pechowo przegrany

Że jak niezły i pechowo?

W 1 połowie wyglądało to dość solidnie, Mak powinien zapakować bramkę.

W 2 połowie takie dno, że dawno czegoś takiego nie widziałem. Nie wiem czy to zbieg okoliczności czy co, ale po zejściu Brożka NIC się nie działo, nie stworzyliśmy ŻADNEJ sytuacji. Petrochemia również, również pyte zagrała, ale wturlała brame po zagraniu Furmana i tyle. Wiedziałem, że będzie groźnie za każdym razem jak był przy piłce :/

Nie wiem co pechowo mieliśmy przegrać skoro w 2 połowie nie istnieliśmy. Statystyki 61% posiadania to nie wszystko. Podania na 2 metry niecelne, Wasyl chce rozprowadzić piłke nie ma komu zagrać, bez zęba bez polotu, nie wiem co się stało po zmianie stron.

Akurat przed parchatymi najwięcej urazów i jeszcze Kuba :/ Co za pech. Mam nadzieję, że Brożek się wykuruje bo będzie tragedia.

Ktoś wie co mu się stało?

===========
Peszko w Lechii szaleje, odrodził się trochę u nas, nie trawiłem gościa od czasów amiki, dlatego byłem sceptycznie do niego nastawiony, ale teraz za Maka byłby jak znalazł :]

Jay jay 24.09.2019 10:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1543347)
Można było, bo wtedy taka była konkurencja, do tego i Brożek, i Boguski byli młodsi, a Bunoza miałby teraz u nas pewny skład. I przede wszystkim nie było aż tak krucho z pieniędzmi jak teraz.

Od lat czytam dokładnie te same płacze, pora się wreszcie obudzić i przestać histeryzować po każdym przegranym meczu.

W profesjonalnej pilce noznej gdzie klub ma ogromny kapital kibicowski i co tu duzo mowic papiery na powazne granie to po kilku slabszych meczach zjezdza sie z panienkami do kopalni i pokazuje sie na czym polega ciezka praca. Tak jak to bylo w Gelsenkirchen jak Schalke notowalo kolejne porazki w sezonie.
Sezon zasadniczy to nie gra w ping ponga. Tu sie (w najgorszym wypadku) wygrywa co drugi a nie przegrywa co drugi mecz. Gdy sie przegrywa co drugi mecz to sie spada z ligi a gdy sie wygrywa co drugi mecz to ma sie dostep do kasy z UEFA. Proste jak 2+2=4.

MaLk 24.09.2019 10:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jay jay (Post 1543380)
W profesjonalnej pilce noznej gdzie klub ma ogromny kapital kibicowski i co tu duzo mowic papiery na powazne granie to po kilku slabszych meczach zjezdza sie z panienkami do kopalni i pokazuje sie na czym polega ciezka praca. Tak jak to bylo w Gelsenkirchen jak Schalke notowalo kolejne porazki w sezonie.

No, powiedziałbym nawet, że nasze "eksportowe" kluby jak Legia czy Lech, to przodują w takim profesjonalizmie, organizując piłkarzom pogadanki z kibicami.

Tak, profesjonalizm pełną gębą :D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:22.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl