Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [III kolejka] Wisła Kraków - Górnik Zabrze, 05-08-2019, 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10198)

For_FuN_ 06.08.2019 00:43

Man of the match - zdecydowanie Paweł Brożek. Posłał 3 GENIALNE piłki w II połowie, ale niestety mamy w składzie tak tragicznego(zwłaszcza pod względem technicznym) kopacza, jak Drzazga. Jak ten facet mógł spier... takie patelnie to nawet pan Bóg nie wie. Zabrał Pawłowi 2 asysty :((czyli powinien mieć 3 w tym spotkaniu). Brożek - 8, Drzazga - 1(!). Cieszą 3 punkty i gra do końca.

Harcownik 06.08.2019 04:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adenalix (Post 1541998)
10. Jaki młodzieżowiec jest gotów zagrać w podstawowym składzie, jeśli kontuzja Wojtkowskiego okaże się być poważna?

Hoyo-Kowalski?

Ogryzek 06.08.2019 06:01

Paweł Brożek miał w tym meczu 3 kluczowe podania. 2 razy podał do Drzazgi - ale ten 2 razy spudłował sam na sam, a raz podał do Chuco i dzieki temu wygraliśmy. Ma swoje lata, ale wciąż daje sporo zespołowi.

Cieszy zwycięstwo i gol naszego nowego nabytku. I znowu na "0" z tyłu. Oby tak dalej :)

David. 06.08.2019 06:15

Na duży plus frekwencja na poniedziałkowym meczu. Druga kolejka w roli gospodarza i drugi raz z najwyższą frekwencją. Oby tak dalej!

Skawa Wadowice 06.08.2019 06:31

Rozumiem rzucić plastikowym kubkiem po piwie, kiełbasą itp ale żeby szklaną butelką?

Klemenz co chłop robi w obroni i czyści dośrodkowania..szacun.

Brożek jest pokrzywdzony. Chłop się marnuje w Wiśle. Jest młody zdolny a nikt go nie chce od nas wziąć. Na takich juniorach się zarabia.

Myślę, że jak wyjdzie pełny skład (Savicevic, Błaszczu, Chuca, Basha) to mamy konkretny skład na tą ligę.
Moim zdaniem z meczu na mecz wygląda to coraz lepiej. Narazie tylko jedna połowa. Dominacja Lechie w 2 połowie, dominacja górnika w 2 połowie. Górnik słynie z tego, że gra z kontry a my z tego, że się otwieramy wiec musieli mieć coś z tego. Ale i tak mieliśmy w 2 połowie dużo sytuacji i to cieszy.

Brawo Chuca

Grantar 06.08.2019 07:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1541989)
Drzazgi bym nie krytykował. [......] Ten lob rzeczywiście bez sensu, ale to skutek tego, że jest pod formą i wybity z rytmu. Zdarza się.

Lob był jedną z dobrych opcji - to wykonanie było słabe tzn za mocne.
Dla mnie cichym bohaterem meczu był Wojtkowski. Połowa akcji przechodziła przez niego także ta bramkowa w sytuacji gdy stopa była mocno podkręcona i kilkadziesiąt sekund wcześnie widać że daje się we znaki.
Bardzo kiepsko natomiast Sadlok jeśli chodzi o wyprowadzanie piłek i dogrywanie do przodu. Nie widzi, boi się a jak już gra do przodu to bardzo niedokładnie. Na obrone: obrona piłki która zmierzała do pustej bramki.

nieznajomy 06.08.2019 07:50

Pany mam pytanie. Nie analizuję tak dokładnie gry naszych piłkarzy ale chciałem poznać opinię osób które się na tym lepiej znają. Czy Kamil Wojtkowski nie jest hamulcowym większości naszych akcji? Czy on nie trzyma tej piłki za długo przy nodze i nie ma szans na szybkie akcje. Jak wszedł Vukan to zacząłem się nad zastanawiać. Od razu było widać róznicę, "szybka jazda" do przodu. Pewnie przeciwnik był już zmęczony i tak dalej ale jestem ciekawy waszej opinii. Pozdro

sandomingo 06.08.2019 07:53

Co można napisać po takim meczu...
Bramka Chuki przypomniała mi gola Małeckiego z Piastem po serii 7 porażek:)
Piłka to zabawny sport - najpierw kląłem na Buchalika, za jego zabawę z piłką we własnym polu karnym o potem poszła z tego asysta 4 stopnia do Chuki.

Póki co strasznie męczymy bułę, mam nadzieję - ale póki co tylko nadzieję - że to się rozrusza, bo póki co zęby bolą od patrzenia. Widać, że każdemu zależy i zaangażowanie jest na 100% ale po prostu nie wychodzi. Jak teraz wypadną Basha i Wojtkowski to znowu zacznie się łatanie...

Szacun dla każdego, kto kupił bilet na ten mecz, bo jak na termin i grę to frekwencja naprawdę bardzo dobra.

tas de fleia 06.08.2019 08:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nieznajomy (Post 1542011)
Pany mam pytanie. Nie analizuję tak dokładnie gry naszych piłkarzy ale chciałem poznać opinię osób które się na tym lepiej znają. Czy Kamil Wojtkowski nie jest hamulcowym większości naszych akcji? Czy on nie trzyma tej piłki za długo przy nodze i nie ma szans na szybkie akcje. Jak wszedł Vukan to zacząłem się nad zastanawiać. Od razu było widać róznicę, "szybka jazda" do przodu. Pewnie przeciwnik był już zmęczony i tak dalej ale jestem ciekawy waszej opinii. Pozdro

Na ten moment Wojtkowskiego nie da się porównać do Savicevicia bo to nie ta półka. Dla pocieszenia można dodać, że w naszej lidze na palcach jednej ręki można policzyć tak kreatywnych zawodników jak Vukan (pomijając częste straty wynikające bodaj właśnie z chęci szybkiego podjęcia decyzji).

Gunner1906 06.08.2019 08:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nieznajomy (Post 1542011)
Pany mam pytanie. Nie analizuję tak dokładnie gry naszych piłkarzy ale chciałem poznać opinię osób które się na tym lepiej znają. Czy Kamil Wojtkowski nie jest hamulcowym większości naszych akcji? Czy on nie trzyma tej piłki za długo przy nodze i nie ma szans na szybkie akcje. Jak wszedł Vukan to zacząłem się nad zastanawiać. Od razu było widać róznicę, "szybka jazda" do przodu. Pewnie przeciwnik był już zmęczony i tak dalej ale jestem ciekawy waszej opinii. Pozdro

Zdecydowanie tak. Kamil zbyt często próbuje ,,kółeczek" i zdecydowanie zbyt długo ,,maca" piłkę. Zanim zagra to sobie ją poprawi jeszcze o raz dwa razy za dużo a w piłce to jest masa czasu... Materiał na dobrego piłkarza jest, ale jeszcze ma sporo do poprawy.

Vukan to jest po prostu wysoki poziom. Wie kiedy należy przyśpieszyć, kiedy uspokoić. Balansem potrafi przejść jednego, dwóch zawodników, przez co robi się od razu przewaga. Jeden z lepszych grajków tej ligi. Dla mnie jest ważniejszym piłkarzem dla tej drużyny niż choćby Kuba.

Jeśli chodzi o sam mecz to pierwsza połowa fatalna. Tyle strat to ja dawno nie widziałem. W drugiej było trochę więcej miejsca i było łatwiej, ale dla mnie lepsza gra to była w Gdańsku niż wczoraj.

Obrona - na plus i to bardzo Klemenz. Reszta raczej słabo, Sadlok to co wyczyniał w pierwszej połowie to jakiś żart, druga połowa trochę lepsza. Wydaje się być dobrze przygotowany motorycznie bo zasuwał, ale tyle co miał strat i dziwnych zagrań to głowa mała. Janicki mnie nie przekonuje, Niepsuj póki co też nie. Generalnie to, że mamy straconą tylko jedną bramkę i to z dystansu to jest dla mnie jakiś cud. :)

Pomoc - Faktycznie jeśli wszyscy będą zdrowi to mamy bardzo silną formację, ale pewnie w żadnym momencie sezonu tak nie będzie. Nad Chucą bym się jeszcze nie zachwycał. Ok, no strzelił tę bramkę, ale poza tym przez te 25 minut raczej niewidoczny - spodziewałem się czegoś więcej po samej grze, no ale oczywiście spokojnie. Mega się ułożyło że trafił!
Maka ludzie krytykują, ja jednak jestem po tych 3 meczach umiarkowanie zadowolony. Cały czas jest pod grą, stwarza zagrożenie, jednak brakuje tych konkretów już pod bramką.
Silva - mieszane uczucia, jest nieźle, ale bez fajerwerków.

Atak - no tutaj to jest kiepsko. Tak ja wiem, że Brozio dograł 3 fajne piłki dzisiaj. Tylko, nie jestem przekonany, że tak będzie co mecz, a za to jestem przekonany, że jako napastnik nie trafi więcej niż 5 razy do siatki na sezon (no chyba żeby strzelał karne), a my potrzebujemy kogoś kto będzie strzelał!. Dodatkowo tez kilkukrotnie, zwłaszcza w pierwszej połowie stracił kilka piłek gdzie mu odskoczyła na 5 metrów. Drzazga to jednak chyba nie ekstraklasa... Uważam, że jeśli nie wzmocnimy się na tej pozycji to może być kłopot. Przydałby się taki Robak...

Cieszą 3 punkty, teraz wyjazd do Szczecina gdzie wielu jest sceptycznie nastawionych, a ja już się wypowiadałem na ten temat, że Pogoń ma 7 punktów, ale nie gra jakiegoś kosmosu. Spójrzcie jakie Arka i Piast mieli okazję do strzelenia bramek których nie wykorzystali...

Nie zdziwi mnie tam zarówno sromotna porażka, ale również spokojnie zwycięstwo 2:0.

FraMat 06.08.2019 08:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1542007)
Paweł Brożek miał w tym meczu 3 kluczowe podania. 2 razy podał do Drzazgi - ale ten 2 razy spudłował sam na sam, a raz podał do Chuco i dzieki temu wygraliśmy. Ma swoje lata, ale wciąż daje sporo zespołowi.

Nie zachwycałbym się aż tak bardzo.
W pierwszej połowie, kiedy Górnik grał bardziej kompaktowo Brożek nie ugrał nawet jednego pierda.
Gra zaczęła się w drugiej części, kiedy to Górnik rozciągnął swoje pozycje zamiast stać na 20-30 metrze i czekać na kontry. Doszedł do tego jeszcze Vukan i wtedy już Brożek otrzymując piłkę miał kilka metrów luzu i 2-3 sekundy na podjęcie decyzji.
Prawda, że robił to dobrze, ale gdyby Górnik grał do końca tak, jak w pierwszej części dalej walilibyśmy głową w mur.
Zauważcie, że te wszystkie "kluczowe podania" Brożka były w szybkim ataku, albo nawet w kontrze. Nic przy próbie ataku pozycyjnego bez Savicevicia w rozegraniu.

Poza tym - oczy bolały w pierwszej części - nieporadność, niechlujność zagrań, niezrozumienie, niewychodzenie na pozycję, niemoc totalna.
Całe szczęście, że w końcu siadło.

wolfy 06.08.2019 09:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nieznajomy (Post 1542011)
Pany mam pytanie. Nie analizuję tak dokładnie gry naszych piłkarzy ale chciałem poznać opinię osób które się na tym lepiej znają. Czy Kamil Wojtkowski nie jest hamulcowym większości naszych akcji? Czy on nie trzyma tej piłki za długo przy nodze i nie ma szans na szybkie akcje. Jak wszedł Vukan to zacząłem się nad zastanawiać. Od razu było widać róznicę, "szybka jazda" do przodu. Pewnie przeciwnik był już zmęczony i tak dalej ale jestem ciekawy waszej opinii. Pozdro

Nie. To Wojtkowski zaliczył kluczowe podanie przy golu.
Jego problem przed wejściem zmienników polegał na tym, że nie miał komu podać. Wszyscy wchodzili w linię z obroną Górnika. Obejrzałem sobie powtórkę meczu i nawet komentatorzy to zauważyli.
Wojtkowski to piłkarz do szybkiej gry z klepki.
Podobnie Brożek bardzo zyskał gdy Drzazga i Chuco zaczęli mu wychodzić na pozycję.

Brożek najlepszym piłkarzem meczu, jego podania powinny były dać nam minimum dwie bramki. Dużo widzi i podejmuje decyzje w ułamku sekundy, dzisiaj rzucał piłki jak Szymkowiak.

FraMat - chrzanisz. Zobacz ile luzu i czasu miał Brożek przy swoich podaniach do Drzazgi i Chuco. Oglądałeś mecz?

Wehrmacht 06.08.2019 09:12

Krotko: bez Vukana nie istniejemy. Druzyna z Basha, Vukanem, Kuba, Chuca i zgranym, troche bardziej energicznym Silva, to bedzie kompletnie inny zespol. W tym sezonie widzielismy 240 minut gry Wisly II i 30 minut (prawie) pierwszego zespolu. Wszedl Vukan, chyba w 58 minucie i w 120 sekund zrobil wiecej zagrozenia (zarowno ilosciowo jak i jakosciowo) niz caly zespol razem wziety przez godzine gry.

Na koniec oddajmy glos Zbigniewowi Lachowi: Drzazga sie, ku*wa, skompromitowal tym wystapieniem. Wracaj do tej Puszczy, bo takiego kryminalu jak w tych 2 sytuacjach, to sie tolerowac nie da. Pomine juz straty czy reakcje na nie.

Arronax 06.08.2019 09:12

Akurat miesięcznego synka parę sekund wcześniej pierwszy raz po powrocie z pracy wziąłem na ręce i - cyk - Chuca.

Jak będą stylowe wyniki będę powtarzał:D.

Konrad. 06.08.2019 09:34

Cytat:

Drzazga sie, ku*wa, skompromitowal tym wystapieniem. Wracaj do tej Puszczy, bo takiego kryminalu jak w tych 2 sytuacjach, to sie tolerowac nie da. Pomine juz straty czy reakcje na nie.
Przestańcie już pierdzielić, to ekstraklasa nie premiership. Brożek przez cała karierę zmarnował dziesiątki sytuacji sam na sam...


Przy tej pierwszej sytuacji, większość polskich napadziorów by nie potrafiła piłki przyjąć dobrze do przodu i nawet by nie doszli do sytuacji sam na sam...

Cytat:

Tylko, nie jestem przekonany, że tak będzie co mecz, a za to jestem przekonany, że jako napastnik nie trafi więcej niż 5 razy do siatki na sezon (no chyba żeby strzelał karne), a my potrzebujemy kogoś kto będzie strzelał!. Dodatkowo tez kilkukrotnie, zwłaszcza w pierwszej połowie stracił kilka piłek gdzie mu odskoczyła na 5 metrów. Drzazga to jednak chyba nie ekstraklasa... Uważam, że jeśli nie wzmocnimy się na tej pozycji to może być kłopot. Przydałby się taki Robak...
I tak i nie.



Oczywiście, że napastnik by sie przydał - problem w tym, że deficyt na tej pozycji u nas w kraju jest ogromny. A jak sie ktoś pokażę, to zaraz dostanie ofertę z zagranice i trzeba szukać na nowo...


Pytanie tylko czy na pewno musimy mieć super bramkostrzelnego napastnika, aby zawalczyć o ósemkę?



Spójrzcie sobie na tabelę strzelców w ub. sezonie - kto miał super napadziorów? Górnik i Śląsk. Zamienilibyście się pozycjami z nimi na koniec sezonu?


Z kolei najlepszy strzelec Piasta - Parzyszek, zdobył tylko 9 goli przez cały sezon.

grogoriogreg 06.08.2019 09:34

Pierwsza połowa - do zapomnienia. Gra na stojąco, bez przyspieszenia, jedynie zrywy chaotycznego Maka (wczesny Małecki), czy Bałaniuka (zgasł w 10 minucie, choć trzeba mu oddać, że jeździł na dupie i ma przyspieszenie na pierwszych kilku metrach, lecz zrozumienia z drużyną - brak).

W pierwszej połowie fatalni Niepsuj, Wojtkowski i... Brożek. Niewiele lepsza nasza lewa strona. Coś drgnęło już na początku drugiej połowy, ale to dopiero zmiana Vukana była decydująca dla przebiegu spotkania. Jest to zawodnik, który praktycznie nie podaje piłki do tyłu, stara się nieustannie napędzać nasze akcje - stąd te liczne straty w poprzedniej rundzie. Gra na dużym ryzyku, nie mogę się doczekać jak nasza formacja ofensywna będzie wyglądać:

Silva Basha Savicević
Kuba Brożek(Napastnik) Chuca
4-5-1 czy 4-3-3, to już bez znaczenia.

Silva jest bardzo solidnym zawodnikiem, może nie powinno się go oceniać już po 3 meczach, ale rzuca się w oczy duża inteligencja boiskowa. Wie kiedy zwolnić, obrócić się, zagrać pod faul, przenieść piłkę na drugą stronę. Jest dobry technicznie, ale raczej nie ma dobrego wykończenia. Czyli taki Boguski, któremu piłka nie odskakuje na kilka metrów ;) Solidni i uniwersalni piłkarze też są bardzo potrzebni, bo przecież przychodził tutaj jako skrzydłowy(?), a z powodzeniem idzie mu w środku pola, nie zapominajmy też, że dołączył do zespołu w trakcie obozu przygotowawczego - nowa liga, środowisko itd..

Basha, choć też zdarzają mu się straty, stanowi pewną równowagę dla Vukana. Coś na zasadzie połączenia przebojowości(Vukan)-spokoju(Vullnet). W poprzednim sezonie nie bardzo podobała mi się ich wspólna gra w systemie 4-4-2 - nie stanowili zapory nie do przejścia dla rywali, lecz nasza gra obronna całego zespołu pozostawiała wiele do życzenia, więc niech to będzie czynnik łagodzący. Całej ww. szóstce piłka nie przeszkadza. Nic tylko zgrywać się oraz trzymać kciuki za ich zdrowie (Basha pewnie kilka tygodni out, chyba, że to tylko mocniejsze naciągnięcie).

Wojtkowski - lepiej wyglądał jak na boisku nie było Bashy... Przypadek? Może to dlatego, że wtedy było więcej miejsca na boisku, gra się otworzyła, a drużyny poszły na wymianę ciosów. Jednak, podobnie jak Albańczyk, Wojo lubi zwolnić grę, przytrzymać piłkę, obrócić się (może dwóch zawodników o takiej charakterystyce to za dużo?), czym może irytować kibiców, ale... jakoś widzę dla niego światełko w tunelu. Jest to piłkarz dobry technicznie, teraz w zespole pojawiło się sporo zawodników, z którymi łatwiej będzie mu nawiązać współpracę na boisku. Bashę wyrzucił ze składu swoją nieudaną wrzutką ;), więc pewnie utrzyma miejsce w składzie.

Natomiast docelowo widziałbym Szotę na prawej stronie defensywy, bo po bardzo dobrym meczu w Gdańsku wczoraj Niepsuj rozczarował. Sadlok też póki co słabiutko, ale po roku przerwy w grze na tej pozycji potrzebuje trochę czasu. Teraz dzięki niemu mamy lepszy fizycznie skład, co powinno mieć przełożenie na stałe fragmenty gry.

Z optymizmem, aczkolwiek umiarkowanym, patrzymy na najbliższe mecze ;)

Gunner1906 06.08.2019 09:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 1542020)

Przy tej pierwszej sytuacji, większość polskich napadziorów by nie potrafiła piłki przyjąć dobrze do przodu i nawet by nie doszli do sytuacji sam na sam...

Tak, zapomniałem dopisać. Krzysiek się bardzo dobrze zachował przy pierwszej sytuacji. Świetnie sobie to przyjął i uderzył bądź co bądź całkiem nieźle - brakło niewiele... Druga sytuacja natomiast to już MUSI być gol, tak jak ze Śląskiem.

Ja natomiast nie oceniam go na podstawie tylko tych 3 kolejek tylko całości odkąd jest u nas. Uważam, że pewnego poziomu nie przeskoczy i jest to grajek co najwyżej na wejście w ostatnich 20 minutach.

Natomiast zdaję sobię sprawę z naszych ograniczeń i nie narzekam, nic nie oczekuję tylko przyjmuję to co jest ciesząc się mocno z każdej wygranej, obojętnie w jakich okolicznościach.

Jagul 06.08.2019 10:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 1542021)
Gra na dużym ryzyku, nie mogę się doczekać jak nasza formacja ofensywna będzie wyglądać:

Silva Basha Savicević
Kuba Brożek(Napastnik) Chuca
4-5-1 czy 4-3-3, to już bez znaczenia.

Nie wydaje mi się żeby kiedyś to nastąpiło. Wojtkowski musi grać ze względu na przepisy.

wolfy 06.08.2019 10:16

Brożek i Wojtkowski nie istnieli jak długo gra szła przez Sadloka i Maka. Piłka ginęła gdzieś w bocznych sektorach boiska.

Grantar 06.08.2019 10:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wehrmacht (Post 1542018)
........ oddajmy glos Zbigniewowi Lachowi: Drzazga sie, ku*wa, skompromitowal tym wystapieniem. Wracaj do tej Puszczy, bo takiego kryminalu jak w tych 2 sytuacjach, to sie tolerowac nie da. Pomine juz straty czy reakcje na nie.

Drzazga grał nieco ponad 30 minut i dwukrotnie przytomnie wyszedł na pozycje sam na sam; w pierwszym przypadku ładnie opanował piłkę ale strzelił w słupek - 1 cm i byśmy pisali że piękna bramka.
W drugiej sytuacji zawalił ale wg mnie decyzja o lobowaniu była ok.
W akcji bramkowej uczestniczył dwukrotnie - za drugim razem przytomnie skierował piłkę do Brożka - niuans ale bez tego Brożek miałby trudniej.
Ja bym go nie skreślał. Alternatywy jakoś nie widzę.

Arkas 06.08.2019 10:44

Jak dla mnie mega duży plus to niezniszczalny Brożek. Może nie ta prędkość co dawniej, ale zastawianie się oraz dogrywanie - klasa.
Niestety boki w porównaniu do zeszłego sezonu mamy kiepskie, oby Kuba szybko wrócił.
Buchalik szacun, mam nadzieję że nie przydarzy mu się kontuzja i będzie naszym pierwszym bramkarzem.

Fajnie też że mimo poniedziałku, mamy drugą frekwencję po Legii, reszta to już w ogóle zostaje w tyle gdzieś pod Radomiem.

Szczęśliwe zwycięstwo, patrząc w dodatku iż ten spalony numer 1 był taki naciągany, no ale plus dla nas :D

MB1906 06.08.2019 10:49

Zdaje się, ze mamy 1 frekwencje bo Legia podala uprawnionych.

Arkadiusz.Czerepach 06.08.2019 12:18

Drzazga ma po prostu skuteczność na poziomie wczesnego Brożka

za to sam Paweł... całą jego karierę postulowałem przerobić go na playmakera , jak widać na starość wymusiła to motoryka i od razu 3 asysty w kilkanascie minut , brawo

jestem niesamowicie zbudowany wzmocnieniami , nie czytałem cały lipiec forum , omineła mnie cała transferowa gorączka , oglądam mecz, patrze : Silva , Chuca , Mak - KAPITALNE wzmocnienia
+ kilku solidnych polaków , choć jeden wygląda jakby Misiek razem z koroną dostał w pakiecie kontrakt na środku obrony :)

tas de fleia 06.08.2019 12:34

Ale ja nie rozumiem co Wy chcecie od motoryki Brożka. Wg mnie to na sprincie wyprzedzał obrońców a i do głowy z miejsca wyskoczyć najwyżej potrafił więc nie bardzo rozumiem.

mitmichael 06.08.2019 13:34

Savicevic to jest niesamowity gosc, co rozruszał nasza ofensywe po wejsciu. Jak to dobrze, ze mamy w zespole takiego pilkarza. Jeszcze Kuba wroci i to powinno dac jeszcze wiekszego kopa. Swietnie przywitał sie z ekstraklasa i z kibicami Chuca. Juz widze jak strzela gola w derbach dajacego zwyciestwo :D Szkoda niewykorzystanych szans Drzazgi czy to Bałaniuka, w obronie jest poprawa wzgledem poprzedniego sezonu, jak jeszcze skutecznosc bedzie dopisywac to ruszymy z kopyta. Wisła moze byc juz jedynie mocniejsza

caucus 06.08.2019 13:38

Wymienianie Maka obok Silvy czy Chuki w kategorii "kapitalne wzmocnienia" bardzo śmieszne. Aż musiałem się zalogować.

Trudno - na podstawie meczów ze Śląskiem i Górnikiem - powiedzieć co jest jego atutem. Może szybkość, może jakaś walka, ale pod każdym innym względem jest o dwa poziomy niżej od Peszki. Nawet podejmuje gorsze od niego decyzje. Od Peszki!

Wygląda na to, ze to chłop, któremu trzeba rzucić piłkę na wolne pole. Gdy ją prowadzi, niemal na pewno ją po drodze straci. Wciąż przyzwyczajony do poprzedniego lewoskrzydłowego z numerem 7 spodziewałem się, że ten ją sobie wypuści obok obrońcy i go minie na pełnym biegu, a Mak wypuszcza ją sobie dokładnie do obrońcy.

Parę razy spróbował w pressingu i nawet zdarzało się odebrać. Chwała mu za to, ale w następnym meczu usiądzie na ławce.

EDIT: Skoro się rozpisałem, to kilka spraw. Widać było jak wiele znaczy dobry piłkarz w zespole. Sam Vukan nam meczu nie wygrał, ale każdy zawodnik podniósł poziom po jego wejściu. Zobaczyli, że da się zagrać po ziemi do przodu, że nie trzeba wszystko wrzucać, że można coś poklepać.

Widać to było po JCS-ie, który - mam wrażenie - dość szybko zauważył, że jest najlepszy technicznie w zespole i zejdzie tylko wtedy, gdy będzie zmęczony. Teraz musi się bardziej spiąć.

Vukan + Brożek mieli więcej kluczowych podań niż cała reszta piłkarzy razem wzięta.

Już Brożek to prędzej kapitalne wzmocnienie niż Mak. Przepracował okres przygotowawczy i naprawdę nie widać po nim lat. W każdym razie mniej niż rok temu. Nie traci biegowo, potrafi się przepchać, a do tego ma niesamowite pokłady boiskowego cwaniactwa. Na starość robi się z niego Juan Roman Riquelme. Ale wstrzymajmy swoje konie. Wczoraj mu niemal wszystko siedziało. Coś mu nie wyjdzie w następnym meczu, zacznie się frustrować i będzie z nim na forum jazda.

Tak jak z Drzazgą. Na gorąco chciałem go przewieźć na taczkach do tych Polkowic, ale na chłodno - przynajmniej dochodzi do sytuacji, a to najważniejsze dla napastnika. Goleador z niego nie będzie, ale samo to, że znajdzie sobie gdzieś miejsce, że ma timing do wyjścia do podania, ma wpływ zarówno na nas, jak i na przeciwnika.

rozarian 06.08.2019 14:26

https://i.imgur.com/1b5TKXb.jpg

Wojtkowski jaki wybiegany :-D

UcheJ 06.08.2019 14:43

Dla mnie jeśli cały przód zdrowy to nie ma miejsca tam dla Wojtkowskiwgo... Wolę poświęcić Sadloka i Grabowskiego wprowadzić do pierwszej 11 zamiast Wojtkowskiwgo

Wasiu 06.08.2019 14:46

A może Szota będzie tym naszym młodzieżowcem? Może grać jako stoper lub prawy obrońca. Niepsuj to wczoraj tragedia, Janicki też się specjalnie nie wyróżniał.
Tak swoją drogą orientuje się ktoś co by było wczoraj gdyby pod koniec meczu Wojtkowski nie był w stanie wrócić na boisko po tym zderzeniu? Limit zmian wyczerpany a młodzieżowca nie ma na boisku. Walkower?

piotek 06.08.2019 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wasiu (Post 1542039)
A może Szota będzie tym naszym młodzieżowcem? Może grać jako stoper lub prawy obrońca. Niepsuj to wczoraj tragedia, Janicki też się specjalnie nie wyróżniał.
Tak swoją drogą orientuje się ktoś co by było wczoraj gdyby pod koniec meczu Wojtkowski nie był w stanie wrócić na boisko po tym zderzeniu? Limit zmian wyczerpany a młodzieżowca nie ma na boisku. Walkower?

IMO dogranie meczu w 10. Walkower byłby gdybyśmy mieli zmianę i nie wszedłby młodzieżowiec.

stary dziad 06.08.2019 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez caucus (Post 1542033)
Wymienianie Maka obok Silvy czy Chuki w kategorii "kapitalne wzmocnienia" bardzo śmieszne. Aż musiałem się zalogować.

Rozumiem że "nieśmieszne" to by było pozyskanie Messiego i Ronaldo. Chopie, zejdź na ziemię! Też uważam że w naszej sytuacji są to kapitalne wzmocnienia!!!

LucjuszWielki 06.08.2019 15:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1541990)
Jeśli wszyscy nasi zawodnicy będą zdrowi, zgrani to uważam że pomoc w składzie: Chuca, Savicevic, Basha, Silva, Kuba będzie najbardziej kreatywna w lidze.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Skawa Wadowice (Post 1542009)

Myślę, że jak wyjdzie pełny skład (Savicevic, Błaszczu, Chuca, Basha) to mamy konkretny skład na tą ligę.

Wybrałem dwa przykłady gimbusiarskiego pisania - jest ich znacznie więcej. OTÓŻ nie będzie tak, wypadną inni i będziecie pisać JAKBY ... Sadlok czy nie wiem ktoś inny był zdrowy itd. NIE! Będą kartki i kontuzje tak jak np teraz Basha pauza na 10 dni i będzie jak jest - rotacja. Już przywykłem do tego, że my stale tak mamy plaga kontuzji lub kartkowicze.

Hermond 06.08.2019 15:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wasiu (Post 1542039)
A może Szota będzie tym naszym młodzieżowcem? Może grać jako stoper lub prawy obrońca. Niepsuj to wczoraj tragedia, Janicki też się specjalnie nie wyróżniał.
Tak swoją drogą orientuje się ktoś co by było wczoraj gdyby pod koniec meczu Wojtkowski nie był w stanie wrócić na boisko po tym zderzeniu? Limit zmian wyczerpany a młodzieżowca nie ma na boisku. Walkower?

Możesz grać jednego mniej zamiast młodzieżowca. Nie musisz nikogo za niego wprowadzać. Możesz zacząć mecz bez młodzieżowca nawet.

Wojtkowski wczoraj zagrał na naprawdę wysokim poziomie. Nie ma co kombinować w tym momencie. Nabrał sporo pewności siebie i grał na dużym luzie. Starał się przyśpieszać akcję trudniejszymi podaniami. Jeden z najlepszych zawodników na boisku. Bardzo pozytywne zaskoczenie.

Niepsuj sprawiał wrażenie gościa który się.na bok obrony w ogóle nie nadaje. Zbyt surowy technicznie. Może jako ŚO by się.lepiej sprawdzał.

wściekłe pięści węża 06.08.2019 15:08

Cytat:

Niepsuj to wczoraj tragedia, Janicki też się specjalnie nie wyróżniał.
Zupełnie przeciwnie oceniam obu tych piłkarzy i dla mnie zagrali bardzo dobre zawody.

Negatywnie ocenam Maćka Sadloka, który co i rusz tracił piłkę, po czym szła kontra i Kamila Wojtkowskiego, który raz, że fatalnie wykonuje stałe fragmenty, a dwa, że nie wie kiedy podać ani kiedy dryblować, ani kiedy strzelać. Choć oczywiście w przypadku tego drugiego zachowanie przy drugiej bramce trochę polepsza ocenę, jednak nie da się nie zauważyć, że piłka była zagrana na plecy.

Zastanawiam się, czy nie lepiej by było dać Maćkowi trochę czasu na przemyśłenie paru spraw i wpuszczenie Grabowskiego. Bardzo mi się podobał w meczach, które grał w poprzednim sezonie.

Za to Brozio w drugiej połowie - brak mi słów. Serce rośnie widząc go grającego z takim zaangażowaniem i przede wszystkim trzeźwością umysły. To co dogrywał wczoraj, to po prostu poezja.

Vukan i Vullnet jeśli obaj będą grać, to nasz środek pomocy będzie wprost doskonały. Przed nimi chciałbym widzieć Chukę, na skrzydła Maczka i Kubę, na szpicy... Hmm, chyba jednak Brozio. Mógłby się sprawdzić jako schodzący/ cofający się napastnik, którego dubluje Chuka. Kto wie.

UcheJ 06.08.2019 16:17

Wojtkowski jeden z najsłabszych na boisku... Niepsuj solidny prawy obrońca i do tego jeszcze młody ja bym odstawił jak pisałem wyżej Sadloka i wprowadzał Grabowskiego kosztem Wojtkowskiego.

adam_09 06.08.2019 16:29

Przyznam szczerze, że z ciekawością czytam Wasze posty i rozbieżności ocen Wojtkowskiego i Niepsuja dotyczące wczorajszego meczu. Dla mnie np. Wojtkowski zaliczył jeden z lepszych występów i jego przydatność oraz wkład w grę Wisły jest coraz większy. Dobrze wygląda motorycznie i co by nie mówić to technikę użytkową ma na poziomie nieporównywalnym do Niepsuja. Poza tym młody chłopak na którym prędzej widzę zarobek niż na Niepsuju. Co do Davida. Nie dochodzi do mnie, że nie mamy w kadrze nikogo lepszego. Ani dryblingu, ani jednej wrzuty, zero ryzyka w grze do przodu, podania ciągle do najbliższego a jak już dostał piłkę na wolne pole od Klemenza (?) gdzie mogła pójść fajna kontra to koncertowo to spierdzielił. Do Krzyśka Drzazgi można mieć pretensje o wykończenie, że jest pod formą, odstaje fizycznie ale on przynajmniej dochodzi do sytuacji. Co zrobił Bałaniuk przez 70 minut meczu ? Kolejny, który mnie totalnie rozczarowuje to Janicki. Nie wiem czy to skutek okresu przygotowawczego jeszcze siedzącego w nogach ale gość wygląda jakby miał zapięty wóz z węglem do pasa. Wiecznie spóźniony, bez wprowadzenia piłki do gry po ziemi, motorycznie słaby. Aż dziw bierze, że wygryzł Wasyla.

wolfy 06.08.2019 17:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1542029)
Dokładnie. To napisałem wyżej. Można wiele zarzucić Wojtkowskiemu, ale jednak ma pewną inteligencję boiskową do gry piłką. Jako jeden z niewielu wie, jak i gdzie się ustawić. Jak piłkarz nie ma komu podać, to jeśli taka opcja się pojawia, to jest to Wojtkowski. Brakuje mu głownie chłodnej głowy.

Górnik miał głęboko ustawioną obronę, a nasi stali w jednej linii na jej wysokości, stąd nawet jak piłka do nich pow wędrowała, to nie mieli do kogo podać.

Podanie w poprzek -> podanie do rywala;
Podanie na dobiegniecie -> podanie do bramkarza;
Podanie do środka, do tyłu? -> tam nikogo z naszych nie było, bo środek był pusty;
Podanie, do tyłu na skrzydło -> albo strata piłki, albo wrócenie do punktu wyjścia.

Ogólnie jeden wielki chaos i męczarnia dla oczu. Gra zaczęła się, gdy Górnik zwietrzył szansę na 3 pkt. i wyszedł obroną wysoko do przodu, przez co pojawiły się szanse na kontry - w większości trochę chaotyczne - a nóż się uda. Akcja bramkowa piękna, ale widać, że więcej było w tym szczęścia i improwizacji, niż jakiegoś wypracowanego schematu (świadczy o tym choćby to, że Brożek i Drzazga sobie przeszkadzali).

Jakby Górnik grał konsekwentnie w obronie, zapewne na R22 nie zostałby nawet 1 pkt.

Górnik nie mógł grać dalej tak samo w obronie, bo po wejściu Savicevicia zmieniliśmy grę. Vukan zaczął grać jeden na jeden, robić przewagę, zaczęła się gra po ziemi i prostopadłe piłki. Na zbliżeniach widać było strach w oczach zawodników z Zabrza, bo to nie jest gra z którą umieją sobie radzić inaczej niż faulem, a żółte zaczęły się sypać.
Gdyby gra dalej szła schematem Sadlok - Mak - dośrodkowanie do nikogo to zgadza się, mogliby się bronić jeszcze drugie 90 minut, z powodzeniem. Ale zmieniła się gra Wisły.
Nie wydaje mi się żeby nagle rzucili się do ataku, oni w ofensywie cały czas grali z kontry, to samo. W defensywie przestali sobie radzić. Wcześniej też nasi łapali ich z opuszczonymi gaciami, spóźnionych, ale była laga na Ondraszka, tylko nie było Ondraszka.

Nie mam nic przeciwko żeby z Pogonią na ławce usiadł Mak, może też Sadlok. Pewnie Chuca wygrał rywalizację, skoro w 15 minut zrobił więcej w ofensywie niż Mak przez 250.

Bielau 06.08.2019 21:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1542046)
Przyznam szczerze, że z ciekawością czytam Wasze posty i rozbieżności ocen Wojtkowskiego i Niepsuja dotyczące wczorajszego meczu. Dla mnie np. Wojtkowski zaliczył jeden z lepszych występów i jego przydatność oraz wkład w grę Wisły jest coraz większy. Dobrze wygląda motorycznie i co by nie mówić to technikę użytkową ma na poziomie nieporównywalnym do Niepsuja. Poza tym młody chłopak na którym prędzej widzę zarobek niż na Niepsuju. Co do Davida. Nie dochodzi do mnie, że nie mamy w kadrze nikogo lepszego. Ani dryblingu, ani jednej wrzuty, zero ryzyka w grze do przodu, podania ciągle do najbliższego a jak już dostał piłkę na wolne pole od Klemenza (?) gdzie mogła pójść fajna kontra to koncertowo to spierdzielił. Do Krzyśka Drzazgi można mieć pretensje o wykończenie, że jest pod formą, odstaje fizycznie ale on przynajmniej dochodzi do sytuacji. Co zrobił Bałaniuk przez 70 minut meczu ? Kolejny, który mnie totalnie rozczarowuje to Janicki. Nie wiem czy to skutek okresu przygotowawczego jeszcze siedzącego w nogach ale gość wygląda jakby miał zapięty wóz z węglem do pasa. Wiecznie spóźniony, bez wprowadzenia piłki do gry po ziemi, motorycznie słaby. Aż dziw bierze, że wygryzł Wasyla.

Ja w takim razie będę kolejną osobą o rozbieżnej ocenie co do Niepsuja. Przez ostatnie sezony przyzwyczailiśmy się, że nasi boczni obrońcy grają stosunkowo mocno ofensywnie, często popierając to liczbami. Niech przykładami będą Pietrzak czy Burliga. Ale zapominacie chyba, że boczny obrońca, jak sama nazwa wskazuje, ma przede wszystkim BRONIĆ. I moim zdaniem Niepsuj ze swoich zadań defensywnych wywiązuje się dobrze. Jest silny, wybiegany, nie daje się przejść 1 na 1, często swoimi powrotami kasuje akcje na swojej stronie czy to w środku. Zarówno w meczu z Lechią, jak i Górnikiem zdecydowana większość groźnych akcji idzie po stronie Sadloka.

Jeśli chodzi o grę ofensywną, to w meczu z Lechią poszło mu całkiem nieźle, dziś trochę gorzej. Ale weźmy pod uwagę, że nie dość że sam jest nowy w składzie, to w każdym meczu jest zmuszony współpracować z kimś innym na swojej stronie - na prawym skrzydle grał już Drzazga, Silva, Bałaniuk. Ciężko w takich warunkach o jakieś zrozumienie. Nie twierdzę, że będzie miał liczby i ciąg na bramkę jak Burliga, ale póki co w defensywie prezentuje się naprawdę solidnie. A przypomnę, że w poprzednim sezonie straciliśmy 63 gole w 37 meczach.

Lonia 06.08.2019 21:21

Wojtkowski dla mnie top 3 tego meczu z Klemenzem i Brozkiem,nalezy zwrócić uwagę,że od kiedy jest w Wiśle to chyba nie miał ani jednego okresu przygotowawczego bez jakiejś kontuzji,teraz w końcu przygotował się w pełni do sezonu.Stolar dał mu sygnał,że na niego liczy i jestem niemal pewien,że jeszcze nie raz zaskoczy pozytywnie w tym sezonie.Chłopak ma papiery na granie,może w końcu dojrzał i zrozumiał,że powinien sie skupić na pracy nad sobą na treningach a nie u fryzjera i na instagramie.Widać,że ma też serducho do gry.

Hermond 06.08.2019 21:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez UcheJ (Post 1542045)
Wojtkowski jeden z najsłabszych na boisku... Niepsuj solidny prawy obrońca i do tego jeszcze młody ja bym odstawił jak pisałem wyżej Sadloka i wprowadzał Grabowskiego kosztem Wojtkowskiego.

Albo masz problemy ze wzrokiem albo kibicujesz innej drużynie.
Sadlok i Wojtkowski byli w trójce najlepszych na boisku.
Obaj ciągle pod grą. Bardzo wysoka skuteczność podań przy bodaj największej ich liczbie. W takiej formie Wojtkowski ma miejsce bez bycia młodzieżowcem. Do tego wielki udział przy bramce.
Grabowski w tych meczach w których grał w pierwszej drużynie był strasznie słaby. Wyróżniał się tylko na tle juniorów.
Niepsuj wczoraj miał za to masę strat. Mniej odbiorów niż Sadlok. Dużo rzadziej uczestniczył w rozegraniu. Koledzy mu nie podawali bo ciągle tracił.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:33.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl